paterycja133 09.11.07, 17:00 jak wyjaśniono wątek patrącenia Mike'a przez Orsona? Wiem,że to wkrótce obejrzę w tv, ale jestem strasznie ciekawa:) . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
truskawska Re: Orson 09.11.07, 20:09 Potrącił go, bo spotkali się u Moniki w dniu jej zabójstwa. Niewykluczone, że właśnie Orson ją zabił. Mike, ktory przyszedł naprawić kran, zobaczył Orsona wyłaniającego się (w gumowych rękawicach) spod szafki kuchennej, podczas, gdy Moniki nie było w pobliżu (już nie żyła???).To było pokazane w ostatnim odcinku:) Odpowiedz Link Zgłoś
oleswava Re: Orson 09.11.07, 20:27 Orson jej nie zabił, ale nie powiem kto, żeby nie psuć zabawy. A za to potrącenie to Mike się odwdzięczy... Odpowiedz Link Zgłoś
paterycja133 nie o to chodzilo:) 10.11.07, 07:41 nie, nie, chodzilo mi o to,jak czy Orson poniósł karę za potrącenie Mikea, trochę zle postawiłam pytanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
sankanda Re: nie o to chodzilo:) 10.11.07, 09:42 poniesie kare, ale wymierzona przez przypadek, a nie przez amerykanski wymiar sprawiedliwosci ;) od samego poczatku nie watpilam w to, ze jest niewinny Odpowiedz Link Zgłoś
asskela Re: nie o to chodzilo:) 10.11.07, 11:03 ale on jest winny i śmierci Moniki i potrącenia Mike'a Odpowiedz Link Zgłoś
sankanda Re: nie o to chodzilo:) 10.11.07, 12:06 tylko potracenia Mike'a :) ale polamane zebra zostaly wyrownane, wynik 1:1 ;) To nie on zalatwil Monike. Odpowiedz Link Zgłoś
margotje Re: nie o to chodzilo:) 10.11.07, 12:07 asskela napisała: > ale on jest winny i śmierci Moniki i potrącenia Mike'a potracenia Mike'a tak śmierci Moniki - NIE!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: nie o to chodzilo:) 11.11.07, 09:35 Ogladalam te odcinki juz dawno i nie pamietam ... czy Orson w ogole kogos zabil??? W kazdym razie w trzecim sezonie okazuje sie dobrym i uczuciowym czlowiekiem ... Odpowiedz Link Zgłoś