Gość: berry
IP: 80.51.226.*
17.10.04, 21:44
W dobie dyskusji o nowych programach informacyjnych i osobach prowadzących te
programy dla odmiany proponuję wątek o dawnych zapomnianych już spikerach.
Z komunistycznych czasów pamiętam Krzysztofa Bartnickiego i Janusza
Świerczyńskiego prowadzących Dziennik TV. Pamiętam też ówczesną scenografię -
obrzydliwe szare studio a z tyłu za prowadzącym aktualna data z cyframi
wyciętymi chyba z brystolu, mikrofony na stole no i telefon. Jak jakiś
materiał się zaciął to prowadzący podnosił słuchawkę chwila ciszy i
mówił "mamy problemy techniczne" Co ciekawego pamiętacie z tamtych czasów ?