IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 16:14
Cześć! :)))

Dzisiaj dość późno wchodzę na forum ale widzę, że dyskusja wrze... Co ciekawe
wcale nie na temat Big Brother’a. Wątków, w tytułach których widnieje mój nick
jest bez liku. Przeczytałem wszystkie wypowiedzi, co do jednej...
Sorki, że zakładam jeszcze jeden wątek dotyczący tej sprawy, ale ciężko byłoby
mi się dopisywać do każdego wątku z osobna. No ale do rzeczy.

Co jakiś czas pojawiają się posty atakujące mnie i jak zapewne zauważyliście po
prostu je ignoruję. To najlepsza metoda. Dzisiaj jednak widać wykwit twórczości
co poniektórych forumowiczów, którzy chyba z nudów umilają sobie czas pisząc
takie bzdury, albo odreagowują stres... No w każdym razie, o ile poprzednie
posty to były tylko „rodzynki”, które niegroźnie zakłócały życie na forum, o
tyle to co dzieje się dzisiaj, porządki na forum wywróciło do góry nogami. No
bo przecież dyskutować tutaj powinno się o programie BB i jego uczestnikach, a
nie o którymś z forumowiczów!

Szczerze się przyznam, że wszystkie te posty, choć mnie wkurzają, to w gruncie
rzeczy są po prostu śmieszne.... Jak nisko trzeba upaść, żeby na forum, niczym
sprayem na murze, nabazgrać „Siano gej” ;)))) Toż to praktyki małolatów i to
nawet nie z gimnazjum (ci malują już teksty bardziej odkrywcze hihi) ale ze
szkoły podstawowej....

No ale jest jedna rzecz, która spokoju mi nie daje, mianowicie maglowane
już „tytułowanie wątków”. Powody takiego postępowania wyjaśniane były z tysiąc
razy, ale koleżanka mysz uświadomiła mi, że jeżeli na forum wchodzi ktoś nowy,
to głupieje i się wkurza nie rozumiejąc całej sytuacji. A czemu spokoju mi nie
daje? To nie był mój pomysł i choć przychyliłem się do niego, to miałem obawy,
że posypią się zarzuty o megalomanię... No i nazwano mnie już guru, mentorem
oraz twórcą towarzystwa wzajemnej adoracji.... Ale żebyście wiedzieli: nie
żałuję takiego tytułowania. Na burdel na forum to była najlepsza metoda i co
najważniejsze – spełniła swoje zadanie. A poza tym zarzut jest idiotyczny i
bardzo trafnie wypowiedziała się na ten temat milusia.

Xionc, milusia, majkel, Metaxa, Margaret, mysz, vwdoka, sandra2, maro, maga,
Ewa, Aśka, kumek.... Te osoby broniły mnie na tym forum i mam nadzieję, że
wyrażały też opinię wielu innych forumowiczów. Serdecznie Wam dziękuję! Ale
bronili nie tylko mnie - oburzali się w ogóle na prymitywizm, miernotę i
wulgaryzm adwersarzy.

To oczywiste, że na forum zaglądają ludzie różnego pokroju i o rozmaitych
poglądach. Tak jak w życiu - dyskusja z jednymi jest dla nas przyjemnością od
innych stronimy zrażeni albo skrajnością ich wypowiedzi albo z różnych innych
względów. Kto nie chce niech nie czyta moich postów, nie dopisuje się do nich.
Niech przechodzi obok obojętnie....

Serdecznie pozdrawiam
siano
Obserwuj wątek
    • Gość: mysz Re: (siano) IP: *.kopernik.gliwice.pl 18.04.02, 16:29
      no czesc sianko :-))
      trzeba chyba złożyć petycje do TVN żeby wprowadzili do programu kogoś nowego,
      baaardzo kontrowersyjnego to znajdzie się od razu temat do dyskusji. Bo jak
      widzisz trochę nudy i już ludziska głupieją
      • Gość: siano Kryzys IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 16:51
        Gość portalu: mysz napisał(a):

        > trzeba chyba złożyć petycje do TVN żeby wprowadzili do programu kogoś nowego,
        > baaardzo kontrowersyjnego to znajdzie się od razu temat do dyskusji.

        Hejka mysz!

        Tak to już jest, że na półmetku BB nie tylko w Polsce, nagle coś się zacina i się
        robi nudno.... Najciekawiej jest na początku, gdy dużo ludzi jest -> sporo się
        dzieje... Potem się towarzystwo przerzedza, najbardziej nielubiani odchodzą i
        następuje sielanka... ale niedługo zacznie być odczuwalne napięcie związane z
        realną wizją dojścia do finału. No i będzie się coś działo mam nadzieję :))
        • eremka Re: Kryzys 18.04.02, 17:01
          Hej!
          Widze, że mimo młodego wieku :))) jestes wielce rozsądnym gościem. Tak trzymać!
          Nie ma co zwracać uwagi na kretynów.
          A nawiasem mówiąc mnie tez sie nasunęł wniosek, że w BB nuda i brakuje kogos,
          na kim można by wieszac psy i wypluc agresję, która sie gromadzi, gdy jestesmy
          głupi, biedni i nieładni (i w srodku i na wierzchu).
          • Gość: Belami Re: Dlaczego (siana) nie wolno krytykować? IP: *.bn.krakow.pl 18.04.02, 17:25
            Nie wiem o co biega forum jest publiczne posyłam wpis i ktoś zawsze może mnie
            zjebać, tak jak ja mogę komuś przyłożyć we wpisie.
            Ta cała burza w szklance wody z ukrzyżowanym Sianem jest tylko
            pseudointelektualną kokieterią uzurpatora-moderatora jakim jest wspomniany
            wcześniej typ.
            • vwdoka Re: Dlaczego (siana) nie wolno krytykować? 18.04.02, 17:30
              Gość portalu: Belami napisał(a):

              > Nie wiem o co biega forum jest publiczne posyłam wpis i ktoś zawsze może mnie
              > zjebać, tak jak ja mogę komuś przyłożyć we wpisie.
              > Ta cała burza w szklance wody z ukrzyżowanym Sianem jest tylko
              > pseudointelektualną kokieterią uzurpatora-moderatora jakim jest wspomniany
              > wcześniej typ.


              Przepraszam Cię bardzo,
              jak wyślę posta pt.: Belami-Dewiant to uznasz to za krytykę czy pomówienie?
              Bo ja za chamską obrażającą wypowiedź!
              Jak to pewien biskup napisał: Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Jestem pewien,
              iż za słowa krytyki ani siano, ani wiele innych osób się nie obrazi, natomiast za
              posty takie jak zacytowałem ma prawo podać do sądu!

              Pozdrawiam,
              vwdoka
              • Gość: POYEB Re: Dlaczego (siana) nie wolno krytykować? IP: *.bci.net.pl 18.04.02, 17:37
                A GDZIE PODAĆ ZA SŁOWA "KEN - PEDAŁ"?
                • vwdoka Re: Dlaczego (siana) nie wolno krytykować? 18.04.02, 17:49
                  kenio może podać autora takiego posta do sądu.

                  Bez pozdrowień,
                  vwdoka
                  • Gość: POYEB Re: Dlaczego (siana) nie wolno krytykować? IP: *.bci.net.pl 18.04.02, 17:55
                    vwdoka napisał(a):

                    > kenio może podać autora takiego posta do sądu.

                    NO ALE NIE TYLKO "AUTOR POSTA" TAK MAWIAL. GUESS WHO JESZCZE...

                    > Bez pozdrowień,

                    A CZEMU BEZ POZDROWIEŃ?

                    • vwdoka Re: Dlaczego (siana) nie wolno krytykować? 18.04.02, 17:57
                      Przepraszam za brak pozdrowień, ale zwykle wypisujesz takie epitety, iż
                      odruchowo mi się tak napisało.
                      Przepraszam z pozdrowieniami,
                      vwdoka
                      • Gość: POYEB Re: Dlaczego (siana) nie wolno krytykować? IP: *.bci.net.pl 18.04.02, 18:13
                        PRZEPROSINY NIEPOTRZEBNE, ALE PRZYJETE.
                        "WYPISUJE" TAKIE EPITETY BO MNIE WKURWIA WASZA (TWOJA TEZ) POSTAWA. NIE CHODZI
                        MI O KONKRETNE SYMPATIE CZY ANTYPATIE, CHOĆ PRZYZNAJĘ, ŻE MAM INNE. MAM NA MYŚLI
                        NP. TO, ZE SPOGLADACIE (WIESZ KTO) NA OSOBY MAJACE INNE ZDANIE Z "ZOLZOWSKA"
                        POGARDA I NIENAWISCIA, NIEZALEZNIE OD TEGO CZY BLUZGAJA (ZOLZA TEZ BLUZGALA,
                        ALE PRZECIEZ MIALA TAKIE DOBRE SERDUSZKO...), CZY PRZYTACZAJA SENSOWNE
                        ARGUMENTY. WYGLADA TO TAK JAKBY WASZE POGLADY BYLY "JEDYNIE SLUSZNE". PO DRUGE
                        W OCENIANIU UCZESTNIKOW INNE STANDARDY PRZYKLADACIE DO JEDNYCH (PRZYKLAD
                        FLAGOWY - ZOLZA), INNE DO DRUGICH (PRZYKLAD SZTANDAROWY - KEN). MOWIAC
                        OBRAZOWO, NA JEDNYCH PATRZYCIE OKIEM SUROWEGO PROKURATORA A NA INNYCH - OKIEM
                        POBLAZLIWEJ I WYROZUMIALEJ CIOCI. NIE MA W TYM NIC DZIWNEGO, ALE GORZEJ, ZE TAK
                        KULAWO ZDOBYTE OPINIE UWAZACIE ZA JEDYNIE SLUSZNE I ODZ\SADZACIE OD CZCI KOGOS
                        KTO MYSLI INACZEJ.
                        I TO MNIE WKURWIA, I - JAKEM POYEB - BEDE NA WAS BLUZGAL DOPOKI TAKIE FARMAZONY
                        PISAC BEDZIECIE.
                        POZDRAWIAM
                        • vwdoka Re: Dlaczego (siana) nie wolno krytykować? 18.04.02, 18:25
                          O bardzo Cię przepraszam,
                          Na nikogo nie spoglądam i nie spoglądałem z nienawiścią. Nie twierdzę, iż
                          zawsze zachowałem właściwy poziom, nigdy jedna nie zaczynałem od wyzywania
                          kogokolwiek. Nie ukrywałem, iz kenio działa na mnie jak płachta na byka czy że
                          paru innych osób nie lubię w BB.
                          Jeżeli chodzi o forumowiczów, ze sterydem na przykład bardzo ostro się
                          ścierałem, nadal mamy rozbieżne poglądy nie przeszkadza nam to odyskutować bez
                          nienawiści i zacietrzewienia. Takich osób jest jeszcze kilka. Jest też kilka
                          którym nie odpisuję, ponieważ ich uwagi z reguły są niemerytoryczne, a zarazem
                          personalnymi wycieczkami w moją stronę.

                          Pozdrawiam,
                          vwdoka

                          PS.: Pisząc bez wulgaryzmów masz szansę być wysłuchanym, z bluzgami
                          baaaaaaaaardzo wątpię.
                          vwdoka
          • Gość: so Re: Kryzys IP: *.inetia.pl 18.04.02, 17:32
            zastanawiasz sie jak nisko można upaść żeby napisać "siano gej"? Moze wcale nie
            trzeba upadać? Ale cała twoja postawa, wszystko co piszesz na swój temat
            nasycone jest "jedynym słusznym poglądem", wszyscy co maja inne zdanie od
            uczestników tego forum są określani różnymi epitetami, za to tylko że nie
            podoba im sie BB. Czy w takim razie są od was gorsi? Z waszych tekstów wynika
            że tak. A może jednak są to po prostu ludzie, którzy patrzą się na to z innej
            strony? Wszystkim wam sie wydaje, że oni tam żyją w świecie który sami sobie
            układają i decydują. Niestety jest to nieprawda. Sam dobór uczestników jest
            ujęty w ścisłe schematy - najpierw wyznacza się typy charakterów, które są
            potrzebne do programu, potem do nich opracowuje się ścisły schemat zachowań, a
            na końcu urządza sie casting, żeby dobrać uczestników. Jednym z podstawowych
            wymagań jest tzw. miękki charakter, dający sie łatwo dostosowywać i sterować.
            Zadna jednostka o zdecydowanym typie osobowości nie ma prawa wziąć w tym
            udziału, jak by to wyglądało, żeby ktoś nie ugiął się przed "przykazaniami BB"?
            Wszystkie te przygotowania są opracowane i kontrolowane przez wytrawnych
            psychologów, jak i cały scenariusz jest przez nich opiniowany. Do każdego
            uczestnika jest z góry przygotowana rola, którą ma odgrywać, nawet samemu o tym
            nie wiedząc. Wszystko w rękach sprawnych realizatorów i montażystów
            nadzorujących prace kamer i mikrofonów. Jak się dzieje cos nieodpowiedniego to
            zawsze mozna kamery przełączyć albo w ogóle wyłączyć. A potem? Cóz, publika sie
            bawi ocenając poszczególnych "BBraterowców" - ten taki, ten siaki, a tamta to
            jeszcze coś innego. Myślą i zgadują kto wyjdzie, kto zostanie i kto w ogóle
            wygra cały program, nie wiedząć,że sami są zabawą dla mediów. Kto wyjdzie, kto
            wygra jest tak naprawdę z grubsza już określone przed rozpoczęciem serialu. A
            kto wygra cały program i zgarnie głowną wygraną? Na pewno żaden mieszkaniec
            domu BB, tylko telewizja TVN, Endemol za sprzedana licencję oraz duża sumka dla
            operatorów sieci komórkowych. No cóż, zabawa trwa, kto chce niech w nią wierzy,
            kto nie, to nie musi, wierzy w to wszystko tak naprawde M. Walter, bo w cos
            trzeba wierzyć? Dajmy ludziom igrzyska, bo chleba dac nie możemy, niech myślą
            że jak skierują kciuk do góry, to ulubiony gladiator wygra, a że Cezar i tak
            opuści palec w dół? A może to wszystko tylko nam sie sniło??? Pozdrowienia dla
            wszystkich, choc wpisuje się tu pierwszy raz i ostatni
            • Gość: siano Re: Kryzys IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 17:43
              Gość portalu: so napisał(a):

              > zastanawiasz sie jak nisko można upaść żeby napisać "siano gej"? Moze wcale nie
              >
              > trzeba upadać? Ale cała twoja postawa, wszystko co piszesz na swój temat
              > nasycone jest "jedynym słusznym poglądem", wszyscy co maja inne zdanie od
              > uczestników tego forum są określani różnymi epitetami, za to tylko że nie
              > podoba im sie BB. Czy w takim razie są od was gorsi? Z waszych tekstów wynika
              > że tak. A może jednak są to po prostu ludzie, którzy patrzą się na to z innej
              > strony?

              Nieuważnie czytasz posty, so. Nie zdarzyło mi się "określać różnymi epitetami"
              osób, które mają zdanie odmienne od mojego. Wręcz przeciwnie, lubię z nimi
              dyskutować. Krytyce poddałem prymitywizm, chamstwo, wulgarym.

              Co do drugiej części Twojego posta: to bardzo słuszne przemyślenia. Ale my
              doskonale wiemy to, o czym piszesz i wcale nie przeszkadza nam to w oglądaniu.
              Reżyserka nawet uatrakcyjnia program - po szczegóły odsyłam do
              wątku "Podchody"... gdzieś tam jest zakopany, ale chyb awarto przeczytać :)))

              siano
            • Gość: miki Re: Kryzys IP: 192.168.0.* 18.04.02, 17:46
              "Jednym z podstawowych wymagań jest tzw. miękki charakter, dający sie łatwo
              dostosowywać i sterować. Zadna jednostka o zdecydowanym typie osobowości nie ma
              prawa wziąć w tym udziału, jak by to wyglądało, żeby ktoś nie ugiął się przed
              "przykazaniami BB"? Te twoje słowa świadczą, że nie nie oglądasz tej edycji BB.
              Otoż w teym programie były co njamniej 2 takie osyby. Wiele mozna o nich
              powiedzieć, ale z pewnością nie można im odmówic,że są to osoby z mocną i
              wyrazistą osobowością,, ktore się nie ugięły przed przykazaniami BB - myślę o
              Zołzie i Brenasie. A i no co by nie mowić Barbie też się nie ugięła. Dlatego
              cała twoj ateoria wydaje mi się mocno naciągana. A poza tym, i to przede
              wszytkim - na tym forum - to nie ci co NIE oglądają BB sa obrzucani epitetami,
              a na odwrót. My sobie tu spokojnie pisaliśmy o Bb, ale komuś to bardzo
              przeszkadzało i zaczęła sie jatka.
    • Gość: RENE Re: (siano) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 17:38
      a ja, pozwolisz nie przejdę obojetnie , i napiszę tu sobie ze, cie pierdole i
      mam w dupie ! tak jak ty masz pełne prawo do pisania tu tak i ja mogę sobie
      pisać co zechcę .h.. c.. w d..
      • Gość: mysz Re: (siano) IP: *.kopernik.gliwice.pl 18.04.02, 17:49
        Gość portalu: RENE napisał(a):

        > a ja, pozwolisz nie przejdę obojetnie , i napiszę tu sobie ze, cie pierdole i
        > mam w dupie ! tak jak ty masz pełne prawo do pisania tu tak i ja mogę sobie
        > pisać co zechcę .h.. c.. w d..

        Naprawdę osłabiające
      • Gość: Belami Re: Prawo, BBIII a (siano) IP: *.bn.krakow.pl 18.04.02, 17:51
        Po pierwsze cwaniacy powództwo cywilne wytacza się przed sądem I instancji
        miejsca zamieszkania pozwanego. Po drugie tu jest net, kiedy ktoś krytykuje
        Siana to nie pisze o faciu który jest w rilu, ma imię i naziwisko, zdolność
        sądową, zdolność procesową i coś tam jeszcze z kpc i kc. Tylko jedzie po
        wirtualnej postaci jakim jest Siano. Nie zazdroszczę mu, na skutek autokreacji
        stał się wszechwiedzącym i wszechmądrym moderatorem. Tylko czego?
        A teraz info dla tych co chcą wytoczyć powództwo: Sąd Okręgowy dla Krakowa.
        • Gość: majkel Re: BBIII a (siano) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 18:29
          Gość portalu: Belami napisał(a):

          > Po pierwsze cwaniacy powództwo cywilne wytacza się przed sądem I instancji
          > miejsca zamieszkania pozwanego. Po drugie tu jest net, kiedy ktoś krytykuje
          > Siana to nie pisze o faciu który jest w rilu, ma imię i naziwisko, zdolność
          > sądową, zdolność procesową i coś tam jeszcze z kpc i kc. Tylko jedzie po
          > wirtualnej postaci jakim jest Siano. Nie zazdroszczę mu, na skutek autokreacji
          > stał się wszechwiedzącym i wszechmądrym moderatorem. Tylko czego?
          > A teraz info dla tych co chcą wytoczyć powództwo: Sąd Okręgowy dla Krakowa.

          Nie będę zabierał zdania w kwestii spraw prawnych, a nawiążę do końcowej części
          Twojej wypowiedzi.

          Siano tak jak każdy inny zabierał głos, na tym forum, wyrażał własne podkreślam
          własne opinie, i przekazywał relacje z domu BB na prośbę innych forumowiczów, a
          to że robił to częściej niż inni, no cóż ma więcęj czasu. Ale nazywanie go
          wszechwiedzącym i wszechmądrym moderatorem jest chyba troche błędne! Ludzie
          zadawali mu pytania dot. programu bo był/jest(?) na bieżąco - jak nie wiedział to
          się do tego przyznawał.

          Jeśli mówimy o sianie i jego autokreacji, choć nie wierzę, że taki miał cel, bo
          co to za satysfakcja? Tak naprawdę największą reklamę zrobili mu jego przeciwnicy
          (chyba zadrośni o to, że jest rozpoznawalny na forum - ha, ha, ha) i tyle.

          POzdrawiam
        • Gość: Harpia Re: Prawo, BBIII a (siano) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 18:38
          Nie zgodzę się z tą teorią o wirtualnej postaci. Czy włażąc do sieci tracisz
          swoją osobowość, przestajesz być sobą?? Owszem, jest tu parę osób, które można
          by nazwać wirtualnymi postaciami (potworami czasem, niestety), ale to mało
          chlubne wyjątki.
          Ponadto przestępstwa internetowe nie są już bezkarne. Zaistniały w naszym
          prawie - i bardzo dobrze.
          A adresy IP są po to, by mniej więcej wiedzieć, skąd dany osobnik nadaje, więc
          nie musisz podawać sądu właściwego Twojemu miejscu zamieszkania, bo to już
          wiemy z adresu IP ;))))

          Tyle do Ciebie, z resztą wynurzeń przeniosę się na następny post ;)))

          Pozdrówka :)
          • Gość: Harpia Re: Prawo, BBIII a (siano) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 18:42
            Upss... dziecię mi się obudziło, więc z resztą wynurzeń wrócę później :)))

            Pozdrówki :)
            • vwdoka Re: Prawo, BBIII a (siano) 18.04.02, 18:43
              Pozdrawiam Cię Harpio :-))))

              vwdoka
              • Gość: suka Re: Prawo, BBIII a (siano) IP: *.telia.com 19.04.02, 05:24
                Wywloka pozdrawia Herpie.
    • Gość: Auala Re: (siano) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 18:37

      > Co jakiś czas pojawiają się posty atakujące mnie i jak zapewne zauważyliście po
      >
      > prostu je ignoruję.
      Siano nie sadzisz ,ze w kazdej - nawet nabardzie perfidnej krytyce jest ziarno
      prawdy?
      To najlepsza metoda.
      Uwazam ,ze nienajlepsza ,bo jesli ktos Cie krytykuje to moze jest to sygnal by
      sie nad soba zastanowic?
      Dzisiaj jednak widać wykwit twórczości
      jaka dawka sarkazmu...
      >
      > co poniektórych forumowiczów, którzy chyba z nudów umilają sobie czas pisząc
      > takie bzdury, albo odreagowują stres... No w każdym razie, o ile poprzednie
      > posty to były tylko „rodzynki”, które niegroźnie zakłócały życie na
      > forum, o
      > tyle to co dzieje się dzisiaj, porządki na forum wywróciło do góry nogami. No
      > bo przecież dyskutować tutaj powinno się o programie BB i jego uczestnikach, a
      > nie o którymś z forumowiczów!
      Podobno mamy demokracje.
      > Szczerze się przyznam, że wszystkie te posty, choć mnie wkurzają, to w gruncie
      > rzeczy są po prostu śmieszne....
      Wedlug mne nie ma sie z czego smiac:)
      Jak nisko trzeba upaść, żeby na forum, niczym
      > sprayem na murze, nabazgrać „Siano gej” ;))))
      Z tyk akurat sie zgodze- forumowicz sie nie popisal.
      Toż to praktyki małol
      > atów i to
      > nawet nie z gimnazjum (ci malują już teksty bardziej odkrywcze hihi) ale ze
      > szkoły podstawowej....
      Zapewniam Cie ,ze nawet dziecko w szkole podstawowej ma swoj rozum i wiek nie ma
      nic do rzeczy.
      >
      > No ale jest jedna rzecz, która spokoju mi nie daje, mianowicie maglowane
      > już „tytułowanie wątków”. Powody takiego postępowania wyjaśniane by
      > ły z tysiąc
      > razy, ale koleżanka mysz uświadomiła mi, że jeżeli na forum wchodzi ktoś nowy,
      > to głupieje i się wkurza nie rozumiejąc całej sytuacji. A czemu spokoju mi nie
      > daje? To nie był mój pomysł i choć przychyliłem się do niego, to miałem obawy,
      > że posypią się zarzuty o megalomanię... No i nazwano mnie już guru, mentorem
      > oraz twórcą towarzystwa wzajemnej adoracji.... Ale żebyście wiedzieli: nie
      > żałuję takiego tytułowania. Na burdel na forum to była najlepsza metoda i co
      > najważniejsze – spełniła swoje zadanie. A poza tym zarzut jest idiotyczny
      > i
      > bardzo trafnie wypowiedziała się na ten temat milusia.
      >
      > Xionc, milusia, majkel, Metaxa, Margaret, mysz, vwdoka, sandra2, maro, maga,
      > Ewa, Aśka, kumek.... Te osoby broniły mnie na tym forum i mam nadzieję, że
      > wyrażały też opinię wielu innych forumowiczów. Serdecznie Wam dziękuję! Ale
      > bronili nie tylko mnie - oburzali się w ogóle na prymitywizm, miernotę i
      > wulgaryzm adwersarzy.
      > I tu sie ostro nie zgodze ,bo iektorze z zarzutow byly sluszne- przytocze
      chocby jeden. Powiedz mi szczerze nie szkoda Ci czasu na BB ? Oprocz domu w
      Sekocinie jest jeszcze caly ,ogromny swiat. Lubie czytac Twoje posty, lecz juz
      daleko wczesnej zanim rozgorzala ta dyskusja zastanawialam się ile czasu spedzasz
      przy kompie. Dlaczego wszystkie krytykujace Cie posty nazywasz prymitywnymi -
      moze warto glebiej sie wczytac ,a nie obrazac ich autorow... to nie ylo ani
      dorosle ,ani specjalnie rozsadne.
      > To oczywiste, że na forum zaglądają ludzie różnego pokroju i o rozmaitych
      > poglądach. Tak jak w życiu - dyskusja z jednymi jest dla nas przyjemnością od
      > innych stronimy zrażeni albo skrajnością ich wypowiedzi albo z różnych innych
      > względów. Kto nie chce niech nie czyta moich postów, nie dopisuje się do nich.
      > Niech przechodzi obok obojętnie....
      >
      > Serdecznie pozdrawiam
      Ja rowniez
      > siano
      Auala

      • vwdoka Re: (siano) 18.04.02, 18:41
        Być może dlatego, iż z reguły są to tylko chamskie wyzwiska....

        Pozdrawiam,
        vwdoka
        • Gość: Belami Re: Psychika internauty a (siano) IP: *.bn.krakow.pl 18.04.02, 19:32
          Tak czasami jak widzę stałych bywalców forum to zastanawiam się, czy gdzieś
          jeszcze wychodzą do kina, teatru, baru, na boisko, rozmawiają przez telefon?
          Czego szukają w necie, krasnoludków które docenią ich wysiłek intelektualny?, a
          może chcą zarwać laskę bo naoglądali się Drzyzgi?
          Dobra osobiste chroni oczywiście że chroni prawo, ale dla mnie siano to
          wirtualna postać, całkiem taka sama jak moja. jak ktoś powie do mnie spierdalaj
          chuju to nie pójdę do sądu.
          Co to za absurd przyjmować że siano, ktoś z kompa ma dobra odsobiste, w takim
          razie jego wpisy chroni prawo autorskie, a sądy cywilne i karne są zajęte
          rozpoznawaniem spraw z netu. Dochodzimy do absurdu.
          • Gość: mysz Re: Psychika internauty a (siano) IP: *.kopernik.gliwice.pl 18.04.02, 19:45
            szczerze mówiąc, siedzenie przed netem niczym sie nie różni od siedzenia przed
            pudełkiem czyli telewizorem. Statystyczny Polak siedzi przed pudełkiem 4
            godziny dziennie, dzieci nawet 6. Tak sobie myślę, że ocywiscie lepiej gdzies
            wyjsc(chyba że sie nie może bo np. jest sie chorym 2 tydzien i sie siedzie w
            domu)niż siedziec w necie, ale chyba lepiej sobie tu podyskutować niż oglądać
            Drzyzgę albo MacGeivera.
            Poza tym sądzę że to jest prywatna sprawa każdego jak spędza swój czas.
            Jak muszę tyrać w pracy to nie ma mowy na net, ale jak mam czas to spędzę go
            jak mi sie rzewinie podoba
      • Gość: siano Re: (siano) IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 20:09
        Gość portalu: Auala napisał(a):

        > I tu sie ostro nie zgodze ,bo iektorze z zarzutow byly sluszne- przytocze
        > chocby jeden. Powiedz mi szczerze nie szkoda Ci czasu na BB ? Oprocz domu w
        > Sekocinie jest jeszcze caly ,ogromny swiat. Lubie czytac Twoje posty, lecz juz
        > daleko wczesnej zanim rozgorzala ta dyskusja zastanawialam się ile czasu spedza
        > sz
        > przy kompie. Dlaczego wszystkie krytykujace Cie posty nazywasz prymitywnymi -
        > moze warto glebiej sie wczytac ,a nie obrazac ich autorow... to nie ylo ani
        > dorosle ,ani specjalnie rozsadne.

        Droga Aualo!

        Nieprawda, że wszystkie głosy krytyki nazywam prymitywnymi. Powinnaś jednak
        zauważyć, że większość ataków to wyzwiska... Przyznasz, że to posty prymitywne,
        czyż nie? Natomiast na ataki rzeczowe, np. dotyczące tytułowania wątków
        odpowiadam i wyjasniam. I wierz mi, że czytam wszystkie posty dotyczące mojej
        osoby, absolutnie wszystkie. Nawet te najbardziej chamskie i prymitywne. Nie
        obrażać autorów? Krytykujących sensownie owszem - bluzgającym nic nie jestem
        winien...

        Czy nie żal mi czasu na BB? Oczywiście, że jest cały ogromny świat, naprawdę nie
        wiem dlaczego wszyscy uważają, że jak człowiek udziela się aktywnie na forum to
        już nic innego nie robi. Zgadza sie, czasami siedzę parę godzin non-stop przed
        kompem i popisując pracę mgr zaglądam na forum i dopisze się to tu to tam, zajrzę
        na oficjalną stronę... Inni siedząc w pracy i wypełniając arkusz kalkulacyjny też
        czasem tutaj zaglądną ;).

        Doceniam troskę o mnie, ale naprawdę nic mi nie grozi :))) Nie jestem BB-
        maniakiem, za to jestem maniakiem dyskusji i wymiany poglądów... no i lubię pisać.

        Pozdrawiam
        siano
    • Gość: Pirx40 Zapomnialeś ????????????? IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 19:40
      Siano!!! Wymieniając osoby, które Cię broniły zapomniałeś o starym Pirxie.
      Ja przecież zacząłem organizować wyprawę ratunkową aby wyrwać Cię z łap...
      o pardon, czułków i macek kosmitów.
      P I R X - Komandor SG B nr 5
    • Gość: steryd (<<STERYD>>) IP: *.pl 18.04.02, 20:44
      nie broniłem cię bo jak wszedłem na forum i zobaczyłem mnogość bzdurnych postów
      i rozkwit głupoty który mógł wiązać się z wiosennym znudzeniem i otępieniem
      postanowiłem opuścić to miejsce równie szybko......tak jak mówisz "wystraszyłem
      się" albo raczej ZNIECHĘCIŁEM...

      pozdrawiam
      • vwdoka Re: (<<STERYD>>) 19.04.02, 11:19
        Witaj sterydzie,

        Pozdrawiam Cię bardz serdecznie. Co tam w "Naszym Dzieniiku" słychać?

        vwdoka
        • Gość: steryd Re: (<<STERYD>>) IP: *.pl 20.04.02, 01:04
          vwdoka napisał(a):

          > Witaj sterydzie,
          >
          > Pozdrawiam Cię bardz serdecznie. Co tam w "Naszym Dzieniiku" słychać?
          >
          > vwdoka

          jakbym Cię nie znał pomyślałbym że jesteś złośliwy..."Nasz Dziennik" hmmm
          nie czytałem ostatnio ale w poniedziałek postaram się zrelacjonować jeśli Ci
          bardzo zależy....poza tym można chyba w internecie poczytać...polecam:) płacić
          nie trzeba

          pozdrawiam serdecznie
    • Gość: AGS Re: (siano) IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 20:44
      Hej Sianko!
      Masz rację, że lekce sobie ważysz te wszyskie obrażliwe posty. To, że ktoś jest
      sexofobem (pisanie o gejach), to jeszcze można wybaczyć, ale to, że ktoś Cię
      obraża w sposób wulgarny, to po prostu chamstwo i najzwyklejszy brak kultury!!!
      Ale to już tak jest u nas, że tych krórzy czymś się wyróżniają (np.intelektem),
      od razu przez tych głupszych nazywani są: pedałami, komuchami, żydami idt. To
      takie polskie piekiełko. ALE OLAĆ TO!!!!!!!!!!!!!!
      Pozdrówki:))))))
    • Gość: POYEB Re: (siano) IP: 212.244.101.* 18.04.02, 20:53
      A DO MOICH - KONKRETNYCH I POWAZNYCH - ZARZUTÓW W OGOLE SIE NIE USTOSUNKOWALES
      (TYCH W WATKU (A GDZIE TERAZ TE DEBILE... - KTORY SPECJALNIE DLA CIEBIE
      PRZYWROCILEM). OWSZEM, WATEK BYL WULGARNY, ALE ZAWIERAL MERYTORYCZNE ZARZUTY.
      ZOLZA TEZ BYLA WULGARNA - ALE WTEDY PISALISCIE, ZE SIE ZDENERWOWALA. TO MI, I
      INNYM, TEZ CHYBA WOLNO SIE WKURWIC?
      TO JAK, SIANO, WEZMIESZ POD UWAGE I MOJE ZARZUTY? CZY BEDZIESZ WYKRECAL SIE
      ZNOWU TYM, ZE JEZYK W KTORYM SA PRZEDSTAWIONE JEST NIEPIEKNY?
      • Gość: siano Re: (siano) IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 21:04
        Gość portalu: POYEB napisał(a):

        > A DO MOICH - KONKRETNYCH I POWAZNYCH - ZARZUTÓW W OGOLE SIE NIE USTOSUNKOWALES
        > (TYCH W WATKU (A GDZIE TERAZ TE DEBILE... - KTORY SPECJALNIE DLA CIEBIE
        > PRZYWROCILEM). OWSZEM, WATEK BYL WULGARNY, ALE ZAWIERAL MERYTORYCZNE ZARZUTY.
        > ZOLZA TEZ BYLA WULGARNA - ALE WTEDY PISALISCIE, ZE SIE ZDENERWOWALA. TO MI, I
        > INNYM, TEZ CHYBA WOLNO SIE WKURWIC?
        > TO JAK, SIANO, WEZMIESZ POD UWAGE I MOJE ZARZUTY? CZY BEDZIESZ WYKRECAL SIE
        > ZNOWU TYM, ZE JEZYK W KTORYM SA PRZEDSTAWIONE JEST NIEPIEKNY?

        Drogi Poyebie! :)

        Tym wpisem osiagnąłeś jedno: wszedłem i przeczytałem Twój wątek :). Niestety nie
        tylko, że język jest niepiękny ale i zarzut mało merytoryczny - "bo zouza
        bardziej pojebana". Faktem natomiast jest, że węszący spisek zamilkli. No to
        tyle. :)

        siano
        • Gość: POYEB Re: (siano) IP: 212.244.101.* 18.04.02, 21:12
          Gość portalu: siano napisał(a):

          > Tym wpisem osiagnąłeś jedno: wszedłem i przeczytałem Twój wątek :). Niestety ni
          > e
          > tylko, że język jest niepiękny ale i zarzut mało merytoryczny - "bo zouza
          > bardziej pojebana". Faktem natomiast jest, że węszący spisek zamilkli. No to
          > tyle. :)
          >
          > siano

          KURRRRRRRRRWA, SIANO, PRZESLIZGUJESZ SIE PO POWIERZCHNI TEXTU. ZARZUT JEST
          INNY!!!! ZE TY I NIEKTORE INNE OSOBY Z TEGO FORUM OCENIAJA OSOBY Z BBB ROZNA
          MIARA. JAK NAPISALEM GDZIE INDZIEJ: NA JEDNYCH (NP. KEN) PATRZA JAK SUROWY
          PROKURATOR, NA INNYCH (NP. ZOLZA) - JAK DOBRODUSZNA, WYROZUMIALA, PRZEBACZAJACA
          CIOCIA. ROZUMIESZ JUZ ZARZUT???
          POZDRAWIAM
          • Gość: Harpia Re: (siano) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 22:26
            Mała prośba do Poyeba - czy mógłbyś nie krzyczeć? Już same wulgaryzmy w Twoich
            postach wystarczająco utrudniają odbiór zamierzonego przekazu, a jeszcze te
            duże litery...
            • Gość: siano Re: (siano) IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 22:28
              Gość portalu: Harpia napisał(a):

              > Mała prośba do Poyeba - czy mógłbyś nie krzyczeć? Już same wulgaryzmy w Twoich
              > postach wystarczająco utrudniają odbiór zamierzonego przekazu, a jeszcze te
              > duże litery...

              Heja Harpia!

              Zupełna słuszność, ale ja już nie chciałem nic mówic.... ;)

              siano
              • Gość: mysz Re: (siano) IP: *.kopernik.gliwice.pl 18.04.02, 22:44
                no jakbyś się odezwał to by od razu zaoowocowało szaloną liczbą różnych postów
                hehehe
            • Gość: Harpia Re: (siano) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 22:48
              Co do siana: przyznam, że dziwią mnie te ataki na niego. Siano jako człowiek
              inteligentny (tego mu chyba nikt nie odmówi???) odpowiada na posty sensownie, w
              dodatku z klasą i spokojem, za co go często podziwiam - ponieważ
              niejednokrotnie kiedy ja czytam posty niektórych, to nóż mi się w kieszeni
              samoczynnie otwiera. A siano potrafi spokojnie się do nich ustosunkować. Trudno
              się natomiast dziwić, że niektóre posty po prostu ignoruje - bowiem cóż może
              począć, kiedy taki post jest zgrabną kombinacją wulgaryzmów i niewybrednych
              epitetów, gdzie argumenty nie mają wstępu?
              Natomiast jestem absolutnie za tym, by nadal podpisywał swoje wątki. To wiele
              ułatwia. W powodzi różnych wulgarnych wątków, te opatrzone podpisem (siano) są
              pewnym "znakiem firmowym". Mniej więcej wiem, co tam znajdę i wiem, że wejście
              tam nie będzie stratą czasu. Na wątki które nie są opatrzone jego podpisem
              wchodzę, po czym nie rozwijając całości sprawdzam nicki przy poniższych
              postach. I dopiero wtedy wchodzę dalej lub nie. Przecież to oczywiste, że każdy
              z nas ma pewien poziom dyskusji i swoich ulubionych dyskutantów. Wiadomo, kto
              przeważnie pojawia się na wątkach siana. Dla mnie to jest wyznacznik. Wiem, że
              tam mogę z sensem pogadać z sianem, Metaxą, A., Margaret, vwdoka etc. (sorry,
              że nie wymieniam wielu innych, ale to z pośpiechu). Natomiast jeśli widzę przy
              postach na zmianę nicki takie jak np. wiesia i rita, to sorry, ale wychodzę.
              Raz próbowałam dyskusję z nimi sprowadzić do jakiejś sensownej wymiany
              poglądów, ale nie wyszło. Odbieramy na innych falach i może bezpieczniej byłoby
              się omijać. W tym pomaga m.in. podpisywanie przez siano swoich wątków.

              Zarzut Poyeba, że siano prześlizguje się po powierzchni jego postów i nie widzi
              głębszego ich sensu.... cóż, Poyeb, postaraj się zrozumieć, że niektórzy
              naprawdę nie mają siły/ochoty/wprawy/czasu, by przebijać się przez grubą
              warstwę ordynarnych bluzgów, by odkryć, czy tam pod spodem coś się może chowa
              takiego, co można by nazwać konkretem... Siano czasami porywa się na taki
              wysiłek, i za to też go podziwiam, bo mnie by się nie chciało. Szkoda mi czasu,
              wolę go poświęcić na przyjemną dyskusję z ludźmi, którzy potrafią przekazać
              mysli bez łaciny kuchennej.

              Pozdrawiam.
              • Gość: Harpia Re: (siano) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 22:51
                O rety, ale się rozpisałam.... Ciekawe, czy komus się będzie chciało to
                czytać ;)))))

                Pozdrówki :)
                • Gość: siano Re: (siano) IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 23:05
                  Gość portalu: Harpia napisał(a):

                  > O rety, ale się rozpisałam.... Ciekawe, czy komus się będzie chciało to
                  > czytać ;)))))

                  Mnie się chciało, zwłaszcza że tekst mądry i do rzeczy :))) I wcale w grę nie
                  wchodzi tutaj patriotyzm lokalny.... :)))

                  siano

                • Gość: AGS Re: (siano) IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 19.04.02, 00:16
                  Gość portalu: Harpia napisał(a):

                  > O rety, ale się rozpisałam.... Ciekawe, czy komus się będzie chciało to
                  > czytać ;)))))
                  >
                  > Pozdrówki :)

                  Chciało, chciało. Ciekawe i kulturalne posty chętnie się czyta. :)))

              • Gość: Aśka Re: (siano) IP: *.chello.pl 18.04.02, 23:07


                Gość portalu: Harpia napisał(a):

                > Natomiast jestem absolutnie za tym, by nadal podpisywał swoje wątki.

                Ja też. O mało co ominęłabym wątek "Jak to jest z tym poczuciem humoru" .
                Weszłam dopiero teraz, przez przypadek, i co się okazało? to nasz Siano
                napisał!! Od razu zabrałam się za lekturę. Czasem wpadam do netu na chwilę
                dosłownie, żeby zobaczyć co tam "u moich" :-)) i szkoda mi tracić czasu na
                otwieranie paszkwili. Pozdrawiam.
                • Gość: Harpia Re: (siano) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 23:40
                  Gość portalu: Aśka napisał(a):

                  >
                  >
                  > Gość portalu: Harpia napisał(a):
                  >
                  > > Natomiast jestem absolutnie za tym, by nadal podpisywał swoje wątki.
                  >
                  > Ja też. O mało co ominęłabym wątek "Jak to jest z tym poczuciem humoru" .
                  > Weszłam dopiero teraz, przez przypadek, i co się okazało? to nasz Siano
                  > napisał!! Od razu zabrałam się za lekturę. Czasem wpadam do netu na chwilę
                  > dosłownie, żeby zobaczyć co tam "u moich" :-)) i szkoda mi tracić czasu na
                  > otwieranie paszkwili. Pozdrawiam.

                  Aśka, dzięki za podpowiedź - ja też ominęłabym wątek o poczuciu humoru, wlazłam
                  tam dopiero teraz, gdy powiedziałaś, że to siana... Dodam też, że również
                  wątek "Nawrócenie Pabla" jest autorstwa siana, jeśli przypadkiem przeoczyłaś :)

                  Siano, widzisz, co się dzieje???? Pocztą pantoflową musimy się informować, gdzie
                  warto wejść by nie trafić na paszkwile. Podpisuj więc te wątki, na moją WYRAŹNĄ
                  prośbę (jakby się kto czepiał); a myślę, że pod tą prośbą to się jeszcze parę
                  innych osób chętnie podpisze ;)

                  Pozdrowionka ;)
                  • Gość: AGS Re: (siano) IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 19.04.02, 00:18
                    Gość portalu: Harpia napisał(a):

                    > Gość portalu: Aśka napisał(a):
                    >
                    > >
                    > >
                    > > Gość portalu: Harpia napisał(a):
                    > >
                    > > > Natomiast jestem absolutnie za tym, by nadal podpisywał swoje wątki.
                    > >
                    > > Ja też. O mało co ominęłabym wątek "Jak to jest z tym poczuciem humoru" .
                    > > Weszłam dopiero teraz, przez przypadek, i co się okazało? to nasz Siano
                    > > napisał!! Od razu zabrałam się za lekturę. Czasem wpadam do netu na chwilę
                    >
                    > > dosłownie, żeby zobaczyć co tam "u moich" :-)) i szkoda mi tracić czasu na
                    >
                    > > otwieranie paszkwili. Pozdrawiam.
                    >
                    > Aśka, dzięki za podpowiedź - ja też ominęłabym wątek o poczuciu humoru, wlazłam
                    >
                    > tam dopiero teraz, gdy powiedziałaś, że to siana... Dodam też, że również
                    > wątek "Nawrócenie Pabla" jest autorstwa siana, jeśli przypadkiem przeoczyłaś :)
                    >
                    > Siano, widzisz, co się dzieje???? Pocztą pantoflową musimy się informować, gdzi
                    > e
                    > warto wejść by nie trafić na paszkwile. Podpisuj więc te wątki, na moją WYRAŹNĄ
                    >
                    > prośbę (jakby się kto czepiał); a myślę, że pod tą prośbą to się jeszcze parę
                    > innych osób chętnie podpisze ;)
                    >
                    > Pozdrowionka ;)

                    Oczywiscie podpisuje sie obiema rękami. :))))

                    • Gość: Belami Re: (siano) IP: *.bn.krakow.pl 19.04.02, 06:58
                      Klub wzajemnej adoracji, ale może dzięki temu dziewczyny wyleczą z
                      niedowartościowania i siano będzie realizował się w innej dziedzinie niż
                      bzdurne komentarze do BB III B. Tak trzymać:)
                      • Gość: fan? Re: (siano) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 11:16
                        A poyeb jak nie dostał odpowiedzi tak nie dostał, za to 10 postów jacy to nie
                        jesteśmy kulturalni ,rzeczowi i inteligentni.
                        Sorry ale jak to sie czyta to od tego miodku troche sie niedobrze robi.
                        • xnikto1 Re: (siano) 19.04.02, 11:20
                          Gość portalu: fan? napisał(a):

                          > A poyeb jak nie dostał odpowiedzi tak nie dostał, za to 10 postów jacy to nie
                          > jesteśmy kulturalni ,rzeczowi i inteligentni.
                          > Sorry ale jak to sie czyta to od tego miodku troche sie niedobrze robi.

                          przecież nikt Cię nie zmusza do czytania

                        • vwdoka Re: (siano) 19.04.02, 11:25
                          Gość portalu: fan? napisał(a):

                          > A poyeb jak nie dostał odpowiedzi tak nie dostał, za to 10 postów jacy to nie

                          To prawda sianko nie odpowiedział...

                          Pozdrawiam,
                          vwdoka
                          • Gość: fan? Re: (siano) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 11:51
                            U wazam po prostu że Siano lepiej odpowiada sam niz jego obrocy a tlumek
                            potakiwaczy sprawia trochę nieprzyjemne wrażenie "grupy wzajemnej
                            adoracji",słuszna wydaje sie tez strategia nie odpowiadania na chamskie wpisy
                            bo w licytowaniu sie przeklęstwami zawsze wygra wieksze chamidło(a do takich
                            siana nie zaliczam).Takze siano trzymaj sie i licze na odpowiedż dla Poyeba bo
                            jego teze o różnej miarce w ocenianiu BB bohaterów popieram.
                            Pozdrow,
                        • Gość: siano Re: (siano) IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 19.04.02, 11:37
                          Gość portalu: fan? napisał(a):

                          > A poyeb jak nie dostał odpowiedzi tak nie dostał

                          Przeczytałem jego wątek i odpisałem w nim. Ale drogi Poyeb co rusz ze swej mało
                          jasnej wypowiedzi (z omawianego wątku) wydobywa coraz to nowe niuanse... Okazuje
                          się, że jego tekst ma nie tylko drugie dno, ale również trzecie, czwarte...

                          siano
                  • vwdoka Re: (siano) 19.04.02, 11:24
                    Gość portalu: Harpia napisał(a):

                    > Gość portalu: Aśka napisał(a):
                    >
                    > >
                    > >
                    > > Gość portalu: Harpia napisał(a):
                    > >
                    > > > Natomiast jestem absolutnie za tym, by nadal podpisywał swoje wątki.
                    > >
                    > > Ja też. O mało co ominęłabym wątek "Jak to jest z tym poczuciem humoru" .
                    > > Weszłam dopiero teraz, przez przypadek, i co się okazało? to nasz Siano
                    > > napisał!! Od razu zabrałam się za lekturę. Czasem wpadam do netu na chwilę
                    >
                    > > dosłownie, żeby zobaczyć co tam "u moich" :-)) i szkoda mi tracić czasu na
                    >
                    > > otwieranie paszkwili. Pozdrawiam.
                    >
                    > Aśka, dzięki za podpowiedź - ja też ominęłabym wątek o poczuciu humoru, wlazłam
                    >
                    > tam dopiero teraz, gdy powiedziałaś, że to siana... Dodam też, że również
                    > wątek "Nawrócenie Pabla" jest autorstwa siana, jeśli przypadkiem przeoczyłaś :)
                    >
                    > Siano, widzisz, co się dzieje???? Pocztą pantoflową musimy się informować, gdzi
                    > e
                    > warto wejść by nie trafić na paszkwile. Podpisuj więc te wątki, na moją WYRAŹNĄ
                    >
                    > prośbę (jakby się kto czepiał); a myślę, że pod tą prośbą to się jeszcze parę
                    > innych osób chętnie podpisze ;)
                    >
                    > Pozdrowionka ;)

                    Witaj Harpio :-)))

                    sianko, mnie też możesz dołączyć do zleceniodawców podpisywania swoich wątków.

                    Pozdrawiam bardzo serdecznie,
                    vwdoka
    • Gość: nieważne Re: (siano) IP: *.bud.polsl.gliwice.pl 26.04.02, 18:43
      siano ty cwelico szmatlawa showaj glowe w odbyt i jej stamtad nie wyjmuj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka