Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2023 - 5 (vol. 151)

    • grek.grek 23:55 Kultura Jean-Michel Basquiat/artysta totalny 31.05.23, 06:16
      świetny dokument made in Ameryka.

      prawdziwy portret człowieka.
      niewiele dat z artystycznego życiorysu, ale za to mnóstwo wypowiedzi ludzi, którzy go znali, mieszkali z nim, przyjaźnili się, a także przeżyli mocno jego śmierć w wieku zaledwie 28 lat.

      Zaczynał od grafitti, którymi zaciekawił otoczenie, a potem przeszedł do malowania na płótnie. Prymitywistyczny styl, mnóstwo symboliki afrykańskiej [miał korzenie haitańskie], swoiste kolaże obrazków, napisów, wklejanych fragmentów gazet i wielu innych elementów. Wygląda to intrygująco, ma swój rytm i barwę. Basquiat szybko zyskiwał uznanie, przez pewien czas współpracował z Andym Warholem, ale ich wspólna wystawa okazała się klęską, którą Jean-Michel mocno przeżył. Wyjechał wtedy do Afryki, szukać swojej tożsamości, potem wrócił i to w znakomitym stylu.

      Nie wysypywał kokainy za kołnierz, była też heroina, opium. Poprawiały jego percepcję artystyczną, ale jednoczesnie wpędzały w paranoję, okresy maniakalno depresyjne, w czasie których naprzemiennie : miał okresy aktywnej twórczości i głębokiego dołowania. W końcu doprowadziło to do śmierci.

      przyjaciele wspominają go jako człowieka niezwykle wsobnego/osobnego, domatora, "łagodnego, ale skłonnego do nagłych wybuchów", o nadzwyczajnym instynkcie twórczym, popadającego w ciągi kompulsywnego tworzenia, malowania obrazu za obrazem, seriami. Wrażliwego, a w momencie gdy heroina zaczeła robić swoje, pętanego przez paranoję : a to, że krytycy sztuki chcą go zniszczyć, a to że FBI go śledzi, a to że jest podglądany [zatykał okna mieszkania czarnymi kartonami].

      NIgdy nie szkolił się na żadnej uczelni, był samoukiem, odwiedzał galerie i podpatrywał mistrzowskie dzieła wybitnych malarzy. Tak kształtował swoją wizję. Malował prymitywistyczne portety "czarnych sportowców', oddając im w ten sposób hołd. miał okładkę w "New York Timesie", miał okres finansowej hossy, kiedy jego byle pocztówki, które chętnie sporządzał, z ceny paru dolarów szybowąły do kilkunastu tysięcy.

      tło stanowią rozmaite fragmenty nagrań, np. jak chodzi po zrujnowanych dzielnicach Nowego Jorku lat 70-tych. w płaszczu do kolan, w spodniach o trzy razy za dużych, z papierosem w ustach. A w tle gra John Coltrane, którego Jean Michel uwielbiał, i malował nawet słuchając nonstop własnie jego muzyki. świetne są te zdjęcia, pokazujące świat, który nie był "piękny" w sposób kanoniczny i stereotypowy, ale był piękny swoją szczerością, a dziś wydaje się tym piękniejszy, bo już miniony. Pokazane są ulice Manhatanu, zwłaszcza Soho, gdzie Jean Michel miał swój rewir artystyczny i gdzie wówczas bohema nowojorska żyła. Historia... dzisiaj Soho jest za drogie. Większość przeniosła się do Brooklynu :] Znak czasu.

      nostalgii nie brakuje ani na zdjęciach, ani w relacjach znajomych Basquiata, jego eks-dziewczyny [która wspomina jak omal nie pobiła się z Madonną, wówczas początkującą piosenkarką, z którą Jean Michel przez pewien czas się spotykał], bliskich przyjaciół-artystów, do dziś regularnie kładących kwiaty na jego grobie.

      w końcówce mamy fragment wywiadu, jean Michel dostaje pytanie "Skąd się bierze i przeciw komu jest skierowany gniew, obecny w twojej sztuce ?'. Basquiat zastanawia się, myśli, myśli, zbiera się... wreszcie rzuca z półuśmiechem "Nie wiem...", i znów zastanawia się... Niezwykły moment. Przyznam uczciwie, ze dawno nie widziałem kogoś, kto mówi, że czegoś "nie wie", i robi to z taką mądrością i po takim zastanowieniu.

      jego eks-dziewczyna wspomina go własnie jako takiego człowieka : mówił wolno, spokojnie, długo się namyślał nad odpowiedziami na nawet banalne pytania.
    • grek.grek 1:20 TVP2 "Syn 2" [2019] / 11 31.05.23, 06:19
      Druga seria sagi rodzinnej z akcja umieszczoną w XIX-wiecznej Ameryce.
      Główny bohater został porwany za młodu przez KOmanczów, a teraz, już starszy i dorosły, prowadzi biznes [hodowla bydła i ropa naftowa], w czym pomagają mu zasady i bezwzględność, które wpoili mu Indianie.

      Teraz stoi na czele rodu, który w Teksasie posiada liczne wpływy.

      W ciągu tych 10 odcinków 1. sezonu zaprezentowano być losy familyji na przestrzeni całych 150 lat oraz według powieści Phillipe'a Meyera, która startowała do Pulitzera i chyba nawet tę nagrodę uzyskała.

      W 2. serii kluczowe mogą być relacje między naszym głównym bohaterem, twardym przedsiębiorcą, a jego synem, romantykiem i idealistą; oczywiście, najpewniej nierzadko pojawiać się będą retrospekcje wyjaśniające historię całej rodziny.

      Reżyseria: Kevin Dowling.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka