Dodaj do ulubionych

The Voice of Poland 3

30.07.13, 19:30
Ugh, do startu programu jeszcze ponad miesiąc, a ja już jestem nastawiony negatywnie.
Po pierwsze nie wymieniono całego składu trenerskiego, co jest troche bez sensu. Ok, ja rozumiem, że oryginalny format nie zakłada zmiany, ale skoro tak zrobili po pierwszej edycji, mogli to zrobić i po drugiej. Ja wolałbym kompletnie świeżą krew, a tak będzie pół na pół.
No ale to pikuś przy doborze nowych jurorek. Dopóki to były pogłoski, można było ignorować, ale już oficjalnie potwierdzono, że w tej edycji wystąpią Górniak i Sadowska. Do Sadowskiej w sumie nic nie mam, poza tym, że bawi mnie jej konsekwencja w próbach robienia kariery, chociaż po tylu latach wciąż jej to nie wychodzi. No ale może tu sie sprawdzi, sklonny byłbym dać jej szansę, ale wybór Górniak sprawia, że w ogóle nie chce mi się tej edycji oglądać. Bardzo się zdziwię, jeżeli ten program nie będzie li i jedynie o Edycie, jej wzruszeniach i egzaltacjach. Tvp, dlaczego nam to robisz?
Obserwuj wątek
    • shatmach Re: The Voice of Poland 3 30.07.13, 19:40
      TVP zadziwia zwłaszcza, że olała ich dopiero co przy okazji festiwalu w Opolu, a tu jeszcze proponują zapewne grubą kasę by sobie posiedziała w fotelu trenera. Ehh.
    • eo_wina Re: The Voice of Poland 3 30.07.13, 19:50
      A czy Górniak nie siedziała już w jakimś fotelu jurorskim? Jakiś Polsat chodzi mi po głowie...
      Jeśli tak - to nie bardzo rozumiem powtórnych jej "występów", tym razem w telewizji publicznej. Tak jakby nie było innych wykonawców do tej funkcji, mniemam o niebo lepszych niż "diwa". Ten jej omdlewający tembr głosu podczas każdej wypowiedzi działa na mnie odstręczająco.
      Co do Sadowskiej pamiętam ją z Tęczowego Music Boxu. Już wtedy mocno działała mi na nerwy. Słyszałam pogłoski o kandydaturach Brodki i Peszek...chyba jednak nie przeszły.
      Piekarczyk i Afromental mogą być.
      A czemu Markowska się wycofała? Bo Steczkowska to chyba z powodu ciąży?
      • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 30.07.13, 19:59
        Oficjalna wersja to chyba to, ze Markowska ciezko przezywala to, ze ona musi odrzucac ludzi, ktorych wczesniej sama wybrala. Jak bylo naprawde, tego nie wie nikt ;)
        • krzysiekm20 Re: The Voice of Poland 3 30.07.13, 20:38
          Markowska wydała niedawno oświadczenie, że jest zajęta promocją płyty i koncertami i ot powód jej nieobecności. Co do nowych trenerów to na razie bym nie dramatyzował. Przy poprzednich jurorach też wszyscy narzekali przed emisją, a jednak sprawdzili się doskonale. Choć teraz bez wybuchów histerii Edzi się raczej nie obędzie...
          • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 31.07.13, 18:00
            W drugiej edycji watpliwosci mialem tylko co do Markowskiej, ktora dla mnie nie jest ani gwiazda, ani autorytetem. Wypadla przyzwoicie i tyle.
            W przypadku Gorniak juz wiem czym pachnie jej jurorowanie, wiec obawy calkiem uzasadnione.
      • shatmach Re: The Voice of Poland 3 30.07.13, 21:30
        eo_wina napisała:

        > A czy Górniak nie siedziała już w jakimś fotelu jurorskim? Jakiś Polsat chodzi
        > mi po głowie...

        Przed laty beczała ciągle w "Jak Oni śpiewają?" na Polsacie dlatego uważam, że teraz spierniczy "The Voice of Poland". To jedyny talent show jaki oglądałem ostatnio. :/
    • aguszak Re: The Voice of Poland 3 31.07.13, 12:07
      Cieszy mnie, że w ogóle będzie trzecia edycja. Mam jakąs słabość do tego programu i wcale nie uważam, żeby było dużo do poprawki. Chętnie zamiast Edyty Górniak widziałabym np. Katarzynę Nosowską, a osoba Sadowskiej mnie intryguje, więc nie nastawiam się źle ;-)
      • aguszak Re: The Voice of Poland 3 31.07.13, 12:10
        A swoją drogą taki news: Jurand ze swoją grupą Krauzberg otrzymał nominację do Eska Music Awards, jak najlepszy zespół! ;-) Ja nie słyszałam ich nigdzie dotąd!
        • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 31.07.13, 17:58
          byli na Top Trendach bodajże :)
    • vasilip Re: The Voice of Poland 3 01.08.13, 08:56
      "The Voice of Poland 3", a cóż to znaczy, czy to polski program, nadawany w polskiej TV? Ja nie mam obowiązku znać angielskiego
      • shatmach Re: The Voice of Poland 3 01.08.13, 14:42
        Polski, ale na niepolskiej licencji. :) Mamy już X-Factora, You Can Dance, Must Be The Music więc The Voice... naprawdę nie dziwi.
      • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 01.08.13, 19:21
        Zabieranie głosu w dyskusji tez nie jest obowiązkowe :)
    • aguszak Re: The Voice of Poland 3 09.09.13, 15:29
      Pierwsze przesłuchania w ciemno za nami, a Wy nic? Gdzie duch komentowania, konstruktywnej krytyki, fala zachwytów i peanów? ;-)
      hmmm...
      O ile w poprzednich edycjach od pierwszego odcinka miałam przynajmnie w 2-3 przypadkach ciary na rękach, plecach i tam, gdzie wiedzieć nie chcecie ;-) to... w pierwszym odcinku nikt mnie nie urzekł ani swoim głosem, ani interpretacją, ani osobowością... ale może ja jakaś dziwna jestem, choć zawsze mi się wydawało, że jakaś taka mało wymagająca ;-)
    • oleena Re: The Voice of Poland 3 09.09.13, 18:29
      Słuchu to ja nie mam, więc o śpiewaniu się nie wypowiem ale niechże Edzia już nic nie majstruje przy twarzy. Na ekranie widziałam tylko jej wary bleh
      • dona.a Re: The Voice of Poland 3 09.09.13, 18:47
        oleena napisała:

        > ale niechże Edzia już n
        > ic nie majstruje przy twarzy. Na ekranie widziałam tylko jej wary bleh

        To tak samo jak dzisiaj u Pieńkowskiej w śniadaniowej, też bleh
        • rosemadder Re: The Voice of Poland 3 11.09.13, 08:34
          mi się podobała ostania dziewczyna, drobna blondynka, miałam ciary!
          • deszczyk91 Re: The Voice of Poland 3 11.09.13, 10:40
            Też mi się podobała, dobra była :)
    • kkokos Re: The Voice of Poland 3 14.09.13, 20:11
      o matko, co kamel ma na sobie???????
    • xucui Re: The Voice of Poland 3 16.09.13, 10:47
      Mi się bardzo podobała pierwsza edycja tego programu. Druga była według mnie średnia. Trzeciej już chyba nie będę oglądał, bo wszystkie takie programy rozrywkowe bardzo mi się nudzą.


      --
      maszynka na żyletki
    • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 16.09.13, 12:05
      W tej edycji powtarza się schemat z drugiej edycji, czyli masowe odwracanie się. W ogóle nie ma tu suspensu: czy ktoś się odwróci? Pozostaje pytanie: ile osób się odwróci. Baaaardzo emocjonujące.
      Do tego irytują mnie te zachwyty i ekstazy jurorów, które chyba mają nam sugerować, że co drugi uczestnik jest nieziemskim objawieniem. Fajnie śpiewają, mają niezłe głosy, ale nic wybitnego tu jeszcze nie usłyszałem.
      Sadowska wręcz wyłazi z siebie z tego hiperentuzjazmu, no ale jak rozumiem dla niej to może być program ostatniej szansy. Górniak jak na swoje możliwości jest nawet wyciszona, ale ten program pokazuje, że błyskotliwa to ona nie jest.
      • dzika_rzeka Re: The Voice of Poland 3 21.09.13, 12:07
        Sadowska jest żadna. Nie bez powodu jej lata starań o jakiś wyższy stopień sławy niż własne lustro spełzają boleśnie na niczym. W VoP jest irytująco przezroczysta, każdą decyzję konsultuje rozglądając się na boki, szukając potwierdzenia u innych jurorów. Nie sądzę, żeby sama była w stanie dostrzec u kogoś talent, skoro nie postrzega obiektywnie nawet samej siebie.
        Górniak zaskakująco pozytywnie wypada. Obawiałam się fontanny egzaltacji i histerii oraz jej znaku firmowego czyli infantylizmu, a jednak potrafi się trzymać w ryzach. Wypada na sympatyczną, ciepłą. Ktoś z nią ewidentnie pracuje przy produkcji programu, bo taka nagła przemiana jest raczej wątpliwa.
        Tak czy inaczej, ogląda się fajnie. Szczególnie, jak się ogląda na vod i można przewijać :)
    • grochu0 Re: The Voice of Poland 3 18.09.13, 10:48
      Dla mnie była najlepsza pierwsza część tego programu. Może to dlatego, że jest przesyt tego typu programów. Różnorodność programów w naszej telewizji jest porażająca.
    • majorka84 Re: The Voice of Poland 3 18.09.13, 17:00
      a mi tam program sie podoba. nie ma co narzekac ze formula nie taka, czy jury nei takie. najwazniejsze, że można tam posłuchać największych talentów wokalnych w Polsce. Ten argument jest nie do podważenia
      • 5andrzejm Re: The Voice of Poland 3 19.09.13, 21:15
        właśnie, z wypowiedzią majorki się zgodzę.
        Jedynym atutem tego programu są rzeczywiście w większości zdolni,młodzi ludzie-ewentualna przyszłość polskiej estrady i warto ich talentów posłuchać.
        Natomiast wszystko pozostałe w tym programie (jak i w pozostałych programach tego typu) czyli-mam na myśli-te wszystkie śmieszne,często głupie miny i zachowania jurorów to da się zauważyć,że to takie sztuczne,wykreowane -po prostu istny teatr, czytałem gdzieś,że tak się muszą zachowywać,bo tego wymaga licencja programu.
        Oglądając wersje tych programów z innych krajów, łatwo zauważyć bardzo podobne miny,zachwyty,ekstazy jurorów.
        Taka refleksja: dlaczego nie może powstać podobny program wyławiający polskie talenty,który byłby tylko polski,czy aż tak trudno o dobry pomysł że za każdym razem trzeba sięgać po zagraniczne formaty (licencje).?
        • angazetka Re: The Voice of Poland 3 19.09.13, 21:29
          Powstał dawno temu, "Szansa na sukces" mu było.
    • ja27-09 Re: The Voice of Poland 3 21.09.13, 21:02
      Mateusz Ziółko, gość który w 2011 r. próbował zostać gwiazdą w Mam Talent. Widać mu się nie udało, choć warunki głosowe ma niezłe. Czy VoP przyjmuje wszystkie spady z innych talent show?
      • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 23.09.13, 12:35
        to nic nowego, jest spora rotacja uczestnikow miedzy takimi programami. W kazdym sezonie takiego programu zwyciezca (nominalnie) jest tylko jeden. Czy liczysz, ze wszyscy pozostali uczestnicy powinni porzucic wszelkie nadzieje na realizowanie swoich marzen?
    • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 01.10.13, 01:38
      oesu, ale mizeria w ten weekend. Chyba nie mieli zbyt wielu kandydatow do tej edycji, ze takie cienkie glosiki przeszly. W sumie podobala mi sie tylko dziewczyna od Tikaram i dziewczyna od Killing Me Softly. Reszta do zapomnienia natychmiast. Ja rozumiem, ze program potrzebuje miasta armatniego, ktore bedzie odpadac, ale tym razem bylo naprawde slabo.
      Poza tym mam wrazenie, ze to bedzie zdecydowanie babska edycja (na czym paradoksalnie moze skorzystac tych pieciu chlopakow na krzyz).

      Poza tym nie rozumiem naglej zmiany regulaminu i dopuszczenia duetu. Moze od razu zaprosmy grupy wokalne i zrobmy x-factor :/
      • aguszak Re: The Voice of Poland 3 01.10.13, 09:11
        Zgadzam się, siostry powinny być przyjęte, bo są świetne, ale rywalizować powinny oddzielnie... Jak będzie wyglądała np. bitwa? one dwie przeciwko jednemu/jednej?
        "Killing me softly" i "Tikaram" - do zapamiętania i schrupania - reszty nie pamiętam...
        • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 01.10.13, 10:45
          byc moze je rozdziela i wyrezyseruja tandetny dramacik, jak to było z Hyżymi w XF?

          "Killing Me Softly" niekoniecznie do zapamietania, bo jurorzy wszystko spieprzyli swoim podłączaniem się pod jej wykonanie, ale dziewczyna ma coś ciekawego w głosie. Ciekawe, że nie od początku było to słychać. Po pierwszych dzwiękach myślałem, że kolejna nędza, a tu proszę niespodzianka :)
          • aguszak Re: The Voice of Poland 3 01.10.13, 11:22
            a mi się te "spontany" jurorskie podobają, tylko fakt, mogliby się nie podkładać pod zawodników i "psuć" im występy, tylko sobie pomiędzy występami coś tam plumkać :-) Jakoś obrodziło takimi wstawkami, jest ich więcej niż w poprzednich edycjach.
    • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 06.10.13, 16:27
      oesu, żenująca byla ta scena z dziewczyną śpiewającą Imagine (choć według chłopców to było Yesterday). Jeżeli się nie odwracamy, to później nie robimy scen z płaczem i rozdzieraniem szat. Jeżeli nie mieli już miejsca w drużynach, to trzeba było powiedzieć wprost, a nie odstawiać szopki.
      Wyjątkowo irytujące były przesłuchania w ciemno tej edycji, ciesze się, że to już koniec. Mam nadzieje, że bitwy będą choć trochę ciekawe, chociaż wbrew zapewnieniom jurorów o wtyjątkowym poziomie tej edycji jakoś nie widze faworytów :/
      • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 06.10.13, 16:35
        pe.es kolejny raz nie rozumiem kwestii doboru repertuaru. Przy tym wesolym rodzeństwie wypłynęło, że on dobrze sie czuje w delikatnych, akustycznych klimatach, a "trafiło" mu się bodajże Rotary. Z drugiej strony przychodzi sobie dziewczyna z Buckshot LeFonque i co? Też jej to się trafiło? Trochę to niesprawiedliwe :/
      • aguszak Re: The Voice of Poland 3 07.10.13, 13:20
        kubissimo napisał:

        > oesu, żenująca byla ta scena z dziewczyną śpiewającą Imagine

        Masz rację, to było poniżej i tak niskiego poziomu, który zaprezentowali jurorzy, podczas ostatniego odcinka castingowego. Przy całej sympatii, którą obdarzyłam M. Sadowską, to jej oglądanie się na innych przed swoją własną decyzją czy nacisnąć czy nie nacisnąć "grzyba", jets trochę mało profesjonalne i pokazuje, że nie ma własnego zdania... Marek np. nie boi się/nie martwi, że będzie jedynym, który się odwróci, a Marysia już tej swobody i wiary we własny gust muzyczny nie posiada... szkoda!
        No i te teksty o wyjątkowości i wysokiem poziomie właśnie tej edycji! No, proszę Was...!
      • muneca.brava Re: The Voice of Poland 3 08.10.13, 11:02
        kurde, znowu przegapilam poczatek i musze nadrobic na vod :P
      • muneca.brava Re: The Voice of Poland 3 08.10.13, 11:04
        btw, Kubu, Aguszak, zauwazyliscie, ze stare watki Idolowe (3 edycja) zostaly odkopane i dopisal sie do nich - zdaje sie - Adam Kozlowski? ;)
        • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 08.10.13, 13:05
          Tak, widziałem. Nie wiedziałem, że do tak starych wątków można coś jeszcze dopisywać :)
          • muneca.brava Re: The Voice of Poland 3 08.10.13, 13:42
            ta, taki ficzer od pol roku gdzies chyba ;)

            ale z tego wszystkiego zaczelam sobie czytac, co my tam wypisywalismy te wieki temu, i prorokami to my, Kubu, nie jestesmy ;) bidna Monika Brodka dostawala od nas straszne z.jebki :P
            • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 08.10.13, 15:39
              E tam, jej dorobek między Idolem a Grandą to jednak mizeria (nie liczę coverów, bo te nawet je wyszly). I to tak slaba, że jak wyszła wlaśnie Granda, to nawet nie chciałem jej dać szansy na przesłuchanie. Namówił mnie znajomy, ktory robił jej okładkę i obiecał, że będę zaskoczony. No i byłem :)
            • aguszak Re: The Voice of Poland 3 09.10.13, 10:17
              eee... nie czytałam tego wszystkiego na nowo, ale zawsze mi się wydawało, że Kubu, to Brodkę własnie wybraniał i to przed moją druzgocącą opinią zdaje się ;-)
              Teraz odszczekuję pod stołem, bo dzisiejsza Brodka i to co i jak sobą reprezentuje bardzo mi się podoba :-) ale to chyba dlatego, że ona musiała dojrzeć przez te lata i ja się musiałam zestarzeć ;-)))
        • aguszak Re: The Voice of Poland 3 09.10.13, 10:10
          muneca.brava napisała:

          > btw, Kubu, Aguszak, zauwazyliscie, ze stare watki Idolowe (3 edycja) zostaly od
          > kopane i dopisal sie do nich - zdaje sie - Adam Kozlowski? ;)

          tak, tak, jakież gorzkie żale wylewa ;-)
    • bruno565 Re: The Voice of Poland 3 06.10.13, 20:08
      Dla mnie ten caly program jest psu na bude.Zeby zrobic porzadna kariere muzyczna nie trzeba dysponowac jakims wybitnym glosem.Ani Lennon ,ani McCartney,ani Bowie i cala reszta tuzow showbiznesu takowego nie posiada a jednak sa ,byli niekwestionowanymi artystami.
      W tym zawodzie trzeba miec charyzme sceniczna,byc muzykalnym i tworczym,czyli dysponowac cala paleta zalet a nie ta jedna ,jaka ma byc wybitny glos.Zreszta cala grupa uczestnikow tego programu,nawet tych naprawde utalentowanych wokalnie jest kopia swiatowych gwiazd a nie oryginalnym produktem.Wydaje sie nawet ,ze caly ich pomysl na siebie polega na tym ,zeby w jak najwiekszym stopniu upodobnic sie wokalnie do Amy Winehouse,Adele i tym podobnych i na takim patencie zwrocic uwage jury.Wszystko to jest sztuczne i pozbawione cienia oryginalnosci.
      Jesli mam juz ogladac tego typu programy to zdecydowanie najlepszy jest polsatowski Must Be Music.
    • endorfina43 Re: The Voice of Poland 3 09.10.13, 10:20
      Edyty wprost nie da się oglądać, nie wiem co ona robi ze swoim głosem, ale mówi w tak bardzo infantylny sposób, że aż się niedobrze robi.
    • muneca.brava Re: The Voice of Poland 3 13.10.13, 15:04
      Jak tam? Pierwsza bitwa byla ogladana? Vod mial jakas czkawke i dopiero teraz zostala udostepniona, wiec ja sie zabieram za ogladanie :) Sobotnie wieczory mam zarezerwowane dla brytyjskiego XF, gdzie w tym roku jest paru mocnych zawodnikow :)
      • maniaczytania Re: The Voice of Poland 3 13.10.13, 18:51
        mnie sie ten odcinek z bitwami podobal srednio, ale bylo pare fajnych wystepow.

