Gość: fox34new
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.11.04, 15:04
Co do zaburzenia spójnośći w narracji i sposobie opowiadania, uważam to za
atut w stworzeniu atmosfery filmu. Ale dla mnie najistotniesze w Draculi
reżyserii Coppoli jest ukazanie wielkiej i niespełnionej miłości, bo to tak
naprawdę jest najważniejsze. Choć może się to wydawać dziwne, to tak naprawdę
jest to film o miłości. Żadna inna filmowa wersja powieści Stokera nie
została ubrana w tak wyjątkowy i specyficzny klimat.