lellapolella 10.06.11, 16:57 ee, to nie o takie koty chodziło... tylko o takie, o: trzeba być czujnym, coś się zaczyna dziać w temacie:) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
asta6265 Re: pierwsze koty za płoty 10.06.11, 17:32 No proszę. Ja już nie mogę się doczekać sezonu grzybowego. U nas są dobre lasy na grzyby, więc jest co zbierać:) Odpowiedz Link
yoma Re: pierwsze koty za płoty 10.06.11, 20:25 Ooooo! A coś tak po mnie chodziło, że teraz po tych deszczach by kurwki trzeba sprawdzić... Odpowiedz Link
lellapolella Re: pierwsze koty za płoty 10.06.11, 22:59 Budyń z tym spaniem wszędzie i w każdej pozycji, to może co najwyżej śnić o grzybach;) jak się ceglastopore pokazują, to znaczy, że kurki tuz, tuż... Odpowiedz Link
yoma Re: pierwsze koty za płoty 11.06.11, 14:04 No to koty przed płoty imageshack.us/photo/my-images/854/p1070697.jpg/ Odpowiedz Link
lellapolella Re: pierwsze koty za płoty 11.06.11, 14:53 ładna, i ile życia w oczach! powiedzcie mi, Yoma, ta obróżka to przeciwpchelna? a jeśli tak, to czy faktycznie działa? ja kropię Budyniowi na plecki co jakiś czas ale coraz gorzej to znosi i my też... ostatnio prawie wyrwał chłopakom flaki, wylał pół fiolki i wyprowadził się na cztery dni:( a taki niespotykanie spokojny kot... no, dosłownie, jakby mi weterynarz sprzedał kwas solny zamiast Odpowiedz Link
leloop Re: pierwsze koty za płoty 11.06.11, 15:09 są koty i psy, które fatalnie znoszą te krople, moje na szczęście nie ;) psica sąsiadów rzyga trzy dni po tym. teraz nosi obrożę i jest lepiej. a obroże są dobre tylko oczywiście te droższe, nie takie z działu kociego w supermarkecie. poszukaj sklepu zoologicznego w necie np. tu www.zoo-sklep.pl/index.php?k148,koty-czystosc-i-higiena-przeciwpchelne. inna sprawa, ze Budyń początkowo oszaleje gdy mu te obrożę nałożysz ;) Odpowiedz Link
yoma Re: pierwsze koty za płoty 11.06.11, 15:33 Przeciwpchelna i przeciwkleszczowa. Skuteczna o tyle, że jeszcze nigdy pchły ani kleszcza na Marcel nie uświadczyłam, no ale na sobie też nie, a obroży nie noszę :) Drogie to nie jest, wypróbować warto. Odpowiedz Link
leloop Re: pierwsze koty za płoty 12.06.11, 10:19 Skuteczna o tyle, że jeszcze nigdy pchły ani kleszcza na Marcel nie uświadczyłam, no ale na sobie też nie, tez tak myślałam do teraz, w tym roku po raz pierwszy znalazłam na sobie kleszcza i to już 3 razy :}, te tubylcze ponoć nie są groźne ale mimo wszystko brrr ... Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: pierwsze koty za płoty 11.06.11, 22:27 Pięknotka. Jak to się stało, że nigdy jej nie pokazałaś? Ja kupuję mojej zwierzynie Fiprex. Jest bardzo skuteczny. Zawsze kupowałam taki 20 ml na 60 kg psa, a ostatnio udało mi się kupić 100 ml w buteleczce ze spryskiwaczem. To wychodzi najtaniej, bo kosztuje 50 pln i myślę, że mi na dwa sezony wystarczy. Tyle pryśnięć ile kilogramów. Obroży dla kotów się boję, bo moje skaczą po płotach i drzewach i nie chciałabym gdyby się któreś gdzieś zaczepiło i przywiesiło. Klientka mi opowiadała, że ich kot 3 dni tak wisiał na płocie, a oni myśleli że na panienki poszedł... Na szczęście coś ich tknęło i zaczęli go szukać. Nie miał już siły miauczeć, biedaczysko. Odpowiedz Link
yoma Re: pierwsze koty za płoty 11.06.11, 22:38 Niemożliwe, nigdy? Te obroże mają taki zamek, że się teoretycznie otwiera od szarpnięcia. Teoretycznie, bo faktycznie Marcel parę razy wróciła bez obroży, ale raz wróciła na trzech łapach, a czwartą miała przełożoną przez obrożę... Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: pierwsze koty za płoty 11.06.11, 22:43 Ja ją widzę pierwszy raz. Nie wiem jak to jest z tymi obrożami, ale opowiadanie klientki było tak obrazowe, że na pewno żadnego mojego kota w obrożę nie ubiorę. Szczególnie, że u mnie sporo jenotów. I jakby tak który kot zawisł unieruchomiony, to by go zeżarły żywcem. Brrrr... Odpowiedz Link
yoma Re: pierwsze koty za płoty 11.06.11, 22:50 No tak. No to imageshack.us/photo/my-images/837/pa280037i.jpg/ Odpowiedz Link
yoma Re: pierwsze koty za płoty 11.06.11, 22:51 A to szczególnie lubię :) imageshack.us/photo/my-images/856/p7220036.jpg/ Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: pierwsze koty za płoty 11.06.11, 22:54 Rogal powstał na mojej twarzy. Koty są cudne. I pomyśleć, że kiedyś nie lubiłam kotów... Odpowiedz Link
yoma Re: pierwsze koty za płoty 11.06.11, 23:00 Kto nie lubi kotów, temu trzeba dać poznać kota. Polubi. Sprawdzone. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: pierwsze koty za płoty 11.06.11, 23:03 Hmmm... właściwie to nawet nie to, że nie lubiłam. Jakoś tak ich się trochę bałam. Ale jak teraz mam to kocie rodzeństwo, to przepadłam z kretesem. Uwielbiam je i trzęsę się nad nimi jak nadopiekuńcza mateńka. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: pierwsze koty za płoty 12.06.11, 06:10 Kocie mamy :):) Zdjęcia przefajne, u kotów widać charakter. Najlepsze ,,cztery łapy,, :) Odpowiedz Link
leloop Re: pierwsze koty za płoty 12.06.11, 10:36 pewnie pomyślicie - wariatka. nie robię swoim kotom zdjęć bo mam uraz, wszystkie sfotografowane onegdaj koty schodziły były ze skutkiem śmiertelnym krotki czas po zrobieniu zdjęcia :( Odpowiedz Link
leloop Re: pierwsze koty za płoty 12.06.11, 10:33 Nie wiem jak to jest z tymi obrożami, ale opowiadanie klientki było tak obrazowe, tez tak mam, dlatego nigdy nie próbowałam z obrożami, zresztą moje niezwyczajne oszalałyby i same ściągnęły, a potem szukaj obróż (10 euro każda) w polu :/ Odpowiedz Link