Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2022 - 1 (vol. 135)

    • grek.grek 20:10 TVP1 "Ścigana" [2011] 01.01.22, 08:51
      [Proszę uważać, mogą być spoilery ;)]

      rezyseria :Steven Soderbergh, role aktorskie - Michael Douglas, M.Fassbender, Antonio Banderas, Ewan McGregor, Mathieu Kassovitz, Bill Paxton...

      a co na ekranie ?

      jakaś próba kreacji kobiety-Bonda, kobiety-Hunta, kobiety-Bourne'a. Soderberh to klasowy rezyser, więc trudno przypuszczac że ot tak sobie nakręcił akcyjniaka bez większego pomyślunku. zatem - jesli jakiś pomyślunek w tym filmie był, to wydaje mi się, ze właśnie ten swoisty manifest feministyczny :]

      tytułową bohaterkę gra niejaka Gina Carano, który w ogóle nie ma korzeni aktorskich, a spełniała się w sportach walki oraz występach w sprawnościowych teleszołach w Ameryce [ostatnio oglądałem coś takiego na CTV - wersja japońska, całkiem zabawne, heh].

      i ta Gina, a w filmie - Mallory Kane, jest agentką do zadań specjalnych, która potrafi generalnie wszystko : uroda - 10, sprawnośc - 10, wyszkolenie - 10, bystrośc rozumowania - 10. chodzi po ścianach, biega jak olimpijka, bije większych od siebie mężczyzn, strzela, zakrada się, tropi, orientuje w terenie, uwodzi... zasadniczo - co chcecie, to ona zaraz wykonuje. Bez trudu i potu na czole. Jak ją weźmiecie za kołnierz i trzepniecie o ścianę, to ona nawet nie poczuje, jak ją grzmotniecie siłą rozpędu 100 kg masy ciała w szczękę, to ona nawet się nie zachwieje, miootacie nią po kanciastych meblach - żyje i ma się dobrze,a na końcu założy wam nelsona nogami i możecie wydusić "dobranoc" ;]]

      w pewnym momencie agentka Mallory okazuje się być celem polowania ze strony swoich niedawnych mocodawców i musi z nimi walczyć.wygrywa bijatykę z Channingiem Tatumem, mimo zainkasowania około 178 ciosów na szczękę :], zabija Fassbendera pokonując go w walce, a potem stzrelając w czoło przez poduszkę, McGregora pokonuje i zostawia unieruchomionego na plazy, żeby go zmył przypływ, a na końcu zaczaja się na Banderasa.

      Film już nie pokazuje, co się stało, ale można stawiać wszystkie pieniądze na to, że panna Mallory najpierw powali Banderasa ciosem z karata ;], a później zrzuci go z wysokiego tarasu, na którym akcja ma się rozegrać.

      jest to średnia sensacja, rozmachem i pomysłowościąnie dorównuje ani Bourne'om, ani "Bondom" ani "MIssion Impossible", klasowi aktorzy pojawiają się po to, żeby posłużyć za worki treningowe specjalistce od karate, akcja przenosi się z Dublina do Barcelony,z Barcelony do New mexico, z New Mexico na Alaskę - w istocie kręcono jednak tylko w Irlandii i Los Alamos w Ameryce... wygląda to tak jakby w filmie z Van Damme'em w roli głównej wystąpiły Julia Roberts, Penelope Cruz i Scarlett Johanson, a Paryż był udawany przez Poznań :]].

      prowokacja intelektualna ?

      kreacja BOndzicy przy konsternującym udziale kwiatu męskiego poważnego aktorstwa ? yikes !
      jesli tak, to Soderberg wykonał plan perfekcyjnie.

      jesli jednak miało to być serio - nie... w to nie uwierzę ;]

      dobre zdjęcia, mimo "fejków" ciekawe lokacje, pojedynki efektowne ale grubo przesadzone jak chodzi o logikę sytuacyjną [umówmy się : jesli 90 kg mężczyzna z całej siły grzmotnie 60-kg kobietę w szczękę, to ona nie ma prawa się podnieśc - na tych parametrach tak musi działać fizyka i nie ma rady, podobnie jka wtedy kiedy 50 kg kobieta kopnie z całej siły 100 kg męzcyznę poniżej pasa - musi paść i kropka ;)], podobała mi się scena kiedy Mallory po jednej z akcji wychodzi z hotelu, długo idzie chodnikiem, a dookoła niej : a to jakiś facet za plecami na nią patrzy, a to auto zwalnia przy niej, a to po drugiej stronie ulicy chłop idzie równo z nią i czasami spogląda... wyglądało to na zapis świadomości paranoika - ilu z nich ją śledzi ? czy któryś ma broń ? czy zaraz padnie strzał ?
    • grek.grek 20:10 Metro TV "Listy do M." [2011] 01.01.22, 08:54
      A kto powiedział, że i Polak nie potrafi ? ;]

      Jak pisała niezastąpiona Pepsic :

      "Wielowątkowa niby komedia z niekonwencjonalnym, mało sympatycznym św. Mikołajem, który mikołajowe trudy i życiową pustkę rekompensuje bzykaniem wszystkiego, co się rusza; powielanym wielokrotnie motywem znanym z komedii romantycznych, który ratuje urok i wdzięk Macieja Stuhra (w roli wdowca poszukującego miłości i zarazem matki dla syna), dramatem dysfunkcyjnej rodziny (świetny, ciekawie rozegrany wątek z Piotrem Adamczykiem i Agnieszką Dygant)),w której pojawia się szansa na posklejanie życai od nowa (na ile, trzeba by nakręcić osobny film); ckliwym wątkiem, z tym że w granicach przyzwoitości z dziewczynką z domu dziecka niespodziewanie pojawiającą się na wigilii u małżeństwa, które straciło dziecko (z lodowatą tu pięknością Agnieszką Wagner w koszmarnej wigilijnej kreacji) i przewidywalnym; drewnianym , najmniej udanym motywem gejowskim (kiepski Małaszyński, a tak brawurowo wystartował w "Oficerze").
      Mimo paru niedoróbek i o zgroza, postawienia akcentu głównie na kolędy zagraniczne film obejrzałam ku zaskoczeniu z przyjemnością.

      I jeszcze jedno, trochę uwierał brak polskich polskich realiów, pocztówkowe obrazki wigilijne, czy nieprawdopodobna sytuacja, że dziecko spędza wigilię samotnie (gdzie babcia, gdzie dziadek?), a daniem głównym i jedynym są frytki z ketchupem, w każdym dniu, ale nie 24 grudnia.

      Dwa wątki wydają się ponadczasowe: nadpobudliwego, chamowatego Mikołaja, któremu spotkanie z chłopcem z patologicznej rodziny uświadamia własną, nędzną egzystencje (nawet niezły Karolak) i budująca historia negocjatora policyjnego (dobry Adamczyk, Dygant też), który ratując niedoszłego samobójcę tak rozczula się nad nieudanym życiem (egzystencją rogacza i jednocześnie ojca nieudacznika), że skacze bez powodzenia z 11-piętrowego wieżowca, ale dzięki temu udaje mu się pozbierać rodzinę do kupy.
      Pozostałe wątki słabe, choć ten z z dziewczynką z domu dziecka dobrze wypada dzięki ciepłej grze Malajkata"


      reżyseria : Mitja Okoron

      Voila :}
    • grek.grek 20:10 TVN7 "Sing" [2016] 01.01.22, 08:59
      Animacja z fabułą całkiem dorosłą : aby ratować podupadającą rewię pan Koala organizuje piosenkarski talent show, popełniając jeden, ale kluczowy błąd : myląc się przy określeniu kwoty pieniędzy dla zwycięzcy, tak więc zabawa trwa, wokaliści płci obojga śpiewają każdym głosem świata, natomiast on sam kombinuje, jak wybrnąć z nader niezręcznej okoliczności :]

      Reżyserują : Christophe Lourdelet & Garth Jennings.

      Z polskim dubbingiem :]

      Replaye :

      jutro, 7:25
      czwartek, 17:45.
      • maniaczytania Re: 20:10 TVN7 "Sing" [2016] 01.01.22, 12:40
        Rewelacyjny film, uwielbiam!
        Jeden z fajniejszych seansów kinowych, najpierw dzieci z rodzicami tylko lekko się bujały i mruczały, a pod koniec już wszyscy głośno śpiewali, a dzieci tanczyky6w przejściu 😁
        • grek.grek Re: 20:10 TVN7 "Sing" [2016] 02.01.22, 06:54
          maniaczytania napisała:

          > Rewelacyjny film, uwielbiam!
          > Jeden z fajniejszych seansów kinowych, najpierw dzieci z rodzicami tylko lekko
          > się bujały i mruczały, a pod koniec już wszyscy głośno śpiewali, a dzieci tanc
          > zyky6w przejściu 😁
          >


          Dzięki, Maniu :]

          Witaj w Nowym Roku! :]
    • grek.grek 21:00 Nowa TV "Zgon na pogrzebie" [2010] 01.01.22, 09:00
      Okolicznośc pogrzebowa zostaje tutaj wykorzystana jako miejsce, czas i motyw komediowy.

      Pochowany ma być zmarły dżentelmen, ale cała uroczystośc wymyka się spod czyjej- i jakiejkolwiek kontroli : w postępie arytmetycznym rosnące gafy gonią jedna drugą i cięzkiego kalibru pomyłką popędzają, a na dodatek w tym chaosie grasuje pazerny szantażysta, który podaje się za kochanka bohatera dnia i żąda solidnej zapłaty za milczenie. Niech no jeszcze nieboszczyk zapuka w trumnę z domaganiem się wypuszczenia, żeby całej tej gawiedzi pogonić kota za tak nieudolną robotę ! ;]

      W obsadzie aktorzy ciemnoskórzy : Martin Lawrence, Chris Rock, Zoe Saldana, Columbus Short, Tracy Morgan, Danny Glover

      Reżyseria : Neil LaBute.

      Możliwe, iż jest to remake brytyjskiego oryginału, starszego o trzy lata, który reżyserował Frank Oz, zwłaszcza że autorem scenariusza jest ten sam Dean Craig :]

      Jutro seans o 21:00.

      na RT : 42 % z recenzji krytycznych i 45 % od widowni, z zastrzeżeniem, że jednak oryginał okazuje się być niedoścignionym wzorcem.
    • grek.grek 21:50 Historia "Za kilka dolarów więcej" [1965] 01.01.22, 09:00
      Klasyka spaghetii-westernu Sergia Leone, z Clintem Eastwoodem, Lee Van Cleefem, Gian Marią Volante i z muzyką Ennia Morricone.

      Sumienny i metodyczny Mortimer oraz przebiegły i błyskotliwy Monco są łowcami nagród i polują na bandytę Indio, który właśnie obrabował bank w El Paso.

      Nic więcej nie wiem, gdyż,, wciąż, nie miałem jeszcze okazji filmu owego obejrzeć :] Może dziś ?

      A jak u Was sytuacja wygląda, Czcigodni ?
    • grek.grek 22:05 TVP2 "Oszustki" [2019] 01.01.22, 09:11
      Premiera ? :]

      Na pewno remake. dokładniej : filmu "Parszywe dranie" z 1988 roku, który również był remakiem "Opowieści do poduszki" z 1964 roku :]

      Oto dwie panie sprzymierzają się, aby puścić pana w skarpetkach, chyba im nie zawinił niczym ?, ot przypadkiem ma fortunę, a one lubią pieniądze oraz sam w sobie proceder robienia z tata wariata ;]

      Panie różnią się od siebie wizualnie, osobowościowo i temperamentem, więc będziemy mieli na ekranie kanoniczny duet niedopasowanych bohaterek, w ferworze sprzeczek, docinków i kłótni karczemnych wypracowujących jakiś model współpracy, a może nawet szorstkiej przyjaźni, w końcu obie mają ten sam cel, a jak się nie uda go zrealizować w formule rywalizacji, cóż innego im pozostanie, jeśli nie zwarcie sił i wspólna operacja ? :]

      Grają : Anne Hathaway, Rebel Wilson, Alex Sharp.
      Reżyseria : Chris Addison.

      Na RT :
      13 % z 171 recenzji krytycznych oraz 43 % z 2,5 tys opinii widzów.
    • grek.grek 22;15 TV Puls2 "Arachnofobia" [1990] 01.01.22, 09:15
      Pająki mutanty atakują ludzi w Kalifornii !

      Znowu ?

      jak : znowu! ?

      A nie, dobrze, faktycznie, film należy wprawdzie do katalogu podręcznego horroru, pochodzi z roku 1990, ale dawno go nie było w ramówce, pojawia się zatem, niczym premiera lśniąca nowością :]

      Fabuła nie posiada właściwości szczególnie skomplikowanej psychologii, ale wykorzystanie w niej znajomego człowiekowi źródła lęków w postaci dodatkowo wyolbrzymionej, do entej potęgi podniesionej, należy policzyć twórcom jako cenną zasługę, jak się bać, to bać się na całego :]
      I wierzyć w naukę, bo ona tylko może zjawisko namierzyć, zdefiniować i właściwą strategię walki z zagrożeniem opisać, zastosowanie zaś, należy do zainteresowanych.

      Reżyseria : Frank Marshall.
    • grek.grek 22:15 TVN7 "Gladiator" [2000] 01.01.22, 09:17
      Raz jeszcze ! :]

      Jeden z najchętniej przypominanych filmów przez polską telewizję w XX wieku, nieprawdaż ? :]

      Wybitne widowisko filmowe, rewelacyjnie zrekonstruowany czasy starożytnego Rzymu, Koloseum z całym dekorum, imponująca choreografia scen walk na arenie, fenomenalny montaż, zachwycające kostiumy dopracowane w najmniejszym detalu, a do tego zajmująca historia z wątkiem analizy mechanizmów władzy, której rękojmię, nawet w cesarstwie, może być wyłącznie poparcie mas ludowych, bynajmniej nie elit intelektualnych czy kulturalnych, więc, ekstrapolując wnioski wynikające z filmowego przedstawienia na sytuację współczesną : jeśli ktoś rządzi z nadania tychże społecznych mas, to musi zaakceptować fakt, że ci co rządzili wcześniej - też mieli poparcie dokładnie tych samych mas ;] I gdy będzie tracił władzę, masy społeczne będą za tym stały, jakkolwiek je dzielić na dwa obozy i sobie wzajemnie przeciwstawiać. Tak działa mechanizm opisany w "Gladiatorze", inspirujący poczynania głównych przeciwników, a zawsze czynny i obecny w realnej polityce.
      Koniec końców, liczy się cel nadrzędny, czyli charakter ustroju państwa, jaki ma zamiar realizować ten, który o względy ludu zabiega.

      Pięć Oscarów, w tym dla najważniejszego filmu roku.

      Reżyseruje Ridley Scott.

      W a'proposie panowie Kałużyński i Raczek :

      www.wprost.pl/tygodnik/2267/gladiator-i-rozszalale-kamery.html
    • grek.grek 22:35 Zoom TV "Walkiria" [2008] 01.01.22, 09:18
      Ze sprawnością dramaturgiczną opowiedziana historia spisku oficerów III Rzeszy w celu zabicia Adolfa Hitlera i przejęcia władzy, aby położyć kres wyniszczającej i już przegranej wojnie. Z powodu kilku błędów oraz paru przypadkowych kiksów nie udało się zrealizować ambitnego zamysłu, zamach bombowy nie powiódł się, fuhrer cudem przeżył, a sprawcy zostali zidentyfikowani, pochwyceni, i - wraz z rodzinami - napiętnowani z całą surowością przez niedoszłe ofiary.

      Detale fabularne, akcja, tempo, suspens - do żadnego z tych elementów filmu nie wypada wręcz kierować najmniejszych nawet zarzutów, a skoro taki był zamysł twórców, można zakomunikować niemal pełny triumf.

      Pozostaje oczywiście polemika, czy film ma odpowiednią głębię, a pan Tom Cruise, amerykański w każdym calu aktor z Ameryki, pasuje odpowiednio do roli niemieckiego pułkownika Von Stauffenberga, czy posiada ten rodzaj dystynkcji oraz elegancję chłodnego opanowania, jakie cechowały ponoć tegoż jegomościa, a także zastanowić się, czy aby nie warto by było wspomnieć mimochodem o zdecydowanych poglądach spiskowców, nie przedstawiających III Rzeszy zarzutów o charakterze moralnym, a nawet z grubsza zgadzających się z linią ideologiczną, zatroskanych głównie o niekorzystne decyzje militarne kierownictwa, na czele z fuhrerem.
      ALe : może powstanie drugi film, zajmujący się bardziej takimi właśnie kwestiami.

      Póki co : mamy porządne, profesjonalnie zrobione kino motorycznej akcji oraz zgrabnie przeprowadzonej kombinacji fabularnej.

      Siostra pochwaliła drugoplanowe role : pp. Branagha, Nighy'ego, Berkela, Kretschamanna czy Wilkinsona, Ewa uznała, iż jednak "było nudno, a próba kreowania pułkownika Stauffenberga na bohatera bez skazy jednak trąci przesadą", my zaś - z Pepsic, doceniliśmy kunszt reżysera Bryana Singera :]
    • grek.grek 22:40 Polsat "World War Z" [2013] 01.01.22, 09:19
      To już nie "Noc żywych trupów", to już nie serial "Żywi martwi", to blockbuster pełną gębą, tutaj zombiaki atakują całymi armiami, kłębią się jak w mrowisku, atakują dynamicznie oraz krwiożerczo.

      I opanowują świat w tempie ekspresowym.

      Struktury państwowe muszą organizować enklawy dla ludzi, którym jeszcze udało się nie zarazić wirusem rozprzestrzeniającym tę zarazę. Jedna z baz ulokowana jest na lotniskowcu, jest nadzieja że tutaj zombie nie dotrą, bo niby na czym ?

      Cała nadzieja w naukowcach, oczywiście. Prowadzą badania nad stworzeniem szczepionki zabezpieczającej zdrowych, a być może cofającej objawy wścieklizny u już zarażonych. Czołowego doktora inżyniera gra Brad Pitt.

      Wraz z obstawą marines, albo i bez niej, krązy on po świecie śladami rozwoju zarodków chorobowych, próbując odtworzyć okoliczności powstania wirusa i jego ewentualne słabe punkty.

      Efektowne na poziomie panoramicznym, nieźle poprowadzone w scenach kameralnych i detalicznie też bez zarzutu. Reżyser Marc Forster wykonał zadanie i 190 mln budżetowych pieniędzy na marnację nie poszło.

      Brakuje tylko sugestii, ze mamy do czynienia z metaforą opisującą rzeczywistość świata, w jakim żyjemy, jak to było na początku, w filmie George'a Romero.

      O ile komuś takiej refleksji brakuje :]

      W finale filmu pada oczywista zapowiedź sequela i takowy pojawił się chyba w mijającym roku ?
    • grek.grek 22:45 TVN "Gniew oceanu" [2000] 01.01.22, 09:20
      Kino elektryzującej przygody ! :]

      Grupa rybaków z małej osady wyrusza na bezkresny ocean, by łowić ryby. Są na tyle zdesperowani, od tego ile złowią zależy ich materialna egzystencja przez następny rok, że zapuszczają się na terytoria tak odległe od brzegu, że nawet najdokładniejsze mapy ich nie obejmują. Tam znajdują swoją ziemię obiecaną, w try miga napełniają rybami całą ładownię.
      Niestety, w drodze powrotnej rozkręca się niesłychanej potęgi sztorm i zmuszeni są stawić mu czoło. Ponoć tak było naprawdę, a wydarzenia opisał w swojej książce, zaczynie scenariusza filmowego, Sebastian Junger.
      Akcja biegnie niejako dwutorowo, ponieważ zmagania dzielnych rybaków z żywiołem, przeplatane są z obrazkami ich rodzin i bliskich z osady, siedzących w tawernie i z najwyższym niepokojem śledzących radiowe doniesienia o dramatycznej sytuacji na oceanie.

      Sceny tytułowego "gniewu oceanu" : imponujące ! Takiego sztormu w kinie ze świecą szukać ! Autorem zdjęć jest John Seale, klasową robotę wykonali oczywiście specjaliści od efektów specjalnych rozporządzajacy sporą częścią ze 140 mln budżetu filmu :]

      Reżyseria : Wolfgang Petersen.
      Na czele rybackiego zespołu : sam George Clooney, także John C.Reilly, William Fichtner czy Mark Wahlberg, w roli żon ściskający kciuki za powrót myśliwych : m.in Diane Lane i Mary Elizabeth Mastrantonio.
    • grek.grek 22:55 Nowa TV "Baby Driver" [2017] 01.01.22, 09:22
      Prapremiera :]

      Jakże wysoko oceniana.
      Na RT : 92 % z 386 recenzji krytycznych - "stylowy, ekscytujący, z zabójczą ścieżką dźwiękową, w oszałamiającym tempie, a jednocześnie dobrze napisany' - oraz 86 % z 63 tys. opinii widzów.

      Trzy nominacje oscarowe : dźwięk, montaż i dźwięku montaż :]

      Jako rzecze wstępny opis, rzecz dotyczy samochodowego kierowcy pracującego dla mafii : młodzian chce się wycofać z biznesu, bo właśnie poznał idealną dziewczynę i dla niej chce się zmienić; jego pracodawcy proponują mu ostatnią akcję, ale jak wiadomo : z mafii nie odchodzi się nigdy, więc akcja akcją, a nieszczęśliwiec i tak będzie zmuszony raczej uciekać z objęć swoich wiernych kolegów niż dane mu będzie oddalić się niespiesznym, tanecznym krokiem ;]

      Grają : Ansel Elgort, Lily James, Jon Bernthal & Kevin Spacey.

      Reżyseria : Edgar Wright.

      Ależ świetna rozrywka filmowa ! :]

      Scenariusz maksymalnie uproszczony, wątki podstawowe i rozwiązania w dziedzinie rozwoju akcji kliszowe oraz schematyczne, ale twórcy filmu świadomie wybrali taką konstrukcję, by uzyskać jak najszersze pole do popisu w kwestiach realizacji elementów kina akcji, co wychodzi im wprost znakomicie !

      Prosta struktura i jakby już wiele razy oglądana w nie mniej wielu wariantach ;]

      Chodzi jednak nie o oryginalność pretekstu do rozprostowania skrzydeł świetnego kina akcji, a właśnie o tegoż kina akcji świetność !

      Primo : wprost rewelacyjnie połączone są sceny samochodowych, strzelaninowych oraz pościgowych wyczynów z dobraną pieczołowicie do ich charakteru oraz tempa muzyką, zwłaszcza spodobała mi się sekwencja z końcówki filmu, gdy policja ściga gangsterów i Baby'ego.

      ecundo : doskonały montaż tychże szybkich, eksplozywnych, pełnych akrobacji na ziemi i powietrzu scen, paradoksalnie : największą biegłość autorzy osiągają w scenie najbardziej banalnej fabularnie, czyli starcia Baby'a z kolegą naśladującym Clyde'a Barrowa, której przebieg i finał wydają się nieubłaganie oczywiste od samego początku.
      W ogóle, cały koncept bazuje na przewidywalności, a punkt nacisku przesądzający o jakości filmu polega na sposobie obudowania i przeprowadzenia swoich zamiarów przez reżysera, operatora, montażystów i specjalistów od efektów technicznych.

      Po prostu : wygląda, brzmi i prezentuje się ten film, jak absolutna frajda dla kinomana :]

      Nie brakuje wklejonych w akcję mniej lub bardziej rzucających się na oczy apetycznych drobiazgów, zwiększających powab filmu. Dla mnie najbardziej wyraziste : scena rozpoznawczej wizyty Baby'ego w wytypowanym do obrabnowania banku, w towarzystwie zabójczo elokwentnego 8-latka oraz moment, gdy ścigany przez gliniarzy młodzian kradnie nobliwej ciemnoskórej pani samochód, a ona, zdumiona całym zajściem, rzuca w powietrze rozpaczliwe : "What the f... ?" ;]; scena spotkania z handlarzem bronią, przedstawiającym swój towar używając nomenklatury opisującej asortyment... sklepu z mięsem !; a także sytuacja, gdy na rozkaz bossa, Baby złomuje trefne auto z nieboszczykiem w bagażniku, co przypomina mu traumę śmierci rodziców, a całość puentuje puszczany na słuchawki cover "I'm Easy Like Sunday Morning".

      Co intrygujące, w kinie tzw. artystycznym dobór muzyki do wymowy scen bywa paradoksalny, kontrapunktowy, a tutaj dźwięk i sens obrazów współgrają ze sobą, bywa nawet w kierunku wyznaczanym przez gatunkową strategię musicalu !

      Rola muzyki urasta do kluczowej nie tylko na gruncie filmowej stylizacji, ale także w aspektach najzupełniej ważnych dla opowiadanej historii, oto bowiem Baby nie może wykonać swoich zadań jako najemnik, ani jako ścigany przez organ wymiaru sprawiedliwości uciekinier, bez pasującej mu idealnie do okoliczności piosenki albo rytmu ! Nie ruszy z miejsca !

      A jak ocenić moment, gdy bezwzględny boss gangsterski [grany przez Kevina Spacey'a z taką nonszalancką linią, jaką niewielu oprócz niego aktorów potrafi rozpiąć] decyduje, by Baby i Debora mogli wyjechać, on zaś weźmie się za strzelaninę z szukającą zemsty bandą oszukanych handlarzy bronią ? "Ja też byłem kiedyś zakochany", powiada krótko i odbezpiecza maszynowy karabin. Ha !

      Należy wyróżnić również schludną kolorystykę, ciekawe stroje [grający gangstera o ksywie Bzik Jamie Foxx paraduje w czerwonym stroju jako żywo przypomniającym kiczowate kreacje dyskotekowe z lat 80-tych], zręcznie wykorzystane, nader liczne elementy ikonografii kina sensacji.

      W głównych rolach fotogeniczni i sympatyczni, epatujący młodzieżową akuratnością : Ansel Elgort i Lily James.

      Naprawdę i z ręką na sercu : kino sprawiające autentyczną satysfakcję :] MOże nawet kinomanom wyrobionym i wyrafinowanym, nowoczesne, a zarazem chętnie odwołujące się do wzorów vintage.

      Jutro seans o 22:10.
      • grek.grek 22:10 Nowa TV "Baby Driver" [2017] 02.01.22, 08:00
        Wczoraj nieco później, dzisiaj nieco wcześniej, niezmiennie zachęcam do obejrzenia, Czcigodni :]
      • grek.grek 22:15 SuperPolsat "Baby Driver" [2017] 14.01.22, 09:34
        Bodaj trzeci raz w styczniu, a jutro o 20:00 będzie po raz czwarty ;]

        Niezmiennie z rekomendacją ! ;]

        Na RT : 92 % z 386 recenzji krytycznych - "stylowy, ekscytujący, z zabójczą ścieżką dźwiękową, w oszałamiającym tempie, a jednocześnie dobrze napisany' - oraz 86 % z 63 tys. opinii widzów.

        Trzy nominacje oscarowe : dźwięk, montaż i dźwięku montaż :]

        Jako rzecze wstępny opis, rzecz dotyczy samochodowego kierowcy pracującego dla mafii : młodzian chce się wycofać z biznesu, bo właśnie poznał idealną dziewczynę i dla niej chce się zmienić; jego pracodawcy proponują mu ostatnią akcję, ale jak wiadomo : z mafii nie odchodzi się nigdy, więc akcja akcją, a nieszczęśliwiec i tak będzie zmuszony raczej uciekać z objęć swoich wiernych kolegów niż dane mu będzie oddalić się niespiesznym, tanecznym krokiem ;]

        Grają : Ansel Elgort, Lily James, Jon Bernthal & Kevin Spacey.

        Reżyseria : Edgar Wright.

        Ależ świetna rozrywka filmowa ! :]

        Scenariusz maksymalnie uproszczony, wątki podstawowe i rozwiązania w dziedzinie rozwoju akcji kliszowe oraz schematyczne, ale twórcy filmu świadomie wybrali taką konstrukcję, by uzyskać jak najszersze pole do popisu w kwestiach realizacji elementów kina akcji, co wychodzi im wprost znakomicie !

        Prosta struktura i jakby już wiele razy oglądana w nie mniej wielu wariantach ;]

        Chodzi jednak nie o oryginalność pretekstu do rozprostowania skrzydeł świetnego kina akcji, a właśnie o tegoż kina akcji świetność !

        Primo : wprost rewelacyjnie połączone są sceny samochodowych, strzelaninowych oraz pościgowych wyczynów z dobraną pieczołowicie do ich charakteru oraz tempa muzyką, zwłaszcza spodobała mi się sekwencja z końcówki filmu, gdy policja ściga gangsterów i Baby'ego.

        Secundo : doskonały montaż tychże szybkich, eksplozywnych, pełnych akrobacji na ziemi i powietrzu scen, paradoksalnie : największą biegłość autorzy osiągają w scenie najbardziej banalnej fabularnie, czyli starcia Baby'a z kolegą naśladującym Clyde'a Barrowa, której przebieg i finał wydają się nieubłaganie oczywiste od samego początku.
        W ogóle, cały koncept bazuje na przewidywalności, a punkt nacisku przesądzający o jakości filmu polega na sposobie obudowania i przeprowadzenia swoich zamiarów przez reżysera, operatora, montażystów i specjalistów od efektów technicznych.

        Po prostu : wygląda, brzmi i prezentuje się ten film, jak absolutna frajda dla kinomana :]

        Nie brakuje wklejonych w akcję mniej lub bardziej rzucających się na oczy apetycznych drobiazgów, zwiększających powab filmu. Dla mnie najbardziej wyraziste : scena rozpoznawczej wizyty Baby'ego w wytypowanym do obrabnowania banku, w towarzystwie zabójczo elokwentnego 8-latka oraz moment, gdy ścigany przez gliniarzy młodzian kradnie nobliwej ciemnoskórej pani samochód, a ona, zdumiona całym zajściem, rzuca w powietrze rozpaczliwe : "What the f... ?" ;]; scena spotkania z handlarzem bronią, przedstawiającym swój towar używając nomenklatury opisującej asortyment... sklepu z mięsem !; a także sytuacja, gdy na rozkaz bossa, Baby złomuje trefne auto z nieboszczykiem w bagażniku, co przypomina mu traumę śmierci rodziców, a całość puentuje puszczany na słuchawki cover "I'm Easy Like Sunday Morning".

        Co intrygujące, w kinie tzw. artystycznym dobór muzyki do wymowy scen bywa paradoksalny, kontrapunktowy, a tutaj dźwięk i sens obrazów współgrają ze sobą, bywa nawet w kierunku wyznaczanym przez gatunkową strategię musicalu !

        Rola muzyki urasta do kluczowej nie tylko na gruncie filmowej stylizacji, ale także w aspektach najzupełniej ważnych dla opowiadanej historii, oto bowiem Baby nie może wykonać swoich zadań jako najemnik, ani jako ścigany przez organ wymiaru sprawiedliwości uciekinier, bez pasującej mu idealnie do okoliczności piosenki albo rytmu ! Nie ruszy z miejsca !

        A jak ocenić moment, gdy bezwzględny boss gangsterski [grany przez Kevina Spacey'a z taką nonszalancką linią, jaką niewielu oprócz niego aktorów potrafi rozpiąć] decyduje, by Baby i Debora mogli wyjechać, on zaś weźmie się za strzelaninę z szukającą zemsty bandą oszukanych handlarzy bronią ? "Ja też byłem kiedyś zakochany", powiada krótko i odbezpiecza maszynowy karabin. Ha !

        Należy wyróżnić również schludną kolorystykę, ciekawe stroje [grający gangstera o ksywie Bzik Jamie Foxx paraduje w czerwonym stroju jako żywo przypomniającym kiczowate kreacje dyskotekowe z lat 80-tych], zręcznie wykorzystane, nader liczne elementy ikonografii kina sensacji.

        W głównych rolach fotogeniczni i sympatyczni, epatujący młodzieżową akuratnością : Ansel Elgort i Lily James.

        Naprawdę i z ręką na sercu : kino sprawiające autentyczną satysfakcję :] MOże nawet kinomanom wyrobionym i wyrafinowanym, nowoczesne, a zarazem chętnie odwołujące się do wzorów vintage.
        • grek.grek 20:00 SuperPolsat "Baby Driver" [2017] 15.01.22, 08:15
          Czwarty raz w styczniu, wczoraj był później, a dzisiaj jest wcześniej, niezmiennie : warto obejrzeć! :]
    • grek.grek 23:00 TV6 "Afera Thomasa Crowna" [1968] 01.01.22, 09:24
      Ostatnio chyba wpisałem zapowiedź oryginału, a przecież mamy tutaj remake filmu Normana Jewisona z 1968 roku.

      Ochrona nowojorskiego muzeum łapie na gorącym uczynku szajkę złodziei, ale jednocześnie... znika obraz Moneta.

      Przesłuchanie ujawnia, iż żaden z włamywaczy nie zna nazwiska osoby, która ich zwerbowała i zleciła napad.

      W takim układzie policja i agenci pracujący dla muzeum typują podejrzanego w postaci Thomasa Crowna, bogacza kolekcjonującego dzieła sztuki.

      Trzeba do niego dotrzeć, wkraść się w jego łaski i sprawdzić, czy jest winny. Zadania podejmuje się atrakcyjna pani agentka.

      Pierce Brosnan i Rene Russo w głównych rolach.
      muzyka Billa Contiego.

      zdjęcia kręcono w Nowym Jorku i na Martynice, a więc będzie to mieszanka luksusów wielkomiejskch oraz malowniczej egzotyki wyspiarskiej, zapewne ;]

      reżyseruje John Mc Tiernan, który na koncie ma "Predatora" i "Szklaną pułapkę" oraz "Polowanie na Czerwony Październik", czyli dobre kino akcji :]
    • grek.grek 23:15 SuperPolsat "Django" [2012] 01.01.22, 09:25
      Wg Pepsic, jeden z najlepszych obejrzanych przez Nią filmów sezonu 2014 [wymieniła go obok "Festen", "Mazurka", "Baczyńskiego", "Układu zamkniętego", "Blue Jasmine" oraz no.1 ; "Wielkiego piękna"'] :]

      Jędrnych dialogów, błyskotliwych miejscami monologów, efektowncyh introdukcji - jak zawsze co niemiara, oczywiście z korzyścią dla widzów :]

      A przy okazji Quentin Tarantino przeprowadza gruntowną krucjatę przeciwko okrutnym właścicielom niewolników z plantacji amerykańskiego Południa, narzędziem zasłużonej kary czyniąc dumnego czarnoskórego wyzwoleńca i jego towarzysza, niemieckiego łowcę nagród działającego pod przykrywką latającego gabinetu usług stomatologicznych.

      Nie brakuje prowokacyjnych kpin z Ku Klux Klanu, budzących niesmak i sprzeciw obrazków rodzajowych z krwawej codzienności funkcjonowania, napędzanych wyzyskiem i przemocą wobec afrykańskich brańców zwożonych dziesiątkami tysięcy do Ameryki, przybytków składających się na machinę gospodarczą, której południowe stany tak bardzo nie chciały zreorganizować, że musiało dojśc do wojny secesyjnej, a także : pełnej naturalistycznych w swej wymowie fontann czerwonej farby potężnej strzelaniny w finale, jak również urzekającego wątku melodramatycznego.

      Oscar za scenariusz oryginalny oraz dla przebojowego Christopha Waltza za rolę drugoplanową pana "Ząbka" ;] Nominacja dla zdjęć Roberta Richardsona oraz w kategorii najważniejszej, czyli "film roku".

      Voila !
    • grek.grek 23:45 Kultura "Kika" [1993] 01.01.22, 09:35
      Ciąg dalszy przeglądu filmów Pedra Almodovara.

      Intrygującego ze wszech miar, wyposażonego w manierę [i typ narracji] ryzykownie telenowelową w swojej prowieniencji, ale działającą bezbłędnie jako kanwa opowieści o namiętnościach zupełnie bezkompromisowych, a zarazem śmiałą i ekstrawagancką formalnie, nasyconą kolorami, fakt : w swej zawartości być może skierowaną przede wszystkim do publiczności damskiej, bo zajmującą się emocjami i uczuciami płci pięknej, mężczyzn często przedstawiając w świetle jednoznacznie negatywnym, ale w istocie, tak uważam, każdy miłośnik dobrego, zwłaszcza : autorskiego, kina może doznać satysfakcji filmy pana reżysera oglądając z zajęciem :]
      Nie brak w nim również przekroczeń obyczajowych, krytyki konserwatyzmu, obecności postaci z rzekomego "marginesu", a szczególnie szeroko pojętej społeczności LGBT, co zapewne skłania decydentów układających ramówkę w polskich telewizjach do ścisłego reglamentowania filmografii Almodovara ;], pokazuje się, w prime time, filmy zawierające jak najmniej tego rodzaju wątków i odnośników, ostatnimi czasy limitując reżyserską obecność pana Pedra do, istotnie : dość bezpiecznej, "Juliety".

      W "Kice' mamy sytuację następującą ; pani wizażystka pojawia się w willi pisarza, by makijażować zwłoki jego zmarłego syna, którego udaje się jej ożywić i nawiązać z nim romans, podobnie jak z jego ojcem; pisarza nachodzi również pani gospodyni tokszołów telewizyjnych, szukająca pikantnego tematu, a tle pojawia się niedoszły aktor kina pornograficznego a pewnie i nie jeszcze kilka innych, skoro film zaplanowano około północy w TVP ';]

      Jak głoszą recenzje, mamy tutaj esencję almodovarowskiego stylu i tematyki, wraz z wątkami śmiałej erotyki, seksualnych fantazji i nerwic, ubranych w kostium historii rodem z telenoweli, a przy tym czarnej jak smoła w rondlu komedii :]

      Grają : Verónica Forqué, Victoria Abril, Peter Coyote, Alex Casanovas, Rossy de Palma.

      Czy mieliście okazję już oglądać, Czcigodni ? A może dziś planujecie ? :]
    • grek.grek 23:55 Puls "Terminator" [1984] 01.01.22, 09:37
      Czyli, "Elektroniczny morderca", jak wówczas film zadecydował polski dystrybutor :]
      Dzisiaj łatwo ironizować, oczywiście, ale któż wtedy w Polsce wiedzieć raczył cokolwiek o cyborgach, przybywających z przyszłości, by unieszkodliwić matkę nienarodzonego jeszcze syna, który za 30 lat stanie na czele buntu ludzi przeciwko wszechwładnym maszynom.

      Kto wie, może faktycznie taka wojna nas czeka, coraz bardziej bowiem uzależniamy swoje istnienie od sprawności zaawansowanych systemów informatycznych, im bardziej zaś zaawansowanym , tym - paradoksalnie - groźniejszym, bo bliższym uzyskania samodzielności "intelektualnej" i zdolności do podejmowania działań na własną rękę, oczywiście w ramach samobójczo dla siebie skonstruowanych przez ludzi oprogramowaniach. Czy będą to strzelające maszynerie czy może subtelnie wykańczające byty w cyberprzestrzeni : kto wie, ale jedno jest chyba pewne : rewolucja technologiczna na taką skalę jaka istnieje już dziś i wobec możliwości jakie otwiera do działania w przyszłości, nie może się obyć bez jakiejś większej katastrofy.
      Wszelako mam nadzieję, że jestem czarnowidzem i pesymistą ;]

      Reżyseria : James Cameron.
      Grają : Linda Hamilton, Michael Biehn oraz oczywiście pan Arnie w czarnych okularach, prosto z Kalifornii :]
    • grek.grek 0:25 TVP2 "Red Eye" [2005] 01.01.22, 09:41
      O, chętnie polecam, niezły thriller.

      Jutro będzie o 22:10!

      Główna bohaterka leci samolotem, a jej sąsiadem jest jakże sympatyczny młodzieniec. Wygląda na to, ze to podróż będzie przyjemna, a znajomośc być może nawet rokująca przyszłościowo.

      Po kwadransie okazuje się jednak, iż pan młodzian wcale taki sympatyczny nie jest, za to ma bardzo precyzyjne plany związane z osobą swojej koleżanki, bynajmniej nie chodzi o plany matrymonialne.

      Dobry film, nieźle rozpisana intryga, całkiem zresztą kameralna, bo w całości rzecz się dzieje na tym samolotowym pokładzie i w obrębie dwóch krzeseł najczęściej. Potem się roznosi trochę, ale też nie w sposób nazbyt masowy.

      Udany duet Rachel Mc Adams & Cillian Murphy w głównych rolach.
      Reżyseruje Wes Craven.
      • grek.grek 22:10 TVP2 "Red Eye" [2005] 02.01.22, 08:01
        Wczoraj rozbiegówka, dzisiaj seans właściwy :]

        Warto spróbować, wg mnie :]
    • grek.grek 1:05 Polsat "Sekretne okno" [2004] 01.01.22, 09:42
      Ekranizacja opowiadania Stephena Kinga. cieszącego się wzięciem wśród filmowców oraz powodzeniem w zakresie ich usiłowań, bowiem a nielicznych palcach jednej ręki zliczyć można nieudane przeniesienia jego opowiadań grozy na ekran :]

      Pan literat znajduje się w nader poważnym twórczym kryzysie, aby go zażegnać wyjeżdza do drewnianej willi pod lasem, gdzieś za miastem. Walkę z brakiem weny prowadzi za pomocą jedzenia, picia i spania oraz okazjonalnego odbierania telefonów.

      Pisarską wegetację przerywa pojawienie się faceta w farmerskim odzieniu i z ustami pełnymi pretensji. Jegomość oznajmia, iż pan literat uprowadził i przywłaszczył sobie jego tekst ! A co lepsze, żąda nie tyle zwrotu zawłaszczonego, co zmiany zakończenia tej powiastki. Kiedy pisarz ociąga się i podtrzymuje zaciekle wersję o własnej niewinności, dżentelmen w stroju farmera z Wyoming zaczyna go wytrwale i z użyciem coraz bardziej bezkompromisowych środków szantażować, a nawet terroryzować, grożąc przy okazji jego bylej żonie, aktualnie znajdującej się w nowym związku.

      Kim też może być szantażysta, łatwo się domyśli zanim reżyser zdecyduje się podać tę wiedzę na tacy, z wdziękiem magika scenicznego odkrywając karty, rzecz więc dotyczyć musi powabu z jakim akcja zostaje doprowadzona do tego krytycznego momentu, a tutaj zaczynają się schody, bo nie mamy do czynienia ani z rzetelnie wykonanym dreszczowcem, ani z solidnie zaprawioną łotrzykowską ironią wyprawą w głąb fantazji szukającego tematu literata, reżyser próbuje połączyć oba końce w jeden węzeł, zręcznie połączyć dwie strefy klimatyczne, wg mnie : z sukcesem średniej rangi. Choć, może przydałby mi się jeszcze jeden, no - dwa, seanse, by film bardziej docenić ? :]

      Grają : Johnny Depp, John Turturro, Maria Bello.
      Reżyseria : David Koepp.
    • grek.grek 1:20 TVN7 "Noce w Rodanthe" [2008] 01.01.22, 09:44
      Bardzo nocą, ale w piątek pojawi się o 20:00, optymizm zatem wskazany :]

      Kino romantyczne vel melodramatyczne. Scenariusz według powieści Nicolasa Sparksa.

      Diane Lane & Richard Gere w głównych rolach, a rzecz opowiada o romansowym spotkaniu pani i pana w urodziwych okolicznościach przyrody tytułowego miasteczka Rodanthe położonego w Karolinie Północnej, amerykańskiej zresztą ;]

      Reżyseria : George C.Wolfe.
      • grek.grek 20:00 TVN7 "Noce w Rodanthe" [2008] 07.01.22, 08:18
        Na powtórkowo ;]

        Kino romantyczne vel melodramatyczne. Scenariusz według powieści Nicolasa Sparksa.

        Diane Lane & Richard Gere w głównych rolach, a rzecz opowiada o romansowym spotkaniu pani i pana w urodziwych okolicznościach przyrody tytułowego miasteczka Rodanthe położonego w Karolinie Północnej, amerykańskiej zresztą ;]

        Reżyseria : George C.Wolfe.
    • grek.grek 1:25 TVN "Zabójcza broń 4" [1998] 01.01.22, 09:45
      Skoro trzy filmy doczekały się anonsu, może i czwartemu warto dać szansę, niechaj się saga dopełni :]

      Właściwie, tak po cichu i bez hałasu, "Zabójcza broń" może być jedną z czołowych franczyz filmowych, w znaczeniu równego, zadowalającego, poziomu jakości kolejnych odsłon. W większości przypadków mamy wybitny lub, częściej, dobry oryginał, średni albo niepotrzebny sequel, a później właściwie zostaje już tylko wywieszka z chwytliwą nazwą pierwowzoru.

      Tutaj są zaś cztery niezłe, profesjonalnie zrobione filmy, w obsadzie pozostają Mel Gibson i Danny Glover, po raz trzeci Joe Pesci, a po raz drugi : Rene Russo, zaś na fotelu reżyserskim panoszy się ten sam od początku : Richard Donner.

      Dostajemy więc porządną, w tempie ganianą akcję, sympatyczne i z humorem prowadzone pogwarki i witze między bohaterami, a rywalem policyjnych przyjemniaczków staje się tym razem groźna mafia azjatycka, reprezentowana przez arcymistrza kung fu - Jeta Li. Czegoż więcej oczekiwać od dobrej sensacji bez ambicji do przekraczania granic gatunku, ale z pietyzmem dbającą o wrażenia widza :]
    • grek.grek 1:25 TVP1 "Do diabła z miłością" [2003] 01.01.22, 09:47
      Komedia romantyczna stylizowana na 60's, jak rekomendują zapowiedzi ;]

      On uwodzi zajadle płeć piękną, ona równie intensywnie zwalcza męską dominację, więc gdy staną naprzeciwko siebie, oko w oko, cóż może się wydarzyć ? walka na śmierć i życie prowadząca do odkrycia wzajemnej namiętności, rzecz jasna ;]

      Schemat romantycznych filmów może drażnić wielbicieli kinowych zaskoczeń i oryginalnych pomysłów, ale nie sposób zaprzeczyć, iż właśnie w lubianym szablonie tkwi potencjał tego kina, widownia właśnie tego oczekuje, gdy wybiera się na seans :]

      Grają : Renee Zellweger, Ewan McGregor, Sarah Paulson.
      Reżyseria : Peyton Reed.

      Na RT :
      60 % z 179 recenzji krytycznych oraz 62 % z ponad 50 tys. głosów widowni.
    • grek.grek 2:40 Kultura "Zniknięcie" [1988] 01.01.22, 09:48
      Para wyjeżdza za miasto, zatrzymują się w barze : pan na moment zostawia panią samą, kiedy wraca : jej nie ma. Sytuacja jak z "Frantic".

      Poszukiwania pełzną na niczym.
      Dopiero po trzech latach od momentu zdarzenia, wciąż rozpamiętujący zaistniałą okoliczność bohater otrzymuje list od porywacza.

      Thriller chyba ?

      Reżyseria : George Sluizer.
      produkcja : francusko-niemiecko-holenderska :]
    • grek.grek 3:20 TVN7 "Oszukane" [2013] 01.01.22, 09:49
      Film opisujący wydarzenia faktyczne, jak głosi reklama :]

      A chodzi o przypadkowe spotkanie po latach dwóch nastolatek, które są bliźniaczkami, a nie miały wzajemnie pojęcia o swoim istnieniu, gdyż skutkiem pomyłki szpitalnej zostały rozdzielone tuż po porodzie.

      Zajmujący temat, zwłaszcza kiedy chodzi o decyzje jakie należy podjąć po odkryciu całego zajścia, no i na poziomie emocjonalnym, bo w końcu jest to absolutnie nowa sytuacja nie tylko dla obu dziewczyn, ale również dla ich rodzin.

      reżyseria : Marcin Solarz.
    • grek.grek 3:40 Stopklatka "Wodzirej" [1977] 01.01.22, 09:50
      Późną nocą, gdy wyborne polskie filmy się złocą :]

      Sztandarowy film kina moralnego niepokoju, czyli : bynajmniej, o co później było podejrzewane, nie postulujące zmiany ustroju politycznego, lecz zwracające uwagę na niedoskonałości wymagające korekty w obrębie istniejących mechanizmów społecznych, zatem : dla ówczesnej władzy wcale nie groźne, a nawet pomocne, gdyż "zwracająca nasze troskliwe spojrzenie w stronę sygnalizowanych bolączek i kłopotów dręczących obywateli", wszak żaden system polityczny nigdy nie osiąga skończonej formy, w nieskończonoć powstaje, dąży do idealnego kształtu, walczy z klasowymi uprzedzeniami, zmaga się z błędami i wypaczeniami, a nade wszystko : pilnie oraz bacznie słucha głosu ludu ! ;]

      Mamy więc bohatera, przebojowego konferansjera prowadzącego bale i rauty, wszelako nie mogącego się przebić w swojej branży, gdyż hierarchię kształtują układy, zależności, znajomości, jakich on nie posiada. Marzy by poprowadzić największy warszawski bal, z okazji otwarcia ekskluzywnego hotelu, ale w kolejce do tej posady jego nazwisko znajduje się na odległej pozycji.
      Wyjścia ma zatem dwa : uznać istniejący stan rzeczy i robić swoje, wierząc że w końcu los się do niego uśmiechnie albo : wziąć sprawy we własne ręce i w nieuczciwym, zablokowanym układzie zacząć działać adekwatnymi środkami, by przebić się na szczyt.
      Nie będzie spoilerem zapowiedź, że pan konferansjer podąża drugą z zaproponowanych ścieżek, awans społeczny i zawodowy próbuje zdobyć podstępem, manipulacjami i kłamstwami.

      I czy władza państwowa moze się obrazić za tak odmalowany porządek w jakimś segmencie społecznej struktury ? Przeciwnie, wszak widać tutaj jak na dłoni, że zasady jakiegoś wąskiego środowiska są przeciwne ideałowi socjalistycznemu, blokują karierę zdolnym, ale bez znajomości, zmuszają ich do działań nieetycznych, skąd ten model patologii pochodzi ? z Zachodu, z kapitalizmu !
      A to już chyba wprost wyjaśnia, dlaczego "Wodzirej" na półki nie trafił, a wręcz na odwrót :] Przy całym uznaniu dla warsztatu, aktorstwa i rangi poruszanych tematów, nie ma większego sensu przypisywanie tzw. kinu moralnego niepokoju funkcji burzyciela ładu komunistycznego, nie ma to bowiem łączności z prawdziwym sensem i znaczeniem tych filmów.

      Reżyseria : Feliks Falk.
      Znakomita główna rola Jerzego Stuhra !

      Klasa mistrzowska !
    • mala_ciekawostka Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 1 (vol. 135) 01.01.22, 18:28
      Dziękujemy:)

      Wszystkiego dobrego w nowym roku:)
      • mala_ciekawostka Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 1 (vol. 135) 01.01.22, 18:31
        To odpowiedź na posty z samego początku wątku;)
        • maniaczytania Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 1 (vol. 135) 01.01.22, 21:33
          :)
      • grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 1 (vol. 135) 02.01.22, 06:56
        mala_ciekawostka napisał(a):

        > Dziękujemy:)
        >
        > Wszystkiego dobrego w nowym roku:)


        Samych doskonałości w Nowym Roku, Mała Ciekawostko! :}

        Witaj w 2022 ! :]

      • grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 1 (vol. 135) 02.01.22, 06:57
        mala_ciekawostka napisał(a):

        > Dziękujemy:)
        >
        > Wszystkiego dobrego w nowym roku:)


        A kontynuując wątek z grudnia :

        co sądzisz o powieściach A.Conan-Doyle'a z duetem Holmes & Watson, jak, wg Ciebie, zniosły próbę czasu ? :]
        • mala_ciekawostka Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 1 (vol. 135) 02.01.22, 09:52
          Dziękuję:)

          Te, które czytałam dobrze zniosły próbę czasu, dedukcje Holmes'a nigdy się nie starzeją;)
          • grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 1 (vol. 135) 02.01.22, 10:43
            mala_ciekawostka napisał(a):

            > Dziękuję:)

            :]]


            > Te, które czytałam dobrze zniosły próbę czasu, dedukcje Holmes'a nigdy się nie
            > starzeją;)

            Znakomicie! :]

            A który/które przypadł/y Ci najbardziej do serca i gustu ? :]
            • mala_ciekawostka Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 1 (vol. 135) 04.01.22, 18:35
              Byłyby to pewnie opowiadania w "Przygodach Sherlocka Holmesa" :)
              • grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 1 (vol. 135) 05.01.22, 08:06
                mala_ciekawostka napisał(a):

                > Byłyby to pewnie opowiadania w "Przygodach Sherlocka Holmesa" :)


                Czyli, klasyka gatunku ! :]

                A co ostatnimi czasy czytasz ? I jakie lektury masz w planach ? :]

                • mala_ciekawostka Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 1 (vol. 135) 05.01.22, 12:21
                  :)

                  Poczytam sobie teraz kilka kryminałów, m. in. Karin Slaughter i Jo Nesbo.
                  • grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 1 (vol. 135) 05.01.22, 15:50
                    mala_ciekawostka napisał(a):

                    > :)
                    >
                    > Poczytam sobie teraz kilka kryminałów, m. in. Karin Slaughter i Jo Nesbo.


                    Znakomicie ! :]

                    Czy wybrałaś już konkretne tytuły ?

                    (Niezawodnie, będę pytał jak Ci idzie i jak Ci się podobają :] )



                    • mala_ciekawostka Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 1 (vol. 135) 10.01.22, 18:04
                      Wybrałam:) To: "Zbrodniarz" i "Nóż" :)
                      • grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 1 (vol. 135) 11.01.22, 08:25
                        mala_ciekawostka napisał(a):

                        > Wybrałam:) To: "Zbrodniarz" i "Nóż" :)

                        Cześć ! :

                        Znakomicie, będę czekał na Twoje pierwsze wrażenia z lektury :}
                        • mala_ciekawostka Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 1 (vol. 135) 15.01.22, 18:42
                          :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka