Gość: andrzej IP: *.poch.com.pl 05.08.04, 07:11 Widzieliście wczoraj z jednym z dzienników "schronisko" dla zwierząt "prowadzone" przez zdewociałą Violettę V ? Koszmar ! Ona jest przecież chora ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sonny_z_posen Re: Violetta Villas 05.08.04, 08:11 W najnowszej 'Rewii' jest artykuł na ten temat okraszony fotkami Violetty. Zdjęcia kaczych łbów jako przystawki dla piesków i kotków + psie zwłoki na ulicy wyglądają ohydnie... do tego Miss Villas na jednym ze zdjęć w 'stroju roboczym'... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pop Re: Violetta Villas IP: *.star.net.pl 05.08.04, 10:11 > W najnowszej 'Rewii' jest artykuł na ten temat okraszony fotkami Violetty Właśnie miałam nieszczęście oglądać to wczoraj-do tej pory mi niedobrze ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
sonny_z_posen Re: Violetta Villas 05.08.04, 10:17 zdjęcia jak zdjęcia, ale opis tego wszystkiego to jeden z większych hartkorów jakie ostatnio czytałem (dziś rano do śniadania, ale nie dałem rady całości ogarnąć, bo mogło to się skończyć porannym pawiem)! ze zdjęć największa masakra to te kacze łby czy coś takiego zalegające w jakimś wiadrze... Odpowiedz Link Zgłoś
dymiacy_piecyk Re: Violetta Villas 05.08.04, 11:55 W dzisiejszym Słowie Polskim-Gazecie Wrocławskiej jest artykuł na ten temat. oto fragment: "O tym, że na posesji Violetty Villas jest dużo zwierząt świadczy głośne szczekanie, biegające za płotem psy i rzędy bud na łące za domem. Beskutecznie usiłowaliśmy je policzyć. Niektóre z nich podbiegały do nas" Tam musi być bardzo źle, skoro budy same podbiegają do dziennikarzy... www.wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/389718.html Odpowiedz Link Zgłoś
sonny_z_posen Re: Violetta Villas 05.08.04, 13:41 przypomniała mi się jeszcze wanna wypełniona na 20 cm kocimi kupami... perwera ta Villaska! Odpowiedz Link Zgłoś