grek.grek 22:30 Metro TV "Amerykański gangster" [2007] 10.01.21, 09:47 "Film w reżyserii Ridleya Scotta. Autentyczna historia króla Harlemu lat 70. Franka Lukasa (w tej roli świetny Denzel Washington), niebezpieczny typ, na którego tropie jest policjant Richie Roberts (Russell Crowe), na wskroś uczciwy i nie biorący łapówek (oddał milion dolców w nieznaczonych banknotach), aczkolwiek mający słabość do kobiet, dziwek, striptizerek i innych, jest w tym gronie również pani prawnik, którą zatrudnił do prowadzenia sprawy, co wypomina mu wściekła żona podczas rozprawy o odebranie Richiemu praw do opieki nad synem" : tak wprowadziła wątek główny Barbasia, ale nie wiadomo, czy udało się Jej obejrzeć film do końca ? Barbasiu, czy udało Ci się ? :] "Genialny film! Oglądałam go kiedyś w kinie, a wczoraj po raz drugi. I znów bardzo mi się podobał. Obydwaj aktorzy w głównych rolach wspaniali, ale i dużo "perełek" na drugim planie" - to z kolei rekomendacja Manii :] Scenariusz adaptowany [na podstawie artykułu prasowego Steve'a Jackobsona] - Steve'a Zailliana [Oscar za "Listę Schindlera", takze "Gangi Nowego Jorku", "Moneyball" czy "Dziewczyna z tatuażem"]. Zdjęcia Harrisa Savidesa, wspołpracownika wielu czołowych reżyserów [Coppola, Fincher, Van Sant]. Oscarowa nominacja za rolę drugoplanową dla Ruby Dee. Tylko łowić ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:50 SuperPolsat "Łatwa dziewczyna" [2010] 10.01.21, 09:51 Replay z grudnia i nie tylko ;] A jutro pofrunie o 20:00 już. Czy to jeszcze jedna komedyjka pt : amerykańska szkoła średnia, średnie gagi i średnie poczucie humoru ? Nie ! To znaczy : raczej nie ! ;] Zależy od spojrzenia patrzącego. wg mnie : to film zdecydowanie lepszy i bogatszy od stereotypowego egzemplarza, zgadza się więc otoczenie, ikonografia oraz klimat, ale iloraz inteligencji idzie znacznie wyżej ;] Główna bohaterka nie jest kujonem czy prymuską, ale dobrze się uczy, ma poważne plany i sprawuje się bez zarzutu. jej kłopot polega na tym, ze chce koniecznie zaimponować koleżankom, prowadzącym rzekomo bujne życie towarzyskie. Aby tego dokonać, Olive opowiada im o weekendzie, który spędziła w łózku z o kilka lat starszym chłopakiem. No i się zaczyna :] lawina rusza. za chwilę wszyscy o tym wiedzą i Olive zostaje uznana za puszczalską, możliwe iż romansującą z nauczycielami, jeszcze bardziej mozliwe, że roznoszącą choroby weneryczne, a w końcu za taką, która za pieniądze... przychodzą więc do niej zakompleksieni chłopcy, tacy jak ona wcześniej, chcą zaimponować kolegom, uciec od ich kpin i drwin, więc może by tak ona choć udawała jakieś związki łózkowe z nimi ? Tak działa plotka i legenda, wkrótce fakty nie mają zadnego znaczenia ! A cała ta historia ma smak filmowy z dwóch powodów : a] rewelacyjnego skryptu napisanego przez Berta V. Royala, b] interpretacji przez Emmę Stone To ona cały czas mówi, jest narratorką, monologuje i opisuje kolejne zdarzenia. Mamy więc opowiastkę w formie dziennika : kipiącego od poczucia humoru, błyskotliwych uwag i spostrzeżeń, aż można zapomnieć czasami o niezwykle krytycznej wobec relacji społecznych jego wymowie. W końcu bowiem do miłej i grzecznej dziewczyny, niejako na jej własne życzenie, przyczepiane są oskarżenia coraz cięższego kalibru i wybrnięcie z nich staje się zagadnieniem wprost odnoszącym się do możliwości jej dalszego funkcjonowanie w społeczności. Bardzo dobre ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 SuperPolsat "Łatwa dziewczyna" [2010] 11.01.21, 09:30 Też replay z wczoraj, czyli, w zasadzie : pokaz właściwy. Proszę się nie sugerować frywolnym tytułem, film ma zbyt liczne zalety, by nas zwieść taką błahostką ;] na RT : uwaga - 85 % z 191 recenzji krytyków :] Tak coś czułem ;'] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:55 Kultura "Wyprawa Kon-Tiki" [2012] 10.01.21, 09:53 Prapra-premiera ;] Tylko czy i dziś nie utknie wśród klasyków telewizyjnego ekranu ? Fabularna rekonstrukcja wyprawy Thora Heyerdala, który na tratwie Kon-Tiki, wraz z towarzyszami, przepływając Pacyfik dowiódł potencjalnej prawdziwości swojej tezy, iż pierwsi migranci przybyli do Polinezji z Ameryki Południowej. Szerzej o całej okoliczności podróżniczej : pl.wikipedia.org/wiki/Wyprawa_Kon-Tiki Reżyseruje duet pp. Ronning & Sandberg. Na RT : 81 % z 80 recenzji krytycznych oraz 77 % z 13 tys. opinii widzów. Przedsięwzięcie brytyjsko-niemiecko-skandynawskie :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:55 TVN "Prestiż" [2005] 10.01.21, 10:01 "Podobał mi się ten film, i intryga, obsesyjna, okrutna rywalizacja dwóch artystów i klimaty epoki, aktorzy Jedyne zastrzeżenie miałabym do długości filmu, chyba jednak zbyt wolno snuła się ta opowieść przez dłuższą cześć filmu, za to na koniec akcja tak przyśpieszyła, że aż się nieco pogubiłam, który Angier był sobowtórem, a który oryginałem w scenie podczas próby z maszyną Tesli przed ostatnim występem :) A co się stało z bohaterką graną przez Scarlett, to mi umknęło, za późno przełączyłam z film po przerwach reklamowych? " Barbasia Czy i jak udało się Barbasi poskładać elementy filmowej układanki oraz jaką rolę odegrała w tym koleżanka La.Bruja - w linku ;] : 12 od góry/12 od dołu, swoją drogą, wątki miały wtedy monumentalne rozmiary, piękne czasy ;] forum.gazeta.pl/forum/w,14,105040899,105040899,Ojej_co_tu_wybrac_2010_styczen.html#p106170218 Cóż, film kanoniczny, zwłaszcza w telewizyjnych ramówkach : pasjonująca rywalizacja niegdyś zaprzyjaźnionych, a następnie śmiertelnie pokłóconych iluzjonistów : nieźle wymyślone triki pokazane od kuchni, odgrywąjacy kluczowe role, i wprowadzające zamieszanie w krytycznych sekwencjach, brawurowo wprowadzeni w intrygę sobowtórowie/sobowtóry, eksperymenty Tesli, zgrabne cytaty opisujące sens sztuki scenicznej, świetny nastrój epoki końca XIX i początku XX wieku. Zawsze z sympatią i uznaniem wraca się do tej wypróbowanej propozycji filmowej, nieprawdaż ? :] na RT do dziś : 70 % z 200 recenzji krytycznych, a także az 92 % z 0,5 mln opinii widzów. Zasłużenie, w obu przypadkach, choć gdyby oceniać film na poziomie gatunkowej biegłości - mógłby zasługiwać na wyższe notowania ? :] Grają : Hugh Jackman, Christian Bale, Michael Caine, Scarlett Johansson, Rebecca Hall. Scenariusz : na podstawie powieści Christophera Priesta. Reżyseria : Christopher Nolan. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 Puls "The Quake. Trzęsienie ziemi" [2018] 10.01.21, 10:09 Hollywoodzka demolka po norwesku :] Wedle 85 zebranych recenzji krytycznych na RT : 85 pkt procentowych jakości :] Widownia [261 opinii] przyznaje ostrożne, acz również zachęcające, tudzież nieodstręczające : 54 %. Rzecz dotyczy groźby, zapewne w końcu realizującej się w praktyce, osunięcia się fiordu, powodującego katastrofalne w skutkach trzęsienie ziemi i zniszczenie Oslo. Na ślad takiego zagrożenia wpada podczas badań pan geolog, ale oczywiście jego alarmistyczne działania nie spotykają się z należytą reakcją, a później, najpewniej, trzeba już tylko ratować, co się da, a więc życie własne i najbliższych. Reżyseria : John Andreas Andersen. W efektach specjalnych Hollywoodu raczej doścignąć się nie da, a wysokie oceny krytyków sugerują, iż w filmie bardziej chodzi o stopniowanie napięcia oraz - być może - wiarygodne reakcje bohaterów w obliczu tragicznych zdarzeń niż sam akt destrukcji. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:30 Puls "The Quake. Trzęsienie ziemi" [2018] 13.01.21, 09:45 Replayowo :] > Hollywoodzka demolka po norwesku :] Wedle 85 zebranych recenzji krytycznych na RT : 85 pkt procentowych jakości :] Widownia [261 opinii] przyznaje ostrożne, acz również zachęcające, tudzież nieodstręczające : 54 %. Rzecz dotyczy groźby, zapewne w końcu realizującej się w praktyce, osunięcia się fiordu, powodującego katastrofalne w skutkach trzęsienie ziemi i zniszczenie Oslo. Na ślad takiego zagrożenia wpada podczas badań pan geolog, ale oczywiście jego alarmistyczne działania nie spotykają się z należytą reakcją, a później, najpewniej, trzeba już tylko ratować, co się da, a więc życie własne i najbliższych. Reżyseria : John Andreas Andersen. > W efektach specjalnych Hollywoodu raczej doścignąć się nie da, a wysokie oceny krytyków sugerują, iż w filmie bardziej chodzi o stopniowanie napięcia oraz - być może - wiarygodne reakcje bohaterów w obliczu tragicznych zdarzeń niż sam akt destrukcji. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:45/jutro 20:00 Polsat "2012" [2009] 10.01.21, 10:14 Jutro o 20:00 :] Majowie nie trafili, a może my źle odczytaliśmy ich niewinne datowania i żadnych proroctw nie wieszczyli ?, tak czy owak : kino zręcznie temat zagospodarowało ;] Mamy więc pierwszej klasy demolkę na okoliczność poważnego potraktowania swego czasu zapowiadanego końca świata, potraktowanego tutaj najzupełniej dosłownie i dla oka atrakcyjnie ;] Oceany zalewają miasta, tsunami, trzęsienia ziemi niszczą infrastrukturę, cywilizacja sypie się w drobny proch, a na tle tej apokalipsy uwijają się indywidualne postaci usiłujące czmychnąć spod zagrożeń w nadziei, iż kiedyś ludzkość dostanie drugą szansę od Matki Natury. Brakuje tylko grzmotnięcia jakąś kometą ;] Reżyseria : Roland Emmerich. Najwazniejsze są oczywiście efekty specjalnie i obrazki katastroficzne, złośliwie przetykane szablonową akcją ;] Gdyby nie ona, film mógłby potrwać kwadrans i z pewnością obejrzałoby go tyle samo widzów, co w pełnej wersji, o ile nie więcej ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Polsat "2012" [2009] 11.01.21, 09:27 Szybki jak błyskawica, albo jak piorun szybki replay nocnego seansu :] Proszę zapiąć pasy, apokalipsa ekranowa nastąpi ! ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:10 Stopklatka "Autor widmo" [2010] 10.01.21, 10:18 Wybitny thriller ! Europejski Nagroda Filmowa w 2010 roku. Rzecz bardzo w stylu pana Polańskiego, z głównym bohaterem - samotnikiem uwikłanym w śmiertelnie niebezpieczną rozgrywkę ze złem, którego pochodzenia i twarzy nie może rozpoznać, a zarazem czuje jak powoli zaciskają się wokół niego kleszcze intrygi, w jaką przypadkiem wdepnął. Sytuacja zagrożenia nie skłania go jednak do ucieczki, ale wręcz podnosi jego osobistą ciekawość jej źródeł i sensu, co też bohaterowie filmów Polańskiego chętnie uprawiają. Rewelacyjna scenografia odciętej od świata, wietrznej wyspy, złowroga muzyka A. Desplata [już w pierwszych minutach robi wrażenie, zwłaszcza w towarzystwie tego samochodu], perfekcyjnie napisany scenariusz przez Polańskiego i autora literackiego oryginału Roberta Harrisa, doskonale prowadzona kamera przez Pawła Edelmana, nieźle obsadzeni aktorzy, niektórzy całkiem nieoczekiwanie i wbrew ich ustalonemu emploi, a może stereotypom [pp. Brosnan, Cattrall]. Ale , wg mnie, przede wszystkim jest to popisowa robota reżyserska, manipulacja widzem, rodzaj i sposób podnoszenia napięcia, mistrzowsko budowana dramaturgia, klaustrofobiczny nastrój, podstępność z jaką wpuszcza się tutaj widza w coraz gęstsze maliny, to naprawdę kawałek wybornego dreszczowca ! A przy okazji mamy wątek polityczny, bo w końcu chodzi tutaj o związki władz brytyjskich z amerykańskim wywiadem , mowiąc oględnie i bez zdradzania kierunków rozwoju fabuły. Niektórzy sądzą, ze pan reżyser celowo zajął tym własnie tematem, oczywiście : political fiction, ale z pewnymi mocnymi podtekstami, żeby odegrać się za kolejne perturbacje z związku z jego procesem sprzed 45 lat. Sugeruje się równie, że areszt domowy w jaki popadł Polański podczas kręcenia filmu, był ściśle powiązany z poruszanymi zagadnieniami dotyczącymi polityki. Ostatecznie udało się "Autora" dokończyć za pomocą współpracy reżysera z ekipą via Skype i chyba nie można powiedzieć, że mógłby być jeszcze lepszy, gdyby jednak reżyser pracował na miejscu. Nagroda w Berlinie za reżyserię, a potem 6 Europejskich Nagród Filmowych : film roku, reżyser, aktorzy, muzyka, scenariusz i scenografia [absolutnie zaslużenie dla Albrechta Kondrada]. Mistrzostwo ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 9:55 Kultura "Reżyserzy. Alfred Hitchcock" 11.01.21, 09:06 Dziś sylwetka mistrza Hitchocka :] Dzięki Siostrze omówiliśmy chyba wszystkie filmy specjalisty od suspensu, a i zawsze z przyjemnością witamy je w ramówce, gdy wracają. POnadczasowe kino, co tu dużo mówić :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:00 Kultura "Stara baśń.Kiedy słońce było bogiem 11.01.21, 09:11 Miniserial - odcinki są trzy, dziś : pierwsze dwa - na bazie filmu pełnoemetrażowego. Adaptacja powieści Józefa Ignacego Kraszewskiego, czyżby dawnej [obecnej ?] lektury szkolnej ? :"] W obsadzie : Bohdan Stupka, Małgorzata Foremniak, Michał Żebrowski, Daniel Olbrychski. Reżyseria : Jerzy Hoffman. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:00 Kultura "Stara baśń.Kiedy słońce było bogiem 12.01.21, 09:17 Miniserialu, bardzo mini, odcinek trzeci, czyli ostatni :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:45 Historia "Bodo" [2016] 1 /13 11.01.21, 09:19 Powraca serial, a może i film niebawem wskoczy do grafika ? Trudno dziś nakręcić wybitny serial o czasach przedwojennych, ale autorzy "Bodo" klęski nie ponieśli, nieprawdaż ? ;], z tego co pamiętam. Zwłaszcza piosenki i "numery sceniczne", jak to się nazywa w branży, wyszły całkiem nieźle, jak z całkiem porządnego musicalu. Plus aktorskie usiłowania, którym trudno odmówić dobrej woli, choć współcześni aktorzy mają kłopot z dykcją i tzw. backgroundem uwiarygodniającym postaci sprzed stu lat. To była jednak inna kultura, inny akcent, i wygląda na to, ze gros z nich urodziło się po prostu za późno, by ten świat choć ich omiótł, w przeciwieństwie do aktorów poczętych w latach 20-tych, 30-tych albo i wcześniej, oni gdzieś to wchłonęli, w życiu, w rodzinie, na ulicy, w teatrze, w szkole aktorskiej, dzisiaj nie ma już ani tamtego świata, ani tamtej ulicy, ani tamtych pedagogów. Pozostają świetne stroje i cała nadzieja w tym, ze aktorzy będą je nosić bez widocznego skrępowania ;] Żart. Nieśmieszny ] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Historia "Bodo" [2016] 2 /13 12.01.21, 09:33 Odcinek drugi nadciąga :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 19:00 Historia "Bodo" [2016] 3 /13 13.01.21, 09:21 Pędziemy dalej, już w odcinku trzecim :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:40 Historia "Bodo" [2016] 4 /13 14.01.21, 09:10 "Pędzimy" okazało się dla mnie słowem zbyt trudnym, więc tym razem powiem : zasuwamy ! dalej, już w odcinku czwartym:] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 19:30 Historia "Bodo" [2016] 5 /13 15.01.21, 09:19 Bodo - wejście piąte. Ach, te szlagiery przedwojenne ! Inny świat ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:40 Historia "Bodo" [2016] 6 /13 18.01.21, 09:21 Bodowanie po raz szósty ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:40 Historia "Bodo" [2016] 7 /13 19.01.21, 09:13 Bodo uderza [w samo serce] po raz siódmy ! ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:40 Historia "Bodo" [2016] 8 /13 20.01.21, 09:18 Bodo śpiewa i stepuje po raz ósmy ! ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:45 Historia "Bodo" [2016] 9 /13 21.01.21, 09:20 Po czesku "bod" znaczy : punkt, "bodowanie" - punktowanie ;], a więc Bodo punktuje po raz dziewiąty ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 19:10 Historia "Bodo" [2016] 10/13 22.01.21, 09:16 Bodo et consortes po raz dziesiąty ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:50 Historia "Bodo" [2016] 11 /13 25.01.21, 09:24 Pan Bodo i jego drużyna, po raz jedenasty :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:50 Historia "Bodo" [2016] 12 /13 26.01.21, 09:20 Serial wkracza w fazę decydujących rozstrzygnięć, odcinek dwunasty ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:40 Historia "Bodo" [2016] 13 /13 27.01.21, 09:19 "Bodo" po raz trzynasty, ostatni, ale wróci już niebawem, nie wiem kiedy dokładnie, ale posiadam przekonanie graniczące z pewnością, iż serialu rychły powrót mamy jak w banku ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Largo Winch" [2008] 11.01.21, 09:23 Adaptacja komiksu tandemu Van Hamme & Francq. Główny bohater jest nieślubnym synem milionera i po śmierci ojca dziedziczy jego firmy, interesy i majątek. Oczywiście, dla tych, co mieli chrapkę na ten spadek, jest to potwarz i dobry powód, by zagiąć na niego parol. Musi więc uważać na siebie, a przy okazji rozwikłać tajemnicę śmierci swojego ojca, która też taka całkiem naturalna nie była. Zdjęcia kręcone na całym świecie : od Bośni, przez Chiny, Hongkong, Francję, Włochy, po Maltę :] Muzyka Alexandre'a Desplata, reżyseruje Jerome Salle, w czołowych rolach Tomer Sisley, Melanie Thierry oraz sama Kristin Scott Thomas. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Historia "Historia w postaciach zapisana" 11.01.21, 09:25 Kolejna część świetnego francuskiego dokumentu zajmującego się różnymi epokami w dziejach świata, z pomocą umieszczenia w centrum opowieści wybranej postaci. Tym razem trafiło na pana malarza artystę, czyli tematem będzie Odrodzenie :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Eroica" [1957] 11.01.21, 09:32 Nadal jeszcze nie miałem okazji obejrzeć. A Wy, Czcigodni ? Jak głosi opis : ironia i dramat mieszają się tutaj w sposób wybitny, zasługą wyobraźni i stylu reżysera Andrzeja Munka. Główny bohater, Dzidziuś Górkiewicz, przypadkiem zupełnym, gdyż z niego biznesmen i cwaniak, dostaje się do szeregów powstańczych, pełni role emisariusza, działa niejako wbrew własnej naturze i podpowiedziom racjonalnego umysłu. W drugiej części filmu akcja przenosi się do obozu jenieckiego, nadzorowanego przez Niemców; jeńcami są polscy oficerowie, wśród których krąży wieść o niejakim Zawistowskim, poruczniku, któremu udało się z obozu uciec. Ta legenda podtrzymuje morale więźniów, spaja ich, stwarza wspólnotę z podzielonych i pokłóconych na róznych poziomach ludzi. Tylko dwóch oficerów wie, że Zawistowski nigdzie nie uciekł, ale znajduje się wśród jeńców. Muszą mu pomóc przeżyć i zachować mit na potrzeby wyższe niż banalna prawda. Grają :" Edward Dziewoński, Kazimierz Rudzki, Henryk Bąk, Barbara Połomska, Tadeusz Łomnicki Scenariusz : Jerzy Stefan Stawiński Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:05 Kultura "Eroica" [1957] 12.01.21, 10:04 Nocny replay :] Czy oglądaliście film wczoraj, Czcigodni ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:30 TVN "Chyłka. Zaginięcie" [2018] 1 /7 11.01.21, 09:42 Serial na bis :] Tytuł oznacza nazwisko głównej bohaterki, wziętej prawniczki, która podejmuje się adwokatowania małzeństwu, któremu zaginęło 3-letnie dziecko. Nie wiadomo gdzie sie podziało, możliwe iż zostało porwane, w każdym razie, póki co, rodzice właśnie są głównymi podejrzanymi w sprawie. Magdalena Cielecka w głównej roli, jej partnera zawodowego gra Filip Pławiak, małzeństwo : Katarzyna Warnke i Michał Żurawski. Reżyseruje Łukasz Palkowski. Trochę schematyczne, aczkolwiek dobrze zagrane, wzorowane na zachodnich modnych serialach współczesnych bohaterowie, zwłaszcza główna pani adwokat, drapieżno-profesjonalna, a zarazem ukrywająca szczere uczucia, antybohaterka uszyta wedle obowiązującej mody. Na poziomie intrygi kryminalnej mamy kilka zwrotów akcji, parę zaskoczeń, tempo raczej dostojne oraz przystępną, zaciekawiającą fabułę , bo z jednej strony : rodzice oskarżeni o zniknięcie własnej 3-letniej córki na potworów nie wyglądają i jakoś trudno znaleźć motywację, dla której mieliby coś takiego wykręcić, no i są kosmicznie bogaci, więc ktoś z zewnątrz miałby w tym większy zysk; z drugiej : żona moze mieć kochanka i chcą razem z nim naciągnąć jej męża na pokaźny okup, bo skoro dom jest uzbrojony w alarm, a dziecko wyniesiono nie naruszajac systemu, a jeśli przez okno na poddaszu, to jakim cudem udało się je zamknąć od środka ? - są tutaj pewne zajmujące kwestie natury technicznej, czyniące całą sprawę niejasną, potem zaś robi się coraz bardziej interesująco, nawet jesli momentami scenarzyści szarżują okazjonalnie ponad miarę [wątek kuriozalnego pobicia partnera Chyłki, któremu on sam się niejako poddaje, by uzyskać ważne wiadomości i tropy w sprawie, ale znosi całą procedurę niczym komiksowy twardziel - pozostaje tutaj emblematyczny] i upraszczają zarówno obraz środowiska adwokackiego, jak i motywacje postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:30 TVN7 "Chyłka. Zaginięcie" [2018] 1 /7 11.01.21, 09:43 * w TVN7, oczywiście :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:30 TVN "Chyłka. Zaginięcie" [2018] 3,4 /7 18.01.21, 09:31 Serialu kolejne odcinki dwa. Ciekawe, czy i kiedy pojawi się w TVN drugi sezon [ewentualnie : był, ale przemknął niezauważony ? :)] ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:30 TVN "Chyłka. Zaginięcie" [2018] 6, 7 /7 25.01.21, 09:35 Serialu odcinki dwa kolejne. W drodze odcinkowa wersja "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy", z tego co wynika ze zwiastunów : na razie w tzw. Playerze, później zapewne w otwartym TVN. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:30 TVN "Chyłka. Zaginięcie" [2018] 7 /7 01.02.21, 09:42 Ostatni odcinek 1 sezonu, wg mnie : zupełnie niezłego, zwłaszcza na poziomie aktorskich występów, choć i fabuła, mimo iż prowadzona w dość spacerowym tempie [zwykle w przypadku polskich seriali tego typu, wydaje mi się, jakby materiał przeznaczony na film fabularny rozciągano niemiłosiernie do uzyskania 7 czy nawet 12 odcinków], na poziomie zaskoczeń całkiem satysfakcjonująca. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:30 TVN "Chyłka. Kasacja" [2020] 1/6 01.02.21, 09:44 A zarazem potem 1. odcinek drugiego sezonu pod nazwą "Kasacja". Kolejna sprawa, kolejne twisty, nowi przestępcy, ci sami główni bohaterowie :"] Do obsady dołączają : Jakub Gierszał i Artur Żmijewski. Reżyseruje niezmiennie Łukasz Palkowski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:35 TVN "Epidemia" [1995] 11.01.21, 09:46 Dawniej oglądało się takie filmy z zajęciem, dzisiaj : z niepokojem. Kiedyś wyglądający jak efektowna fantazja reżyserska obraz wyludnionego Londynu z pierwszych sekwencji "28 dni później", dzisiaj stał się rzeczywistością - uff ! W "Epidemii" wirus z Afryki wędruje do Ameryki, zaczyna panoszyć się w jednym z miast, władze natychmiast tworzą wokół niego kordon sanitarny, zwołują czołowych specjalistów od zakażeń, aby rozpracowali przybysza z odległych krain, a w odwodzie trzymają decyzję radykalną : unicestwienia całego miasta, by zapobiec rozprzestrzenianiu się zarazy. Naukowcy pracują więc pod niebagatelnym ciśnieniem i wielką odpowiedzialnością, a czas umyka, urzędnicy niecierpliwią się, a wojskowe czynniki już kreślą plan ostatecznego rozwiązania kwestii. Może poza tym ostatnim aspektem fabularnej konstrukcji, sytuacja od pół roku bardziej dla świata znajoma i rozpoznawalna niż wszyscy byśmy chcieli. Grają : Dustin Hoffman, Rene Russo, Cuba Gooding Jr., Kevin Spacey. Reżyseria : Wolfgang Petersen. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:45 Kultura "Borsalino" [1970] 11.01.21, 09:50 Kanon europejskiego kina sensacyjno-gangsterskiego lat 70-tych, sama istota poetyki takiego właśnie kina. Akcja dzieje się w latach 30-tych, miejscem jest malownicza Marsylia, a główni bohaterowie zawierają układ, by przejąć mafijne włości tutejszego bossa. Oczywiście, nie brakuje również dziewczyny : rywalizacja o jej przychylność staje się zaczątkiem relacji między gangsterami. Wydarzenie stanowi wspólny występ Jeana-Paula Belmondo i Alaina Delona, reżyseruje Jacques Deray. Zdecydowanie warto wracać do lat 70-tych, jakże bardziej romantycznie zajmujących się filmem tego rodzaju :] W przeciwieństwie do odpowiednika amerykańskiego, oczywiście - z wyjątkami, podszytego jakąś melancholią, nostalgią i filozofią fatalnego uwikłania w zło. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 ATM Rozrywka "Butterfly Kisses" [2017] 11.01.21, 09:52 Absolutnie polecam ! Jak zawsze :] Na afiszu szalenie trudny i delikatny temat : pedofilia. Potraktowany przez reżysera, pana Rafaela Kapelinskiego z prawdziwie godną uwagą rozumnością : nie ma tutaj ani cienia obsceny, ćwierpornografii, niezdrowej sensacji i okazji do zakrywania oczu dłońmi [by patrzeć przez palce]. Przeciwnie : dostajemy historię bardzo przyjemnego, miłego, kompletnie nie pasującego do otoczenia chłopaka z robotniczej dzielnicy Londynu, zafascynowanego swoją małoletnią sąsiadką, podpatrującego ją przez okno na korytarzu bloku sąsiadującego z mieszkaniem jej rodziców, lecz niemal do końca nie dążącego do żadnych niestosownych zachowań. Ogranicza się do obserwacji - choć ma okazję stykać się z dziewczynką, gdyż dorabia jako opiekun do dzieci - czerpie z niej satysfakcję - nie : erotyczną, ale estetyczną, ta dziewczynka ma w sobie coś, co kontrastuje z nieprzyjaznym i pozbawionym subtelności światem, jaki otacza chłopaka : z lojalnymi, ale mało wytwornymi kolegami wiecznie nadającymi o seksie, z przemocą jako metodą rozwiązywania konfliktów, brakiem perspektyw, apatią i marazem panoszącymi się wokół, pustym domem pozbawionym wiecznie zapracowanej matki, nieobecnością ojca, podczas jednego jedynego spotkania okazującego się być człowiekiem szorstkim i rzeczowym, niezadowolonym z syna. Kiedy stoi na korytarzu i patrzy na bawiącą się beztrosko kilkulatkę, traci kontakt z tą przykrą rzeczywistością, jeśli chodzi tu o miłość, pożądanie, maję one czysto eskapistyczny charakter. Wdaje się w romans z jej starszą siostrą, może w celu przerzucenia swoich zainteresować na rówieśniczkę ? A moze po to, by, niczym Humbert z "Lolity", uwodząc bliską jej osobę, móc na stałe być w pobliżu prawdziwej swojej miłości ? Dlaczego dochodzi do zdemaskowania ? Dlaczego chłopak wykonuje ten szalony wyczyn, który pan reżyser błyskotliwie pozostawia w domyśle, zwłaszcza wartościowym z punktu widzenia dość szerokiego spektrum zachowań do wyboru, od bardzo drastycznych do niedopuszczalnych, ale jednak mniej "inwazyjnych" ? Mnie ten gest skojarzył się z "Obcym", kiedy Mersualt tłumaczy się z zabójstwa : "Wysoki Sądzie, słońce, chodzi o słońce". Tutaj "słońcem" staje się erotyczne napięcie sobotniej nocy, multum seksualnych aluzji i symboli, poza wszelką kontrolą intelektu, społecznych hamulców, popychających chłopaka do zerwania kurtyny i narażenia się na wszelkie uległości wobec nieznośnej pokusy. Bardzo dobry film, bardzo inteligentny. Proszę zwrócić uwagę na urodziwe czarno-białe zdjęcia, wg mnie, uniwersalizujące tę opowieść, a w swojej poetyce nawiązujące do brytyjskiego kina społecznego z lat 70-tych. I muzyka, wspaniałe organowe kompozycje Nathana Kleina. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:35 ATM Rozrywka "Butterfly Kisses" [2017] 19.01.21, 09:59 Raz jeszcze i niezawodnie znów muszę zarekomendować - znakomity film ! > Na afiszu znajduje się szalenie trudny i delikatny temat : pedofilię. Potraktowany przez reżysera, pana Rafaela Kapelinskiego z prawdziwie godną uwagą rozumnością, przenikliwością i talentem : nie ma tutaj ani cienia obsceny, ćwierpornografii, niezdrowej sensacji i okazji do zakrywania oczu dłońmi [by patrzeć przez palce]. Przeciwnie, reżyser pokazuje jednostkowy przypadek, nie zmieniający moralnej oceny samej przypadłości o jakiej mowa, ale w jakiś sposób pozwalający przyjrzeć się szczególnej motywacji i postaci samego sprawcy : dostajemy historię bardzo przyjemnego, miłego, kompletnie nie pasującego do otoczenia chłopaka z robotniczej dzielnicy Londynu, zafascynowanego swoją małoletnią sąsiadką, podpatrującego ją przez okno na korytarzu bloku sąsiadującego z mieszkaniem jej rodziców, lecz niemal do końca nie dążącego do żadnych niestosownych zachowań. Ogranicza się do obserwacji - choć ma okazję stykać się z dziewczynką, gdyż dorabia jako opiekun do dzieci - czerpie z niej satysfakcję - nie : erotyczną, ale estetyczną, ta dziewczynka ma w sobie coś, co kontrastuje z nieprzyjaznym i pozbawionym subtelności światem, jaki otacza chłopaka : z lojalnymi, ale mało wytwornymi kolegami wiecznie nadającymi o seksie, z przemocą jako metodą rozwiązywania konfliktów, brakiem perspektyw, apatią i marazem panoszącymi się wokół, pustym domem pozbawionym wiecznie zapracowanej matki, nieobecnością ojca, podczas jednego jedynego spotkania okazującego się być człowiekiem szorstkim i rzeczowym, niezadowolonym z syna. Kiedy stoi na korytarzu i patrzy na bawiącą się beztrosko kilkulatkę, traci kontakt z tą przykrą rzeczywistością, jeśli chodzi tu o miłość, pożądanie, maję one czysto eskapistyczny charakter. Wdaje się w romans z jej starszą siostrą, może w celu przerzucenia swoich zainteresować na rówieśniczkę ? A moze po to, by, niczym Humbert z "Lolity", uwodząc bliską jej osobę, móc na stałe być w pobliżu prawdziwej swojej miłości ? Dlaczego dochodzi do zdemaskowania ? Dlaczego chłopak wykonuje ten szalony wyczyn, który pan reżyser błyskotliwie pozostawia w domyśle, zwłaszcza wartościowym z punktu widzenia dość szerokiego spektrum zachowań do wyboru, od bardzo drastycznych do niedopuszczalnych, ale jednak mniej "inwazyjnych" ? Mnie ten gest skojarzył się z "Obcym", kiedy Mersualt tłumaczy się z zabójstwa : "Wysoki Sądzie, słońce, chodzi o słońce". Tutaj "słońcem" staje się erotyczne napięcie sobotniej nocy, multum seksualnych aluzji i symboli, poza wszelką kontrolą intelektu, społecznych hamulców, popychających chłopaka do zerwania kurtyny i narażenia się na wszelkie uległości wobec nieznośnej pokusy. Bardzo dobry film, bardzo inteligentny. > Proszę zwrócić uwagę na urodziwe czarno-białe zdjęcia, wg mnie, uniwersalizujące tę opowieść, a w swojej poetyce nawiązujące do brytyjskiego kina społecznego z lat 70-tych. I muzyka, wspaniałe organowe kompozycje Nathana Kleina. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:10 TVP2 "Szron" [2017] 11.01.21, 10:01 Premiera. Litewski kandydat oscarowy w roku pańskim 2017, wyprodukowany z pomocą kinematografii Francji, Monako, Polski, Szwajcarii oraz Ukrainy. W czołowych rolach m.in Andrzej Chyra i Vanessa Paradis. Wszelako, głównych bohaterów - parę młodych Litwinów, wyruszających z konwojem humanitarnym do ogarniętej wojną domową Ukrainy, grają już aktorzy litewscy : Mantias Janciauskas oraz Lyja Maknaviciute. Na RT : 14 % z 7 recenzji krytycznych oraz 43 % z 21 opinii widzów. Na Filmweb : pan recenzent przyznał 5/10 - "Szron" to przedziwny stop publicystki, poetyckiego filmu drogi i alegorycznej opowieści o pędzie ku śmierci", za dużo w nim jednak papierowej publicystyki, w dodatku dość nieporadnie podanej, twierdzi pan krytyk - widownia [879 opinii] obniżyła jeszcze ocenę : 4,6/10. Aż tak niedobrze ? Warto by się przekonać "na osobiście", jak mawiał Miron Białoszewski :] Reżyseria : Sharunas Bartas. Godzina emisji filmu może być przyspieszona, jak uczy doświadczenie ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:05 TVP2 "Szron" [2017] 12.01.21, 10:10 Nocna powtórka :] Nie wiem, czy udało się Wam wczoraj obejrzeć, Czcigodni ? U mnie sukces nastąpił, więc spróbuję dopisać jeszcze parę akapitów, tytułem bliższego przedstawienia filmu. Może niekoniecznie wybitnego, ale ważnego i zrobionego z empatią oraz specjalnym zaangażowaniem. Z chęcią polecam go Waszej uwadze, na okoliczność zapowiedzianego replaya. [Również "Powrót Bena" udało mi się złowić, więc lojalnie ostrzegam o własnym niejakim rozpisaniu-się niebawem ;)] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Szron" [2017] po filmie o filmie 1/2 12.01.21, 16:32 No więc, może kilka zdań na temat filmu :] Cennego, bo zrealizowanego w poczuciu misji społecznej, wyrażającego ważne emocje, nagłaśniającego echa wojny domowej na Ukrainie i pokazującego uniwersalne zło każdej wojny poprzez losy młodych ludzi szukających sensu swojego własnego życia, zdobywających świadomość istnienia oraz odwagę do wzięcia za nie odpowiedzialności, paradoksalnie jednak : odnajdujących ich pelnię w tragicznym finale, zostawiając przesłanie dla innych, niewątpliwą inspirację, potwierdzając zarazem swoim losem nieludzki wymiar każdego zbrojnego [i nie tylko] konfliktu. I za takie oblicze filmu warto pana reżysera pochwalić, wg mnie. Dostrzegając, oczywiście, pewne niedociągnięcia wytknięte przez krytyków, na czele z nazbyt publicystycznym charakterem wątków opisu wojny przez jej celowych lub mimowolnych uczestników. Tak więc, Rokasa oraz Ingę poznajemy w momencie, gdy decydują się przyjąć propozycję kolegi Rokasa i prosto z ojczystej Litwy pojechać na Ukrainę z transportem pomocy humanitarnej dla wojska. Niewielkim busem wiozą buty, ubrania i żywność. UZbrojeni są w niezbędne adresy, dokumenty celne i kontakty. Gdy jednak dochodzi do określenie przyczyny, dla której podejmują się wyjazdu na teren objęty wojną, trudno im samym własne motywacje określić. A pytanie pada kilkakrotnie, właściwie w każdej kolejnej sekwencji filmu : "Co tu robicie ?", "Dlaczego ?", "Zastanowiliście się ?", dziwują się spotykani ludzie, a młodzi przyjaciele sami przed sobą muszą zdać sprawę z własnych zapatrywań. Może chodzi o wydarzenia na Majdanie w Kijowie, oglądane w internecie przez Rokasa w przedzień wyjazdu ? Znalazł tam jakiś impuls do własnych poczynań ? Akcja rozgrywa się zimą, zatem znajdujemy się w scenerii lekko śnieżnej, na pewno ciut mroźnej, szaroburej, nierzadko wymownie zamglonej horyzontalnie. Na granicy przechodzą krótką kontrolę celną. Wszystko gra, mogą jechać dalej, ale kałasznikow na ramieniu wojskowych oznacza pierwsze zetknięcie z wojennym nastrojem. Już na stronie ukraińskiej robią zakupy, potem gubią drogę, GPS nie działa, a wyszczególnione na adresie jako punkt kontaktowy "centrum wolontariatu" już tam nie działa i nie wiadomo, dokąd jego aktywiści przenieśli swoją działalność. W akcie bezradności Rokas dzwoni do Andrzeja z Polski [Andrzej Chyra]. Umawiają się na spotkanie w Dnipro. Tam zostają zakwaterowani w drogim hotelu, gdzie wraz z Andrzejem mieszkają przybysze z Francji, para dziennikarzy relacjonujących wojnę na miejscu. Spędzają noc na rozmowach, dociekaniu istoty wojny hybrydowej, pozbawionej elementów znanych z wcześniejszych form konfrontacji zbrojnych, trudnościach czyhających na reporterów próbujących zachować obiektywizm swoich materiałów, częstują się również zamówionym drogim bufetem. Rokas spędza czas z Vanessą [Vanessa Paradis]. Jejmość podoba mu się, on jej chyba też, nie wiadomo czy dochodzi do czegoś więcej, ona przyznaje się do rozczarowania ulotnością miłości, zwłaszcza gdy żyje się w drodze, w biegu, ale jednocześnie zapładnia Rokasa myślą o nakręceniu dokumentalnego filmu z tego wyjazdu do Ukrainy. Inga i Andrzej lądują w łóżku. Najpierw piją wino, zaczynają się całować, a potem są już nago po zrealizowaniu niezawodnie przyświęcających temu zamiarów. Rokas domyśla się, co zaszło i gdy rankiem odjeżdza z Inga w dalszą drogę, gwałtownym ruchem przewraca Andrzeja na chodnik, czym dowodzi swoich uczuć wobec dziewczyny i skłania ją do wyraźnych wyrzutów sumienia wobec siebie. Do tej pory byli parą znajomych, przyjaciół, pozostających w jakimś amorficznym, niesprecyzowanym pod względem wzajemnych oczekiwań związku. Teraz do obojga dociera potencjalnie poważniejszy kaliber tej relacji. Zależy im na sobie bardziej niż sądzili. O tym również ten film opowiada, o dojrzewaniu do uczuć, wcześniej ledwie branych pod uwagę, dzisiaj już wyraźnie zarysowanych. Na odludziu, gdzieś na prowincji, widzą wozy wojskowe, transportery opancerzone, żołnierzy idących całą kolumną. Nocują w wiejskiej chacie, dzięki uprzejmości jej gospodarzy. Rokas, pamiętając zachętę Vanessy, filmuje okolicę telefonem. Nie ma zbyt wielu obiektów do zarejestrowania, ale tutaj toczy się wojna, tutaj żyją ludzie wojną dotknięci, w większym albo mniejszym stopniu. Wszystko ma znaczenie, a od czegoś zacząć trzeba. Na śnieżnym nasypie dwójka dzieciaków zjeżdża w dół na "beleczym". Radość nie znika z radarów, gdy są dzieciaki w pobliżu. Tutaj pierwszy raz Rokas wyznaje Indze miłość, ale jego słowa zawisają w powietrzu bez odpowiedzi, rzucone trochę ad hoc, przechodzą w werbalną fantazję o wspólnym prysznicu, służącą "ociepleniu" w warunkach zimowej chaty bez ogrzewania centralnego. Po chwili ona go obejmuje, co dowodzi, iż chwyciła także i ten nieśmiały dowód jego coraz poważniejszych wobec niej intencji. Ruszają dalej w drogę, mijają wojskowe posterunki, opustoszałe fabryki i magazyny, Rokas prowadzi i jednocześnie filmuje migające za szybą budynki i pustkowia zaśnieżone. Docierają do bazy wojskowej, skąd mają jechać do celu. Przyjmują ich tutaj obywatele w mundurach, ale nie zawsze wojskowi. Jak sami mówią : "Poszli do walki w obronie własnej ojczyzny". Podczas długiej rozmowy w bunkrze jeden z nich mówi : "My nie chcemy oddawać życia za naszą ojczyznę, my jesteśmy gotowi by zabijać dla ocalenia naszego prawa do niej, wypędzenia stąd tych, co chcą ją nam odebrać". Ciekawe postawienie sprawy, inne niż matryrologiczny schemat. W rozmowie pojawiają się urywane wątki dotyczące specyfiki zapachu zwłok [na parkingu Rokas widzi auto z napisem "ładunek 200", pyta o znaczenie tego kodu i w ten sposób wywiązuje się dialog nt. ciał poległych wojskowych, tymże właśnie szyfrem oznaczanych], a także pytanie : "Co byście zrobili, gdyby taka sytuacja, jak tutaj, wydarzyła się na Litwie ?", na co Rokas nie potrafi odpowiedzieć od razu, oni zaś ripostują : "Kolego, ty się zastanawiasz ? Ważysz racje ? Przecież obrona swojego domu i bliskich ludzi jest podstawowym, instynktowym obowiązkiem !", dodając z naciskiem : "Kaźda wojna niesie ze sobą śmierć, więc oznacza zło. Obyś nigdy tego nie zaznał". Kolejne ważne spotkanie, kształtujące światopogląd, cóż bowiem lepiej działać może niż słowa ludzi dotkliwie przez los pokiereszowanych. Rankiem jadą dalej, teraz już bezpośrednio do celu, w rejon działań zbrojnych, gdzie może być naprawdę niebezpiecznie. Nocną porą przegapiają wojskowy posterunek. Bus zostaje ostrzelany, na szczęście tylko w opony, celem zatrzymania do wglądu. Rokas i Inga, z przyczyn słusznych, wytarmoszeni z auta i wzięci do przeszukania i przesłuchania, pierwszy raz istotnie czują strach. Wojacy przetrząsają bagażnik busa, nie szczędząc obojgu młodziakom gorzkich wyrzutów. "Co wy tu robicie ? Po co przyjechaliście na tę wojnę ?", pyta surowo, ale bardziej już ze zdziwieniem, dowódca, gdy po wyjaśnieniu wątpliwości napięcie spada i mogą porozmawiać jak człowiek z człowiekiem. A oni nadal nie mają wiążącej odpowiedzi. Nocleg zapewnia im wojsko, stacjonujące w starym, zrujnowanym dworku pomiędzy skąpą roślinnością i gołymi drzewami. Dostają gorącą herbatę oraz suchy prowiant. O świcie, gdy Inga jeszcze śpi, Rokas namawia jednego z żołnierzy, by przeprowadził go bliżej stanowisk separatystów, znajdujących się jakieś pół kilometra stąd. Zołnierz początkowo odmawia : "Nie ma mowy !", ale zaraz zmienia decyzję. Chyłkiem, kryjąc się za ścianami zdezelowanych budynków, docierają do okazałego gmachu starej fabryki. Po drabince wchodzą na dach. Rokas daje się ponieść żyłce fotorepoterskiej, kręci telefonem całą okolicę. Wtedy ktoś do nich strzela. Muszą uciekać pod gradem celnych strzałów. Zbiegają do środka fabrycznych hal i korytarzy. Wybuchają bomby czy granaty. Zołnierz ginie na miejscu. Rokas zostaje ranny i chwiejąc się, całkiem ogłuszony i oszołomiony wydostaje się na zewnątrz. Przez śnieg do kostek próbuje brnąc w bezpieczną stronę. Snajper jednak nie pozwala mu zbiec Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Szron" [2017] po filmie o filmie 2/2 12.01.21, 16:39 Strzela bez pudła. Dwukrotnie postrzelony Rokas pada i umiera, w ostatnim momencie szepcząc do siebie marzenie o powrocie z Ingą do domu i wspólnym dalszym życiu. Kamera wznosi się do góry, ciało chłopaka na śniegu staje się powoli nie do odróżnienia wobec innych ciemniejszych elementów na białym zimowym tle. Śmierć symboliczna, wymowna, przy czym o zasadności takiego akurat rozwiązania można debatować, gdyż pozostawienie Rokasa przy życiu, jako świadomego, zaangażowanego, mądrzejszego o ważne doświadczenie, wartościowego obywatela swego kraju oraz świata - mogłoby mieć rangę równie znakomitą. Niemniej : takie rozważania nie mają większego sensu, liczy się wizja pana rezysera Szarunasa Bartasa i o niej warto mówić wyłącznie, na moje oko : jednak, wbrew przeciętnym zbiorczym ocenom, z dużą przychylnością i aprobatą dla przyjętych, uderzających niechybnie w widza i jego emocje, pomysłów. Dobrzy, wiarygodni Mantas Janciauskas i Lyja Maknaviciute w głównych rolach. www.youtube.com/watch?v=aKoQ0RbCp8I Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:40/jutro 20:00 Polsat "Plan ucieczki" [2013] 11.01.21, 10:07 Jutro o 20:00 :} Pan Stallone i pan Schwarzenegger w jednym filmie. Okazuje się, że nawet takie sytuacje są możliwe, zwłaszcza gdy już w głównych rolach pojedynczo nie zawsze są w stanie zapewnić swoim filmom kasowe sukcesy ? ;] Pan Stallone gra specjalistę od testowania więziennych zabezpieczeń, który daje się zamykać incognito w kolejnych zakładach karnych i próbuje stamtąd uciekać, oceniając tym samym rangę i charakter systemów ochronnych oraz zgłaszając szereg uwag polepszających ich funkcjonowanie. Pan Schwarzenegger jest jego współpracownikiem w najnowszej akcji, jak się okaże zapewne : wyjątkowo trudnej, a może nawet będącej jakąś pułapką zastawioną na wybitnego fachowca ? Reżyseruje Miakel Hafstroem. Na RT : 55 % ze 110 recenzji krytycznych oraz 55 % z 58 tys. opinii widzów. Cóż, Rzuciłem okiem, niestety, z przyczyn obiektywnych, tylko na fragmenty : wg mnie, bardzo profesjonalnie zrealizowane kino, zdecydowanie nastawione na tempo i akcję, z nieźle rozpisanymi w detalach technicznych procederem ucieczki z najnowocześniejszego w historii więzienia [co gorsza dla uciekających, położonego na dolnym piętrach liniowca pływająćego po morzach i oceanach], finansowanego przez jakąś szemraną korporację, która ma zamiar wyeliminować z gry wybitnego speca od forsowania wszelakich zabezpieczeń, podstępem zaangażowanego do sprawdzenia, incognito, jak to wygląda w tym przypadku. Specowi pomagają towarzysze niedoli, którzy mają sporo do ukrycia, choćby miejsce pobytu poszukiwanego gangstera, posiadającego niezwykle cenne informacje, dzięki którym zainteresowani mogliby położyć łapę na ciężkich miliardach. Powstały z racji zachęcających wyników sprzedaży oryginału sequel zapewne powiela pewne wzorce i znów chodzi o jakąś ucieczkę w stylu samego Houdiniego ;] Nie ma już na planie pana Schwarzeneggera, ale nadal bryluje Sylvester Stallone. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Polsat "Plan ucieczki" [2013] 12.01.21, 09:33 Po nocnym rozbiegu - skok ku oczekiwaniom widowni ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:40 Polsat "Plan ucieczki" [2013 25.01.21, 09:43 Trzeci raz w styczniu :] Pan Stallone i pan Schwarzenegger w jednym filmie. Okazuje się, że nawet takie sytuacje są możliwe, zwłaszcza gdy już w głównych rolach pojedynczo nie zawsze są w stanie zapewnić swoim filmom kasowe sukcesy ? ;] Pan Stallone gra specjalistę od testowania więziennych zabezpieczeń, który daje się zamykać incognito w kolejnych zakładach karnych i próbuje stamtąd uciekać, oceniając tym samym rangę i charakter systemów ochronnych oraz zgłaszając szereg uwag polepszających ich funkcjonowanie. Pan Schwarzenegger jest jego współpracownikiem w najnowszej akcji, jak się okaże zapewne : wyjątkowo trudnej, a może nawet będącej jakąś pułapką zastawioną na wybitnego fachowca ? Reżyseruje Miakel Hafstroem. Na RT : 55 % ze 110 recenzji krytycznych oraz 55 % z 58 tys. opinii widzów. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:55 Kultura "Szatan z siódmej klasy" [2006] 1/7 12.01.21, 09:25 Po dwóch ekranizacjach : pełnej staromodnego wdzięku z 1960 oraz już zdecydowanie bardziej odwołującej się do współczesności z 2006 - serial, w większości oparty na wątkach podjętych w tejże właśnie młodszej wersji, choć w końcu wszystkie trzy bazują na fabule powieści Kornela Makuszyńskiego i co najwyżej posługują się nieco innym stylem narracji, tempem opowiadania, jak również przedstawieniem znajomych bohaterów :] Reżyseria : Kazimierz Tarnas. Odcinek pierwszy : "Niech żyje cesarz i jeszcze kilka innych osób" ';] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 11:55 Kultura "Szatan z siódmej klasy" [2006] 12.01.21, 09:26 grek.grek napisał: > Po dwóch ekranizacjach * * kinowych :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:00 Kultura "Szatan z siódmej klasy" [2006] 13.01.21, 09:12 Serialu odcinki kolejne dwa :] "Na sposoby są sposoby" oraz "Góry, morze czy Bejgoła fiołkowe zauroczenie jak obuchem w łeb" ;'] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:00 Kultura "Szatan z siódmej klasy" [2006] 14.01.21, 09:03 Satanizm na całego ;] 2 kolejne odcinki : "Tajemniczy ślad z odległej przeszłości" oraz "Dan.AI.Inf.C.III.10-11... - uff" - fakt, uff ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 11:00 Kultura "Szatan z siódmej klasy" [2006] 15.01.21, 09:12 Szataniści wszystkich krain, łączcie się ! ;] Dwa odcinki serialu kolejne : "Choć burza huczy wkoło nas" oraz "Fiołki piękniejsze od diamentów świata" :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 15:25 Kultura "Ciemnoniebieski świat' [2001] 12.01.21, 09:28 POjawiający się regularnie, jak nie tu, to z pewnością tam,, a nawet jeszcze gdzieś indziej :] Swego czasu najdroższy czeski film [może nawet do dziś niepobity, gdy chodzi o skalę nakładów finansowych ?], głównie z powodu scen batalistycznych z wykorzystaniem lotnictwa. Akcja dzieje się bowiem w dużym stopniu podczas II wojny światowej, a jej treścią są losy dwóch kolegów, pilotów wojskowych, biorących udział w bitwie powietrznej o Anglię. Na placu boju spisują się mistrzostwo, a po walce obaj kochają się w jednej kobiecie, lokatorce wytwornego domu niedaleko bazy. Jej mąż zaginął na froncie, teoretycznie może wrócić, ale najpewniej wcale nie wróci, więc obaj panowie śmiało stają do konkurów. Jejmośc faworyzuje starszego i dojrzalszego, młodszy odpada w przedbiegach i bardzo do serca bierze sobie tę uczuciową porażkę, sam fakt, iż okazał się mniej atrakcyjnym mężczyzną niż przyjaciel. W jakimś stopniu wynik tej rywalizacji odbija się również na relacjach panów podczas bitew. Koniec końców, mąż pani Angielki wraca, więc wszelkie nadzieje jej kochanka idą w rozsypkę, a po wojnie obaj czescy przyjaciele zostają osadzeni w obozie internowania przez komunistyczną władzę. Tak więc, kawałek historii, wojna, popisy bojowe, romans, nadwerężona męska przyjaźń - a wszystko zręcznie skomponowane, zszyte i wykonane na wysokim poziomie europejskim. Reżyseruje ceniony i rzetelny w swojej aktywności - Jan Sverak. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Szalona odwaga" [1996] 12.01.21, 09:35 Oto i znów w ramówce :] Tytuł znany od jakiegoś czasu, niemniej : u mnie film wciąż czekający na odkrycie :] A jak u Was, Czcigodni ? Wojskowy pułkownik po przejściach ma zbadać czy poległa w Iraku pani kapitan zasłużyła się na tyle, by otrzymać Medal Honoru czy bohaterską akcję wykonała całkowicie przypadkowo. Gdyby się okazało, ze wariant celowego działania jest prawdziwy, byłaby pierwszą w historii kobietą nagrodzoną wspomnianym medalem. Potrzebne jest śledztwo, czyli spotkania ze świadkami, przesłuchania, wizje lokalne i inne elementy z repertuaru klasycznej dochodzeniówki. Zapewne akcja nieżyjącej kapitan zostanie pokazana w retrospekcjach. Grają : Denzel Washington, Meg Ryan, Michael Moriarty, Matt Damon. Reżyseruje Edward Zwick, zdjęcia Rogera Deakinsa, muzyka Jamesa Hornera.Mocna drużyna :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Puls "Niepokonani" [2010] 12.01.21, 09:37 Film Petera Weira, oparty na książce Sławomira Rawicza "Długi marsz". Rzecz się dzieje w roku 1940, w syberyjskim gułagu, gdzie osadzeni są więźniowie różnych narodowości, w tym Polacy. A fabuła opisuje ich dramatyczną ucieczkę i drogę przez krainę wyjątkowo groźną dla człowieka,mroźną, śnieżną, odludną, potencjalnie zabójczą. Ostatecznie, bo film opiera się na faktach, dzielni uciekinierzy, nie dysponując żadną techniką czy bronią, przedzierając się przez tajgę, tundrę, pustynię i Himalaje, dotarli do... Indii. Pokonali trasę długości 6 tys. km. A nieformalnym dowódcą był Polak :] Obsada : Jim Sturgess, Colin Farrell, Ed Harris, Saorsie Ronan Nominacja oscarowa za charakteryzację. pan recenzent Filmweb dał 5 / 10, sugerując że fabuła jest monotonna ["A oni idą, idą i idą..."], ale widownia Filmweb oceniła na 7,4 / 10 :"] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Dwaj panowie B" [1989] / teatr 12.01.21, 09:43 Pełny tytuł : "Dwaj panowie B., czyli jej pierwszy kochanek" :] Spektakl na podstawie sztuki Mariana Hemara, reżyseruje Janusz Majewski. A rzecz o dwóch pisarzach sytuacje życiowe przekształcających w literaturę i przy tej okazji odkrywających dziwne oraz komiczne lub zaskakujące zestawienia jakie łączą te dwie sfery ludzkiego doświadczenia. Grają : Marek Kondrat, Wiktor Zborowski, Elżbieta Zającówna, Wojciech Pokora, Jerzy Bończak, choć w zasadzie wypadałoby wymienić całą obsadę, jaką mam tutaj przed oczami, tyle w niej asów przewidzianych jako aktorzy drugiego lub trzeciego planu [m.in Jan Kobuszewski czy Igor Śmiałowski]. 1989 rok produkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:45 Kultura "Planetarium" [2016] 12.01.21, 09:48 Po nie tak całkiem dawnej premierze - prapremiera :] Prosto z konkursu głównego festiwalu w Wenecji : oto dwie siostry, Amerykanki, mające wszelkie znamiona mediów, zdolnych komunikować się z duchami; swoje nietypowe zdolności prezentują podczas tournee po Europie, zyskując liczną widownię. W Paryżu kontaktuje się z nimi producent filmowy i składa interesującą propozycję nakręcenia jednego z ich seansów spirytystycznych kamerą, z nadzieją uchwycenia na taśmie filmowej autentycznego ducha. Grają : Natalie Portman, Lily Rose-Depp, Emanuel Salinger, Louis Garrel Reżyseria : Rebecca Zlotowski. na RT : 16 % z 25 recenzji krytycznych oraz 20 % z 424 opinii widzów, pan recenzent Filmwebu przyznał 5/10, widownia : 6/10 :] W ramach krótkiego wstępu, rzec można : kino kameralne, wytworne na poziomie ubiorów, fryzur i dekoracji, w warstwie fabularnej pretekstowe cokolwiek, wg mnie : najbardziej chodzi w nim o pokazanie świata lat 30-tych, jego specyficznej barwy, emocji towarzyszących ludziom, a wreszcie pierwszych objawów zmierzchu i ciążenia ku zbiorowej tragedii. Film bardzo gustowny, fotografowany w bliskich i średnich planach, z kilkoma wybornymi momentami ilustracji muzycznej, zwłaszcza te z wykorzystaniem fortepianu podobały mi się szczególnie. Na czołowym polskim portalu zajmującym się kinem, widzowie narzekają na brak fabuły i sensu "Planetarium"; wg mnie, sens i fabuła są jak najbardziej zarysowane, może tylko niekoniecznie wprost, w sposób konwencjonalny, epifania jakiej doświadcza producent, zagadka zdolności medium i urzeczenie Amerykanki kulturą paryskiej dekadencji łączą się na poziomie nostalgii za światem zdmuchniętym przez apokalipsę, grozy śmierci przeczuwanej na poziomie nadzwyczajnego wyrzutu wewnętrznej energii [nad]zmysłowej. Gdyby zaś szersza relacja mogła się na coś przydać, nigdy nic nie wiadomo :], służę zajadle :] 9 od dołu : forum.gazeta.pl/forum/w,14,170434868,170434868,Ojej_co_tu_wybrac_2020_9_vol_119_.html?s=2#p170451914 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:20 Kultura "Planetarium" [2016] 13.01.21, 09:50 Nocna powtórka wczorajszego seansu :] Na wszelki wypadek, zuchwałym gestem, zostawię link do recenzjo-opisu, może się przyda jako nikczemny subystut dla filmu, ewentualnie do czegokolwiek innego ? ;] 9 od dołu : forum.gazeta.pl/forum/w,14,170434868,170434868,Ojej_co_tu_wybrac_2020_9_vol_119_.html?s=2#p170451914 Odpowiedz Link Zgłoś