        Przede wszystkim Michal Malicki - genialny! nie wiem, jak go przegapilam w czasie castingow.
        Fajny byl duet Mai i Marty, ale i tak wystep wieczoru to byl duet marzen dla Pan ;) - Mateusz Ziolko i Ernest Staniaszek - na szczescie obydwaj zostali w programie ;)
        • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 15.10.13, 00:34
          Mnie najbardziej urzekły dziewczyny spiewające The Jackson 5. Nie chodzi mi o tę całą otoczkę z rozrywaniem trzydniowej przyjaźni, ale po prostu świetnie zaśpiewały. Btw Maja wygląda jak Sansa Stark z Gry o tron. Kto ogląda, może się zgodzić (lub nie).
          Podobały mi się też Asia i... Marzena (?). Te ktore śpiewały "I Can't Make You Love Me". I to w sumie wszystko. Reszta albo do mnie nie przemówiła, albo trafiła na kiepskie piosenki.
          Duet "marzeń dla pań" mógłby być duetem marzeń dla wszystkich, ale piosenkę dostali wyjątkowo cienką, a i Ernest tu nie powalił. Na blindach bardzo mi się podobał jego glos, tutaj ta chrypa była bardzo na siłę :/ Gdybym miał wybierac tylko na podstawie tego jednego wykonania, to chyba postawiłbym na Mateusza. Chociaż ten dla odmiany ma dość irytującą osobowość.

          I zgodzę sie z Piekarczykiem, że popularność "Umbrelli" jest niezrozumiała. Ta piosenka jest supernijaka, czego dowodem może być to, że oglądając ten występ usnąłem i dopiero następnego dnia obejrzałem resztę tego odcinka ;)
          • aguszak Re: The Voice of Poland 3 15.10.13, 11:29
            Ale spojrzenia "koleżanek" rywalizujących w Umbrelli - ujęcie zakulisowe po zejściu obu ze sceny - bezcenne ;-)
            A mnie wzruszyła historia trzydniowej przyjaźni, a co! ;-) Ale piosenkę zaśpiewały znakomicie! Pooglądałam sobie "dokonania" jutubowe Mai i musze przyznać, że dziewczyna ma, oprócz głosu, to coś, co mnie urzeka, taki typ wrażliwości, jaki do mnie przemawia :-)
          • muneca.brava Re: The Voice of Poland 3 16.10.13, 14:56
            he, to byla moja pierwsza mysl, jak pierwszy raz pokazali te Maie - ja piernicze, Sansa Stark ;) tylko ladniejsza, subtelniejsza taka - aktorce grajacej Sanse dorastanie nie sluzy, niestety.

            a jesli chodzi o sam odcinek, to mnie sie podobaly w nim trzy rzeczy: "duet marzen" - bo ja jestem fanka Ziolka ;) "I'll Be There" - bo dziewczyny pieknie zaspiewaly; oraz "if looks could kill" w wykonaniu dziewczyn od "Umbrelli": zdecydowanie, od udawanej glebokiej przyjazni zabawniejsza jest w ogladaniu nieskrywana wrogosc ;)

            reszty wystepow nawet nie zapamietalam. a zachwytow nad Michalem Malickim nijak nie rozumiem - ja podczas tego wystepu mialam wrazenie, ze w ogole nie wiedzial, co tam robi, i pomrukiwal tylko co jakis czas, w dodatku nie zawsze czysto i nie zawsze po angielsku ;) porownania do George'a Michaela czy Stevie Wondera wydaja mi sie w jego przypadku grubo na wyrost.
    • muneca.brava Re: The Voice of Poland 3 20.10.13, 15:04
      Bitwa 2 - w moim odczuciu panowie z klawiaturami zmietli dzis wszystkich :) ja w ogole uwielbiam facetow za klawiszami, uwazam, ze to najseksowniejsze polaczenie sceniczne ;) i ci panowie podbili mnie calkowicie.

      poza tym bardzo mocno kibicuje Oldze Jankowskiej, ktorej barwa mnie urzekla juz w czasie przesluchan i ciesze sie bardzo, ze zostala. i trzeci bardzo mocny wystep tej bitwy to dziewczyny spiewajace Pronko - przemawia przeze mnie tez oczywiscie ogromna milosc do tej piosenki, ale tez to wykonanie bylo znakomite.

      nie porwalo mnie natomiast wychwalane przez jury wykonanie Moloko, a foch strzelony na koncu przez goralke zostawil spory niesmak. uwaga Marii Sadowskiej zreszta tez - co to w ogole za tekst, "mam zal do kolegow, ze nikt jej nie ukradl" - kurde, nie ma takiego obowiazku, to nie jest samopomoc kolezenska. widocznie kolegom sie az tak nie podobala, skoro nikt jej u siebie nie widzial.

      w ogole to ktos ma jeszcze wole miejsce u siebie, zeby przechwycic cudzego zawodnika? ile kradziezy jest dozwolonych w tej edycji?
      • jahreshka Re: The Voice of Poland 3 20.10.13, 19:29
        muneca.brava napisała
        > w ogole to ktos ma jeszcze wole miejsce u siebie, zeby przechwycic cudzego zawo
        > dnika? ile kradziezy jest dozwolonych w tej edycji?

        Wydaje mi się, że mają miejsce na 2 kradzieże. Po przesłuchaniach w ciemno grupy liczyły po 12 osób. W bitwach występują parami, więc zostanie połowa. A na animacjach pokazywali po 8 miejsc u każdego trenera.
        • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 22.10.13, 12:26
          Tak, mówili, że w tym sezonie można ukraść dwóch zawodników. Pewnie za chwilę każą im wywalić połowę drużyny ;)
      • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 22.10.13, 12:37
        W końcu dobry odcinek :)
        Drużyna Marka cienko, dziewczyny z The Eurythmics też nie (fatalny aranż), ale reszta właściwie podobała mi się w całości.
        Panowie od Eltona Johna rewelacyjni (tak to sobie przekładałem na zeszłotygodniowy duet Mateusza i Ernesta, no i sorry, jechanie tylko na polskim repertuarze może prowadzić donikąd).
        Bardzo podobał mi się też chłopak śpiewający Sistars. Jego koleżanka (śliczna!) zniknęła w tej piosence, miałem wrażenie, że nie może się przebić przez muzykę.
        Moloko IMO znakomite, za to Prońko zaledwie dobrze. Lepiej się tego słuchało, niż oglądało. Taneczne kroczki przy tym kawałku sie nie sprawdzily.
    • madziulka1982 Re: The Voice of Poland 3 03.11.13, 14:13
      widzieliscie jak wczoraj wygladała Marika? Masakra... taką piekna kobiete tak wystylizowac..
      • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 04.11.13, 00:24
        oj tam, nie to ładne co ladne, tylko co sie podoba. Jeżeli ona była zadowolona, to niech jej będzie ;)

        Znamy skład finalowych czwórek (niezmiennie nie rozumie czemu to sa właśnie czwórki) i czasami jestem zadowolony, a czasami nie.
        największe rozczarowanie chyba w grupie Marii, bo o ile nie czepiam sie dwoch dziewczyn puszczonych od razu do finałów, to jednak decyzje przy nokaucie były cokolwiek dyskusyjne. Pan Ziółko ma świetny warsztat, do tego niezły wygląd, ale mam wrażenie, że on sie najlepiej czuje w takim oczywistym, żeby nie powiedzieć banalnym repertuarze.
        Fenomen Oksany jest w ogóle dla mnie niezrozumiały, ale może ma w sobie coś, czego telewizja nie jest w stanie przekazać. W każdym razie ja chętniej widziałbym w finałowej czwórce Bartka Broniewskiego, Agnieszkę Czyż, albo Martę Maksymiuk.

        W drużynie Edyty tez te nokauty mnei nie przekonują. Ani Olga, ani Maria mnie nie porwały. Do tego udzial Olgi jest trochę nie fair wzgledem reszty uczestników. Tzn ja nie oglądam tego jej serialu, nie wiem czy jej rola jest duża czy mała, ale głosowanie widzów po jej występie w bitwach (bodajże 95% głosów) pokazało, że może liczyć na solidne wsparcie ze strony widzów Dwójki. Tutaj w finale wolałbym widziec Cezarego i Agatę (chociaż ona akurat strzelila sobie w stopę wyborem piosenki).

        W drużynie Marka w sumie interesuja mnie tylko Ernest (mam nadzieję, że nie będzie juz musial śpiewać takich koszmarów jak w bitwie) i Marzena, więc pozostały skład jest mi w sumie obojetny.

        U Afromentali najbardziej cieszy... odpadniecie nieregulaminowych siostr. Kazdy kolejny ich wystep byl coraz slabszy i ciesze, ze wiecej ich nie zobaczymy. Milym zaskoczeniem byl Michal Malicki, bo naprawdę wybronił ten dżemowy koszmar. Ja na Dżem mam totalną alergię, ale on zaśpiewał nie tylko świetnie technicznie, ale też emocjonalnie (choć bez przerysowania). W jego podgrupie stawialem wcześniej na Bartka, ale ta piosenka Michalowi naprawde wyszla.


        Sporym rozczarowaniem przy wielu nokautowych wystepach był repertuar, czasami po prostu kiepski, a czasami do bólu wtórny. Jeżeli jeszcze raz usłyszę What's Up, to jest szansa na wymioty. Linda Perry ma na koncie tyle swietnych kawalkow (wlasnych i pisanych dla innych), czemu wokalistki z takim upodobaniem wybieraja wlasnie te piosenke.
        To samo z Good Luck, chociaż Basement Jaxx uwielbiam, ale w tym programie juz go zajezdzili.

        Innym zrodlem frustracji jest Maciek Musiał. Ja rozumiem, ze on mial byc Wunderwaffe w walce o nastoletni target, ale ten chlopiec jest tak bardzo nijaki, że oglądanie jego prób zaistnienia przed kamerą zaczyna być jakąś taką guilty pleasure :/
        • maniaczytania Re: The Voice of Poland 3 09.11.13, 10:00
          to dzis pierwsze wystepy na zywo i zobaczymy, jak to wszystko naprawde wyglada ;)

          Mnie sie druzyny tez srednio podobaja, ale pewnie z innych wzgledow niz Tobie Kubissimo ;)
          Bo ja np. nie rozumiem, dlaczego w druzynie Marii jest Kasia, ktora na dodatek weszla bez nokautu ;) Oksany fenomenu tez nie kumam ... I szkoda mi Doroty, wiem, wybrala 'oklepana' piosenke, ale zaspiewala swietnie.

          Druzyna Edyty nie podoba mi sie w zasadzie w calosci - Maria mi nie pasuje, Maja mi nie pasuje, Olga spiewa fajnie, ale tez mam jakies watpliwosci.

          Nie pojmuje jakim cudem tak daleko zaszedl Arek (to chyba taki Mateusz Gredzinski tej edycji) z druzyny chlopakow z Afromental, pozostale osoby u nich ok, z Michalem Malickim, o ktorym juz tu pisalam, ze swietny (mialo sie ucho, co? ;) )

          A z druzyny Marka to podoba mi sie Nelly i Ernest, reszta duzo mniej.

          No nic, zobaczymy wieczorem, moze mi sie wszystko poprzestawia ...
          • aneta-1989 Re: The Voice of Poland 3 10.11.13, 01:06
            Wszystkie występy mi się bardzo podobały.
        • muneca.brava Re: The Voice of Poland 3 11.11.13, 08:44
          wkurzylam sie po nokaucie, bo wylecialo kilka osob, ktore powinny zdecydowanie w lajwach byc, a przeszly osoby, ktorych fenomenu za cholere nie rozumiem. najbardziej odzalowac nie moge Rafala Sekulaka. jakim cudem tak daleko zaszedl Michal Malicki albo Maria-Kubanka - nie wiem. argument pod tytulem "majac do wyboru glos i technike vs temperament, wybieram temperament" w programie zatytulowanym "The Voice" jest dla mnie niepojety.

          ciesze sie, ze - mimo mojej ogromnej dla nich sympatii - odpadly nieregulaminowe siostry.

          ide nadrobic pierwszego lajwa.
          • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 11.11.13, 11:27
            pomijając to, jak bardzo mnie irytowało naginanie dla nich zasad, to one były groteskowo ekspresyjne na scenie. Być może to brak scenicznego obycia, ale ich przezywanie kazdego dzwieku bylo koszmarne.
    • kubissimo pierwszy live 10.11.13, 14:58
      ej no, wyszło całkiem fajnie. Były pewne wpadki, ale generalnie jestem zadowolony.

      Tomson i Baron
      Michal G. i Arek bardzo fajnie, chociaż nie lubię żadnej z tych piosenek :) U Natalii fajnie przez to że nie idealnie (być może o to chodzilo Edycie nazywając Beyonce robotem, chociaz mysle, ze Edyta chcialaby byc takim robotem z takim repertuarem i taka kariera). Swoją drogą za każdym razem jak widzę Natalię, to mam przebitkę na Nataszę Urbańską. Ten sam typ urody, nawet mimikę mają podobną (różni je tylko wokal, który u Natalii o niebo lepszy). Natasza powinna się bać, bo Janusz lubi czasami zrobić podmiankę na młodszy model ;)
      Michał M. kopletnie położył Seala i troche jestem zdziwiony, że jemu nikt nie wytknął nieczystych dźwięków. Odpadł zasłużenie.

      Maria
      Milym zaskoczeniem Oksana, mogła jeszcze trochę bardziej zaszaleć, ale i tak nie podejrzewałem jej o taki żywioł. Bardzo dobry wystep Asi (swietnie ja ubrali).
      Kasia poprawnie, ale nie rozumiem zachwytu Marii, skoro piosenka byla wykonana identycznie jak w oryginale.
      Mateusz niezmiennie śpiewa jak podtatusiały rockman z lat 70tych. Mnie taki rodzaj śpiewu kompletnie nie interesuje. Ja bym wyrzucił jego, no ale przy takim werdykcie widzow zgadzam sie z decyzja Marii.

      Marek
      Ernest znakomity. Pisałem ostatnio, że nie trawię Dżemu, ale jedynym wyjątkiem jest ten kawałek, który do tego został świetnie zaśpiewany. Szacun.
      Nella również rewelacyjna. Tak samo jak baron i Tomson nie kupowalem jej na blindach, a potem każdy występ był coraz ciekawszy. Ona bardzo fajnie wyklada karty :)
      Marzena mogła położyć cały wystep po nieudanym wejściu, ale potem było już tylko dobrze i lepiej. Styliści trochę jej pomogli z wizerunkiem.
      Magda zaśpiewała koszmarnie w konwencji wdzięcznej dzidzi piernik. Już pokazała, że umie zaśpiewać z pazurem, więc po co to wdzięczenie się do mikrofonu? Tez bym ją pożegnał.

      Edyta
      Rewelacyjna Maja. Ta piosenka w końcu doczekała się dobrego wykonania (chyba zgodzimy się, że Kasia Kowalska na żywo wypada tak jakby słabo).
      Jeżeli chodzi o Jagodę, to nie kupuję jej wersji tej piosenki (tysiąc lat temu Agnieszka Szewczyk śpiewała to w Idolu i miała o niebo lepszy aranż), ale barwę głosu ma przepyszną i jest bardzo dobra technicznie.
      Maria nie do końca mnie przekonuje, jest co najwyżej poprawna.
      Olga jest naprawdę słaba. Jedyny względnie dobry występ to przesłuchania, a potem była tylko walka z muzyką, która przykrywa jej głos, a raczej głosik. Ten występ był po prostu słabieńki (pamiętacie Ewelinę Lisowską w XF?) i powinna odpaść, ale oczywiście magia serialu robi swoje. Może źle interpretuję minę Edyty, ale chyba nawet ona była zaskoczona takim wynikiem. W świetle wyboru widzow, Górniak podjęła dobrą decyzję, ale tak naprawdę odpaść powinna Olga :/

      Występy grupowe:
      Najlepsza drużyna Marka, która odświeżyła mój koszmar z dzieciństwa. Ja miałem bodajże 5 lat jak Akademia Pana Kleksa weszła do kin i oglądana w ciemnej sali kinowej historia księcia Mateusza i inwazji wilków wyhodowała mi traumę na lata :) Niemniej występ był fajny.
      Potem Drużyna Afromental, która fajnie zaśpiewała tego Jacksona.
      Dziewczyny Edyty były ok, choć bez większego uniesienia.
      Drużyna Marii najsłabiej, no ale mieli też najsłabszy kawałek. Jurorka pewnie długo myślała, ale nie znalazła lepszej piosenki ;)

      Co do zaproszonych "gwiazd" mogę tylko powiedzieć: kim są ci ludzie???
      • maniaczytania Re: pierwszy live 10.11.13, 16:13
        prawie sie zgadzam ;)

        Afromental:
        - dla mnie to byla wczoraj druzyna, jakos tak najbardziej bez wyrazu, bez emocji
        - Michal Grobelny ok, Natalia ok - ale to juz bylo (mam podobnie tez widze N. Urbanska), Arek nie podobal mi sie w ogole, a Michal Malicki niestety polozyl piosenke, chyba trema go zjadla, a szkoda. Nadrobili troche sweitnym wystepem wspolnym - ta piosenka Jacksona wyszla im znakomicie, szkoda, ze dzis w powtorce (ktora specjalnie dla dwoch wystepow chcialam obejrzec, wlasnie tego i ... o drugim za chwile) go nie bylo.

        Maria:
        - najlepsza byla Asia, dobrze, ze Maria ja zostawila; kompletnie nie podoba mi sie Kasia, Oksana zreszta tez nie, Mateusz jak zwykle fajnie, tylko piosenka, ech, no mowiac oglednie lepsza bylaby bardziej wspolczesna. Wystep wspolny rzeczywiscie najmniej zapadajacy w pamiec.

        Marek:
        - no i wlasnie - Ernest :) - to jest ten drugi wystep, na ktory dzis polowalam w powtorce - zaspiewal to naparwde znakomicie, barwa glosu to dodatkowy plus. I super, ze pozbyl sie tej maniery, chociaz mnie osobiscie az tak ona nie przeszkadzala ;). Nelly rozkreca sie z odcinka na odcinek, spiewa bardzo dobrze, panowanie nad glosem, tez ciekawa barwa - to jej zalety.
        Moim zdaniem Magda lepiej zaspiewala wczoraj niz Marzena, z niezrozumialych dla mnie juz chyba od bitew, wzgledow Marek poklada jednak w Marzenie wieksze nadzieje. Wystep wspolny - swietny - Kubissimo - jestesmy chyba w podobnym wieku ;), bo tez to tak pamietam :)

        Edyta:
        - najbardziej podobala mi sie Jagoda, na drugim miejscu Olga (nie wiem, czego Ty od niej chcesz? - jest doskonala, pokazala to zwlaszcza w "Respect"), Maia zaspiewala moze i lepiej od Kasi Kowalskiej, ale mnie ona straszliwie denerwuje taka placzliwoscia i robieniem minek, wiec dla mnie do odstrzalu ;) Maria z kolei tez niezrozumiale dla mnie znalazla sie az tak daleko, wiec slusznie sie wczoraj pozegnala. Wystep wspolny - Jagoda i Olga pokazaly, jak daleko dwom pozostalym do nich, jesli chodzi o panowanie nad glosem i swobode sceniczna.
        Tez zwrocilam uwage, ze decyzja widzow musiala pokrzyzowac szyki Edycie ;)

        Co do gwiazd odcinka to zgadzam sie z Toba w 100% - kim oni byli?
        • kubissimo Re: pierwszy live 10.11.13, 19:04
          ja zapamiętałem z poprzedniej edycji, że powtórki są mocno pocięte, więc nagrywam sobotnie koncerty idące żywo. Ale to pewnie już jest na yt, albo zaraz będzie, bo było naprawdę fajne :)

          Co do grupy Edyty się nie zgodzę.
          Ok, Maja jest taką egzaltowaną Anią z Zielonego Wzgórza (kolor włosów znaczący?), ale weź pod uwagę jaki to jeszcze jest dzieciak (17 lat) i pomimo młodego ma już taki warsztat! Z minek, westchnień i natychmiastowych przyjaźni pewnie wyrośnie, ale talent zostanie :)
          Olga niestety (albo stety) może czarować głównie urodą, bo barwę głosu słychać tylko przy minimalistycznym akompaniamencie (jak na przesłuchaniach). Normalnie grający band ją zagłusza. Tak było od bitwy po Respect, w którym też moim zdaniem nie pokazała nic ciekawego. A technicznie jest po prostu słaba. Niestety, na bazie serialu może dojść do finału :/
          • maniaczytania Re: pierwszy live 11.11.13, 12:03
            podziwiam Twoj optymizm wzgledem Mai - jej 'mentorka' do dzis nie wyrosla z minek i westchnien ;)))
      • muneca.brava Re: pierwszy live 11.11.13, 10:00
        Podpisuje sie niemal pod wszystkim, oprocz Ziolka, bo Ziolko wielbie niezmiennie i mnie sie bardo podoba Ziolkowa barwa ;)

        Najmocniejsze momenty pierwszego programu na zywo to zdecydowanie Dzem w wykonaniu Ernesta i Marsz Wilkow - tez mialam reminiscencje z dziecinstwa od razu :D a ten wystep byl po prostu genialny, Marek Piekarczyk jest niezmiennie fantastyczny :)

        Najslabszy moment dzis, ktory mnie napelnil wrecz zazenowaniem, to wystep Michala Malickiego. Ja zachwytu nad tym gosciem nie rozumialam od samego poczatku: facet nie ma ani glosu, ani techniki, zmasakrowal Seala, a wszyscy go dalej glaskali - o co cho? Tego wykonania po prostu nie dalo sie obronic, wiec proby wmowienia nam, ze bylo znakomicie zakrawaja na jakas z gory zaplanowana akcje. Czy ten facet ma rodzine w TVP, czy jak? Cale szczescie, ze odpadl.

        Gosci z zagranicy tez nie kojarze, ale ten Holender bardzo przyjemny wokanie i wizualnie, przypomina mi Danyla Johnsona z jednej z wczesniejszych edycji brytyjskiego XF.

        Czy ja sie przeslyszalam, czy Kammel zapowiedzial Oksane jako Oksane TREPKO? :P
        • kubissimo Re: pierwszy live 11.11.13, 11:16
          jezeli chodzi o Malickiego to może nie chcieli kopać leżącego, on chyba zdawał sobie sprawę, że dał ciała.

          a co do Kammela, to chyba nie myslisz, ze ja sie wsluchuje w to, co on mowi ;)
        • maniaczytania Re: pierwszy live 11.11.13, 12:12
          absolutnie nie zgadzam sie z calosciowa ocena Michala Malickiego. Ostatni wystep mu nie wyszedl, pelna zgoda, ale ma on zarowno fajna ciekawa barwe, jak i technike (bardzo niewielu wokalistow dostaje sie, a potem konczy wokalistyke na wydziale jazzu w Katowicach - a to swiadczy o jego poziomie), do tego niezwykla muzykalnosc. Wielka szkoda, ze zamiast niego zostala Natalia; tym bardziej, ze w innych druzynach przymknieto oko na niezbyt udane wykonanie (z nieczystym spiewaniem wlacznie).
          • muneca.brava Re: pierwszy live 11.11.13, 13:44
            nie slyszalam go nigdy wczesniej, poza VoP - a do tej pory w VoP wypadal od nijako do fatalnie. moja ocena jego spiewu jest oparta wylacznie na jego wystepach w programie. w ostatnim odcinku spiewanie nieczysto nie bylo, niestety, jego jedynym problemem. kompletnie nie panowal nad glosem, wydal kilka bardzo nieprzyjemnych, gardlowych dzwiekow - bledy, ktore popelnil, to sa absolutne podstawy emisji. jesli on sie na tym wyklada, to znaczy, ze ma naprawde ogromne braki w warsztacie. czy ma ciekawa barwe? coz, to pewnie kwestia gustu - mnie sie podoba barwa Ziolka (troche przypomina mi Matta Cardle), natomiast w barwie Michala nie dostrzegam nic szczegolnego. natomiast te zachwyty, porownywanie chlopaka do George'a Michaela, to przy jego brakach warsztatowych nabiera wymiaru karykaturalnego.
            • maniaczytania Re: pierwszy live 11.11.13, 13:50
              a ja sie dalej nei zgodze, jedyny slaby jego wystep w VoP byl w sobote na pierwszym live. Nie wiem, co sie stalo, ze mu nie wyszlo, trmea, klopoty z glosem, przeziebienie. Ale - wszystko mozna mu zarzucic, ale na pewno nie braki warsztatowe.
              • muneca.brava Re: pierwszy live 11.11.13, 15:23
                coz, po owocach ich poznacie ;) dla mnie owoc byl kompletnie niejadalny ;)
    • kubissimo drugi live 17.11.13, 12:40
      w sumie tak trochę bez emocji. Kilka niezłych wystepów i kilka chwil irytacji.

      Marek
      Marzena - nie upieram się, że to było superczysto, ale jednak przejmująco. Przyjemne zaskoczenie, że widzowie też tak myśleli. No ale z drugiej strony Ernest i Nella dali ciała w tym odcinku. Przy jego wystepie chcialoby sie powiedzieć "z goovna bata nie ukręcisz", ale kilku osobom się to udalo, więc czemu Ernestowi nie? nie wiem.
      U Nelli cała para poszla w stylizację, ale pomysłu na biosenke zabrakło. Szkoda.
      Ciekaw jestem jaką decyzję podjąłby Marek, gdyby musialby wybrać jedną z dziewczyn.
      Niemniej tekst jaki puścil do Nelli ("Co się będziesz ścigać?") byl cokolwiek słaby.

      Tomson&Baron
      Niezly Michał, niezły Aro, taka sobie Natalia. Ona faktycznie nie zawsze sobie radzi w górnych rejestrach, za to w dołach wszystko robi po mistrzowsku. Niemniej z werdyktem chłopaków się zgadzam.
      Scenka z Michałem i jego atakiem kaszlu była superżenująca. Czy oni ciągną zapałki, żeby ustalić, kto się szmaci w danym odcinku?

      Edyta
      Występ Mai też był żenujący - to podciaganie na linkach, confetti, wszystko bardzo spójne z piosenką i WCALE nie zerżnięte z Katy Perry na EMA. Szkoda, bo generalnie zaśpiewała fajnie. Ale niesmak został.
      Jagoda IMO zaśpiewała najlepiej ze wszystkich uczestnikow tego odcinka. Szkoda, że nie jest bardziej wyrazistą postacią, bo w walce o glosy widzów sam talent to za mało.
      Olga dostała superprostą piosenkę i też nie wszystko jej wyszlo, ale co z tego? Fani serialu są zdyscyplinowaną grupą smsującą.

      Maria
      Ziółko jak zwykle to samo. Zaśpiewane poprawnie, ale co z tego? Chętnie zobaczyłbym go zmagającego się z czymś spoza jego estetyki. Bo ona na razie nawet na chwile nie wyszedl poza comfort zone.
      Joasia udanie, chociaż chyba bardziej podoba mi się, co z Warszawą zrobiła Stanisława Celińska.
      Kasia - przykład, że jednak z goovna da się ukrecić bat. Tu pokazała kawał glosu i tylko się zastanawialem, gdzie jest ta dziewczyna, ktora przyszla na casting z Kate Bush? ;)
      Ciekaw jestem kiedy jej dadzą do śpiewania Rihannę, skoro ewidentnie na nią cały czas jest stylizowana ;)

      Bardzo jestem ciekaw tego co będzie w półfinale. Czy znowu bedą te dziwne procenty i przeliczenia? A jeśli tak, to ciekaw jestem co zrobi Edyta. Do tej pory zawsze twierdziłem, że na tym etapie jurorzy powinni oddać władzę ludowi ;) ale tym razem nie obruszałbym się, gdyby Edyta dała jednak fory Jagodzie. I to solidne :)
      W każdym razie wszystko wskazuje na to, że finał rozegra się między Ernestem, Mateuszem i Olgą. Z drużyny T&B raczej nikt nie wygra. Michał jest zbyt nijaki, a Arek zbyt charakterystyczny, żeby wygrać tego typu program.

      Występy jurorów:
      Ku mojemu zdziwieniu najbardziej podobała mi sie Maria. Nie znam tej piosenki, a calkiem fajna. Milo też, że zaprosiła dwie byłe podopieczne.
      Na drugim miejscu Edyta przypominająca swoje dawne możliwości. Podoba mi się to, że 20 lat później ta piosenka brzmi jeszcze dramatyczniej. Kiedyś spiewala ją jako dziewczyna u progu kariery, a dzis to taki glos o ratunek po zmarnowaniu swojego potencjału.
      Marek wcale przyjenie.
      Afromental do zapomnienia. Ja w ogóle nie rozumiem fenomenu tego zespołu. Generalnie oni są sklonni zagrać cokolwiek, pod warunkiem że to bedzie hamerykanskie w wyrazie. Wow... I'm impressed... not. ;)
      • muneca.brava Re: drugi live 17.11.13, 15:48
        kubissimo napisał:

        > w sumie tak trochę bez emocji. Kilka niezłych wystepów i kilka chwil irytacji.

        To ja mialam niewiele chwil autentycznej frajdy, za to sporo momentow irytacji. Irytacja byla tym wieksza, ze jednak w zeszlym tygodniu bylo generalnie bardzo na plus, wiec mialam wysokie oczekiwania co do drugiego koncertu. A tu tymczasem bylo mnostwo potkniec, niedociagniec, nieczystosci, pomylek (technicznych, tekstowych i repertuarowych) i roznych innych paskudztw, ktorych na tym etapie w takiej ilosci nie powinno byc. A jurorzy - nadal slepi i glusi, nadal probuja wmawiac uczestnikom i nam, ze bylo bosko. A wisienka na torcie byl dyskretny inaczej prodakt plejsment gripexu...
        >
        > Marek
        > Marzena - nie upieram się, że to było superczysto, ale jednak przejmująco. Przy
        > jemne zaskoczenie, że widzowie też tak myśleli. No ale z drugiej strony Ernest
        > i Nella dali ciała w tym odcinku. Przy jego wystepie chcialoby sie powiedzieć "
        > z goovna bata nie ukręcisz", ale kilku osobom się to udalo, więc czemu Ernestow
        > i nie? nie wiem.
        > U Nelli cała para poszla w stylizację, ale pomysłu na biosenke zabrakło. Szkoda
        > .
        > Ciekaw jestem jaką decyzję podjąłby Marek, gdyby musialby wybrać jedną z dziewc
        > zyn.
        > Niemniej tekst jaki puścil do Nelli ("Co się będziesz ścigać?") byl cokolwiek s
        > łaby.

        Wlasciwie sie zgadzam, tylko mnie sie nikt w tej druzynie tym razem nie podobal, najmniej nie podobala mi sie chyba jednak faktycznie Marzena, najgorzej w tej druzynie wypadl Ernest. Tekst Marka byl slaby, ale jestem przekonana, ze palnal, bo ewidentnie byl nastawiony na wybor miedzy dziewczynami i zabranie ze soba Nelli, a tu trzeba bylo ratowac Ernesta i nie wiedzial jak to uargumentowac.
        >
        > Tomson&Baron
        > Niezly Michał, niezły Aro, taka sobie Natalia. Ona faktycznie nie zawsze sobie
        > radzi w górnych rejestrach, za to w dołach wszystko robi po mistrzowsku. Niemni
        > ej z werdyktem chłopaków się zgadzam.
        > Scenka z Michałem i jego atakiem kaszlu była superżenująca. Czy oni ciągną zapa
        > łki, żeby ustalić, kto się szmaci w danym odcinku?

        Wystep Arka byl jednym z tych nielicznych momentow frajdy, ktore dzis mialam. Michal byl bardzo taki sobie, no i ta przerwa na reklame... Natalia polozyla Aguilere, co bylo o tyle zabawne, ze przedtem pokazali scenke, jak mowi do chlopakow, ze to taka wygodna piosenka i tak latwo ja sie spiewa ;) No to zadarty ostatnio nosek zostal utarty, i slusznie. Poza tym, patrzac na nia nie moglam sie uwolnic od wizji Nataszy Urbanskiej i strasznie mnie to meczylo :P
        >
        > Edyta
        > Występ Mai też był żenujący - to podciaganie na linkach, confetti, wszystko bar
        > dzo spójne z piosenką i WCALE nie zerżnięte z Katy Perry na EMA. Szkoda, bo gen
        > eralnie zaśpiewała fajnie. Ale niesmak został.
        > Jagoda IMO zaśpiewała najlepiej ze wszystkich uczestnikow tego odcinka. Szkoda,
        > że nie jest bardziej wyrazistą postacią, bo w walce o glosy widzów sam talent
        > to za mało.
        > Olga dostała superprostą piosenkę i też nie wszystko jej wyszlo, ale co z tego?
        > Fani serialu są zdyscyplinowaną grupą smsującą.

        Mnie sie Adele w wykonaniu Mai nie podobala, strasznie tam bylo duzo nieczystosci i takiego niepewnego podchodzenia do dzwiekow, ale moze to wynikalo z tej akrobatyki w trakcie. Wystep Jagody to byla moja druga frajda dzis, czego sie nie spodziewalam, szczerze mowiac, jakos mi Jagoda umykala do tej pory. To tez byl moj ulubiony wystep tego programu, a nie wiem, czy nie w ogole ulubiony w tej edycji. Olga - jak ja lubilam na poczatku, tak z kazdym programem podoba mi sie coraz mniej. I nie wiem, jak to mozliwe, ale mam wrazenie, jakby z programu na program miala coraz bardziej zwyczajna barwe. Piosenke miala do bani, prosta jak konstrukcja cepa, a i tak zaspiewala ja slabo i momentami nieczysto.

        Marice dziekujemy za przetlumaczenie nam, debilom w studiu i przed telewizorami, lacinskiej maksymy ;)
        >
        > Maria
        > Ziółko jak zwykle to samo. Zaśpiewane poprawnie, ale co z tego? Chętnie zobaczy
        > łbym go zmagającego się z czymś spoza jego estetyki. Bo ona na razie nawet na c
        > hwile nie wyszedl poza comfort zone.
        > Joasia udanie, chociaż chyba bardziej podoba mi się, co z Warszawą zrobiła Stan
        > isława Celińska.
        > Kasia - przykład, że jednak z goovna da się ukrecić bat. Tu pokazała kawał glos
        > u i tylko się zastanawialem, gdzie jest ta dziewczyna, ktora przyszla na castin
        > g z Kate Bush? ;)
        > Ciekaw jestem kiedy jej dadzą do śpiewania Rihannę, skoro ewidentnie na nią cał
        > y czas jest stylizowana ;)

        W kwestii Ziolka, wiadomo, nie dojdziemy do porozumienia ;) Mnie sie ono niezmiennie podoba, a jak Ziolko spiewa Bono, to jeszcze bardziej :) Ale w jednym sie z Toba zgadzam - chcialabym, zeby postawili mu jakies wieksze wyzwanie. W jego przypadku wydaje mi sie, ze takim wyzwaniem byloby cos, co a) trzeba interpretacyjnie zbudowac, b) cos co jest mniej oczywiste rytmicznie. Niech sie zmierzy np. z Michaelem Buble, ciekawa jestem, czy by sobie poradzil. Joanna - dla mnie to bylo bardzo smaczne, a do tego fajnie zbudowane, sluchalo sie z przyjemnoscia od poczatku do konca. IMHO o wiele lepsze to bylo niz Kasia, ktora moim zdaniem krzyczala i w dodatku pod dzwiekiem.

        Ale najbardziej podobalo mi sie, ze wreszcie ktos zwrocil uwage na ten kwadratowy angielski uczestnikow, bo jak sie slucha niektorych, to normalnie odruchowo czlowiek szuka srodkow przeciwbolowych ;)


        > W każdym razie wszystko wskazuje na to, że finał rozegra się między Ernestem, M
        > ateuszem i Olgą. Z drużyny T&B raczej nikt nie wygra. Michał jest zbyt nijaki,
        > a Arek zbyt charakterystyczny, żeby wygrać tego typu program.

        Z tego skladu, ktory zostal, najbardziej chyba kibicuje Arkowi, ale moim zdaniem kandydatow do zwyciestwa jest dwoch: Mateusz i Olga. I z tej dwojki wolalabym Mateusza.

        Jeszcze jedna rzecz, ktora mnie irytuje, to jak uczestnicy wykonuja "Piosenke xxx w wersji yyy oryginalnie autorstwa zzz" - kurcze, to od razu sugeruje, ze beda po prostu ordynarnie zzyznac jakas konkretna interpretacje, zamiast probowac zrobic cos swojego z oryginalem.

        >
        > Występy jurorów:
        > Ku mojemu zdziwieniu najbardziej podobała mi sie Maria. Nie znam tej piosenki,
        > a calkiem fajna. Milo też, że zaprosiła dwie byłe podopieczne.
        > Na drugim miejscu Edyta przypominająca swoje dawne możliwości. Podoba mi się to
        > , że 20 lat później ta piosenka brzmi jeszcze dramatyczniej. Kiedyś spiewala ją
        > jako dziewczyna u progu kariery, a dzis to taki glos o ratunek po zmarnowaniu
        > swojego potencjału.
        > Marek wcale przyjenie.
        > Afromental do zapomnienia. Ja w ogóle nie rozumiem fenomenu tego zespołu. Gener
        > alnie oni są sklonni zagrać cokolwiek, pod warunkiem że to bedzie hamerykanskie
        > w wyrazie. Wow... I'm impressed... not. ;)

        Hehe, ja bardzo lubie Afromental :) Ale dzis najbardziej podobala mi sie Edyta. Sprawila, ze poczulam sie jak wtedy, kiedy z rozdziawiona buzia i wypiekami na twarzy ogladalam Metro w Dramatycznym :) I az sie chcialo powiedziec Natalii Krakowiak: taka jest wlasnie roznica miedzy prawdziwa diva i wannabe diva ;) Zaznaczam, ze nie jestem fanka Edyty, wlasciwie chyba lubilam ja tylko w Metrze, ale kurcze, ten glos to ma nie z tej ziemi, i kontrole nad nim niesamowita. Kawalek Marii super, tak troche tracilo Zaucha. Wlasciwie jurorzy dzis mi sie podobali wszyscy :)
        • kubissimo Re: drugi live 17.11.13, 18:18
          > Natalia polozyla Aguilere, co bylo o tyle zabawne, ze przedtem pokazali scenke, jak mowi do
          > chlopakow, ze to taka wygodna piosenka i tak latwo ja sie spiewa ;)

          oj tak to się ładnie zgrało :)

          > Olga - jak ja lubilam na poczatku, tak z kazdym programem podoba mi sie coraz mniej.

          No, gdyby ten program mial jeszcze trwać ze dwa miesiące, to może byś w końcu uwierzyła, że ta królowa jest naga ;)

          > Niech sie zmierzy np. z Michaelem Buble, ciekawa jestem, czy by sobie poradzil.

          Pewnie nie. Swing wymaga bardzo specyficznego feeleingu. Na jednym z tegorocznych festiwali (wszystkie byly identyczne, wiec nie wiem na ktorym) Edyta Gorniak spiewala z Mattem Duskiem. I sam byłem zdziwiony jak bardzo sobie z tym nie poradziła. Normalnie pijane dziecko we mgle ;) To trzeba umieć. Ale mnie by wystarczyło, gdyby Ziółko wziął się za coś z ostatniej pięciolatki. Arcade Fire, Woodkid, albo chociażby The XX.

          > I z tej dwojki wolalabym Mateusza.

          Serio? Chcesz kolejnego Szymona Wydrę/Macieja Silskiego/Damiana Ukeje/Gienka Loskę/dowolnego rockmana, który zaistanial w talent show, a potem nie zrobił niczego wartego uwagi? Bo ja nie. I z dwójki Mateusz i Olga zdecydowanie wolałbym Ernesta ;)
          Tzn nie mam pojęcia jaki rodzaj rocka on gra, a za leniwy jestem na sprawdzenie na yt, ale na pewno nie chce na rynku kolejnego speca od coverów ;)

          Gdybym ja mógł wybrać, to z obecnego skladu w finale chciałbym zobaczyć: Arka, Jagodę, Kasię i właśnie Ernesta. Ale nie wiem czy ktokolwiek poza tym ostatnim w ogóle pisze piosenki. Bo zmarnowanych znakomitych wokali bez repertuaru mamy jeszcze wiecej niż nietrafionych rockmanow. Wychodzi na to, że wszystkie drogi prowadzą do Ernesta ;)
          • muneca.brava Re: drugi live 17.11.13, 22:00
            kubissimo napisał:

            > > Olga - jak ja lubilam na poczatku, tak z kazdym programem podoba mi sie c
            > oraz mniej.
            >
            > No, gdyby ten program mial jeszcze trwać ze dwa miesiące, to może byś w końcu u
            > wierzyła, że ta królowa jest naga ;)

            Juz wierze, wierze :) Ale nabrala mnie na poczatku koncertowo ;)
            >

            > > I z tej dwojki wolalabym Mateusza.
            >
            > Serio? Chcesz kolejnego Szymona Wydrę/Macieja Silskiego/Damiana Ukeje/Gienka Lo
            > skę/dowolnego rockmana, który zaistanial w talent show, a potem nie zrobił nicz
            > ego wartego uwagi? Bo ja nie.

            Heh. Nie, tak naprawde to chce, zeby wygral przyszly polski Buble albo Barlow, albo przyszla polska Adele, ale na to nie mam co liczyc, wiec biore co daja ;)

            I z dwójki Mateusz i Olga zdecydowanie wolałbym E
            > rnesta ;)
            > Tzn nie mam pojęcia jaki rodzaj rocka on gra, a za leniwy jestem na sprawdzenie
            > na yt, ale na pewno nie chce na rynku kolejnego speca od coverów ;)

            Podoba mi sie glos Ernesta, ale nie sadze, zebym kupila jego album, bo wydaje mi sie, ze on nie tworzy muzyki, ktora mnie interesuje (tez nie sprawdzalam, ale tak czuje ;) ). Nie jestem optymistka jesli chodzi o przyszle albumy Olgi i Mateusza, bo jak sie za nich zabiora nasi spece od pisania "radiowych przebojow", to pewnie wlasnie dostaniemy jakis kolejny produkt muzykopodobny. Intryguje mnie Arek, jezeli czyjas plyta mialaby mnie zainteresowac, to bylaby jego. Aczkolwiek nie jest to tak, jak bylo z Dawidem Podsiadlo, na ktorego plyte czekalam z niecierpliwoscia i wiedzialam jeszcze od pierwszej edycji XF, ze jego plyte kupie na pewno. Tak czy kwak, nie wierze, ze wygra. Wygra pewnie serialowa publicznosc ;)

            Bo zmarnowanych znakomitych wokali bez repertuaru mamy
            > jeszcze wiecej niż nietrafionych rockmanow.

            Smuteczek :<
            • kubissimo Re: drugi live 18.11.13, 12:39
              Wygra Dwójka. na smsach ;)
          • yasmeen Re: drugi live 24.11.13, 00:51
            kubissimo napisał:

            > Gdybym ja mógł wybrać, to z obecnego skladu w finale chciałbym zobaczyć: Arka,
            > Jagodę, Kasię i właśnie Ernesta.

            Mowisz - masz :D
            • maniaczytania Re: drugi live 24.11.13, 09:17
              A to Kasia weszla do finalu? Bo mi sie wydawalo, ze Mateusz, ale ogladalam bardzo wyrywkowo
              • yasmeen Re: drugi live 24.11.13, 14:02
                Fakt Mateusz - jakos go przeoczylam ;)
                75% trafnosci zatem ;)
    • koza_w_rajtuzach Re: The Voice of Poland 3 19.11.13, 11:09
      Pamiętacie, że w pierwszej edycji The Voice of Poland finaliści czy tam półfinaliści musieli zaśpiewać swoją własną piosenkę? Żałuję, że zrezygnowano z tego, bo ktoś może śpiewać pięknie, ale nic z tego dalej nie będzie wynikać.. Tak zupełnie przypadkiem znalazłam na youtube piosenkę Basi Gąsienicy Giewont (śpiewała w bitwie z Kasią Stanek), myślę, że jest całkiem fajna www.youtube.com/watch?v=CD7GlnQqDq4
      Aaa, zwróciliście w ogóle uwagę na brew Marii Sadowskiej? No, ale mniejsza z tym ;)).
      Po drugim odcinku na żywo chyba najbardziej kibicuję Kasi Stanek, Mateuszowi Ziółko i Arkowi Kłosowskiemu. Marzenę lubię od początku, ale ma za dużo potknięć jednak.
      Nie irytuje Was Michał Grobelny? Te jego minki do kamery, chęć bycia w centrum uwagi na mnie osobiście działają jak płachta na byka. Na miejscu chłopaków wywaliłabym jego zamiast Natalii.
      • kubissimo Re: The Voice of Poland 3 19.11.13, 13:03
        w ogóle nie zauważyłem tego co mówisz o Grobelnym
    • jodipiku Re: The Voice of Poland 3 20.11.13, 14:43
      Hm,
      no to teraz i ja sie wypowiem....
      Jak dla mnie potencjal ma : Kasia Stanek -ma to cos, ma swietny glos, super sie rusza, styl bycia jak Brodka-taka mala cwaniara ale budzi sympatie
      Ernest - super glos, nie wymuszony, nie krzyczący a boski i jak dla mnie ciacho nr 1
      Jagoda Kret - super wokal, myszka ktora nei wierzy jeszcze w siebie a ma SUPER mozliwosci Arek -jedyny i niepowtarzalny sympatyczny, pozytywy facet-super glos, super osobowosc!jesetm ZA

      reszta jak dla mnie:
      Marzena-ok, ale nie ma potencjalu
      Olga-na przesluchaniach powalila mnie i byla dla mnei numer 1 ale z kazdym wystepem jest gorzej, albo zly repertuar albo poo prostu nie rozwija sie ...mam nadzieje ze jednak nie final dla niej a dla JAGODY!!!!
      Mati Ziolko-w kolko to samo - czuje ze jak wygra to bedzie tak jak z Damianem Ukeje-wygral i co???zero poglosu, zero piosenek ... spiewa fajnie ale mnie umyka w tlumie

      tyle jak ode mnie....

      ciekawe jak bedzie z finalem bo do tej pory moje opinie sie pokrywaly z glosowanem widzow i jury tez wybieerralo ok.... a wiec prosze Ernest, Kasia Stanek , Jagoda Kret i Arek to moja 4ka
    • kubissimo trzeci live 25.11.13, 13:56
      generalnie z wyniku jestem prawie zadowolony ;)

      drużyna Edyty
      Olga tak sobie, a do tego tancerzyk miotający sie po scenie cokolwiek nietrafiony. Jagoda niestety też tak sobie, ale po prostu dostała słaby kawałek. Jak rozumiem trenerka była zachwycona sobą, że tak hojnie obdarowała Jagodę własną piosenką, ale mój entuzjazm był jednak mniejszy :/
      Duet dla odmiany bardzo udany. Fałsze Olgi rekompensowały ozdobniki Jagody. Jeżeli pomysł na taka koncepcję utworu wyszedł naprawdę od Edyty, to szacun.
      Poza tym cieszę się, że Edyta pozwoliła sobie na chyba najodważniejszy w tej edycji podział swoich punktów. Kiedy tłumaczyla swoją decyzję po raz pierwszy od... nigdy (?) sprawiała wrażenie myślącej osoby ;)

      drużyna Marka
      Marzena znowu mnie zaskoczyła. To była ciekawa interpretacja. Przeszkadzał mi jednak jej wizerunek i to dosłowne potraktowanie purpury. Aż dziwne, że głowa nie była przefarbowana na niebiesko, skoro miał być błękit w głowie ;) Nie lubię takiej dosłowności.
      Ernest trochę bezbarwnie, ale nadrobił to późniejszym Niemenem. To też był udany duet, chociaż odrobinę ciekawsza wydała mi się Marzena. Tej piosenki chyba jeszcze nigdy nie słyszałem w wykonaniu kobiety, a do tego śpiewanej tak niskim głosem. Całość trochę zapachniała Łobaszewską i to przyjemne skojarzenie, chociaż nie jestem pewien czy ten sposób śpiewania ma jeszcze w Polsce przyszłość (to samo oczywiście dotyczy Ziółka).
      Niemniej werdykt mnie cieszy, bo od początku widziałem Ernesta w finale.

      drużyna Marii
      Lekko kuriozalny Ziółko. Zastanawiałem się czy "operową" wstawkę też zaśpiewa sam i to na głosy, na szczęście oszczędzono nam tego eksperymentu.
      Kasia na starcie nie miała szans, bo trenerka dała jej beznadziejny kawałek. Tzn beznadziejny do śpiewania i prezentowania wokalu. Ja się na Vogue wychowałem i oczywiście koffam, ale fenomen tej piosenki oparty jest na rytmie (i genialnym klipie), a nie na linii melodycznej. Zresztą nie ma chyba piosenki Madonny, która by była jakimkolwiek wyzwaniem do zaśpiewania, nawet dla totalnego amatora. Tak więc Kasia mogła jedynie porzeźbić w gó...e i oczywiście nic nie wyrzeźbiła :/
      Do tego oprawa jej występu w niczym nie pomogła. Żałosna podróba koncertów Madonny zrobiona na poziomie gminnego domu kultury w Ku...elowie Dolnym. Jeżeli ten układ naprawdę ustawiał Egurrola, to wstyd.
      Duet był jeszcze gorszy niż ich solowe występy. Wyniku nawet nie chce mi się komentować.

      Drużyna Afromental
      Michał bardzo udanie, chociaż dość bezpiecznie. Arek w sumie też udanie, chociaż ja nie cierpię tej piosenki, więc entuzjazm jakby słabszy. I generalnie trochę mam problem z Arkiem. Wokal ma świetny, może robić z nim co chce, ale nie jestem pewien co właściwie on chciałby śpiewać. Piosenki śpiewane w programie to w sumie były bezpieczne klasyki rockowe i BARDZO bym nie chciał, żeby on szedł w te stronę.
      Jego miękksza strona wokalu trochę mi przypomina Beth Gibbons i w sumie widziałbym go w takim trip-hopowym repertuarze, co oczywiście byłoby w Polsce samobójstwem komercyjnym.
      Poza tym wydaje mi się, ze widzę w nim pewną skłonność do scenicznego kiczu i tu Arek niebezpiecznie się zbliża do klimatów Michała Szpaka i Michała Wiśniewskiego. Zachwyty jurorów i obietnice ŚWIATOWEJ kariery mogą mu w tym wszystkim bardziej zaszkodzić niż pomóc.
      W każdym razie cieszę się, że przeszedł dalej, ale w sumie wysokie oczekiwania są obarczone dużymi wątpliwościami.

      Na koniec osobne wyrazy uznania dla Kammela, Mariki (i oczywiście Musiała) za festiwal sucharów, który zaprezentowali. Nie wiem kto im to pisze, ale wiem, że ciężko wybrać kto był najgroszy. Karol Strasburger może się obawiać, bo rośnie mu konkurencja.
      • muneca.brava Re: trzeci live 25.11.13, 23:16
        kubissimo napisał:

        > generalnie z wyniku jestem prawie zadowolony ;)

        hehe, a ja calkiem ;) i nawet przed przeczytaniem sie domyslalam, gdzie sie roznilismy :P

        >
        > drużyna Edyty
        > Olga tak sobie, a do tego tancerzyk miotający sie po scenie cokolwiek nietrafio
        > ny. Jagoda niestety też tak sobie, ale po prostu dostała słaby kawałek. Jak roz
        > umiem trenerka była zachwycona sobą, że tak hojnie obdarowała Jagodę własną pio
        > senką, ale mój entuzjazm był jednak mniejszy :/

        Tancerzyk byl masakryczny. W ogole pomysly na oprawe wystepow w tym odcinku byly porazajace, nie wiem, co bierze rezyser tej imprezy, ale powinien zmienic dilera. Ziolko krecacy sie w kolko przy fortepianie, dziwnie i nie na temat wyginajacy sie tancerze, dziwaczne stroje i makijaze (Marzena wysmarowana na purpurowo, a potem przebrana za Niemena - WTF?!), matko kochano, to sie moze przysnic. I to nie bedzie mily sen.

        Zdziwilo mnie, ze Jagodzie nikt nie wypomnial nieczystosci, bo nie ustapila pod tym wzgledem pola Oldze. Ale ma ladniejsza barwe, wieksza kontrole nad glosem i znacznie przewyzsza Olge jesli chodzi o interpretacje. I o ile Olga dostala fory w kawalkach solowych (choc pewnie Edyta tak nie uwaza :P ), spiewajac lepsza piosenke, to wykonala ja kiepsko, a juz w duecie Jagoda ja po prostu zmiotla.

        > Poza tym cieszę się, że Edyta pozwoliła sobie na chyba najodważniejszy w tej ed
        > ycji podział swoich punktów. Kiedy tłumaczyla swoją decyzję po raz pierwszy od.
        > .. nigdy (?) sprawiała wrażenie myślącej osoby ;)

        Lubie to ;)

        >
        > drużyna Marka
        > Marzena znowu mnie zaskoczyła. To była ciekawa interpretacja. Przeszkadzał mi j
        > ednak jej wizerunek i to dosłowne potraktowanie purpury. Aż dziwne, że głowa ni
        > e była przefarbowana na niebiesko, skoro miał być błękit w głowie ;) Nie lubię
        > takiej dosłowności.
        > Ernest trochę bezbarwnie, ale nadrobił to późniejszym Niemenem. To też był udan
        > y duet, chociaż odrobinę ciekawsza wydała mi się Marzena. Tej piosenki chyba je
        > szcze nigdy nie słyszałem w wykonaniu kobiety, a do tego śpiewanej tak niskim g
        > łosem. Całość trochę zapachniała Łobaszewską i to przyjemne skojarzenie, chocia
        > ż nie jestem pewien czy ten sposób śpiewania ma jeszcze w Polsce przyszłość (to
        > samo oczywiście dotyczy Ziółka).
        > Niemniej werdykt mnie cieszy, bo od początku widziałem Ernesta w finale.

        Wlasciwie sie zgadzam, poza tym, ze mnie sie Ernest spiewajacy Ozzy'ego podobal bardzo, to bylo moje ulubione wykonanie tego wieczoru. A Ernest wzruszony w piosence z przesluchan wzruszyl i mnie. Strasznie sie ciesze, ze jest w finale :)

        >
        > drużyna Marii
        > Lekko kuriozalny Ziółko. Zastanawiałem się czy "operową" wstawkę też zaśpiewa s
        > am i to na głosy, na szczęście oszczędzono nam tego eksperymentu.

        Ogladajac pomyslalam sobie, ze jak dzis Kubu sie przypieprzy do Ziolka, to wirtualnie zglanuje normalnie :P Bo kurdesz, abstrahujac od wirujacego plonacego fortepianu, zaspiewac Freddiego i nie polec to jednak jest nie byle co. Szykowalam wiec juz ciezkie dziala w obronie Ziolka, zylka mi pulsowala na czole, ale potem zaspiewal Ernest i... juz mi sie nie chcialo. Bo Ziolko ma kawal glosu, ale jak Ernest spiewa to mam ciary. A ja lubie ciary jak slucham muzyki :) No i Ernest sie wzruszyl :P czy juz wspominalam, ze wzruszyl mnie wzruszony Ernest? ;)

        > Kasia na starcie nie miała szans, bo trenerka dała jej beznadziejny kawałek. Tz
        > n beznadziejny do śpiewania i prezentowania wokalu. Ja się na Vogue wychowałem
        > i oczywiście koffam, ale fenomen tej piosenki oparty jest na rytmie (i genialny
        > m klipie), a nie na linii melodycznej. Zresztą nie ma chyba piosenki Madonny, k
        > tóra by była jakimkolwiek wyzwaniem do zaśpiewania, nawet dla totalnego amatora
        > . Tak więc Kasia mogła jedynie porzeźbić w gó...e i oczywiście nic nie wyrzeźbi
        > ła :/

        Jakos Kasia mi od poczatku programu nie podeszla, ja bym sie jej juz dawno pozbyla, zegnam bez zalu.

        > Do tego oprawa jej występu w niczym nie pomogła. Żałosna podróba koncertów Mado
        > nny zrobiona na poziomie gminnego domu kultury w Ku...elowie Dolnym. Jeżeli ten
        > układ naprawdę ustawiał Egurrola, to wstyd.

        Powinien za kare zostac przywiazany do krzesla i zmuszony do ogladania tego w kolko przez trzy dni. To bylo tak zenujace, ze patrzec sie nie dalo.

        > Drużyna Afromental
        > Michał bardzo udanie, chociaż dość bezpiecznie. Arek w sumie też udanie, chocia
        > ż ja nie cierpię tej piosenki, więc entuzjazm jakby słabszy.

        To byly najslabsze wybory repertuarowe wieczoru, zaraz obok Vogue, choc z innych wzgledow. Tomson i Baron majac dwoch naprawde muzykalnych wokalistow o duzych mozliwosciach, zagrali bardzo bezpiecznie i bardzo pod publiczke. Strasznie sie zawiodlam, ale bardziej trenerami niz zawodnikami, bo chlopaki oczywiscie zaspiewali tak, jak mozna sie bylo spodziewac, czyli bardzo dobrze. Ale mogli wymiesc, gdyby dostali odpowiednie kawalki. Szkoda zmarnowanej szansy. Troche nadrobili to w duecie, chociaz przeze mnie tu przemawia odwieczne i niezmienne uwielbienie dla Lenny'ego Kravitza.

        I generalnie troch
        > ę mam problem z Arkiem. Wokal ma świetny, może robić z nim co chce, ale nie jes
        > tem pewien co właściwie on chciałby śpiewać. Piosenki śpiewane w programie to w
        > sumie były bezpieczne klasyki rockowe i BARDZO bym nie chciał, żeby on szedł w
        > te stronę.
        > Jego miękksza strona wokalu trochę mi przypomina Beth Gibbons i w sumie widział
        > bym go w takim trip-hopowym repertuarze, co oczywiście byłoby w Polsce samobójs
        > twem komercyjnym.
        > Poza tym wydaje mi się, ze widzę w nim pewną skłonność do scenicznego kiczu i t
        > u Arek niebezpiecznie się zbliża do klimatów Michała Szpaka i Michała Wiśniewsk
        > iego. Zachwyty jurorów i obietnice ŚWIATOWEJ kariery mogą mu w tym wszystkim ba
        > rdziej zaszkodzić niż pomóc.

        Ja mam szczera i ogromna nadzieje, ze Arek nie pojdzie ta droga ;) i zdecydowanie widze/slysze go w klimatach trip-hopowych :)

        >
        > Na koniec osobne wyrazy uznania dla Kammela, Mariki (i oczywiście Musiała) za f
        > estiwal sucharów, który zaprezentowali. Nie wiem kto im to pisze, ale wiem, że
        > ciężko wybrać kto był najgroszy. Karol Strasburger może się obawiać, bo rośnie
        > mu konkurencja.

        Taa... pod koniec zabraklo tylko wielkiego zoltego ptaka podsumowujacego: dzisiejszy program sponsorowala literka K jak Karol (S.) i Krzysztof (I.) Kammel, Marika i Musial scigali sie dzis, kto z nich dolaczy do tego panteonu, acz Kammel chyba wysuwa sie na prowadzenie, bo zgrabnie laczy recytowanie sucharow z wdzieczeniem sie jak malpia na grabiach.

        Za to gripex dzis nie wystepowal chyba? ;)
      • dzika_rzeka Re: trzeci live 29.11.13, 12:58
        kubissimo napisał:

        > Ernest trochę bezbarwnie, ale nadrobił to późniejszym Niemenem. To też był udan
        > y duet, chociaż odrobinę ciekawsza wydała mi się Marzena. Tej piosenki chyba je
        > szcze nigdy nie słyszałem w wykonaniu kobiety, a do tego śpiewanej tak niskim g
        > łosem.

        www.youtube.com/watch?v=M8a0SdmeVJ4
        Pan Sztaba na klawiszach.
        • kubissimo Re: trzeci live 29.11.13, 13:12
          rzeźnia :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka