Gość: [ 8_8 ]
IP: *.bielsko.msk.pl
08.04.02, 23:08
No coz, tak zupelnie przypadkowo wpadlem, ze jest cos co laczy partie Andriu
Leppera i Kenia.. i bynajmniej nie chodzi mi tu o glupote, maly rozmiar mozgu
(tudziez innych organow, ktore w przypadku naszego Kenia przejely funkcje
mozgu), czy tez naduzywanie solarium...
chodzi mi mianowicie o fakt, ze zarowno Samoobrona jak i Kenio nie maja zbyt
wielu "jawnych" fanow - popatrzcie na ilosc postow pietnujacych i popierajacyh
Ken'a.. roznica tak ogromna, ze nikt nie powinien miec watpliwosci, ze wygra
Zolza.. a jednak - liczba cichych zwolenikow, wstydzacych przyznac sie do
uwielbienia dla tego glaba, a wysylajacych na niego sms'y jest rowna liczbie
zakamuflowanych fanow Andriu.. co do Kena to mozna fakt po czesci wytlumaczyc
tym, ze osoby o orientacji nie-hetero zyja w Polsce w chwili obecnej w
podziemiu..
ps. aha, zapomnialbym, ze cecha wspolna jest rownie zamilowanie do wiejskich
dziewek (bo trudno chyba inaczej nazwej Fryte - przeciez Panie widac, ze ona
sila od pluga odciagnieta!!) :-)
pps. mysle wiec, ze Kenio moze okazac sie drugim politykiem ala BB, po
wszystkim juz znanym chlopie z Mazur, ktoremu zreszta pierwsza poselska wyplate
zajal komornik na poczet dlugow.. hihihi