Dodaj do ulubionych

Kariera Nikodema Dyzmy

10.07.04, 19:10
Roman Wilhelmi - maestria w każdym calu! Szkoda, że tak wiele ról go
ominęło...
Obserwuj wątek
    • tomcio6776 Re: Kariera Nikodema Dyzmy 10.07.04, 21:26
      Przepiękny serial.Serial wszechczasów.
      Wspaniały Roman Wilhelmi.
    • Gość: P-77 Re: Kariera Nikodema Dyzmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 10:27
      Rok 1980 był w ogóle rokiem Wilhelmiego - zagrał jeszcze główne role w dwóch
      (!) filmach fabularnych - "W biały dzień" i "Ćma".
      Potem w latach 80 kinekatografia polska przeszła kryzys i po prostu nie było
      dobrych filmów w których mógłby zagrać, daltego musiał grać w takich gniotach
      jak "Widziadło" czy "Klątwa doliny węży".
      Dziś miałby 67 lat, ale czy znalazły6by się dla niego role? Jakoś nie wyobrażam
      go sobie qw którejś z telenowel, ale może zaczęto by pisać scenariusze pod niego
      • lunatica chciałbyć polskim Marlonem Brando... 11.07.04, 14:39
        ...a przecież i on od dłuższego czasu nie pokazywał się w filmach, tera też już
        się nie pokaże. bardzo lubię Romana Wilhelmiego, miałam okazję spotkać go na
        krótko przed śmiercią... ostatnio czytałam jego biografię, trochę grafomańska,
        ale można w niej znaleźć poro ciekawych informacji...
        • Gość: trooper "P" i "O" IP: *.revers.nsm.pl 11.07.04, 16:05
          Najlepsze jest oznaczanie przez Romka fragmentów scenariusza jako "P" i "O"...
          Przypierdolić / Odpuścić... Genialne!
          • chromajaca_boleslawa_eulalia zeby nie bylo tak slodko 11.07.04, 16:58
            cholery mozna dostac ile razy mozna to puszczac,gdyby choc czestotliwosc
            mniejsza byla.Tv jak chce to i Wilchelmiego obrzydzi :(
            • lunatica nie obrzydzi... 11.07.04, 17:31
              ...ja tam nie oglądam wszystkich odcinków, raz na jakiś czas... i lubię sobie
              na niego popatrzeć. ale "ćmę" to bym z chęcią oglądnęła :-)
              • Gość: magda Re: nie obrzydzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 20:10
                a ja se właśnie "ćmę" zaraz obejrze - włączam video i juz - jest niesamowicie
                seksowny w tym filmie - a zaraz potem ogladam "mniejsze niebo" - choć smutny
                koniec - ale rola dobra.
                pozdrawiam wszystkich fanów wilhelmiego
                • lunatica nic tylko pozazdrościć...!!! n/t 11.07.04, 20:22

            • Gość: trooper ? IP: *.revers.nsm.pl 12.07.04, 01:17
              chromajaca_boleslawa_eulalia napisała:
              > Tv jak chce to i Wilchelmiego obrzydzi :(

              Kogóż to?
      • Gość: onek Re: Zaklęte rewiry IP: *.opole.dialup.inetia.pl 12.07.04, 09:11
        Warto przypomnieć również rolę Wilhelmiego
        w "Zaklętych rewirach". Jeśli chodzi o
        "Karierę Nikodema Dyzmy" to Wilhelmi
        zdecydowanie zwyciężył Dymszę, który
        w rolę karierowicza z przypadku
        wcielił się w 1956 roku.
    • Gość: Paragon Re: Kariera Nikodema Dyzmy IP: *.zory.msk.pl 12.07.04, 21:41
      Dla mnie to serial wszechczasów.
      Wilhelmi jest genialny.
      Ktoś tu wspomniał o tym, że R.W. chciał być polskim M. Brando. Jakieś dowody na
      poparcie tej tezy?
      W sumie to tylko raz widziałem go w zupełnie kiepskim filmie, o jakimś
      motocykliście, który zabijał kierowców ciężarówek - piratów drogowych. Grał tam
      też Peszek.
      • Gość: P-77 Re: Kariera Nikodema Dyzmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 21:49
        Małą poprawka - rzeczywiście film, w którym Wilhelmi grał naukowca bezdomnego z
        własnej woli nazywał się "Mniejsze niebo" (nie wiem skąd mi przyszło do głowy
        to "W biały dzień") i chętnie bym go zobaczył, bo "Ćmę" widziałem niedawno na
        Canal Plus.
      • lunatica Re: Kariera Nikodema Dyzmy 12.07.04, 21:51
        Gość portalu: Paragon napisał(a):

        > Ktoś tu wspomniał o tym, że R.W. chciał być polskim M. Brando. Jakieś dowody
        na poparcie tej tezy?
        > W sumie to tylko raz widziałem go w zupełnie kiepskim filmie, o jakimś
        > motocykliście, który zabijał kierowców ciężarówek - piratów drogowych. Grał
        tam też Peszek.

        Jeżeli dla Ciebie Brando to tylko skóra, motocykl i kiepskie filmy? Jeśli tak,
        to wybacz... ale chyba nie muszę, udowadniać tej "tezy"...

        Wilhelmi podziwiał Brando, chciał być jego polskim odpowiednikiem... polecam
        lekturę biografii Wilhelmiego "I tak będę wielki".

        Film o którym wspominasz to "Prywatne śledztwo".

        "Dziś miałby 67 lat - mówi Janusz Gajos. - To byłby Ktoś." (I tak będę wielki,
        Marcin Rychcik)
        • Gość: Pumpernikiel Re: Kariera Nikodema Dyzmy IP: *.zory.msk.pl 13.07.04, 00:25
          No co ty? Gdzie wyczytałaś, że M. Brando to dla mnie skóra i motocykle?
          Wręcz przeciwnie. Cenię i lubię go, chociaż wbrew wielu innym opiniom, nie
          uważam go za Boga, ale tylko za dobrego aktora....
          A mogłabyś zacytować konkretny fragment z tej biografii, bądź zapodać linka?
          Z góry dziękuję, jako wielki sympatyk Romana Wilhelmiego.
          • lunatica cytat pierwszy... 13.07.04, 14:21
            "W warsztatach dyplomowych grał tytułowego Mazepę w dramacie Juliusza
            Słowackiego, pod kierownictwem profesora Jana Kreczmara; w Głupim Jakubie
            Tadeusza Rittnera pod kierownictwem docent Reny Tomaszewskiej ale przede
            wszystkim rolę, która okazała się jego wielkim sukcesem - Stanleya Kowalskiego
            w Tramwaju zwanym pożądaniem Tennessee Williamsa w przygotowaniu prof.
            bardiniego. Tę samą role, która zapoczatkowała także karierę innego aktora _
            Marlona Brando, którego WIlhelmi cenił. "
            (I tak będę wielki, Marcin Rychcik, s. 25)
          • lunatica cytat drugi... 13.07.04, 14:27
            "...Romek nie miał tam najlepszej prasy u kolegów. Był wówczas pod dużym
            wpływem Marlona Brando i jego Ojca chrzestnego. zresztą był wtedy na tym samym
            etapie tu, co Brando ta. (...) Nosił się i czaseał podobnie, robił nawet miny a
            la Brando. "
            (I tak bedę wielki, Marcin Rychcik, s. 62)
          • lunatica cytat trzeci... 13.07.04, 14:30
            "Barbara Wrzesińska: “Cieszył się jak dziecko, gdy mu powiedziałam, że w kinie
            jest taki jak Brando. Naprawdę miałam takie skojarzenie. »Tak mi mów,
            stareńka« – odpowiadał. Gdy miał słabszy dzień, prosił, abym mu przypominała,
            jak to było z tym Marlonem. To było dziecinne, tak jak dziecko obrywa skrzydło
            motyla nie dlatego, że jest okrutne, ale dlatego, że chce zobaczyć czy będzie
            fruwać Był mężczyzną w samym środku tygla sztuki. To przykre, że nikt nie mógł
            mu pomóc”."
            (za: czytelnia.onet.pl/0,1152111,do_czytania.html)
      • Gość: trooper Re: Kariera Nikodema Dyzmy IP: *.revers.nsm.pl 13.07.04, 01:47
        > W sumie to tylko raz widziałem go w zupełnie kiepskim filmie, o jakimś
        > motocykliście, który zabijał kierowców ciężarówek - piratów drogowych.

        Buahahaha, Prywatne Śledztwo.
        Rozumiem, że RAZ widziałeś ROmka w kiepskim filmie, bo Prywatne śledztwo
        widziałeś z pewnością nieraz - jest _nadmiernie_ eksploataowany przez stacje
        TVP2/TVP3/TVPolonia, po 3-4 razy rocznie :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka