Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2022 - 10 (vol. 144)

    • grek.grek 23:20 TVP2 "Tuż po weselu" [2019] 23.10.22, 07:33
      Dramat obyczajowy.

      Też premiera!

      Pani bohaterka, próbując zdobyć pieniądze na prowadzony przez siebie sierociniec, przyjmuje zaproszenie od bogatej jejmości i odwiedza ceremonię ślubną jej osobistej córki.

      Spotyka na nim męża swojej potencjalnej wspomożycielki, jak głoszą wstępne opisy: państwo się znają, kiedyś coś ich łączyło, coś istotnego, lecz: co konkretnie, o tym już opowiada film, będący zresztą remake'em oryginału duńskiego, co skłaniać może do zawahania, przynajmniej mnie, jakoś zwykle preferuję kolejność: pierwowzór przodem, a remake za nim, o ile oczywiście mowa o filmach przenoszonych z kina zagranicznego na amerykańskie ;]

      Obsada: Julianne Moore, Michelle Williams, Billy Crudup.
      Reżyseria: Bart Freundlich.

      Na RT: 45 % z 158 recenzji krytycznych - zarzuca się filmowi niedostatek emocji - i 76% z ponad 100 opinii widowni.
    • grek.grek 1;25 TVP2 "Wspomnienie lata" [2016] 23.10.22, 07:42
      Dobre kino polskie !


      Rzecz się dzieje w latach 70-tych na urodziwej polskiej prowincji, wśród zieleni podmiejskich okolic, Polska Ludowa zaznaczona jest delikatnie i bez epatowanie, gdyż ilustracja ma znaczenie wtórne wobec psychologii opowieści.

      Pierwsza scena zapowiada tragedię, obraz powróci w finale, spinając klamrą wydarzenia jakie miały miejsce pomiędzy tymi dwoma następującymi po sobie momentami.

      Jest lato, które stanowić będzie przełom w procesie dojrzewania 10-letniego bohatera, przede wszystkiego z powodu tego, czego nigdy nikt tutaj nie nazwie po imieniu oraz zdarzeń pobocznych, mających miejsce w relacjach z rówieśnikami, bardzo ściśle wiążących się z tym, co Piotr przeżywa obserwując zachowanie swojej matki, a później również ojca.

      Ojciec wyjechał na saksy, dzwoni raz w tygodniu do domu, pyta jak leci i generalnie pojawia się sugestia dobrych relacji w rodzinnym trójkącie.

      Tyle, że gdy słuchawka ląduje na widełkach, matka robi się jakaś dziwna : ciągle się jej spieszy, wychodzi wieczorami, niby musi do pracy, ale sztafiruje się jakby nieco nadmiernie, nawet nocą zniknąć potrafi, a wreszcie do domu przychodzą jakieś zdeterminowane panie, całe w nerwach, i choć uciekają zanim matka wróci, to Piotr między wierszami wyczytuje fatalną prawdę.

      Musiało się zacząć niedawno, bo przecież jeszcze początek wakacji spędzali razem, w uroczym zakątku nad wodą, opalali się, kąpali, grali - a potem runęło, matka jest inna, rozemocjonowana albo nieobecna, radosna albo załamana, coś ważnego dzieje się w jej życiu, a Piotr niemal instynktownie, bez słów, próbuje jej przeszkodzić w tym drugim życiu, jest bowiem na tyle dorosły, by z gestów, stanów ducha, spojrzeń wywnioskować, iż dzieje się coś, co zagraża nie tylko jej samej, ale i jemu, a zwłaszcza ich rodzinie.

      Scenarzysta i reżyser pan Adam Guziński sprawia się jak dojrzały filmowiec, nie mówi niczego wprost, wstawia epizody i wątki mające rangę figury wzmacniającej ten najważniejszy, budujących doświadczenie bohatera skoncentrowane wokół relacji z matką i ojcem, ale równolegle wznoszących jego własną wizję siebie w tym zestawieniu, aspirującego do podmiotu zdarzeń, świadomego że konsekwencje dotkną jego zwłaszcza, więc aspirującego do posiadania głosu, wydania oceny i może zmiany kierunku w jakim sprawy zdążają.

      Bardzo dobry film, zrobiony z intensywnych wymian spojrzeń, gestów, ekspresyjnych lub stonowanych, chłodnych wzajemnych reakcji bohaterów, zawierających wszystko to, co ma zbyt ciężki kaliber dla formy dialogowej, co w rozmowie czy wyznaniu brzmiałoby zbyt pretensjonalnie.

      świetna rola Urszuli Grabowskiej, Robert Więckiewicz zjawia się w drugiej części filmu, nieźle wypada również młodzian w roli Piotra - Maksymilian Jastrzębski, nie próbuje zanadto grać, a jednocześnie posiada świadomość uczuć swojej postaci.

      Wysoki poziom !, wg mnie :]

      Gdyby szersza relacja mogła się do czegoś przydać, służę zamaszyście :]

      Na samej górze :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,169048012,169048012,Ojej_co_tu_wybrac_2019_12_vol_110_.html?s=12#p169178420
    • grek.grek 2:55 Kultura "Letnia szkoła życia" [2017] 23.10.22, 07:44
      Prosto z Francji :]

      Oto pani pisarka organizuje letnie spotkania dla młodzieży zainteresowanej tematyką literacką, a może nawet formami lokalnego patriotyzmu, podczas których zwraca na siebie uwagę jeden z uczestników, wstępnie wyglądający na nieszkodliwego pasjonata, z czasem przeistaczający się jednak w nerwowego, histerycznego jegomościa o zapędach nacjonalistyczno-ksenofobicznych, ujawnianych m.in w napisanych z biglem szokujących opowiadaniach o zabijaniu : maska twórcy czy pierwsze ostrzeżenie o możliwych konsekwencjach pozostawienia gagatka samemu sobie ?

      Co interesujące : pani pisarka zaczyna się nim nie na żarty interesować w znaczeniu damsko-męskim.

      Reżyseria : Laurent Cantet.

      Na RT : 88 % z 43 recenzji krytycznych oraz 52 % z ponad 50 opinii widzów.

      Wysokie notowania w recenzjach, miejsce w cenionej sekcji Uncertain Regard w Cannes, zatem: coś w tym filmie być musi:] Wg mnie, przede wszystkim istotny dla społeczeństwa francuskiego temat, istotny może nawet dla społeczeństw Europy Zachodniej w całości, czyli kwestie zgrzytów na tle istnienia zjawiska terroru z jednej, a prawicowego sprzeciwu wobec imigracji z drugiej, w mechanizmie działania wspólnoty multikulturowej oraz lubianego w kinie tamtejszym akcentu położonego na pożyteczny charakter działania systemu socjalnego; na podstawie relacji pomiędzy grupką młodych ludzi z podupadającego miasteczka, a zwłaszcza wyróżniającym się młodzianem, mierzącym się z deficytem perspektyw i nadziei na sukces materialny, oraz dorosłej pisarki mającej powodzenie wydawnicze i należącej do establishmentu, powstaje interesujący ferment i w pojemnym kociołku pan reżyser mieści zarówno dywagacje na temat źródeł przemocy, jak również dyskusję o sensie uprawiania politycznej poprawności w dyskursie społecznym, a także garść refleksji na temat przyszłości jaka czeka młodzież z prowincji, posiadającej takie same marzenia jak rówieśnicy z Paryża, ale niekoniecznie te same narzędzia do ich urzeczywistnienia, przy czym: na plan pierwszy niespodziewanie wysuwa się pojęcie "nudy", niekoniecznie tej arystokratycznej, filozoficznej "ennui", lecz zwykłej, codziennej, od której ręce świerzbią, by zrobić coś, cokolwiek przełamie stagnację, apatię i gryzący marazm, doskwierający zwłaszcza tym inteligentnym, bardziej od innych zdolnym zdiagnozować własne położenie.

      Jeśli szersza relacja miałaby się na coś przydać, brawurowo link dołączam ;]

      15 od góry :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,173789132,173789132,Ojej_co_tu_wybrac_2022_7_vol_141_.html?s=19#p173855890
      • grek.grek * 21:30 TVP Kobieta "Letnia szkoła życia" [2017] 26.10.22, 06:45
        Zachowanie chronologii bywa sztuką ponad siły niektórych;]

        Kino prosto z Francji!

        Oto pani pisarka organizuje letnie spotkania dla młodzieży zainteresowanej tematyką literacką, a może nawet formami lokalnego patriotyzmu, podczas których zwraca na siebie uwagę jeden z uczestników, wstępnie wyglądający na nieszkodliwego pasjonata, z czasem przeistaczający się jednak w nerwowego, histerycznego jegomościa o zapędach nacjonalistyczno-ksenofobicznych, ujawnianych m.in w napisanych z biglem szokujących opowiadaniach o zabijaniu : maska twórcy czy pierwsze ostrzeżenie o możliwych konsekwencjach pozostawienia gagatka samemu sobie ?

        Co interesujące : pani pisarka zaczyna się nim nie na żarty interesować w znaczeniu damsko-męskim.

        Reżyseria : Laurent Cantet.

        Na RT : 88 % z 43 recenzji krytycznych oraz 52 % z ponad 50 opinii widzów.

        Wysokie notowania w recenzjach, miejsce w cenionej sekcji Uncertain Regard w Cannes, zatem: coś w tym filmie być musi:] Wg mnie, przede wszystkim istotny dla społeczeństwa francuskiego temat, istotny może nawet dla społeczeństw Europy Zachodniej w całości, czyli kwestie zgrzytów na tle istnienia zjawiska terroru z jednej, a prawicowego sprzeciwu wobec imigracji z drugiej, w mechanizmie działania wspólnoty multikulturowej oraz lubianego w kinie tamtejszym akcentu położonego na pożyteczny charakter działania systemu socjalnego; na podstawie relacji pomiędzy grupką młodych ludzi z podupadającego miasteczka, a zwłaszcza wyróżniającym się młodzianem, mierzącym się z deficytem perspektyw i nadziei na sukces materialny, oraz dorosłej pisarki mającej powodzenie wydawnicze i należącej do establishmentu, powstaje interesujący ferment i w pojemnym kociołku pan reżyser mieści zarówno dywagacje na temat źródeł przemocy, jak również dyskusję o sensie uprawiania politycznej poprawności w dyskursie społecznym, a także garść refleksji na temat przyszłości jaka czeka młodzież z prowincji, posiadającej takie same marzenia jak rówieśnicy z Paryża, ale niekoniecznie te same narzędzia do ich urzeczywistnienia, przy czym: na plan pierwszy niespodziewanie wysuwa się pojęcie "nudy", niekoniecznie tej arystokratycznej, filozoficznej "ennui", lecz zwykłej, codziennej, od której ręce świerzbią, by zrobić coś, cokolwiek przełamie stagnację, apatię i gryzący marazm, doskwierający zwłaszcza tym inteligentnym, bardziej od innych zdolnym zdiagnozować własne położenie.

        Jeśli szersza relacja miałaby się na coś przydać, brawurowo link dołączam ;]

        15 od góry :

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,173789132,173789132,Ojej_co_tu_wybrac_2022_7_vol_141_.html?s=19#p173855890
        Replay: z czwartku/piątek, 0:45.
        • grek.grek 0:45 TVP Kobieta "Letnia szkoła życia" [2017] 27.10.22, 07:09
          Replay nocny.

          Kino prosto z Francji!

          Oto pani pisarka organizuje letnie spotkania dla młodzieży zainteresowanej tematyką literacką, a może nawet formami lokalnego patriotyzmu, podczas których zwraca na siebie uwagę jeden z uczestników, wstępnie wyglądający na nieszkodliwego pasjonata, z czasem przeistaczający się jednak w nerwowego, histerycznego jegomościa o zapędach nacjonalistyczno-ksenofobicznych, ujawnianych m.in w napisanych z biglem szokujących opowiadaniach o zabijaniu : maska twórcy czy pierwsze ostrzeżenie o możliwych konsekwencjach pozostawienia gagatka samemu sobie ?

          Co interesujące : pani pisarka zaczyna się nim nie na żarty interesować w znaczeniu damsko-męskim.

          Reżyseria : Laurent Cantet.

          Na RT : 88 % z 43 recenzji krytycznych oraz 52 % z ponad 50 opinii widzów.

          Wysokie notowania w recenzjach, miejsce w cenionej sekcji Uncertain Regard w Cannes, zatem: coś w tym filmie być musi:] Wg mnie, przede wszystkim istotny dla społeczeństwa francuskiego temat, istotny może nawet dla społeczeństw Europy Zachodniej w całości, czyli kwestie zgrzytów na tle istnienia zjawiska terroru z jednej, a prawicowego sprzeciwu wobec imigracji z drugiej, w mechanizmie działania wspólnoty multikulturowej oraz lubianego w kinie tamtejszym akcentu położonego na pożyteczny charakter działania systemu socjalnego; na podstawie relacji pomiędzy grupką młodych ludzi z podupadającego miasteczka, a zwłaszcza wyróżniającym się młodzianem, mierzącym się z deficytem perspektyw i nadziei na sukces materialny, oraz dorosłej pisarki mającej powodzenie wydawnicze i należącej do establishmentu, powstaje interesujący ferment i w pojemnym kociołku pan reżyser mieści zarówno dywagacje na temat źródeł przemocy, jak również dyskusję o sensie uprawiania politycznej poprawności w dyskursie społecznym, a także garść refleksji na temat przyszłości jaka czeka młodzież z prowincji, posiadającej takie same marzenia jak rówieśnicy z Paryża, ale niekoniecznie te same narzędzia do ich urzeczywistnienia, przy czym: na plan pierwszy niespodziewanie wysuwa się pojęcie "nudy", niekoniecznie tej arystokratycznej, filozoficznej "ennui", lecz zwykłej, codziennej, od której ręce świerzbią, by zrobić coś, cokolwiek przełamie stagnację, apatię i gryzący marazm, doskwierający zwłaszcza tym inteligentnym, bardziej od innych zdolnym zdiagnozować własne położenie.

          Jeśli szersza relacja miałaby się na coś przydać, brawurowo link dołączam ;]

          15 od góry :

          forum.gazeta.pl/forum/w,14,173789132,173789132,Ojej_co_tu_wybrac_2022_7_vol_141_.html?s=19#p173855890
    • grek.grek 3:05 TVP2 "Kafarnaum" [2018] 23.10.22, 07:50
      Druga premiera w Dwójce, kolejny czołowy film w swoim sezonie, wymieniany w zestawieniach jako jeden z wiodących tytułów rocznika.

      Akcja dzieje się w Bejrucie, a bohater filmu, 12-letni chłopiec, wnosi do sądu niesłychaną wprost sprawę przeciwko swoim rodzicom, otóż : oskarża ich o to, że go urodzili! Młodziak właśnie przebywa w zakładzie dla młodocianych przestępców, a jak tam trafił, oraz: co stoi za tak rozpaczliwym pozwem skierowanym wobec własnych rodziców, z daleka wyglądającym na oskarżenie świata o jego brutalność, opowiada film.

      Reżyseruje: Nadine Labaki.

      Na RT: 90% z 183 recenzji krytycznych oraz 93% z ponad tysiąca opinii widowni.

      Replay: z poniedziałku/wtorek, 0:00.

      Wieczór i noc zapowiadają się znakomicie filmowo:] Oby tylko nie anulowano znienacka któregoś z filmów, bo w TVP2 zdarza się taka sensacja regularnie, niestety.
      • grek.grek 0:00 TVP2 "Kafarnaum" [2018] 24.10.22, 07:25
        Nocny seans!

        U mnie złowiony został pierwszy, dziś/jutro spróbuję opowiedzieć i wrażeniami zadysponować.

        Czołowy film w swoim sezonie, wymieniany w zestawieniach jako jeden z wiodących tytułów rocznika.

        Akcja dzieje się w Bejrucie, a bohater filmu, 12-letni chłopiec, wnosi do sądu niesłychaną wprost sprawę przeciwko swoim rodzicom, otóż : oskarża ich o to, że go urodzili! Młodziak właśnie przebywa w zakładzie dla młodocianych przestępców, a jak tam trafił, oraz: co stoi za tak rozpaczliwym pozwem skierowanym wobec własnych rodziców, z daleka wyglądającym na oskarżenie świata o jego brutalność, opowiada film.

        Reżyseruje: Nadine Labaki.

        Na RT: 90% z 183 recenzji krytycznych oraz 93% z ponad tysiąca opinii widowni.
        • grek.grek "Kafarnaum" [2018] po filmie o filmie 1/2 24.10.22, 08:56
          Zatem, wg mnie, za największe wydarzenie tego filmu uznać wypada reżyserską koncepcję pani Nadine Labaki; przedstawia ona historię jakże ważną i chwytającą za serce, choć niekoniecznie oryginalną, filmy o ciężkim losie dzieci kręci się od zawsze i zawsze kręcić się będzie, w taki sposób, by do kluczowych w finałowych akcie wzlotów emocji i wzruszeń dotrzeć bez używania po drodze patosu, unikając zgranych chwytów melodramatycznych, swoich bohaterów, z którymi utożsamia się na tyle, by symbolicznie zagrać rolę adwokatki 12-letniego Zaina, prowadzi ze współczuciem wyczuwalnym, oczywistym nawet, lecz bez narzucania się ze swoimi wobec nich uczuciami, co zresztą nie tylko uwiarygadnia ich przeżycia, ale pieczołowicie spiętrzając przyczynia się do tym wyraźniejszego wybrzmienia wrażeń wynikających ze scen końcowych i manifestów już wprost wygłaszanych zza kamery, co w innych warunkach byłoby chwytem ryzykownym!; wybitną rolę w estetyce i nastroju tej historii spełnia miasto Bejrut, gdzie umieszczona zostaje akcja, takie miasto z duszą "niemytą", w dzielnicy slumsów: brudne, ciasne, bazarowe, zaśmiecone, dziurawe, zagracone, zatłoczone, hałaśliwe, zwłaszcza klaksony aut powracają nieustannie, a zarazem pełne - z mojego punktu widzenia - intrygującej egzotyki inności, kolorów, slajdów, zwłaszcza, jakoś tak wyszło, ujęcia dachów, o świcie, nad ranem, wyglądają zajmująco i uwodząco; młodzi, fotogeniczni aktorzy zostali nieźle ucharakteryzowani i ta ich sfatygowana na potrzeby filmy, skrywana pod warstwą kurzu uroda, nie przeszkadza, a wręcz ułatwia identyfikację z dramatem ich postaci; pani Labaki najwyraźniej rozumie mentalność widza filmowego, przejmuje się on losami dzieci, z losami dzieci o fizjonomii łagodnej tym chętniej.

          Oto więc mamy naszego bohatera: Zain ma 12 lat, właśnie został skazany na 5 lat w zakładzie poprawczym za napad z bronią w ręku; równolegle sam składa pozew do sądu przeciw swoim rodzicom, oskarżając ich o własne narodziny; chłopiec nie ma nawet daty tegoż urodzenia, nigdy nie został zarejestrowany w urzędzie, nie ma żadnego dokumentu potwierdzającego swoje istnienia, co może być ciekawym zabiegiem autorów scenariusza, czyni bowiem z niego postać zarówno odpowiadającą prawdziwym przypadkom, jak również kogoś, kto jako bohater filmowy rodzi się w trakcie opowieści o nim, temu bowiem poświęcona jest akcja filmu.

          Zain gnieździ się z rozlicznym rodzeństwem w obskurnym mieszkanku na terenie slumsów w Bejrucie. Ojciec nie pracuje, matka również, utrzymują się chyba z opieki społecznej, a także z pracy małoletnich; sam Zain wraz z siostrami sprzedaje na ulicy napoje, handluje czym popadnie, wykonuje zlecenia sklepikarzy ze swojej ulicy, ot choćby wózeczkiem zawozi na drugi koniec dzielnicy butlę gazową,; rzadko się bawi, po pracy pomaga siostrom, zwłaszcza najstarszej z nich Sahar, między innymi pomagając jej ukryć ślady miesiączkowania, z obawy przed tym, by matce nie przyszło do głowy przeznaczyć dziewczynki do kontraktowego ślubu, w zamian za jakieś korzyści materialne dla rodziny.

          Do szkoły Zain nie wybiera się, bo istnieje dwugłos między rodzicami: matka chce go tam posłać, w nadziei na przywileje żywnościowe i galanteryjne, jakie mogliby uzyskać, ojciec woli by chłopiec pracował i zarabiał na dom; ostatecznie, można połączyć te dwie aktywności: w szkole udzielałby się do południa, a po południu szedłby do pracy; na razie jednak szkoła wydaje się projektem wyjątkowo odległym.

          Gdy pewnego dnia Zain wraca po pracy ulicznej, z planem ucieczki z domu wraz z siostrą, zastaje w mieszkaniu panoszące się kury, Sahar umalowaną i wystrojoną, a w pokoju gościnnym właściciela sklepu Asada z jego ojcem; wszystko składa mu się w zatrważającą całość: więc rodzice wydają za mąż siostrę! Próbuje o nią walczyć, ona nie chce odchodzić, zostają jednak siłą rozdzieleni, a ona pojmana i uniesiona do domu męża.

          Po tym szoku nasz młodzian zabiera trochę rzeczy, parę zachomikowanych drobnych i opuszcza dom, aby nie mieć już nic wspólnego ze swoimi rodzicami.

          Tutaj dowiadujemy się, iż Zain został skazany za dźgnięcie nożem męża Sahar, jak do tego doszło, przedstawia dalsza część filmu.

          Rusza więc chłopiec w teren. Jadąc autobusem poznaje starszego jegomościa w stroju naśladującym superbohaterów komiksowych, przy czym pan zwie się Karaluch Man, "kuzyn Spidermana", i pracuje jako żywa reklama wesołego miasteczka, cokolwiek nieco zdezelowanego, jak cała reszta wyposażenia miejskiego; Zain zatrzymuje się w tym miasteczku, wypróbowuje "diabelski młyn", na wysokości, po raz pierwszy chyba, uzyskując widok na pełne morze.

          Tę noc spędza na chodniku, a rankiem rozpoczyna poszukiwanie płatnego zajęcia; wtedy poznaje Rahil, emigrantkę z Etiopii, matkę małego Yonasa, pracującą gdzie tylko los się do niej uśmiechnie, aktualnie jako sprzątaczka, ale również babka klozetowa i pomoc kuchenna, niezmiennie zajmując się synem i drżąc o przyszłość, bo kończy się jej termin prawa pobytu w Libanie; wcześniej pracowała u zamożnej pani, ale zaszła w ciążę i z obawy, że z racji kończącego się prawa pobytu urząd d/s imigrantów deportuje ją i zabierze dziecko odeszła, by teraz z trudem wiązać koniec z końcem, pomieszkując z budzie skleconej z desek i blachy.

          Oszczędności Zaina topnieją błyskawicznie, za moment nie ma już za co kupić jedzenia i wody, na szczęście ktoś mu pomaga z bezinteresownego serca i ratuje od głodu.

          Przygarnia go Rahil, a Zain odwdzięcza się jej doglądaniem Yonasa, gdy ona wychodzi do pracy. Trzeba przyznać, iż, doświadczony opieką nad licznym rodzeństwem, Zain radzi sobie z chłopczykiem lepiej niż niejedna początkująca matka: karmi go fachowo, przewija, zapewnia rozrywkę w postaci podglądania kreskówek u sąsiada, upiększając obrazki własnymi tekstami nawiązującymi do codzienności życia slumsów, gdyż bowiem w małym Zainie wielka wrażliwość wcale nie wyklucza nasycenia elementami brutalnej rzeczywistości i języka świata, w jakim przyszło mu się wychowywać.

          Rahil staje przed wyborem fatalnym wprost: pewien pan, handlarz imieniem Aspro, pomoże jej wyrobić nową kartę pobytu, a może sfałszować bardzo wiarygodnie, by ją uratowało i zapewniło możliwośc pracy i opieki nad synem, ale w tydzień musi ona zarobić na ten cel 500 dolarów, ewentualnie: oddać mu dziecko, które on sprzeda do bogatej nowej rodziny, w zamian za taką kartę od ręki.

          Oczywiście, Rahil podejmuje się kolejnych prób zarobienia potrzebnych pieniędzy: stara się odzyskać pieniądze, zarobione "na czarno", co okazuje się być niemożliwe, szuka pomocy u ojca dziecka, a on odsyła ją odmownie, namawia do pomocy Karalucha Mana z jego przyjaciółką, w komicznej scenie odzianych w szykowne ciuchy i udających przed urzędnikiem jej rzekomo bogatych pracodawców, co kończy się absolutną klęską, gdyż pan nie potrafi podać numeru telefonu do kontaktu, i tak mają szczęście, że urzędnik nie nasyła na nich policji, wreszcie pani Rahil decyduje się sprzedać w salonie fryzjerskim swoje włosy, tylko dolną część warkoczy, ale jednak; z płaczem dzwoni do matki z Etiopii, uprzedzając, iż nie wyśle jej żadnych pieniędzy, bo "lekcje angielskiego są bardzo drogie".

          Pod nieobecność Rahil, Zain spaceruje dźwigając małego Yonasa; szuka jego matki na bazarze, gdzie poznaje Aspro, który namawia go by przekonał Rahil do transakcji z udziałem jej dziecka; wtedy również Zain zawiera znajomość z Meisun, małoletnią imigrantką z Syrii, handlującą na ulicy wieńcami z kwiatów.

          Zain nie wie, iż Rahil została aresztowana wraz z innymi czarnoskórymi kobietami, pewnie z okazji niemożności wylegitymowania się aktualną kartą pobytu, przebywa teraz w więzieniu, z płaczem wyciskając mleko z piersi i martwiąc się szalenie o los syna.

          A nasz małoletni przybrany rodzic jedzenia dla swego podopiecznego, nie waha się nawet kraść butelek z mlekiem dzieciom z sąsiedztwa, jak również przemocą odbierać im deskorolki, by ją przystosować do wożenia na niej Yonasa i sprzętu do ulicznego handlu, choćby poobijanych wprost niesły
          • grek.grek "Kafarnaum" [2018] po filmie o filmie 2/2 24.10.22, 09:25
            Choćby poobijanych wprost niesłychanie starych garnków; Meisun zapładnia go opowieściami o raju dla migrantów - Szwecji, gdzie każdy może mieć dom, nawet dziecko; ona się tam wybiera, musi tylko wpłacić 300 dolarów panu Aspro, zajmującemu się przemytem ludzi z Libanu przez Turcję.

            Zain zgłasza się do opieki społecznej, jako rzekomy syryjski uchodźca wojenny z Aleppo, ćwicząc wcześniej swoje kwestie przed zatłuszczonym lustrem w mieszkaniu. Uzyskuje akceptację i racje żywnościowe dla siebie i małego Yonasa.

            Pan Aspro gotów mu wypłacić potrzebną kwotę od ręki, jeśli tylko odda mu w zamian Yonasa, ale Zain wciąż nie wie, co z Rahil, a sam decyzji nie podejmie; włóczy się z Yonasem po ulicach, w myjni dostając darmowy prysznic, kupując lekarstwa z okazji jakiejś odnalezionej w mieszkanku recepty, wreszcie na moment odnajdujac się w ulicznym handlu mieszanką tramadolu z wodą, ewentualnie czymś udającym takową, skąd zresztą niebawem wypędza go konkurencja starszych i silniejszych chłopców, wszelako jakieś pieniądze zarabia.

            Pewnego dnia, po powrocie do mieszkania, zastaje kłódkę na drzwiach; pan dozorca zakorkował budę, chyba z okazji niezapłacenia czynszu?; Zain próbuje rozwalić kłódkę, robi zgiełk, wdaje się w scysję z sąsiadką, w efekcie musi umykać z Yonasem, by wieśc żywot bezdomnych nieletnich, niekiedy zmuszony wiązać malca za nogę do muru, by mu nie uciekł na jezdnię, wiecznie zatarasowaną autami.

            Nie wiedząc, co dalej począć, nie mając wiadomości od matki chłopca, bez dachu nad głową, Zain oddaje malca panu Aspro, inkasuje pieniądze i uzyskuje nadzieję na podróż do upragnionej Szwecji. Z żalem i łzami w oczach, miętosząc w palcach smoczek po Yonasie.

            Pan Aspro potrzebuje jakiegoś jego dokumentu, potwierdzającego tożsamość, więc Zain na chwilę wraca do rodziny; spotyka go tam ochrzan za tak potęzny gigant, jaki sobie urządził, wszelako dokumentów żadnych mieć nie może, bo rodzice nigdy nigdzie nie zgłosili faktu jego urodzenia, a ojciec dobitnie go jeszcze naucza: "Jesteśmy robakami, ty też! możesz żyć tylko bez papierów albo na śmietniku!".

            Matka odziana jest na czarno i za chwilę na wierzch wypływa tragiczna informacja: Sahar zmarła, powodem było poronienie ciąży, w jaką zaszła z mężem; ogłuszony bólem Zain łapie za nóż, by zemścić się na Asadzie i dalszy ciąg już znamy.

            Nie zabił jegomościa, zranił tylko, za co został skazany, Asad zaś tłumaczy przed sądem, iż nie zrobił krzywdy swojej nieletniej żonie, próbował ją ratować, lecz szpital odmówił współpracy i oddała ducha na ulicy. Wtedy również matce Zaina zbiera się na wstrząsający speech o swoim straszliwym losie i niezmierzonej miłości do dzieci, co można traktować dwojako, wszak wydała małoletnią córkę za mąż, nie bacząc na jej los, aczkolwiek dla uzyskania środków na utrzymanie innych dzieci.

            Zain przechodzi badania i ląduje w areszcie; cele są tu duże, ale przepełnione, panuje skwar, ciuchy wiszą na kratach, jedni się modlą, inny śpiewają i tańczą z wizytującymi aktywistami oraz księdzem, "niosącymi pocieszenie", jeszcze inni siedzą w milczeniu i rezygnacji; w tymże samym miejscu znajduje się Rahil, i gdy słyszy nazwisko wywoływanego Zaina, zrywa się na równe nogi, bo jeśli on został zamknięty: co z jej synem!?

            Matka odwiedza Zaina, aby podać mu paczkę słodyczy i wytłumaczyć się ze swojej polityki rodzicielskiej, lecz chłopiec słuchać jej nie chce, a paczkę wyrzuca do kosza na śmieci.

            Nie wiadomo, wedle scenariusza - faktycznie, czy w ramach ćwiczeń z wyobraźni, Zain z więziennego telefonu dzwoni do telewizji i podczas programu na żywo o trudnym losie dzieci, wygłasza przemówienie przeciwko okrucieństwu dorosłych, traktujących dzieci jak "szmaty do deptania", co wywołuje aplauz wśród młodzieży odsiadującej w jego więzieniu.

            Pytany, jakiego wyroku oczekuje wobec swoich rodziców, którycnh oskarża o urodzenie go, Zain bez wątpliwości odpowiada: "Aby nie mieli prawa już nigdy mieć dzieci"; cóż, skoro na sprzedaż alkoholu czy papierosów trzeba mieć zezwolenie, a na posiadanie dzieci zupełnie nie, trudno oczekiwać, by świat pozbył się patologii powodujących prawdziwe dramaty dzieci takich jak te filmowe.

            Happy endem kończy się wątek Rahil i jej syna. Pan Aspro zostaje aresztowany za przemyt ludzi, a wysłani przez niego do Turcji migranci z Bejrutu przechwyceni w porcie, wśród nich mały Yonas.

            Ze wzruszeniem zostaje oddany wyczekującej na niego Rahil.

            W ostatnim ujęciu Zain pozuje do zdjęcia, ma ono być umieszczone w jego dokumencie tożsamości; fotograf prosi: uśmiechnij się, robimy zdjęcie do dokumentu; i wtedy ten chłopiec noszący na twarzy cały smutek świata pierwszy raz uśmiecha się.

            Ku lepszej przyszłości, niezawodnie; już jako pełnowymiarowy człowiek, obywatel, a także postać w tym filmie, do czego dorósł własną pracą, pod okiem pani autorki scenariusza i reżyserki.

            Może jeszcze trailer filmu:

            www.youtube.com/watch?v=UGRgAkvPFxI
    • grek.grek 3:10 Stopklatka "Beksińscy. Album wideofoniczny" 23.10.22, 07:51
      Film-dokument z 2017, oryginalny dopisek, postscriptum, a może po prostu jeszcze jeden, tym razem zwolniony z autorskiego komentarza, opis relacji trojga przepisowych bohaterów, wobec fabularnej "Ostatniej rodziny" i książki Magdaleny Grzebałkowskiej o familiji Beksińskich : zawiera wybrane i zmontowane fragmenty dzienników video autorstwa samego Zdzisława Beksińskiego z udziałem wszystkich zainteresowanych.

      Reżyseria : Marcin Borchardt.
    • grek.grek 11:00 Kultura "Reżyserzy. Cecil DeMille" 24.10.22, 06:15
      Sylwetka reżysera, producenta, scenarzysty - Cecila De Mille'a : od lat 30-tych do 50-tych autora wielkich hollywoodzkich widowisk opartych na tematyce biblijnej, nominowanego za reżyserię do Oscara i Globa, honorowo nagrodzonego w 1949 roku.

      Z pewnością interesujący dokument, także z powodu okazji do przyjrzenia się złotej epoce Fabryki Snów :]
    • grek.grek 16:00 Kultura "Giuseppe w Warszawie" [1964] 24.10.22, 06:21
      Kino retro.

      Polska komedia, pełna niezaprzeczalnego powabu nostalgii :]

      Podczas II wojny światowej, włoski żołnierz przypadkiem znajduje się w Warszawie. Jeszcze większym przypadkiem zostaje wybitnym bohaterem partyzanckiej walki o wolność naszą i waszą, a także przytrafia mu się uczucie, które zapewne sprawi, że po niechybnym zwycięstwie w Warszawie zechce zostać na dłużej :]

      Wojna na wesoło, tak też można, a nawet trzeba. Koszmar rozbijać śmiechem.

      Obok Antonia Ciaffarelliego, kwiat polskiego aktorstwa : Elżbieta Czyżewska, Zbigniew Cybulski, Jarema Stępowski, Zdzisław Maklakiewicz.

      Reżyseria : Stanisław Lenartowicz.

      Bis: jutro o 9:10.
      • grek.grek 9:10 Kultura "Giuseppe w Warszawie" [1964] 25.10.22, 05:41
        Bis.

        Kino retro.

        Polska komedia, pełna niezaprzeczalnego powabu nostalgii.

        Podczas II wojny światowej, włoski żołnierz przypadkiem znajduje się w Warszawie. Jeszcze większym przypadkiem zostaje wybitnym bohaterem partyzanckiej walki o wolność naszą i waszą, a także przytrafia mu się uczucie, które zapewne sprawi, że po niechybnym zwycięstwie w Warszawie zechce zostać na dłużej :]

        Wojna na wesoło, tak też można, a nawet trzeba. Koszmar rozbijać śmiechem.

        Obok Antonia Ciaffarelliego, kwiat polskiego aktorstwa : Elżbieta Czyżewska, Zbigniew Cybulski, Jarema Stępowski, Zdzisław Maklakiewicz.

        Reżyseria : Stanisław Lenartowicz.
    • grek.grek 18:55 Kultura "Emma" [2009] 1/4 24.10.22, 06:25
      Mini-serial produkcji BBC, według powieści Jane Austen z 1815 roku.

      pl.wikipedia.org/wiki/Emma_(powie%C5%9B%C4%87)
      Akcja rozgrywa się, rzecz jasna, w kostiumie epoki oraz jej społeczno-obyczajowych realiach, a wątek centralny obejmuje panią Emmę Woodhouse, zajmującą się wyszukiwaniem i swataniem odpowiednich męskich kandydatów na mężów dla dziewczyn z wyższych sfer lub ich okolic.
      Dobrze jej idzie do momentu, gdy zaczyna działać w sprawie swojej przyjaciółki i sama wpada w wir intryg, nieporozumień i zapewne klasowych przesądów i barier nie do przeskoczenia.

      W obsadzie : Romola Garai, Michael Gambon, Jonny Lee Miller, Jodhi May.

      Reżyseria : Jim O'Hanlon, scenariusz adaptowany : Sandy Welch.
      • grek.grek 11:00 Kultura "Emma" [2009] 1/4 25.10.22, 05:43
        Powtórka odcinka pierwszego.
      • grek.grek 18:55 Kultura "Emma" [2009] 2/4 25.10.22, 05:55
        Mini-serial produkcji BBC, według powieści Jane Austen z 1815 roku.

        pl.wikipedia.org/wiki/Emma_(powie%C5%9B%C4%87)
        Akcja rozgrywa się, rzecz jasna, w kostiumie epoki oraz jej społeczno-obyczajowych realiach, a wątek centralny obejmuje panią Emmę Woodhouse, zajmującą się wyszukiwaniem i swataniem odpowiednich męskich kandydatów na mężów dla dziewczyn z wyższych sfer lub ich okolic.
        Dobrze jej idzie do momentu, gdy zaczyna działać w sprawie swojej przyjaciółki i sama wpada w wir intryg, nieporozumień i zapewne klasowych przesądów i barier nie do przeskoczenia.

        W obsadzie : Romola Garai, Michael Gambon, Jonny Lee Miller, Jodhi May.

        Reżyseria : Jim O'Hanlon, scenariusz adaptowany : Sandy Welch.
        • grek.grek 11:00 Kultura "Emma" [2009] 2/4 26.10.22, 05:56
          Powtórka odcinka drugiego.
          • grek.grek 18:50 Kultura "Emma" [2009] 3/4 26.10.22, 06:12
            Mini-serial produkcji BBC, według powieści Jane Austen z 1815 roku.

            pl.wikipedia.org/wiki/Emma_(powie%C5%9B%C4%87)
            Akcja rozgrywa się, rzecz jasna, w kostiumie epoki oraz jej społeczno-obyczajowych realiach, a wątek centralny obejmuje panią Emmę Woodhouse, zajmującą się wyszukiwaniem i swataniem odpowiednich męskich kandydatów na mężów dla dziewczyn z wyższych sfer lub ich okolic.
            Dobrze jej idzie do momentu, gdy zaczyna działać w sprawie swojej przyjaciółki i sama wpada w wir intryg, nieporozumień i zapewne klasowych przesądów i barier nie do przeskoczenia.

            W obsadzie : Romola Garai, Michael Gambon, Jonny Lee Miller, Jodhi May.

            Reżyseria : Jim O'Hanlon, scenariusz adaptowany : Sandy Welch.
            • grek.grek 11:00 Kultura "Emma" [2009] 3/4 27.10.22, 05:51
              Odcinka trzeciego powtórka .
              • grek.grek 18:55 Kultura "Emma" [2009] 4/4 27.10.22, 06:05
                Mini-serial produkcji BBC, według powieści Jane Austen z 1815 roku.

                pl.wikipedia.org/wiki/Emma_(powie%C5%9B%C4%87)
                Akcja rozgrywa się, rzecz jasna, w kostiumie epoki oraz jej społeczno-obyczajowych realiach, a wątek centralny obejmuje panią Emmę Woodhouse, zajmującą się wyszukiwaniem i swataniem odpowiednich męskich kandydatów na mężów dla dziewczyn z wyższych sfer lub ich okolic.
                Dobrze jej idzie do momentu, gdy zaczyna działać w sprawie swojej przyjaciółki i sama wpada w wir intryg, nieporozumień i zapewne klasowych przesądów i barier nie do przeskoczenia.

                W obsadzie : Romola Garai, Michael Gambon, Jonny Lee Miller, Jodhi May.

                Reżyseria : Jim O'Hanlon, scenariusz adaptowany : Sandy Welch.
                • grek.grek 11:00 Kultura "Emma" [2009] 4/4 28.10.22, 05:55
                  Odcinka czwartego/ostatniego powtórka .
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Biuro ludzkości" [2017] 24.10.22, 06:29
      Przyszłość, raczej bliższa niż dalsza ? : panuje dyktatura technokratycznego rządu, zdaje się mocno orwellowskiego w swej naturze, kierującego się w swoich działaniach i stosunku o obywateli ściśle określonymi zasadami, planami, wyznaczanymi przez tytułowe Biuro.
      Wzorem totalitaryzmów wszelakich, typowani są ludzie bezwartościowi dla społeczeństwa, zbyteczni. Tropieni i wyłapywani lądują w specjalnych koloniach, odizolowanych od "zdrowej tkanki narodu".
      Cóż dalej ? Zapewne stanie się coś, przez co mur zostanie naruszony, pierwsza cegła wyjęta, a wyczyn ów będzie udziałem funkcjonariusza systemu, z odruchu moralnego albo z uczucia do kobiety/mężczyzny ?

      Ostatecznie, wszystkie reżimy padają od środka, tzw. obalenia należą do czasów zamierzchłych, zwłaszcza od momentu wykształcenia przez ludzkość względnie przydatnych instrumentów usprawniających komunikację i wojskowość.

      Reżyseria : Rob W.King.
      W obsadzie : Nicolas Cage, Sarah Lind, Hugh Dillon.

      Na RT :
      25 % z 8 recenzji krytycznych oraz 23 % ze 190 opinii widzów.

      Replay: piątek, 21:10 w Zoom TV.
    • grek.grek 20:00 TV Puls "RoboCop" [2014[ 24.10.22, 06:31
      Remake filmu Verhoevena z 2014 r.

      "Wspominam o nim głównie dlatego, że gra tam Gary :) No i właśnie, czy naprawdę musiał zagrać w tym dziele? Kolejny przykład marnowania talentu!

      Nie znam filmu, ale jestem przekonana, że tę rolę mogło zagrać 50 innych aktorów!"

      Tak o filmie pisała Siostra.

      Istotnie, raz : mamy remake filmu kultowego, w którym można chyba głównie podnieść atrakcyjność całości pooprzez wprowadzenie całej baterii przed laty nieosiągalnych efektów specjalnych, co najczęściej dzieje się z uszczerbkiem dla sensu całej opowieści [tutaj : historii aktywizacji zmarłego na służbie policjanta jako materiału ludzkiego dla maszyny mającej w przyszłości zastąpić zwykłych gliniarzy], dwa : choć tacy aktorzy jak Gary Oldman z pewnością dodają podobnym filmom splendoru, zazwyczaj, co tu dużo mówić, nie dają im one okazji do wykazania się aktorskim kunsztem, choć z pewnością liczba zer na czeku zgadzała się z oczekiwaniami także i w tym przypadku ;]

      Reżyseruje Jose Padilha, w obsadzie : Joel Kinnaman, Abbie Cornish, Michae Keaton [wykorzystuje swoją drugą młodość kinową bezwzględnie ;)]

      Replay: piątek, 21:55.
      • grek.grek 21:55 TV Puls "RoboCop" [2014[ 28.10.22, 07:03
        Powtórka!

        Remake filmu Verhoevena z 2014 r.

        "Wspominam o nim głównie dlatego, że gra tam Gary :) No i właśnie, czy naprawdę musiał zagrać w tym dziele? Kolejny przykład marnowania talentu!

        Nie znam filmu, ale jestem przekonana, że tę rolę mogło zagrać 50 innych aktorów!"

        Tak o filmie pisała Siostra.

        Istotnie, raz : mamy remake filmu kultowego, w którym można chyba głównie podnieść atrakcyjność całości pooprzez wprowadzenie całej baterii przed laty nieosiągalnych efektów specjalnych, co najczęściej dzieje się z uszczerbkiem dla sensu całej opowieści [tutaj : historii aktywizacji zmarłego na służbie policjanta jako materiału ludzkiego dla maszyny mającej w przyszłości zastąpić zwykłych gliniarzy], dwa : choć tacy aktorzy jak Gary Oldman z pewnością dodają podobnym filmom splendoru, zazwyczaj, co tu dużo mówić, nie dają im one okazji do wykazania się aktorskim kunsztem, choć z pewnością liczba zer na czeku zgadzała się z oczekiwaniami także i w tym przypadku ;]

        Reżyseruje Jose Padilha, w obsadzie : Joel Kinnaman, Abbie Cornish, Michae Keaton [wykorzystuje swoją drugą młodość kinową bezwzględnie ;)]
    • grek.grek 20:00 Kultura "Kryptonim HHhH" [2017] 24.10.22, 06:32
      Kolejna - obok wypuszczanej swego czasu "Operacji Anthropoid" - filmowa rekonstrukcja planowania, przeprowadzenia i skutków zamachu na Reinharda Heydricha, protektora Czech i Moraw, który w 1942 roku przeprowadziła praska komórka ruchu oporu.

      Tym razem reżyseruje Cedric Jimenez, w obsadzie brylują : Jason Clarke, Rosamund Pike, Jake O'Connell, Jack Reynor oraz Mia Wasikowska.

      Wg mnie : poprawna inscenizacja, nie obywa się bez akcentów patetycznych, ma duże walory poznawcze, ale czy dramaturgia akcji oraz głębia motywacji zachowań bohaterów są odpowiednie, tu już można spekulować; dramaturgia ma swoje apogeum nie w planach wykonania i przeprowadzeniu zamachu na niemieckiego dostojnika, ale w sekwencji ewakuacji spiskowców, głębia zaś sprowadza się do dwóch niezbyt trafionych scen sygnalizujących pewne wątpliwości natury polemicznej.

      Tytuł pochodzi od nazwy ksiażki Laurenta Bineta : "Himmlers hirn heisst Heydrich", opisującej wydarzenia z 1942 roku.

      Profesjonalna robota filmowa, faktograficznie chyba nienaganna, dramat w końcu nabiera rumieńców, ale właściwie jedyną postacią posiadającą zalążek osobowości ekranowej jest niemiecki kat, podczas gdy Kubis okazuje się być po prostu pogodnym czeskim chłopakiem, który jest dzielny i kocha się w miłej Annie, więc gdyby tylko przeżył... Psychologia utyka na dośc oczywistych inspiracjach Niemców i dywagacjach moralnych Czechów, które nie znajdują zadowalającego rozwinięcia.
      INteresujące, jak też prezentują się te sprawy w oryginale literackim ?

      dyby szersza relacja mogła się do czegoś przydać, służę zamaszystym gestem :] :

      4 do góry, czyli na samej górze :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,169848196,169848196,Ojej_co_tu_wybrac_2020_5_vol_115_.html?s=5#p169895491
      Na RT : 67 %, ale z zaledwie 9 recenzji krytycznych oraz 46 % z 256 opinii widzów.
    • grek.grek 20:40 SuperPolsat "Aniołki Charliego" [2019] 24.10.22, 06:37
      Pamiętam, że kiedyś był serial telewizyjny o takim tytule, u nas chyba miał wzięcie :]

      Tutaj kolejna już wersja pełnometrażowa, trzy panie detektyw z korporacji tajemniczego milionera otrzymują misję ochrony pani inżynier posiadającej ważne informacje, potencjalnie istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa! :]

      Grają : Kristen Stewart, Naomi Scott, Ella Balinska, Elizabeth Banks, Patrick Stewart.
      Reżyseria : Elizabeth Banks.

      Na RT :
      52 % z 230 recenzji krytycznych - "żywiołowy, energetyczny, przebojowy" - oraz 78 % z ponad 2,5 tys. opinii widowni.

      Na bis: sobota, 16:55.
    • grek.grek 20:45 Historia "Historia w postaciach zapisana" 24.10.22, 06:38
      Bardzo dobra seria dokumentów francuskich, zajmująca się pewnymi postaciami historycznymi, służącymi także jako punkt zaczepienia do opisania ich współczesności, a wiec pewnej epoki wraz z jej specyfiką. W tym odcinku : pan książę Filip z Anglii.
    • grek.grek 21:00 TVP1 "Apollo z Bellac" [2022] /teatr 24.10.22, 06:42
      Najnowsze podejście do sztuki Jeana Giraudoux.

      O kanonicznym spektaklu z 1958 roku, pisała w czasach naszych początkowych [volume 17 z czerwca'2011] Barbasia ! Wspaniałe odkrycie ! ;

      Tak oto :


      "Tydzień temu w związku ze śmiercią Hanuszkiewicza pokazano archiwalny spektakl, sztukę (ramotkę już choć ładne zagraną) Jeana Giraudoux "Apollo z Bellac" w reżyserii i z udziałem m.in. Hanuszkiewicza. Fabuła jest bardzo prosta. Pewna dziewczyna o imieniu Agnieszka spotyka przypadkiem w urzędzie, gdzie udała sie w celu znalezienia pracy, pana de Bellac, zwierza mu się ze swej nieśmiałości w stosunku do mężczyzn, a ten zdradza jej sekret, jak zdobyć powodzenie u mężczyzn. Otóż by je zdobyć trzeba ... mówić wszystkim, że są ... piękni. I by dziewczyna nabrała wprawy natychmiast każe Agnieszcze najpierw pośćwiczyć na jakiejś rzeczy, i dziewczyna komplemntuje żyrandol, potem motyla , który jakimś cudem znalazl się tam. A potem piękny pan Bellac daje Agnieszcze trudniejsze zadanie, każe skomplementować niezbyt urodziwego, niemłodego już wożnego. Woźny świadomy swych niepięknych walorów, początkowo bardzo podejrzliwie i z niedowierzaniem słucha Agnieszki, myśląc, że ta kpi z niego, wmawiającej mu, że jest piękny mężczyzną. Dziewczyna powoli traci pewnosć siebie, nagle woźny nagle przypomina sobie, że przecież sylwetkę ma wcale niczego sobie, z niej zawsze był dumy. I zadowolony z siebie,z rozjaśnionym spojrzeniem przychylnie spogląda na dziewczynę i obiecuje, ze pomoże jej w załatwieniu pracy...
      Pan Belleac trochę niezadowolony z Agnieszki, że sama nie zauważyła i nie podjęła tematu wspaniałej sywetki wożnego, więc nadal każe jej ćwiczyć i w tym celu ma skomplementować właśnie nadchodzącego sekretarza, starszego siwego pana. Z sekretarzem idzie jej już. Ale pan B. daje jej jeszcze trudniejsze zadanie, ma teraz skomplementować nie jednego a kilku na raz panów urzędników zdąrzających na zebranie. I Agnieszka mówi poważnym łysawym starszym panom, że są piękni. Panowie są zauroczenie Agnieszką, co więcej, jej słowa wprawiają ich w szalenie doby nastrój i z tym dobrym nastrojem idą na zebranie czy do pracy. Tę pozytywną zamianę nastoju pracowników dostrzega sam Dyrektor, oczywiscie mało urodziwy, straszy, mały, kudłaty, wąsaty pan. Rozmawia on z Agnieszką, ktora oczywiscie obsypuje go komplementami, mówi mu, że jest piękny, wbrew szczerym protestom ;) narzeczonej dyrektora. Komplementy łechcą próżność oszłomionego dyrektora, który oświadcza się Agnieszce, wyciagając pierścień z brylantem. Zaskoczona Agnieszka przyjmuje oświadczyny, ale jest chyba niezadowolona z oborotu sytuacji. Oznajmia panu Bellac, że chciałaby na koniec powiedzieć komuś naparwdę pięknemu, że jest piękny... Daleko szukac nie tzreba, wybór jest oczywisty, pada na pięknego pana Bellac , który potem znika ... I tak się kończy spektakl
      / końcówka mi się urwała, wiec, gdyby pojawiła się jakaś nieścisłość w moim poście, proszę bardzo o korektę/

      Rzecz to, że posłużę się gotowcem (bo już jestem spóźniona na dzisiejszy TT), o "ludzkiej tęsknocie do piękna, o jego potrzebie i obecności w każdym, nawet najbardziej antypatycznym człowieku" ..."


      Pięknie ! :]

      Teraz reżyseruje Anna Wieczur.
      Grają: Monika Pikuła, Przemysław Stippa, Jarosław Gajewski.
    • grek.grek 21:30 TVP Kobieta "Delikatność" [2011] 24.10.22, 06:44
      Pani Nathalie Paryża we Francji, traci ukochanego męża; dla rozbicia smutku rzuca się w wir pracy, aż wreszcie na jej drodze pojawia się nowy mężczyzna - Markus, niepasujący do kanonów męskiej urody z żurnala, ale za to posiadający wszelkie inne zalety oraz atuty, no i najważniejsze, że jest między nimi chemia. Jej otoczenie odnosi się do niego z rezerwą i dystansem, za to jej babcia od razu wie, że to ten właściwy.

      2 nominacje do Cezara : scenariusz adaptowany i debiut.

      Grają : Audrey Tautou [dekadę po "Amelii"], Francois Damiens, Monique Chaumette.
      Reżyseria : David & Stephane Foenkinos

      Nikt nie kręci takich komedii romantycznych jak Francuzi, więc śmiało można oczekiwać wrażeń jednych w swoich rodzaju!

      Powtórka: z wtorku/środę, 0:10.
      • grek.grek 0:10 TVP Kobieta "Delikatność" [2011] 25.10.22, 06:45
        Powtórka nocna.

        Pani Nathalie Paryża we Francji, traci ukochanego męża; dla rozbicia smutku rzuca się w wir pracy, aż wreszcie na jej drodze pojawia się nowy mężczyzna - Markus, niepasujący do kanonów męskiej urody z żurnala, ale za to posiadający wszelkie inne zalety oraz atuty, no i najważniejsze, że jest między nimi chemia. Jej otoczenie odnosi się do niego z rezerwą i dystansem, za to jej babcia od razu wie, że to ten właściwy.

        2 nominacje do Cezara : scenariusz adaptowany i debiut.

        Grają : Audrey Tautou [dekadę po "Amelii"], Francois Damiens, Monique Chaumette.
        Reżyseria : David & Stephane Foenkinos

        Nikt nie kręci takich komedii romantycznych jak Francuzi, więc śmiało można oczekiwać wrażeń jednych w swoich rodzaju!
    • grek.grek 21:35 TVN7"Karol. Papież,który pozostał człowiekie 24.10.22, 06:47
      'Karol. Papież, który pozostał człowiekiem" [2006 r.].

      Część 1. Dla fanów:]

      Innym polecić warto koniecznie "Młodego papieża' ;]

      Reżyseria: Giacomo Battiato.

      Powtórka: niedziela, 14:15.
      • grek.grek Re: 21:35 TVN7"Karol. Papież,który pozostał człow 24.10.22, 06:48
        Powtórka: niedziela, 14:15*

        Jednak o 13:45!
      • grek.grek 13:45 TVN7"Karol. Papież,który pozostał człowiek 30.10.22, 05:05
        Powtórkowo!

        'Karol. Papież, który pozostał człowiekiem" [2006 r.].

        Część 1. Dla fanów:]

        Innym polecić warto koniecznie "Młodego papieża' ;]

        Reżyseria: Giacomo Battiato.
        • grek.grek 21:35 TVN7"Karol. Papież,który pozostał człowiek.. 31.10.22, 06:24
          'Karol. Papież, który pozostał człowiekiem" [2006 r.].

          Część 2. Dla fanów:]

          Innym polecić warto koniecznie "Młodego papieża' ;]

          Reżyseria: Giacomo Battiato.
    • grek.grek 21:55 Stopklatka "Więzy krwi" [2013] 24.10.22, 07:09
      Kino dramatu i sensacji: bohater wychodzi z więzieni po odsiedzeniu wyroku za zabójstwo; na wolności pomaga mu brat, zatrudniony w policji.

      Nasz repetujący debiutant ma mieszkanie, pracę, kontakt z dziećmi orz ich matką, poznaje te panią, z którą może wiązać nadzieje na przyszłość.

      A jednak znów wchodzi na drogę przestępczą; stan posiadania, ciasne ale własne nie pokaja jego ambicji, domagających się natychmiastowego zrealizowania.

      Grają: Clive Owen, Billy Crudup, Marion Cotillard, Mila Kunis, Zoe Saldana, Matthias Schoenaerts.
      Reżyseria: Guillaume Canet.

      Na RT : 52 % z 56 recenzji krytycznych i 39 % z 2,5 tys opinii widzów :]

      Replay: z czwartku/piątek, 0:55.
      • grek.grek 0:55 Stopklatka "Więzy krwi" [2013] 27.10.22, 07:12
        Druga okazja.

        Kino dramatu i sensacji: bohater wychodzi z więzieni po odsiedzeniu wyroku za zabójstwo; na wolności pomaga mu brat, zatrudniony w policji.

        Nasz repetujący debiutant ma mieszkanie, pracę, kontakt z dziećmi orz ich matką, poznaje te panią, z którą może wiązać nadzieje na przyszłość.

        A jednak znów wchodzi na drogę przestępczą; stan posiadania, ciasne ale własne nie pokaja jego ambicji, domagających się natychmiastowego zrealizowania.

        Grają: Clive Owen, Billy Crudup, Marion Cotillard, Mila Kunis, Zoe Saldana, Matthias Schoenaerts.
        Reżyseria: Guillaume Canet.

        Na RT : 52 % z 56 recenzji krytycznych i 39 % z 2,5 tys opinii widzów :]
    • grek.grek 22:05 Polsat "Inferno" [2016] 24.10.22, 07:10
      Raz jeszcze Tom Hanks w roli profesora Langdona, gdyż tylko jego wiedza na temat symboli jest w stanie uratować świat, na którym ponownie czyha religijnie, albo wprost przeciwnie, wzmożony terrorysta.

      w opisie stoi informacja, że ów jegomość chce wytruć połowę ludzkości, gdyż uważa że Ziemia cierpi na przeludnienie i w ten sposób powstrzyma zagładę całej populacji.

      interesujacy wątek, przy okazji chętnie zwróciłbym uwagę na kiedyś pokazywany w Kulturze - rewelacyjny ! - serial brytyjski "Utopia", którego główna intryga kryminalna właśnie wokół tego wątku została nakreślona. Może niebawem pojawi się powtórka ?

      oczywiście, rzecz na podstawie powieści Dana Browna, zdjęcia realizowane m.in w Stambule, Wenecji i Florencji, czyli uroda, akcja, dramaturgia i happy end, jak można się spodziewać ?

      obok Toma Hanksa : Felicity Jones, Omar Sy czy Irrfan Khan.

      muzyka niezawodnego Hansa Zimmera, zdjecia : Salvatore Tottino [dobra robota przy "Męskiej grze", "Frost'Nixon" czy "Evereście"].

      na RT : 23 % z recenzji krytycznych i 36 % od widowni, czyli dość wstrzemięźliwie ;]

      Replay: z wtorku/środę, w Polsacie.
      • grek.grek 1:00 Polsat "Inferno" [2016] 25.10.22, 06:50
        Replay nocny.

        Raz jeszcze Tom Hanks w roli profesora Langdona, gdyż tylko jego wiedza na temat symboli jest w stanie uratować świat, na którym ponownie czyha religijnie, albo wprost przeciwnie, wzmożony terrorysta.

        w opisie stoi informacja, że ów jegomość chce wytruć połowę ludzkości, gdyż uważa że Ziemia cierpi na przeludnienie i w ten sposób powstrzyma zagładę całej populacji.

        interesujacy wątek, przy okazji chętnie zwróciłbym uwagę na kiedyś pokazywany w Kulturze - rewelacyjny ! - serial brytyjski "Utopia", którego główna intryga kryminalna właśnie wokół tego wątku została nakreślona. Może niebawem pojawi się powtórka ?

        oczywiście, rzecz na podstawie powieści Dana Browna, zdjęcia realizowane m.in w Stambule, Wenecji i Florencji, czyli uroda, akcja, dramaturgia i happy end, jak można się spodziewać ?

        obok Toma Hanksa : Felicity Jones, Omar Sy czy Irrfan Khan.

        muzyka niezawodnego Hansa Zimmera, zdjecia : Salvatore Tottino [dobra robota przy "Męskiej grze", "Frost'Nixon" czy "Evereście"].

        na RT : 23 % z recenzji krytycznych i 36 % od widowni, czyli dość wstrzemięźliwie ;]
    • grek.grek 22:40 TVN "Dom wygranych" [2017] 24.10.22, 07:15
      Kino instruktażu biznesowego ;] : oto państwo bohaterowie, aby dorobić na boku, zwłaszcza dla córki studentki, zakładają we własnym mieszkaniu kasyno!

      Rady dotyczące metody organizacji i prowadzenia tak zacnego przedsięwzięcia, czerpią od przyjaciela domu, od lat opętanego demonem hazardu ;]

      Czy jednak drobnomieszczanie nawet amerykańscy gotowi są, by udźwignąć presję i konsekwencje porwania się na aż tak ryzykowny koncept ? W końcu kasyna jak magnes opiłki przyciągają rozmaitych mafiosów, gangsterów, psychopatów i czort jeden wie kogo jeszcze ';]

      Możemy mieć tutaj komedię przez gorzkie łzy i na gruzach ;]

      Grają : Will Ferrell, Amy Poehler, Jason Mantzoukas.
      Reżyseria : : Andrew Jay Cohen.

      Na RT :
      20 % z 82 recenzji krytycznych oraz 35 % z ponad 10 tys.opinii widzów.
    • grek.grek 22:55 Kultura "Wielki Szu" [1982] 24.10.22, 07:18
      Oto Polska w ramach odwilży gierkowskiej : można się bogacić, pieniądz nie zalatuje, konsumpcyjne wzorce ze zgniłego Zachodu nie są degrengoladą i obrazoburstwem, materializm zyskuje na znaczeniu, generalnie : Polska Ludowa nabiera wiatru w żagle :]

      Drogie wille, restauracje z rewią skąpo odzianych tancerek, zachodnie samochody, apartamenty hotelowe, wypoczynkowe kurorty, no i dolary w portfelach, a drinki w szklanicach - w świecie złożonym z takich obrazków bohaterowie swoich czasów : cinkciarze, synowie dygnitarzy, żony-trofea bogatych mężów, luksusowe prostytutki, lokalni biznesmeni i kacyki partyjni, szulerzy i cwaniacy.

      Nie pasuje do takiego towarzystwa skromny taksówkarz z prowincjonalnego miasteczka, ale owionął go już wiatr zmian, więc bardzo pasować i należeć pragnie, a przepustkę do raju, czyli pieniądze, ma zamiar wygrać w pokera. Bynajmniej nie w sportowej rywalizacji, ale oszukując lepiej od innych.
      Marzenia nabierają realnych kształtów gdy poznaje mistrza swojego fachu, a on w zapalonym karciarzu dostrzega swoje alter ego, chłopaka na początku drogi, którą on już przebył, zdązył się rozczarować i znalazł się pod ścianą. W zasadzie chciałby już skończyć bieg, ale po odsiadce i wolcie żony został bez domu, więc musi wrócić raz jeszcze na ścieżkę występku.

      Wszystko już widział, przeżył, doświadczył, przekuł w mądrą filozofię, nawiązującą do nauk arcymistrzów szachowych oraz samego, nomen omen, Kanta, sztukę karcianego szwindla podniósł do rangi mistrzowskiej. Próbuje chłopaka zniechęcić, odepchnąć, dać mu szansę wyjść cało z nieuświadomionej jeszcze opresji, lecz tamten gotów poświęcić małzeństwo, dom, a nawet cały budżet piłkarskiego klubu, by wdrapać się na szczyt powodzenia. Wraca więc ciągle taksówkarz do szulera, niczym niezapłacony weksel, a ten ciągnie do za sobą, sprawdza, aż wreszcie brutalnemu testowi poddaje, jak jego kiedyś poddano. Lekcja pokera, według zasady "Ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem, wygrał lepszy". Przy okazji sam wikła się w układy kart daleko bardziej niebezpieczne niż pokerowe trójki, karety i fule, bo w grze na wysokie stawki każdy przegrany i oskubany staje się automatycznie zdolnym do zabicia swojego pogromcy desperatem.

      Poker w "Szu" wygląda staroświecko i dośc mało wiarygodnie, ale jakże efektownie, uczeń podłapuje triki, chwyty i znaczenia kart z niemożliwą wprost biegłością, ale któż by te naiwności oraz uproszczenia traktował z nadmierną powagą, kiedy Jan Nowicki i Andrzej Pieczyński grają jak z nut, fabuła wciąga po uszy, a w finale dostajemy zagwozdkę nie do rozwiązania ;]

      Na szczęście nikt nie ma zamiaru porywać się na sequel, remake też póki co nam nie grozi, więc zagadka nie doczeka się zbytecznej całkowicie odpowiedzi, na szczęście ! :]

      Reżyseria : Sylwester Chęciński.

      Replay: z wtorku/środę, 1:20.
      • grek.grek 1:20 Kultura "Wielki Szu" [1982] 25.10.22, 06:54
        Kultura zaprasza;]

        Oto Polska w ramach odwilży gierkowskiej : można się bogacić, pieniądz nie zalatuje, konsumpcyjne wzorce ze zgniłego Zachodu nie są degrengoladą i obrazoburstwem, materializm zyskuje na znaczeniu, generalnie : Polska Ludowa nabiera wiatru w żagle :]

        Drogie wille, restauracje z rewią skąpo odzianych tancerek, zachodnie samochody, apartamenty hotelowe, wypoczynkowe kurorty, no i dolary w portfelach, a drinki w szklanicach - w świecie złożonym z takich obrazków bohaterowie swoich czasów : cinkciarze, synowie dygnitarzy, żony-trofea bogatych mężów, luksusowe prostytutki, lokalni biznesmeni i kacyki partyjni, szulerzy i cwaniacy.

        Nie pasuje do takiego towarzystwa skromny taksówkarz z prowincjonalnego miasteczka, ale owionął go już wiatr zmian, więc bardzo pasować i należeć pragnie, a przepustkę do raju, czyli pieniądze, ma zamiar wygrać w pokera. Bynajmniej nie w sportowej rywalizacji, ale oszukując lepiej od innych.
        Marzenia nabierają realnych kształtów gdy poznaje mistrza swojego fachu, a on w zapalonym karciarzu dostrzega swoje alter ego, chłopaka na początku drogi, którą on już przebył, zdązył się rozczarować i znalazł się pod ścianą. W zasadzie chciałby już skończyć bieg, ale po odsiadce i wolcie żony został bez domu, więc musi wrócić raz jeszcze na ścieżkę występku.

        Wszystko już widział, przeżył, doświadczył, przekuł w mądrą filozofię, nawiązującą do nauk arcymistrzów szachowych oraz samego, nomen omen, Kanta, sztukę karcianego szwindla podniósł do rangi mistrzowskiej. Próbuje chłopaka zniechęcić, odepchnąć, dać mu szansę wyjść cało z nieuświadomionej jeszcze opresji, lecz tamten gotów poświęcić małzeństwo, dom, a nawet cały budżet piłkarskiego klubu, by wdrapać się na szczyt powodzenia. Wraca więc ciągle taksówkarz do szulera, niczym niezapłacony weksel, a ten ciągnie do za sobą, sprawdza, aż wreszcie brutalnemu testowi poddaje, jak jego kiedyś poddano. Lekcja pokera, według zasady "Ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem, wygrał lepszy". Przy okazji sam wikła się w układy kart daleko bardziej niebezpieczne niż pokerowe trójki, karety i fule, bo w grze na wysokie stawki każdy przegrany i oskubany staje się automatycznie zdolnym do zabicia swojego pogromcy desperatem.

        Poker w "Szu" wygląda staroświecko i dośc mało wiarygodnie, ale jakże efektownie, uczeń podłapuje triki, chwyty i znaczenia kart z niemożliwą wprost biegłością, ale któż by te naiwności oraz uproszczenia traktował z nadmierną powagą, kiedy Jan Nowicki i Andrzej Pieczyński grają jak z nut, fabuła wciąga po uszy, a w finale dostajemy zagwozdkę nie do rozwiązania ;]

        Na szczęście nikt nie ma zamiaru porywać się na sequel, remake też póki co nam nie grozi, więc zagadka nie doczeka się zbytecznej całkowicie odpowiedzi, na szczęście ! :]

        Reżyseria : Sylwester Chęciński.
    • grek.grek 23:30 TVP1 "Rob Roy" [1995] 24.10.22, 07:20
      Historia szkockiego bohatera ludowego.

      A skoro szkockiego, to niechybnie powstałego na gruncie konfrontacji i buntu wobec władzy i knowań angielskich możnych panów.

      Tak też jest w istocie : pan Rob Roy zanim stał się banitą był uczciwym ziemianinem : dopiero konflikt z podstępnymi lordami i baronami, w jaki został wciągnięty, czyni z niego wyjętego spod prawa rzekomego zbrodniarza i oszczercę.

      Ale czas prostuje ścieżki ludzkie, więc Rob Roy powrócić musi w chwale swego imienia, a łobuzy otrzymają należną karę i nawet tytuły przed nazwiskiem nie pomogą im się wymigać.

      Z nadzieją na wiele zielonych i wietrznych krajobrazów z krwi i kości szkockich :]

      Grają : Liam Neeson, Jessica Lange, Tim Roth, John Hurt
      Reżyseria : Michael Caton-Jones.

      Replay : niedziela, 20:30 w Kulturze.
      • grek.grek 20:30 Kultura "Rob Roy" [1995] 30.10.22, 05:54
        Historia szkockiego bohatera ludowego.

        A skoro szkockiego, to niechybnie powstałego na gruncie konfrontacji i buntu wobec władzy i knowań angielskich możnych panów.

        Tak też jest w istocie : pan Rob Roy zanim stał się banitą był uczciwym ziemianinem : dopiero konflikt z podstępnymi lordami i baronami, w jaki został wciągnięty, czyni z niego wyjętego spod prawa rzekomego zbrodniarza i oszczercę.

        Ale czas prostuje ścieżki ludzkie, więc Rob Roy powrócić musi w chwale swego imienia, a łobuzy otrzymają należną karę i nawet tytuły przed nazwiskiem nie pomogą im się wymigać.

        Z nadzieją na wiele zielonych i wietrznych krajobrazów z krwi i kości szkockich :]

        Grają : Liam Neeson, Jessica Lange, Tim Roth, John Hurt
        Reżyseria : Michael Caton-Jones.

        Bis: z poniedziałku/wtorek, 2:20.
        • grek.grek 2:20 Kultura "Rob Roy" [1995] 31.10.22, 06:54
          Bis nocny.

          Historia szkockiego bohatera ludowego.

          A skoro szkockiego, to niechybnie powstałego na gruncie konfrontacji i buntu wobec władzy i knowań angielskich możnych panów.

          Tak też jest w istocie : pan Rob Roy zanim stał się banitą był uczciwym ziemianinem : dopiero konflikt z podstępnymi lordami i baronami, w jaki został wciągnięty, czyni z niego wyjętego spod prawa rzekomego zbrodniarza i oszczercę.

          Ale czas prostuje ścieżki ludzkie, więc Rob Roy powrócić musi w chwale swego imienia, a łobuzy otrzymają należną karę i nawet tytuły przed nazwiskiem nie pomogą im się wymigać.

          Z nadzieją na wiele zielonych i wietrznych krajobrazów z krwi i kości szkockich :]

          Grają : Liam Neeson, Jessica Lange, Tim Roth, John Hurt
          Reżyseria : Michael Caton-Jones.
    • grek.grek 0:50 Polsat "44 minuty" [2003] 24.10.22, 07:29
      44 minuty - otóż właśnie tyle właśnie trwała największa uliczna strzelanina w historii miasta Los Angeles : film ma więc wszelkie znamiona fabularnej rekonstrukcji tamtego wydarzenia.

      Strzelali się policjanci i złodzieje napadający na bank, a transmisja live z całej okoliczności, jak by to ująć : została przeprowadzona przez telewizję, wszak profesjonalni kamerzyści i wolni strzelcy kręcą się na wszędzie i tylko czekają na okazję.

      Reżyseria : Yves Simoneau.

      Na RT :
      tylko jedna zebrana reecenzja [czyżby film nie latał w kinach ?], więc bez notatki od krytyków, ale za to solidne 58 % z ponad 5 tys. opinii widowni
    • grek.grek TVP Kultura zaorana 25.10.22, 05:39
      Na jej miejsce wszedł TVP World.

      Zamiana całkiem niepoważna, ale od 7 lat trudno o powagę w tym kraju.

      Cóż, proponuję kontynuować zapowiedzi programów Kultury, w końcu ponoć wciąż mona próbować je łapać na mitycznym MUX-8 czy 888, w tym wypadku bez różnicy ;]
    • grek.grek 13:50 Historia "Historia w postaciach zapisana" 25.10.22, 05:47
      Kolejna częśc pasjonującego i świetnie wykonanego dokumentu na temat wybranych postaci i przez pryzmat ich działań oglądanych epok, segmentów historii. Tym razem bohaterem będzie pan Juliusz Cezar.
    • grek.grek 15:15 Kultura "Faraon" [1965] 25.10.22, 05:49
      Niezawodna ekranizacja powieści B. Prusa w reżyserii Jerzego Kawalerowicza.

      3 lata produkcji, wielkie atelier w Łodzi, zdjęcia kręcone w Europie, Afryce i Azji [5 miesięczny pobyt na pustyni w Ubekistanie] nakładem znaczących sił wykonana makieta egipskiego statku sprzed 4 tys. lat, sztuczna wyspa na jeziorze Kirsajty.

      Autentyczna superprodukcja, zwłaszcza w warunkach polskich ówczesnych.

      W centrum fabuły zaś, stoi konflikt faraona Ramzesa z wpływowymi szarymi eminencjami władzy, głównie przedstawicielami zorganizowanej religii. Scenariusz napisali : reżyser oraz Tadeusz Konwicki.

      czołowe role : Jerzy Zelnik, Wiesława Mazurkiewicz, Ewa Krzyżewska, Barbara Brylska, Leszek Herdegen, Piotr Pawłowski.

      Zdjęcia : Jerzy Wójcik i Wiesław Zdort
      scenografia : Jerzy Skrzepiński.

      Kolejny raz: jutro w TVP Historia, 22:25.
      • grek.grek 22:25 Historia "Faraon" [1965] 26.10.22, 06:48
        Kolejny seans.

        Niezawodna ekranizacja powieści B. Prusa w reżyserii Jerzego Kawalerowicza.

        3 lata produkcji, wielkie atelier w Łodzi, zdjęcia kręcone w Europie, Afryce i Azji [5 miesięczny pobyt na pustyni w Ubekistanie] nakładem znaczących sił wykonana makieta egipskiego statku sprzed 4 tys. lat, sztuczna wyspa na jeziorze Kirsajty.

        Autentyczna superprodukcja, zwłaszcza w warunkach polskich ówczesnych.

        W centrum fabuły zaś, stoi konflikt faraona Ramzesa z wpływowymi szarymi eminencjami władzy, głównie przedstawicielami zorganizowanej religii. Scenariusz napisali : reżyser oraz Tadeusz Konwicki.

        czołowe role : Jerzy Zelnik, Wiesława Mazurkiewicz, Ewa Krzyżewska, Barbara Brylska, Leszek Herdegen, Piotr Pawłowski.

        Zdjęcia : Jerzy Wójcik i Wiesław Zdort
        scenografia : Jerzy Skrzepiński.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka