grek.grek Barbasiu, Pepsic, Angazetko, Mozambique, Ewo... 27.05.18, 15:45 pamiętamy o Was i czekamy na Wasze spektakularne comebacki ! :] nie zapominajcie o nas ! :] specjalnie dla Was : www.youtube.com/watch?v=kdzSCkNVo4l Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Barbasiu, Pepsic, Angazetko, Mozambique, Ewo. 27.05.18, 15:49 music one more time :] www.youtube.com/watch?v=kdzSCkNVo4I Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:35 TVP1 "Moja córeczka" [teatr] 28.05.18, 09:40 małżeństwo wychowuje pieczołowicie córkę. Po zdaniu matury dziewczyna wyjeżdza do Warszawy i tyle ją widzieli. kiedy nie odwiedza rodziców nawet w święta, a koleżanka dzwoni i tłumaczy ją chorobą, ojciec jedzie w odwiedziny, a to co odkrywa na miejscu jest dla niego trudne do przyjęcia. scenariusz na podstawie opowiadania Tadeusza Różewicza. jeden z wątków filmowej "Warszawy" miał podobny przebieg, z tego co pamiętam ? spektakl jest z 2000 roku, w reżyserii Andrzeja Barańskiego, w obsadzie : Jerzy Trela, Zbigniew Zapasiewicz, Piotr Fronczewski, Agata Buzek. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Moja córeczka" [teatr] - 3 słowa 29.05.18, 10:30 udało się Wam obejrzeć ? :] mnie się powiodło, z 10 minutowym opóźnieniem ;] gorzka historia. Ojciec, porządny pan z miasta prowincjonalnego [gra to Jerzy Trela], przyjeżdza do Warszawy, bo córka nie daje znaku życia, przyjechała tutaj zaraz po maturze, studiować, ale kontaktowała się coraz rzadziej i rzadziej, aż w końcu całkiem zamilkła, na święta nie przyjechała, a tylko koleżanka zadzwoniła i powiedziała,że Mirka chora jest na anginę. Więc ojciec wsiadł w pociąg i przybył na wizytę. Niestety, córki musi szukać po ludziach i każda kolejna wizyta jest bardziej nieprzyjemna. Najpierw, chyba, bo tego nie widziałem, ale tak wynikało z poźniejszych informacji, ojciec wdał się w rozmowę z jakimś bezdomnym [Zbigniew Zapasiewicz, mocno ucharakteryzowany]. Potem odwiedza akademik, ale Mirka już od dawna tam nie mieszka. Zaskoczenie. Ponoć u chłopaka ma lokum. Harry [Rafał Królikowski], to scenarzysta filmowy. Zamiast pomóc ojcu szukać córki, udziela tylko jakichś zdawkowych informacji, że "Mirabella" ;] mieszka u koleżanki, że ma "wujka", że jakiś Żorż... Ojciec nie ma pojęcia o co chodzi, siedzi biedak w płaszczu , z walizką i słucha jak ten Harry zaczyna mu opowiadac chaotycznie o swoim scenariuszu. Po chwili przestaje go słyszec, monologuje sobie w głowie o tym, że ów młody dżentelmen chyba ma problemy twórcze z powodu marnego odzywiania się i nadmiaru stresu. Nastepne jest spotkanie z koleżanką - Mariolą [Edyta Jungowska]. Tutaj tez Mirki nie ma, za to Mariola jest i to jak jest : uwodzi jegomościa w sposób zmysłowo-prymitywny, co się jej zresztą nieźle udaje, bo pan monologuje sobie w głowie, że jest ona ładna, zgrabna i w sumie nic by złego nie było w tym, gdyby do czegoś doszło... ale do niczego nie dochodzi, a za to pani, po tym seansie gaworzenia, wyginania się i ocierania, sama wypłaca sobie z jego portfela 2 razy po 100 zł ;] Przy okazji pan ojciec dowiaduje się, ze córka naopowiadała o nim rzeczy niestworzonych, ze jest naukowcem, archeologiem, że mumie egipskie znajduje i konserwuje. Cuda istne. Próbuje to odkręcać, zarówno przed Harrym, jak i przed Mariolą, ale trudno orzec, czy z sukcesem. Potem jest wizyta u aktualnego narzeczonego Mirki, czy Żorża, po polsku : Jerzego ;]. Żorż [Piotr Fronczewski] jest arogancki i niemiły, inna sprawa, ze ojciec wpada do niego do domu bez pukania i żąda "oddania córki". Mirki tutaj także nie ma, a Żorż opowiada mu, że Mirka sama chce tego narzeczeństwa, na co on w ogóle zgody nie wyraża, no ale ona zupełnie nie daje się przekonać. Ojciec słucha skonsternowany, bo Żorż, to raczej taki trochę ze dwa razy starszy od niej. Za to bogaty. I mówi, że Mirka zaszła w ciążę z Harry, a on zapłacił za aborcję i w sumie Mirka winna mu jest pieniądze. Ojciec raz mu grozi nieśmiało, a raz milczy w zdumieniu. W końcu zjawia się Mirka, wygląda jak ulicznica, w peruce, rózowej mini i kozakach do kolan. Razem z nią Harry, który cynicznym tonem namawia Żorża, żeby powiedział wreszcie ojcu Mirki, ze ona jest prostytutka. Żorż zamiast tego ironicznie tłumaczy, że "oferuje miejsca pracy w fabryce usług". Ojciec oczywiście nie potrzebuje takich tekstów, wie dobrze o co tu chodzi. Żorż wstaje, chce wyjśc coś zjeść, a ojcu każe się zabierać. I najlepiej przeprosić za złe zachowanie. Mirka i Harry również namawiają biednego ojca, żeby wyraził skruchę, a ten w myślach wyraża nadzieję, ze to wszystko farsa, oni grają komedię, że zaraz wszyscy się roześmieją i zaczną się zachowywać normalnie. Próżne nadzieje. To rzeczywistość bolesna i przykra. Ojciec w końcu zdobywa się na przeprosiny, bo Mirka wyraźnie tego pragnie, gdyż bez nich Żorż na pewno ją zostawi i znajdzie sobie jakąś inną. Ojciec ma oczywiście chęc, by tego alfonsa kopnąć tam gdzie boli, ale nie może się na to zdobyć żadną miarą. Dopada go wspomnienie, może wizja, kiedy w domu Mirka - jeszcze grzeczna, ładna i córeczka tatusia - uczy się inwokacji z "Pana Tadeusza", on ją żartobliwie poprawia, wdają się w sympatyczną dyskusję. To minęło, to przeszłośc zbyt piękna dla tej brzydkiej teraźniejszości. PO wyjściu od Żorza, ojciec znów spotyka bezdomnego, rozdającego ulotki na ulicy. Zaprasza go do knajpy, gdzie zastanawia się nad jego życiem, myślami, nad tym co on ma teraz w głowie. ten bezdomny jest jakby figurą jego własnego życia, złudzeń, on sam i jego życie, w tym momencie są tak samo zduzgotane jak życie tego człowieka. Przeszłośc prysła, on też ją kiedyś miał, młodośc, pierwszy pocałunek. Zaginęło to wszystko, tak jak zaginęło życie ojca córki. W ostatnim momencie ojciec zwierza się, że znaleziono jego Mirkę martwą. Pochowano ją na miejskim cmentarzu. A on, idąc wśród grobów, powiada : pójdę na jej grób jutro. Umarła naprawdę ? czy może symbolicznie ? A może on ją uśmiercił w swojej pamięci i dopisał ten scenariusz, aby siebie samego przekonać, że ona fizycznie jest martwa, by tym łatwiej poradzić sobie z rzeczywistością ? świetni aktorzy ! wszyscy ! zręczna reżyseria, dająca pole do popisu aktorom. świetne ! Odpowiedz Link Zgłoś
never_never Re: "Moja córeczka" [teatr] - 3 słowa 29.05.18, 16:26 wczoraj nie, ale oglądałam z kilka (a może kilkanaście?) lat temu dobre przedstawienie, dzięki za przypomnienie :) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: "Moja córeczka" [teatr] - 3 słowa 30.05.18, 09:19 dzięki, Never :] miło mi, że mogłem się przydać :"] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Safari" 28.05.18, 09:52 co za pech, znów nie obejrzę, najprawdopodobniej, aaa ! mam nadzieję, że Wam się uda ! będę wyglądał Waszych recenzji ! :] fabularyzowany dokument Ulricha Seidla o Europejczykach, Austriakach dokładnie, ale w tym procederze ofk uczestniczy cała "międzynarodówka", którzy za grubą kasę jeżdzą do Afryki i strzelają do podstawionych dzikich zwierząt. te zwierzęta organizują miejscowi, często są to zwierzęta hodowlane, które "pozyskuje" się z najlepszych egzemplarzy danego gatunku, tylko po to, by służyły bogatym Europejczykom do polowania. jaką można mieć przyjemnośc ze strzelania do bezbronnych zwierząt ? jak można później fotografować się z nimi i szczycić się takim 'wyczynem" w społecznościowym portalu ? Afrykanów, przy odrobinie wysiłku, jestem w stanie zrozumieć : jest popyt, więc zapewniają podaż, z czegoś trzeba żyć. to ci którzy stwarzają popyt są winni całej sytuacji, wykorzystują okoliczności, w pewien sposób zmuszają tamtych do zachowań, które w innych warunkach nie miałyby racji bytu. oglądałem niedawno fragment jakiegoś dokumentu o faunie Ameryki Północnej. Na początku XIX wieku hasało po zachodnich preriach kilkadziesiąt milionów bizonów. jasne, Indianie polowali na nie, ale nie zabijali ponad potrzebę, a tylko tyle, by się pożywić. populacja była więc utrzymywana. kiedy na Dzikim Zachodzie zjawili się biali kolonizatorzy, od razu zwęszyli biznes jaki można zrobić na bizonich skórach i w ciągu kilkudziesięciu lat bizony niemal doszczętnie wytępili. dzisiaj jest ich kilka tysięcy i to chyba głównie w chronionych rezerwatach przyrody. jesli tak dalej pójdzie, w Afryce też niewiele zostanie lwów, zebr, słoni czy lampartów. Już jest ich mało. zabijane są i te biegajace wolno i te hodowlane, a ci bohaterscy myśliwi płacą dewizami nie za samą frajdę tropienia zwierzęcia, podchodzenia, biegania za nim, ale za to że nacisną spust i strzelą do wystawionego im, jak na strzelnicy, okazu - barbarzyństwo, to za małe słowo, aby ich opisać. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 20:00 Kultura "Safari" 29.05.18, 09:36 mam nadzieję, że udało się Wam obejrzeć ? [na wszelki wypadek, znalazłem taką recenzję : www.rp.pl/Film/309059909-Safari-Zabawa-w-zabijanie-zwierzat.html Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: 20:00 Kultura "Safari" 29.05.18, 18:02 Niestety nie widziałam. Może następnym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 20:00 Kultura "Safari" 30.05.18, 09:20 miejmy nadzieję, że będzie następna powtórka, Mała Ciekawostko :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TVN7 "Dziewczyna Hitchcocka" 28.05.18, 09:57 warto ! głównym wątkiem są relacje Hitchcocka z aktorką Tippi Hedren, którą nieźle musztrował na planie "Ptaków", i która , generalnie, bardzo mu się podobała, była idealnie w jego typie, rzec by można ? :] w tle wierna i lojalna żona Alma. Toby Jones wypada nie gorzej niż Anthony Hopkins w "Hitchcocku", Sienna Miller pasuje do roli, a całośc, z tego co pamiętam, nie jest jakimś dreszczowcem psychologiczno-obyczajowym, ale jest fotogeniczna i przystępna :] Odpowiedz Link Zgłoś
zielony.promien Re: 20:00 TVN7 "Dziewczyna Hitchcocka" 28.05.18, 18:13 Dobre kino! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 20:00 TVN7 "Dziewczyna Hitchcocka" 29.05.18, 09:34 cześć, Siostro ! :] yes :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Na dnie" [teatr] 29.05.18, 09:42 wg sztuki Gorkiego grupa ludzi z marginesu społecznego, wegetujących w kotłowni, prowadzi duszoszczipatielnyje razgawory. rzecz z 1993 roku w reżyserii Gustawa Holoubka, z nim samym w jednej z ról, obok m.in : pp. Kondrat, Fronczewski, Jankowska-Cieślak, Niemirska, Englert, Kociniak, Kamas, Benoit. zapowiedź ze strony TVP : teatrtelewizji.vod.tvp.pl/596358/na-dnie Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:45 Stopklatka "W bagnie Los Angeles" 29.05.18, 09:48 kino noir z roku 95 :] a rzecz się dzieje zaraz po wojnie, z Ameryce; główny bohater, weteran z frontów II wojny światowej, wraca do domu i z trudem wiąże koniec z końcem. Wtedy znajduje się kolega, który proponuje mu robotę : za odpowiednią opłatą ma odszukać pewną dziewczynę. poszukiwania owe wiodą go w świat jazzu, klubów i nocnego życia miasta oraz , oczywiście, do gangsterskiego półświatka. a w tle noirowego kina jest tutaj, ponoć, polityczna intryga :] Denzel Washington w głównej roli, reżyseruje Carl Franklin Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 Polsat "8 mm" 29.05.18, 10:01 niezły czarny kryminał, choć w drugiej połowie jakby jednak brakowało trochę zimnego chłodu :] detektyw dostaje do rozwikłania ciekawą sprawę : zmarł milioner, zostawiając po sobie takze dziwne nagranie video, na którym w perwersyjny sposób zamordowana zostaje młoda dziewczyna. dystyngowana wdowa zaprasza detektywa na pokoje i proponuje niezłe pieniądze w zamian za to, by się dowiedział, kto to nagrał, czy morderstwo jest prawdziwe i co miał z tym wspólnego jej mąż. pan detektyw musi kopać całkiem głęboko, bo w brzydkim świecie podziemnej, nielegalnej pornografii. wygląda bowiem na to, że taśma zawierała tzw snuff movie, czyli nagranie prawdziwego zabójstwa. Podobno jednak takie filmy są wyłącznie legendą. co jest ciekawe w tym filmie, to nie tylko intryga kryminalna i kolejne tropy odkrywane przez detektywa. Ten wątek jest raczej schematyczny, choć scena wizyty na "bazarku" z kasetami w jakimś ciemnym magazynie czy rozmowa z producentem rozmaitych filmów dla bardzo dorosłych, są niezłe, podobnie jak rozmowa z matką pewnej zaginionej dziewczyny. najbardziej interesujące wydaje się być to, co dzieje się w samym detektywie. Przesiąka on brudem świata z jakim obcuje, a warto wiedzieć, że ma żonę, dzieci i domek na przedmieściach. Cała ta historia, w jaką się wplątuje, zmienia go, niepokoi i sprawia, że trudno jest mu tak naprawdę wrócić do poprzedniego życia. I ten motyw filmu mógł zostać, wg mnie, pogłębiony i dopracowany. świetna jest natomiast konfrontacja ze złem, które w pewnym momencie przybiera twarz całkowicie zaskakującą i niemal rozczarowującą swoim banałem, a jej nosiciel woła : "I czego się spodziewałeś ? jakich fajerwerków chciałeś ?". Bardzo to celne i wyraziste. dobra robota porządnego rzemieślnika Joela Schumachera i Nicolas Cage w roli głównej. ze wsparciem Joaquina Phoenixa. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:20 TVP1 "Labirynt" odc. 5 i 6/7 29.05.18, 10:03 no to dzisiaj zapowiadane przez Manię 2 odcinki naraz :] oglądamy, mam nadzieję ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Labirynt" odc. 5 [1] 30.05.18, 10:27 No i jakże się Wam powiodło ? :] mnie się udało wytrwać, ale gwoli uczciwości wyznam, ze przedtem zdrzemnąłem się 1,5 godziny ;] A serial zrobił resztę, bo naprawdę rozkręcił się niczym czeska lokomotywa ;] Zatem - stanęło na tym, że : ksiądz proboszcz odkrywa w krypcie kościoła cenną figurę Matki Boskiej, uważa ze to cud, który zwiastował słyszany przez niego "płacz dziecka"; małzeństwo Wagnerów dostaje nadal cenne monety pocztą, zawiadamia policję w końcu, a na jaw wychodzi przeszłość pani Wagner, która była zakonnicą, ale dla mężczyzny zrzuciła habit i odeszła; Alena Kovarova, która została porwana i uciekła mordercy, nadal pozostaje w śpiączce, nie ma z nią kontaktu; policja grzebie przy drodze, jaką Kovarova i jej martwy już towarzysz pokonali lasem i pociągiem, to ma doprowadzić do zlokalizowania siedziby kilera; w necie pojawia się filmik z zabójstwa Sendery, wspólnika mordercy, wynajętego do budowy w lochach pod miastem jakiejś konstrukcji z prętów żelaznych; drugi wspólnik mordercy, Klima, który na sali sądowej zabił sędziego Matulę, a potem siebie, i najpewniej współpracował przy porwaniu Kovarowej oraz palowaniu radnego Karasa, jest znany młodemu proboszczowi z kościoła św. Michała - Klima spowiadał się u niego, ksiądz wie o wielu rzeczach, ale nie może nic wyjawić, powołuje się na świętą tajemnicą spowiedzi. W ostatniej scenie, z wpuszczonego do sieci nagrania, dowiadujemy się, że pan Kovar, ojciec Aleny Kovarowej, odwiedzał mieszkanie pierwszej ofiary, która zabita została na Słowacji, Gabiny Uchodcikovej. Kovar aktualnie siedzi w areszcie za porwanie i torturowanie chłopaka, którego niesłusznie obwiniał o porwanie córki. I teraz : odcinek 5 :] Proboszcz od świętej figury odwiedza biskupa Novotnego. Opowiada o tym "cudzie" i prosi, żeby biskup zjawił się osobiście, obejrzał, pobłogosławił, odprawił... Biskup zgadza się, ale mityguje proboszcza na okoliczność tego "cudu", lepiej nie nadużywać takich określeń. I zadaje pytanie : "A może ktoś tę figurę do krypty podrzucił ?", co proboszcz bagatelizuje, bo niby jak miałoby się to odbyć ? Zaraz potem biskupa nachodzą śledczy Remes i Hronska z prośbą, by jakoś doprowadził do zdjęcia z proboszcza od św. Michała tajemnicy spowiedzi, bo ten ksiądz może pomóc w sprawie morderstw. Biskup zna sprawę, huczą o niej media, ale nic nie może zrobić : świętośc tajemnicy spowiedzi jest niezdejmowalna. Pani Wagnerowa, żeńska połowa małżeństwa które dostaje cenne monety w kopertach od nieznajomego nadawcy, odbiera telefon. Rozmówca przedstawia się jako kapitan Nowak, policjant, i chce porozmawiać o ich sytuacji. Zgłaszali się na policję, on się dowiedział, no i chce się zająć całą sprawą. Chce wpaśc i pogadać. Wagnerowa oczywiście się zgadza. Tymczasem policja zajmuje się KOvarem. Okazuje się niespodziewanie, ze Gabina Uchodcikova była jego córką. Owocem romansu sprzed lat, który z czasem wygasł, choć Kovar od tamtej pory czasami odwiedza jej matkę. To nagranie z sieci pokazuje go właśnie w takich okolicznościach przyrody, kiedy wchodzi do kamienicy, w której mieszkała Uchodcikova. Kovar nie znał Gabiny, nie interesował się nią, zależało mu tylko na tym, żeby mąz jego kochanki nigdy nie dowiedział się o tym, że Gabina nie jego córką, a Kovara. O śmierci Gabiny dowiedział się od jej matki. Zatem : pytanie brzmi, dlaczego ktoś zabił jedną,a porwał i chciał zabić drugą córkę Kovara ? Czy KOvar komuś nastąpił na odcisk ? I co to ma wspólnego z zabójstwem sędziego sądu albo pana radnego ? Policja ustala, ze towarzysz Aleny KOvarowej, z którym uciekła przez las, najpewniej z kryjówki mordercy, to niejaki Kralik. Foto Kralika trafia do posterunków policyjnych i jest polecenie by dowiedziec się wszystkiego, co możliwe, by finalnie ustalić skąd Kralik i Kovarova uciekli - bo to przyczyni się do złapania mordercy. Od początku śledzimy w tym wątku losy prostego mundurowego z małego komisariatu, pana Soucka, który krok po kroku, rozpytując, ślecząc przy mapie, w sklepach machając zdjęciem Kralika, zmierza nieuchronnie do ustalenia faktów. Policja z Brnie zapraszaa do pomocy panią psycholog, która sporządza portret psychologiczny zabójcy : fanatyk religijny, wykształcony, bystry, mści się na grzesznikach w imię Boga. Ale to już mniej wiećej wiadomo, od kiedy wiemy, ze zabójca wzoruje swoje morderstwa na obrazkach z "Sądu Ostatecznego" Boscha. Pani psycholog wyklucza, aby nieżyjący już Klima był głównym kilerem. Był tylko pomocnikiem i narzędziem, skuszonym pieniędzmi, którymi mógł zapewnić bezpieczeństwo swojej rodzinie, świadom że umiera na raka. MOżliwe,że Klima miał porwać sędziego Matulę, dla którego zabójca przewiedział jakąś bardziej spektakularną śmierć, ale nie wytrzymał presji i po prostu go zastrzelił. KOvar raczej się nie kwalifikuje na kilera. Poza tym, jego córka padła ofiarą gwałtu ze strony Sandery, wspólnika faktycznego mordercy. KOvar by tego tak nie rozegrał. Policja ostro się za Kovara bierze i każe mu opowiedziec cały życiorys. Gdzieś musi ten element kluczowy. Na dodatek, policaje zaczynają kopać w sprawach sądowych, w których werdykt wydawał sędzia Matula, a oskarżał eks-prokurator Karas, czyli obie ofiary zabójcy. Coś musi ich łączyć. Po ustaleniu, że za śmierć Uchodcikovej nie odpowiada pierwotny podejrzany, Hrońska wraca do Bratysławy. Uchyla przy okazji futkę komisarzowi Remesowi w sprawie ewentualnej randki :] Po powrocie do siebie, Hrońska dowiaduje się, ze skoro mordercą nie jest ten, którego skazano i osądzono, sprawę trzeba rozpocząć na nowo. Kolejnym tropem jest teśc KOvara. Nie lubi zięcia, moze chciał się zemścić ? Ale żeby własną wnuczkę na pastwę gwałciciela wydawać ? No chyba jednak nie. Tak czy owak, opisuje Kovara jako człowieka dwulicowego, pijaczka, cwaniaka, lenia i babiarza. Pani Wagnerowa jest akurat w szpitalu na dyżurze, gdy dostaje telefon od męża. Kapitan Novak jest u nich w domu i czeka. Wagnerowa natychmiast zwalnia się na godzinę i przybiega do domu. Zastaje męża uduszonego foliowym workiem, krzyczy, a wtedy ktoś traktuje ją paralizatorem i solidną dawką woltów pozbawia przytomności. Hrońska spotyka sie z matką Uchodcikovej. Ona też nie wiedziała,ze Kovar miał drugą córkę. Jej mąż zaś, po śmierci Gabiny rozpił się i wpadł śmiertelnie pod samochód. Kovar bał się bardzo ujawnienia, ze jest ojcem biologicznym Gabi. Ale czy mógłby zabić córkę, żeby nie wyszło to na jaw ? I jak miałoby się to łączyć z pozostałymi zabójstwami ? PO co miałby ją oplatać wężem i wbijać sztylet jak na obrazie Boscha ? nonsens. Remes i Grosman odwiedzają znów profesora od symboliki. Ten gośc wydaje mi się lekko podejrzany :] Wizyta ta nie wnosi zbyt wiele, znów dowiadujemy się o tym, ze morderca idzie tropami z "Sądu..." Boscha i wywiera na świecie zemstą za zepsucie i grzech. Na ciekawą rzecz wpada jeden z policjantów prześwietlających hodowców węzy [zwłoki Karasa i Uchodcikovej były przepasane martwymi kobrami]. Znajduje na liście jednego faceta, którego rachunki dziwnie wyglądają : kiedyś sprzedawał i kupował, przeprowadzał transakcje, a on pewnego czasu tylko pobiera wpłaty. Inkasuje :] Nie sprzedaje. cdn Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Labirynt" odc. 5 [2] 30.05.18, 10:46 Ten hodowca nazywa się Komarek. Policjanci szybko go odwiedzają, facet trochę się wije, jak wąż ;], ale ostatecznie wyznaje, że ktoś kupil od niego dwa węże. Kontaktował się wyłącznie przez telefon. Zapłacił pół miliona koron, niebagatelną kwotę za taki towar. I znów przenosimy się do jaskini mordercy. Jest tam duża metalowa klatka, ta którą budowali Sandera, który zginął uwędzony, razem z tym drugim kolegą, którego morderca zastrzelił. W klatce leży naga pani Wagnerowa. Wokół klatki ustawione są ekrany telewizora. Wagnerowa budzi się i widzi coś jeszcze : stryczek pośrodku klatki. Krzyczy przerażona. Tymczasem symultanicznie prowadząca śledztwo na Słowacji Hrońska ustala, ze ktoś wynajmował mieszkanie na klatce domu Gabi Uchodckovej. Wyprowadził się tydzień po jej śmierci. czyżby morderca ? Są dane tego człowieka i foto : nazywa się Mucha, jest/był nauczycielem. Od razu można powiedzieć, ze okazało się, iz Mucha ma alibi. W noc porwania Uchodcikovej przebywał w izbie wytrzeźwień. Hronska dedukuje dalej, że morderca Uchodcikovej musiał wynajmować mieszkanie, raczej nie był tutejszy. Przyjechał na "występ wyjazdowy". Bierze się więc za sprawdzanie miejscowego hotelu. Prosi o listę gości i jednego po drugim sprawdza. Szef Hrońskiej kategorycznie nie zezwala jej na przesłuchanie obywateli czeskich, ale co na to pani komisarz : "A w d... go mam" ;]] Policjant Soucek ustala w końcu okolicę, z któreej Kralik i Kovarova uciekali lasem, a potem pociągiem. Ustala też, co my już wiemy, że Kralik miał kolegę i ten kolega zaginał. My już wiemy, że morderca podczas tej ucieczki całej trójki. Grzebiąc w aktach sądowych, policjanci natrafiają na ciekawą sprawę : kobieta zabiła autem 12-letnie dziecko , została jednak uniewinniona, a sprawę rozpatrywali sędzia Matula i prokurator Karas. Ojciec tego dziecka próbował później wymierzyć sprawiedliwośc na własną rękę, ale zatrzymano go podczas rozpaczliwego aktu bezsilności. 5 lat później uniewinniona kobieta... zmarła podczas urlopu w Grecji. Utopiła się. czyżby Karasa i Matulę zabić chciał ten zrozpaczony ojciec ? Nazywa się Hloupek i pracuje w firmie budowlanej. Odwiedza go Grossman i przyciska trochę. Hloupek chyba nie bardzo ma pojęcie, o czym w ogóle mowa. Patrzy zdzwiony na Grosmana, co sugeruje, że można mu dać spokój, bo nie orientuje się w temacie. Albo to jakiś chytry wybieg ? Generalnie, tak się robi dziwnie, że zaczynam podejrzewać wszystkich, od księży do policjantów ;] Do kościoła z figurą Matki Boskiej w krypcie przyjeżdza biskup, witany z honorami, ale kameralnie. Razem z rozanielonym proboszczem, jakimś wikarym idą na dół, pomodlić się przed figurą. Usłużni parafianie asystują w bezpiecznej odległości. Nagle... eksplozja ! Bomba wybucha w kościele, gdzieś w okolicach krypty. Dym, czarno, pożar, wstrząs. Koniec odcinka. uff ;] zaraz o odc. 6 :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Labirynt" odc. 6 [1] 30.05.18, 11:13 Solidnie grzmotneło. Na miejsce przyjeżdzają policjancji, strażacy, pogotowie ratunkowe. Są cztery ofiary śmiertelne. Co ciekawe, figura stoi nietknięta ! Sądziłem najpierw, ze bomba była ukryta w jej środku. Biskup, proboszcz i asystent biskupa żyją, są tylko oszołomieni. Zasypało ich w tej krypcie. Kiedy zbierają się z kurzu i podłogi, pojawia się znajoma postać w kapturze na głowie. Morderca. Zabija z pistoletu proboszcza i asystenta. Biskupa nie. Jest mu do czegoś potrzebny. Policja na miejscu reprezentowana jest przez młodą Irenę. Pyta czy jest jakiś dostęp z zewnątrz do krypty. Ktoś tę bombę musiał wnieśc, a wcześniej figurę, bo opowieści o "cudzie" można między bajki włożyć. Dostaje informację, że jest jakaś droga, ale nieczynna najpewniej. Oczywście, policjantka nie wierzy, zabiera ze sobą kilku ludzi i idzie tą drogą, aż wychodzi na zewnątrz. Na jakiś "teren prywatny".Zatem : można było z zewnątrz dostać się do krypty, co zresztą przed momentem uczynił zabójca :] Hrońska, idąc tropem danych gości hotelowych, dociera do gospodarstwa, które doskonale znamy. To siedziba zabójcy ! Remes, który zawozi córkę do jej biologicznej matki - której jednak nie zastaja na miejscu, mimo że się umawiali - wydzwania do Hrońskiej, ale jej telefon milczy. Remes jest zaniepokojony. Po powrocie do domu późnym wieczorem budzi partnera policyjnego Hrońskiej z Bratysławy. Prosi, żeby sprawdził co się dzieje. A ten uspokaja Remesa, ze Hrońska ma w zwyczaju znikać na parę dni i nie dawać znaku życia. Proboszcz od św. Michała słucha w radio o wybuchu i ofiarach w kościele od Figurki. I sensacja : w szpitalu budzi się ze śpiączki Alena Kovarowa. Natychmiast wezwani zostają policjanci i pani psycholog. MOżna przesłuchać Kovarową, ale ostrożnie. Dziewczyna opisuje piwnicę-loch-więzienie, w którym była trzymana, potem historię ucieczki, w której pomogli jej Kralik i jego kolega [patrzy z wdzięćznością na ich zdjęcia przyniesione do rozpoznania i pyta czy może je zachować], ale nie jest w stanie zlokalizować miejsca w którym to się działo. Rozpoznaje też Sanderę. Morderca wtrącil go do tej samej klatki, co ona. Sandera dostał szajby i ją zgwalcił. Jest to dla niej wspomnienie, oczywiście, truamatyczne. O mordercy zaś, powiedzieć wiele nie mozę, bo go po prostu dobrze nie widziała. Mozę był zamaskowany ? W tejże klatce przebywa teraz pani Wagnerowa. Na ekranach telewizorów kręcą się obrazki tortur z "Sądu..." Boscha. Co za inscenizacja, uff ;] I widzimy wreszcie twarz morderrcy. GOśc po 50-tce, banalnośc zła w całej swej naturze. Gośc z twarzy podobny do nikogo. Wagnerowa go zna ! Tytułuje go : Karl. W klatce rozsypane są monety, które Karl jej wysyłał. Mówi jej, że było to "30 srebrników za zdradę". Wagnerowa miała zdradzić jego brata i posłać go do więzienia, a on ja tak kochał... O co chodzi ? Wagnerowa z płaczem broni się, ze ten jego brat skrzywdził ją, ale Karl widocznie nie ma ochoty słuchać wyjaśnień. "Umarł przez ciebie", wyrokuje. W tym czasie szef mocno ochrzania Remesa i Grosmana. A chwilę później do Remesa zgłasza się osobiście Soucek, który referuje mu wyniki swojego dochodzenia w sprawie Kralika. Wygląda na to, ze pan Soucek ustalił okolicę, z której musieli uciekać Kralik i Kovarova. Pomógł monitoring w sklepach i znajomośc kursów pociągów. Partner Hrońskiej od rana idzie jej sladami. Widocznie i jego jednak zaniepokoiła jej nieobecnośc. A na prosbę KOvarowej, policja sprowadza jej ojca. Ich przywitanie zmiękcza nawet teścia Kovara. Policja Kovarowi nie odpuszcza jednak, każą mu studiować fotografie przestępców sądzonych przez Matulę, w sprawach, w których prokuratorem był Karas. Może rozpozna jakąs twarz. Musi być jakiś łącznik między Matulą, Karasem i zabójstwami/próbami zabójstw córek Kovara. Proboszcz od św. Michała przyjmuje znów Remesa i Grosmana. Nie zdradza nadal tajemnicy spowiedzi, a oni próbują po podejść opisując w czym Klima brał udział i jak wazne byłyby zeznania księdza. Pokazują foto Karasa na palu. Kiedy wizyta się kończy, ksiądz wychodzi i zaskakująco mówi : "Panowie są świetnymi detektywami". Od razu zaczął być podejrzany :] A może chciał w ten sposób potwierdzić, że ich ustalenia pokrywają się z tym, co mógłby im powiedzieć, gdyby nie był skrępowany tajemnicą spowiedzi ? Po rozmowie, ksiądz idzie do kościoła, klęka przed ołtarzem i modli się, ale minę ma taką jakąs... lekko rozbawioną ? O co chodzi ? Policja ma już teren poszukiwań jaskini mordercy, dzieki dedukcji kolegi Soucka. Remes od razu nakazuje sprawdzenie wszystkich mieszkańców z tego terenu. Pod kątem kontaktów z sędzią Matulą i eks-prokuratorem Karasem. Hronska nadal milczy, a córka Remesa, sfrustrowana sytuacją z biologiczną matką, wdaje sięw awanturę uliczną i zostaje aresztowana. cdn Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Labirynt" odc. 6 [2] 30.05.18, 11:36 Tymczasem morderca Karl robi swoje. Do klatki Wagnerowej wrzuca biskupa. Wagnerowa jest nieprzytomna i przywiązana. Morderca pokazuje biskupowi fragment "Sądu..." Boscha - jest tam takie własnie morderstwo. Kobieta zostaje zabita sztyletem. Wrzuca więc do klatki sztylet i namawia biskupa do zabicia dziewczyny. Mówi, że w ten sposób ocali sam siebie. A także w imię Boga pomści grzech, w końcu Wagnerowa rzuciła zakon dla mężczyzny. Biskup nie zamiaru zabijać, nakrywa Wagnerową sutanną i czeka na rozwój wypadków. Na dodatek, okazuje się ze słów Karla, ze biskup był zamieszany w tę "judaszową zdradę" Wagnerowej. Ponoć "dał jej wiarę" i to spowodowało śmierć brata Karla. A więc : zemsta osobista. Policja typuje mieszkańców wyznaczonego rewiru : dwóch z nich miało stycznośc z Matulą i Karasem. Są to Dorf i Janda. Obaj byli skazani przez Matulę, a oskarżał Karas. Dorf nie żyje, był gwałcicielem-pedofilem. Miał BRATA ! Janda zaś, to biznesmen skorumpowany, nadal prowadzi swoje interesa. Remes typuje bezblędnie : Dorf. Brat Dorfa musi być zabójcą. Dorf uważał, że był niewinny, ale Karas go oskarżył, a Matula skazał. Potem Dorf popełnił samobójstwo. Oskarżała go Wagnerowa, wówczas dziewczynka, a kluczowym świadkiem oskarżenia był biskup. Tak to wygląda, kiedy złoży się wszystkie klocki. Policja szuka więc Wagnerowej. W jej mieszkaniu znajdują zwłoki jej męża. Domyślają się, ze kiler musiał ją porwać albo zabić. Remes informuje więc partnera Hrońskiej o tym, co już wiedzą, obaj w tym momencie szukają swojej koleżanki. Mając wyznaczony rewir policja szybko namierza gospodarstwo pośród lasu. Remes też chciałby tam jechać, ale musi najpierw wyciągnąc córkę z aresztu. Nie wiezie jej jednak do domu, ale jedzie na miejsce akcji, zapowiadając jej, zeby pod żadnym pozorem z auta nie wychodziła. Policja jest na miejscu. Oddział specjalny w kominiarkach i z karabinami forsuje mur i bramę, przy dźwiękach... "Carmina Burana" - świetna scena, co za kompozycja kadrów i muzyki :] dobre ! Wchodzą do środka, zabezpieczają teren, klasyczna akcja, ale przy tych chorałach i muzyce wygląda naprawdę świetnie. Kiler tam jest. Ubrany w garnitur, przygląda się "Sądowi..." w laptopie, siedząc przy stole. Czeka na policjantów. I daje się skuć bez problemów. W piwnicy Grosman znajduje Hrońską. Jest przypięta łancuchem do podłogi, ale w dobrym humorze. Na pytanie : "jak się masz ?", odpowiada "Przydałaby się dobra kawa", a kiedy Grosman jakoś nie kwapi się z zejściem na dół, rzuca "Uwolnicie mnie ?" ;], na co Grosman powiada, ze w podłodze jest przecież krata [istotnie], trzeba ją najpierw przepiłować :]] Remes dociera na miejsce, zostawia w aucie córkę. Już przekracza bramę gospodarstwa, keidy nagle... wybuch ! Znów wybuch kończy odcinek. Eksploduje bomba, córka Remesa wybiega z auta, nie wiadomo, czy Remes zginął i generalnie : kto w ogole przeżył, bo w środku byli Grosman, Hrońska i sam zabójca. Wagnerowa i biskup są w lochach za miastem, więc do nich dopiero policaje będą musieli dotrzeć. tak czy owak, świetne zakończenie. Wydawało się, ze po tej bombie na koniec 5 odcinka, bomba na koniec 6, to już żadne zaskoczenie, ale jednak ! właśnie dlatego - któż by się spodziewał kolejnej eksplozji ? :] tak czy owak, zobaczymy co się stanie jak kurz opadnie, kto zginął, a kto przetrwał, mozę ktoś kiler uciekł jakoś ? Jest jeszcze jeden odcinek, godzina fabuły, można sądzić, że zdecydowanie nie koniec śledztwa, ze najlepsze dopiero przed nami. bardzo dobry serial. scenariusz prima sort ! co za tempo, a przy tym logika przyczynowo-skutkowa, wszystko z czegoś wynika, sensownie się łączy. I ta czeska codzienność, żadnego kopiowania nie widać. Napisy początkowe na tle obrazków z "Sądu Ostatecznego" Boscha, końcowe napisy na tle lirycznego, pięknego pianina, no i to "Carmina BUrana" ilustrujące finałowe sceny 6 odcinka - pełna profeska :] Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: "Labirynt" odc. 6 [2] 30.05.18, 18:25 ekhm, cytuję siebie: "A patrząc na chemię między Remesem a Hrońską, to pewnie czeka nas 'upojna wspólna noc', a potem niesubordynowana Hrońska wejdzie w drogę mordercy (bo będzie np. chciała sama go złapać, albo nie domyśli się kto to, a ponieważ to ktoś znany, to będzie ufna, to się z nim sama spotka w momencie, gdy morderca będzie już wiedział, że są blisko rozwiązania) i Remes będzie musiał ją ratować. Ciekawe, czy jestem blisko ;)" Niewiele się pomyliłam, hahaha :) Obejrzałam obydwa, bo tak mnie ten wybuch na końcu 5 odcinka obudził i na nogi postawił :) Trochę pomogło, że nieoczekiwanie przysnęłam ;) między "Krawcową z Madrytu", a "Labiryntem" :) Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: "Labirynt" odc. 6 [2] 30.05.18, 18:31 a,, sceny wejścia na posesję genialne zgrane z muzycznym podkładem - świetnie to wyszło :) A, ja bym jeszcze dodała jedną rzecz - gdzieś tam w czasie tej akcji, Kovar ogląda w celi te zdjęcia - i do ręki bierze jedno - Dorfa. On też musi być jakoś powiązany, bo Wagnerowa to ta zgwałcona przez Dorfa 12-latka, prokurator i sędzia - wiadomo, ale dlaczego córki Kovara? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: "Labirynt" odc. 6 [2] 31.05.18, 09:31 yes, zdecydowanie ! tak, masz rację, Maniu. ta scena będzie miała zapewne kontynuację w 7 odcinku ? :] w sumie, to interesujące, w jakim kierunku można by teraz dokonać zwrotu, co jeszcze "dokręcić", bo właściwie wydaje się, że teoretycznie wszystko wiadomo ? a co powiesz o tym młodym proboszczu z tajemnicą spowiedzi, Maniu ? skąd ta nagła uwaga "jesteście, panowie, świetnymi detektywami" ? I z taką jakąś... ironią ? Dlatego, że policjanci sami doszli do tego, co on mógłby im powiedzieć, gdyby mógł ? czy może...? Moze ksiądz jest w tym wszystkim jakoś obecny ? właśnie, celna uwaga, Maniu : co mają do rzeczy córki Kovara i on sam ? wydaje mi się, że nie wszyscy przestępcy są już w rękach policji ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: "Labirynt" odc. 6 [2] 31.05.18, 10:43 PS : można by jeszcze dorzucić fakt, że policjant Grosman właśnie zaprosił swoją żonę na wycieczke do Rzymu, z okazji rocznicy ślubu. a tutaj taka sytuacja : wybuch bomby i nie wiadomo, czy pan policjant przeżył. Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: "Labirynt" odc. 6 [2] 31.05.18, 17:54 znając tego typu wątki - niestety pewnie zginął. Szkoda, bo był chyba najbardziej wyrazistą i sympatyczną postacią. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: "Labirynt" odc. 6 [2] 01.06.18, 09:32 najpewniej tak się stało, Maniu, zwłaszcza że Grosmana nie ma na zdjęciach i w opisach 2 sezonu. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: "Labirynt" odc. 6 [2] 31.05.18, 09:25 właściwie przewidziałaś sytuację w 100 % , Maniu :] o, na szczęście wybuch miał słuszną moc :]] grunt, że udało Ci się obejrzeć :] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: "Labirynt" odc. 6 [2] 30.05.18, 18:31 Dzięki za opis:) Ale to fajny serial!:) Ciekawe jak to wszystko się skończy - czy okaże się, że ktoś kogo znamy jest w całą sprawę zamieszany czy nie. I oby jak najszybciej pojawił się u nas drugi sezon:)! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: "Labirynt" odc. 6 [2] 31.05.18, 09:36 dzięki, Mała Ciekawostko ! :] dzięki ! tak jest, to dobry serial ! otóż to, mnie też się wydaje, że w tę historię zamieszany jest jeszcze ktoś. stanowczo : tak ! :] 2 sezon "Labiryntu" miał premierę w 2017 roku w CTV :] zatem, trochę źle obstawiałem, możliwe że to co widziałem w ub miesiącu w CT, to była zapowiedź powtórki albo wydania DVD. ale to też dobra wiadomośc, bo skoro premierę miał już rok temu, to tym prędzej trafi do nas, prawda ? :] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: "Labirynt" odc. 6 [2] 31.05.18, 10:20 Zobaczymy, czy mamy rację z tą drugą osobą;) No właśnie, może niedługo doczekamy się tego drugiego sezonu:) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: "Labirynt" odc. 6 [2] 31.05.18, 10:41 yes, Mała Ciekawostko :] ten młody ksiądz, który ukrywa się za tajemnicą spowiedzi, wygląda mi dziwnie :] podobnie jak cała ta historia, że jeden z morderców, Klima, chodził się do niego spowiadać. no i jest jeszcze profesor od symboliki religijnej, niepozorny, niby cicha woda, ale z taką lubością opowiada o tych krwawych aktach na obrazie Boscha, że zwraca uwagę :] a moze to będzie jeden z tych kryminałów, w których główny sprawca faktycznie nie należy do kręgu znajomych postaci ? coś czuję, że 2 sezonu doczekamy się na pewno :]] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: "Labirynt" odc. 6 [2] 31.05.18, 15:43 przeczytałem to i owo, a'propos 2 sezonu Labiryntu :] ponoć Czesi sprzedali ten format do Ameryki, Niemiec i Holandii, więc wygląda na to, że nie tylko nam się spodobał :] szkoda, że TVP puszcza go w środku nocy. Trudno uwierzyć, że chodzi o same morderstwa. Może ten powód wyjdzie na jaw w 7 odcinku [np. że ciemną postacią jest jakiś ksiądz ? ;)] ? w 2 sezonie znów jest 7 odcinków, fabuła gęsta, precyzyjna i w wysokim tempie prowadzona - tak twierdzi recenzent. Major[komisarz] Remes tym razem jest ponoć mniej aktywny, główną postacią ze strony policyjnej staje się komisarz Richard Frank/Franek, typ chyba "houseowski", bo "nie dba o uczucia rodzin i pamięć ofiar", a zainteresowany jest wyłącznie rozwiązaniem kryminalnej łamigłówki. jest też nowa postać policjantki - Martina Tesarova, ponoć też wyszczekana ;] szef pozostaje ten sam :] akcja zaczyna się od zaabójstwa młodej dziewczyny, a to chyba dopiero pierwsze w całej serii, zaś potem przewijają się w niej tropy wiodące do dawnych legend rycerskich, podejrzani adwokaci, cyniczni lobbyści i szemrani biznesmeni, generalnie : większa ilość scen odbywa się w tzw. wyższej sferze, do tyego : eliminacja przez pogrzebanie żywcem, a takze symbolika mafijna chyba, bo bezgłowy pies, to raczej w tym kierunku ? ;] recenzent powiada, ze powiązań, śladów i relacji międzypostaciami jest tak wiele, ze pierwsze 2 odcinki trzeba poświęcić na pełne zorientowanie się w tym... labiryncie :] oby już niedługo u nas :] I najchętniej w godzinach przyjaznych większej ilości widzów. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: "Labirynt" odc. 6 [2] 31.05.18, 17:10 Dzięki za wstępny opis drugiego sezonu:) Oby nie odstawał poziomem od poprzedniego:) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: "Labirynt" odc. 6 [2] 01.06.18, 09:29 miło mi, Mała Ciekawostko :] oby tak właśnie było ! :] btw, w czeskiej telewizji widziałem ten zwiastun 2 sezonu, o którym kiedyś mówiłem. Niestety, tak jak mi się wydawało : była to jednak reklama wydania "Labiryntu 2" na DVD :] wkrótce na pewno będzie u nas :] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: "Labirynt" odc. 6 [2] 01.06.18, 17:13 O, szkoda, że to "tylko" zwiastun DVD. Miejmy nadzieję, że będzie jak najszybciej:) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TVN7 "Lot" 30.05.18, 09:27 jest w archiwum świetny opis autorstwa Siostry ! :] rzecz o pilocie samolotu, który ratuje życie pasażerów wykonując szalenie trudny manewr, ale podczas rutynowej kontroli całej sytuacji, specjalna komisja ustala, że frunął na podwójnym gazie. w ogóle, facet nie jest przykładem bohatera, jego życie prywatne leży w gruzach, a on chętnie korzysta z narkotyków i za kołnierz nie wylewa. czeka go proces sądowy, bo wygląda na to, że zanim został bohaterem z promilami we krwi, te właśnie promile mogły być przyczyną powstania okoliczności zmuszających go do tego bohaterstwa, czyli grożących śmiercią pasażerów samolotu. za kamerą solidny Robert Zemeckis, a w głównej roli niezawodny Denzel Washington. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 20:00 TVN7 "Lot" 31.05.18, 09:36 cała przyjemność po mojej stronie, Siostro ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Puls "Aleksander" 30.05.18, 09:31 film o Aleksandrze Macedońskim i jego politycznych realizacjach. Oliver Stone reżyseria, hollywoodzka obsada, duży budżet, a recenzje były bardzo umiarkowane. zupełnie nic nie pamiętam z seansu, poza tym, ze pamiętam iż się odbył ;] A jak u Was ? powtórka będzie w poniedziałek o 21:55. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Wiatr buszujący w jęczmieniu" 30.05.18, 09:40 Złota Palma w Cannes dla Kena Loacha. dramat na tle irlandzkiej wojny o niepodległość z 1920 roku. brutalnośc Brytyjczyków jest wyrazista, gniew Irlandczyków zrozumiały, więc i wojna uzasadniona, a cała historia dzieje się na tle relacji dwóch braci, którzy najpierw stoją ramię w ramię przeciw okupantom, a potem ich drogi powoli się rozchodzą, kiedy Anglicy proponują rozejm i traktat pokojowy. zapisy tego traktatu dają Irlandczykom znaczną autonomię, a nawet wolnośc, ale wyłącza spod niej 6 hrabstw z terenu Irlandii Północnej. starszy z braci, Teddy, trzyma stronę tych, którzy uważają, że to dobra propozycja, nic więcej uzyskać się nie da, a dalsza walka nie ma już głębszego sensu. młodszy, Damien, który miał być lekarzem, ale zarzucił te plany i poszedł do IRA, przystaje do grupy, która ma zdanie całkowicie odmienne, chce zerwać traktat i bić się o te 6 hrabstw. świetne zdjęcia, świetni aktorzy, ważna lekcja historii i ciekawa psychologia. Odpowiedz Link Zgłoś
zielony.promien Re: 20:00 Kultura "Wiatr buszujący w jęczmieniu" 30.05.18, 15:54 Wspaniały film!! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 20:00 Kultura "Wiatr buszujący w jęczmien 31.05.18, 09:22 yes, Siostro :] wszak, w każdym z nas jest jakaś szczypta Irlandczyka :"]] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 TVN7 "Człowiek na linie" 30.05.18, 09:46 wybitny dokument ! opis niewiarygodnego wyczynu autorstwa francuskiego akrobaty Philippe'a Petita, który w sierpnii 1974 roku przeszedł bez zabezpieczenia po linie rozciągniętej między wieżami WTC. jedna rzecz, to samo przejście, wymagające niesamowitych umiejętności i koncentracji, ale cała operacja logistyczna, wejście na dach strzeżonego budynku o wysokości 400 metrów, rozwieszenie lin [między wieżami jest 60 m odległości !], napięcie ich, to była akcja absolutnie imponująca i pełna ułańskiej fantazji :] wypowiadają się bohaterowie tamtych wydarzeń, można poznać ich punkt widzenia na to co się stało, jak się stało oraz co nieco ich osobowośc, zwłaszcza Philippe'a, który jest człowiekiem inspirującym; widzimy unikatowe zdjęcia i filmy, w tym z samego The Przejścia :], a całośc rozegrana jest w konwencji opowieści łotrzykowskiej i thrillera przygodowego. ogląda się wspaniale ! wg mnie, lektura obowiązkowa ;] Odpowiedz Link Zgłoś
zielony.promien Re: 23:00 TVN7 "Człowiek na linie" 30.05.18, 19:49 Która to powtórka? :) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 23:00 TVN7 "Człowiek na linie" 31.05.18, 09:37 :] trudne pytanie, Siostro :]] pewnie około tuzina już było ":] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Puls "King Kong" 31.05.18, 09:45 raz jeszcze :] film z kategorii "żelazna pozycja świąteczna" :"] kiedyś "King Kong" był krytyka kolonializmu, rasizmu i niewolnictwa, dzisiaj został już chyba tylko kinem przygody, chociaż wątek łupienia Afryki z jej bogactw naturalnych przez cyniczne zachodnie koncerny i rządy, wciąż jest obowiązujący, niestety. Tylko metody się zmieniły. Nieznacznie. efektów w tym nowym "King Kongu", co niemiara, nawet dinozaury się zaplątały tutaj, a scena walki Konga z nimi jest chyba najefektowniejszą w całym filmie, podobnie jak scena ucieczki ludzi i zwierząt wąwozem; równie widowiskowe są też sceny nowojorskie. W ogóle, cały ten dziki świat przedstawiony jest wiarygodnie, nowoczesne efekty zastąpiły dawne dekoracje, technologia wyparła romantyzm i symbolikę. z jednej strony, nic nie przywróci wyjątkowego nastroju tamtych dawnych filmów, z drugiej : jakość inscenizacji w tych współczesnych, to jednak jest poziom niesłychany. największa szkoda, ze nie da się tych dwóch wartości połączyć ":] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Znikający punkt" 31.05.18, 09:53 suplement do "Easy Ridera" :] weteran wojny wietnamskiej, Kowalski, decyduje się na czym irracjonalny, chce przejechać wzdłuż i wszerz Amerykę i na dodatek w rekordowym tempie. łamie wszystkie przepisy drogowe, więc zaczyna go ścigać policja. rajd Kowalskiego relacjonuje wygadany didżej radiowy, dzięki czemu zyskuje on swoją publiczność, dopingującą bohatera i pomagającą mu w omijaniu policyjnych pułapek. symboliczny akt wolności Kowalskiego przypomina wyprawę motocyklową z "Easy Ridera", ale tam nie chodziło o bicie rekordów, a o kontemplację czasu i widoków :] rockandrollowa muzyka, odziana tylko w chanel nr 5 hipiska na motorze ;], pokolenie Woodstocku na szosach. I puenta, generalnie, równie mocna co w "Easy Rider". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:55 Kultura "Ostatni w Aleppo" 31.05.18, 10:01 oscarowy nominat. o codziennym życiu w oblężonym [wówczas] Aleppo, w Syrii, gdzie wciąż trwa wojna, mniejsza o to, z jakich powodów, bo z takich co zwykle. wojna z bliska, choćby przez wizjer kamery dokumentalisty, reportera, zawsze traci swój romantyczny wydźwięk opiewany w piosenkach i poezjach. I dlatego takie dokumenty są bezcenne, choć wiadomo, z kolei, że polityka jest głucha i niema w takich sytuacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka "Most nad Sundem" 4 sezon 31.05.18, 10:41 Skończyłam niedawno go oglądać - bardzo dobry, udany sezon, nie wiem czy nie najlepszy z całego serialu. Ciekawa intryga, do końca nie można się było domyślić rozwiązania zagadki. Widać też, że to ostatni sezon serialu, wyjaśniono najważniejsze wątki z poprzednich serii i po zachowaniu Sagi w scenach kończących ostatni odcinek możemy zobaczyć, że szuka innej drogi w życiu niż bycie policjantką (przy odbieraniu telefonu zawsze się przedstawiała: "Saga Noren, policja w Malmo", nawet gdy dzwonili koledzy z pracy, których znała od lat - to pewnie nawyk związany z jej zespołem Aspergera, a w ostatnich ujęciach, gdy ją widzimy wyrzuca do wody swoją policyjną odznakę i odbierając telefon mówi tylko : "Saga Noren"). Nie widziałam amerykańskiej wersji i nie wiem czy zobaczę, recenzje nie były zbyt zachęcające, w każdym razie szkoda, że to już koniec oryginału i więcej sezonów nie będzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: "Most nad Sundem" 4 sezon 31.05.18, 10:52 dzięki, Mała Ciekawostko ! :] cieszę się, że miałaś dobry czas z dobrym serialem :] o yes, takie zachowanie bohaterki, z pewnością zwiastuje zmianę życiową. No, ale jakby się trafiła jakaś trudna sprawa, to możliwe że wróci ? :"] grunt, to nie zamykać żadnej furtki, czasami po latach pojawia się tak świetny scenariusz następnego sezonu, że grzechem jest go nie zrealizować :] znam tytuł serialu, o którym piszesz, niestety, nie miałem okazji obejrzeć żadnego odcinka. Czesi pokazywali chyba pierwsze dwa sezony, ale jakoś nie mogłem się dostroić czasowo do terminów, uleciały pierwsze 3 odcinki i uznałem, że nie mogę zacząć od 4-tego, więc : może następnym razem :] Amerykanie remakują wszystko, jak się okazuje :] "The Killing", to remake "Forbrydelsen", "Homeland", to zdaje się wersja izraelskiego oryginału ? itd. Może kiedyś natrafisz na amerykańską wersję, przypadkiem, "niechący" :], i będziesz mogła porównać je ze sobą ? Może wnioski będą pozytywne ? :] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: "Most nad Sundem" 4 sezon 31.05.18, 17:17 Dzięki Greku:) Jeśli kiedyś będzie powtórka u Czechów, to spróbuj obejrzeć. Warto:) Miałam możliwość porównać "Forbrydelsen" i "The Killing" - może podobnie będzie w przypadku "Broen" i "The Bridge". Kto wie;) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: "Most nad Sundem" 4 sezon 01.06.18, 09:31 tak zrobię, Mała Ciekawostko :] będę pamiętał Twoją rekomendację :] świetnie ! jak zatem porównałabyś "The Killing" i "Forbrydelsen" ? Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: "Most nad Sundem" 4 sezon 01.06.18, 17:19 Dzięki:) Oba seriale są fajne, choć mi bardziej podobał się oryginał, bardziej "klimatyczny", oprócz tego jakoś bardziej podpasowała mi w głównej roli S. Grabol niż M. Enos. Mimo wszystko polecam do obejrzenia obie wersje:) Warto:) Odpowiedz Link Zgłoś
zielony.promien Re: "Most nad Sundem" 4 sezon 31.05.18, 16:13 Oglądałam w Ale kino! Też mi się podobało. Poprzednich sezonów niestety nie widziałam, chociaż też były pokazywane. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: "Most nad Sundem" 4 sezon 31.05.18, 17:20 Może kiedyś "Ale kino" powtórzy serial od początku? Miałabyś okazję na nadrobienie wcześniejszych serii:) Odpowiedz Link Zgłoś
never_never "Przeznaczenie" 21:00 TV4 31.05.18, 15:47 "Przeznaczenie"/"Predestination" thriller sci-fi Australia 2014 Streszczenie fabuły może wydawać się banalne: Agent (Ethan Hawke) podróżuje w czasie w pogoni za przestępcą... ale nie, historia robi się o wiele bardziej zakręcona. Niby kolejny film o zamknięciu w pętli czasu, ale można go analizować na wielu poziomach. Scenariusz powstał na motywach opowiadania Roberta A. Heinleina "Wszyscy wy zmartwychwstali"("All you zombies" 1959), które zostało wybrane do dziesiątki najlepszych opowiadań SF XX wieku przez amerykańskiego "Locusa", a u nas wydane w antologii "Arcydzieła. Najlepsze opowiadania science fiction stulecia" Odpowiedz Link Zgłoś
never_never Re: "Przeznaczenie" 21:00 TV4 31.05.18, 16:08 i jeszcze zwiastun: www.youtube.com/watch?v=A05ojULrFIM i ostrzeżenie: film przez wielu widzów jest uważany za tzw. "mind-blowing", nie każdemu przypadnie do gustu...;) powtórka w środę 6-go czerwca, o mniej dogodnej porze 23:20 (też TV4) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: "Przeznaczenie" 21:00 TV4 01.06.18, 09:27 dzięki, Never ! :] bardzo interesująca zapowiedź. całe szczęście, że jest powtórka, wczoraj niestety nie dotarłem na czas i nie mogłem zacząć oglądać w jakimś rozsądnym układzie, to znaczy musiałbym od połowy zaczynać :] "mind blowing" ? A co widzowie wskazują jako przyczynę takiego działania tego filmu ? poradzimy sobie. Mam nadzieję ":] Odpowiedz Link Zgłoś
never_never Re: "Przeznaczenie" 21:00 TV4 01.06.18, 10:19 chi, chi, chi! nie mogę, naprawdę nie mogę więcej wyjaśnić, bo zepsuję cały suspens, a może jednak kiedyś zechcecie się sami przekonać? to jest coś takiego, co powoduje wielkie WTF i albo się to kupuje, albo nie (niektórych nawet zniesmaczyło...;) wskazówką może być pętla, koło czasu, symbol węża zjadającego własny ogon... ale proszę, nie szukajcie wyjaśnień w sieci, bo poznanie tej historii przed oglądaniem zepsuje cały film! Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: "Przeznaczenie" 21:00 TV4 01.06.18, 17:11 Obejrzałam kawałek, ale w pewnym momencie trochę się pogubiłam z przenosinami z tym niemowlakiem do 1945, po tym przestałam już oglądać;) Odpowiedz Link Zgłoś
never_never Re: "Przeznaczenie" 21:00 TV4 01.06.18, 23:13 czuję się usprawiedliwiona, bo ostrzegałam, że zakręcona ta historia :) ja dotrwałam do końca, ale oglądałam jakiś czas temu, co ważniejsze bez reklam, a to może mieć duży wpływ na odbiór fabuły no i lubię różne dziwne filmy :) Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: "Przeznaczenie" 21:00 TV4 02.06.18, 12:22 :)) To prawda, trudno się w tym wszystkim połapać i chyba rzeczywiście lepiej oglądać bez przerw reklamowych:) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Sils Maria" 01.06.18, 09:47 premiera w Kulturze :] dobrze, że jest powtórka w nocy :] dzięki Siostrze, mamy ten film w archiwum :] rzecz rozgrywa się w górskiej willi, gdzie wybitnej renomy aktorka przygotowuje się do roli w spektaklu teatralnym, według sztuki autorstwa zmarłego przyjaciela, nota bene, do niedawna gospodarza tego domu. w spektaklu pani aktorka ma grać dojrzałą kobietę doprowadzoną na skraj szaleństwa przez młodszą od siebie uwodzicielkę, która z kolei ma być jakaś aktoreczka z blockbusterów. W górskiej willi aktorce towarzyszy asystentka, a zarazem ktos w rodzaju zaufanej koleżanki, przyjaciółki. główne role : Juliette Binoche i Kristen Stewart, reżyseria Olivier Assayas. Siostra w swojej recenzji na plus policzyła filmowi piękne alpejskie krajobrazy, mały plus postawiła przy postaci granej przez Kristen Stewart, natomiast całą historię określiła jako "mało emocjonującą, pozbawioną wyrazistości, przegadaną", wątki okołoaktorskie "mało ciekawe", a grę Binoche "schematyczną", a więc : uwaga, alarm ! :] a jednocześnie, zawsze otwiera się furtka do interesującej polemiki, o ile uda nam się dostrzec w filmie inne wartości :] spróbujemy przenieśc wątek "Sils Marii" do czerwcowego Wątku ? :] Odpowiedz Link Zgłoś