Dodaj do ulubionych

TELE-NOWELE

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:44
Dawno nie widziałem takie szajsu i dna.
Bez pomysłu... To ma być program o książkach?
BEZNADZIEJA...
3 kolesi, którzy sprawiają wrażenie, że nigdy niczego nie przeczytali i
żałosna promocja kilku gwiazdeczek (Machulski, Brodzik) udajacych oczytanych
inteligentów... Wielki rzyg!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Anutka Re: TELE-NOWELE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 23:09
      Malkontenctwa się zachciało? Ciesz się, Kolego Drogi, że nasza
      ukochana-po-linii-i-na-bazie TVP zdecydowała się na wyemitowanie jakiegkolwiek
      programu o książkach:/ A Basen Janina jest przecież ostatnio ozdobą każdego
      programu - od "Jak wytapetować mieszkanie w 15 min" do "Polak Katolik". Szkoda
      tylko, że wszystko w takiej dobrej księgarni się dzieje, psiakrew - antyreklama
      jak się patrzy:(
    • Gość: cvn Re: TELE-NOWELE IP: *.awnet.one.pl / *.acn.waw.pl 07.02.05, 23:17
      Zapowiedzi w Gazecie narobily mi apetytu, ale niestety bardzo sie
      rozczarowalam :( Do tego programu pasuje mi okreslenie "przerost formy nad
      trescia". Poza tym panowie sprawiaja wrazenie, jakby konkurowali ze soba (?).
      Prawie nic nie wynikalo z ich wypowiedzi :/ Tylko balagan :( Nie oddano nawet
      milej atmosfery Czulego.
      • frygija Re: TELE-NOWELE 08.02.05, 04:52
        no coz, a czego mozna sie bylo spodziewac po programie noszacym tytul
        telenowele? Mnie jednoznacznie kojarzy sie z mdla papka... i niestety tak tez
        wyglada
        • Gość: ja Re: TELE-NOWELE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 10:27
          i dlaczego ci panowie , wszyscy w czambuł , wyglądali jakby 3 noce nie spali,
          nie jedli ,i nie myli sie ?
          • Gość: frygija Re: TELE-NOWELE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 12:14
            a bo widzisz to byli panowie inteligenci, ktorzy zyja strawa duchowa i nic im
            tam po przyziemnych troskach ;)
            • Gość: ja Re: TELE-NOWELE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 15:01
              a może kąpiel i ogolenie się byłoby za bardzo mieszczańskie a tak jest
              artystycznie i kuuuuuuul : )))))
          • Gość: mashi Re: TELE-NOWELE IP: *.aster.pl 10.02.05, 16:34
            ja to już dawno zauważyłam
            jeden pan, co go wszyscy kochają,i w ogóle fajny z niego KUMPEL, ma nadwagę i
            nie myje sobie włosów
            a inny, naczelny trendy gazetki, jet bardzo śliczny, ma sexy wąsik kryjący w
            sobie pozostałości posylwestrowego śniadania 2002 i, jak wieść niesie, używa
            oleju kujawkiego do układania fryzury
            to się staje coraz bardziej popularne wśród elit
    • Gość: cwirruss Re: TELE-NOWELE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.02.05, 14:52
      widoczne tutaj roznice zdan,tym bardziej utwierdzaja mnie,ze pomysl na ten
      program jest -moze nie strzalem w dyche-ale jak najbardziej trafny.
      zrozumcie,ze telewizxja publiczna z racji tego,ze jest publiczna,powinna
      szerzyc kulture,a to,ze jedynie w taki ,moze przykry,moze nie,sposob da sie
      zainteresowac szeroka publicznosc czytaniem ksiazek,to zupelnie inna sprawa.
      zatem,im bardziej kontrowarsyjny i irytujacy program,tym wiecej widzow
      przyciagnie. i o to wlasnie sie rozchodzi
      • Gość: kazzol Re: TELE-NOWELE IP: *.netten.pl 08.02.05, 15:02
        no ale jak widać po "Wydanie drugie.." na tvn można propagować kulturę w
        normalny sposób i robić to dobrze.Nie trzeba kontrowersji itp.Kwestia tego kto
        rozmawia i w jaki robi to sposób.Ci panowie mnie nie przekonują ale może będzie
        lepiej.
        A oglądacie Cafe Kultura na 2?? to jest ciekawy program!
        • ewa_77 Re: TELE-NOWELE 08.02.05, 15:21
          Masz rację!!! Trzech kolesi się prześciga w autokreacji. Książek za dużo, w
          Wydaniu Drugim na TVN są dwie za to porządnie omówione. Tutaj na dodatek, że
          wypadają po cztery zdania na pozycję to jeszcze jedno jest obowiązkowo
          typu "jak ja się cieszę, że mi się podobają inne książki niż wam", "jaki ja
          jestem nieszczęśliwy, że muszę mówić, która mi się najbardziej podoba", "jaki
          ja jestem dowcipny facet w super swetrze" itp. Zabijcie mnie, nie pamiętam
          żadnego tytułu. Natomiast Wydanie Drugie - dla mnie nieoczekiwana rewelacja.
          Wydawałoby się, że Szczukowa, ciesząca się poniekąd słusznie zszarganą sławą,
          jako wojująca profemina posadzona na przeciwko faceta wydrapie mu oczy albo go
          przynajmniej opluje. A tutaj po pierwsze czuje się, że oboje się zwyczajnie
          lubią, z uwagą słuchają i reagują na wypowiedź rozmówcy a nie klepią z głowy
          swoje naszykowane sądy. Dobra, błyskotliwa, wartka rozmowa bez scenariusza. A
          tele-nowela do kitu. Amen
      • Gość: cvn Re: TELE-NOWELE IP: *.awnet.one.pl / *.acn.waw.pl 08.02.05, 15:58
        > zrozumcie,ze telewizxja publiczna z racji tego,ze jest publiczna,powinna
        > szerzyc kulture,a to,ze jedynie w taki ,moze przykry,moze nie,sposob da sie
        > zainteresowac szeroka publicznosc czytaniem ksiazek,to zupelnie inna sprawa.

        Nie zgadzam sie... Z wypowiedzi o ksiazkach bardzo malo wynikalo, zaden z panow
        nie potafil mnie zainteresowac wybranymi przez siebie ksiazkami. Nie sadze,
        zeby zachecili lidzi do pozycji, ktore wybrali do omowienia :/
    • Gość: Brygida odcedzanko :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 21:59
      Obejrzałam wczoraj ten program. Trzech kolesi próbuje zabłysnąć,
      montażowe "chwyty" obciążają wzrok widza. Gdyby tak "odcedzić" program z tych
      badziewnych, tanich póz, byłoby więcej czasu na dogłębniejszą analizę książek.
      Ja już tam wolę nieruchomą kamerę i gadające głowy. Na pierwszym planie powinna
      być KSIĄŻKA, a nie lanserka kolesi. Ale i tak dobrze, że w ogóle jakikolwiek
      program o literaturce jest. Kiedyś "Pegaz" z Kazią miał szansę rozwinąć
      skrzydła, "Dobre książki" też były na fajnym poziomie (zawsze żałowałam , że
      tak krótko), uszły w tłoku rozmowy Beaty Tyszkiewicz (powinny się
      nazywać "Rozmowy w gabinecie figur woskowych..." haha, ale się nie
      przyczepiam).

      Mam nadzieję, że "odcedzona" z lanserki i montażu "TEle-nowela" się wyklaruje.
      • Gość: see Re: odcedzanko :)) IP: *.chello.pl 08.02.05, 22:15
        :)))

        kiedy ja widze w tym Kurkiewiczu jakis dobry potencjal, mimo wszystko. moze sie
        kiedys bardziej skoncentruje i bedzie git.

        lanserko lanserko cozes ty za pani ze za toba ida chlopcy zaniedbani ;))

        pozdr _seaU_
    • Gość: brygida Masłowska :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 22:49
      Zapytali, więc odpowiedziała o "Lubiewie" : "dobrze napisana i ciekawa
      książka". Dziękuję za uwagę :/
      • Gość: see Re: Masłowska :/ IP: *.chello.pl 08.02.05, 22:55
        bo to dobra i ciekawa ksiazka jest ;)) dziekuje, postoje. jest taka dobra i
        taka ciekawa, ze czyta sie na stojaka ;))) od deski od deski :0

        pozdr
        • Gość: brygida Re: Masłowska :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 23:40
          Ale przyznaj, że to "wynurzenie" Dorotki było maksymalne :))))))))))))))
          • Gość: see Re:daktor Masłoń się złości IP: *.chello.pl 09.02.05, 09:31
            Oho. Uderz w stół a klamka zapadnie. Masłowska, Masłoń, Masło Maślane.
            Zobaczcie co znalazlem w dziesiejszej Rzeczpospolitej:

            "Tele-Bełkot o literaturze
            Zdejmijcie to!

            Myślałem, że najgorszą telenowelą, jaką widziałem w życiu jest, ciągnąca się w
            nieskończoność w Jedynce, Moda na sukces. Okazało się jednak, że jeszcze gorsza
            jest Tele-Nowela - program o książkach (TVP1)" ... i tak dalej. Slowem - nie
            spodobal sie program redaktorowi Masłoniowi ;)) Jak oni tak moga o Literaturze,
            calkiem bez szacunku! Barbarzyńcy!!:)

            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050209/kultura/kultura_a_3.html
            No to mamy kolejny ciekawy glos w dyskusji. Aha, zgaduje ze Pani Kazia tez mu
            sie nie podobala. Przed wojna wszystko bylo lepsze, np. telewizja.

            Pozdr, seeU
            • Gość: brygida Re:daktor Masłoń się złości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 13:11
              Czytałam - dzięki za linka :)) Toż to święte oburzenie! Ale widzę jedną
              zasadniczą różnicę między "Modą na sukces" a "Tele-nowelą": w serialu grają
              KOBIETY! Sądzę, że program bardzo mocno zmieniłby się, gdyby zamiast jednego z
              Panów przy stoliku z kawą zasiadła kobieta (nie mówię o wyższym poziomie, ale
              jakiejś dramaturgii i kulturze rozmowy;) No, może z wyjątkiem "ciekawej i
              dobrze napisanej" Masłowskiej....
              • Gość: see Re:daktor Masłoń się złości IP: *.chello.pl 09.02.05, 13:58
                A to 'ciekawie i dobrze' Pani napisała. Jest jeszcze druga różnica - że
                ta 'moda' trwa już mniej wiecej od 1837 roku pańskiego a 'tele-nowelę' może ni
                z tego ni z owego dotknąć zaraza, tfu, morowa. jeden kaprys scenarzysty i
                wszyscy wymrą na tyfus albo dezynterię i szkorbut ;) od tej kawy. Ale, ale: czy
                mi się zdawało, czy na początku rzeczywiście była zapowiedź rozmowy o 'Pascalu'
                J. Attali? Bo potem to jakoś temat nie wrócił.

                Kobiety - jak najbardziej, ale ja zalecałbym też trochę soku marchewkowego.
                Zwłaszcza mojemu faworytowi Kurkiewiczowi - trzepnie jeszcze jedną małą czarną
                (tym bardziej, że one nie są znowu takie małe, kubki dzierżą Panowie jak się
                patrzy, niemałe) i skończy się jak w 'Mulholland Drive', znaczy nieprzyjemnie ;)

                Śmieszny Masłoń... tylko nie rozumiem co go pociąga w tym brunecie
                ("sprawiający niezgorsze nawet wrażenie dziennikarz miesza kawę łyżeczką,
                uśmiechając się przy tym dwuznacznie"??;), bo dla mnie to akurat kompletna
                porażka demokracji ;))

