Dodaj do ulubionych

Reklama MARTINI

20.10.04, 12:16
Reklamy piwa w TV są dozwolone dopiero po godz. 23. Reklamy trunków o wyższej
zawartości alkoholu wogóle (tak mi się wydaje) są zakazane w publicznej
telewizji.

Tymczasem TVP serwuje nam od jakiegoś czasu piekna reklamę z papugą i boyem
hotelowym. Jest pokazana szklaneczka do drinków, kostki lodu, cytryna no
i ....
i potem pojawia się duży napis MARTINI. Zapewnie chodzi o soki owocowe, ha,
ha.

Wracają więc czasy ukrytej reklamy wyrobów alkoholowych znane z przeszłości
takie jak Łódka BOLS czy WTK (Wypoczynkowa Turystyka Konna) Soplica. Brawo
panie nowy prezesie TVP!
Obserwuj wątek
    • Gość: reklamożerca Re: Reklama MARTINI IP: *.wrzos.wroc.pl 20.10.04, 12:59
      Organicznie nie trawię tej reklamy!
      Osobiście bym obdarł z piór to wstrętne ptaszysko!!
      • Gość: Ale o co chodzi? Re: Reklama MARTINI IP: *.pl 20.10.04, 14:44
        Ale gdzie tu jest ukryty kruczek?WTK rozumiem, łódka Bols też, ale tutaj ktoś
        przygtowuje drinka, a potem pojawia sie jego nazwa. Przeciez tak mozna
        reklamowac kazdy alkohol! Aha, tam jest tez info o sponsorowaniu jakiegos
        festiwalu filmowego czy cos w tym stylu. Moze to o to chodzi?
    • Gość: zL Re: Reklama MARTINI IP: *.icpnet.pl 20.10.04, 14:50
      Ta reklama jest bardzo sexy ;-) I ta papuga też....
    • michal_82 Re: Reklama MARTINI 20.10.04, 17:17
      Lubię reklamy Martini. Zwłaszcza obecną. "Haaaaaaaaj bejbi" :) Oficjalnie jest
      to reklama Festiwalu Filmów Akcji, którego sponsorem jest Martini, ale jak
      widać sam festiwal jest tu reklamowany najmniej. Na festiwal składają się dwie
      imprezy w Multikinach - w chyba Poznaniu i Gdańsku - jedna pod koniec
      października i druga na początku stycznia. W grudniu zatem należy się
      spodziewać zmasowanego ataku tej reklamy.

      Co do reklamy alkoholi w taki sposób, widocznie jest jakaś luka w prawie. I nie
      ma to nic wspólnego z Dworakiem. Już rok temu za Kwiatkowskiego były reklamy
      Martini w podobnym tonie (dwie wersje). Tak samo reklamowały ten festiwal i tak
      samo nacisk był na koniec pażdziernika i przełom roku 2003/2004. W jednej
      reklamówce pokojówka szła z tacą, potem sama piła drinka i subtelny sposób
      topiła ustami lód. Druga była na basenie tej samej willi z facetem, ale
      szczegółow nie pamiętam.

      Przypominam, że także inne marki alkoholi w zeszłym wykorzystały imprezy
      kulturalne do reklamowania się i również zapewne w grudniu skorzystają z tego
      ponownie, bo ten czas to dla nich największe żniwo. Cin&Cin z hasłem "Wpadnij
      na lampkę" reklamował się poprzez wystawę mebli włoskich. A szampany Dorato
      poprzez wystawę "Poznaj Szampanię".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka