Dodaj do ulubionych

Wojna o decybele

    • Gość: Myś Re: Wojna o decybele IP: 217.153.90.* 31.01.05, 12:35
      Reklamodawcy są nie tylko bezczelni, ale i głułupi. Ja na głosniejszy dżwięk
      reaguję natychmiastowym jego wyłączeniem i zajmuję się przeglądem prasy
      codziennej i ulubionych czasopism. Niekiedy włączam dzwięk gdy widzę kątem oka
      reklamę, która mnie rozśmiesza lub podoba mi się ze względów artystycznych.
      Ale i tak nie kupuję tych produktów, bo jedna z nich jest o kredytach unijnych,
      druga o piwie z toczącymi się beczkami (nie piję), trzecia o samochodach
      renówkach, no i o świstakach,co to zawijają w te sreberka i juz niestety nie
      chodzi, wiec nowa mnie nie interesuje.(Ale to juz reklama kultowa, jak
      wiadomo).Oczywiście nie da się całkowicie uniknąć reklam.
      Idac po zakupy zabieram tyle pieniędzy, ile mogę tego dnia wydać i kupuję to,
      co jest najporzebniejsze,pilnując, czy mogę się do jutra lub w ogóle bez tego
      obyć. Więc reklamy staram się umiejętnie omijać, o ile to możliwe.
    • Gość: ro0b Re: Wojna o decybele IP: *.dcs.pl 31.01.05, 12:54
      Natychmiast po włączeniu się głośniejszej reklamy sięgam po pilota i zmieniam
      kanał. Jest to jedyny obserwowalny u mnie efekt nadawania przez reklamodawców
      reklam głosniej niż reszty. Panowie myślcie za to wam płacą.
    • Gość: kokosz Re: Wojna o decybele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:35
      Ok

      jestem jednym ze studiów produkujących dźwięk do reklam w tv i radiu.

      Bardzo Was wszystkich przepraszam za to, że nasz kochana tv na woronicza NIE STOSUJE
      KOMPRESORÓW EMISYJNYCH do normalizowania emitowanego poziomu dźwięku.

      za to słysząłem, że nowa moda w tv to spódniczki z trzciny i kości w nosach plus misjonarz z kotła w
      stołówce. To dzicz - nie mają żadnych norm lub standartów a AES/EBU to dla nich abstrakcja, Normy ?
      Jakie normy ? Najważniejszy jest skład osobowy KRTiTv.

      Uwierzcie mi, że dźwięk do reklam byłby 10000 razy PRZYJEMNIEJSZY gdybyśmy nie byli ZMUSZANI
      przez TV do WOJEN AMPLITUDOWYCH

      JEDEN DOBRZE WYSTROJONY ORBAN !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! KIEDY ????????????????????

      Każda CYWILIZOWANA telewizja BARDZO DBA O KOMFORT SWOICH WIDZÓW ale oddział białoruskiej tv
      to co innego.

      A jeśli reklamy Was mierzą - pomyślcie , że najfajniejsze pomysły na scenariusze są ODRZUCANE przez
      grupy fokusowe (10 gospodyń z Pipidowa Podlaskiego mówi jak ma wyglądać reklama viziru dla mas.)
      Czyli obowiązuje NAJNIŻSZY WSPÓLNY MIANOWNIK.

      Głupota takiego procesu już zjada cały rynek reklamowy - jak zwykle wszyscy dużo mówią a niewiele
      wiedzą.

      • Gość: Poll Re: Wojna o decybele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:49
        Ależ drogi panie kokosz poziom emitowanego dzwieku jest znormalizowany w kazdej
        chyba telewizji ( nie wiem jak to jest w Discovery) i max poziom nie przekracza
        +5 dB (to takie cos na bargrafie). Nie przekracza bo nie moze dlatego ze
        zostałby natychmiast 'odciety' tak jak ma to miejsce w przypadku zbyt dużego
        poziomu wizji .
        • jaki71 Re: Wojna o decybele 31.01.05, 20:22
          Gość portalu: Poll napisał(a):

          > Ależ drogi panie kokosz poziom emitowanego dzwieku jest znormalizowany w
          kazdej
          >
          > chyba telewizji ( nie wiem jak to jest w Discovery) i max poziom nie
          przekracza
          >
          > +5 dB (to takie cos na bargrafie).

          Sam pisales ze reklamy emitowane sa z profila (lepsza by byla nazwa recorder
          dyskowy lub serwer bo podana przez ciebie to nazwa wlasna produktu pewnej
          zanaej firmy, ktorej ie bede reklamowal) wiec spkojnie mozna to zgrywajac na
          niego skorygowac uzywajac miernikow PPM zamiast VU. Inna sprawa to to ze
          widzialem zalecenia co do emiscji materialow nagranych i emitowanych w TVP.
          Stalo tam wyraznie ze max poziom nie moze przekraczac -18dB dla sygnalu AES/EBU
          anie jak piszesz +5dB. W niektorych wypadkach dopuszczane jest -9dB.

          > Nie przekracza bo nie moze dlatego ze
          > zostałby natychmiast 'odciety' tak jak ma to miejsce w przypadku zbyt dużego
          > poziomu wizji.

          Fakt ze jesli zastosuje sie dobrze ustawione kopresory (nie limitery, ktore
          odcinaja) mozna ograniczyc maxymalna glosnosc. Wszystko da sie zrobic. Kwestia
          pozostaje czy sie chce.
          Wiekszosc obecnie sprzedawanych telewizorow potrafi wyciszyc reklamy.
          • Gość: gosc Re: Wojna o decybele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 22:00
            Poziom głośności sprawia problemy przy zmianie kanału.Zarówno,gdy nie chcemy w
            nocy kogoś budzić przy dobrym rozumieniu głosu jak i przy słuchaniu muzyki i
            efektownych filmów akcji.Od strony technicznej to jest znormalizowane,ale
            realizatorzy nie starają się dostosować do norm i rodzaju nadawanych treści.Na
            reklamy obecnie nie mam czasu.Wolę zmieniać kanały.
          • Gość: Poll Re: Wojna o decybele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 22:28
            Mylisz pojecia . Podczas zgrywania na profil'a można ustalić i sie ustala
            poziom przychodzących mat. do poziomu odniesienia +6DBU. Nawet gdyby film i
            reklama po nim były na identycznym poziomie to i tak subiektywnie reklama
            bedzie głosniejsza bo jest poddana celowo procesowi zmiany charakterystyki.

            pisałem + 5 dB na bargrafie . Poziom odniesienia + 6 DBU odpowiada na
            wskazniku - 9 dB.

            Chcesz używać kompresorów ? To może lepiej puszczać MP3
            • jaki71 Re: Wojna o decybele 02.02.05, 10:27
              Gość portalu: Poll napisał(a):

              > Mylisz pojecia . Podczas zgrywania na profil'a można ustalić i sie ustala
              > poziom przychodzących mat. do poziomu odniesienia +6DBU. Nawet gdyby film i
              > reklama po nim były na identycznym poziomie to i tak subiektywnie reklama
              > bedzie głosniejsza bo jest poddana celowo procesowi zmiany charakterystyki.

              Na to nie ma wplywu, ale na poziom zgrania tak!

              > pisałem + 5 dB na bargrafie . Poziom odniesienia + 6 DBU odpowiada na
              > wskazniku - 9 dB.
              >
              > Chcesz używać kompresorów ? To może lepiej puszczać MP3

              Co ci sie w kompresorach nie podoba??
              • Gość: Poll Re: Wojna o decybele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 18:21
                Masz racje można zgrywajac zmniejszac poziom ale zasada jest taka aby poziomy
                były jak najrówniejsze. W takim przypadku zarówno film jak i reklama bedą miały
                równe poziomy tyle tylko ze reklama przekształcona bedzie 'głośniejsza'
                subiektywnie. Jest wyjscie ale teoretyczne . Przekształcać wszystko jak leci
                tak jak reklame i wtedy bedzie O.K. Tylko kto za to zapłaci?
                • jaki71 Re: Wojna o decybele 10.02.05, 10:51
                  Dalej nie odpowiedziales co ci sie nie podoba w kompresorach??
                  Nie pisze o kompresorach do pompowaniu kol ani o programach kompresujacych do
                  np. mp3.
                  • Gość: Poll Re: Wojna o decybele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 13:00
                    Jakiekolwiek ingerowanie w materiał powinno sie odbywac w procesie
                    postprodukcji a nie emisji. Takie jest moje zdanie. Inaczej bedzie to
                    przypominało leczenie grypy cholerą.
    • Gość: Jarek Gurtowski Re: Wojna o decybele IP: 5.5R* / 193.194.132.* 31.01.05, 13:39
      dobrym wyjściem byłby seryjny (lub nie) montaż w odbiornikach
      "detektorów reklam" - jest to zastosowane w paru modelach magnetowidów.
      Niech sobie stacje nadają reklamy jak w dyskotece ale my widzimy miłą planszę
      lub inny kanał. Myślę, że ktoś mógłby na tym zrobić dobrą kasę.
      Trzymam kciuki za ewentualnego wybawcę od tego szajsu.
      Do fajansu z tą całą papką reklamową.
      kupujmy tylko towary niereklamowane lub reklamowane z umiarem i taktem.
      Pozdrawiam
      jarek.gurtowski@gazeta.pl
    • Gość: Kuba Re: Wojna o decybele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:43
      Reklamy są głosniejsze od podtawowego programu, wiele jest adresowanych do
      dzieci, Wiele reklam jest kłamliwych, np. Nestle reklamuje plony z polskich pól
      pokazując obce krajobrazy; wiele jest reklam infantylnych, np.wszelkich kremów
      pielęgnacyjnych (długie i obcojęzyczne wielowyrazowe nazwy)a celuje w tym
      ostatnio Opel.
    • Gość: kri Re: Wojna o decybele -nie oglądam TVP ani Polsatu IP: *.ze.tarnow.pl 31.01.05, 13:52
      wyjatkowo TVN (fakty) lecz wyłącznie kanały płatne BEZ durnych i oszukańczych
      REKLAM i gdyby oglądalność z powodu tychże nachalnych spadła (w Polsacie
      pomiedzy 15min. reklamami jest 10min. filmu HA! )to może byłoby ich mniej!
    • Gość: daniel nie oglądać! ja unikam TVN i Polsatu jak ognia IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 31.01.05, 13:52
      mało co jest w nich ciekawe a jak juz jest
      to pociachane na maxa reklamami.
      Nigdy nie udalo mi sie wczuć w film...
      na tych kanałach. Co chwila "zabija mnie" jazgot reklam wyskakujący z TV.
      Unikać! i już.
    • ciberche Przyganiał kocioł garnkowi 31.01.05, 13:57
      Tez cos - najbardziej idiotyczna i denerwujaca reklama jaka slyszalem w radiu
      (wiec moze troche nie na temat?) to akurat reklama GW - jakies piski na
      poczatku i koncu przypominajace sms-a - straszliwie irytujace i na pewno nie
      ciche !!!
    • Gość: riper57 Re: Wojna o decybele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 14:36
      niech "pan " "rzecznik" nie wciska kitu ( chyba że jest kompletną nogą w
      sprawie o której mówi), za poziom dżwieku (modulacja FM) odpowiada nadawca .Po
      stronie nadawczej można i NALEŻY zapewnić jednakowy poziom sygnału fonii.
      Uleganie reklamodawcom jest jawnym lekceważeniem odbiorców. Niewiem co dla
      nadawcy (w szczególności publicznego)jest ważniejsze reklama czy zadowolenie
      odbiorcy? Chyba TVP chwali sie certyfikatem ISO.Nie pozdrawiam rzecznika bo w
      jawny sposób mnie lekceważy taką wypowiedzią .
    • Gość: neo Berezowski kłamie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 15:18
      Niech Bezezowski z TVN-Agory, nie chrzani bzdur. Wlasnie w tej stacji sa najbardziej "ryczace" reklamy. A w ogole, to TVN-Agora, to juz calkowite dno, prawie w calosci "odgrzewki".
    • Gość: fred Re: Wojna o decybele IP: *.szpital.grudziadz.net / 212.160.129.* 31.01.05, 15:21
      nie znoszę reklam i dzięki "rykowi" wiem kiedy się przełączyć
    • Gość: Arek Re: Wojna o decybele IP: 212.14.47.* 31.01.05, 16:13
      Cieszę się że wreszcie ten temat zaistniał na forum! Zawsze wyłączam dźwięk
      podczas reklam - jeśli program nie interesuje, albo zmieniam kanał - jeśli nie.
      O Polsacie szkoda gadać bo to dno (z powodu reklam też)! Ale Discovery, mimo
      bardzo częstych i głośnych reklam jeszcze mnie trzyma, choć można mieć do niego
      jeszcze inne zastrzeżenia (np. zbytnie "rozwadnianie" tematów - wyraźnie
      często "jadą na czas"). Na koniec ciekawostka: ostatnio zapomniałem
      wyłączyćdźwięk bo czytałem coś ciekawego, i moja żona dostała piany na "pysku",
      gdy usłyszała ryk: "...Monte dziecka czas". Co za debil coś tak potwornego
      wymyślił!!!!
    • Gość: Andrzej w sobote ogladajac film w TVN ok 24 jak rykneły re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 16:28
      szczegónie wieczorem musze przyciszać reklamy bo doprowadzają mnie wysokim
      piziomem głośnosci do szaleństwa
    • Gość: koko Re: Wojna o decybele IP: *.crowley.pl 31.01.05, 16:31
      A czy nie można po prostu przełączyć się w trakcie przerwy na inny kanał? Jak
      można oglądać reklamy?
      Mam też jeszcze lepszy sposób. Niemal w ogóle przestałem oglądać telewizję. I
      bardzo mi z tym dobrze. A filmy na DVD oglądam, zamiast tego ścierwa, co w
      telewizji puszczają.

      Telewizja kłamie
      Telewizja mnie nie złamie
    • Gość: koko Re: Wojna o decybele IP: *.crowley.pl 31.01.05, 16:31
      A czy nie można po prostu przełączyć się w trakcie przerwy na inny kanał? Jak
      można oglądać reklamy?
      Mam też jeszcze lepszy sposób. Niemal w ogóle przestałem oglądać telewizję. I
      bardzo mi z tym dobrze. A filmy na DVD oglądam, zamiast tego ścierwa, co w
      telewizji puszczają.

      Telewizja kłamie
      Telewizja mnie nie złamie
    • Gość: telewidz Re: Wojna o decybele IP: *.tebo.net / 195.116.90.* 31.01.05, 16:48
      z postów wynika że reklamodawcy płacą za coś, co większość "oglądaczy" nie
      ogląda ! I bardzo dobrze bo 99% reklam to totalne dno. Zobacz: IRYTUJĄCE
      REKLAMY W TELEWIZJI ! WASZE TYPY ?
    • Gość: zdziwiony Re: Wojna o decybele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 17:27
      Nie dopatrzono sie uchybien - Czy oni naprawde nie ogladaja telewizji?.
    • feliks-50 Nadają głośniej aby przycisnąc klawisz na 31.01.05, 19:04
      pilocie i zmienić kanał lub po prostu wyłączyć telewizor !!
      Przecież oglądanie tych kretyńskich reklam nie ma zupełnie sensu - a tylko
      szare komórki ulegają zniszczeniu po takiej dawce głupot i bredni !!
      Ktoś kto ogląda te bzdety wcześniej czy później wyląduje w wariatkowie !
    • Gość: kaja Re: Wojna o decybele IP: *.versanet.de 31.01.05, 19:13
      reklamy w telewizji denerwuja mnie do tego stopnia, ze przestalam juz ja
      ogladac. Obecnie nie mam nawet odbiornika. Czuje sie lepiej dzieki temu, a te
      straszne decybele, ktore sa bardzo wyrazne, juz nie zatruwaja mi zycia.
      Musialam to napisac tu, poniewaz nie bylo dla mnie odpowiednia w sondazu tu
      zaproponowanym. Powinniscie sie zapytac jeszcze: rezygnuje z ogladania
      telewizji (przez reklamy oczywiscie).
      • Gość: gosc Re: Wojna o decybele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 19:28
        Reklamy atakują obecnie widza problemami takimi-czy jest czy nie jest
        idiotą.Zniewagi niewybredne zastąpiły prawdziwą reklamę która podkreślała
        atrakcyjność życia.Były piękne,zachwycajace,zabawne.Mus icie odpowiedzieć
        dlaczego kobieta z włosami wysmarowanymi smołą i posypana pierzem obecnie jest
        nadal zbyt atrakcyjna-co to za klasztorne maniery eunuchów?W USA i RFN w
        momencie istnienia CCCP reklamy były bardziej dorzeczne,a od około 3 lat są
        pseudosocjalistyczne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka