Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2021 - 12 (vol. 134)

    • grek.grek 20:00 Puls "Dirty Dancing" [1987] 09.12.21, 08:34
      Czyli, "Wirujący seks" !, jak został ochrzczony przez polskiego dystrybutora ;]
      Dzisiaj, przy okazji telewizyjnych powtórek, określenie to już nie funkcjonuje, wyszło z użycia, mody, wyparte przez dobry gust w materii tłumaczeń filmowych tytułów.

      W istocie chodzi przecież o całkiem romantyczne uczucie łączące młodą tancerkę i jej starszego kolegę, a taniec, owszem : zmysłowy bardzo, dla mieszczańskich rodziców dziewczyny z pewnością "dirty", nie ma wiele wspólnego z "seksualnym wirowaniem" ;], raczej staje się płaszczyzną porozumienia, kodem erotycznym umożliwiającym głównej bohaterce przejście z dziewczęcości do kobiecości, także na poziomie umiejętności wypowiedzenia posłuszeństwa zasadom świata, który chce ją pochłonąć i sformatować, jak dziś by powiedziano. Taniec odgrywa rolę triumfalnego aktu buntu, na tym poziomie staje się także przejawem indywidualnej ekspresji skierowanej przeciwko zmurszałej, pozbawionej spontaniczności i świeżości kulturze, stateczności i sztuczności przeciwstawia młodzieńczą energię i szczerość.
      Jakże ta filmowa rola tańca przerasta tę prezentowaną w szołach i innych konkursach telewizyjnych, gdzie wszystko na ocenę, bez związku, dla kariery uskutecznianej na dożynkach, dniach miasta albo otwarciu dyskontu.

      Grają : Jennifer Grey & Patrick Swayze w porywającym duecie !
      Reżyseria : Emile Ardolino.

      Oscar za piosenkę "(I've Had) The Time of My Life", ale hitów znajduje się na ścieżce dźwiękowej filmu znajduje się przynajmniej kilka, są mocnym punktem całego przedstawienia :]

      Replay : sobota, 17:55.
      • grek.grek 18:00 Puls "Dirty Dancing" [1987] 12.12.21, 07:17
        Powtórkowo :]

        "Wirujący seks" !, jak został ochrzczony przez polskiego dystrybutora ;]
        Dzisiaj, przy okazji telewizyjnych powtórek, określenie to już nie funkcjonuje, wyszło z użycia, mody, wyparte przez dobry gust w materii tłumaczeń filmowych tytułów.

        W istocie chodzi przecież o całkiem romantyczne uczucie łączące młodą tancerkę i jej starszego kolegę, a taniec, owszem : zmysłowy bardzo, dla mieszczańskich rodziców dziewczyny z pewnością "dirty", nie ma wiele wspólnego z "seksualnym wirowaniem" ;], raczej staje się płaszczyzną porozumienia, kodem erotycznym umożliwiającym głównej bohaterce przejście z dziewczęcości do kobiecości, także na poziomie umiejętności wypowiedzenia posłuszeństwa zasadom świata, który chce ją pochłonąć i sformatować, jak dziś by powiedziano. Taniec odgrywa rolę triumfalnego aktu buntu, na tym poziomie staje się także przejawem indywidualnej ekspresji skierowanej przeciwko zmurszałej, pozbawionej spontaniczności i świeżości kulturze, stateczności i sztuczności przeciwstawia młodzieńczą energię i szczerość.
        Jakże ta filmowa rola tańca przerasta tę prezentowaną w szołach i innych konkursach telewizyjnych, gdzie wszystko na ocenę, bez związku, dla kariery uskutecznianej na dożynkach, dniach miasta albo otwarciu dyskontu.

        Grają : Jennifer Grey & Patrick Swayze w porywającym duecie !
        Reżyseria : Emile Ardolino.

        Oscar za piosenkę "(I've Had) The Time of My Life", ale hitów znajduje się na ścieżce dźwiękowej filmu znajduje się przynajmniej kilka, są mocnym punktem całego przedstawienia :]
    • grek.grek 20:05 Kultura "Porozmawiaj z nią" [2002] 09.12.21, 08:45
      A jednak mamy przegląd filmów pana Almodovara :]

      Intrygującego ze wszech miar, wyposażonego w manierę [i typ narracji] ryzykownie telenowelową w swojej prowieniencji, ale działającą bezbłędnie jako kanwa opowieści o namiętnościach zupełnie bezkompromisowych, a zarazem śmiałą i ekstrawagancką formalnie, nasyconą kolorami, fakt : w swej zawartości być może skierowaną przede wszystkim do publiczności damskiej, bo zajmującą się emocjami i uczuciami płci pięknej, mężczyzn często przedstawiając w świetle jednoznacznie negatywnym, ale w istocie, tak uważam, każdy miłośnik dobrego, zwłaszcza : autorskiego, kina może doznać satysfakcji filmy pana reżysera oglądając z zajęciem :]
      Nie brak w nim również przekroczeń obyczajowych, krytyki konserwatyzmu, obecności postaci z rzekomego "marginesu", a szczególnie szeroko pojętej społeczności LGBT, co zapewne skłania decydentów układających ramówkę w polskich telewizjach do ścisłego reglamentowania filmografii Almodovara ;], pokazuje się, w prime time, filmy zawierające jak najmniej tego rodzaju wątków i odnośników, ostatnimi czasy limitując reżyserską obecność pana Pedra do, istotnie : dość bezpiecznej, "Juliety".

      "Porozmawiaj z nią" opowiada historię absolutnie niepodrabialną, będącą znakiem firmowym wrażliwości reżysera : dwaj panowie spotykają się przypadkiem w sąsiednich fotelach na przedstawieniu teatralnym, a potem w szpitalu, gdzie jeden pracuje jako pielęgniarz i opiekuje się pozostającą w śpiączce przyjaciółką, drugi zaś odwiedza swoją narzeczoną, zawodowego torreadora!, po corridzie również zapadłą na comę; troska o zdrowie bliskich sobie kobiet, sprzyja zawiązaniu się między nimi wyjątkowej, jak każda zresztą, przyjaźni.

      Jak reklamuje dystrybutor :„Porozmawiaj z nią” to film o męskiej przyjaźni, samotności i gojeniu się ran, które zadają nam miłość i namiętność.W swoim najnowszym dziele Almodóvar opowiada też o próbach porozumienia się między ludźmi, mówi o ofiarowaniu i o tym, jak monolog wypowiadany w towarzystwie milczącej osoby, może stać się dialogiem.

      „Porozmawiaj z nią” jest również filmem o szalonej miłości i wyrzeczeniu. To także film o radości opowiadania, o słowach, które są najlepszą bronią w walce z samotnością, chorobą, śmiercią i szaleństwem"

      W obsadzie : Javier Cámara, Darío Grandinetti, Rosario Flores, Leonor Watling, Geraldine Chaplin, Paz Vega.

      Oscar za najlepszy scenariusz i nominacja dla samego reżysera :]

      Powtórka : z piątku/sobotę, 1:35.

      • grek.grek 1:35 Kultura "Porozmawiaj z nią" [2002] 10.12.21, 09:25
        Nocny replay seansu wczorajszego :]

        Czy oglądaliście, Czcigodni ? :]
    • grek.grek 21:05 TV4 "Akt zemsty" [2017] 09.12.21, 08:51
      Fabularny pomysł wygląda na szablonowy : pan prawnik traci żonę i córkę, nie mogąc zaś doczekać się wyjaśnienia przyczyn ich śmierci, inicjuje prywatne śledztwo i zupełnie się w nim zatraca, ostatecznie zapewne, jak tytuł niedwuznacznie sugeruje, będzie sie ubiegał o zemstę na sprawcach tragedii.

      W obsadzie : Antonio Banderas, Karl Urban, Paz Vega.
      Reżyseria : Isaac Florentine.

      Na RT :
      55 % z 11 recenzji krytycznych oraz 25 % z ponad 100 opinii publiczności.

      Zatem : chyba można skoczyć ? :]
    • grek.grek 22:00 Puls "Alibi.com" [2017] 09.12.21, 09:04
      Komedia francuska.

      Pan prowadzi firmę internetową o nazwie Alibi.com, która - jak mozna przypuszczać - specjalizuje się w wymyślaniu niezawodnych usprawiedliwień dla klientów, którzy coś przeskrobali lub zamierzają, lub zwyczajnie, ot tak po ludzku ;], chcą kogoś oszukać.

      Któregoś dnia poznaje wymarzoną kobietę. Jej największa wada ;] polega na tym, że pani organicznie nie znosi kłamstwa i kłamców. Pan musi więc ukrywać przed nią charakter swojego biznesu.

      A równolegle ojciec tej pani potajemnie zgłasza się do firmy, gdyż potrzebne jest mu na cito alibi :]

      Brzmi zabawnie, a znająć francuskie zwyczaje komediowe, może być również inteligentnie :]

      Reżyseria, scenariusz i główna rola : Philippe Lacheau, również : Nathalie Baye, Elodie Fontan, Didier Bourdon.

      voila :]
    • grek.grek 22:10 Polsat "Służące" [2011] 09.12.21, 09:14
      Na podstawie powieści Kathryn Stockett.

      Omawialiśmy, jak pamiętam ? :]

      Świetne aktorskie występy !, ale wg mnie - z tego CO pamiętam - bardzo jednowymiarowy film. Jasne, taka była intencja, chodziło o rozliczenie z niechlubną przeszłością, o przesłanie równościowe, feministyczne, antyrasistowskie, co wyszło bezbłędnie i wybrzmiało donośnie, ale zabrakło chyba jednak - przepraszam za słowo, w tym kontekście - większej palety kolorów.

      W efekcie wyłania się manichejski obraz świata : jeden przerysowany czarny charakter, wokół którego organizuje się niema grupa zwolenniczek/ków tego co złe i brzydkie, i całą resztę jasnych, z których część ma swoją martyrologię, nie ma odcieni szarości, przez co szlachetna intencja oddala nieco filmowe przedstawienie od realizmu, pełnego kruczków i detalicznych różnic oraz sprzeczności i paradoksów.

      Pozostaje podziwiać kunszt i profesjonalizm ekipy przygotowującej dekoracje i stroje, perfekcję hollywodzkiej maszyny do robienia kina, skutkującej zasłużoną nominacją do Oscara w kat. Film Roku.

      PS : na jakimś ważnym festiwalu filmowym w Ameryce wycofano z programu "Przeminęło z wiatrem", z powodu... niepoprawności politycznej, czytaj : lansowania rasizmu.

      A ponoć wyświetlanie "Przeminęło..." było tradycją tego festiwalu od ponad 30 lat ;]

      Ciekawe, że wydarzyło się to niedługo po tym, jak rozmawialiśmy tutaj o tym, że - istotnie -
      w filmie czarnoskórzy bohaterowie są pokazani w sposób protekcjonalny, jakby cieszyli się
      ze swojego statusu niewolników i uwielbiali swoich białych panów, a nawet szli na ochotnika
      drązyć okopy dla Konfederatów, którzy podczas wojny secesyjnej walczyli o utrzymanie status quo w Ameryce.

      Co się dzieje, musimy uwazać na to, co piszemy, bo zasięg mamy porównywalny z rakietami Kim Dzong Una ;]]

      Reżyseria i scenariusz : Tate Taylor.
      GRają : Emma Stone, Viola Davis [oscarowa nominacja], Bryce Dallas Howard, Octavia Spencer [Oscar, Złote Globy, Bafta za rolę drugoplanową], Jessica Chastain [również nominowana do Oscara].
    • grek.grek 22:40 TVN "Ostatnia misja" [1999] 09.12.21, 09:15
      Żegnajacy się z ziemskim łez padołem płatny zabójca przyjeżdza do Polski z Francji, by załatwić swoje sprawy, ale przy okazji wykonać ostatnią zawodową misję, zabójstwo wskazanego przez zleceniodawców biznesmena.

      Policja dowiaduje się o planowanym zamachu i wyznacza doświadczonego detektywa, by zapewnił ochronę biznesmenowi, a również złapał zabójcę.

      Nieźle brzmi, a mimo że film już pełnoletni, jakoś nie mialem okazji obejrzeć [żeby to jeden tylko taki ;)]. A Wy, Czcigodni ?

      Grają : Peter Lucas, Janusz Gajos, Ewa GOrzelak, Piotr Fronczewski, Mirosław Baka
      Reżyseruje Wojciech Wójcik.
    • grek.grek 23:15 Nowa TV "Wrobiony" [2012] 09.12.21, 09:19
      Sensacja, policja kontra gangsterzy.

      A raczej : w liczbie pojedynczej, policjant i gangster w psychologicznym tango.
      Pan glina aresztuje poszukiwanego mafiosa, a sprytny zbrodzień zaczyna prowadzić z nim rozgrywkę, celem, rzecz prosta, uniknięcia wykonania oczekiwanego od siebie zadania, czyli wsypania bossów oraz uzyskania oswobodzenia z kajdan.

      Któż może być górą w takim starciu ? W konfekcyjnym kinie 90's wynik byłby przesądzony, dobro, sprawiedliwość oraz interes społeczny, i państwowy, zawsze triumfował, co najwyżej forma była nieco bardziej wyrafinowana.

      A w filmie z początków nowego millenium, gdzie mody dynamicznie się zmieniały, wraz z wymaganiami widowni, swój bieg uzyskując z sukcesów wybornie pisanych seriali, wywracających dotychczasowe porządki z dziedzinie tworzenia bohaterów i rozwijania fabuły ? :]

      Grają : Rob Lowe, Sam Neill, Alicia Coppola.
      Reżyseria : Daniel Petrie Jr.
      • grek.grek 21:00 Nowa TV "Wrobiony" [2012] 10.12.21, 08:50
        Po wczorajszym seansie rozbiegowym, dziś : właściwy ;]
    • grek.grek 23:40 SuperPolsat "Life" [2017] 09.12.21, 09:20
      Sajensfikszon, odmiana dreszczowa.

      Niezawodna zapowiedź Never ! - tuż po seansie kinowym ! :

      "Początek filmu zapowiada się interesująco : Międzynarodowa Stacja Kosmiczna na orbicie Ziemi, sześciosobowa międzynarodowa załoga i zadanie przechwycenia sondy, która pobrała próbki marsjańskiej gleby, ale w drodze na stację uległa uszkodzeniu przez meteoryt i zboczyła z kursu. Zadanie uwieńczone sukcesem, a w próbkach ziemi znaleziona "zahibernowana" komórka - nowoodkryte życie pozaziemskie, które na dodatek, po zastosowaniu odpowiedniej temperatury, atmosfery i pożywki, udaje się badaczom pobudzić do wzrostu. Ta część filmu jest spokojna, z ładnymi zdjęciami kosmosu i pracy na stacji w stanie nieważkości oraz krótkim intro załogi...

      Potem zaczyna się akcja : marsjański organizm, uroczo zwany "Calvinem", przez wybraną przedstawicielkę jednej z amerykańskich szkół, okazuje się być krwiożerczym mistrzem przetrwania, rośnie i uczy się, po czym wydostaje się z laboratorium i zabija po kolei członków załogi...

      (Tylko że) to już było ! To wszystko było już wcześniej !!! Trochę zaskakuje końcówka, ale chyba za dużo się wcześniej różnych filmów naoglądałam i nie jestem w stanie docenić całkiem sprawnej w sumie roboty.

      Tylko co u licha w tym dziele robi Jake Gyllenhaal ???"

      Ha ! :]

      Reżyseria : Daniel Espinosa.

      Voila !
    • grek.grek 0:00 Stopklatka "Świnki" [2009] 09.12.21, 09:35
      Kino polskie.

      Oto mamy nastoletniego chłopca z blokowiska, pozornie idącego w dobrym kierunku : uczy się, pasjonuje go astronomia, pochłania książki, aż tu nagle na drodze wyrasta problem okresu młodzieńczego : popada w uczucie do koleżanki i aby jej pazerność na tle materialistycznym zaspokoić, czyli : zarobić dużo dolarów na jej zachcianki, wykorzystywać zaczyna swoje szare komórki w procederze szmuglerskim, akcja dzieje się na pograniczu niemiecko-polskim, oraz współorganizacji biznesu stręczycielskiego, angażując dziewczyny, a moze również i chłopców, zmagających się z kłopotami natury ekonomicznej.

      Reżyseruje Robert Gliński, już w nagradzanym "Cześć, Tereska" zajmujący się dylematami młodego pokolenia dorastającego we współczesności konsumpcyjno-transformacyjnej, gdzie empatia i bezinteresowność idą w rozsypkę, a króluje pieniądz zastępujący wszelkie systemu wartości, albo inaczej : mający moc ich stanowienia, reifikując ludzi, sprowadzając do roli przedmiotów w grze rynkowej.
      Kino musi więc tutaj mieć charakter interwencyjny, nieco publicystyczny, ale sprawny reżyser potrafi opisane w gazetach kłopoty pokazać własnych mediów, czyli postaci, wiarygodnie ludzkich, z krwi i kości, a nie z papieru, nawet takiego najlepszego gatunku :]

      W obsadzie : Filip Garbacz, Anna Kulej, Daniel Furmaniak.

      • grek.grek Re: 0:00 Stopklatka "Świnki" [2009] 09.12.21, 09:36
        grek.grek napisał:

        > ale sprawny reżyser potrafi opisane w gazetach kłopoty pokazać ZA POMOCĄ własnych mediów


        korekta ;]

      • grek.grek 3:50 Stopklatka "Świnki" [2009] 10.12.21, 09:27
        Podobnież i tutaj, wczoraj pierwszy, tej nocy : drugi raz.

        Może się uda, choć po ostatnich nocnych wojażach filmowych, Morfeusz już powoli roztacza nade mną swe senne oblicze ;]
    • grek.grek 2:45 Kultura "Jak narkotyk" [1999] 09.12.21, 09:41
      Recenzja, ciut opis, z dawnych czasów :]

      Bohaterką jest młoda dziewczyna, Ania, wrażliwa poetka u której badania wykrywają poważne zmiany w sercu. lekarze dają jej góra 2 lata życia. najpierw Ania próbuje strzelić samobója, ale tylko nabija sobie guza na czole i ochota na śmierć ją odstępiue. W zastępstwie pojawia się apetyt na życie, który podpowiada jej pojawiajaća się co i rusz dziewczynka, twór jej wyobraźni [anioł ? a może ona sama sprzed paru lat ?]. "pomysl, że mogłabyś żyć 90 lat. do niczego by ci się nie spieszyło, zmarnowałabys ten czas, a mając tylko 2 lata możesz zrealizowac, co zechcesz". Ania miota się w sobie, przeżywa kryzys wiary, kłóci się z księdzem, drze na strzępy Biblię.

      Niebawem pozanje miłego młodego człowieka, Piotra. powiada on, że chciał ja poznac od dawna, nie miał jednak odwagi, ale teraz wyjeżdza [tutaj tylko miał jakąs zleconą pracę] i się zdecydował. Ania jest zdziwiona, ale Piotr jest miły, co sprzyja szybkiemu zawiązaniu się się między nimi porozumieniea a jeszcze szybciej pojawia się idea wzięcia ślubu [zrealizowana, ale... być możźe tylko w pracującej nieustannie wyobraźni bohaterki]. Jednocześnie ojciec Ani załatwia jej badania w renomowanej klinice w Wielkiej Brytfanii. jest połowa lat 80-tych, w Polsce chyba nie robią takich operacji, jaką Ania ma szansę przejśc zagranicą.

      Pisanie idzie jej coraz lepiej. poznaje niewidomego recenzenta, Jacka, któremu podobają się jej wiersze i dzieki niemu po raz pierwszy drukuje je jakaś gazeta. na spotkaniu autorskim spotyka się z krytyką i zachwytem ["pani jest oderwana od rzeczywistości" versus "niech pani pisze jak najwięcej"], normalka, dla Ani wszelako nowośc, jako dla debiutantki. zmaga się także z samą sobą, od euforii pisania przechodząc co i rusz w stan zwątpienia ["nie umiem wyrazić żadnego uczucia, miłości,nienawiści, bólu, radości..."].

      Tragedie, dramaty, euforie, namiętności, pojawiające się i znikające szanse na leczenie, kolejne nadzieje na miłość zwiastujące rozczarowania i rozstania, Ania wpada w istne turbulencje uczuciowe.

      Jej aktywność, niezdrowa jakże, prowadzi do komplikacji zdrowotnych. powraca choroba. i tym raZem Ani nie udaje się już uratować. tak czy owak, przeżywa swoje 2 lata...

      Barbara Sass - reżyseria i scenariusz. czyli, kolejny film "kobiecy'. 99 rocznik. przyznam, że tytuł chyba słyszałem, może nawet hulał po ramówkach, wszelako wczoraj widziałem po raz pierwszy.

      Przede wszystkim, znakomita jest Magdalena Cielecka w głównej roli : potrafi pokazać całe spektrum uczuć Ani, gra całą sobą, eksponuje bezkompromisowo całą swoją aktorską wrazliwość; dookoła niej wirują męscy partnerzy : Krzysztof Pieczyński [niewidomy Jacek] Bartosz Opania, BOnaszewski [Andrzej], a gdzieś w tle troskliwa aż do przesady czasami, matka, którą gra Teresa Budzisz Krzyżanowska.

      Sporo scen dotykających uczuć bohaterki, kiedy przeżywa, rzuca się, coś jej się wyświetla, albo po prostu musi przepracować jaki stan ducha. plus trochę wierszy, nie wiem - czy to cytaty z jakiejś poetki czy utwory napisane specjalnie do filmu ? nie znam się za bardzo na poezji wspołczesnej.

      W sumie, film poniekąd interesujący, wgłębiający się w temat zasadniczy : dziewczyna doświadcza nagłego przebudzenia do życia, w momencie w którym już zaczynała akceptować koniecznośc przedwczesnej śmierci. rzuca się więc na życie, ale wydaje się, że jednak doznaje rozczarowania, nie może znaleźć odbicia prawdziwej pierwszej miłości, nie może odnaleźć w życiu jego istotnego sensu w relacjach z ludźmi i światem. "narkotykiem" , jak określił Jacek, jest poezja, to co Ania kocha najbardziej, ale jest coś, co ją wciąga w świat własnego indywidualnego intymnego przeżycia, a nie ułatwia ułożenia sobie stosunkow ze światem. pływanie z zadyszką, łapanie życia za wszystkie ogony, próby odnalezienia lądu - zmierzają w stronę niekoniecznie szczęśliwych rozwiązań.
    • grek.grek 13:15 Stopklatka "Miś" [1981] 10.12.21, 08:19
      "Otóż to, nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji – który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu, i co się wtedy zrobi?" ;]

      Jakże aktualne, jakże nasze, jakże odwieczne ;]

      Reżyseria :" Stanisław Bareja, scenariusz : Stanisław Tym.

      Film do złapania awaryjnie albo awansem via YouTube :

      www.youtube.com/watch?v=fVERhThxypY
      wraz z galerią niezapomnianych cytatów :

      pl.wikiquote.org/wiki/Mi%C5%9B
      W niedzielę : 15:45, replay :]
      • grek.grek 15:45 Stopklatka "Miś" [1981] 12.12.21, 07:13
        Powraca cyklicznie i wciąż bawi, choć niekiedy ma się wrażenie, jakby służył komentarzem do współczesności.

        "Otóż to, nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji – który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu, i co się wtedy zrobi?" ;]

        Jakże aktualne, jakże nasze, jakże odwieczne ;]

        Reżyseria :" Stanisław Bareja, scenariusz : Stanisław Tym.

        Film do złapania awaryjnie albo awansem via YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=fVERhThxypY
        wraz z galerią niezapomnianych cytatów :

        pl.wikiquote.org/wiki/Mi%C5%9B
        • grek.grek 20:00 Stopklatka "Miś" [1981] 23.12.21, 08:21
          Trzecia runda w grudniu :]

          A jutro raz jeszcze, o 15:25.

          Powraca cyklicznie i wciąż bawi, choć niekiedy ma się wrażenie, jakby służył komentarzem do współczesności.

          "Otóż to, nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji – który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu, i co się wtedy zrobi?" ;]

          Jakże aktualne, jakże nasze, jakże odwieczne ;]

          Reżyseria :" Stanisław Bareja, scenariusz : Stanisław Tym.

          Film do złapania awaryjnie albo awansem via YouTube :

          www.youtube.com/watch?v=fVERhThxypY
          wraz z galerią niezapomnianych cytatów :

          pl.wikiquote.org/wiki/Mi%C5%9B
          • grek.grek 15:25 Stopklatka "Miś" [1981] 24.12.21, 07:47
            Wczoraj w prime, dzisiaj przed Wigilią ;]

            Film do złapania awaryjnie albo awansem via YouTube :

            www.youtube.com/watch?v=fVERhThxypY
            > wraz z galerią niezapomnianych cytatów :

            pl.wikiquote.org/wiki/Mi%C5%9B
    • grek.grek 14:35 Kultura "Kolorowe wzgórza" [2010] 10.12.21, 08:23
      Prapremiera :]

      Niestety, znów !, nie dla mnie dziś raczej. Oby Wam się udało zobaczyć, Czcigodni ! :]


      Kino kolumbijskie.
      I następująca sytuacja fabularna : w małej wiosce chłopcy grają w przysłowiową "nogę", aż tu nagle piłka wpada na nieodlegle pole minowe, z którego chcą teraz ją wydostać, ryzykując życiem.
      Pikanterię wzmaga moment historyczny w jakim znajdują się bohaterowie : Kolumbia pozostaje w ogniu wojny domowej, pomiędzy siłami rządowymi, a lewicową partyzantką narodowowyzwoleńczą, co nieuchronnie musi wywierać decydujący wpływ na proces ich dojrzewania i perspektywę z której oglądają i kształtują swój obraz świata.

      [szerzej o tym konflikcie :

      pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_domowa_w_Kolumbii_(1964-2016)
      Reżyseria : Carlos Cesar.

      na RT :
      100 %, ale z zaledwie 8 recenzji krytycznych, jakie udało się zgromadzić, oraz 73 % z 262 opinii widzów.
    • grek.grek 16:15 Kultura "Paciorki jednego różańca" [1979] 10.12.21, 08:25
      Pierwszorzędny dramat w estetyce śląskiej oraz w nieco czeskiej manierze, gdzie głównym bohaterem staje się pan emerytowany górnik i były powstaniec, odmawiający wyprowadzki z zajmowanego domu. Inni mieszkańcy osiedla już przyjęli oferowane im nowe lokalizacje, schludne i współczesne, porzuciwszy dotychczas zajmowane, do wyburzenia przeznaczone.
      Tylko jeden dzielny uparciuch nie chce odejść, bo tu jego dom, tęsknota i miejsce pod słońcem. Próbują go zatem przekonywać na wszelkie sposoby, a nawet szantażować i składać "propozycje nie do odrzucenia".

      Reżyseria : Kazimierz Kutz.
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Starsza pani musi zniknąć" [2003 10.12.21, 08:29
      Niezła komedia z zaskakującą puentą.

      Młode małzeństwo okazyjnie wynajmuje mieszkanie w dobrej kamienicy, zdaje się - na Manhattanie, ale niestety nie może się cieszyć w pełni codziennością, gdyż zakłóca ją lokatorka z góry : jejmość w słusznym wieku, a nadto miłośniczka telewizji, którą puszcza na pełny regulator 24 godziny na dobę; ani spać, ani pracować [pan pisze książki i ma terminowe zobowiązania], ani cokolwiek innego.
      Po paru dniach nerwy mają w strzępach, po paru tygodniach zaczynają działać, celem zredukowania hałasu, najpierw źródła, a potem centrum decyzyjnego ;]

      Im dalej w las, tym bardziej starania dzielnej pary przypominają misję niewykonalną, sąsiadka jest niezniszczalna, a oni sami trafiają pod lupę patrolującego okolicę surowego dzielnicowego :]

      Zabawne i tylko w paru miejscach niestosowne na modłę ulubioną przez widownię amerykańską ;]

      Drew Barrymore, Ben Stiller, Eileen Essell w rolach głównych, reżyseria : Danny De Vito.

      wg mnie, śmiało można próbować nie zejść ze śmiechu ;]
      • grek.grek 16:20 Stopklatka "Starsza pani musi zniknąć" 11.12.21, 08:26
        Strefa powtórek z wczorajszej ramówki, owszem : cennych, czemu nie ;]
    • grek.grek 20:00 Zoom TV "Kariera Nikosia Dyzmy" [2002] 10.12.21, 08:31
      Próba uwspółcześnienia powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza i urządzenia krytyki elit III RP.

      Do uwodzącego kostiumem epoki serialu Jana Rybkowskiego oczywiście daleko jak stąd na biegun, ale zdaje się, że także na poziomie przekazu bomba z groteski poszła bokiem.

      W powieści bowiem mieliśmy sytuację, w której prostak wkraczał na salony zamaszystym gestem, a jego brak dobrych manier, ogłady i zwykłe chamstwo w oczach tzw. lepszego towarzystwa uchodziło za oznakę siły, odwagi i talentów przywódczych, tak bardzo potrzebnych i pożądanych, ożywiających zmurszałe, dekadenckie środowisko.

      A tutaj sytuacja jest całkiem pozbawiona nerwu fabularnego, niezbędnego do sprawnego posługiwania się inspiracją : Dyzma, owszem - pochodzi z nizin społecznych, na przyjęciu atakuje ważnego urzędnika stosowną łaciną, ale cóż z tego, skoro wchodzi w świat ludzi wprawdzie zajmujących wyższe stanowiska w administracji państwowej, posłów, senatorów, lecz z gruntu niczym się od niego nie różniących ? Nie ma więc pola do konfrontacji postaw i mentalności.

      Gdyby taki Dyzma wyzwalał się z dotychczasowych interpretacji, odkrywając beznadzieję świata w jakim się znalazł - chciał zrobić rewoltę, stając się lustrem, w którym rzekome elity dostrzegłyby swoją facjatę Bazyliszka : to by było interesujące. No ale do tego by trzeba Bunuela ;]

      Reżyser Jacek Bromski ma pomysł inny, więc zamienia potencjalnie demaskatorską opowieść w serię kolejnych kabaretowych anegdot opowiadających o zdegenerowanych władcach III RP, w komplecie zasługujących na zrzucenie w niebyt dziejów.

      Raczej średnio ambitne, szkoda iż wykorzystujące tak zacny oryginał do celów zgranych i sfatygowanych, wyważając otwarte drzwi; próbując iść w zawody z tabloidem nie można liczyć na wyjątkowe powodzenie filmowej prezentacji.
      • grek.grek Środa : 20:45 Zoom TV "Kariera Nikosia Dyzmy" 14.12.21, 15:46
        Na drugą nogę grudniową :]

        Próba uwspółcześnienia powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza i urządzenia krytyki elit III RP.

        Do uwodzącego kostiumem epoki serialu Jana Rybkowskiego oczywiście daleko jak stąd na biegun, ale zdaje się, że także na poziomie przekazu bomba z groteski poszła bokiem.

        W powieści bowiem mieliśmy sytuację, w której prostak wkraczał na salony zamaszystym gestem, a jego brak dobrych manier, ogłady i zwykłe chamstwo w oczach tzw. lepszego towarzystwa uchodziło za oznakę siły, odwagi i talentów przywódczych, tak bardzo potrzebnych i pożądanych, ożywiających zmurszałe, dekadenckie środowisko.

        A tutaj sytuacja jest całkiem pozbawiona nerwu fabularnego, niezbędnego do sprawnego posługiwania się inspiracją : Dyzma, owszem - pochodzi z nizin społecznych, na przyjęciu atakuje ważnego urzędnika stosowną łaciną, ale cóż z tego, skoro wchodzi w świat ludzi wprawdzie zajmujących wyższe stanowiska w administracji państwowej, posłów, senatorów, lecz z gruntu niczym się od niego nie różniących ? Nie ma więc pola do konfrontacji postaw i mentalności.

        Gdyby taki Dyzma wyzwalał się z dotychczasowych interpretacji, odkrywając beznadzieję świata w jakim się znalazł - chciał zrobić rewoltę, stając się lustrem, w którym rzekome elity dostrzegłyby swoją facjatę Bazyliszka : to by było interesujące. No ale do tego by trzeba Bunuela ;]

        Reżyser Jacek Bromski ma pomysł inny, więc zamienia potencjalnie demaskatorską opowieść w serię kolejnych kabaretowych anegdot opowiadających o zdegenerowanych władcach III RP, w komplecie zasługujących na zrzucenie w niebyt dziejów.

        Raczej średnio ambitne, szkoda iż wykorzystujące tak zacny oryginał do celów zgranych i sfatygowanych, wyważając otwarte drzwi; próbując iść w zawody z tabloidem nie można liczyć na wyjątkowe powodzenie filmowej prezentacji
        • grek.grek 20:00 TV Puls "Kariera Nikosia Dyzmy" [2002] 30.12.21, 08:42
          Film-podróżnik, bo zwiedza wszystkie stacje tv :]

          Próba uwspółcześnienia powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza i urządzenia krytyki elit III RP.

          Do uwodzącego kostiumem epoki serialu Jana Rybkowskiego oczywiście daleko jak stąd na biegun, ale zdaje się, że także na poziomie przekazu bomba z groteski poszła bokiem.

          W powieści bowiem mieliśmy sytuację, w której prostak wkraczał na salony zamaszystym gestem, a jego brak dobrych manier, ogłady i zwykłe chamstwo w oczach tzw. lepszego towarzystwa uchodziło za oznakę siły, odwagi i talentów przywódczych, tak bardzo potrzebnych i pożądanych, ożywiających zmurszałe, dekadenckie środowisko.

          A tutaj sytuacja jest całkiem pozbawiona nerwu fabularnego, niezbędnego do sprawnego posługiwania się inspiracją : Dyzma, owszem - pochodzi z nizin społecznych, na przyjęciu atakuje ważnego urzędnika stosowną łaciną, ale cóż z tego, skoro wchodzi w świat ludzi wprawdzie zajmujących wyższe stanowiska w administracji państwowej, posłów, senatorów, lecz z gruntu niczym się od niego nie różniących ? Nie ma więc pola do konfrontacji postaw i mentalności.

          Gdyby taki Dyzma wyzwalał się z dotychczasowych interpretacji, odkrywając beznadzieję świata w jakim się znalazł - chciał zrobić rewoltę, stając się lustrem, w którym rzekome elity dostrzegłyby swoją facjatę Bazyliszka : to by było interesujące. No ale do tego by trzeba Bunuela ;]

          Reżyser Jacek Bromski ma pomysł inny, więc zamienia potencjalnie demaskatorską opowieść w serię kolejnych kabaretowych anegdot opowiadających o zdegenerowanych władcach III RP, w komplecie zasługujących na zrzucenie w niebyt dziejów.

          Raczej średnio ambitne, szkoda iż wykorzystujące tak zacny oryginał do celów zgranych i sfatygowanych, wyważając otwarte drzwi; próbując iść w zawody z tabloidem nie można liczyć na wyjątkowe powodzenie filmowej prezentacji

          • grek.grek 0:25 TV Puls "Kariera Nikosia Dyzmy" [2002 31.12.21, 09:31
            Powtórkowo z wczoraj. I żeby tylko! ;]
    • grek.grek 20:00 TV Puls "Czarny pies" [1998] 10.12.21, 08:38
      Kino sensacji z pretensją do dramatu ?

      Pan były kierowca ciężarówki zasnąwszy ze zmęczenia za kółkiem powoduje wypadek, o śmierć przyprawiając przypadkowych ludzi. Wędruje za kratki, a gdy wraca na wolność zastaje tylko zgliszcza : słabo płatną pracę, zagrożenie utratą domu, marne relacje z rodziną.

      Aby stanąć na nogi finansowo, przyjmuje świetnie umotywowaną w dolarach propozycję przewiezienia podejrzanego ładunku, yes - chodzi o broń. Gdy dociera do niego niebezpieczeństwo sytuacji, próbuje się cofnąć, ale wspólnik ma jego żonę oraz córkę i nie zawaha się ich użyć jako zakładników do likwidacji w razie niesubordynacji.

      W ten sposób bohater ma szansę zarobić i zbliżyć się znów do swojej familii, zatem : konwencja zostaje zachowana w detalicznej formule :]

      Grają : Patrick Swayze, Meat Loaf, Randy Travis.
      Rezyseria : Kevin Hooks.
      • grek.grek 22:00 TV Puls "Czarny pies" [1998] 14.12.21, 08:46
        Na drugą nogę grudniową ;]

        Kino sensacji z pretensją do dramatu ?

        Pan były kierowca ciężarówki zasnąwszy ze zmęczenia za kółkiem powoduje wypadek, o śmierć przyprawiając przypadkowych ludzi. Wędruje za kratki, a gdy wraca na wolność zastaje tylko zgliszcza : słabo płatną pracę, zagrożenie utratą domu, marne relacje z rodziną.

        Aby stanąć na nogi finansowo, przyjmuje świetnie umotywowaną w dolarach propozycję przewiezienia podejrzanego ładunku, yes - chodzi o broń. Gdy dociera do niego niebezpieczeństwo sytuacji, próbuje się cofnąć, ale wspólnik ma jego żonę oraz córkę i nie zawaha się ich użyć jako zakładników do likwidacji w razie niesubordynacji.

        W ten sposób bohater ma szansę zarobić i zbliżyć się znów do swojej familii, zatem : konwencja zostaje zachowana w detalicznej formule :]

        Grają : Patrick Swayze, Meat Loaf, Randy Travis.
        Rezyseria : Kevin Hooks.
    • grek.grek 20:05 Polsat "Mulan" [2020] 10.12.21, 08:47
      Kino z Chinawoo... pardon! : Hollywood ;]

      Rzecz o ukrytej za przebraniem męskim dzielnej wojowniczce, zastępującej swego ojca i przyjmującej udział w wojnie obronnej Chin przeciwko inwazji Hunów.

      Niezawodnie, historia o feministycznej, emancypacyjnej wymowie, złośliwi powiedzą nawet, iż : dosłownie!, bo zwykli oskarżać niezależne i tzw. silne kobiety o naśladowanie męskich obyczajów, z którym ponoć same walczą, choć przecież taka sugestia zawiera ledwie odrobinę prawdy.

      Ale, nie wdając się w światopoglądowe i społeczno-ideolo-polityczne odczytania : miejmy nadzieję na wybitne widowisko filmowe, choć : tego typu kino zdecydowanie najlepiej sprawdza się jednak na wielkim ekranie, gdzie wydobywa z siebie wszelkiego rodzaju walory wizualne i dźwiękowe. W telewizji nie wychodzi już tak okazale, wręcz imponująco, niemniej : jakiś posmak kinowej atrakcji z pewnością oferuje, no i opowieść, kolory, styl - pozostają :]

      Reżyseria : Niki Caro, autorka m.in świetnego "Jeźdźca wielorybów", w bardzo podobnej tonacji brzmiącej historii o małej Maorysce dorastającej do wyznaczonej jej przez siły natury i przeznaczenie roli liderki swej społeczności.

      Grają : Yifei Liu, Donnie Yen, Jet Li.

      Replay : niedziela, 11:25.

      Na RT notowania następujące :
      73 % z 317 recenzji krytycznych oraz 47 % z ponad 10 tys. opinii widowni.
      • grek.grek 11:25 Polsat "Mulan" [2020] 12.12.21, 07:03
        Na bis !

        Kino z Chinawoo... pardon! : Hollywood ;]

        Rzecz o ukrytej za przebraniem męskim dzielnej wojowniczce, zastępującej swego ojca i przyjmującej udział w wojnie obronnej Chin przeciwko inwazji Hunów.

        Niezawodnie, historia o feministycznej, emancypacyjnej wymowie, złośliwi powiedzą nawet, iż : dosłownie!, bo zwykli oskarżać niezależne i tzw. silne kobiety o naśladowanie męskich obyczajów, z którym ponoć same walczą, choć przecież taka sugestia zawiera ledwie odrobinę prawdy.

        Ale, nie wdając się w światopoglądowe i społeczno-ideolo-polityczne odczytania : miejmy nadzieję na wybitne widowisko filmowe, choć : tego typu kino zdecydowanie najlepiej sprawdza się jednak na wielkim ekranie, gdzie wydobywa z siebie wszelkiego rodzaju walory wizualne i dźwiękowe. W telewizji nie wychodzi już tak okazale, wręcz imponująco, niemniej : jakiś posmak kinowej atrakcji z pewnością oferuje, no i opowieść, kolory, styl - pozostają :]

        Reżyseria : Niki Caro, autorka m.in świetnego "Jeźdźca wielorybów", w bardzo podobnej tonacji brzmiącej historii o małej Maorysce dorastającej do wyznaczonej jej przez siły natury i przeznaczenie roli liderki swej społeczności.

        Grają : Yifei Liu, Donnie Yen, Jet Li.

        Replay : niedziela, 11:25.

        Na RT notowania następujące :
        73 % z 317 recenzji krytycznych oraz 47 % z ponad 10 tys. opinii widowni.
    • grek.grek 20:15 Historia "Notatki ze stanu wojennego" [1996] 10.12.21, 08:49
      Spektakl teatralny na okoliczność rocznicową.

      Adaptacja czterech opowiadań Marka Nowakowskiego, połączonych tematyką okresu wprowadzenia i trwania stanu wojennego.

      reżyseria : Ireneusz Engler

      Zapewne przedstawienie dotyczyć będzie perspektywy opozycjonistów, obywateli ewentualnie; szczerze powiedziawszy, tylko i wyłącznie z punktu widzenia widza, chętniej dowiedziałbym się, jak też wyglądała rzecz cała po drugiej stronie barykady, jak myśleli i argumentowali ci, którzy zdecydowali się na taki krok. To by było znacznie ciekawsze, takie mam wrażenie
    • grek.grek 21:20 Kultura "Max i ferajna" [1971] 10.12.21, 09:02
      Francuski kryminał jednego z czołowych przedstawicieli gatunku, Claude'a Sauteta. Scenariusz oparto na powieści Claude'a Nerona.

      W obsadzie - znakomitości : Michel Piccoli, Romy Schneider, Bernard Fresson, François Périer, Georges Wilson.

      Akcja rozgrywa się w Paryżu, gdzie rozdrażniony ambicjonalnie licznymi porażkami na polu ścigania przestępców detektyw namierza szajkę rabusiów i, tutaj ciekawa zapowiedź intrygi, aby ich złapać na gorącym uczynku i wreszcie odnieść sukces, udając posażnego bankstera nawiązuje romans z nałożnicą jednego z nich, aby użyć jej jako medium do zachęcenia drużyny do napadu na konkretny bank, gdzie zamierza awansem zastawić na nich pułapkę.

      Nieźle brzmi ! Niekonwencjonalnie :]

      Powtórka : z soboty/niedzielę, 2:20.



      • grek.grek 2:20 Kultura "Max i ferajna" [1971] 11.12.21, 10:07
        Nocny replay.

        Czy oglądaliście wczoraj, Czcigodni ?
    • grek.grek 21:35 TVN "Uprowadzona" [2008] 10.12.21, 09:05
      Spory komercyjny sukces, szeroka reklama, film zrealizowany jakże profesjonalnie, zmontowany nienagannie i wykonany wedle najlepszych wzorców sensacji bieganej, strzelanej i wyścigowej, ale w sumie dość chyba jednak konwencjonalny, nieprawdaż ?

      Ojciec, ofk eks-komandos i agent, szuka porwanej córki - schemat bywa punktem wyjścia do oryginalnych wariacji na temat, ale tutaj akcent kładzie się raczej na tempo i fajerwerki, niekończące się serie pojedynków, walk i bitew, owszem, przybliżających bohatera do ostatecznego powodzenia misji, ale mimo wszystko, od pewnego momentu jakby już pozbawionych napięcia i prowadzących do inflacji wrażeń.

      Zaletą, wg mnie, są świetnie dobrane i całkiem klimatyczne miejscówki we Francji, głównie w Paryżu.

      Reżyseria : Pierre Morel, choć ofk film pochodzi z "fabryki" Luca Bessona.
      Grają : Liam Neeson, Maggie Grace, Famke Janssen i wielu panów o aparycji drabów bez czci i wiary ;]
      • grek.grek 0:50 TVN "Uprowadzona" [2008] 11.12.21, 09:54
        Seans wczorajszy na bis :"]
    • grek.grek 21:45 Stopklatka "Carrie" [2013] 10.12.21, 09:05
      Remake świetnego oryginału Briana De Palmy, na podstawie opowiadania Stephena Kinga.

      Oczywiście, uwspółcześniony, z telefonami komórkowymi, nowoczesną muzyką i komputeryzacją.

      Teoretycznie wciąz opowiada tę samą historię, ale nie ma w niej drugiego dna, nie ma Sissy Spacek i Piper Laurie [nawet Julianne Moore nie wystarczy w tym wariancie], nie ma prawdziwej grozy i niesamowitości na tle życia codziennego regularnego miasteczka, konflikt między stłamszoną córka, a apodyktyczną matką dewotką zostaje spłycony, a całość utopiona w morzu efektów specjalnych, które drugą połowę filmu zamieniają w widowisko cyfrowe.

      Teoretycznie każdy remake ma pod górkę, zwłaszcza gdy mierzy się z wybitnym pierwowzorem, ale niekiedy powstaje pytanie, czy TO musiało się wydarzyć ? ;] Każdemu wolno kręcić, co chce, ofk, ale bywają pomysły lepsze i gorsze.

      Gdybym mógł nieśmiało doradzać, tylko z własnego doświadczenia : lepiej najpierw obejrzeć film z 1976, a potem ewentualnie tę wariację na temat pierwowzoru :]
      Jak sądzicie, Czcigodni ?
    • grek.grek 22:15 TVP1 "Brunet wieczorową porą" [1976] 10.12.21, 09:07
      Stanisława Barei i Stanisława Tyma historyjka komediowa, trochę szyderstwa z realiów Polski Ludowej, trochę zabawy z odpowiednio narysowanymi postaciami, generalnie : dla każdego coś dobrego :]

      bohater otrzymuje przepowiednię od wróżbitki, że zabija człowieka, tytułowego bruneta. I krok po kroku kolejne szczegóły wróżby zaczynają się sprawdzać, przez co jegomośc wpada w lekką panikę. I faktycznie odwiedza go nocą kolega pasujący do opisu, a potem ginie. Wtedy już nie ma wyjścia, pan Trafiony Wróżbą musi rozpocząć prywatne śledztwo, z pomocą sąsiada, by potwierdzić albo wykluczyć swój udział w tej przedziwnej sprawie.

      Grają : Krzysztof Kowalewski, Wiesław Gołas, Wojciech Pokora i wiele innych asów płci obojga polskiego kina !

      Jutro : 15:05, replay ! :]
      • grek.grek 15:05 TVP1 "Brunet wieczorową porą" [1976] 11.12.21, 08:25
        Powtórka z wczoraj, voila ! :]
    • grek.grek 22:45 Polsat "Patriota" [2000] 10.12.21, 09:08
      Amerykańska droga do niepodległości od Anglii przez pryzmat losów bohatera, który waha się długo czy gra jest warta świeczki, ale po wydarzeniach w życiu zaangażowanego w słuszną sprawę syna oraz śmierci brata, przyłącza się do walki i z gorliwością neofity jedną ręką macha sztandarem, a drugą obsługuje pistolet.

      W rolach głównych : Mel Gibson, Heath Ledger, Jason Isaacs & Tom Wilkinson.
      Reżyseria : Roland Emmerich.

      Muzyka Johna Williamsa.
      Kostiumy autorstwa Deborah Lynn Scott, oscarowo wyróżniona za stroje dla "Titanica".

      Budżet : 110 mln zielonych prezydentów :]

      Gwarancją sukcesu ? ;]
    • grek.grek 23:10 Nowa TV "Blade Runner 2049" [2017] 10.12.21, 09:14
      Jutro seans o 21:00.

      Wizualna uczta, z efektami specjalnymi na miarę XXII wieku, choć w zasadzie trudno sobie wyobrazić, by za sto lat kino było w stanie wygenerować jeszcze coś bardziej zaskakującego niż już dziś możemy obserwować. Może ewentualnie w samym sposobie uczestnictwa w seansie, ale na poziomie czystych efektów filmowych - zdaje się, iż zmierzamy powoli do ściany albo sufitu w tym względzie, tak mi się coś wydaje.

      Mogę sobie tylko wyobrazić jak "Blade Runner" prezentuje się/prezentował na wielkim ekranie, telewizja zupełnie nie oddaje rangi takich widowisk, więc oglądałem mając ciągle tę właśnie myśl w głowie.

      W kinie film widziała nieoceniona Never, Jej recenzja oraz rekomendacja, mają zatem tutaj kluczowe znaczenie. Wszystko co mamy a'propos filmu, w linku poniżej :

      4 od dołu :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,168759650,168759650,Ojej_co_tu_wybrac_2019_10_vol_108_.html?s=8#p16886434
      Reżyseruje Denis Villeneuve, oscarowe zdjęcia : Roger Deakins, muzyka : Hans Zimmer.
      W obsadzie : Ryan Gosling, Harrison Ford, Sylvia Hoeks, Robin Wright.

      Oscar za efekty specjalne.

      Never zauważyła, iż opowieść sama w sobie miewa słabe punkty, brakuje filmowi tajemnicy jaką miał oryginał, niemniej, wydaje mi się, w pełni podzielając ogólne odczucie Koleżanki, parę ciekawych pytań dot. niedalekiej ? przyszłości udaje się w filmie zarysować :]
      • grek.grek 21:00 Nowa TV "Blade Runner 2049" [2017] 11.12.21, 09:06
        Obiecany seans właściwy, choć w zasadzie również i powtórkowy, zawsze z szansą na premierę :]
    • grek.grek 23:30 TVN "Operacja : Deszcz" [2020] 10.12.21, 09:21
      Sajensfikszon prosto z Australii.

      Oto mamy Ziemię rujnowaną pod naporem inwazji kosmitów z dalekich planet. Stawia im czoło rozproszona gromada ludzi oraz renegatów z armii najeźdźców.
      I zapewne opis wojny ma stanowić główny sens filmowej prezentacji ? Proste pomysły bywają skuteczne, zwłaszcza w kinie gatunkowym, nieprawdaż ? :]

      A może autorzy filmu zaserwują nam efektowne obrazy demolki Sydney, zwłaszcza gmachu Opery ? ;] Idealna okazja by coś takiego pokazać, przecież na filmowym ekranie szły w gruzy już niemal wszystkie emblematyczne budynki świata ;]

      Reżyseria : Luke Sparke.

      Na RT :
      50 % z 18 recenzji krytycznych oraz 77 % z ponad 100 głosów widowni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka