Dodaj do ulubionych

wieś vs miasto

17.02.08, 22:28
od urodzenia mieszkałam na wsi, jako studentka przeprowadziłam sie do Krk, za
dwa lata ( jak wszystko sie ułoży po myśli ) wyprowadzka na wieś pod Krk,
ostatnio jednak naszły mnie takie myśli, czy to jeszcze nie za wcześnie ( ja
24, on 28 )? lubię miasto i to co ma do zaoferowania, mój chłopak urodził sie
w mieście i obawiam się, że może dostać zawału jak go wywiozę na zawsze na
zielone i bez huku, smrodu i widoku sąsiada za oknem w kolejnym bloku na
dłużej niż tydzień;)

teraz mieszkanie wynajmujemy wiec opcja jest taka albo kupujemy mieszkanie w
Krk, rozrywki miejskie, ale tez i trochę ciasno jak dla mnie albo domek pod
miastem świeże powietrze,brak sąsiadów na dole i na gorze i eee..co zbieranie
grzybów w wieku 26 -30 lat?:D co robić:D ?


Obserwuj wątek
    • cala_w_kwiatkach Re: wieś vs miasto 17.02.08, 22:30
      opcja 2: domek za miastem i relax
      i koniecznie autko - w celu doswiadczania miejskich rozrywek
      • youruichi Re: wieś vs miasto 17.02.08, 22:33
        o siebie się nie boję, tylko tutaj martwię się o faceta, że zniknie w wiejskiej
        głuszy, dość, że pracę ma w domu to jeszcze za bardzo towarzyski nie jest, w
        sumie on chyba sie bardziej waha niż ja, ale chyba nie bierze pod uwagę tego, że
        jak dojdą dzieci to my sie zabijemy na 60 metrach,
    • spinline Re: wieś vs miasto 17.02.08, 22:32
      ale samochod tez kupisz.
      wiec do miasta mozesz podjechac kiedy chcesz.
      Zreszta kazde miasto na dluzsza mete to ...meka.
    • dr.verte Re: wieś vs miasto 17.02.08, 22:35
      tendencja jest taka, że do miasta zjechalo się już tyle wieśniaków
      że prawdziwi miastowi wyprowadzają się za Kraków, bo nie mogą już
      wytrzymać z tą holotą na ograniczonej,ciasnej powierzchni
      • youruichi Re: wieś vs miasto 17.02.08, 22:45
        fakt, że wszyscy uciekają za miasto, stąd ceny ziemi wokół krk takie a nie inne:/

      • dita.von.teese Re: wieś vs miasto 17.02.08, 22:49
        hm..moznaby miec watpliwosci kto tu jest rzeczywiscie holota
        • dita.von.teese Re: wieś vs miasto 17.02.08, 23:00
          to bylo oczywiscie do dr.verte
          • youruichi Re: wieś vs miasto 17.02.08, 23:02
            ;)
    • koala_tralalala Kocham miasto, nie chce domku, czyli wariatka? ;) 17.02.08, 23:39
      Kocham miasto, nie chce domku - nigdy nie chcialam, czyli w Polsce
      jestem nieszkodliwa wariatka ;)

      Wchowalam sie w miescie, cale zycie mieszkalam w duzym skupisku
      ludzi, nie lubie grzebac w ziemi, nie chce spedzac pol dnia za
      kierownica. Wole isc do teatru/kina/klubu niz na grzyby. Wole basen
      od stawu z wodorostami (brrrrry).

      Naprawde NIE CHCE domu, wole za te same pieniadze dobrze polozone
      mieszkanie w centrum, skad wszedzie jest blisko. Naleze do
      mniejszosci w kraju chlopow (bez obrazy - to fakty), wiem o tym.

      Pytanie: czy Twoj chlopak ma podobny punkt widzenia? ;)))
      • dita.von.teese Re: Kocham miasto, nie chce domku, czyli wariatka 17.02.08, 23:51
        a ja z kolei nie moge sie zdecydowac, czy probowac przeniesc sie z mojego
        nieduzego miasta do miasta w ktorym studiowalam i mieszkalam dosc dlugo.
      • youruichi Re: Kocham miasto, nie chce domku, czyli wariatka 18.02.08, 00:03
        hmm.. właśnie on jest niezdecydowany, ponieważ nigdy nie mieszkał dłużej na wsi,
        z drugiej strony obydwoje mamy dużą potrzebę przestrzeni osobistej i myślę, że
        mieszkanie w Krk musiałoby miec ze 180-200 metrów abyśmy czuli sie swobodnie w
        pzyszłosci ;)
        • koala_tralalala Re: Kocham miasto, nie chce domku, czyli wariatka 18.02.08, 00:18
          Jest niezdecydowany? Czy raczej: zalezy mu na Tobie, wiec sie
          zastanawia czy wytrzyma na wsi?

          On jest przyzwyczajony do zycia na malej przestrzeni, ty - nie, on
          szczesliwie bedzie zyl w 60m mieszkanku z dziecmi, bo tak sie
          wychowal. Moze na wsi tez bedzie szczesliwy...
          • youruichi Re: Kocham miasto, nie chce domku, czyli wariatka 18.02.08, 12:23
            heh co do jednego jesteśmy zgodni- mieszkanie na 50-60 metrów jest dobre dla nas
            dwojga, 4 to już tłum, mieszkaliśmy na 30 metrach i o wiele częściej sie
            kłóciliśmy, z uroków miasta obecnie więcej korzystam ja niż on - dla mnie byłoby
            to większe poświęcenie, jedyne czego będzie jemu brakować to empik + KFC;)
        • wilk11 Re: Kocham miasto, nie chce domku, czyli wariatka 18.02.08, 09:53
          Nie trzeba mieć 180m2 żeby czuć się swobodnie.
          Nie wyobrażam sobie mieszkać pod miastem, skoro poza spacerem z psami wszystkie
          rozrywki, edukacja i praca dotyczą miasta. Chyba, że ktoś uwielbia dojazdy.
          Brrrr.
    • eleni80 Re: wieś vs miasto 18.02.08, 00:15
      najlepszą opcją jest mieszkanie w mieści i dom na wsi
      • smettka Re: wieś vs miasto 18.02.08, 09:46
        A przy okazji najdrozsza.
        • agaoki Re: wieś vs miasto 18.02.08, 10:43
          pozabijacie się na 60 metrach? no proszę cię! ja mieszkałam z rodzicami na 36.
          fakt, nie było lekko, ale 60 to duużo więcej. teraz z mężem mamy 47mkw i
          zamierzamy mieć dzieci.
          ale w sumie jak was stać na większy komfort, to czemu nie. im więcej miejsca,
          tym lepiej, wiadomo.
          chciałabym cię ostrzec przed popełnieniem tego samego błędu, co ja. ja się
          zawsze zarzekałam, że chcę żyć w mieście, mieć wszędzie blisko, rozrywki,
          łatwiej o pracę itp. dopiero kiedy kupiliśmy własne mieszkanie w dużym mieście,
          zrozumiałam, że chyba oszukiwałam sama siebie. teraz ciągnie mnie na wieś,
          pragnę spokoju i przyrody, do tego przywykłam i ciągnie jednak wilka do lasu.
          nagle zaczął mnie strasznie drażnić miejski hałas. ale jest już za późno, bo
          kredyt na 40 lat zaciągnięty. kto mi teraz kupi to mieszkanie z kredytem?
          słuchaj swojego serca. jeśli przywykłaś do wsi, to prędzej czy później zechcesz
          tam wrócić, a właściwie już chcesz.
          ja uważam, że facet powinien pójść za tobą. to my kobiety jesteśmy wrażliwsze i
          my potem bardziej cierpimy, jak coś jest nie tak. facet się przystosuje.
          napisałaś, że nie jest zbyt towarzyski, więc mu chyba miasto aż tak nie jest
          potrzebne?
          zbieranie grzybów jest super, i to w każdym wieku. a przecież nie musicie się
          ograniczyć do tego. w dużym domu można robić imprezy, w ogrodzie grilla. na wsi
          też może być ciekawie. a jak do miasta rzut beretem, to już w ogóle gites -
          wsiadacie w samochód, 20minut, i macie kina, teatry, knajpy.
          • youruichi Re: wieś vs miasto 18.02.08, 12:27
            pracujemy razem, mieszkamy razem, 24 h na dobe, stąd potrzeba, żeby mieć swoją
            własną nienaruszona przestrzeń
    • modliszka24 Re: wieś vs miasto 18.02.08, 11:37
      ja kocham wies choc jestem z miasta ja bym wybrala wygode i grzyby:P
      • exclusively_bebe Re: wieś vs miasto 18.02.08, 13:03
        Zdecydowanie wies. Przynajmniej w moim przypadku.
    • trypel Re: wieś vs miasto 18.02.08, 13:08
      Pierwszych 25 lat w miescie, potem wyprowadzka na swoje do nowego domu na
      cywilizowanej wsi podwarszawskiej (komunikacja super, sąsiedzi, sklepy, asfalt
      itp). Potem powrót do miasta i teraz wiem że już na wieś nie wróce. Oczywiscie
      ideał to dom w miescie ale tu znowu przeszkadza kasa bo skąd wziac te 1,5-2 mln :D
      Jesli nie dom w miescie to mieszkanie i tak niech zostanie, tylko że faktycznie
      po domu zostało mi to ze teraz na 50 m kw jest mi ciasno i klaustrofobicznie.
      • simply_z Re: wieś vs miasto 18.02.08, 14:48
        wies wsi nie rowna ,w Malpolsce generalnie nie ma juz wsi z
        prawdziwego zdarzenia.Malo kto posiada jakies pole ,chowa
        zwierzeta ,wszedzie niezle drogi itd.Ja wybralalbym opcje jednak
        wies pod Krakowem ,zreszta mam taki plan za iles tam lat wybudowac
        sobie dom .Blokow organicznie nie
        cierpie.,scisk ,tlok ,podgladactwo .Poza tym jesli mam kawalek
        wlasnej ziemi i sobie postawie lezak w ogrodku ,wiem ,ze nikt mi tam
        nie nasikal ,nie ma szkla itp.
        przy okazji podaj moze nazwe tej wsi ,zobacze czy faktycznie moze
        byc az tak tragicznie;)
        • trypel Re: wieś vs miasto 18.02.08, 14:52
          ale tam nie było tragicznie, piekne miejsce, lasy z grzybami, woda, mili ludzi,
          super komunikacja. Ideał.
          Ale teraz juz wiem ze mimo takiego ideału wole życie w miescie, wole ruch,
          hałas, autobusy, tramwaje, knajpy itd :) albo dom ale najdalej przy ostatnim
          przystanku miejskim MPK :)
          • simply_z Re: wieś vs miasto 18.02.08, 14:56
            rozumiem:) ,ja tez czasami preferuje miasto ,kiedy wracam do
            siebie ,brakuje mi tlumu ludiz na ulicach ,tego ,ze cos sie dzieje
            ale mam taka już naturą hmm ekologa.Dla mnie prawdziwy dom to dom
            wolnostojący ,bez sasiadow za sciana ,z miejscem mna
            grilla .Niestety przy obecnych cenach nie wiem jak to bedzie;/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka