Dodaj do ulubionych

Szczerość Barbie

IP: *.sejmik.kielce.pl 13.03.02, 09:16
Wczoraj Ania tłumaczyła, że nie chce "stracić swoich przyjaciół" (Ken, Frytka -
czy to nie jest śmieszne - przyjaciół?? ) i nie będzie brała udziału w ich
gierkach. Zrobiła to nie dlatego, że ma klasę, ale po to by nie podpaść widzom -
tak jak Gosiaczek z I edycji BB, która rozmawiajac z wieloma osobami była
posądzana o dwulicowość. Barbie wystraszyła się i tyle.
Obserwuj wątek
    • Gość: siano Re: Szczerość Barbie IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 13.03.02, 09:35
      Cóż, jakby to ująć... sranie w banie, Poli!

      Oskarżanie Barbie o postępowanie z tak niskich pobudek jest po prostu śmieszne.
      Ja mam pewność, że tak nie było - widziałem bowiem (na stronach onetu) jak
      Barbie zanim poszła rozmawiać z Kenem i Frytką dyskutowała z Zouzą żaląc się,
      że wygląda na to, iż Ken ma zamiar teraz do niej przystartować porzucając
      Frytę - i co ona ma teraz zrobić? Niestety Ania nie poszła za radą Zouzy (ta
      proponowała wygarnięcie Kenowi) i załatwiła całą sprawę dyplomatycznie.

      Czy załatwienie sprawy dyplomatycznie jest pod publikę?!!? A co, miała zrobić
      awanturę, albo może dać się uwieść Kenowi? Nie rozumiem skąd Twoje pomysły...

      Serdecznie pozdrawiam
      siano
      • medea5 Re: Szczerość Barbie 13.03.02, 10:38
        Po raz kolejny przekonuję się, że dyskutujemy na tym forum o fragmentach tego
        co nam zdecyduje pokazać się TVN. Nie znamy zazwyczaj całego obrazu sytuacji, a
        potem osądzamy innych.
        A wracając do sprawy. Nawet oglądając fragmencik, który pokazało nam TVN
        stwierdzam, że Barbi dobrze zrobiła. Poprosiła ich oboje, powiedziała co myśli.
        Ja też bym tak zrobiła gdyby ktoś mnie mieszał do swoich spraw.
        Mam nadzieję, że ma na tyle rozumu w głowie i nie ulegnie dupkowi Kenowi, już
        wczoraj delikatnie dawała mu do zrozumienia żeby się odpieprzył.
        A swoją drogą facet podrywa panienkę i mówi do niej: "czy ty mnie kokietujesz?"
        Mnie jeszcze nikt nie podrywał metodą wmawiania mi, że to ja podrywam. Ciekawa
        taktyka.
        • Gość: siano Re: Szczerość Barbie IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 13.03.02, 10:52
          medea5 napisał(a):
          > Mam nadzieję, że ma na tyle rozumu w głowie i nie ulegnie dupkowi Kenowi, już
          > wczoraj delikatnie dawała mu do zrozumienia żeby się odpieprzył.

          Nie bój się nie ulegnie - z tego co rozmawiała z Zouzą nie wahała się nawet przez
          moment.

          > A swoją drogą facet podrywa panienkę i mówi do niej: "czy ty mnie kokietujesz?"
          > Mnie jeszcze nikt nie podrywał metodą wmawiania mi, że to ja podrywam. Ciekawa
          > taktyka.

          Mówił nawet więcej: "Bo ty się tak ciągle na mnie patrzysz". :)

          siano
    • sandra2 Re: Szczerość Barbie 13.03.02, 09:40

      A ja uważam że dobrze zrobiła. Też mi towarzystwo, Narcyz i Dziwka !!!
      A że Barbie mówi o nich "przyjaciele", to inna sprawa. Tak się już utarło, że
      wszyscy o wszystkich w domu BB tak mówią.
      Nawet jej się nie dziwię że nie chce mieć z nimi nic do czynienia.
    • vesna Re: Szczerość Barbie 13.03.02, 10:24
      Ogladam od dwóch dni i Barbie mile mnie zaskoczyła. Darzę ją sympatią.
      • Gość: gregor zajmujace IP: *.man.polbox.pl 13.03.02, 10:48
        ludzie, listosci, naprawdę nie macie nic do roboty? poczytajcie książki, pójdzie do teatru, a moze i opery(tylko co
        to
        jest, nie?). Dywagowanie nad tym co miała na mysli pusta jak bęben lala jest wystawianiem swiadectwa sobie,
        nie ma co ukrywać - swiadectwa żenady i obciachu. Kiedys dyskutowało się nad tym co napisał Mann (Tomasz,
        nie
        Wojciech) anie slicznotka-pustak.
        • Gość: siano Re: zajmujace IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 13.03.02, 10:59
          gregor, litosci, naprawdę nie masz nic do roboty? poczytaj książki, pójdź do
          teatru, a moze i opery (tylko co to jest, nie?). Dywagowanie nad tym co mają na
          myśli ludzie wypowiadający się na tym forum (a do tego trzeba przecież było te
          wypowiedzi przeczytać), jest wystawianiem swiadectwa sobie,
          nie ma co ukrywać - swiadectwa żenady i obciachu.

          Pozdrawiam
          siano
          • sandra2 Re: zajmujace 13.03.02, 11:43

            :-))))))))))))))))))))))))))))
            Dobre !
            Uśmiałam się !
            Pozdrówka. S2
    • Gość: Poli Re: Szczerość Barbie IP: *.sejmik.kielce.pl 13.03.02, 12:03
      Zgadzam się z Wami-Ania nie dała sie wciągnąć "w układy" tych dwojga. Chodziło
      mi jednak o to, że tłumacząc się Kenowi i Frytce tak naprawdę tłumaczyła się
      widzom, aby przypadkiem nikt nie wziął jej za fałszywą osobę. Nie wiem po co ta
      dyplomacja - lalusiowi powinna powiedzieć prosto i dobitnie, że jest
      beznadziejny myśląc,że może sobie skakać po każdej. Na jej miejscu wcale nie
      zwracałbym uwagi, czy będzie się czuł urażony. Mam też nadzieję, że Frytka
      odważy się powiedzieć narcyzowi to, co mówiła Magdzie - jest cieniutki -
      cokolwiek to znaczy. Frytka niczego sobą nie reprezentuje, ale mimo to byłoby
      fajniej, aby to ona "dokopała" Kenowi, a nie on jej - biorąc się za inną
      naiwną. Frytka do dzieła - pokaż mu,że jest zwykłym dupkiem.
      • sandra2 Re: Szczerość Barbie 13.03.02, 12:19

        Ależ ona jest na to za głupia !!!!!!!
        Przecież po tej wczorajszej rozmowie, podczas której ona wręcz go NAMAWIAłA
        zeby się w niej zakochał, widać że cały czas na to liczy !!!
        Jest głupia jak but !!!
        Naiwna i żałosna !!!
        • Gość: ubik Re: Szczerość Barbie IP: *.man.polbox.pl 13.03.02, 12:34
          najgorzej jak sie we łbie PierdOLI

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka