Gość: john doe IP: *.crowley.pl 11.12.04, 23:06 szkoda. w sumie lukasz mi wisial, tak byl, a jakby go nie bylo. ale tancerki naprawde szczerze nie trawie :/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: la_ki Re: a jednak Ewela zostala IP: *.met.pl 11.12.04, 23:15 Gość portalu: john doe napisał(a): tancerki > naprawde szczerze nie trawie :/ To dokładnie tak jak ja.Nie mogę się nadziwić,czemu ta cwaniara ma taką popularność i co w niej ludzie widzą.Łukasz przynajmniej nie ściemniał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: john Re: a jednak Ewela zostala IP: *.crowley.pl 11.12.04, 23:25 tyle razy ile ona juz zabierala zadek z "domku", powinni jej wreszcie te przyjemnosc zrobic... a tak w ogole to wlasnie sobie uswiadomilem, ze wlasciwie to lukasz mnie ani grzal ani ziebil - ale to i tak lepiej, niz pozostali, bo oni wszyscy mnie denerwuja. amata chyba najmniej. ale ona sie razem z lukaszem zabierze. no to co, kto ma tego porszaka wygrac: latawiec? barbie? nie daj Boze dziubalka albo tancerka?... ech, no to juz najmniejsze zlo to chyba ta ania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: john doe Re: a jednak Ewela zostala IP: *.crowley.pl 11.12.04, 23:27 hehe, sie zemocjonowalem i "nazwisko" w poprzednim poscie zjadlem :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: la_ki Re: a jednak Ewela zostala IP: *.met.pl 11.12.04, 23:45 Gość portalu: john doe napisał(a): hehe, sie zemocjonowalem i "nazwisko" w poprzednim poscie zjadlem Oprócz Marty i Eweliny,które moim skromnym zdaniem mocno grają,jest mi obojętne kto wygra.Może być Ania,jak ci pasuje. I nazwiska nie zjadaj z tych emocji john doe.Take it easy. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_lub_marcin Re: a jednak Ewela zostala 12.12.04, 00:32 karolina powinna wygrac:) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_lub_marcin Re: a jednak Ewela zostala 12.12.04, 00:38 No wlasnie la_ki, jak sie orientuje ogladasz w necie( dzieki przy okazji za wszystkie informacje ktore tu zapodajesz). Co myslisz o Karolci? Spoko babeczka jest? Bo z tego co pokazuja w tv wg mnie ejst najnormalniejsza.:) Aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: la_ki Re: a jednak Ewela zostala IP: *.met.pl 12.12.04, 00:51 aga_lub_marcin napisała: Co myslisz o Karolci? Z początku nie lubiłem Karolci,bo miała dziwne relacje z Jarkiem.On ją nawyzywał,a po niej jak po kaczce.Po wyjściu Jarka Karolcia zaimponowała mi tym,że nie pchała się nigdzie na siłę i ludziska ją zaakceptowali.Ma poczucie humoru,jest lubiana i szanowana za lojalność.Nawet z Martą,której nie lubi ma dobry kontakt.Spoko babeczka. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_lub_marcin Re: a jednak Ewela zostala 12.12.04, 12:45 Aha.Dzięki:)Zainwestuje w esemesa:) Aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doradca Ewelina zostala bo nie chce byc "baniarą" IP: *.aster.pl 12.12.04, 02:42 572 razy probowała wyjśc z tego bardelu i jej się nie udało. Siła przyzwyczajenia czy motywacja ze strony rodziny, ze powinna udawać i wprowadzać w błąd opinie publiczną o kłopotach w relacjach jej siostry z facetem( przepraszam ale nie wiem czy chodzi o męża czy o jakiegoś innego kierownika ds. uczuciowych) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cipolągwa Re: a jednak Ewela zostala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 05:40 Za to ja pamietam jak zachowywal się Łukaszek, gdy w programie byl jeszcze Jarek. Poza tym robienie burdy za to,że Bartek, ponoć wielki przyjaciel wedle Łukasia zminusowal mu dupencję, było kretyńskie. Wchodzi się do gry po to, by grać, a nie robić komuś przyjemność i dzialać tak, by cienki Łukasio z ryjem przygłupa mial się z kim grzać w nocy. I w dzien. To ja już wolę otwarcie infantylną, nie udającą mądrzejszej, niż jest Ewelinę. Wolę od Łukasia, co nie znaczy,żę lubię - w tym wieku powinna zachowywać się jak dorosla osoba, a jest zwykłą gó..arą. I jeszcze to zabójcze pierdzielenie o tym, jak to zmienila się w programie pod wpływem świetej Marty. Bzdura. Ale Łukasio...Chle, chle, chle Stawia Bartka pod ścianą i rozlicza.Bartek powinien go odeslać na drzewo. lągwa cipo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiptop Re: a jednak Ewela zostala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 12:45 Lukasio imponowal mi niepomiernie.Najpierw jako jeden z trzech muszkieterow, jeden za wszystkich itd. Jak WIcio dal sobie zrobic dobrze to go Lukasz pocieszal.Lukasz umie prowadzic meskie rozmowy, zaczyna sie od nie mow do mnie jak dupa do dupy, a konczy sie , jak bedzie ci zle to przyjdz do mnie .Lukasz jak slyszy klamstwo to mowi to jest dla mnie gowno.Lukasz darzy czystym uczuciem wybranke swojego serca cwaniare Mate itd itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ee Re: a jednak Ewela zostala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 12:21 lepiej zeby nie wygrala Marta pumex jest bardzo zaprogramowana na dyplomacje i owijanie w bawelne poza tym ponoc ma kochajacego chlaopaka-z wzajemnoscia jakos wogole tyego widz ie odczul.jest bardzo ale to bardzo wyrachownana i trzyma na wodzy wszystkie wmocje,by nigdy nic i nikt nie wyprowadzil jej z rownowagi.nie jest naturalan.bo zyje sztucznie nie mowiac jaka jest narpawde w zyciu i jak tam zyje jak czuje. a na dodatek przy kazdej wypowiedzi wtraca///" tak naprawde to..." i robi wyuczone minki z podnoszeiem brwi np. sciema! kicz ! podroba! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryter Re: a jednak Ewela zostala IP: *.chello.pl 12.12.04, 12:47 Prawda ! A poza tym podpisuję się pod głosami poparcia dla Eweli ! Chce wygrać Porszaka albo i nie chce, ale jeśli nawet chce, to nie z takim zacięciem i zaangażowaniem w oczach jak para małżeńska państwa Matów. Tamci widać, że się mało nie posrają i że staranowaliby wszystkich gdyby tylko mogli w pogoni za samochodzikiem, który ustawiłby ich na jakiś czas. Poza tym Ewela podjęła się trudnego sposóbu zarabiania na życie i szacunek ogromny za to dla niej, bo przecież mogła doić kasę od rodziców, chłopaka czy rządu Rzeczpospolitej. Pracuje ciężko, ale uczciwie. Porszak się jej należy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: la_ki Re: a jednak Ewela zostala IP: *.met.pl 12.12.04, 14:21 Gość portalu: ryter napisał(a): Poza tym Ewela podjęła się > trudnego sposóbu zarabiania na życie i szacunek ogromny za to dla niej Pracuje ciężko, ale uczciwie. Porszak się jej należy Zupełnie nie rozumiem za co masz dla Eweliny ten wielki szacunek i gdzie widzisz trud jej pracy.Ewelina wiedzie prym w plusowo-minusowych pogaduszkach,podłożyła świnię Jarkowi,więc o uczciwości chyba też nie można mówić.Porszak należy się osobie,która grała fair. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryter Re: a jednak Ewela zostala IP: *.chello.pl 12.12.04, 14:29 Myślałem o jej karierze poza Barem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: la_ki Re: a jednak Ewela zostala IP: *.met.pl 12.12.04, 14:45 Gość portalu: ryter napisał(a): Myślałem o jej karierze poza Barem. Machanie gołym tyłkiem i cyckami za 150 zł dziennie to taka ciężka i uczciwa robota?Czy może romans z żonatym gościem? Fakt,że się skończył,bo się rypło.I nadal twierdzę,że ani ciężka,ani uczciwa ta jej praca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: john doe Re: a jednak Ewela zostala IP: *.crowley.pl 12.12.04, 14:56 o czym Ty mowisz, czlowieku, jaka ciezka praca? czy Ty naprawde wierzysz w to, ze Ewelina to jakas Matka Teresa, ktora sie poswieca w nocnym klubie, zeby dopomoc biedujacej rodzinie?????!!! albo zartujesz, albo strasznie jestes naiwny. Ewelina sama w jakiejs setce przyznala, ze podjela sie tej pracy ze wzgledu na zarobki i zeby przezyc fajna przygode. ciezko i uczciwie to sie nie tanczy przy rurze ani nie pokazuje cyckow w programie telewizyjnym. dziwna masz hierarchie wartosci :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryter Re: a jednak Ewela zostala IP: *.chello.pl 12.12.04, 16:50 Idź i spróbuj zamachać cyckami - zobaczymy czy to lekka i przyjemna praca. A co w niej jest nieuczciwego, bo niedosłyszałem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiptop Re: a jednak Ewela zostala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 17:46 no chyba zartujesz... ze evelinka ciezko pracuje jako dance rura, hy hy hy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryter Re: a jednak Ewela zostala IP: *.chello.pl 12.12.04, 18:11 Czemu Ty nie spróbujesz ? 150 złotych za występ, to wychodzi jakieś 2000 złotych, licząc że tańczy co drugi dzień. Zarabiasz więcej i równie uczciwie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: john doe Re: a jednak Ewela zostala IP: *.crowley.pl 12.12.04, 23:13 to akurat nie Twoj zasmarkany interes. na swoje zycie zarabiam wystarczajaco, zarabiam uczciwie. podobnie moje rodzenstwo i moja polowka, a takze moi znajomi. zadne z nas nie bylo z gory ustawione przez zamoznych rodzicow. ale mimo wszystko, mimo ze sytuacja nieraz jest trudna - nadal uwazam, ze owijanie sie wokol rury nago za grube pieniadze mija sie CALKOWICIE z moim pojeciem ciezkiej i uczciwej pracy. nie wiem, w jakim gronie Ty sie obracasz, ale jesli Ty kibicowalbys zonie/narzeczonej/dziewczynie/siostrze w ten sposob "ciezko" pracujacej, to jest to Twoja sprawa. mnie nie przekonasz. znam ludzi w znacznie gorszej sytuacji materialnej i rodzinnej niz panna Ewelina, ktorzy faktycznie ciezko i uczciwie zarabiaja na zycie - a nie ida po najmniejszej linii oporu. bo w czym wlasciwie przejawia sie owa "ciezka" praca? w tym, ze ma dziewczyna ladne (rzecz gustu) cialo i jest wystarczajaco bezpruderyjna, by je wszem i wobec pokazywac? a "uczciwosc" to pewnie zaliczony niejako przy okazji romans z zonatym, tak? zamiast dociekac jak i ile zarabiaja forumowicze, przytocz jakies argumenty na poparcie swojej tezy. ja nie czuje sie przekonany, ze Ewelina to ciezko pracujaca uczciwa dziewczyna z zasadami :/ no chyba ze tak sobie pleciesz bo lubisz, a w sumie nie zalezy Ci na zadnej dyskusji. a podejrzewam, ze tak wlasnie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryter Re: a jednak Ewela zostala IP: *.chello.pl 13.12.04, 12:24 To ja Ci mam udowadniać, że nie jestem słoniem ? Napisałeś pół ekranu i nie podałeś żadnego argumentu pozwalającego cokolwiek zarzucić sposobowi zarabiania na życie jaki wybrała Ewelina. Romans to rzecz jasna temat moralnie śliski, ale co to ma wspólnego z jej pracą - że poznali się w pracy ? W ten sam sposób poznają się romansujący bankowcy, robotnicy fabryk czy inne "jedynie prawdziwie harujące zawody". Żeby jednak tej dyskusji nadmiernie nie przedłużać, umówmy się na pewną konwencję. Ja Ci podaje dwa pojęcia dotyczące pracy striptiserki, a Ty dopisz do nich powiedzmy po 3 argumenty negujące ich słuszność w odniesieniu do PRACY Eweliny (podkreślam pracy, bo zaraz znowu usłyszę o romansie). A więc drogi Joe : - "uczciwość" : - "ciężka praca" : Na koniec pragnę pogratulować całej Twojej gromadce rzetelności i prawości w osiągnięciu kolejnych szczebli kariery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiptop Re: a jednak Ewela zostala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 13:57 ej taka evelinka to ma jeszcze lekka i tak srednio uczciwa prace , bo naprawde ciezka i tak naprawde uczciwa to maja tirowki, co pracuja ciezko i uczciwie przy drogach.Buahaha ha ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: john doe Re: a jednak Ewela zostala IP: *.crowley.pl 13.12.04, 14:03 jesli chodzi o "uczciwa" to nie bede sie z Toba spieral, a to z tego powodu, ze nie istnieje w moim pojeciu cos takiego jak praca nieuczciwa - no chyba, ze przyjmiemy, ze zlodziej to tez zawod. natomiast ja zakladam, ze praca po prostu jest, a mozna ja mniej lub bardziej uczciwie wykonywac. to juz zalezy od czlowieka. mnie tam osobiscie Ewelina uczciwoscia jakos nie zaimponowala w programie, ale nie wiem na ile uczciwie swoja prace wykonuje. patrzac jak kombinuje zeby zawsze byc gora, mam powazne podejrzenia, ze w pracy, jakiejkolwiek by nie wykonywala, moze byc rownie "uczciwa". a jesli chodzi o ciezka, to nadal sie upieram, ze wieczor w nocnym klubie, rozbierajac sie i wijac na rurze nie miesci sie w moim pojeciu ciezkiej pracy. przypuszczam, rowniez wnioskujac jedynie z tego, co pokazala Ewela w programie i z jej wypowiedzi, ze robila to bo lubila. i tyle. a po sytuacji, kiedy Koch kazal jej sprzatac kible, mam dosc mocne przekonanie, ze Ewelina ciezka praca sie nie parala i raczej sie nia brzydzi. w jednym przyznam Ci racje: nie tyle zawod Eweliny mnie odstrecza, ile ona sama i jej do tego zawodu podejscie. bo, jak mowie, praca to praca. ale wybacz, stawianie jej w jednym rzedzie z ludzmi, ktorzy naprawde pracuja ciezko, jak chocby pierwszy z brzegu dekarz, piekarz czy gornik, to gruba przesada. na koniec pragne podziekowac Ci za docenienie faktu, ze ktos pracuje rzetelnie i uczciwie. ja akurat uwazam, ze to jest norma i nie widze tytulu, by sie tym szczycic, ale skoro Twoje doswiadczenia kaza Ci to uwazac za cos nadzwyczajnego, to przyjmuje gratulacje. a kariera jest w tym przypadku slowem na wyrost. Odpowiedz Link Zgłoś
giuseppe_pulkownik Re: a jednak Ewela zostala 14.12.04, 21:45 Gość portalu: ryter napisał(a): > Idź i spróbuj zamachać cyckami - zobaczymy czy to lekka i przyjemna praca. A co > w niej jest nieuczciwego, bo niedosłyszałem ? Robota jest ciężka zwłaszcza,gdy cycków odpowiednich do majtania się nie posiada. Ponadto jest cięzka dla Eweli, także dlatego,że nie raz pokazano, iż tańczyć nie umie ,wyczucia rytmu brak u niej itd. Ale załóżmy,że nie tańczy tylko wije się i akrobacje na rurze wyczynia - widać,że i tego nie umie, bo gdyby umial a i robila to dobrze, miałaby cialo inaczej zbudowane, jędrne,bez majtających lepiej, niż te bidne cycule,posladków. pułkownik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misia Re: a jednak Ewela zostala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.04, 15:30 a ja sie ciesze. Lukasz byl beznadziejny - zero wyrazu i charakteru. a agate najzwyczajniej w swiecie powinni wylac - pokazala swoje cwaniactwo swietnie ewelina, moze glupiutka, ale nie udaje madrzejszej niz jest, no i jest uczciwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: la_ki Re: a jednak Ewela zostala IP: *.met.pl 12.12.04, 15:58 Gość portalu: Misia napisał(a): ewelina, no i jest uczciwa Ręce opadają.I nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: a jednak Ewela zostala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.04, 16:25 Gość portalu: la_ki napisał(a): > Gość portalu: Misia napisał(a): > ewelina, > no i jest uczciwa > > Ręce opadają.I nogi. czytam czasami to forum i coraz bardziej dochodze do wniosku, ze la_ki wybral sobie chyba role "jedynego sprawiedliwego", i ktokolwiek ma inna opinie niz on, jest od razu krytykowany, a chyba nie na tym polega dyskusja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: la_ki Re: a jednak Ewela zostala IP: *.met.pl 12.12.04, 16:52 Gość portalu: Grzegorz napisał(a): la_ki wybral > sobie chyba role "jedynego sprawiedliwego", i ktokolwiek ma inna opinie niz on, > > jest od razu krytykowany, a chyba nie na tym polega dyskusja? To chyba jednak niezbyt dokładnie czytasz to forum i niezbyt dokładnie niektórzy oglądają program.Poprzez to,że oglądam program również w internecie nie czuję się ani wszechwiedzący,ani jedyny sprawiedliwy.Wiem tylko trochę więcej i tą wiedzą dzielę się z wami,bo nie lubię jak robi się z widza wała. Jeżeli zechcesz przeczytać moje poprzednie posty,zauważysz,że podaję suche fakty,czasami nawet bez komentarza,dlatego tylko,żebyś mógł wyciągnąć swoje własne wnioski.Po ostatnich "żywcach" wskazuję jedynie na manipulację widzem,a Misia ma prawo nadal uważać,że krętactwo i cwaniactwo /Ewelina/ to uczciwość. Jeżeli moje wypowiedzi traktujesz jako krytykę bywalców tego forum,to znów mi wszystko opadnie.Odsyłam do wcześniejszych wypowiedzi na tym forum i bynajmniej nie moich. Odpowiedz Link Zgłoś
caprio2 Re: a jednak Ewela zostala 12.12.04, 22:26 powiedz mi Grzegorzu....czy w zwiazku z powyzszym masz jakis problem? Chcesz o tym porozmawiac?Pomozemy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doradca Re: a jednak Ewela zostala IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.12.04, 22:50 Problemy Grzegorza to jego specjalność:) Odpowiedz Link Zgłoś