Proszę pomóżcie Glina........

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 23:09
O czym był odcinek bo qurde goście byli............
    • Gość: chamak Re: Proszę pomóżcie Glina........ IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 25.11.04, 23:17
      trzeba ich bylo nie zapraszać
    • Gość: romcia.pl Re: Proszę pomóżcie Glina........ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.11.04, 23:25
      No wiśnie nie goście;)Streszczać wątku kryminalnego się nie podejmuję,bo się
      dużo działo.Natomiast napiszę o Pielęgniarce:wieczorem Gajewski wraca do domciu
      a tam chlipiąca Agata z podbitym okiem.Gajewski:Spadłaś ze schodów?Ona mówi
      mu,że musi pojechać po rzeczy,bo doktorek ma teraz dyżur.W mieszkaniu doktora
      Agata się pakuje a tu nagle włazi doktor i staje oko w oko z gliną.Ten
      spokojniutko podsuwa mu paczkę papierosów,a potem daje solidny wycisk, na
      koniec przewracając na niego półkę z książkami.Potem w domu Andrzej zanosi
      drinka kąpiącej się Agacie i mówi,że może u niego zostać dopóki nie znajdzie
      sobie mieszkania.Ona:Nie moglibyśmy jeszcze raz spróbować?On:nie
      moglibyśmy.Ona:Umyjesz mi plecy?On:Sama sobie umyj.
      W ogóle cały odcinek świetny był.
      • Gość: cvn Re: Proszę pomóżcie Glina........ IP: *.awnet.one.pl / *.acn.waw.pl 25.11.04, 23:43
        Nie chwytam jednego: dlaczego Agata nie wezwala po prostu taxowki?:>
        • ariwederczi Re: Proszę pomóżcie Glina........ 26.11.04, 10:39
          > Nie chwytam jednego: dlaczego Agata nie wezwala po prostu taxowki?:>

          Bo chciała, aby Gajewski jej pomógł. Bo chciała do niego wrócić. :)))
          • johnny_tomala Re: Proszę pomóżcie Glina........ 26.11.04, 10:49
            a jeżeli chodzi o wątek kryminalny to osobiście nic nie załapałem i mam nadzeję
            że to nie jest wina mojej inteligencji tylko nieco wcześniejszego spożycia.
            • Gość: fusiak Czy ktoś mi wyjasni czy to mozliwe... IP: *.238.67.159.adsl.inetia.pl 26.11.04, 13:44
              by w pogotowiu pracowała pani doktor od umarlaków? Nie bardzo mi sie podobało,
              oszczędzili na etacie dla małej rólki lekarza z pogotowia? A może sie mylę?
              • scoutek Re: Czy ktoś mi wyjasni czy to mozliwe... 26.11.04, 13:47
                to nie bylo pogotowie, tylko pani doktor przyjechala do zabitego Pulpeta... a
                pogotowie odstawiala przy okazji....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja