takisobienik
02.03.12, 11:01
Na planie podobno było z nim sto uciech.
A co na to słownik? USJP mówi: żart. Mieć (było) sto pociech z kogoś, z czegoś «mieć uciechę z kogoś, z czegoś, bawić się czyimś kosztem (było dużo śmiechu z kogoś, z czegoś)»
Sądzę, że to zwykła nieznajomość funkcjonującego w języku związku, ale gdyby nawet uznać to za świadomą innowację, to jest ona jest zbędna - nie wnosi żadnego nowego znaczenia.