Dodaj do ulubionych

Nieszczęście Gosi

IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 25.06.01, 00:00
Znalazłem ciekawy post na Onecie. Tam komentarze są słabe i moderowane.
polecam ten text .Kopiuje go niestety bez pozwolenia autorki , ale z jej
podpisem .


Nieszczęscie Gosi

Nieszczęście Gosi polegało na tym, że zbyt mocno zaangażowała się emocjonalnie
w relacje z innymi uczestnikami gry, obdarzyła wszystkich (za wyjątkiem Alicji)
współmieszkańców autentyczną przyjaźnią, wielokrotnie manifestowaną. Zauważcie,
że nikt inny, poza parą Klaudiusz-Gulczas NIE MÓWIŁ o przyjaźni.
Skutek był taki, że gdy nadchodził ból nominacji, Gosia ZAWSZE zmuszona była
głosować na kogoś bardzo bliskiego (jednym głosem; drugi konsekwentnie
przyznawała Alicji, nie ukrywając, że nie darzy jej sympatią). Wtedy mało
wnikliwi telewidzowie podnosili krzyk: fałszywa!!!! Mówiła, że lubi X-a, a
głosowała na X-a!!! Podła, wredna itd.
Tak się jakoś dziwnie składało, że typy Gosi szły w parze z odczuciem grupy
(nominacje dostawały te osoby, na które Gosia głosowała - ale na litość boską:
nie sama! - aby być nominowanym, trzeba było "pozyskać" więcej głosów niż
jeden!), jak również z odczuciami telewidzów - bo w konsekwencji osoby te były
eliminowane (nie przez Gosię przecież, ale właśnie przez telewidzów ).
W rezultacie wielu obserwatorów uznało, że ich ulubieńcy odpadli Z WINY Gosi.
To oczywiście absurd. W moim odczuciu Gośka do nominacji nie wybierała tych,
których nie lubiła (bo takich osób nie było - dla ciężko myślących powtarzam:
poza Alicją), ale tych, którym miała w danym momencie coś do zarzucenia.
To "coś do zarzucenia" artykułowała dość wyraźnie W OCZY: Gulczasowi - że jest
chamski, Klaudiuszowi - że się wścieka, Januszowi - że wybór żony traktuje jak
transakcję handlową ("ta umie gotować, nadaje się, biorę"), Manueli - że czasem
trudno z nią wytrzymać itd.
Trudno takie zachowania nazwać fałszywymi. Chyba, że ktoś wyznaje zasadę, że
jak się kogoś lubi, to trzeba być bezkrytycznym. Ale to zasada bez sensu. Jeśli
ktoś tego nie rozumie, to niech się zastanowi, czy fałszywe są np. matki,
krytykujące złe zachowania u swych dzieci. Czy nigdy nie zdarzyło się nam mieć
pretensji do najbliższych o różne sprawy? Czy wyartykułowanie tych pretensji
jest oznaką fałszu, podłości, zakłamania?
Błąd Gosi polegał na tym, że WSZYSTKICH współmieszkańców potraktowała jak
przyjaciół, a nie jak rywali do wygranej. Dlatego jej nominacje oceniono w
kategorii zdrady. A ona musiała nominować - jak wszyscy.
Alicja stanowi wyjątek od tej reguły, bo Alicji natura nie wyposażyła w
poczucie humoru. Alicji nie można powiedzieć wprost niczego, bo Alicja się
obrazi. Jej zachowania irytowały wszystkich mieszkańców domu BB - ale większość
z nich powstrzymała się od komentarzy. Gośka wielokrotnie dała wyraz swej
dezaprobacie dla Alicji. Jakoś nie zauważyłam, żeby ktoś, z kim dzieliła się
swymi uwagami, powiedział: Gosiu, nie masz racji, źle oceniasz Alę, jesteś dla
niej niesprawiedliwa itp. Wszyscy się z nią zgadzali! Ale niewielu było równie
odważnych (Gulczas, Klaudiusz, czasem Janusz).
Na jedno pytanie nie znam odpowiedzi - dlaczego Alicja, tak konsekwentnie
nominowana przez kolegów z BB, została przez publiczność oceniona diametralnie
inaczej. Dlaczego ta dziewczyna, mało inteligentna, bez najmniejszego polotu,
bez cienia poczucia humoru, nadęta i mówiąca bez ładu i składu, pozorna
skromnisia wystawiająca - niby przypadkiem - na widok publiczny intymne części
ciała, nie mająca ŻADNYCH przyjaciół w domu BB, nie mająca nikomu nic do
zaoferowania, dlaczego ona właśnie zdobyła takie poparcie wśrów publiczności?
Błagam, niech mnie ktoś oświeci!

Gosia okazała się - w moim odczuciu - zbyt wrażliwa, wręcz naiwna, zbyt dużo,
zbyt szczerze mówiła o tym, co czuje. A ponieważ nie zawsze czuła jednakowo,
przypisano jej wszystkie wady tego świata.
Ja się z tym nie zgadzam. Też czuję różnie. Lubię różnych ludzi, choć
dostrzegam ich wady. Im bliżej z kimś jestem, tym swobodniej możemy pogadać o
swoich mankamentach. Czy to oznacza, że jesteśmy fałszywi? NIE, NIE i jeszcze
raz NIE!!!


(Grażka S.; 25 czerwca 2001 17:37:15)

Obserwuj wątek
    • Gość: dido Re: Nieszczęście Gosi IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.01, 00:00
      Owszem, też to widziałem na onecie. Fajnie ze to tutaj skopiowałeś. Komentarz
      jest naprawdę niezły!
      • Gość: jeno Re: Nieszczęście Gosi IP: *.uoks.uj.edu.pl 25.06.01, 00:00
        I w sumie sporo w nim racji...
        • Gość: ibisz Re: Nieszczęście Gosi IP: 9.67.96.* 26.06.01, 00:00
          Sporo prawdy?....Bardzo ciekawe...Jasne że Gosia nie była aż tak obłudna jak sie to dzis opisuje, ale:
          sytuacja z karną nominacją dla niej i Klaudiusza za złamanie reguł, Gosia mówi do dziewczyn: "i tu
          was zaskocze, bo ja na Sebastiana nie głosowałam...", a głosowała...to nie jest fałsz? a może
          strategia?...Po za tym Gosia gdy opowiadała jakiemukolwiek z mieszkańców co mówiła w pokoju
          zwierzeń, nigdy nie powiedziała prawdy, zawsze cos upiększyła, albo
          przekreciła....przypadek?...wrodzone bajkopisarstwo? Ale ogólnie, to Alicja faktycznie nie umywa sie
          do niej, to dopiero była głupia baba!
    • Gość: RARA Re: Nieszczęście Gosi IP: *.pekao.com.pl 26.06.01, 00:00
      Gosia mówiła okropne rzeczy pod adresem Alicji za jej plecami,
      a potem właziła jej do łóżka i przytulała się do niej.
      To ludzie uważają za ohydne i bronili Alicji przed wyrzuceniem.
      Pomyśl : gdyby nominowana była Gosia - wyleciała by z hukiem.
      Nie broń jej bo nie jest tego warta !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Edi Re: Nieszczęście Gosi IP: 192.168.11.* / 212.69.75.* 05.07.01, 15:03
        Gość portalu: RARA napisał(a):

        > Gosia mówiła okropne rzeczy pod adresem Alicji za jej plecami,
        > a potem właziła jej do łóżka i przytulała się do niej.
        > To ludzie uważają za ohydne i bronili Alicji przed wyrzuceniem.
        > Pomyśl : gdyby nominowana była Gosia - wyleciała by z hukiem.
        > Nie broń jej bo nie jest tego warta !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


        A skąd ty biedne dziewczę możesz wiedzieć czego jest warta Gośka? Zobaczyłaś
        kiludziesięcio minutowe migawki z jej życia w ekstremalnych warunkach i na tej
        podstawie wydajesz wyroki? przyhamuj moja panno bo zbyt pochopnie oceniasz ludzi!
    • Gość: krysia Re: Nieszczęście Gosi IP: *.slupsk.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
      To jest piękne podsumowanie postawy Gosi w domu BB! Gratuluję!


      • Gość: Crazy Re: Nieszczęście Gosi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
        Nie oglądałam systematycznie BB i nie darzyłam tego programu szacunkiem.Ale
        jestem nieco w temacie i wypowiem się...Gosia po wyjściu z domu BB dowiedziała
        się od psycholog że była pokazywana w TVN jako czarna owca...To tak słowem
        wstępu...Także na początku chcę zapytać dlaczego jesteśmy tak próżni?Dlaczego
        tak łatwo nam się ocenia z pozycji obserwatora?Wygodnie siedzącego w swoim
        domku...Jesteśmy żądni krwi...emocji...tematu do plotek...Ale oby czasem nie
        naszym kosztem....Zastanawialiście się jak to jest być zamkniętym na tyle
        tygodni z obcymi ludzmi?Przecież Gosia nie miała obowiązku lubieć każdego...czy
        dla każdego być słodką i pełną sympatii...Nie lubiła Alicji to jej to okazywała
        (ja bym ujeła to raczej że ''nie ukrywała tego...'').Każdy w tym domu miał swoje
        wady...Każdemu coś zarzucano...Że Manuela gra...(musi być super aktorką jeśli
        potrafiła odgrywać tę role 3.5 miesiąca...A ja mysle że Ona poprostu jest
        taka,spontaniczna i szalona...Ale nas to razi że była naturalna...)Do Janusz
        też się czepiano że za duzo gada że jest za stary itp...(Więc dlaczego
        wygrał?)...Gosia była niedowartościowana...Ale była szczera...(a my nie lubimy
        szczerości...Boimy się powiedzieć komus prawdę w oczy...Wolimy pogadać z kimś
        innym na ten temat...<plotki?>...)To miała być zabawa...A tymczasem teraz przez
        całe wakacje (do następnej edycji we wrześniu;o))))) )będziemy analizowali
        jakby to było gdyby...Ktos inny wyleciała zamiast kogoś tam...Gdyby ktoś nie
        nominował kogos tam...A przecież to my telewidzowie decydowalismy o tym kto
        wyleci...Robilismy to za dużą kasę...Bo minuta kosztowała chyba cos ok 3 zł...
        (jeśli nie więcej...nie dzwoniłam więc nie wiem dokładnie...)To my słaliśmy
        setki tysięcy sms-ów...)To własnie na naszej naiwności TVN zarobiło stokroć
        tego co zabrał ze sobą Janusz...Psioczymy na Gosię...A może popsioczymy na TVN?
        Decyzja należy do Ciebie...(jak głosi tytuł następnego programu lecz już o
        mniejszym kalibrze...)Tylko nie wystrasz się jak będziesz wyjmował rachunek z
        koperty..."wielki brat jest wszędzie i zawsze" ;o)))))))))))))
        • Gość: RYBA Re: Nieszczęście Gosi IP: 150.254.88.* 03.07.01, 17:58
          Gość portalu: Crazy napisał(a):

          > Nie oglądałam systematycznie BB i nie darzyłam tego programu szacunkiem.Ale
          > jestem nieco w temacie i wypowiem się...Gosia po wyjściu z domu BB dowiedziała
          > się od psycholog że była pokazywana w TVN jako czarna owca...

          ciekawe bo my yu ogladalismy czarna owce - Alicje

          To tak słowem
          > wstępu...Także na początku chcę zapytać dlaczego jesteśmy tak próżni?Dlaczego
          > tak łatwo nam się ocenia z pozycji obserwatora?Wygodnie siedzącego w swoim
          > domku...Jesteśmy żądni krwi...emocji...tematu do plotek...Ale oby czasem nie
          > naszym kosztem....Zastanawialiście się jak to jest być zamkniętym na tyle
          > tygodni z obcymi ludzmi?Przecież Gosia nie miała obowiązku lubieć każdego...czy
          >
          > dla każdego być słodką i pełną sympatii...Nie lubiła Alicji to jej to okazywała
          >
          > (ja bym ujeła to raczej że ''nie ukrywała tego...'')

          i to bardzo okazywala oj bardzo, nie tylko zreszta Alicji ale kazdemu kto jej
          wszedl na odcisk, poczynajac od Sebastiana ktory smial ja odrzucic...


          .Każdy w tym domu miał swoj
          > e
          > wady...Każdemu coś zarzucano...Że Manuela gra...(musi być super aktorką jeśli
          > potrafiła odgrywać tę role 3.5 miesiąca...A ja mysle że Ona poprostu jest
          > taka,spontaniczna i szalona...Ale nas to razi że była naturalna...)Do Janusz
          > też się czepiano że za duzo gada że jest za stary itp...(Więc dlaczego
          > wygrał?)...Gosia była niedowartościowana...

          z tym to sie akurat zgadzamy...
          Ale była szczera...

          no no tu sie kolezanka troche zapedzila!!!!!!!!!


          (a my nie lubimy
          > szczerości...Boimy się powiedzieć komus prawdę w oczy...Wolimy pogadać z kimś
          > innym na ten temat...<plotki?>...)To miała być zabawa...A tymczasem teraz
          > przez
          > całe wakacje (do następnej edycji we wrześniu;o))))) )będziemy analizowali
          > jakby to było gdyby...Ktos inny wyleciała zamiast kogoś tam...Gdyby ktoś nie
          > nominował kogos tam...A przecież to my telewidzowie decydowalismy o tym kto
          > wyleci...

          swieta prawda!!


          Robilismy to za dużą kasę...Bo minuta kosztowała chyba cos ok 3 zł...
          > (jeśli nie więcej...nie dzwoniłam więc nie wiem dokładnie...)To my słaliśmy
          > setki tysięcy sms-ów...)To własnie na naszej naiwności TVN zarobiło stokroć
          > tego co zabrał ze sobą Janusz...Psioczymy na Gosię...A może popsioczymy na TVN?
          > Decyzja należy do Ciebie...(jak głosi tytuł następnego programu lecz już o
          > mniejszym kalibrze...)Tylko nie wystrasz się jak będziesz wyjmował rachunek z
          > koperty..."wielki brat jest wszędzie i zawsze" ;o)))))))))))))

          zdaje sie ze i troche w tobie - zlociutka! czy ty sadzisz ze kazdy kto dzwonil do
          tvnbedzie teraz zalowel ze "stracil" - ty tego nie wiesz bo nie dzwonilas - mysle
          ze nigdy nie gralas w jednorekiego bandyte a na totolotka wydalas pieniadze
          podarowane bo to podobno przynosi szczescie nie skoczysz nigdy na na glowke boto
          niebezpieczne i choremu n a aids tez reki nie podasz bo nigdy nic nie wiadomo...
          jak to sie stalo ze siedzisz przy komputerze - sadzisz ze tu cie nie namierza nie
          zaloza podsluchu albo podgladu.....ty wiesz i dlatego nie masz komputera w
          domku .................milego, nudnego zycia, ble ble ble.........................
          p.s. taka z ciebie crazy jak ze mnie gerwazy......
      • Gość: rara Re: Nieszczęście Gosi IP: 217.153.114.* 29.06.01, 12:27
        Dzięki za poparcie
        Czy my nadajemy na tych samych falach ???
        • mail.osowa.gda.osk.pl Re: Nieszczęście Gosi 03.07.01, 22:32
          wy głupki
          • mail.osowa.gda.osk.pl Re: Nieszczęście Gosi 03.07.01, 23:40
            NIE MACIE RACJI CO LOJALNOŚCI GOŚKI -NIE LUBIĘ TAK FASZYWYCH LUDZI ,A
            SZCZEGÓLNIE ,ŻE POZNALI SIĘ W TAKICH WARUNKACH .TO BYŁA GRA O DUŻE PIENIĄDZE,A
            NIE SPOTKANIE NA WCZASACH, GDZIE LUDZIE CHCĄ SIĘ ZE WSZYSTKIMI
            ZAPRZYJAŻNIĆ.GOŚKA ZAPRZYJAŻNIŁA BY SIĘ Z ALICJĄ GDYBY PALIŁA I PIŁA -WYBRANKĄ
            DO PALENIA I WYSŁUCHIWANIA CO ONA MYŚLI O ALICJII ZOSTAŁA MANUELA -GŁUPIA PUSTA
            DZIEWCZYNA ,KTÓRA SŁUCHAJĄC JEJ PLOTEK NA TEMAT ALICJII NAWET NIE ŚMIAŁA STANĄĆ
            W JEJ OBRONIE.PODZIWIAM ALICJĘ (CHOCIAŻ JA MAM TAKI SPOSÓB BYCIA ,ŻE W
            LUDZIACH ,KTÓRYCH POZNAJĘ ZDOBYWAM SYMPATIĘ ,ALE ODRÓŻNIAM OD RAZU KTO JEST MI
            PRZYCHYLNY ,A KTO FAŁSZYWY) ALICJA NAPEWNO TEŻ WIEDZIAŁA O TYM I DLATEGO ROBIŁA
            TO CO UWAŻAŁA ZA SŁUSZNE ,NIE OBMAWIAŁA NIKOGO,STARAŁA SIĘ ZACHOWAĆ JAK POŻĄDNA
            KOBIETA -JEST Z CHARAKTERU PODOBNA DO MOJEJ SIOSTRY ,JEST MOŻE TROCHĘ WIERZĄCA
            W DOBROĆ LUDZKĄ I NA TYM SIĘ ZAWODZI.PODZIWIAM JEJ POSTAWĘ ŻE TAK DŁUGO ZNOSIŁA
            TE NOMINACJĘ-BYŁAM ZA TYM ŻEBY ZOSTAŁA ,MOŻE NIE DLA PIENIĘDZY ,ALE ŻEBY
            POKAZAŁA -ŻE TELEWIDZOWIE WOLĄ JĄ A NIE GOŚKĘ -WYGRAŁA BY ,GDYBY FASZYWY JANUSZ
            NIE NOMINOWAŁ ALICJII A GOŚKE .GOŚKA DAWNO BY WYLECIAŁA . MIESZKAM DWIE ULICE
            OD ALICJII ,GDYBYM JĄ SPOTKAŁA POGRATULOWAŁABYM JEJ POSTAWĘ I WYTRWAŁOŚĆ W TYM
            DOMU PEŁNYCH PAJACÓW .MAM NADZIEJĘ ŻE TO NASTĄPI.DLA WIADOMOŚCI JEST MOJĄ
            FAWORYTKĄ NIE DLATEGO ,ŻE MIESZKA NIDALEKO ODEMNIE ,JA MIESZKAM ZNACZNIE DŁUŻEJ
            I NIE ZNAM JEJ OSOBIŚCIE-MYŚLĘ ŻE JA POZNAM .GDYBYM SPOTKAŁA GOŚKĘ NA WYBRZEŻU
            POMIDORÓW BYM NIE ŻAŁOWAŁA.TAKICH LUDZI JEST BARDZO DUŻO -MNIEJ TAKICH JAK
            ALICJA .TAKIE JEST MOJE ZDANIE.POZDROWIENIA DLA ALICII !!!!!!!!!!!!!
            • Gość: kirakez Re: Nieszczęście Gosi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.01, 02:51
              Ty sie nie powtarzaj tłumoku tylko spadaj do chałupy , tumanie!
              • Gość: dar Re: Nieszczęście Gosi IP: 192.168.0.* / *.osowa.gda.osk.pl 04.07.01, 13:12
                to ty spadaj ,podaj sobie rękę z Gośką -jesteś tak tępy i perfidny jak ona
                • Gość: Lidka Re: Nieszczęście Gosi IP: 195.116.71.* 17.07.01, 14:54
                  Gość portalu: dar napisał(a):

                  > to ty spadaj ,podaj sobie rękę z Gośką -jesteś tak tępy i perfidny jak ona

                  Tepy..., perfidny...
                  Wypisz, wymaluj - Dar.
                  Goska obnazyla nasza, telewidzow hipokryzje; ona mowila prawde (ze Alicja
                  odstawia teatrzyk z modleniem, ze nie wyciaga wnioskow z kolejnych nominacji itp.)
                  My to wszystko wiedzielismy, ale KONWENANSE i nasza zaklamana mentalnosc burzyla
                  sie, ze mowi o tym wprost, a przeciez...NIE WYPADA.
                  Wiec zgodnie z intencja TVN-u dolaczylo sie do niej NIEZMYWALNA etykietke, ze
                  falszywa (ma przeciez waskie usta!) i podla (nominuje "niepokalana" Ale)
                  I nie ma od tej opinii odwolania, a im bardziej zaklamany i zdewocialy telewidz,
                  tym bardziej nieprzejednana postawa wobec Goski - zabic ja, zniszczyc, wybic
                  szyby w chalupie, bojkotowac, wyzwac!!
                  W "Polityce" czytalam o kulisach finalu BB.
                  Njbardziej "uczciwy" gangster, tfu,"biznesmon" III RP -Mariuszek-
                  narzeczony "nawiedzonej Ali" przywiozl do Sekocina kilka dziw a^la Wloszki, ktore
                  przy wyjsciu Goski "czestowaly" ja niewybrednymi, glosnym epitetami.
                  Mariuszek oczywiscie, jak zwykle byl "krysztalowo czysty", a przeciez kazdy wie,
                  ze posluzyl sie tymi dziwami w swoim imieniu. (TVN tego nie pokazal)
                  Mnie jest bardzo zal Goski, szczegolnie, ze zyje u nas tyle prymitywow, ktorzy
                  nie przeocza zadnej okazji, zeby dac jej odczuc swoja nienawisc - oczywiscie "w
                  imie milosierdzia bozego".Amen.
                  • Gość: raskolni Re: Nieszczęście Gosi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 00:29
                    Czy ty nie masz za grosz pomyslunku, łykniesz bez zastanowienia wszystko co
                    prasa ci napisze. "Kulisy finału bb - spęd dziw opłaconych i majacych obluzgać
                    biedną Gosię " - kolejny wymysł jakiegoś nawiedzonego sensata. Może przypomnij
                    sobie jakim poparciem cieszyła się Gosia, przejrzyj jakiekolwiek niemoderowane
                    forum (z tamtego okresu) gdzie wypowiedzi na jej temat to w większości bluzgi
                    i tylko bluzgi, w koncu zobacz kto wygrywał plebiscyty na osobę najmniej
                    lubianą ....... - wierz mi, nikogo nie trzeba było namawiać by na finale
                    posypały się na nią epitety.
                    A pretensie to twoja idolka może mieć - do siebie i ewentualnie do tvn że
                    stworzył jej taki wizerunek. Tylko czy wizerunek plotkującej i jątrzącej baby
                    wziął się z nieba ? - nawet tv aby coś wykreować poptzrzebuje przesłanek a te
                    dostarczała sama Gosia.
    • Gość: n0p4d0p3 Re: Nieszczęście Gosi IP: *.waw.ppp.coolnet.pl 26.06.01, 00:00
      Gość portalu: widz napisał(a):

      > Na jedno pytanie nie znam odpowiedzi - dlaczego Alicja, tak konsekwentnie
      > nominowana przez kolegów z BB, została przez publiczność oceniona diametralnie
      > inaczej. Dlaczego ta dziewczyna, mało inteligentna, bez najmniejszego polotu,
      > bez cienia poczucia humoru, nadęta i mówiąca bez ładu i składu, pozorna
      > skromnisia wystawiająca - niby przypadkiem - na widok publiczny intymne części
      > ciała, nie mająca ŻADNYCH przyjaciół w domu BB, nie mająca nikomu nic do
      > zaoferowania, dlaczego ona właśnie zdobyła takie poparcie wśrów publiczności?
      > Błagam, niech mnie ktoś oświeci!

      1. because tvn says so

      or, maybe...

      2. people are just like Ala?

      what is worse?
      • Gość: xxx Re: Nieszczęście Gosi IP: *.chello.pl 26.06.01, 00:00
        I like Alicja, there''s nothing wrong with it!!! & there''s nothing wrong with
        her!!!
    • Gość: Merlinka Re: Nieszczęście Gosi IP: 192.168.11.* / 212.69.75.* 04.07.01, 14:16
      Słuszne spostrzeżenia, jednak niestety nie do wszystkich trafią, a szkoda...
      Polecam artykuł z "Przeglądu" www.przeglad-tygodnik.pl, który opowiada o
      dotychczasowym prywatnym życiu Gośki, naprawdę ma dziewczyna czym się pochwalić.
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka