Gość: Widz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.10.04, 20:37
Wstyd przyznać, ale pierwszy raz widzę Mandarynę i co gorsza słyszę.
I nie chciałbym być złośliwy, ale gdyby wyłączyć dźwięk, przyciemnić
światełka i zamontować rurę, byłoby OK.
Ale niestety usłyszałem Whitesnake oraz Joe Dassina w wersji disco-pici-polo
i tu moja tolerancja się skończyła.
Nie mam siły słuchać. AAAAAAAAAAAAA Whitesnake lecę do Wrocławia, pomszczę
was chłopaki!