grek.grek 13:00 TV6 "Święta Last Minute" [2004] 26.12.22, 05:44 O, proszę, kino świąt i ostrzeżenia! Bohaterowie filmu, stateczne małżeństwo, raz w życiu chce na święta wyjechać sobie do ciepłych krajów, unikając tej całej gorączki, bieganiny i konsumeryzmu obłąkanego, gdy tymczasem, istotnie: za pięć dwunasta, dostają informację o przyjeździe licznej rodziny! Cóż począć, gdy uciekać jakoś nie wypada? Trzeba się rzucić w wir bieganiny, gorączkę i konsumeryzm w dwójnasób;] Byle tylko nóg nie zgubić, a potem jakoś już pójdzie, zaś na końcu może nawet jakiś uśmiech na twarz wpłynie, niczym Titanic na ocean? Grają: Tim Allen, Jamie Lee Curtis, Dan Aykroyd. Reżyseria: Joe Roth Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:40 Zoom TV "Potop" [1974] 1, 2 /2 26.12.22, 05:48 Powtórkowo i za jednym zamachem obie części! :] Zabawne, że kiedyś, za tej "nędzy socjalistycznej", polskie kino stać było na "Potop" czy "Krzyżaków", a dzisiaj, kiedy "gonimy Niemców" - jakoś niekoniecznie. Zmieniły się priorytety czy polska kinematografia jakby mniej obrotna się zrobiła? Reżyseruje Jerzy Hoffman, w obsadzie kwiatostan polskiego aktorstwa ówczesnego. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 15:40 TVN7 "Podatek od miłości" [2018] 26.12.22, 05:59 Polska komedia romantyczna, tym razem na tle spraw śmiertelnie poważnych, czyli podatkowych :] Pan biznesmen od podatków płacenia próbuje się wymigać, a pani z urzędu skarbowego chce go dopaść, w związku z czym niezawodnie pojawi się między nimi afekt romantyczny, z szansą na happy end proporcjonalną do determinacji przełożonych pani agentki specjalnej, by oszusta przyszpilić, a ją samą do przedłożenia obowiązku ponad miłość zmusić! Grają : Aleksandra Domańska, Grzegorz Damięcki, Roma Gąsiorowska. Reżyseria : Bartołmiej Ignaciuk. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 16:30 TVN "Miłość jest wszystkim" [2018] 26.12.22, 06:01 Kino romantyczne z Polski, from Poland with love, w wersji dość klasycznej, czyli : kilkoro bohaterów, ich perypetie uczuciowe ułożone w formie mozaiki, a nowością może być miejsce akcji, gdyż jest nim Trójmiasto, a nie dyżurna w tej materii stolica ;] Reżyseria ; Michał Kwieciński. Obsada : Olaf Lubaszenko, Aleksandra Adamska, Joanna Balasz,Agnieszka Grochowska, Mateusz Damięcki. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Polsat "Exodus.Bogowie i królowie" [2014] 26.12.22, 06:19 Jakże hollywoodzka obsada, 140 mln budżet, Ridley Scott reżyseruje, zdjęcia Dariusza Wolskiego, jednym słowem : blockbuster na sto czterdzieści fajerek! A treścią jest biblijna opowieść o panu Mojżeszu, który wyprowadził swój lud z egipskiej ziemi niewoli, ukaranej licznymi i dokuczliwymi plagami. Replay: z wtorku/środę, 1:10. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:10 Polsat "Exodus.Bogowie i królowie" [2014] 27.12.22, 06:47 Replay:] Jakże hollywoodzka obsada, 140 mln budżet, Ridley Scott reżyseruje, zdjęcia Dariusza Wolskiego, jednym słowem : blockbuster na sto czterdzieści fajerek! A treścią jest biblijna opowieść o panu Mojżeszu, który wyprowadził swój lud z egipskiej ziemi niewoli, ukaranej licznymi i dokuczliwymi plagami. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Slumdog.Milioner z ulicy" [2008] 26.12.22, 06:21 Film niemal skrojony pod Oscara, bo zawiera w sobie wszystkie najważniejsze kwestie życiowe : szczęście, miłość, sens, dobro, zło, prawda, kłamstwo, odwaga, poświęcenie, wola, radość, łzy. NIczego nie pomija, a bohater budzi niekłamaną sympatię, jego osobisty triumf staje się triumfem świata wiary i nadziei w lepsze jutro dla każdego widza, o czym zresztą w finałowej sekwencji zaświadcza sam reżyser ;] Do tego można mu przypisać funkcję interwencyjną, bo pokazuje też straszliwą biedę i niedolę biednych dzieci w Indiach, pozostawionych samym sobie i na pastwę rozmaitych ciemnych typów wystawionych, a państwowe służby bezradnie rozkładają ręce, bo zaludnienie jest tak gigantyczne, a problem ciągle narastający, że nie sposób już nad nim zapanować. Przypomina to okoliczność wybierania łyżką wody wpadającej do dziurawej łódki. Interesujące jest również stwierdzenie, że grunt to mieć otwarte oczy i uszy, wtedy cenna wiedza wpada do głowy sama , a przydać się może nigdy nie wiadomo kiedy. Kulisy telewizyjnego show ubrane w całkiem ciemną szatę : policja porywa chłopaka, gdyż nie wierzy że wychowany na ulicy młodzian może znać odpowiedzi na serię pytań, które by rozłożyły niejednego profesora, a prowadzący dokłada swoją prowokację, co w sytuacji gdy wiadomo o nim, że sam wywodzi się z biedoty wielkomiejskiej, sugeruje prawdziwość marksowskiej konstatacji, iż byt kształtuje świadomość i żadna wspólnota losów oraz pochodzenia nie istnieje w realnym świecie rywalizacji i wszechobecnej zawiści. Rezyseria : Danny Boyle. Czołowe role : Dave Patel, Freida Pinto, Anil Kapoor. Osiem Oscarów, m.in za muzykę i scenariusz będący adaptacją powieści "Q and A" Vikasa Swarupa. I Bollywood na zakończenie ;] Replay :jutro, 23:20. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:20 Kultura "Slumdog.Milioner z ulicy" [2008] 27.12.22, 06:36 Replay. Film niemal skrojony pod Oscara, bo zawiera w sobie wszystkie najważniejsze kwestie życiowe : szczęście, miłość, sens, dobro, zło, prawda, kłamstwo, odwaga, poświęcenie, wola, radość, łzy. NIczego nie pomija, a bohater budzi niekłamaną sympatię, jego osobisty triumf staje się triumfem świata wiary i nadziei w lepsze jutro dla każdego widza, o czym zresztą w finałowej sekwencji zaświadcza sam reżyser ;] Do tego można mu przypisać funkcję interwencyjną, bo pokazuje też straszliwą biedę i niedolę biednych dzieci w Indiach, pozostawionych samym sobie i na pastwę rozmaitych ciemnych typów wystawionych, a państwowe służby bezradnie rozkładają ręce, bo zaludnienie jest tak gigantyczne, a problem ciągle narastający, że nie sposób już nad nim zapanować. Przypomina to okoliczność wybierania łyżką wody wpadającej do dziurawej łódki. Interesujące jest również stwierdzenie, że grunt to mieć otwarte oczy i uszy, wtedy cenna wiedza wpada do głowy sama , a przydać się może nigdy nie wiadomo kiedy. Kulisy telewizyjnego show ubrane w całkiem ciemną szatę : policja porywa chłopaka, gdyż nie wierzy że wychowany na ulicy młodzian może znać odpowiedzi na serię pytań, które by rozłożyły niejednego profesora, a prowadzący dokłada swoją prowokację, co w sytuacji gdy wiadomo o nim, że sam wywodzi się z biedoty wielkomiejskiej, sugeruje prawdziwość marksowskiej konstatacji, iż byt kształtuje świadomość i żadna wspólnota losów oraz pochodzenia nie istnieje w realnym świecie rywalizacji i wszechobecnej zawiści. Rezyseria : Danny Boyle. Czołowe role : Dave Patel, Freida Pinto, Anil Kapoor. Osiem Oscarów, m.in za muzykę i scenariusz będący adaptacją powieści "Q and A" Vikasa Swarupa. I Bollywood na zakończenie ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TVN7 "Ścigany" [1993] 26.12.22, 06:22 Oto klasyk ! zwłaszcza kina telewizyjnego :] ceniony doktor chirurgii musi uciekać przed zakrojonym na szeroką skalę pościgiem policji, gdyż oskarżony jest o coś czego nie zrobił, czyli zabójstwo własnej żony. nie dość, ze doktor musi nie dać się złapać, to jeszcze ma zamiar zdemaskować winowajcę oraz dowieść, że w całą sprawę zamieszane jest szefostwo firmy farmaceutycznej, która ukrywa przed klientami, że lek, jaki własnie wprowadziła na rynek, jest rakotwórczy. świetny thriller, wzorcowe rzemiosło : od pierwszego gwizdka do finałowej syreny, Oscarowy Tommy Lee Jones w roli policjanta dowodzącego, wiarygodnie zdeterminowany Harrison Ford grający doktora, nominowane do Oscara zdjęcia znakomitego MIchaela Chapmana. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TVN "Gladiator" [2000] 26.12.22, 06:25 Jeden z najchętniej przypominanych filmów przez polską telewizję w XX wieku, nieprawdaż ? :] Wybitne widowisko filmowe, rewelacyjnie zrekonstruowany czasy starożytnego Rzymu, Koloseum z całym dekorum, imponująca choreografia scen walk na arenie, fenomenalny montaż, zachwycające kostiumy dopracowane w najmniejszym detalu, a do tego zajmująca historia z wątkiem analizy mechanizmów władzy, której rękojmię, nawet w cesarstwie, może być wyłącznie poparcie mas ludowych, bynajmniej nie elit intelektualnych czy kulturalnych, więc, ekstrapolując wnioski wynikające z filmowego przedstawienia na sytuację współczesną : jeśli ktoś rządzi z nadania tychże społecznych mas, to musi zaakceptować fakt, że ci co rządzili wcześniej - też mieli poparcie dokładnie tych samych mas ;] I gdy będzie tracił władzę, masy społeczne będą za tym stały, jakkolwiek je dzielić na dwa obozy i sobie wzajemnie przeciwstawiać. Tak działa mechanizm opisany w "Gladiatorze", inspirujący poczynania głównych przeciwników, a zawsze czynny i obecny w realnej polityce. Koniec końców, liczy się cel nadrzędny, czyli charakter ustroju państwa, jaki ma zamiar realizować ten, który o względy ludu zabiega. Pięć Oscarów, w tym dla najważniejszego filmu roku. Reżyseruje Ridley Scott. W a'proposie panowie Kałużyński i Raczek : www.wprost.pl/tygodnik/2267/gladiator-i-rozszalale-kamery.html Replay: z soboty/niedzielę, 0:25. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:25 TVN "Gladiator" [2000] 31.12.22, 06:48 Replay! Jeden z najchętniej przypominanych filmów przez polską telewizję w XX wieku, nieprawdaż ? :] Wybitne widowisko filmowe, rewelacyjnie zrekonstruowany czasy starożytnego Rzymu, Koloseum z całym dekorum, imponująca choreografia scen walk na arenie, fenomenalny montaż, zachwycające kostiumy dopracowane w najmniejszym detalu, a do tego zajmująca historia z wątkiem analizy mechanizmów władzy, której rękojmię, nawet w cesarstwie, może być wyłącznie poparcie mas ludowych, bynajmniej nie elit intelektualnych czy kulturalnych, więc, ekstrapolując wnioski wynikające z filmowego przedstawienia na sytuację współczesną : jeśli ktoś rządzi z nadania tychże społecznych mas, to musi zaakceptować fakt, że ci co rządzili wcześniej - też mieli poparcie dokładnie tych samych mas ;] I gdy będzie tracił władzę, masy społeczne będą za tym stały, jakkolwiek je dzielić na dwa obozy i sobie wzajemnie przeciwstawiać. Tak działa mechanizm opisany w "Gladiatorze", inspirujący poczynania głównych przeciwników, a zawsze czynny i obecny w realnej polityce. Koniec końców, liczy się cel nadrzędny, czyli charakter ustroju państwa, jaki ma zamiar realizować ten, który o względy ludu zabiega. Pięć Oscarów, w tym dla najważniejszego filmu roku. Reżyseruje Ridley Scott. W a'proposie panowie Kałużyński i Raczek : www.wprost.pl/tygodnik/2267/gladiator-i-rozszalale-kamery.html Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Gorączka" [1995] 26.12.22, 06:26 Al Pacino i Robert De Niro razem na ekranie, chyba po raz pierwszy ?, ale najciekawsze jest to, że ten wiekopomny dla kina fakt nie przyćmiewa filmu samego w sobie. To dopiero coś ! :] Świetna jest ta opowieść o gangu sprytnych złodziei, których ściga niezmordowany gliniarz. Klasa najwyższa. Są sceny akcji, na czele z tą fenomenalną strzelaniną w centrum Los Angeles, która trwa dobre 25 minut i zasłużyła na rangę ideału. Jest pojedynek dwóch godnych siebie rywali, z drugą kapitalną sceną, czyli spotkaniem w barze, gdzie lider złodziei siedzi przy drinku z policjantem i rozmawiają o życiu, snach i własnej rywalizacji. Czują do siebie sympatię wzajemną, są do siebie podobni, ale na pierwszym miejscu są zawodowcami : nie zawahają się przed niczym, co będzie potrzebne by zwycięzyć. Są więc honorowymi przeciwnikami, niczym z kodeksu bushido. Wybitna scena, co ciekawe ani przez moment Pacino i De Niro nie są tutaj jednocześnie na ekranie. Świetnie narysowane są sylwetki obu ich bohaterów : policjant to energiczny nerwus z włoską duszą, złodziej ma naturę opanowaną i chłodną, wyznaje zasadę "nie przywiązuj się do niczego, czego nie mógłbyś w 20 sekund zostawić, gdy zrobi się gorąco"; policjant ma problem z małżeństwem, żona nie wytrzymuje trybu jego życia, nie do końca dogaduje się tez z córką; złodziej stroni od bliskich znajomości, ale właśnie mu się taka trafia, z bardzo sympatyczną panią sprzedającą ksiązki. Jednocześnie mamy crime story : gang złodziei, który się naradza, przygotowuje, realizuje, policjantów którzy śledzą, zbierają ślady i dedukują, a to prowadzi do podchodów, ucieczek, tropienia zwierzyny przez myśliwych; na drugim planie rozgrywki poboczne, jakieś zdrady, wyrównywanie rachunków, trudne sprawy postaci drugoplanowych [Chris i jego żona] i wszystko inne, co musi zawierać porządny film sensacyjny. Właściwie jest to więc ideał. A uskutecznia się on w obrazkach miejskich i podmiejskich Kalifornii. Michael Mann w formie życiowej, nie licząc "Policjantów z Miami" ;] Drugi seans: czwartek, 22:10. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:10 Stopklatka "Gorączka" [1995] 29.12.22, 06:26 Drugi grudniowy. Al Pacino i Robert De Niro razem na ekranie, chyba po raz pierwszy ?, ale najciekawsze jest to, że ten wiekopomny dla kina fakt nie przyćmiewa filmu samego w sobie. To dopiero coś! Świetna jest ta opowieść o gangu sprytnych złodziei, których ściga niezmordowany gliniarz. Klasa najwyższa. Są sceny akcji, na czele z tą fenomenalną strzelaniną w centrum Los Angeles, która trwa dobre 25 minut i zasłużyła na rangę ideału. Jest pojedynek dwóch godnych siebie rywali, z drugą kapitalną sceną, czyli spotkaniem w barze, gdzie lider złodziei siedzi przy drinku z policjantem i rozmawiają o życiu, snach i własnej rywalizacji. Czują do siebie sympatię wzajemną, są do siebie podobni, ale na pierwszym miejscu są zawodowcami : nie zawahają się przed niczym, co będzie potrzebne by zwycięzyć. Są więc honorowymi przeciwnikami, niczym z kodeksu bushido. Wybitna scena, co ciekawe ani przez moment Pacino i De Niro nie są tutaj jednocześnie na ekranie. Świetnie narysowane są sylwetki obu ich bohaterów : policjant to energiczny nerwus z włoską duszą, złodziej ma naturę opanowaną i chłodną, wyznaje zasadę "nie przywiązuj się do niczego, czego nie mógłbyś w 20 sekund zostawić, gdy zrobi się gorąco"; policjant ma problem z małżeństwem, żona nie wytrzymuje trybu jego życia, nie do końca dogaduje się tez z córką; złodziej stroni od bliskich znajomości, ale właśnie mu się taka trafia, z bardzo sympatyczną panią sprzedającą ksiązki. Jednocześnie mamy crime story : gang złodziei, który się naradza, przygotowuje, realizuje, policjantów którzy śledzą, zbierają ślady i dedukują, a to prowadzi do podchodów, ucieczek, tropienia zwierzyny przez myśliwych; na drugim planie rozgrywki poboczne, jakieś zdrady, wyrównywanie rachunków, trudne sprawy postaci drugoplanowych [Chris i jego żona] i wszystko inne, co musi zawierać porządny film sensacyjny. Właściwie jest to więc ideał. A uskutecznia się on w obrazkach miejskich i podmiejskich Kalifornii. Michael Mann w formie życiowej, nie licząc "Policjantów z Miami";] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:15 Historia "Vabank" [1981] 26.12.22, 06:29 "Naprawdę fajny, przyjemny film, z wartką, ciekawą akcją/intrygą:) O ile dobrze kojarzę to Juliusz Machulski miał w trakcie powstawania filmu 26 lat - niesamowite, prawda ? Zaczął, jak to się mówi, od wysokiego 'c' "/ Mała Ciekawostka "Tam nie ma kultowych dialogów czy scen, po prostu cały film jest kultowy!" /Mania "Jednym słowem majstersztyk, którego sukcesu Machulski już nie powtórzył, aczkolwiek trafiały mu się jeszcze działa przyciągające do kin tłumy, jak Seksmisja, za którą akurat nie przepadam, czy Kiler. Do słów uznanie dla Vabanku należy dodać wspaniałą oprawę muzyczną z wpadającym w ucho motywem na saksofonie" /Pepsic Koniecznie ! :] Bis: środa, 21:20. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:15 Historia "Vabank" [1981] 28.12.22, 06:23 Bisowo:] "Naprawdę fajny, przyjemny film, z wartką, ciekawą akcją/intrygą:) O ile dobrze kojarzę to Juliusz Machulski miał w trakcie powstawania filmu 26 lat - niesamowite, prawda ? Zaczął, jak to się mówi, od wysokiego 'c' "/ Mała Ciekawostka "Tam nie ma kultowych dialogów czy scen, po prostu cały film jest kultowy!" /Mania "Jednym słowem majstersztyk, którego sukcesu Machulski już nie powtórzył, aczkolwiek trafiały mu się jeszcze działa przyciągające do kin tłumy, jak Seksmisja, za którą akurat nie przepadam, czy Kiler. Do słów uznanie dla Vabanku należy dodać wspaniałą oprawę muzyczną z wpadającym w ucho motywem na saksofonie" /Pepsic Koniecznie ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 Nowa TV "Chętni na kasę" [2010] 26.12.22, 06:32 Jeszcze jeden heist movie z wątkiem kanonicznym: panowie rabusie chcą wykonać ostatni, największy! w karierze skok, aby zapewnić sobie dostatnią emeryturę i już więcej nie ryzykować dla czegoś tak nikczemnego, jak kasa. Celem drużyny asów ma być ciężarówka wioząca 20 milionów zielonych prezydentów, a jak doświadczenie kinomańskie uczy: skok ostatni, a zarazem największy, musi przebiegać wedle szczególnie dramatycznego scenariusza, z sugestią niepowodzenia, a nawet ostatecznie wylądowania nie na leżaku przy basenie, lecz za kratami! wysiłkiem policji, jak zwykle plączącej się bez sensu w okolicach grubszej forsy;] W obsadzie: Matt Dillon, Paul Walker, Idris Elba. Reżyseria: John Luessenhop. Replay: niedziela, 23:00. Na RT: 28 % z 115 recenzji krytycznych oraz 62% z ponad 100 tys. opinii ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 TVP1 "Miłość jest blisko" [2021] 26.12.22, 06:37 Tradycyjnie obserwujemy ustanawianie rekordów w ilości emisji filmów z "miłością" w tytule:] Tym razem pochodzi ona znad Wisły i chodzi o parę przyjaciół od dziecka, którzy po nieudanych związkach w jakie popadają, dochodzą do wniosku, iż w sumie dlaczego mieliby nie być dobrą parą? Zasada stara jak świat: przyjaciele nie mogą być kochankami! w kinie co i rusz doznaje uszczerbku na reputacji, więc i ten wypadek trzeba już wpisać niejako w kanon działalności wywrotowej kina. Na ekranie: Weronika Książkiewicz, Wojciech Solarz, Olga Bołądź. Reżyseria: Radosław Dunaszewski. Bis: z wtorku/środę, 0:55. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:55 TVP1 "Miłość jest blisko" [2021] 27.12.22, 06:46 Bis:] Tradycyjnie obserwujemy ustanawianie rekordów w ilości emisji filmów z "miłością" w tytule:] Tym razem pochodzi ona znad Wisły i chodzi o parę przyjaciół od dziecka, którzy po nieudanych związkach w jakie popadają, dochodzą do wniosku, iż w sumie dlaczego mieliby nie być dobrą parą? Zasada stara jak świat: przyjaciele nie mogą być kochankami! w kinie co i rusz doznaje uszczerbku na reputacji, więc i ten wypadek trzeba już wpisać niejako w kanon działalności wywrotowej kina. Na ekranie: Weronika Książkiewicz, Wojciech Solarz, Olga Bołądź. Reżyseria: Radosław Dunaszewsk Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:30 TVP Kobieta "Jackie" [2016] 26.12.22, 06:43 Rzecz o przeżyciach pani Jacqueline Kennedy, tuż po śmiertelnym zamachu na jej męża, 22 listopada w Dallas roku pańskiego 1963. Jako rzeczą opisy ramę filmu stanowi wywiad, jakiego bohaterka udziela panu dziennikarzowi magazynu Life, tydzień po tragedii, podczas którego, zapewne, podaje swój punkt widzenia nie tylko na wypadki tego fatalnego dnia, rozegrały się one przecież tuż przed jej oczami, ale również na poprzedzające ten dzień lata swojego żywota, małżeństwa i wywiązywanie się z obowiązków prezydenckiej żony oraz kulisy funkcjonowania Białego Domu z całą administracją instytucjonalną. Na RT: 88% z 361 branżowych recenzji krytycznych, z docenieniem aktorstwa występującej w głównej roli Natalie Portman, oraz 60% z 25 tys. opinii widzów. W obsadzie: Peter Sarsgaard, Greta Gerwig, Billy Crudup, John Hurt. Reżyseruje: Pablo Larrain. Wg mnie portret pani byłej pierwszej damy Ameryki wyszedł panu reżyserowi przekonująco, w czym niebagatelna rola wystylizowanej Natalie Portman, znów wykonującą swoje zadanie w okolicach ambicji oscarowych, chyba?; pani Jackie zostaje uchwycona w momencie przełomowym, po tragicznej śmierci swojego męża, czego była bezpośrednim świadkiem, gdy właściwie wszyscy wokół niej pochłonięci są politycznymi konsekwencjami zmiany lokatora Białego Domu, pospieszenie zaprzysiężonego w samolocie pana Johnsona, a z szokiem i żałobą przychodzi jej zmagać się w pojedynkę, zachowując jednocześnie opiekę nad dziećmi, stawiając czoło medialnej zawierusze, chcąc złożyć hołd zmarłemu, jednocześnie dając odpór jego wrogom i osobistościom nieprzychylnym jej samej, a także przygotowując się do opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania, by ruszyć w nieznane, w nowy etap życia, o którym zupełnie nic nic nie wie i wyraźnie boi się tej zmiany, wspominając wdowę po zabitym w zamachu Abrahamie Lincolnie, zmuszoną utrzymywać się z wyprzedaży cennych pamiątek; pani Jackie opowiada o tym z dystansu, udzielając wywiadu przychylnie, choć nie bezkrytycznie, nastawionemu do niej dziennikarzowi, zresztą przez nią samą zaproszonemu, celem sporządzenia wywiadu/artykułu, dającego jej szansę na zaprezentowanie własnego punktu widzenia na minione zdarzenia; ostatecznie, pan reżyser zachowuje złoty środek między pokazaniem pani bohaterki, jako wiernej żony przy mężu [stanu], znającej swoje miejsce w szeregu i oddanej mu, pomimo zdrad przezeń uczynionych, o czym film taktownie ledwie napomyka, a zarazem kobiety samodzielnej, umiejącej się odnaleźć w każdym warunkach, posiadającej godność i klasę prawdziwej damy, potrafiącej pokonać własne lęki, wbrew zdaniu otoczenia postawić na swoim, choćby w kwestii formy pochówki prezydenta, pójść dalej własną drogą, bez proszenia kogokolwiek o pomoc; zwłaszcza w końcówce, gdy już nawet sam dziennikarz wygłasza chwalebne o niej opinie, tonacja owa wybrzmiewa szczególnie dobitnie:] Gdyby opis detaliczny mógł się na coś przydać, służę zamaszystym gestem: na samej górze, 13 wątek ;] forum.gazeta.pl/forum/w,14,174301055,174301055,Ojej_co_tu_wybrac_2022_11_vol_145_.html?s=23#p174386700 W piątek o 20:05 - w TVP Kultura. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:05 Kultura "Jackie" [2016] 30.12.22, 06:12 Rzecz o przeżyciach pani Jacqueline Kennedy, tuż po śmiertelnym zamachu na jej męża, 22 listopada w Dallas roku pańskiego 1963. Jako rzeczą opisy ramę filmu stanowi wywiad, jakiego bohaterka udziela panu dziennikarzowi magazynu Life, tydzień po tragedii, podczas którego, zapewne, podaje swój punkt widzenia nie tylko na wypadki tego fatalnego dnia, rozegrały się one przecież tuż przed jej oczami, ale również na poprzedzające ten dzień lata swojego żywota, małżeństwa i wywiązywanie się z obowiązków prezydenckiej żony oraz kulisy funkcjonowania Białego Domu z całą administracją instytucjonalną. Na RT: 88% z 361 branżowych recenzji krytycznych, z docenieniem aktorstwa występującej w głównej roli Natalie Portman, oraz 60% z 25 tys. opinii widzów. W obsadzie: Peter Sarsgaard, Greta Gerwig, Billy Crudup, John Hurt. Reżyseruje: Pablo Larrain. Wg mnie portret pani byłej pierwszej damy Ameryki wyszedł panu reżyserowi przekonująco, w czym niebagatelna rola wystylizowanej Natalie Portman, znów wykonującą swoje zadanie w okolicach ambicji oscarowych, chyba?; pani Jackie zostaje uchwycona w momencie przełomowym, po tragicznej śmierci swojego męża, czego była bezpośrednim świadkiem, gdy właściwie wszyscy wokół niej pochłonięci są politycznymi konsekwencjami zmiany lokatora Białego Domu, pospieszenie zaprzysiężonego w samolocie pana Johnsona, a z szokiem i żałobą przychodzi jej zmagać się w pojedynkę, zachowując jednocześnie opiekę nad dziećmi, stawiając czoło medialnej zawierusze, chcąc złożyć hołd zmarłemu, jednocześnie dając odpór jego wrogom i osobistościom nieprzychylnym jej samej, a także przygotowując się do opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania, by ruszyć w nieznane, w nowy etap życia, o którym zupełnie nic nic nie wie i wyraźnie boi się tej zmiany, wspominając wdowę po zabitym w zamachu Abrahamie Lincolnie, zmuszoną utrzymywać się z wyprzedaży cennych pamiątek; pani Jackie opowiada o tym z dystansu, udzielając wywiadu przychylnie, choć nie bezkrytycznie, nastawionemu do niej dziennikarzowi, zresztą przez nią samą zaproszonemu, celem sporządzenia wywiadu/artykułu, dającego jej szansę na zaprezentowanie własnego punktu widzenia na minione zdarzenia; ostatecznie, pan reżyser zachowuje złoty środek między pokazaniem pani bohaterki, jako wiernej żony przy mężu [stanu], znającej swoje miejsce w szeregu i oddanej mu, pomimo zdrad przezeń uczynionych, o czym film taktownie ledwie napomyka, a zarazem kobiety samodzielnej, umiejącej się odnaleźć w każdym warunkach, posiadającej godność i klasę prawdziwej damy, potrafiącej pokonać własne lęki, wbrew zdaniu otoczenia postawić na swoim, choćby w kwestii formy pochówki prezydenta, pójść dalej własną drogą, bez proszenia kogokolwiek o pomoc; zwłaszcza w końcówce, gdy już nawet sam dziennikarz wygłasza chwalebne o niej opinie, tonacja owa wybrzmiewa szczególnie dobitnie:] Gdyby opis detaliczny mógł się na coś przydać, służę zamaszystym gestem: na samej górze, 13 wątek ;] forum.gazeta.pl/forum/w,14,174301055,174301055,Ojej_co_tu_wybrac_2022_11_vol_145_.html?s=23#p174386700 Bis: z soboty/niedzielę, 2:30. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:30 Kultura "Jackie" [2016] 31.12.22, 06:57 Bis! Rzecz o przeżyciach pani Jacqueline Kennedy, tuż po śmiertelnym zamachu na jej męża, 22 listopada w Dallas roku pańskiego 1963. Jako rzeczą opisy ramę filmu stanowi wywiad, jakiego bohaterka udziela panu dziennikarzowi magazynu Life, tydzień po tragedii, podczas którego, zapewne, podaje swój punkt widzenia nie tylko na wypadki tego fatalnego dnia, rozegrały się one przecież tuż przed jej oczami, ale również na poprzedzające ten dzień lata swojego żywota, małżeństwa i wywiązywanie się z obowiązków prezydenckiej żony oraz kulisy funkcjonowania Białego Domu z całą administracją instytucjonalną. Na RT: 88% z 361 branżowych recenzji krytycznych, z docenieniem aktorstwa występującej w głównej roli Natalie Portman, oraz 60% z 25 tys. opinii widzów. W obsadzie: Peter Sarsgaard, Greta Gerwig, Billy Crudup, John Hurt. Reżyseruje: Pablo Larrain. Wg mnie portret pani byłej pierwszej damy Ameryki wyszedł panu reżyserowi przekonująco, w czym niebagatelna rola wystylizowanej Natalie Portman, znów wykonującą swoje zadanie w okolicach ambicji oscarowych, chyba?; pani Jackie zostaje uchwycona w momencie przełomowym, po tragicznej śmierci swojego męża, czego była bezpośrednim świadkiem, gdy właściwie wszyscy wokół niej pochłonięci są politycznymi konsekwencjami zmiany lokatora Białego Domu, pospieszenie zaprzysiężonego w samolocie pana Johnsona, a z szokiem i żałobą przychodzi jej zmagać się w pojedynkę, zachowując jednocześnie opiekę nad dziećmi, stawiając czoło medialnej zawierusze, chcąc złożyć hołd zmarłemu, jednocześnie dając odpór jego wrogom i osobistościom nieprzychylnym jej samej, a także przygotowując się do opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania, by ruszyć w nieznane, w nowy etap życia, o którym zupełnie nic nic nie wie i wyraźnie boi się tej zmiany, wspominając wdowę po zabitym w zamachu Abrahamie Lincolnie, zmuszoną utrzymywać się z wyprzedaży cennych pamiątek; pani Jackie opowiada o tym z dystansu, udzielając wywiadu przychylnie, choć nie bezkrytycznie, nastawionemu do niej dziennikarzowi, zresztą przez nią samą zaproszonemu, celem sporządzenia wywiadu/artykułu, dającego jej szansę na zaprezentowanie własnego punktu widzenia na minione zdarzenia; ostatecznie, pan reżyser zachowuje złoty środek między pokazaniem pani bohaterki, jako wiernej żony przy mężu [stanu], znającej swoje miejsce w szeregu i oddanej mu, pomimo zdrad przezeń uczynionych, o czym film taktownie ledwie napomyka, a zarazem kobiety samodzielnej, umiejącej się odnaleźć w każdym warunkach, posiadającej godność i klasę prawdziwej damy, potrafiącej pokonać własne lęki, wbrew zdaniu otoczenia postawić na swoim, choćby w kwestii formy pochówki prezydenta, pójść dalej własną drogą, bez proszenia kogokolwiek o pomoc; zwłaszcza w końcówce, gdy już nawet sam dziennikarz wygłasza chwalebne o niej opinie, tonacja owa wybrzmiewa szczególnie dobitnie:] Gdyby opis detaliczny mógł się na coś przydać, służę zamaszystym gestem: na samej górze, 13 wątek ;] forum.gazeta.pl/forum/w,14,174301055,174301055,Ojej_co_tu_wybrac_2022_11_vol_145_.html?s=23#p174386700 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:45 TV Puls2 "Buntownik z wyboru" [1997] 26.12.22, 06:44 Wiadomo :] Niezwykle utalentowany w zakresie nauk ścisłych chłopak, zamiast się uczyć i sięgać po nagrody, spędza czas na pracy na budowie, wypadach z kolegami na piwo i innych bąkach do zbijania. Wreszcie trafia na jego ślad wykładowca akademicki i próbuje namówić go na zmianę trybu życia, karierę naukową, ale chłopak ma w sobie jakąs zadrę, jakiś sprzeciw wobec świata, a może siebie samego ?, i z tym fantem może coś począć tylko dobry psycholog, do którego w końcu chłopak trafia. Bardzo amerykański film, wszystko wielkimi literami napisane, bo jak inaczej zakwalifikować sytuację, gdy mamy do czynienia z mózgiem tak pojemnym, że nawet ten, którego właścicelem jest laureat Medalu Fieldsa wysiada przy nim na pierwszym przystanku ? ;] bajki oczywiste, ale ogląda się wciąz bardzo dobrze, pewnie dlatego, że jest tutaj niezła psychologia, jednocześnie krytyka i pochwała sukcesu, ale przede wszystkim pean na cześć podążania w życiu za własnym głosem. Świetny niezmiennie Robin Williams, dobry Matt Damon, świetna reżyseria Gusa van Santa, ale zdecydowanie kluczowy pozostaje oscarowy scenariusz duetu Damon & Affleck. Skromny film za kilka milionów, zarobił do dziś prawie ćwierć miliarda, i to bez efektów specjalnych:] No i ma własną, szalenie ciekawą historię: kultura.onet.pl/film/wywiady-i-artykuly/matt-damon-i-ben-affleck-w-buntowniku-z-wyboru-20-lat-od-premiery/d23jlfl Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 FokusTV "Największe wynalazki starożytności" 26.12.22, 06:48 Historia w pigułce, czyli zestawienie wynalazków, które zmieniły bieg dziejów starożytności, na początek : wyczyny cywilizacji Egiptu :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 FokusTV "Największe wynalazki starożytności" 27.12.22, 06:29 Historia w pigułce, czyli zestawienie wynalazków, które zmieniły bieg dziejów starożytności, na początek : wyczyny cywilizacji Egiptu :] Odcinek drugi : tym razem będzie chodziło o rodzaje broni, nie tylko w Egipcie. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 FokusTV "Największe wynalazki starożytności" 28.12.22, 06:28 Historia w pigułce, czyli zestawienie wynalazków, które zmieniły bieg dziejów starożytności, na początek : wyczyny cywilizacji Egiptu. Część trzecia dokumentalnej serii, tym razem autorzy zajmą się starożytnymi jednostkami pływającymi :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 FokusTV "Największe wynalazki starożytności" 29.12.22, 06:19 Historia w pigułce, czyli zestawienie wynalazków, które zmieniły bieg dziejów starożytności, na początek : wyczyny cywilizacji Egiptu. W 4 odcinku : najgroźniejsze statki bojowe ówczesności :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 FokusTV "Największe wynalazki starożytności" 30.12.22, 06:31 Historia w pigułce, czyli zestawienie wynalazków, które zmieniły bieg dziejów starożytności, na początek : wyczyny cywilizacji Egiptu. W odcinku piątym : przegląd sukcesów techniczno-technologicznych cywilizacji starożytnego Rzymu. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:10 Kultura "Trzy dni Kondora" [1975] 26.12.22, 06:53 Stara dobra szkoła filmu sensacyjno-szpiegowskiego, niewiele efektów, a zamiast tego bardzo dobre stworzona atmosfera i zaufanie do aktorów, tworzącego świetny nastrój podkładu muzycznego i zdjęć w odpowiednich lokacjach i na ulicach [w tym przypadku Nowego Jorku]. Początek wg najlepszych recept mistrza, czyli trzęsienie ziemi :"] Joe Turner [gra go Robert Redford] pracuje dla CIA. Nie jest jednak agentem, szpiegiem czy kimśw tym rodzaju. Jako specjalista od literatury zajmuje się... czytaniem. CIA tak sobie umyśliła, że stworzyła grupę ludzi zajmujących się czytaniem wszystkiego, co drukuje się na świecie. Beletrystyka, poradniki, broszury, wszystko.W dowolnym języku. I Joe jest jednym z ludzi, których zadaniem jest iks godzin dziennie czytać. A czytając zwracać uwagę na jakieś nietypowe narracje, podejrzane albo budzące jakiekolwiek skojarzenia rodzaje "kodowania", stylistykę, cokolwiek co może sugerować zaszyfrowane informacje. Pod jego nieobecność, w budynku pojawia się grupa mężczyzn i nie ma wątpliwości w jakim celu - żeby zabiijac. Karabiny w dłoniach, skupienie na twarzach. Przewodzi im wysoki blondyn w średnim wieku, w kaszkiecie[Max Von Sydow]. Wchodzą na pokoje, w których pracuje grupa Joe'ego i po prostu rozstrzeliwują wszystkich. Jednego po drugim i trzecią po czwartym. Całą siódemkę. Ostatnia jest dziewczyna pracująća przy ksero. Wysoki mówi jej grzecznie "proszę się odsunąć od okna". Ona wie co się dzieje, widzi broń wycelowanąw siebie, zachowując spokój odpowiada "Ale ja nie będę krzyczała".Na co on "Tak, wiem". I seria... Joe wraca po zjedzeniu obiadu i zastaje same trupy. I ciszę którąprzerywa tylko odgłos pracującego ciągle ksero czy też jakieś drukarki - daje to świetny efekt akustyczno-nastrojowy. Tak oto zaczyna się pasjonująca rozgrywka jednostki złapanej w wirówkę rozgrywek polityczno-szpiegowskich ,historia zwykłego człowieka, który przypadkiem włazi w szkodę państwu, staje się celem polowania i musi uciekać, ale ciekawość odkrywcy nie pozwala mu schować głowy w piasku, lecz każe dążyć do ustalenia przyczyn dla których jest ścigany i dla których zgineło siedem niewinnych osób. Znakomite kino, konsekwentnie budowane i oparte na kilku świetnych suspensach, logicznych przejściach z A do B, z B do C itd, a świetnie dobrane twarze Von Sydowa, Redforda i Dunaway uwiarygodniają postaci i ich zachowania. Mistrzowska praca reżysera Sidneya Pollacka, rewelacyjna jest muzyka Davida Grusina idealnie dopasowana do nowojorskich klimatów, a Owen Roizman dba o perfekcvyjne zdjęcia, zarówno we wnętrzach jak i w terenie. Gdyby szersza relacja, wraz z rozmową na temat mogły się przydać, służę zajadle/8 od dołu: forum.gazeta.pl/forum/w,14,158082910,158082910,Ojej_co_tu_wybrac_2015_7_vol_57_.html?s=1#p158166328 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek * 22:05 Historia "Vabank 2, czyli riposta" [1984] 26.12.22, 06:55 Nieco wcześniej! Prawie tak dobry jak "Vabank" oryginalny, jeden z nielicznych dowodów na to, że sequele jednak mają sens ! :] Z zgodną i nieodpartą w swej atrakcyjności potrójną rekomendacją Małej Ciekawości, Manii i Siostry ! :] Dzięki raz jeszcze, Koleżanki, że mnie namówiłyście na OBA filmy :] intryga w której biegłość w sztuce filmowej ma swoje znaczenie, onelinery w ilościach znaczących !, piosenka tytułowa, stylizacje dekoracyjno-kostiumowe na lata 20-te - mistrzostwo polskiej komedii sensacyjnej i nie tylko :] Reżyseria : Juliusz Machulski. Powtórka : środa, 23:20. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:15 Historia "Vabank 2, czyli riposta" [1984] 28.12.22, 06:39 Powtórkowo. Prawie tak dobry jak "Vabank" oryginalny, jeden z nielicznych dowodów na to, że sequele jednak mają sens ! :] Z zgodną i nieodpartą w swej atrakcyjności potrójną rekomendacją Małej Ciekawości, Manii i Siostry ! :] Dzięki raz jeszcze, Koleżanki, że mnie namówiłyście na OBA filmy :] intryga w której biegłość w sztuce filmowej ma swoje znaczenie, onelinery w ilościach znaczących !, piosenka tytułowa, stylizacje dekoracyjno-kostiumowe na lata 20-te - mistrzostwo polskiej komedii sensacyjnej i nie tylko :] Reżyseria : Juliusz Machulski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:55 TVP1 "Na noże" [2019] 26.12.22, 07:00 97 % z aż 471 recenzji krytycznych na RT, z laurką : "błyskotliwe!", oraz 92 % z ponad 25 tys. opinii widowni. O czym ten film opowiada ? Wedle opisów wstępnych : mamy tutaj komedię kryminalną w starym stylu, zaczynającą się od znalezienia nieboszczyka, pana autora książek detektywistycznych; podejrzewa się samobójstwo spektakularne, ale jak w szanujących się brytyjskich crime stories zjawia się prywatny detektyw, by rozjaśnić sprawę w całkiem niezależny od instytucji sposób, aczkolwiek ponoć za czyjeś pieniądze, czyje ? - informacja może być istotna!' Podejrzani są oczywiście wszyscy, zwłaszcza pogrążeni w żałobie uczestnicy najbliższej rodziny, a także pani opiekunka, figurująca w testamencie jako dziedziczka całej fortuny zacnego jegomościa. Kto zabił ? - czyli, klasyka! Plus zapewne szczególnej rangi fason filmu, bo sama fabuła, nawet wedle scenariusza nominowanego do Oscara, rzadko kiedy daje powód do tak wystawiania tak wysokich recenzyj :] Grają : Daniel Craig, Chris Evans, Ana de Armas, Jamie Lee Curtis, Michael Shannon, Don Johnson, Toni Collette, Christopher Plummer. Scenariusz i reżyseria : Rian Johnson. Znakomita zabawa :] Film wskrzeszający zacnego ducha kryminału retro; z crime story oraz w niej zwrotami akcji, jakich sama Agatha Christie czy Arthur Conan Doyle by się nie powstydzili!; fason, werwa i godna uznania ekonomia fabularna, gdzie każda scena ma swoje znaczenie dla ułożenia ostatecznego rozwiązania zagadki; przy okazji : ironiczna i komiczna krytyka neokonserwatywnych elit amerykańskich, niedawno przeżywających swoje chwile triumfu podczas prezydentury koronnego przedstawiciela ich sposobu myślenia i postrzegania świata oraz siebie w jego obrębie. Czołówka aktorska odnajduje się bez trudu w zaproponowanej konwencji, wyrazy podziwu idą na konto pana reżysera i scenarzysty Riana Johnsona, operującego nienagannie iście brytyjską konwencją, scenografią, stylem i fasonem opowiadanej intrygi. Gdyby szersza relacja mogła się przydać do czegokolwiek, służę zamaszyście: 12 wątek od góry, czyli na samej górze: forum.gazeta.pl/forum/w,14,173421829,173421829,Ojej_co_tu_wybrac_2022_4_vol_138_.html?s=23#p173507831 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 TVN "Czerwona gorączka" [1988] 26.12.22, 07:01 Pan Schwarzenegger w roli radzieckiego milicjanta, udającego się do amerykańskiego Chicago, by odnaleźć jeszcze bardziej radzieckiego mafioso, poszukiwanego w Sojuzie za morderstwa. Jegomość handluje tutaj narkotykami i nawiązał bardzo owocne relacje z gangami rodem z czarnych przedmieść i niebezpiecznych dzielnic, a nawigowanych niejednokrotnie z więzienia, gdzie wyroki odsiadują ich liderzy. W takich niespecjalnie wykwintnych, a na pewno dalekich od pocztówkowych kadrów z reklamowych folderów, miejscach buszuje pan milicjant, w towarzystwie przydzielonego mu do pomocy i orientacji w terenie amerykańskiego kolegi po fachu, pana Rydzyka :"] W tej roli niezawodnie przaśny i sympatyczny na swój sposób James Belushi. Twardy jak głaz, imponujący olimpijskim spokojem nawet w najbardziej podbramkowych sytuacjach radziecki glina oraz żywy jak rtęć z termometru, szybkostrzelny w mowie i zachowaniach amerykański detektyw róznią się od siebie tak bardzo jak to tylko możliwe, a jednocześnie są siebie nawzajem bardzo ciekawi, prowadzą intrygujące dialogi [Rydzyk mówi zdecydowanie więcej, ale to lapidarne odpowiedzi Rosjanina organizują szczególny komizm tych scen], a koniec końców coraz lepiej ze sobą współpracują. Trzeba tutaj nadmienić, iż wygląda na to, że pan amerykański glina bardziej jest zafascynowany kolegą zza żelaznej kurtyny niż kolega zza żelaznej kurtyny Ameryką, a przeciwnie : włączając telewizor i widząc w nim scenę o charakterze niewątpliwym, kręci zdegustowany głową i szyderczo konstatuje : "Ameryka..." ;'] Reżyseruje solidny Walter Hill, chropowata i szorstka rzeczywistość miejskiego półświatka dobrze się przeplata z policyjnymi relacjami bohaterów, jest to zaskakująco niezły film. Choć możliwe iż przemawia przeze mnie sentyment, gdyż niegdyś oglądałem go na VHS ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:15 SuperPolsat "Mój chłopak się żeni" [1997] 26.12.22, 07:02 Odwrotność "Moja dziewczyna wychodzi za mąż", czyli : tutaj damska połowa pary starych przyjaciół, orientuje się w swoich miłosnych afektach wobec połowy męskiej, w momencie gdy ta połowa przymierza się do ślubu z inną panią. Damska połowa będzie więc stawać na uszach i dwunastnicy, aby plany matrymonialne przyjaciela pokrzyżować, wybrankę jego skompromitować i zniechęcić, a potem sama się za niego wydać, choć pewnie lepiej by było, gdyby ocalała ich przyjaźń, bo lepsze bywa wrogiem dobrego ;] Obsada : Julia Roberts, Cameron Diaz, Dermot Mulroney, Rupert Everett. Reżyseria : P.J Hogan. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:20 Polsat "Prawdziwe kłamstwa" [1994] 26.12.22, 07:04 Miłość, miłość, miłość, no wreszcie jakieś kłamstwa! Oto pan tajny agent pod przykrywką banalnego obywatela tak zręcznie uwodzi znudzoną małzeństwem żonę, iż wikła siebie i ją w szpiegowsko-terrorystyczną aferę międzynarodową; rzecz ma oznaczenie komediowe, więc raczej nic nie wybuchnie, a przy okazji może uda się rozbawić choć część widowni ogrywając zmyślnie pomyłki i nieporozumienia wpadające na siebie w toku szybkiej jak wzrost inflacji w Polsce akcji. Grają: Arnold Schwarzenegger, Jamie Lee Curtis, Tom Arnold. Reżyseria: James Cameron. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:35 Stopklatka "Zapowiedź" [2009] 26.12.22, 07:08 Kino katastroficzne, z widokami na ewentualnie uniknięcie najgorszego. Szansę na taki obrót sprawy daje współczesnym odnalezienie proroctw pewnej małoletniej wizjonerki, pół wieku wcześniej za pomocą cyfr i liczb opisującej daty oraz rodzaj kataklizmów jakie mają spaść na ludzkość w przyszłości. Wizja ma charakter szyfru, więc teraz całą wiarą trzeba pokładać w bystrości pana profesora z uniwersytetu, wchodzącego w posiadanie tych szczególnych zapisów. Proza ekranowej rzeczywistości podpowiada, iż pan naukowiec zostanie sam na sam z problemem, gdyż nie tylko musi wziąć na siebie ciężar odczytania wróżb, ale i obowiązek zapobieżenia przewidywanym tragediom. W obsadzie : Nicolas Cage, Rose Byrne, Nadia Townsend Reżyseria : Alex Proyas. Na RT : 34 % z 184 recenzji krytycznych - "Są dobre momenty i ciekawa idea, ale temat potraktowany został zbyt serio i obfituje w nonsensy" - oraz 42 % z ponad 250 tys. opinii widzów. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:15 TVN "Legendy ringu" [2013] 26.12.22, 07:23 Pan Stallone grał Rocky'ego, pan De Niro - Jake'a La Mottę, obaj mają więc doświadczenie ringowe, jesli tak to można określić. W "Legendach" spotykają się jako bokserscy emeryci, ładniej : old-timerzy ;), którzy za młodu stoczyli dwa pojedynki, wygrali po jednym, a teraz - skoro biznes sportowy zarabia na odgrzewanych kotletach ;) - dostają propozycję trzeciej walki, rozstrzygającej ostatecznie o tym, kto jest lepszy. Istotne znaczenie ma również fakt, że obaj rywalizowali o względy tej samej pani [Kim Basinger], która jednego zdradziła dla drugiego, czego zdradzony zdrajcy do dziś zapomnieć nie potrafi. Panowie nie są w bokserskim rytmie treningowym, więc muszą zrzucić rdzę, przy okazji dowiadując się paru nieprzyjemnych prawd na temat zgodności stanu swojego ciała z wymową metryki, walkę trzeba wypromować, dopiąć budżet, co również niesie rzetelną obietnicą poważnych perturbacji, jako że menadżerowie biorący się za ten sportowy event do wybitnych w branży nie należą, słowem : sporo tutaj komizmu sytuacyjnego, namysłu nad czasem swym zębem nadgryzającym nawet najtrwalsze ludzkie pancerze, a i boksu nie zabraknie, bo pojedynek jednak się odbędzie, realizacja zaś przybiera charakter transmisji telewizyjnej live. Słowem : niezłe kino... wspomnieniowe.Trudno bowiem na głównych bohaterów nie patrzeć przez pryzmat ikonicznych ról zaangażowanych aktorów. Dwóch bokserów po 60-tce, fakt że kiedyś cenionych w branży, ma problemy finansowe i z pomocą gadatliwego czarnoskórego promotora decydują się na trzeci pojedynek, który ma wyłonić tego lepszego. Cała sprawa ma podtekst osobisty, bo Kid [De Niro] uwiódł wtedy dziewczynę Razora [Stallone], przez co animozje między nimi przekroczyły wszelkie dopuszczalne w świecie biznesu sportowego normy. Panowie nadal się nie lubią, zaczepny Kid nadal przycina równo bardziej opanowanemu i dojrzalszemu Razorowi, znów pojawia się Sally [Kim Basinger, dla której czas się chyba zatrzymał]. Początkowo wokół walki panuje dyskretna cisza, przerywana co najwyżej śmiechem dziennikarzy i ludzi z branży, którzy są pewni, że obaj panowie nie przetrwają tych 12 rund w ringu, i to bez zadawania i odbierania ciosów ;] Ale z czasem, głównie z powodu kolejnych mniejszych lub większych ekscesów podczas spotkań promocyjnych [np. nokaut na pyskatym zawodniku MMA albo skoki ze spadochronem zakończone dość kłopotliwym lądowaniem wśród przekąsek na szwedzkim stole albo na samochodzie] oraz wcale nie pokazowych kłótni między bokserami, wydarzenie zaczyna przyciągać widownię, a bilety idą jak woda. Panowie przykładają się do treningów i diety, choć oczywiście zaczynają od zachowań zupełnie komicznych i sugerujących, że po pierwszej rundzie będą potrzebowali wsparcia z respiratora. Równolegle do pracy nad kondycją, biegną wątki prywatne : Razor wyciąga z domu seniora swojego trenera, zażywnego starszego pana z aparatem słuchowym, który ciagle mysli o seksie i koniecznie chce wiedzieć, dlaczego Razor nie ma w domu telewizota; sam pan bokser z kolei, chce się dowiedziec, dlaczego Sally 30 lat temu zdradziła go z Kidem oraz jakie są szanse na to, że dziś mogliby zostać wreszcie parą, czyli małzeństwem. Kid poznaje syna swojego i Sally [owoc ich romansu], który obejmuje posadę jego trenera , gdyż zna się na sporcie i trenuje footballowy team na uniwersytecie, wcześniej sam boksował amatorsko. Niebawem przedstawia mu.. wnuka, wygadanego 9-latka z którym Kid łapie dobry kontakt [momentami aż za dobry, jak wtedy gdy chłopak nakrywa dziadka in flagranti z jakąś panią na tylnym siedzeniu auta, którym w dodatku sam chce odjechać]. A w tle uwija się hałaśliwy promotor [gra go Chris Rock], który marzy tylko o tym, by na całej gali zarobić fortunę i odkuć się za wiele chudych lat. Słowem, trochę zabawy, trochę boksu, parę pierwszorzędnych nokautów, wątki podnoszące znaczenie i role rodziny. A finałowa gala boksu w oprawie godnej prawdziwego wydarzenia sportowego, zapewne widownia w szczelnie wypełnionej hali bawiła sie świetnie biorąc udział w filmowej inscenizacji. Stallone pokpiwa sobie z filmów o Rockym [np. pije rano surowe jajka, owszem, ale z trudem powstrzymując wymioty, a kiedy trener zabiera go do rzeźni- szykuje się do okładania pięściami półtuszy wiszących na haku, od czego starszy pan zaraz go odwodzi : "Zwariowałeś ? To niehigieniczne. Przyszliśmy tu po jedzenie"], De Niro drwi ze swojej kreacji we "Wściekłym byku", zamiast furiata La Motty proponuje gościa, który swoim sposobem bycia przypomina raczej wujaszka z wąsem sypiącego aluzyjnymi żarcikami na weselisku. Wszyscy się dobrze bawią, walkę wygrywa... tego akurat nie zdradzę, choć koniec końców nie ma to już najmniejszego znaczenia. Całkiem zabawny, luźny film, ewidentna oraz modna ostatnio satyra na "ejdżyzm". Reżyseria : Peter Segal. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:25 Polsat "Jak ugryźć 10 milionów" [2000] 26.12.22, 07:27 Stateczne przedmieścia Melbourne; mieszka tutaj pan dentysta i prowadzi praktykę, pod kapciem złośliwej żony ;] Pewnego dnia w świeżo osiedlonym po sąsiedzku dżentelmenie, dentysta rozpoznaje opisywanego w gazecie kilera mafii, aktualnie świadka incognito. Oczywiście, leci z tym odkryciem do żony, a ona nakłania go, by pojechał do bossów kilera i im go wystawił, w zamian ofk za porządną kasę. na to boss mafii ma inną dla niego propozycje : pomoc w zabójstwie kilera, za porządną kasę. Nieźle, to może być komediowa beczka ze śmiechem. Teraz pytanie, co biednemu panu Ząbkowi zaproponuje sam kiler :] Andrew Perry, Bruce Willis, Rosanna Arquette w głównych rolach. reżyseria : Jonathan Lynn Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:15 Kultura "Czysta formalność" [1994] 26.12.22, 07:30 Thriller w reżyserii Giuseppe Tornatore. Kiedyś Barbasia zapowiadała go, ale chyba jednak nie oglądaliśmy, ewentualnie : nie zdążyliśmy opisać. Rzecz dzieje się na prowincjonalnym komisariacie, gdzie policjant poddaje przesłuchaniu mężczyznę podejrzanego o zabójstwo. Wobec zatrzymanego nie ma żadnych dowodów, ale dżentelmen tak się jakoś nie umie wytłumaczyć z ostatnich godzin, wikła się i sprawia wrażenie kombinatora, iż policjant z każdą chwilą wzmacnia w sobie przekonanie o słuszności decyzji, by go aresztować. Co dalej ? Odpowiedź nieuchronnie pojawi się w filmie :] W obsadzie : Gerard Depardieu, Roman Polański, Sergio Rubini. Muzyka autorstwa Ennio Morricone. Odpowiedz Link Zgłoś