Dodaj do ulubionych

Chłopaki do wzięcia

09.12.12, 20:38
czyli nowy serial dokumentalny państwa Morawskich (Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym, Czekając na sobotę). Właśnie Polsat zapodał pierwszy odcinek. No i trochę mam wrażenie, że skoro rzecz była robiona pod Polsat, to jest w tym wszystkim lekki posmak Pamiętników z wakacji. Chociaż może całość jeszcze się rozwinie.
W pierwszym odcinku uderzyły mnie oczekiwania dotyczące potencjalnej partnerki tych panów. Prawie wszyscy wymagają, żeby była ładna, szczupła, zgrabna, z dużym biustem. No i tak się zastanawiam co oni oferują w zamian? Hmmm
Obserwuj wątek
    • pavvka Re: Chłopaki do wzięcia 10.12.12, 17:26
      kubissimo napisał:

      > W pierwszym odcinku uderzyły mnie oczekiwania dotyczące potencjalnej partnerki
      > tych panów. Prawie wszyscy wymagają, żeby była ładna, szczupła, zgrabna, z duży
      > m biustem.

      A czy są w ogóle ludzie mówiący, że marzą o partnerce starej, grubej i brzydkiej? W drugą stronę zresztą też to działa.
      • princessofbabylon Re: Chłopaki do wzięcia 25.12.12, 22:41
        Ok, prawda. Ale chyba potrafisz ocenić realnie u jakich osobników masz szanse, a których sobie lepiej odpuścić. No wybacz, ale tamci Adonisami nie są, a szukają panny a la Claudia Schiffer. Już nawet jeśli znajdzie się atrakcyjna która na wygląd nie patrzy, to raczej nie będzie układała sobie życia z kolesiem desperatem, którego głównym celem jest znalezienie tej jednej jedynej, a cała reszta zdaje się nie mieć dla niego znaczenia.
    • crazymiriam Re: Chłopaki do wzięcia 12.12.12, 22:35
      ogladamy ten serial z mezem. Dla mnie bomba!
    • princessofbabylon Re: Chłopaki do wzięcia 25.12.12, 22:33
      Odkryłam to dzieło przez przypadek na Polsat Play, potem obejrzałam wszystkie odcinki na Ipla.pl i nie wiem czy śmiać się, płakać czy uciekać. Nie wiem na ile to jest wyreżyserowane, a na ile szczere, ale uwierzyć nie mogę, że tacy ludzie po ziemi chodzą i że może być ich aż tylu w jednym miejscu.
      Najbardziej uderza właśnie to o czym piszesz – te ich wymagania. Wygląda taki jak pół pizdy zza krzaka, a wymagania ma jakby co najmniej z wybiegu zszedł.
      Osłabłam, gdy jeden wybrał sobie pannę z anonsów z telegazety i dzwonił do niej w obecności mamy. Z drugiej strony słychać dziewczę też nieco zamotane było, no ale próbują się umówić na jakieś randez vous. Wpierw jednak trzeba potencjalną wybrankę wypytać o wygląd, po to żeby wybadać czy to w ogóle warto się fatygować do wielkiego miasta i się wykosztować na te kilka złotych na jakiego kwiata, bo się może okazać, że jakiś pasztet przyjdzie i będzie poruta. No więc nasz bohater pyta wprost ile dziewczę waży. No i jak się okazało, że panna do najszczuplejszych nie należy to nasz Casanova wydał jęk zawodu i nie wiadomo, czy do spotkania dojdzie. No bo przecież – jak kiedyś już mówił w jednym odcinku w biurze matrymonialnym - dziewczyna musi być szczupła, nie ruda broń Boże, no i najważniejsze – musi być w tej samej sieci co on (!) On może dla niej zmienić miejsce zamieszkania, ale sieci nigdy.
      Inny koleżka, pseudo Bandziorek, też usilnie poszukuje. No więc wziął się chłopaczyna na sposób i wstukał przypadkowo jakiś numer, wysłał tam eskę, okazało się że po drugiej stronie jakaś niewiasta była no i teraz Bandziorek ma swoją kobietę. Uwierzcie albo nie, ale dzisiaj w ten sam sposób napisał do mnie niejaki Andrzej. Ale to tak na marginesie. No więc Bandziorek miłość swą odnalazł. Ale jest reszta panów.
      Na przykład niejaki Grabarz chodzący ze swoim siostrzeńcem nocą po rynku i zaczepiający obce dziewczyny w celu podrywu. Wszystko oczywiście bez skutku.
      I dwaj popaprańcy z Malborka, bracia bliźniacy co to i w Mam Talent i w X faktor i czort wie gdzie jeszcze byli. Teraz lansują się w następnym programie i robią z siebie debili. Jeden z nich przebiera się za kobietę i ….. szuka dziewczyny. On się do leczenia nadaje. Wychodzą tacy dwaj na jakiś deptak i zaczepiają te biedne niewiasty. Ze skutkiem podobnym do Grabarza i jego siostrzeńca oczywiście.
      Raz jeden poszedł do biura matrymonialnego i jak usłyszałam co on tam ma za wymagania to cyc mi opadł. Jego wybranka ma być ładna, zgrabna i wysoka. Ma mieć długie włosy, proste zęby i nie może nosić okularów. Zastanawiam się która (tak wyglądająca dziewczyna) go zechce.
      Nie wiem po co to oglądam. Tylko mnie nerw szarpie.






    • czesiekkk Re: Chłopaki do wzięcia 26.12.12, 11:28
      Jak dla mnie słabe. To że Polsat zdecydował się na pokazanie dokumentu o Polsce prowincjonalnej to dobrze, tylko trochę ten serial dokumentalny (?) słaby, nie ma w nim nic ciekawego. Nie szokuje mnie obraz Polski prowincjonalnej, bo nie oglądam na TVP seriali Łebkowskiej ani TVN-owskich o ładnych, bogatych z problemami sercowymi. Taka też jest Polska jak w "Chłopakach do wzięcia" A o poszukiwaniach drugiego serduszka na Polsacie byli "Kochankowie z internetu".
      Polecam "Miłosny biznes" na TTV. Grupa Austriaków szuka partnerek z krajów Europy Środkowo - Wschodniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka