Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2016 - 8 (vol. 70)

    • grek.grek kino Davida Cronenberga 21.08.16, 14:07
      30 lat temu powstała "Mucha", więc z tej oto okazji państwo w dziale filmowym wybrali "dziesiątkę" filmów Davida Cronenberga do obejrzenia :

      film.onet.pl/cronenberg-dla-poczatkujacych/t2lg97

      wg mnie, "Mucha", "Crash", "Historia przemocy", to są naprawdę dobre filmy, pod warstwą atrakcyjnej fabuły - przemycają bardzo interesujące pytania i uwagi. Pisaliśmy o tym przy okazji tych filmów, więc to tylko taka dygresja :]

      a jak u Was ? :]

      • maniaczytania Re: kino Davida Cronenberga 21.08.16, 14:13
        z tych 10 widziałam dwa i wystarczy ;) "Mucha" jest chyba do dziś niezłym filmem, a "Historia przemocy" bardzo mi się podobała i uważam, że jest zbyt niedoceniana :)
        • grek.grek Re: kino Davida Cronenberga 21.08.16, 16:36
          mam podobne zdanie, Maniu :]

          a z tych nowych coś widziałaś ? : "Cosmpolis" ?, "Mapy gwiazd" podobno są bardzo dobre ?

          "Niebezpieczną metodę" Siostra kiedyś znakomicie nam przybliżyła, dzięki niej jesteśmy na czasie, także jak chodzi o filmy Cronenberga :]
          • maniaczytania Re: kino Davida Cronenberga 21.08.16, 16:55
            nie, nie widziałam, do "Niebezpiecznej metody" się przymierzałam, ale recenzje raczej mocno letnie mnie ostudziły :)
            • grek.grek Re: kino Davida Cronenberga 22.08.16, 11:57
              Siostra też nie nadużywała pochwał pod adresem "Niebezpiecznej metody".

              miejmy nadzieję, że niebawem te filmy wylądują w telewizji i będziemy mogli się przekonać
              naocznie, na ile są udane i wartościowe. W tym sezonie telewizyjnym, pora chyba na filmy z 2013 roku ? ;]
    • grek.grek 18:10 KUltura "Amator" 21.08.16, 16:58
      klasyka.

      prosty pomysł, rewelacyjnie wykorzystany koncepcyjnie, i znakomita realizacja niezrównanego Kieślowskiego.

      facet kupuje kamerę video i zaczyna kręcić takie tam osobiste sprawy, sąsiedzkie, prywatne. Zakład pracy zaraz się przyłącza - nakręć pan coś o nas i dla nas. Dostaje poletko do uprawy tą kamerką. I budzi się w nim społecznik, wrażliwiec i artysta. A to już pierwszy krok do problemów.

      79 rok.

      I Jerzy Stuhr, dzisiaj najlepiej kojarzony z kotem ze "Shreka" i pociesznym "Maksiem" z "Seksmisji". Nawet ten jego akcent zaraz stawia na nogi wesołość, bo przecież pamiętamy, że właśnie z jego pomocą interpretował te one linery z "Seksmisji".

      świetna projekcja. w sam raz na deszczowy podwieczór :}

      U Was też pada ? :]

      Barbasiu, jak tam pogoda nad morzem ? Mam nadzieję, że chociaż tam nie leje. A jak leje, to znajdujesz także w tej scenografii jakieś atuty i niewątpliwe walory :]

    • grek.grek 20:10 Kultura "Nim diabeł dowie się, że nie żyjesz 21.08.16, 17:09
      z racji ostrego finiszu Igrzysk [Czesi pokazują hasło "Żijem Riem" ;)] może nie mieć dzisiaj oglądalności.

      czy my to widzieliśmy już ?

      punkt wyjścia : dwóch synów w potrzebie finansowej, wpada na pomysł, żeby nie nerwowo obrabować sklep jubilerski należący do ich rodziców. Im kasa uratuje tyłki, rodzice dostaną zwrot z ubezpieczenia, i wszyscy będą zdrowi.

      Jeden z braci ma opory, więc drugi wynajmuje dośc podrzędnego przestępcę do wykonania roboty.

      I tu zaczynają się problemy, które oczywiście sprawią, ze cały plan weźmie całkowicie w łeb, i zacznie się dramat.

      Brzmi trochę coenowsko, nieprawdaż ?

      To ostatni film Sidneya Lumeta. w jednej z głównych ról Philipp Seymour Hoffman, ale obsada jako taka jest mocna : Albert Finney, Marisa Tomei, Ethan Hawke.
    • grek.grek Rio, Rio i po Rio :] 22.08.16, 11:54
      No i Igrzyska przeszły do historii.

      nie widziałem ceremonii zamknięcia, ale zapewne wielu Brazylijczyków miało na twarzach wyraz głębokiej ulgi :] nie doszło do zamachów, nic nikomu na głowę nie spadło, żadnych większych problemów, teraz całe bractwo wróci do domów, a oni bedą mogli podsumować biznesowe słupki - czy to się opłaciło miastu czy jednak niekoniecznie.

      trochę raziły te puste sektory na widowni wielu zawodów. Być moze doczekaliśmy już czasów, w ktorych Igrzyska są po prostu widowiskiem telewizyjnym, dla telewidzów organizowanych, a już niekoniecznie dla kibiców stadionowo-halowych ?

      wczoraj ostatki.

      mecz finałowy siatkówki jednostronny : Brazylia wygrała 3-0.

      w finale koszykówki Amerykanie odebrali Serbii wszelką nadzieję już po ok 10 minutach.

      nieźle wypadł za to finał piłki ręcznej, gdzie multimistrzowie z Francji przegrali po dramatycznej walce z Duńczykami. ależ tu były zmiany pogodowe :] najpierw Duńczycy wyszli na 5-6 bramek do przodu, a Francuzi w 12 czy 13 minut [już w 2 połowie] uzbierali jedną jedyną bramkę. Potem Dania wpadła w stupor i przez 7 minut grała bez gola. Co gorsza dla niej, Francja odzyskała wigor i zbliżyła się na odległośc jednej bramki.

      w końcówce niestety lider Francuzów Karabatic popełnił kilka błędów, próbując wziąć na siebie cięzar gry, i mecz wygrała Dania, prowadzona przez swojego MVp Mikkela Hansena.

      w sumie... niespodzianki chyba nie ma, aczkolwiek - z jakiegoś powodu lubię dynastie mistrzowskie w sporcie, a dla znakomitych Francuzów, to byłoby trzecie złoto olimpijskie z rzędu, wyczyn historyczny. Z tego powodu - trochę szkoda, że im się nie udało :]

      za 4 lata Igrzyska w Tokio. Może tam trend pustych trybun się odwróci ?

      • siostra_bronte Re: Rio, Rio i po Rio :] 22.08.16, 19:27
        Widziałam finał piłki ręcznej. Bardzo emocjonujący!
        • grek.grek Re: Rio, Rio i po Rio :] 23.08.16, 11:51
          yes :]

          komu kibicowałaś, Siostro ?
          • siostra_bronte Re: Rio, Rio i po Rio :] 24.08.16, 19:52
            Właściwie to obu drużynom :)
            • grek.grek Re: Rio, Rio i po Rio :] 25.08.16, 11:32
              :]

              czyli, kibicowałaś piłce ręcznej :]

              ja też. najważniejsze to, by mecz się udał, a kto wygra... niech to będzie ten lepszy, po prostu.
    • grek.grek 20:10 Polsat "Kod Da Vinci" 22.08.16, 12:05
      ksiązka była hitem popularnej literatury, a i film chyba też wchodził w nastroju wyczekiwania, niczym ekranizacje książek o Harrym Potterze :]

      który już raz Polsat pokazuje "Kod..." ... I jakoś nigdy nie przydarzyło mi się, by go obejrzeć. A Wam ?

      Może dzisiaj ? Może po latach nie będzie to aż tak nieudane, jak anonsuje wiele recenzji [na Rotten Tomatoes 25 % pozytywnych z 221] ? A może, wbrew nim, będzie to całkiem dobry seans ?

      • maniaczytania Re: 20:10 Polsat "Kod Da Vinci" 22.08.16, 14:47
        ja myślę, że spokojnie możesz się skusić, to jest całkiem niezły film i fajna historia
        • grek.grek Re: 20:10 Polsat "Kod Da Vinci" 23.08.16, 11:50
          dzięki, Maniu :]

          niestety, z planów zostały nici, spóźniłem się fatalnie o całą godzinę. Nie zdecydowałem się na rozpoczynanie od połowy, więc - następnym razem :]
      • siostra_bronte Re: 20:10 Polsat "Kod Da Vinci" 22.08.16, 19:28
        Można obejrzeć, w kategorii kina popularnego przyzwoity, ale nie spodziewaj się rewelacji :)
        • grek.grek Re: 20:10 Polsat "Kod Da Vinci" 23.08.16, 11:53
          dzięki, Siostro :]

          wczoraj mi nie wyszło, ale zapamiętam Twoją ocenę i spróbuję następnym razem :]

          o, zdecydowanie miałem nadzieję na... film rozrywkowy z dobrym klimatem :]
    • grek.grek "Kwiat wiśni i czerwona fasola" [raz jeszcze] 22.08.16, 12:09
      od niedawna w kinach.

      intrygująco brzmiące w opisach kino azjatyckie [akcja dzieje się w Japonii i reżyserka jest Japonką, choć pieniądze na film były m.in z Europy].

      jeszcze jedna, ciekawa wg mnie, recenzja/analiza :
      kulturaliberalna.pl/2016/08/16/prosta-historia-o-wolnosci-kawase-recenzja/
    • grek.grek 20:40 TVP1 eliminacje Ligi Mistrzów [Legia] 23.08.16, 11:59
      w pierwszym meczu Legia wygrała 2-0, więc właściwie jest jedną nogą w fazie grupowej LM, a drugą już zamiata w powietrzu.

      I teraz : jak wejdą, to właściwie w polskiej telewizji nie obejrzymy żadnego innego meczu LM, bo obowiązkowo będzie pokazywana właśnie Legia. Dobrze jesli przynajmniej z markowymi rywalami ;]

      O ILE oczywiście jakaś polska telewizja [Polsat ? TVP ?] ma na ten rok wykupione prawa do LM i pokazywać ja zamierza pro publico ?

      Jesli nie - to chyba dobrze, że Legia wejdzie, bo może przynajmniej te mecze zobaczymy. A jesli ma - no to znów tak-średnio, bo jak danego dnia bedzie leciał mecz Legii i jakiś hicior, to nici z hiciora :]

      co sądzicie ? :]
      • grek.grek Re: 20:40 TVP1 eliminacje Ligi Mistrzów [Legia] 24.08.16, 12:16
        oglądaliście ? :]]

        Legia w LM.

        wprawdzie Dundalk strzelił gola na 1-0 i to już w 20 minucie, to nie poszedł za ciosem i w efekcie sam stracił bramkę w końcówce meczu.

        dziwne wrażenie zrobili Irlandczycy. Widac było, że technicznie nie są wybitni, bo nie rozgrywali piłki, tylko wrzucali ją górą do przodu na tzw. aferę, liczyli na stałe fragmenty gry, etc. Ale to można by zrozumieć, każdy gra jak umie. Trudno pojąć za to, dlaczego nie wykazaali się determinacją w dązeniu do zdobycia drugiego gola. Przecież pierwszy mecz przegrali 0-2.

        brakowało wysokiego pressingu, celem odebrania piłki legionistom. Skutkiem tego upływały kolejne minutuy, Legia miała piłkę, a Dundalk zachowywał się jakby bronił korzystnego rezultatu ;]

        losowanie chyba jutro ? Coś mi się jednak nie wydaje, żeby Legia liczyła na znakomite wyniki w tych rozgrywkach. Raczej na atrakcyjnych rywali, żeby jej mecze były frajdą dla kibiców.

        najwazniejsze będą zaś pieniadze. Za sam awans to jest okrągła sumka. Cóz, taka ta współczesna piłka jest :]

        jesteście zaskoczeni tym awansem ? :]

        [co za rok polskiej piłki, prawda ? Najlepszy wynik w historii na Euro, teraz awans polskiego klubu do LM po 20 latach przerwy]
        • maniaczytania Re: 20:40 TVP1 eliminacje Ligi Mistrzów [Legia] 26.08.16, 20:11
          na fajną grupę trafiła, hehe ;)
          • grek.grek Re: 20:40 TVP1 eliminacje Ligi Mistrzów [Legia] 27.08.16, 12:45
            hehe :]

            to fakt.

            Real MAdryt i Borussia Dortmund, to czołówka europejska.
            na pewno w Warszawie te mecze będą wydarzeniami.

            i w TVP, bo dzielny pan prezes już zapowiedział, że mecze Legii będą obowiązkowo pokazywane w publicznej.

            ciekawe, czy publiczna ma na ten sezon Ligi Mistrzów jakieś większe plany ? Tzn. czy ma ten sezon wykupiony i zobaczymy trochę więcej niż tylko 6 razy obronę Częstochowy w wykonaniu mistrzów Polski ? ;]
    • grek.grek 22:10 TVP Kultura "Ceremonia" 23.08.16, 12:13
      omawiany kiedyś :]

      Sophie jest poomocą domową w wypasionym domu rodziny z wyższej klasy średniej. Ukrywa fakt, że nie umie pisać i czytać, co jest trudne w przypadku np. wykonania zakupów na podstawie spisanej listy przez panią domu. Poza pracą uwielbia telewizję. Ma swój pokój i jakoś sobie radzi.

      Poznaje dziewczynę z poczty, Jeanne, postrzeloną, interesującą buntowniczkę i nonkonformistkę. Zaprzyjaźniają się. Jeanne poznaje jej sekret i pomaga, zaczyna też bywać w domu państwa.

      Jako że Jeanne ma dośc kiepską opinię - po odkryciu jej obecności w domu, państwo zakazują Sophie przyprowadzania nowej koleżanki.

      Rzecz się dzieje w okolicznościach przyrody francuskiej, pełnej wdzięku, prowincji, doskonale urządzonego domu chlebodawców Sophie, i zmierza do zaskakującego, rewelacyjnie rozegranego [przy muzyce Mozarta] finału.

      Isabelle Huppert [Jeanne], Sandrine Bonnaire [Sophie] tworzą kapitalną parę, pierwsza jest bezczelna, ale sympatyczna, druga skryta i naiwna, z czasem ekspansywna osobowośc Isabelle wywiera na Sophie decydujący wpływ, dekonstruuje rzeczywistośc którą dotąd Sophie uwazała za zgodną z porządkiem swiata, no i prowadzi do... finału, który trzeba zobaczyć :]

      znakomity Claude Chabrol zrobił z tego groteskę, zwłaszcza w taki, a nie inny sposób manipulując postacią Jeanne, która momentami prezentuje się jakby wskoczyła z jakieś zupełnie innej bajki w ten światek prowincjonalnego miasteczka.
    • grek.grek minister Gliński upomina się o "Historię Roja" 23.08.16, 12:22
      cóż, pan minister też człowiek, ma święte prawo mieć własne zdanie, niemniej - nie sądzicie, że to trochę dziwna reakcja ?

      "Historia Roja" miała fatalne recenzje. Przyjęcie tego filmu do konkursu w Gdyni byłoby absurdem, sądząc z dośc zgodnej opinii krytyków i nie tylko o jego znikomych walorach artystycznych.

      samo tylko powodzenie frekwencyjne [zapewne całe szkoły wleczono na ten film do kin :)] czy doniosłośc patriotyczna opowiadanej historii nie mogą być elementami decydującymi o wpuszczaniu filmu na poważne festiwale, wg mnie.

      nie rozumiem rozczarowania ministra. Czego oczekiwał ? Grand Prix dla "Roja" za to, że opowiedział o bohaterze, czczonym przez jego środowisko polityczno-społeczno-medialne ?

      odkąd sobie przypominam, to nie przypominam sobie, żeby jakiś minister kultury wypowiadał się na temat selekcji festiwalowej dowolnego kina, teatru czy opery w Polsce. Nawet prywatnie :]
      Chociaż... może to wcale takie dobre nie było ?

      film.onet.pl/wiadomosci/minister-glinski-rozczarowany-pominieciem-historii-roja-na-festiwalu-filmowym-w-gdyni/d7wcqj
      • grek.grek Re: minister Gliński upomina się o "Historię Roja 25.08.16, 11:56
        no i zrobiła się nieprzyjemna atmosfera wokół gdyńskiego festiwalu, z powodu , a jakże, pana ministra Glińskiego wspomnianego.

        de facto oskarżył organizatorów festiwalu o to, ze "Historię Roja" odrzucili z innych względów niż artystyczne, czyli że są ideologicznie wrodzy polskości, patriotyzmowi, postawom narodowościowym itd.

        Czy sam śp pan Roj aż takim był patriotą, jak się niektórym wydaje, to można dyskutować, ludzie pamiętający wyczyny jego bandy doskonale wiele rzeczy mogliby sporo powiedzieć w obronie tezy wręcz przeciwnej.

        jakby zrobiono film o Roju, postaci dwuznacznej, to może by się załapał do selekcji. Ale ze zrobiono, wg znakomitej większości recenzji, laurkowego knota, to odpadł.

        I te argumenty wśród których perełką jest ten o oglądalności. Raz, że - wg ministra - ma ona wymiar potwierdzenia walorów artystycznych filmu, a dwa - wiadomo, ze ten film przemocą pędzono szkoły i jednostki wojskowe, więc co to za "oglądalnośc" ? :]

        dyrektor festiwalu Michał Oleszczyk zapowiedział już, ze nie będzie się ubiegał o kolejną kadencję na swoim stanowisku. Wyczuwa pismo nosem, nie dziwię mu się, że nie chce wchodzić na minowe pole politycznego konfliktu.

        Ktoś tu postanowił odzyskać festiwal gdyński, zainstalować tam swoich ludzi i selekcjonować swoje filmy - na poziomie Klanu, Barw Szczęscia, reklamówek z JP2 i Roja. A w Polskę będzie szedł komunikat, że to się "najlepsze polskie filmy" :] Na wszelkie zarzuty będzie jedna odpowiedź : my to robimy dla Polski, bo jesteśmy patriotami, krzewimy miłość do Ojczyzny, Honoru i Boga, czy to coś złego ?

        A skądże znowu ;]

        w sumie, robi się śmiesznie oraz komicznie.
        czy oni wiedzą, ze powielają metody działania komunistów z lat 50-tych, z którymi walczyli [chociaż bardziej z własnym społeczeństwem] tzw. żołnierze wyklęci ? ;]
        • grek.grek Re: minister Gliński upomina się o "Historię Roja 25.08.16, 11:59
          kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,205097,afera-o-film-o-zolnierzach-wykletych-wicepremier-glinski-atakuje.html#Prze
    • grek.grek A Barbasia na urlopie :] 23.08.16, 12:28
      Barbasiu, jak Ci mija nadmorska przygoda wakacyjna ? :"]

      jaka jest pogoda ?

      Jakie wrażenia ? jak smakuje miejscowa kuchnia ?

      Jak... wszystko ! ? :]
      • siostra_bronte Re: A Barbasia na urlopie :] 25.08.16, 19:44
        Barbasia postawiła chyba na całkowity odpoczynek. Także ...od nas :)
        • grek.grek Re: A Barbasia na urlopie :] 26.08.16, 12:29
          na to wygląda, Siostro ;]]

          miejmy nadzieję, że to dlatego, bo tak doskonale się bawi i tyle ją spotyka wrażeń i atrakcji :]
    • grek.grek TVP - nowa ramówka 24.08.16, 11:38
      prezentacja wczoraj była :]

      z tego, co dosłyszałem nic nowego, poza tym że zasłużony pan Wildstein będzie miał swój program. Swoją drogą, kiedy on był prezesem, to TVP naprawdę nieźle wyglądała. szkoda, że go zdjęli ;]

      ofk, odszedł z porządną odprawą.


      • maniaczytania Re: TVP - nowa ramówka 25.08.16, 17:48
        ja jeszcze nie przeglądałam tej prezentacji, ale wiem, że na pewno są przynajmniej dwie nowości - dwa nowe seriale - wspominany już chyba przez Ciebie - "Artyści" oraz "Komisja morderstw" o sprawach, w których tropy mają prowadzić do czasów II wojny i czasów komuny.
        • maniaczytania Bake Off - Ale Ciacho 25.08.16, 17:54
          jako wielka miłośniczka kulinariów :) , a szczególnie wypieków z przyjemnością (mam nadzieję!) będę oglądać ten program. U Brytyjczyków zrobił ogromną furorę, ciekawe, jak się przyjmie u nas :)
          • maniaczytania Ramówka - artykuł 25.08.16, 18:04
            tu link do artykułu oficjalnego:
            centruminformacji.tvp.pl/26661346/jesienna-ramowka-w-nowej-koncepcji-programowej
          • grek.grek Re: Bake Off - Ale Ciacho 26.08.16, 12:27
            znów gotują ? :]

            mam wrażenie, ze ten format byłby niesłychanie atrakcyjny, gdyby do rywalizacji przystapili ludożercy ;]
        • grek.grek Re: TVP - nowa ramówka 26.08.16, 12:26
          dzięki, Maniu :]

          trzymasz rękę na pulsie :]

          prawda, prawda, przegapilem zupełnie tych "Artystów". Ponoć faktycznie ma to być bardzo nowatorska, śmiała i inteligentna propozycja. Tyle że zdaje się TVP ma zamiar puszczać ją około 23:00 ?

          "Komisja..." - ha, cóż, seriale sensacyjno-kryminalne zapowiadane przez TVP zawsze wywołują we mnie odruch rezerwy i dystansu ;]
          Ileż to razy miało być tak cudownie, a potem zastanawialiśmy się wspólnie, jakie by tutaj pozytywne aspekty tych seriali jednak znaleźć...
          • maniaczytania Re: TVP - nowa ramówka 26.08.16, 17:07
            "Paradoks" wyszedł bardzo dobrze :)
            Mnie osobiście "Instynkt" też się podobał.
            Nie było więc aż tak źle chyba? :)
            • grek.grek Re: TVP - nowa ramówka 27.08.16, 12:34
              mamy chyba pełne spektrum opinii, Maniu :]

              wg mnie, nie brakowało dobrych momentów w każdym z seriali TVP, które recenzowaliśmy w ostatnich sezonach. Były też pojedyncze dobre odcinki.

              ale całość jako Całość... wg mnie, umiarkowanie średnia :]
    • grek.grek wspomieniowo - Rudolph Valentino 24.08.16, 11:42
      wtedy to były czasy, prawda ?

      ekranowy amant, to był bożek z Olimpu, równie nierzeczywisty.
      Dzisiaj takiego amanta filmowego sfotografują prywatnie jak z poplamionych gatkach kupuje w sklepie kaszankę i cały czas znika w mgnieniu oka ;]

      film.onet.pl/artykuly-i-wywiady/rudolph-valentino-pierwszy-krol-hollywood/1e268s
    • grek.grek 20:20 Kultura "Marina Abramovic. Artystka obecna" 24.08.16, 11:59
      bardzo zachęcam, świetny dokument.

      Marina Abramovic, czyli legenda performance'u, kilkadziesiąt lat w branży artystycznej. Zawsze najbardziej zainteresowana sposobami osiągania wyższych stanów skupienia za pomocą poddawania eksperymentom własnego ciała.

      Dokument skupia się na jej niezwykłym projekcie : w Museum od Modern Art w NYC przez 700 godzin siedziała nieruchomo na krześle i spotykała się wzrokiem z każdym, kto pragnął zasiąść na krześle naprzeciwko niej i patrzeć jej w oczy. Po 8 godzin dziennie przez kilka miesięcy. Każdy mógł siedzieć tak długo, jak chciał. Jak sama wyznała, wszystkie te spotkania były wyjątkowe. Choć niektóre z pewnością bardziej od innych, jak np. wtedy gdy zasiada naprzeciwko niej jej były partner, wieloletni towarzysz arystycznych eskapad. Ich drogi rozeszły się dawno temu, ale z innych powodów niż brak uczuć, raczej z powodu innych sposobów postrzegania istoty sztuki.

      W innych salach MoMA odbywa się w tym samym czasie retrospektywa Mariny Abramovic - kilkunastu młodych performerów wykonuje projekty, które kiedys wprowadziła do sztuki sama Abramovic. Najpierw spędzają z nią trochę czasu, zapoznają się z jej filozofią performance'u, w którym zawsze chodzi o osiagnięcie optymalnego stanu umysłu i swiadomości, przechodzą coś w rodzaju "obozu przygotowawczego". I kondycjnego, bo każdy z tych wyczynów to naprawdę wyzwanie dla ciała, które nierzadko na długie godziny musi pozostawać nieruchomo w niewygodnej pozycji.

      obok tych dwóch wątków, sporo czasu zajmuje także wspomnienie dawnych akcji bohaterki, jej wizja sztuki, codzienna praca jej atelier, które jest profesjonalnie zorganizowane, a ona sama ma kilku obrotnych asystentów.

      Ciekawe są także okoliczności poboczne samego performance'u, np. w pewnym momencie Marina sugeruje, że należy usunąc z sali stół, który dzieli ją od jej gości. Ochrona ma wątpliwości - a jesli trafi się wariat z nożem ? Mogą nie zdązyć jej ochronić. Ale czy są w stanie przekonać kobietę, która przeprowadziła kiedyś performance, w którym każdy gość mógł w dowolny sposób zranić jej ciało ? Przerwano go dopiero w momencie, gdy jakiś człowiek chciał ją podpalić. Ona nie protestowała.

      Akcja trafiłą do mediów. W CNN wyśmiewano się z niej, ale wyłącznie przyczyniło się to do rozreklamowania całego przedsięwzięcia. Ostatecznie w MomA pojawiło się łącznie kilkanaście tysięcy ludzi. Wręcz ścigali się, ustawiali w kolejce, żeby móc wziąc w tym udział.

      Znakomite :]
    • grek.grek 22:35, TVP1 "Bezmiar sprawiedliwości" 24.08.16, 12:09
      ciekawy film.

      student prawa waha się czy chce pracować w zawodzie, więc ojciec go wysyła na spotkanie ze swoim dobrym znajomym, cenionym prawnikiem, żeby może chłopaka zachęcił do robienia kariery w sądownictwie.

      I ten znajomy, ceniony niegdyś mecenas, opowiada mu zajmującą historię procesu męzczyzny oskarżonego o zamordowanie swojej kochanki.

      opowieśc jest o tyle interesująca, że ma kilka wariantów przebiegu wypadków, adwokat kluczy i zmienia wersje, kreśląc zawiłości systemu prawnego i całego mechanizmu podejmowania decyzji, ucierania stanowisk, w którym cynizm, towarzyskie gry, zależności, kalkulacje i strategie osobistej kariery mają znaczenie większe niż same akta sprawy.

      student jest na tyle zaaferowany, że w końcu sam próbuje sprawdzić fakty.

      naprawdę dobre polskie kino, swietny Jan Frycz, bardzo dobry scenariusz [poza momentami nieco słabszymi, wydaje mi się że końcówka jakby nie dorównywała wstepowi i rozwinięciu, ale jakbym obejrzał drugi raz, to może bym zmienił zdanie :)].

    • grek.grek "Mulholland Drive" najlepszym filmem XXI wieku 24.08.16, 12:28
      tak zdecydowało 177 krytykow zaproszonych przez BBC Culture do wyboru najlepszych filmów nowego stulecia, co brzmi dumnie, sami przyznacie ;]

      Każdy z nich mógł wskazac 10 filmów.

      film.onet.pl/wiadomosci/mulholland-drive-najlepszym-filmem-xxi-wieku/r5n55f
    • siostra_bronte "Backbeat" 24.08.16, 20:01
      Oj, zagapiłam się. Dzisiaj wieczorem w Kulturze. Świetny film o początkach kariery Beatlesów, znakomite covery! Może jednak ktoś obejrzy?
      • grek.grek Re: "Backbeat" 25.08.16, 11:36
        dzięki, Siostro :]

        nie zajrzałem wieczorem na forum, pech !
        I nie sprawdziłem ramówki Kultury, wiedziałem tylko, że jest powtórka dokumentu o M. Abramovic.

        może jakaś powtórka wkrótce się wydarzy ? Chętnie obejrzę.
        zwłaszcza, że parę dni temu załapałem się na replay dokumentu o Stonesach i niecodziennych okolicznościach nagrywania "Exile on Main street" [który kiedyś opisywałem :)].

        jednak to były [SĄ] zespoły ponadczasowe... :]


        • siostra_bronte Re: "Backbeat" 25.08.16, 19:49
          Szkoda! Pamiętam, że "Backbeat" leciał w Sylwestra, a to była pierwsza powtórka. Może będzie następna :)

    • grek.grek 20:20 TVP Kultura "Annie Hall" 25.08.16, 11:42
      Woody Allen w życiowej formie : scenopisarskiej, reżyserskiej, aktorskiej :]

      4 Oscary, ale i bez tych nagród byłby to wybitny film, a co najlepsze - wybitny i
      dla ludzi ;]

      PS : Kultura raczyła nas w tym sezonie naprawde znakomitościami. Narzekałem trochę na te powtórki kolejne, ale NIGDY na takie jak "Annie Hall" ! ;]

      I tak sobie myślę, czy w nowym sezonie - od września - takie filmy znajdą się jeszcze w ramówce, czy będzie nowa lista tytułów, oczywiście powielanych później przez cały rok ?

      w sumie... brakowałoby mi "Osiem i pół', "Słodkiego życia", "Imagine", "Annie Hall" i kilkunastu innych filmów w ostatnim roku powtarzanych w regularnych odstępach czasu :] A te nowe wcale nie muszą być równie dobre.

      a Wam ?
      • siostra_bronte Re: 20:20 TVP Kultura "Annie Hall" 25.08.16, 19:47
        Co tu się rozpisywać, klasyk Allena!!

        Tak, trzeba przyznać, że Kultura pokazywała świetne filmy (zwłaszcza przeglądy reżyserów!), choć ostatnio przesadzała z powtórkami.

        Jestem bardzo ciekawa tej jesiennej ramówki.
        • grek.grek Re: 20:20 TVP Kultura "Annie Hall" 26.08.16, 12:32
          przed "Annie Hall" Kultura błyskała zwiastunem nowej ramówki, widziałaś Siostro ?

          przyznam, że niewiele z tego odczytałem, poza tym, ze na pewno będą powtarzac "Dzień świra" :]

          zapowiadają spektakle teatralne, opery, jakis cykl horrorów.
          za to na 1 września : "Pan Wołodyjowski" + "Katyń", czyli... bardzo kulturalnie będzie ;]
          • siostra_bronte Re: 20:20 TVP Kultura "Annie Hall" 26.08.16, 19:02
            Niestety, nie widziałam tego zwiastuna. Może go upoluję.

            Oglądałeś "Annie Hall"? Widziałam go po raz n-ty i mogę napisać tylko tyle: Woody, I love you :)
            • grek.grek Re: 20:20 TVP Kultura "Annie Hall" 27.08.16, 12:39
              na pewno będą powtarzać, Siostro :]

              yes !
              oglądałem "Annie..." nie dalej, jak ostatniej nocy :]
              leciała powtórka.

              każda scena jest majstersztykiem. ILeż Allen miał pomysłów na rozegranie kolejnych sekwencji, prawda ? Wplata zwroty do widowni, obserwacje uczestniczące w wydarzeniach w retrospekcjach, wywiady uliczne, scenki ze stand upów, a wszystko trzyma się ściśle w fabularnej formule. Coś niezwykłego.

              ciekaw jestem, czy on najpierw miał zbiór one linerów, dialogów, tzw. teksów, a potem do nich dopisywał sceny, czy najpierw miał szkielet fabuły, do tego dopasował sceny, a na koniec dopisał dialogi i całą resztę ?

              tak sobie myślę, że jakby nawet nie nakręcił TYLKO "Annie Hall", to i tak byłby jednym z najwybitniejszych rezyserów naszych czasów :] Co o tym sądzisz ? :]
            • grek.grek Re: 20:20 TVP Kultura "Annie Hall" 27.08.16, 12:40
              * jakby nawet nakręcił TYLKO "Annie Hall" :]

              bez "nie".
            • siostra_bronte Nowa ramówka tvp kultura 28.08.16, 14:13
              Obejrzałam na fb:) Wypatrzyłam filmy Saniewskiego: "Nadzór" i "Kornblumenblau" (tego nie widziałam). A horrory Hammera zapowiedziano :) To może być ciekawe, bo to filmy ostentacyjnie kiczowate, ale z czasem nabrały statusu dzieł kultowych. Widziałam z jeden taki horror i to dawno temu, więc chętnie obejrzę. Ale poza tym żadnych rewelacyjnych filmowych zapowiedzi, niestety. Może nie chcą wszystkiego zdradzać? :)
              • maniaczytania Re: Nowa ramówka tvp kultura 28.08.16, 14:19
                powoli też przeglądam pod kątem już września na Ojejkach ;) i będzie w soboty cykl Bilet do kina, a w nim całkiem interesujące filmy, większości nie widziałam ...
              • grek.grek Re: Nowa ramówka tvp kultura 28.08.16, 16:12
                dzięki :]

                wiedziałem, że coś rozszyfrujesz z tych urywków :]

                cóz, może ta ramówka faktycznie nie będzie tak słaba, jak krakałem wyprzedzająco. OBY. jak dowodzą mistrzowskie turnieje piłkarskie, moje przewidywania nigdy się nie sprawdzają, więc może ta prawidłowość znajdzie zastosowanie także w tym obszarze rzeczywistości :]
    • grek.grek 20:00 TVN "Mroczny Rycerz powstaje" 26.08.16, 12:40
      Siostra mnie wyekspediuje w komos za te "batmany" ;]

      Ale to są naprawdę ciekawe filmy, jak się tak w nie wczytać. W scenariuszach i reżyserii Christophera Nolana naprawdę nabierają zupełnie nowych znaczeń, wyeksponowane są wątki dramatycznych moralnych wyborów, istoty zła, władzy i odpowiedzialności za siebie i innych.

      kostiumy bohaterów są komiksowe, ale ich działania, psychologia i dążenia - absolutnie dojrzałe i z kina dramatycznego. To jest ogromna zmiana w porównaniu do dawnych ekranizacji tych opowiastek.

      do tego dochodzi cały segment atrakcji specjalnych, czyli sceny walk, strzelanin, pościgów i inne takie. Tu trzeba obiektywnie pochwalić dynamikę tych scen i perfekcyjne ich zrealizowanie. Kawał dobrej roboty filmowej.

      Wciąz mi się wydaje, ze najsłabszym punktem jest tytułowy bohater, którego gra dośc bezbarwny Christian Bale.
      • siostra_bronte Re: 20:00 TVN "Mroczny Rycerz powstaje" 26.08.16, 19:04
        Haha :)

    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Autor Widmo" 26.08.16, 13:00
      Takiego Polańskiego lubię szczególnie.

      samotny bohater wchodzi w dziwny, niepokojący, trudny świat, w którym nie tylko musi jakoś przeżyć, ale idąc za nosem własnej nieposkromionej ciekawości - chce rozwiązać zagadkę.

      to jest prawdziwy Polański, z krwi i kości :] Mam wrażenie, że wszystkie inne filmy, które kręcił były gdzies poza nim, wynikały z innych motywacji niż te, które naprawdę lubi, w których się odnajduje jako człowiek.

      tutaj jest pisarzi-widmo tytułowy, który dostaje zlecenie napisania autobiografii byłego premiera Wielkiej Brytanii. Premier sam nadziobał tekst, ale trzeba go poprawić, zredagować i uczynić zdatnym do czytania. Bohater ma kilka tygodni na wykonanie swojej pracy, ale ma opinię takiego, który jest w stanie temu zadaniu podołać.

      Zostaje przewieziony do pilnie strzezonej willi gdzieś na wyspie jakiejś i ma działać. Wkrótce poznaje samego premiera, jego żonę, najbliższych współpracowników [bo premier nadal jest aktywny politycznie, przynajmniej na gruncie spotkań, wizyt i wypowiedzi medialnych].

      I jak to u klasycznego Polańskiego : im dalej w las, tym gęsciej od ciemności i drzew, na których można sobie nabić guza, a nawet postradać życie.

      wg mnie, znakomity film, świetnie się go ogląda, zwłaszcza w środku nocy ;]

      doskonale stworzony klimat : akcja dzieje się na wyspie, wietrznej, zimnej, deszczowej; wnętrze wielopoziomowego budynku, w którym mieszka były premier, ma z kolei jakiś chłód w sobie, sterylnośc zimną i szpitalną niemal, przesadny porządek; a do tego rozgrywka jest na poziomie intelektualnym : bohater zbiera fakty, idzie po śladach, spotyka ludzi, kojarzy kolejne związki przyczynowo-skutkowe, a my cały czas wiemy, i on też wie, że bawi się zapałkami w pokoju wypełnionym trotylem. klasyka kryminału śledczego :]

      doskonała muzyka Alexandra Desplata, ten główny motyw zapada w pamięć, tworzy świetny nastrój już w pierwszych sekwencjach filmu.

      A ostatnia scena... jaka symboliczna, jak kapitalnie zaaranżowana.

      Polański korzystał z ksiązki Roberta Harrisa. Pisali scenariusz we dwóch, co sugeruje, że zapewne mamy do czynienia z idealnym połączeniem tego, co ważne w ksiażce z tym, co istotne dla dramaturgii filmowej.

      postać premiera Langa ponoć wzorowana była na Tonym Blairze i pewne konkluzje poczynione w filmie, jakkolwiek oczywiście oddane w formie fikcji, są bardzo nieprzyjemne i mocno podgryzają podstawy brytyjskiej polityki zagranicznej w czasach premierowania Blaira.

      Pierce Brosnan o dziwo wypada nieźle w nieco poważniejszej roli niż Bond, Kim Cattrall jest zupełnie nie taka jak w "Seksie...", co dowodzi, że Polański umie wyreżyserować nawet najbardziej zaszufladkowane aktorskie twarze.

      Ewan McGregor w głównej roli ma tę ciekawośc, swoistą niewinność idealnie potrzebną swojemu bohaterowi.

      I Olivia Williams, która od początku znakomicie stwarza wrażenie, ze jej postać wydaje się być kimś zdecydowanie więcej niż "żona eks-premiera".

      wg mnie - film wielokrotnego użytku :]


      • grek.grek Re: 20:00 Stopklatka "Autor Widmo" 27.08.16, 12:56
        PS ; postawiłem wczoraj na "Autora Widmo" i oczywiście ani przez moment nie żałowałem. ależ znakomity thriller. Trzeci seans i znów mi wychodzi ta sama opinia.

        jak Polański buduje klimat i dramaturgię, to jest mistrzostwo warsztatu. Nie spieszy się, nie pędzi do swoich "ulubionych scen", nie próbuje w każdej scenie zawrzeć jakieś akcji, dokłada ujęcia, przedłuża niby zwyczajne, nic nie wnoszące do fabuły, momenty. Auto jedzie, bohater siedzi w barze i popija kawę, bohater się budzi i przeciąga... Żadnej galopady. Kazde ujęcie dopieszczone i przemyślane. Tworzy cały świat filmowy, dokładając kolejne cegiełki wydarzeń niepokojących, zagadkowych, a dopiero później stopniowo zwiększa tempo i zagęszcza atmosferę, ale tu również nie czyniąc przesadnych, histerycznych gestów. Znać mistrza !

        druga rzecz, to aktorstwo Olivii Williams.

        Ruth jest klluczową postacią, ale na początku tylko można się tego niejasno domyślać. I kiedy już wydaje się, że coś jest na rzeczy, następuje nagły zwrot o 180 stopni.

        spoiler...

        Ruth dowiaduje się od Ghostwritera, że śmierć jego poprzednika [jego ciało wyrzucone na brzeg mamy w doskonałej pierwszej scenie] mogła nie być przypadkowa i był nawet świadek, ale dziwnym trafem "spadł ze schodów i jest w śpiączce". Ruth doznaje szoku, wychodzi na spacer w deszczową noc, sposób w jaki się zachowuje wtedy i aż do ostatniej sceny, dowodzić ma że jest ona absolutnie kimś innym niż okazuje się w finale.

        jest to majstersztyk scenariusza, a w wykonaniu Olivii Williams - reżyserowanej przez Polańskiego - cała sekwencja wydarzeń zyskuje dodatkowy walor emocjonalnej wiarygodności ekranowej.

        znakomite :]
    • grek.grek 20:25 TVP Kultura "Komedianci" 26.08.16, 13:05
      no i sami powiedzcie, jak tu wybrać ? :]

      nie zadroszczę Wam, Nam, a i sobie samemu, wyboru wieczornego seansu filmowego. Trzy propozycje, jakże od siebie rózne, ale za to wszystkie interesujące.

      piękna kobieta, czterech krańcowo rózniących się od siebie męzczyzn rywalizujących o jej względy, z których każdy idzie inną życiową ścieżką.

      a wszsystko w klimacie ulic, teatrów, kawiarni, klubów, hoteli, kabaretów XIX wiecznego Paryża, który staje się równoprawnym, a może nawet głównym, bohaterem całej historii.

      doskonałe :]

      No i CO TU WYBRAĆ ?! OJEJ ! ;]


      • siostra_bronte Re: 20:25 TVP Kultura "Komedianci" 26.08.16, 19:05
        Tak czy siak to wszystko powtórki, choćby i znakomite!
        • grek.grek Re: 20:25 TVP Kultura "Komedianci" 27.08.16, 12:42
          prawda, Siostro :]

          ale... lepsza znakomita powtórka niż powtórka mniej znakomita, nieprawdaż ? ;]
    • grek.grek 19:00 TVN7 "Vinci" 27.08.16, 15:41
      powtórka :]
      nie pierwsza, nawet w tym tygodniu, hehe; a na pewno nie ostatnia. I to chyba... dobrze, bo to naprawdę jeden z tych polskich filmów, które przyjemnie jest sobie regularnie przypominać, wg mnie.

      ciekawe, że deski z szuflad Hagena pasowały idealnie rozmiarami do oryginału "Damy z łasiczką", nieprawdaż ? ;]

      I te zdobyczne ramy - też pasowały idealnie.

      ale... parafrrazując samego Hagena : takich historii nie opowiada się dosłownie :]


      • maniaczytania Re: 19:00 TVN7 "Vinci" 27.08.16, 15:42
        obejrzałam przy ostatniej powtórce ;)
        • grek.grek Re: 19:00 TVN7 "Vinci" 27.08.16, 15:56
          brawooo, Maniu !

          I jakie wrażenia... powtórkowe ? :]

          • maniaczytania Re: 19:00 TVN7 "Vinci" 27.08.16, 17:37
            film jest super - za każdym razem :)
            Jeden z lepszych młodszego Machulskiego, przypominający dawne dobre - zwłaszcza Vabank ;)
            • grek.grek Re: 19:00 TVN7 "Vinci" 28.08.16, 12:36
              mam dokładnie takie same odczucia, Maniu :]
    • grek.grek 20:20 TVP Kultura "Pragnienie miłości" 27.08.16, 15:55
      a to niespodzianka jest.

      Nie sądziłem, że Kultura pokaże kiedyś ten film w tak wczesnej porze. Powtórki leciały zwykle w środku nocy.

      brawo. Rzecz warta jest obejrzenia. Nie tylko dlatego, że był to meksykański kandydat do OScara w 2013 roku i miał świetne przyjęcie w Cannes :]

      jest tutaj para : wdowiec i jego nastoletnia córka. Niedawno zmarła żona i matka. Oboje odczuwają jej nieobecnośc, jej nagły brak. Problem w tym, że o tym nie mówią, nie rozmawiają ze sobą, niby razem, a jednak oddaleni o całe wieki. Właśnie się przeprowadzają do stolicy, gdzie ojciec ma nadzieję znaleźć lepszą pracę. Ale nie tylko względy ekonomiczne odgrywają tutaj rolę. Chodzi o otrząsnięcie się po stracie. Dalsze mieszkanie w domu, który dzielili ze zmarłą, byłoby nieznośne.

      w Mexico City ojciec faktycznie znajduje nową pracę, zasuwa aby opłacić rachunki i szkołę córki.
      A córka poznaje nowych kolegów i koleżanki. Na początku dogaduje się z nimi całkiem nieźle, ale wkrótce zaczyna się wszystko psuć.

      I to bardzo psuć. To nie jest łatwy film, zwłaszcza że dziewczyna dusi w sobie cały dramat i przerażenie. Tak bardzo ona i ojciec są od siebie oddaleni, tak bardzo rozdzieliła ich tragedia, która powinna przecież ich do siebie zbliżyć. Tyle że z tragediami, to już tak jest : efekt może być skrajny - albo niezwykła solidarność albo skrajne wyobcowanie.

      A kiedy się odkrywa prawdę i próbuje w ekspresowym tempie nadrobić straty - można tragedię zwielokrotnić, niczego w istocie nie zmieniając.

      taka jest też puenta, ale jak do niej dochodzi, tego Wam już nie zdradzę :]

      Bardzo polecam. Nie jest to łatwe i przyjemne kino, ale ma głębię. Ostrzegam, że w trakcie projekcji możecie odczuć wrażenie otwierania się noża w kieszeni. Trudno momentami przypomnieć sobie, że to jednak tylko film.
      • siostra_bronte Re: 20:20 TVP Kultura "Pragnienie miłości" 27.08.16, 18:43
        O, rzadko piszesz tak poważnie :) Niestety, nie mam kompletnie nastroju na ciężkie tematy, może przy innej okazji.
        • grek.grek Re: 20:20 TVP Kultura "Pragnienie miłości" 28.08.16, 12:38
          rzeczywiście, jakoś tak wyszło :]

          polecam, Siostro, istotnie temat ciężki, ale film znakomity.
          I bardzo plastyczny, jak chodzi o psychologiczne interpretacje.
    • siostra_bronte "Kod zbrodni" 27.08.16, 19:27
      Brytyjski miniserial z 2015 r., Ale kino pokazało pierwszy odcinek. To co mnie zainteresowało to fakt, że powstał na podstawie prawdziwych wydarzeń i fascynującego odkrycia naukowego.

      Otóż na początku lat 80-tych gdzieś na angielskiej prowincji w odstępie 3 lat zgwałcono i zamordowano dwie dziewczyny. Sprawca był z pewnością ten sam. Mimo wielkich nakładów sił i środków policja nie była w stanie ruszyć z miejsca. Aż w końcu trafiono na ślad podejrzanego, młodego chłopaka, który nawet przyznał się do winy. Ale jego zeznania nie pokrywały się ze szczegółami zbrodni...

      Równocześnie śledzimy losy Aleca Jeffreya (znakomity John Simm), naukowca z pobliskiego uniwersytetu. Jeffreys pracuje nad wynalezieniem sposobu na badanie kodu DNA.

      Tu wtręt naukowy: DNA odkryto w 1893 r. ale dopiero w 1953 określono dokładnie jego strukturę (trzech naukowców dostało za to Nobla).

      Po wielu nieudanych próbach (jakieś przewodniki i enzymy, bardzo to skomplikowane) następuje przełom. Jeffreys wraca po weekendzie do pracy, zagląda do pracowni, gdzie zostały naświetlone klisze z próbkami DNA rodziny jego współpracowniczki i ...widać wyraźnie te wszystkie paseczki :) Widać podobieństwa i różnice między członkami całej rodziny. Jeffreys nie wierzy własnym oczom. To historyczny moment, który zmienił losy kryminalistyki i nie tylko. Jest rok 1984.

      Informacje o odkryciu szybko się rozchodzą. Pracownia Jeffreysa jest zasypywana prośbami o potwierdzenie ojcostwa :) I właśnie podobna sprawa stanie się pierwszą sprawą sądową, w której wykorzystano badania DNA. Do naukowca zwróciła się prawniczka kobiety, której syn ma być deportowany do Ghany. Władze nie wierzą, że jest jej synem. Jeffreys przeprowadza badania, które potwierdzają pokrewieństwo i sąd to uznaje.

      O odkryciu Jeffreysa dowiaduje się też prowadzący śledztwo w sprawie morderstw David Baker (David Threlfall). Proponuje mu współpracę. Jeffreys jest najpierw zaskoczony. Nie przewidywał współpracy z policją (!). Ale Baker go przekonuje. Jeffreys przeprowadza badania próbek z ciał ofiar i podejrzanego, tego młodego chłopaka. Z pewnością zbrodnie popełniła ta sama osoba, ale nie jest nią podejrzany....

      Niestety, szukając info o serialu natknęłam się na spojlery :) W każdym razie to śledztwo zakończy się sukcesem. I to będzie pierwszy skazany na podstawie badań DNA! Fascynujące, aż dziw, że tego odkrycia dokonano tak niedawno!

      Tak się zastanawiam jak w ogóle udowadniano winę wcześniej? :)

      Serial to świetna telewizyjna robota. Jest wciągająca historia, sugestywny klimat i dobre aktorstwo. Nie wiem dlaczego nasze seriale kryminalne tak rzadko się udają? Z pewnością to nie tylko kwestia kasy.

      www.youtube.com/watch?v=IRLcc-6pAWc

      • siostra_bronte Re: "Kod zbrodni" 27.08.16, 19:28
        Wyżej oczywiście link do trailera.
      • maniaczytania Re: "Kod zbrodni" 28.08.16, 10:17
        o, świetna propozycja. Szkoda, że po zmianie operatora nie mam już AleKino.

        A co do tego, jak wcześniej udowadniano winę? Najpierw dedukcją, zeznaniami świadków, dowodami w postaci znalezionych rzeczy, potem odcisków palców (to chyba też nie tak długo). A wykorzystanie DNA w śledztwach jest przełomem również dlatego, że bardzo dobrze wykorzystywany jest przez tzw. archiwa X, czyli wydziały zajmujące się nierozwiązanymi sprawami sprzed wielu, wielu lat. Nawet u nas w Polsce udało się im kilka spraw dawnych rozwiązać.
        Mam nadzieję, że będzie to pokazane też w tym nowym polskim serialu "Komisja morderstw", jak było w jednym z moich ulubionych kryminalnych "Cold Case" :)
        • siostra_bronte Re: "Kod zbrodni" 28.08.16, 14:09
          Faktycznie, szkoda, że nie masz już tego kanału. Potrafią zaskoczyć ciekawymi premierami.

          • maniaczytania Re: "Kod zbrodni" 28.08.16, 14:26
            nie jest aż tak źle, bo w zamian mam całe mnóstwo kanałów filmowych, które namiętnie teraz eksploruję - Filmboxy, Paramount Channel, Cinemaxy ;)
            • siostra_bronte Re: "Kod zbrodni" 28.08.16, 16:25
              O, miałam Filmboxa i Cinemaxy jakiś czas. Na początku było fajnie, ale potem coraz więcej powtórek i zrezygnowałam.
      • grek.grek Re: "Kod zbrodni" 28.08.16, 12:48
        dzięki, Siostro :]

        temat brzmi znakomicie, i w ogóle - w Twoim opisie całość wygląda ciekawie. Chętnie bym obejrzał.

        sprawy o ojcostwo musiały być istotnie koszmarem dla sądów :]

        Ale w ogole, postep technologiczny uprościł proces dowodowy. Można nagrać, można sfotografować, można zbadać medycznie - i cięzko z tym polemizować później w sądzie.

        w Ameryce więzniowie wychodzą na wolnośc, bo po 20-25 [ !!! ] latach od skazania ich na smierć właśnie analiza DNA na miejscu zbrodni potwierdziła ich niewnność.
        Kto tym ludzom zwróci kawał życia spędzony w przekonaniu, że któregoś dnia zostaną zabici za cos, czego nie zrobili ? Jak im tzw. straty moralne zrekompensować ?

        świetny trailer ! Brytyjski klimat czuje się z miejsca, nawet w takiej krótkiej kompilacji.



    • grek.grek "Komisja morderstw" od wtorku 28.08.16, 12:52
      Maniu, wspomniałaś o "KOmisji morderstw".
      coś takiego znalazłem dzisiaj :

      film.onet.pl/wiadomosci/komisja-morderstw-w-tvp1-od-30-sierpnia/85gnv0

      PS : w jednej z głównych ról Krzysztof Pieczyński, więc oglądam :]
      • maniaczytania Re: "Komisja morderstw" od wtorku 28.08.16, 13:18
        no to super - oglądamy!

        Muszę dodać, że promocja serialu jest bardzo interesująca - we wtorek tylko na stronie internetowej w porze, w której będzie normalna emisja, wyświetlono specjalny dodatkowy epizod! (niestety przegapiłam). Na drugi dzień po pierwszym odcinku premierę będzie miała książka, w której bohaterowie serialu będą rozwiązywać zagadkę złotego pociągu - czego nie będzie w serialu!:
        sklep.gwfoksal.pl/zloty-pociag.html
      • siostra_bronte Re: "Komisja morderstw" od wtorku 28.08.16, 13:52
        Będziemy oglądać!

        Niestety, nie mam zbyt wielkich oczekiwań. Jak już wspomniałam wyżej, kryminalne seriale jakoś rzadko nam wychodzą. Podstawowy grzech choćby "Paradoksu" i "Prokuratora" to zbyt krótkie odcinki. Nie ma czasu na zbudowanie atmosfery i napięcia. Mamy oględziny na miejscu zbrodni, potem szybki przegląd krewnych i znajomych i siup, sprawca zostaje znaleziony, a przebieg wydarzeń wyjaśniony łopatologicznie w ciągu 1 minuty :)

        Do tego niestety mocno nierówne aktorstwo. Niepokoi mnie Paweł Małaszyński w jednej z głównych ról :) A Krzysztof Pieczyński ostatnio słabiutko wypadł w którymś z seriali ("Prokurator" ?).

        Ale zobaczymy, może nie będzie tak źle.
        • siostra_bronte Re: "Komisja morderstw" od wtorku 28.08.16, 13:55
          Oczywiście chodziło mi o nierówne aktorstwo w tych serialach generalnie :)
        • maniaczytania Re: "Komisja morderstw" od wtorku 28.08.16, 14:02
          Małaszyński mnie nie niepokoi, ale już Pieczyński trochę tak. Widziałam go chyba w "Ziarnie prawdy" i on czasami ma tendencję do przerysowywania. Zobaczymy, jak będzie ;)
          • grek.grek Re: "Komisja morderstw" od wtorku 28.08.16, 16:03
            nic nie poradzę, mam słabośc do tego aktora :]


        • grek.grek Re: "Komisja morderstw" od wtorku 28.08.16, 16:00
          miejmy nadzieję, Siostro :]

          w pełni zgadzam sie z Twoją opinią o serialach made in TVP. niestety, brakuje umiejętności tworzenia ciekawych postaci, jak i świata dookoła nich, W nich.

          moim zdaniem, telewizję publiczną ogranicza konieczność trzymania się pewnych reguł. w świecie ojca Mateusza, dotora Lubicza i rodziny Mostowiaków, trudno nagle wprowadzić bohatera, który byłby niejednoznaczny, trudny do zdefiniowania i momentami konsternujący ;]



        • grek.grek Re: "Komisja morderstw" od wtorku 28.08.16, 16:07
          PS : może także te względy sprawiają, że TVP nie próbuje robić serialu na podstawie książek Marka Krajewskiego ? :]

          jego cykl z "Breslau" w tytule, to jest gotowiec niemalże. A i sam autor z pewnością nie odmówiłby pomocy przy pisaniu scenariusza, gdyż jest to niezwykle otwarty człowiek.

          NO ALE... świat przedstawiony w tych ksiązkach może nie nadawać się do pokazania w TVP, która Lubiczami, mateuszami i Mostowiakami stoi. POlsat przaśno-discopolowy, TVP mostowiakowo-lubiczowy, TVN celebrycki, a wszystko co mogłoby ciekawe - robią w innych krajach :]

    • grek.grek "Hel" -2009] via Kultura 28.08.16, 13:31
      furory "Hel" nie zrobił, pytanie : dlaczego ?

      Piotr pracuje jako wychowawca, lekarz i opiekun w osrodku dla ludzi z problemami - są tu pacjenci z depresją, z zaburzeniami umysłowymi, paranoicy, ale i narkomani. Ma dobre podejście, ze wszystkimi po imieniu, taki brata łata, nad nikim się nie lituje, ale każdego traktuje z sympatią i bez protekcjonalizmu.

      Poza pracą : ładne mieszkanie, narzeczona Czeszka, która próbuje zrobić karierę jako filmowiec, dobry samochód, kolacyjki, itd.

      Wydaje się - idealny model mieszczańskiego pożycia.

      Kłopotliwy jest tylko jego układ z dorosłym synem, który mieszka z matką i na ojca patrzy wilkiem. Pewnego dnia tego syna przywoża do szpitala. Jest nieprzytomny, być może naćpał się. Piotr go przyjmuje i jest na tyle zaniepokojony, że odwiedza byłą żonę i zaprasza chłopaka na obiad do siebie do domu. Mimo fatalnych relacji, syn przyjmuje zaproszenie i wieczór się udaje.

      Potem razem odwiedzają matkę Piotra, która mieszka na tytułowym Helu. W drodze powrotnej, nagle syn nie wytrzymuje i wysiada, zostawia ojca skonfudowanego na środku pustej drogi. Co zaszło między nimi, że nawet bez powodu chłopak dostaje szału w obecności starego ?

      W szpitalu Piotra naciska dyrektor, żeby jakieś raporty pisał, czy coś, bo kasa z budżetu przepadnie. Potem wiesza się dziewczyna, depresantka, która z wdziekiem przystawiała się do Piotra, ale ten traktował to jak objaw chorobowy i z życzliwością ją zbywał jej zaloty. Okazało się, że nie docenił powagi sytuacji, choć co do diagnozy zapewne miał rację. Dyrektor wściekły mówi, że to jego wina, a przez to szpital nie dostanie pieniędzy z budżetu, więc Piotr powinien szykować się na duże kłopoty. W domu narzeczona robi mu wyrzuty, że wazniejsza jest praca od ich gniazdka. No a syn dalej trzyma dystans. I nie ma z kim porozmawiać o tym, jak bardzo przeżywa śmierc pacjentki...

      I od tych wszystkich zawirowań, Piotr ucieka w tytułowy hel, czyli slangową nazwę heroiny. Teraz już wiadomo, dlaczego syn tak go nie znosi. Dlaczego, najpewniej, rozpadło się jego małzeństwo z matką chłopaka. Wychodzi też na jaw, że to nie pierwszy epizod narkotykowy Piotra. I nie drugi nawet. Enty. KOlega lekarz, na detoksie, na którym w końcu trafia bohater, powiada "Ech, Piotrek, ty jesteś wańka-wstańka, całe życie...".

      Zanim jednak Piotr trafi na detoks przechodzi całą procedurę : czyli, najpierw znajomy diler, jakaś melina, gdzie wstrzykuje sobie narkotyki. Nie wraca na noc do domu. Rano przybiega, byle się przebrać i do pracy. A w pracy jest nerwowy i niesympatyczny, bo już czeka na moment, kiedy znów weźmie i doczekać się go nie może. Wieczorem więc znów znika, żeby zaszyć się w melinie. I tak na okrągło.

      W końcu narzeczona orientuje się, w czym rzecz., W pracy wpada na testach. Dostaje zawiasy. Awanturuje się w domu, bije Czeszkę, wychodzi z domu po narkotyki. Czeszka zmienia zamki, więc Piotr już nie ma domu. Idzie do syna, po kasę na prochy, a syn spuszcza go ze schodów jak menela. Tuła się po pustostanach, gdzie z jakimiś cpunami przestaje. Jest zima, a on chodzi po ulicy w ortalionie do pół uda i z gołymi nogami. Kasy na heroinę brak, więc klęcząc z puszką wyciągniętą nad głową żebrze na chodniku.

      Wreszcie na dworcu podczas kupna prochów, zostaje dźgnięty nożem. Trafia do szpitala, a potem na wspomniany detoks. Jakoś dochodzi do siebie.

      Wychodzi. Czeka na niego... syn. Czeszka wyjechała do Pragi. Syn odprowadza go na dworzec, kupuje wyprawkę [szczoteczka do zebów, dezodorant, maszynka do golenia itd], jakby zamienili się rolami i to ten młodszy był ojcem dla syna. Żegnają się wzruszająco.

      Piotr jedzie w Karkonosze, żeby przejśc rehabilitację z takimi samymi jak on towarzyszami. Górskie powietrze, zero cywilizacji, bieganie i sesje terapeutyczne, gdzie widać jak Piotr bryluje w grupie, w której jest chyba najstarszy.

      Po roku wraca do pracy. Znów jest tym samym Piotrem co na początku. Znów w palarni toczy filozoficzne rozmowy z pacjentami. Jak długo ? Do następnego razu ?

      Paweł Królikowski jest niezły, Lesław Żurek też roli syna nie zmarnował, ale już bardzo dobra czeska aktorka Anna Geislerova jakoś fałszuje, tak jakby gra w języku polskim sprawiała jej jednak dyskomfort.

      na drugim planie małe perełki : epizodyczne role pacjentów z urojeniami grają Bartłomiej Topa, Janusz Chabior, Jacek Rózański, Tomasz Knapik. Świetne małe rólki, perełki. Jest nawet Maciej Maleńczuk. Nie mówi ani słowa, ale mowa ciała - zawodowa :]

      cały ten ośrodek szpitalny - bardzo wiarygodny i realistyczny. Stary, wysłużony, tu i tam odrapane ściany, sfatygowana podłoga, ascetyczne wnętrza. Twarze i fizjonomie zużyte, z życia wzięte. Pacjenci ewidentnie odklejeni, ale żadni groźni wariaci czy przerysowane czubki. Nic z tych rzeczy. Mówią niegłupio, a niektórzy nawet próbują filozofować, na swój sposób.

      Czego zabrakło ?
      wg mnie, za krótki jest ten film jak na ambicje scenariusza, i nie mieści wszystkiego, co pani Kinga Dębska chciała w nim pokazac. Piotr od uczesanego, miłego i porządnego lekarza i człowieka do upodlonego ćpuna żebrzącego na grudniowej ulicy z gołymi nogami przechodzi w dosłownie 15-20 minut. Scenariusz załatwia to w 5-6 scenach, ilustrowanych dobrą muzyyką, świetnie zaaranżowanych w okolicznościach zimowej ponurej miejskiej przyrody, ale jednak sprawia to wszystko wrazenie jakby bohater nie dostał szansy na refleksję, na to by naprawdę pokazać, że coś go w tym życiu tak mocno ubodło, że musi wrócić do heroiny, jako jedynej oazy spokoju i beztroski.

      bohater przestaje wręcz myśleć. Nie ma psychologii. On tylko działa. I dlatego przestaje być figurą filmową, a zaczyna być wycinanką z papieru, bohaterem reportażu. Paweł Królikowski nawet jakby chciał i się starał, to by nic z tego nie wykrzesał.

      Temat ciekawy, scenariusz ambitny, realizm ośrodka - świetny, ale w pewnym momencie pani Dębska naciska na klawisz fast foward i rzeczy dzieją się zbyt szybko.

      www.youtube.com/watch?v=oFxBoMXcE2o

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka