Dodaj do ulubionych

Ulubiona piosenka Kena (siano)

IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 14:19
Witajcie!

Ano, tak jakoś coś mnie naszło, żeby śledzić teksty ulubionych utworów
niektórych mieszkańców... O Zouzie już pisałem - przyszła kolej na Kena.
Skądinąd wiadomo, że ulubionym kawałkiem Łukasza jest utwór "Jestem Bogiem". Co
prawda wykonawcy nie znałem ale... postanowił na sieci poszukać. Cóż, znalazłem
tylko jeden utwór o takim tytule, śpiewany przez hip-hopowy zespół
Paktofonika... I to jest chyba ten utwór.
Przeczytałem tekst i włos mi się zjeżył na głowie. Zresztą, przeczytajcie.

"Jestem bogiem"
Paktofonika

Mam jedną pierdoloną schizofrenię
Zaburzenia emocjonalne
Proszę puść to na antenie
Powiem ci że to fakt
Powiesz mi że to obciach
Pierdolę cię
I tak rozejdziesz się po łokciach
Bo ja jestem Bogiem
Uświadom to sobie
Słyszysz słowa od których włos jeży się na głowie
O rany rany
Jestem niepokonany
Ha I Pe Ha O Pe
Bez reszty oddany
Przejebany
Potencjał niewyczerpany
Chyba w DNA on był mi dany
Czekaj Fokus, Rah
Jeszcze oszaleją wszystkie pizdy
Gdy poznają mój urok osobisty
Duszę artysty
To jaki jestem skromny i bystry
Szczery do bólu
Że aż przezroczysty
I wiesz co mnie boli
Że w głowach się pierdoli
Zakłócony
Pokój ludziom dobrej woli

Jestem Bogiem
Uświadom to sobie
Ty też jesteś Bogiem
Tylko wyobraź to sobie

W pełni poczytalny
Za czyny swe odpowiedzialny
Jak ty nieprzemakalny
Pędzi tu jak halny
Wyprzedza świat realny
Nawiedza wirtualny
System binarny
Materiał łatwopalny
Da przepływ momentalny
Energii, cios werbalny
Kandydat potencjalny
Na występ teatralny
Doznaje szoku w 2000 roku
Za to spalmy
Pora na elaborat
Eksperymentalny
W sposób niekonwencjonalny
Głoszę treści, słuchaj proszę
Trafiam cię w punkt centralny
Wiedz że niepewności spłoszę
Nastroszę się
Gniew boski jest nieobliczalny
Unoszę cię
Bo z góry widok kapitalny
I idealny obraz
Jak krajobraz tropikalny
Monstrualny krach
Rah nieprzewidywalny

Jestem Bogiem
Uświadom to sobie
Ty też jesteś Bogiem
Tylko wyobraź to sobie

Widzę, widzę, widzę
Więcej wiem więcej
Tak to jest mniej więcej
Uczę się sztuki życia
Hip hop to mój sensei
I rzucam tym
A to jak kauczuk
Czysta technika
Żadnego fałszu
Niuanse
Sensacyjne seanse
W bezsensie sens jest jedynym awansem
Balansem w naturze
Równowagi korekta
Unoszę się ponad to
Na specjalnych efektach
Cel
eS eM O Ka na kartki biel
A eN Be eL O Ka E Jot Be E eL
Lekko jak hel napełniam trwogą
I zapewniam jak wrogom kontakt z podłogą
Twą dozgonną chęć dorównania swym bogom
Ogrom Pfk
Podąża swą drogą
Przysięgam na ogon
Uwierzysz w co zechcę
A poczujesz jeszcze od tych lepsze dreszcze

Jestem Bogiem
Uświadom to sobie
Ty też jesteś Bogiem
Tylko wyobraź to sobie


I powiedzcie, czyć ulubione piosenki nie oddają charakteru uczestników!? :)

Serdecznie pozdrawiam
siano
Obserwuj wątek
    • vwdoka Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) 08.04.02, 14:23
      Powiem tylko tyle: wszystkie włosy na głowie i ie tylko stanęły mi dęba!

      Pozdrawiam Sianko
      vwdoka
      • Gość: wiesia Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.telia.com 08.04.02, 14:24
        Wydepiluj sie. :)))
    • sandra2 Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) 08.04.02, 14:26
      Sianko, Ty ten "utwór" wyczaiłeś czy napisałeś sam? :)))

      Ale tak na poważnie, to faktycznie można by uznać za hymn tego "kolesia"!
      Nic dodać, nic ująć!
    • Gość: teri Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.tvsat364.lodz.pl 08.04.02, 14:27
      Strzał w dziesiątkę!On śpiewał o duszy artysty i o szczerym bólu!
      • tassman Ken jest OK a wy jesteście szmatami ludzkimi 08.04.02, 14:29
        Tak otaczaja mnie tutaj ludzkie szmaty....

        • minnie Re: Ken jest OK a wy jesteście szmatami ludzkimi 09.04.02, 15:17
          A ty tassman to chyba za bardzo utożsamiasz się z idolem, czytaj Kenem...
    • Gość: Metaxa Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: 212.244.106.* 08.04.02, 14:32
      Taaak... poznaję.. To motyw przewodni Kenia..

      A nawet gdybym nie poznała, to po słowach nietrudno sie zorientować do kogo
      pasuje najleoiej >:))))

      Sianko, jesteś debeściak :) zapisuję sie do twojego fanklubu :)
    • Gość: siano Piosenka przewodnia IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 14:32
      Żeby zgłębić temat ściągnąłem nawet mp3 "Jestem Bogiem"... szczerze to niczym
      się ten kawałek nie wyróżnia, no ale ten tekst do Kena pasuje idealnie i pewnie
      jest jego piosenką przewodnią. :))))

      Na samym końcu kawałka jest wstawka ze znanej, myślę i Wam, empetrójki "trzy
      słowa do ojca prowadzącego" :))) Utwór się kończy i słychać głos owego ojca
      prowadzącego z Radia Maryja, który mówi: "no ładnie się pan przedstawił przed
      milionami słuchaczy"....

      Jest to zapewne kolejne źródło "milionów" Kenia :))))))

      Pozdrawiam
      siano
      • Gość: milusia Re: Piosenka przewodnia IP: *.gazetaolsztynska.pl 08.04.02, 14:50
        Gość portalu: siano napisał(a):

        > Żeby zgłębić temat ściągnąłem nawet mp3 "Jestem Bogiem"... szczerze to niczym
        > się ten kawałek nie wyróżnia, no ale ten tekst do Kena pasuje idealnie i pewnie
        >
        > jest jego piosenką przewodnią. :))))
        >
        > Na samym końcu kawałka jest wstawka ze znanej, myślę i Wam, empetrójki "trzy
        > słowa do ojca prowadzącego" :))) Utwór się kończy i słychać głos owego ojca
        > prowadzącego z Radia Maryja, który mówi: "no ładnie się pan przedstawił przed
        > milionami słuchaczy"....
        >
        > Jest to zapewne kolejne źródło "milionów" Kenia :))))))
        >
        > Pozdrawiam
        > siano


        Nareszcie wyjaśniona sprawa milionów! :-)))
    • Gość: mallina Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.02, 14:53
      hmm wierzyc sie nie chce ze Kenio zna Paktofonike...
      • Gość: mga Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 14:56
        Gość portalu: mallina napisał(a):

        > hmm wierzyc sie nie chce ze Kenio zna Paktofonike...

        zna, czy nie; ważne, że tekst pasuje do niego jak ulał - i tłumaczy też jego misję - nauczania maluczkich,
        bycia mentorem dla młodszych (patrz Pablo):))
        • Gość: merlin Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.acn.waw.pl 08.04.02, 15:36
          :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          ..jestem pod wrażeniem....
          • Gość: kostek Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: 192.168.10.* 08.04.02, 15:55
            siano debilu ! zanim coś napiszesz to sie zastanów !! wczoraj na ringu kolega
            kena, dj powiedział ze jezeli wyjdzie ken to zagra mu jego najbardziej ulubiony
            kawałek czyli Rogera Sancheza ! jako ze mam tą samą płytę w domu która była
            wczoraj na gramofonie wiem ze był to numer " another chance " i uwież mi ze
            jest to naprawdę dojebany numer i napewno nie są to klimaty hip-hopowe tylko
            typowa muzyka klubowa czyli tak zwany "house" !!!!!
            a "jestem bogiem" to numer który zna i przewinął się w rozmowie z pablem
            zkądinąd skaytem ! i to pablo słucha paktofoniki a nie ken , a to ze tekst
            pasuje jak ulał do kena to inna sprawa , wiem jednak ze hip-hop to nie jego
            klimaty !
            • Gość: siano Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 16:08
              Drogi kostku!

              Po pierwsze widać DJ Trevor marnie zna Kena... Zapraszam na oficjalną stronę
              BB, gdzie wyraźnie pisze, że dzisiaj dla obojga "walczących" o wyjście,
              specjalnie dla podtrzymania ich nadwątlonych nerwów, puszczono ulubione
              kawałki, które sobie zażyczyli. Dla Zouzy leciał Lady Pank, a dla Kenia "Jestem
              Bogiem"...

              pozdrawiam
              siano
            • alfalfa Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) 08.04.02, 16:09
              ty od debilów porządnych ludzi nie wyzywaj, przygłupie
              • Gość: kostek Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: 192.168.10.* 08.04.02, 16:17
                przygłup to twój stary, a co do piesni "jestem bogiem" to jak bys uwaznie
                słuchał to wiedzałbyś, ze poprosił o to na wyrazną prosbe pabla , nie bójmy się
                uzyć tego słowa: DEBILU !!!!
                • Gość: OPER Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.02, 20:16
                  ZGADZAM SIĘ Z KOSTKIEM!!!
    • Gość: neoNOVA Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.07-14-73746f7.cust.bredbandsbolaget.se 08.04.02, 21:15
      bosheee, jakimi jestescie patetycznymi filistrami he he :) mentalni impotenci,
      czy stajace wlosy to jakis rodzaj kompensaty? pani boziu, to chyba dobrze ze
      pan siano i reszta milego panstwa w zyciu pfk nie slyszeli-ci chlopcy co tam
      spiewaja mowia rozne brzydkie slowa, na ten przyklad mowia "pizdy" zamiast
      dziewczeta-i boziu uchron w przyszlosci bo naraziloby to ich to na rozne zgubne
      erekcje przerazenia.
      • Gość: siano Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 21:17
        Gość portalu: neoNOVA napisał(a):

        > bosheee, jakimi jestescie patetycznymi filistrami he he :) mentalni impotenci,
        > czy stajace wlosy to jakis rodzaj kompensaty? pani boziu, to chyba dobrze ze
        > pan siano i reszta milego panstwa w zyciu pfk nie slyszeli-ci chlopcy co tam
        > spiewaja mowia rozne brzydkie slowa, na ten przyklad mowia "pizdy" zamiast
        > dziewczeta-i boziu uchron w przyszlosci bo naraziloby to ich to na rozne zgubne
        >
        > erekcje przerazenia.

        Droga NeoNOVA!

        Nie słownictwo nas poraziło, a nagłe uświadomienie sobie skąd Ken czerpie
        natchnienie i jak dosłownie tekst tej piosenki wziął sobie do serca.

        siano

    • Gość: neoNOVA Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.07-14-73746f7.cust.bredbandsbolaget.se 08.04.02, 21:25
      a tak serio LUDZIE nie pierdolcie glupot o muzyce o ktorej nie macie pojecia.
      SANDRUS2 zlotko, nie, siano nie napisal tego sam, nie napisalby nawet gdyby sie
      osral. ale tak trudno dzisiaj poznac sie na dobrej sztuce, prawda?
    • Gość: neoNOVA Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.07-14-73746f7.cust.bredbandsbolaget.se 08.04.02, 21:31
      ok siano:) sorry i inwektywy odwoluje
      PEACE:)
      • Gość: [ 8_8 ] Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.bielsko.msk.pl 08.04.02, 22:41
        teraz to durniu spr.. do Twoich 15 letnich kolezkow, z przydlugimi porcietami
        (niewatpliwie nie maja tam nic wielkiego, ew. wielkie G...), pod budke z pifem,
        wypalic jointa i o 22:00 do chaty, bo nastepnym razem mamusia z tatusiem nie
        dadza kaski...
        muza paktofoniki i innych tego pokroju artystow ma sie do sztuki jak piesc do
        nosa, czy siodlo do swini (lub tez okreslenie inteligenty do Twojej osoby)..
        prostaki wyciagajace kase o jeszce wiekszych prostakow.. te rozmowy (wlaczajac
        w to Twoje "peace"), "piatki" i inne debilizmy, ktorymi zachwycaja sie marni
        dziennikarze piszac o nowym ruchu mlodziezowym.. hihihi.. chcesz poogladac
        sztuke to idz do muzeum albo jedz do Aten/Rzymu/Egiptu - tam sa dziela sztuki,
        ktore przetrwaly kilka tysiecy lat i nadal budza (i beda budzic) podziw ludzi..
        a ta "Twoja" paktofonika (pisowna z malej litery celowa)?? toz to taki nowszy
        Michael Jackson - teraz wiele szumu, za pare lat ludzie beda sie z tego smiali..
        pierwszy zdal sobie sprawe jeden z nich - wiesz chyba, o czym mowie...

        peace brotha (hihihihihi)..
        gansta rulez!!! (hahaha)

        ps. oceniam, ze masz nie wiecej IQ niz Fiat126p koni mechanicznych, wiec dalsza
        dyskusja jest bezcelowa...
        • Gość: kostek Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: 192.168.10.* 09.04.02, 10:45
          siano patałachu , siano wystaje ci z butów !!!!!
        • Gość: bbp Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 10:52
          Ileż w tym emocji!!!
          • Gość: mysz Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.kopernik.gliwice.pl 09.04.02, 11:14
            Zespól Paktofonika jest uznawany obecnie za najlepszą grupę hip-hopową, a utwór "jestem Bogiem" który ponoć
            się niczym nie wyróznia został uznany przez Lecha Janerkę za njalepszą rzecz jaka się stała w ostatniej
            dekadzie na polskiej scenie muzycznej.
            Poza tym jeśli chciecie dalej obrażać ten nurt muzycznych to polecam obejrzenie Blockersów, może odnajdziecie
            w tej subkulturze swój własny bunt sprzed wielu lat
        • Gość: baron DO 8_8 IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 09.04.02, 12:17
          Gość portalu: [ 8_8 ] napisał(a):


          > muza paktofoniki i innych tego pokroju artystow ma sie do sztuki jak piesc do
          > nosa, czy siodlo do swini (lub tez okreslenie inteligenty do Twojej osoby)..
          > prostaki wyciagajace kase o jeszce wiekszych prostakow..


          > sztuke to idz do muzeum albo jedz do Aten/Rzymu/Egiptu - tam sa dziela sztuki,
          > ktore przetrwaly kilka tysiecy lat i nadal budza (i beda budzic) podziw ludzi..
          > a ta "Twoja" paktofonika (pisowna z malej litery celowa)?? toz to taki nowszy
          > Michael Jackson - teraz wiele szumu, za pare lat ludzie beda sie z tego smiali.
          > .
          > pierwszy zdal sobie sprawe jeden z nich - wiesz chyba, o czym mowie...
          >
          > peace brotha (hihihihihi)..
          > gansta rulez!!! (hahaha)
          >
          > ps. oceniam, ze masz nie wiecej IQ niz Fiat126p koni mechanicznych, wiec dalsza
          >
          > dyskusja jest bezcelowa...

          Dawno nie czytalem takich bzdur na temat muzyki/sztuki.
          Czlowieku czy Ty kumasz polski hip-hop zeby zabierc glos na temat najlepszej
          polskiej grupy hip-hop? Ja mam w domu kilkaset plyt od punk-rock'a przez house do
          the doors. I mam tez paktofonike poniewaz w swoim gatunku jest the best w Polsce.

          O punk-rock'u tez bredzono kiedys ze to muzyka dla smieci. Dzisiaj nikt nie
          kwestionuje wplywu na muzyke rockow takich grup jak Sex Pistols, Clash czy Pixies.
          Ale Ty wtedy jeszcze pewnie sikales w piluchy tepa slamazaro umyslowa.

          A co do glownego watku to fakt ze Ken nuci dwa wersy "Jestem Bogiem" nie oznacza
          ze identyfikuje sie z reszta tekstu. Kto tak mysli jest naiwny. Keb mozna
          posadzac ze jest zniwiescialym francuskim pieskiem ale tylko kompletni ignoranci
          moga myslec ze Kenio identyfikuje sie z ostrymi tekstami hip-hop.

          Pozdro dla normalnych
          • Gość: neoNOVA Re: DO 8_8 IP: *.07-14-73746f7.cust.bredbandsbolaget.se 09.04.02, 12:46
            pozdro dla barona :)
          • Gość: [ 8_8 ] Re: DO 8_8 IP: *.bielsko.msk.pl 09.04.02, 22:18
            Gość portalu: baron napisał(a):

            > O punk-rock'u tez bredzono kiedys ze to muzyka dla smieci. Dzisiaj nikt nie
            > kwestionuje wplywu na muzyke rockow takich grup jak Sex Pistols, Clash czy Pixi
            > es.
            > Ale Ty wtedy jeszcze pewnie sikales w piluchy tepa slamazaro umyslowa.
            >

            Twoja wypowiedz nie zmienia mojego zdania nt. wyciaga kasy od naiwnych gowniarzy.
            swego czasy mialem przyjemnosc zobaczyc program na Planette, w ktorym bylo
            pieknie pokazane jak zyja teraz, obecni jeszcze na tym swiecie, czlonkowie grupy
            Sex Pistols (o ile moj slamazarny umysl dobrze kojarzy to sztandarowej kapeli
            punk-rocka). kazdemu zycze tak spedzac "starosc" - marmur, basen, repliki
            greckich rzezb, itd, itp.. coz - jasno widac, ze idealy, o ktorych spiewali byly
            im zupelnie obce, niestety uwierzala zato w niej banda dzieciakow, ktorzy juz tak
            swietnie sie na tym nie ustawili.. i tak wg. mie jest teraz z polskim hip-hopem i
            szeroko pojeta kultura w ogole.. jak to mowia amerykanie - money makes the world
            goes around...
            i to chodzi i w hip-hopie i w BB..
            • Gość: siano Re: DO 8_8 IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 22:20
              Hejka 8_8!

              Korzystam z okazji i dziękuję - wiesz za co :)) Miałeś zupełną słuszność w tym
              co napisałeś ;)

              Pozdrawiam
              siano
        • Gość: neoNOVA Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.07-14-73746f7.cust.bredbandsbolaget.se 09.04.02, 12:40
          o,widze ze koledze podnioslo sie cisnienie i postanowil na zasadzie kontrastu
          zaafirmowac potege swojego uswieconego intelektu. wiara przenosi gory:)
          aha, rebus diagnozujacy moje iq przezabawny! szkoda ze dzisiaj uzywanie
          pojecia "iq" wywoluje paroksyzmy smiechu bo teorie ewoluowaly, ale to inna
          bajka. zabawne kolego jest to, ze musisz sie uwazac za cholernego madrale kiedy
          oceniasz moje mozliwosci z takim rozczujalacym protekcjonalizmem.
          gwoli uscislen:15 letnich koleszkow nie posiadam, jointy zdarza mi sie palic po
          22:00, a kaske mamusia bierze ode mnie bo jestem duza dziewczynka.
          z calym szacunkiem dla sztuki ktora przetrwala. tyle ze jesli bedziemy sie
          poslugiwac antycznymi kanonami to caly postmodernizm trzeba bedzie uznac za
          wielkie gowno.
          rzecz w tym ze to zaden problem zamknac sie w muzeum i kiwac z uznaniem glowa
          przed czyms co zostalo wieki temu uznane i uswiecone. jesli ktos tylko tam
          widzi sztuke to sorry, ale jest slepym i gluchym konformistycznym tchorzem.
          nie podoba ci sie pfk i ok. des gustibus non disputadum, jak to mowia a
          napisalam to tylko po to zeby Ci pokazac ze nie jestem taka glupia he he:))
          (tylko po co? po co?:o) ale nie odmawiaj komus talentu tylko dlatego ze nie
          spiewal w chorku gregorianskim. nie widzisz w tych tekstach intensywnosci,
          koloru, mistrzowskich zestawien, mistrzowskiej zabawy slowem, perfekcyjnego
          wyczcia rytmu? ok, jak nie widzisz to nie widzisz, ale porownanie z Jacksonem
          jest kurcze, po prostu smiezne i ponizej
          no a w ogole to kto niby definiuje i wyznacza granice sztuki? kustosze
          muzeow?:)) to co przetrwalo? czy to znaczy ze jak zbojkotowano i wykpiono
          pierwsza wystawe impresjonistow to to wtedy nie byla sztuka ale jest teraz bo
          minelo ponad 100 lat, dzieci ucza sie o tym w szkole a w niektorych milych
          domach nad telewizorem wisi reprodukcja Moneta?
          free your mind
          pozdrowienia
          • Gość: siano O Hip-Hopie IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 12:54
            Witam NeoNOVA! :)

            Muszę przyznać, że riposta jest wręcz wzorcowa.... Ale mnie zastanawia,
            dlaczego poprzednie Twoje posty miały w takim razie tak niski poziom? Sądząc
            Cię po nich nie dziw się, że ktoś się na Tobie "przejechał". Dobrze, że
            pokazałaś swoje drugie oblicze ;).

            Osobiście hip-hopu nie słucham, ale też nie krytykuję. Każdy nurt muzyki coś
            tam do przesłania ma. Co ma hip-hop - nie wiem, bo się w jego głos nie
            wsłuchuję, ale nie twierdzę, że jest bezwartościowy.

            Ponieważ wątek jest o kawałku Paktofoniki jako utworze lubianym przez Kenia,
            więc pozwolę sobie dorzucić coś jeszcze na ten temat. Nie wiem, czy
            zamierzeniem autorów tekstu było to by ktoś się z nim aż tak utożsamiał? Jeżeli
            nie, to Ken popełnia sporą nadinterpretację :)). Natomiast jeżeli tak... to
            widząc żywy dowód zastosowania się do utworu mam pierwsze zdanie na temat hip-
            hopu: lansuje niebezpieczne wzorce.

            Pozdrawiam
            siano
            • Gość: mysz Re: O Hip-Hopie IP: *.kopernik.gliwice.pl 09.04.02, 13:24
              jasne sianko :-) zespół Łzy też propaguje niecne treści i zaleca narcyzm
              • Gość: siano Re: O Hip-Hopie IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 13:29
                Gość portalu: mysz napisał(a):

                > jasne sianko :-) zespół Łzy też propaguje niecne treści i zaleca narcyzm

                :))) Dobry przykład hehe. Ja broń Boże nie chcę sugerować, że wszystko to wina
                Paktofoniki, a mojego poprzedniego posta proszę traktować jako ironicznego :)).

                Pozdrawiam
                siano
                • Gość: Belami Re: O Hip-Hopie IP: *.bn.krakow.pl 09.04.02, 13:40
                  Zastanawia mnie jedno czy pan Siano nie ma kompleksów na punkcie Kena, a może
                  zazdrości mu wyglądu, tego że laski zdejmują majtki przez głowę jak go widzą,
                  motocykla a może mieszkania? Czas na odpowiedzi. Jedno jest pewne mania
                  wielkość na pewno was łączy, Kenik śpiewa, mówi tylko o sobie a pan Siano
                  tytułuje własnym nickiem wątki.
                  • Gość: siano Re: O Hip-Hopie IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 13:51
                    Gość portalu: Belami napisał(a):

                    > Zastanawia mnie jedno czy pan Siano nie ma kompleksów na punkcie Kena, a może
                    > zazdrości mu wyglądu, tego że laski zdejmują majtki przez głowę jak go widzą,
                    > motocykla a może mieszkania? Czas na odpowiedzi. Jedno jest pewne mania
                    > wielkość na pewno was łączy, Kenik śpiewa, mówi tylko o sobie a pan Siano
                    > tytułuje własnym nickiem wątki.

                    Strasznie bzdurna teoria, na dodatek podparta marnym argumentem, drogi(a) Belami.
                    Powód tytułowania wątków jest bardzo prozaiczny, bo praktyczny.

                    Mimo wszystko załączam pozdrowienia ;-)
                    siano
                    • Gość: Belami Re: O Hip-Hopie IP: *.bn.krakow.pl 09.04.02, 14:10
                      Kamień z serca Siano, już myślałam o tym najgorszym :)
                  • Gość: the-edge Re: O Hip-Hopie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.04.02, 14:09
                    piekielnie trafna analiza - belami
                    siano - wydaje ci sie ze jestes tu jakims guru ?! , byc moze ale polecam
                    spelniac swoje ambicje oratorskie na forum > kultura
                    dedykooje ci tez kawalek kaliber44(hip-hop polski) p.t. konfrontacje

                    pozdrawiam-zsciankowy pajacu
                    • Gość: Belami Re: O Hip-Hopie IP: *.bn.krakow.pl 09.04.02, 14:14
                      The Edge przecież to że Siano ma kompleksy widać na odległość, zobacz po tytule
                      jego wątka i po tym jak chce być tu moderatorem, ale czego ? Naszych bzdet.Jak
                      tak dalej pójdzie to chłopak odwodni się przed finałem.
                      • Gość: siano Re: O Hip-Hopie IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 19:38
                        Dzisiejszy bałagan wprowadzony na forum przez tassmana może uświadomił Wam skąd
                        wzięło się takie tytułowanie wątków?! :)

                        Bez pozdrowień
                        siano
                        • Gość: [ 8_8 ] Re: O Hip-Hopie IP: *.bielsko.msk.pl 09.04.02, 22:24
                          dokladnie mistrzu.. jezeli w tytule watku widniej nick siano wiadomo z miejsca,
                          ze bedzie rzeczowy, a pewnie i ciekawy..
                          niestety obecnosc glabow na forum wymusila takie podejscie..
                          nie podoba sie?? zazdroscicie, ze przy jego postach jest nawiekszy odzew?? won..
                          najlepiej na alt.hip-hop.pl lub alt.dresy.pl - tam nie bedziecie zbytnio
                          odstawiac od poziomu..

                          ps. swoja droga dziwi mnie jedna sytuacja siano - pewnie wiesz o czym stukam, a
                          jezeli nie to powinienes sie domyslic... :-(
                          • Gość: siano Re: O Hip-Hopie IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 22:36
                            Gość portalu: [ 8_8 ] napisał(a):


                            > swoja droga dziwi mnie jedna sytuacja siano - pewnie wiesz o czym stukam, a
                            >
                            > jezeli nie to powinienes sie domyslic... :-(

                            Hejka 8_8! :))

                            Już wyżej Ci dziękowałem (wiesz za co), ale może przegapiłeś ;). Jest dokładnie
                            tak jak piszesz.
                            Serdecznie pozdrawiam
                            siano
                          • Gość: the-edge Re: O Hip-Hopie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.04.02, 11:44
                            Gość portalu: [ 8_8 ] napisał(a):

                            > dokladnie mistrzu.. jezeli w tytule watku widniej nick siano wiadomo z miejsca,
                            >
                            > ze bedzie rzeczowy, a pewnie i ciekawy..
                            > niestety obecnosc glabow na forum wymusila takie podejscie..
                            > nie podoba sie?? zazdroscicie, ze przy jego postach jest nawiekszy odzew?? won.
                            > .
                            > najlepiej na alt.hip-hop.pl lub alt.dresy.pl - tam nie bedziecie zbytnio
                            > odstawiac od poziomu..

                            NAPRAWDE DZIWI MNIE TWOJE BURACZANE PODEJSCIE ,
                            JA DO NIKOGO NIE MOWIE WON ; POZA TYM FORUM GAZETY NALEZY DO AGORY (ktorej jestem
                            udzialowcem) I CZUJE SIE U SIEBIE ,
                            A I JESZCZE JEDNO TY I TEN TWOJ PAJACOWATY KOLEZKA NIE BEDZIE MI MOWIL CO ,
                            KIEDY I GDZIE MAM SLUCHAC , BO ZA STARY NA TO JESTEM GOGUSIU...
            • Gość: neoNOVA Re: O Hip-Hopie IP: *.07-14-73746f7.cust.bredbandsbolaget.se 09.04.02, 13:49
              witam siano:)
              uszanowanie.
              co znaczy niski poziom wypowiedzi? co znaczy drugie oblicze?
              ja to ja, jak spiewaja w pfk, hehe:) strasznie to nadete i takie pustoslowie,
              poziom, inteligencja, iq...
              ze powiedzialam "pierdolic"? i co z tego?
              ale jak uzylam kilku dluzszysz slow i okazalo sie ze wiem jak sie nazywa jeden
              czy drugi prad w sztuce to juz jestem na poziomie i ok? straszna HIPOKRYZJA.
              strasznie marne wskazniki.
              de facto co drugi forumowicz stara sie wymadrzyc jak moze, blysnac erudycja az
              mu te racje absolutne staja w gardle. i ja tez to czasem robie i wstyd mi ;)))))
              CO DO WATKU GLOWNEGO i owego Kena, nie sadzicie ze to tak jak z tym
              powiedzeniem ze podroze ksztaca tylko wyksztalconych? Taki mlodzian jak Ken
              zrozumie slowa pfk na swoj sposob albo/czyli wcale i tyle. Dresiarze tez hh pl
              sluchaja, bo duzo basu i duzo bluzgow. Dla kazdego com milego, smutne ale
              prawdziwe
              pozdro :)
              • Gość: siano Re: O Hip-Hopie IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 14:01
                Gość portalu: neoNOVA napisał(a):

                > co znaczy niski poziom wypowiedzi? co znaczy drugie oblicze?
                > ja to ja, jak spiewaja w pfk, hehe:) strasznie to nadete i takie pustoslowie,
                > poziom, inteligencja, iq...
                > ze powiedzialam "pierdolic"? i co z tego?
                > ale jak uzylam kilku dluzszysz slow i okazalo sie ze wiem jak sie nazywa jeden
                > czy drugi prad w sztuce to juz jestem na poziomie i ok? straszna HIPOKRYZJA.
                > strasznie marne wskazniki.

                Hejka NeoNOVA! :)

                Przyznasz jednak, że to jedyne wskaźniki jakimi możemy się tutaj kierować :)) Co
                do "niskiego poziomu" to dodam, że była to reakcja na atak na mnie :)) Poza tym
                spłyciłaś trochę problem, bo "poziom" ocenia się przecież nie po ilości długich
                czy trudnych wyrazów.

                Co do drugiej części Twojego postu...

                > (...) nie sadzicie ze to tak jak z tym
                > powiedzeniem ze podroze ksztaca tylko wyksztalconych? Taki mlodzian jak Ken
                > zrozumie slowa pfk na swoj sposob albo/czyli wcale i tyle. Dresiarze tez hh pl
                >
                > sluchaja, bo duzo basu i duzo bluzgow. Dla kazdego com milego, smutne ale
                > prawdziwe

                ... to masz rację. Każdy odbierze tak jak chce. Czyli całkiem niepotrzebnie
                doszlismy do słusznego skądinąd i oczywistego wniosku, że to Ken jest spaczony a
                nie muzyka, której słucha ;-).

                Pozdrawiam
                siano
                • Gość: neoNOVA Re: O Hip-Hopie IP: *.07-14-73746f7.cust.bredbandsbolaget.se 09.04.02, 14:17
                  szanowny siano:)
                  w punkcie 1 ok niech bedzie masz racje
                  w punkcie 2 mamy racje oboje; wszystko co zle to Ken wiec ludzie nie pozwolcie
                  prostakowi wywolywac niepokojow spolecznych

                  BELAMI, a czego mu zazdroscic? majtki przez glowe? hihi:) ja bym dla pajaca nie
                  zdjela nawet skarpetek;)
        • Gość: heku Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 00:18

          > .
          > pierwszy zdal sobie sprawe jeden z nich - wiesz chyba, o czym mowie...
          >
          > peace brotha (hihihihihi)..
          > gansta rulez!!! (hahaha)
          >
          > dyskusja jest bezcelowa...

          no prosze pani propagatorka kultury i etyki najezdza na zmarlego
          Magik szcunek R.I.P

    • Gość: magda Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: 217.99.1.* 09.04.02, 19:11
      moze najpierw przeczytaj np. w wyborczej cos o paktofonice, a potem przeczytaj
      ten tekst jeszcze raz i nie bierz go tak doslownie, to cos zrozumiesz. czy
      wszystko bierzesz az tak na powaznie - w szkole intyerpreatcja poezji nie szla
      ci chyba najlepiej? nie zrozum mnie zle, nie porownuje paktofoniki do poezji,
      choc nie mozna in odmowic pewnej innowacyjnosci.

      Pzdr.
      • Gość: siano Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 19:34
        Gość portalu: magda napisał(a):

        > moze najpierw przeczytaj np. w wyborczej cos o paktofonice, a potem przeczytaj
        > ten tekst jeszcze raz i nie bierz go tak doslownie, to cos zrozumiesz. czy
        > wszystko bierzesz az tak na powaznie - w szkole intyerpreatcja poezji nie szla
        > ci chyba najlepiej? nie zrozum mnie zle, nie porownuje paktofoniki do poezji,
        > choc nie mozna in odmowic pewnej innowacyjnosci.

        Droga Magdo!

        A czy Ty uważnie przczytałaś toczoną tutaj dyskusję? Nie chodzi przecież o
        interpretację tekstu Paktofoniki!!! Moją ironię i zdziwienie wzbudziło to jak
        bohater reality show wziął sobie do serca, najwyraźniej bardzo dosłownie (co
        widać po jego zachowaniu) tekst tego utworu. Osobiście nie zagłębiam się
        specjalnie w twórczość Paktofoniki i nie próbuję nawet jej interpretować.

        Pozdrawiam
        siano
        • Gość: kostek Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.02, 19:52
          czytam tak te twoje wypociny i zal mi cie sianko ! jak sie do czegoś
          przypierdolisz to juz koniec ! tłumaczyłem ci idioto ze ken, paktofoniki
          słuchał tylko dlatego, ze pablo go o to prosił !
          wydaje mi się ze gdyby ken nucił pod nosem " parostatek" krzysztofa krawczyka
          to po swojej analizie tekstu doszedł bys do wniasku ze ken nie potrafi
          pływać !!!
          patrz uważnie w kamerki i słuchaj co nucą , czekamy na kolejne wywody ! wkoncu
          jeden głupi kretyn musi oglądac , zeby reszta wiedziała co się tam dzieje !
          • Gość: grek Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.02, 01:28
            W pełni popieram, facet(sianko) to KENIO tylko że narcyz na punkcie swoich
            intelektualnych wywodów.Chce być Bogiem na tym Forum.Po ilości jego wątków
            widać ,że ma problemy z życiem osobistym.
            • Gość: Metaxa Re: Ulubiona piosenka Kena (siano) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.02, 01:56
              A ja myślałam, że wątki inicjowane przez siano przyciągają tylko rozumne
              istoty.. ale powyższe posty wskazują, że się okrutnie myliłam..

              Każdy sądzi bliźniego wedle siebie samego.. tylko jakaś zakompleksiona po
              czubek łba jednostka może podejrzewać, że siano podpisując wątki własnym
              nickiem robi to z chęci "władania" tym tematem.. Nie do wiary jak pokrętnymi
              drogami błądzą ludzkie interpretacje... :o
    • Gość: Pietro Paktofonika a Ken IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 10:58
      No coz Siano, wyleciałaś z tym tekstem jak filip z konopii .. i niestety trafiłaś
      kulą w płot.

      Kawałek "Jestem Bogiem" Paktofoniki jest wspaniałem manifestem nieżyjącego lidera
      tego składu.

      Proponuję Ci najpierw przeczytać co nieco o historii tego zespołu i o Magiku -
      genialnym twórcą tekstów, którego mogę z czystym sumieniem porównać do XIX
      wiecznych poetów.

      Przeczytaj o jego załamaniu nerwowym (spowodowanym konfliktem z chłopaki z
      Kalibra 44 , zespołu w którym tworzył w latach 95-99) , która poprzedziła
      narastająca depresja a skończył skok z wieżowca w II dzień świąt wielkanocnych
      2000 r.

      Po jego śmierci Paktofonika stała się znana w całej Polsce. Była wspaniałą
      alternatywą dla Hiphopowego stylu Gangsta lansowanego przez ekipy głównie z Wawy.
      Nie ma tam tekstów w stylu "Najebaliśmy się , zjaraliśmy 10 jointów a potem
      przyjechała policja i HWDP"

      Do doskonałych tekstów doszedł niezly teledysk.

      Kenio, nie sądze żeby ten tekst rozumiał, nie sądze żeby wiedział coś więcej na
      temat PFK, najprawdopodobniej tekst wpadł mu w ucho i tyle.

      A wracjąć do wyrażeń w kawałku "JB" typu ; pizdy, itd. mogły one Ciebie zmylić.

      "Pizda" może tu symbolizować masę odbiorców jego muzyki , w tym Kena !!!
      • Gość: siano Re: Paktofonika a Ken IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 11:07
        Hejka Pietro!

        Propnuję przeczytaj mój wpis z datą 09-04-2002 19:34 w obecnym wątku.

        Pozdrawiam serdecznie
        siano

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka