trolly
08.03.02, 13:54
cieszę się, że dorastałam na "Reksiu", "Misiu Uszatku" i "Wilku i Zającu".
ostatnio razem ze znajomymi ucielismy sobie pogawędkę o tym, co najlepiej
pamietamy z czasów PRL-u. no i co się okazało? oczywiscie, że najbardziej
pamiętamy dobranocki i lemoniadę w woreczkach - nie wspominając o tej w
proszku oczywiście. Ale wracając do bajek - robi mi się słabo, jak widzę
wszystkie te dzisiejsze pokemony i inne japońskie straszaki. Kto wymyślił te
małe potworki?