                pozdrawiam
                • Gość: ana Re:daktor Masłoń się złości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:45
                  a ja wczoraj, po porcji jazzującego szekspira dotrwałam do wiadomości
                  literackich. bardzo ciekawych rzeczy się dowiedziałam:) na początku bereś
                  stwierdził, że my, widzowie wl nie istniejemy, przynajmniej wg artykułu we
                  wprost (muszę to znaleźć i przestudiować, bo on podobno o programach
                  kulturalnych w telewizji jest). po drugie o lubiewie mówili też i to dużo
                  ciekawiej - dwóch krytyków i sam pan autor. ja rozumiem, że program dłuższy
                  itd, ale o samej książce mówili chyba tyle samo czasu co w telenoweli, a jakoś
                  tak więcej treści w tym było. i tez trzy osoby, ale po info w wl chcę
                  przeczytac tę książkę, a po telenoweli nie byłam do końca pewna czy znajdę na
                  nią czas...
                  przepraszam za bełkotliwy ton wypowiedzi, jakos nie mogę się dziś na niczym
                  skupić;)
                  pozdr, a.
                  • Gość: victoria Precz z moich oczu IP: *.citysat.com.pl / *.citysat.com.pl 09.02.05, 15:58
                    Kolorowy cały czas pije kawę i usiłuje nawiązać zaprogramowaną rozmowę,
                    zajączek po lewej coś bełkocze - nie wiadomo czy czyta, czy tylko asystuje w
                    programie. Ksiegarz próbuje podejść poważnie do problemu książki roku - w
                    międzyczasie pokazano tych, których trzeba było pokazać, bo i tak nie mają nic
                    ciekawego do powiedzenia. Całe szczęście, że zamilkli, gdy pojawiły się Podróże
                    z Herodotem.Trzeba by wtedy być krytykiem i mieć odwagę krytyka.
                • Gość: Brygida Masłoń:Sławoń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 13:25
                  ot, skojarzenie ;) A TWL jakoś nie lubię, może za monotematyczność Beresia.
                  Rozumiem, że to program autorski, z woli prowadzącego pojawia się coś lub nie,
                  ale bez przesady z tymi powrotami do przeszłości: lagry,łagry,Rosja,
                  Rosja,Rosja... W prawie każdym programie nawiązuje do historii uciśnionej. I ta
                  kamienna twarz Beresiowa- ni to zniszczona, ni to zmęczona, usta ledwo drżą....
                  I do Panów operatorów: "więcej swiatła!" , a i odkurzyć troszkę kolorki
                  można... Czepiam się, wiem. Brygidka.
                  • Gość: ana Re: Masłoń:Sławoń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 17:38
                    e tam, zaraz czepiasz;)
                    jednak po telenowelach, o porze raczej późnonocnej to taki
                    spokojny_z_kamienną_zasępioną_twarzą_bereś bardzo kojąco działa;) chociaż
                    przyznaję, u niektórych może powodować senność. może powinni zmiksować programy
                    i dodać beresiowi kawę jakąs mocną do picia, a chłopakom z czułego troszkę
                    beresiowej nostalgii i zasępienia;)
                    pozdrav, a.
                    • Gość: brygida espresso dla Beresia :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 22:05
                      Moze krążenie bedzie miał szybsze i się obudzi facet. A pogrążając się w
                      zupełnym czepialstwie... Mógłby jakoś o siebie zadbać, włosy przyciąć, polar
                      zmienić (może pożyczy od Łysego z Tele-noweli:))))) Bo jakoś taki ten Bereś
                      mało apetyczny jest :/ To nie radio, to teleWIZJA jest i ludzie na niego
                      patrzą :))))
                      • Gość: brygida Re: espresso dla Beresia :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 16:21
                        Nikt nie ma ochoty obgadać Beresia..... :)))))))
                        • Gość: see not Re: espresso dla nikogo IP: *.chello.pl 15.02.05, 23:14
                          Ojojojojoj

                          ojojo, alez to bylo dzis marniutkie - i moj faworyt Kurkiewicz calkiem nie ten.
                          Duzo o jedzieniu (Linda Bikontem ??!! az sprawdzilem czy nie ogladam TVP3),
                          troche o pilce noznej. O ch.. (uprzejmie wyjasniam, ze znam tez sporo innych
                          slow, ale to jest w sam raz). Mi sie - po pierwszym odcinku - zdawalo, ze 'Tele-
                          nowele' uda sie jakos narracyjnie zdyscyplinowac albo chociaz nadac im
                          wlasciwszy ciezar gatunkowy, ale nie. 3 X NIE.

                          Rozstanie, rozstanie to smutek i plakanie.
                          • Gość: brygida koszulka lidera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 23:37
                            Dziś Tomasz Brzozowski był bardzo pobudzony. W przeciwieństwie do Romana, który
                            jakiś małomówny, blady, mało napastliwy, jakiś taki nieswój. Może chory? Może
                            dostał ultimatum od właściciela lokalu? ("Roman, nie pyskuj do mnie, bo więcej
                            Cię nie zaproszę"). Przyznam, że ta jego wersja bardziej mi się podoba, choć
                            lubię mocne charakterki. Co do Elvisa (przepraszam, musiałam!) - też był
                            jakiś "ostudzony". Może wreszcie towarzystwo wzajemnej adoracji zauwazyło, że
                            gdyby nie pisarze i książki, o których "dyskutuje", nie byliby potrzebni? A
                            może po prostu mniej espresso? Nie wiem, jaki był powód rzeczywisty
                            spokornienia, w psychoanalizę bawić się nie będę. Mimo plusa za spokój - nie
                            podoba mi się ta nowela. Stójkowe wywiady zdawkowe i niesmaczne (dziś Linda,
                            który broni się sam). Montaż nadal beznadziejny. Program nie ewoluuje (na co
                            liczyłam), tylko przygasa. Bastion drugiej szansy padł. W przypływie dobroci -
                            dam szansę trzecią - poczekam do następnego tygodnia. Bez niecierpliwości.

                            Niestety, nie oglądałam wczoraj "Wydania drugiego poprawionnego" (Szczuka) na
                            TVN. Co polecali? Stronki nie mają :( Jak na razie, to najlepszy program o
                            książkach....
                            • Gość: wdp Re: koszulka lidera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 00:26
                              wydanie.. jest zdecydowanie najlepsze, wczoraj omawiali dwa kryminały Patricii
                              Higsmith"ripley" i aleksandry marinini "śmioerc i troche miłosci", a Kazi tez
                              była pobudzona, slicznie wygladała i duzo mówiła, najwiecej mówili o tej
                              drugiej ksiazce - Kazi powiedziała ze to "gó.." ale przedstawiła wdwie sceny
                              które ja zbulwersowały ("one sa takie wulgarne jak filmy pasikowskiego")scena
                              ze zwłokami i do tego taki komentarz tam na tych zwłokach bedzie...sex, a
                              przynajmniej gra wstepna:) albo inne komentarze ta gówna bohaterka to jest
                              babochłop a inne kobiety w ksiazce to idiotki, baby głupie i tłuste
                            • Gość: szekspir Re: koszulka lidera? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.05, 02:13
                              czytam książki, oglądam telewizję, pracuję też dla telewizji, ale w Londynie,
                              takiej jednej największej brytyjskiej więc jak sądzę mam niezły punkt
                              odniesienia i... ja rozumiem, że wam się te rozmowy tych trzech
                              subiekto_czytaczy nie podobają, bo mi się też nie podobają i być może to ma być
                              sposób na dotarcie 'pod strzechy' i byłby niezły, ale nie w tym zestawie
                              rozmawiających, ale na Boga telewizji, ten program jest rewelacyjnie
                              zrealizowany i genialnie zmontowany! nie wiem do jakiej telewizji odnosicie
                              swoje komentarze, ale mało chyba widzieliście i tvp przyzwyczaiła was do swojej
                              miernoty realizacyjnej. ktoś w ten program wkłada niezły kawał warsztatu. cóż,
                              rzeczywiście szkoda, że troszkę na marne.
                              • Gość: see if Re: szpulka Moliera IP: *.chello.pl 16.02.05, 10:54
                                No dobrze

                                Troche sie unioslem. Masz racje Brygido, tez poczekam na trzeci odcinek, ale -
                                jak radzisz - 'bez niecierpliwosci' bo niecierpliwie, jezeli chodzi o ksiazki w
                                telewizji, czeka sie tylko na Pania Kazie. Dlatego wycofuje jedno NIE na rzecz
                                jednego 'tak' za Pascala, co to sie zawieruszlyl byl w zeszlym tygodniu.
                                Wczoraj sie Pascal wyswietlil - ktos-tam palił jego tomami w kominku ;) Jeszcze
                                troche i zaczna rozmawiac o ksiazkach.

                                Calkiem jakby czytali to forum... zreszta Preslej mi na takiego wyglada (rano.
                                windows. modem. ulubione. oho, jest - znowu na gorze strony. dobrze. 'kochanie
                                patrz, pisza zebym nie szedl na zdjecia w skorze. masz jeszcze ten żakiet z
                                cekinami? no, z second handu w Gdansku? Aaa, a porzyczysz te opowiadania, co
                                czytalas wieczorem?'). Hej, Preslej nie daj sie zmanipulowac, jestes
                                niezaleznym dziennikarzem ;))))

                                Wybaczcie, nie moglem sie oprzec. Pozdrawiam i do zobaczenia w przyszlym
                                tygodniu.

                                PS. Kochany Szekspirze, naturalnie gratuluje wspanialej kariery w mediach. Ja
                                pracuje dla galerii sztuki wspolczesnej, tez w Londynie, kolo Hoxton. Co to ma
                                do rzeczy? Moze i nie mam >niezłego punktu odniesienia< ale jakis, calkiem
                                sredni, jednak mam. Priorytety sa zdaje sie takie: wybor lektur, wizerunek
                                prowadzacych i na koncu realizacja, ktora z zasadzie powinna
                                byc 'transparentna' (z Londynu jestes, to zrozumiesz, prawda?). Czy w BBC to
                                sie ostatnio jakos inaczej ksztaltuje? np. na zasadzie subwersji (my z Londynu,
                                to dopiero mozemy se fachowo pogadac, co nie, mate?;))). Najpierw oprawa,
                                potem... etc.

                                Koncze bo znowu robie sie zlosliwy. Klaniam sie nisko.
                                • Gość: szekspir Re: szpulka Moliera IP: *.crowley.pl 16.02.05, 12:17
                                  Bynajmniej nie uważam, że my z Londka itd... btw pracuje w BBC od 17 lat,
                                  studiowalem w Stanach, pracowałem też w Japonii dla NHK i wcale się nie uważam
                                  za super speca telewizji, jestem rzemieślnikiem. Zgadzam się w 100% z
                                  wymienionymi przez Ciebie priorytetami tworzenia programu i o t-n nie mam
                                  najlepszego zdania. Oceniałem, a właściwie broniłem warsztatu i tylko
                                  warsztatu, bo określenie 'beznadziejny montaż' znaczy, że ktoś o montażu wie
                                  niewiele albo nic. Gust to jedno i niepodobać się każdemu może, ale to
                                  profesjonalna robota. A że nie pasuje do programu, cóż, powiedziałbym nie
                                  pasuje do programu o książkach, ale na pewno pasuje do rozmowy tych trzech
                                  panów. Za kilka godz lecę na wyspę, pozdrawiam.
                              • Gość: brygida puzzle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 13:27
                                Zaraz się okaże, że wszyscy pracujemy w tv ;)

                                Jeśli mówię o montażu, że jest beznadziejny, to wyrażam swoją opinię
                                estetyczną, a nie warsztatową. Oprócz trzech kolesi, którzy zabiegali o prym
                                kosztem przedstawianych książek, pojawiła się jeszcze jedna bestia, mająca
                                chrapkę na zaistnienie przed szeregiem. Montaż właśnie. Uważam, że w każdej
                                realizacji powinny istnieć priorytety... przykro mi, Szekspirze, że nie
                                doceniam pracy operatora, ale naprawdę nie pasuje do formuły programu :( Za
                                wszelką cenę chce przyćmić to, co naprawde się liczy, czyli KSIĄŻKI. Dzięki nim
                                właśnie kilka osób mogło się "powyżywać" montażowo i intelektualnie. Tego
                                naprawdę momentami nie da się oglądać :( Sama wiedza stricte techniczna nie
                                wystarczy, potrzebna jeszcze odrobina wyczucia (nie chciałam
                                powiedzieć "talentu"). Nie ma to jak rozbuchane ego :))

                                See, czytasz w moich myślach chyba :)) Założę się, że panowie z telenowel
                                obserwują nasze forum. Stąd te ich "zmiany" ;)

                                Ogólna rada dla Tele-noweli: zdecydujcie się, co jest środkiem ciężkości i co
                                na którym planie powinno być umieszczone. Ku większej uciesze skromnego widza.

                                Pozdrawiam serdecznie. Brygida.
                                • Gość: brygida talk - show na plebanii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 13:43
                                  I jeszcze z innej beczki. W środy od 22.00 do 22.55 pojawił się nowy
                                  program "Ojciec Leon zaprasza". Ze streszczenia gazetowego: "Ojciec Leon
                                  Knabit, benedyktyn z Tyńca, teolog i filozof, rozmawia z zaproszonymi gośćmi o
                                  radości". Hmmm.... Tak się zastanawiam, ile trwały "Dobre książki" ? O której
                                  godzinie były emitowane? Odpowiedź: od 24.00 przez 30 minut. Refleksja: smutne.
                                  Komentarz: bez komentarza :/

                                  Czepiam się ideologii, ale to naprawdę bardzo intrygujące (można mylić
                                  z "irytujące").Ojciec Leon na tvp1 przez 1 godzinę, Pospieszalski na tvp2 przez
                                  2 godziny. Czy to jakoś znajomo nie pachnie? Przeciwwagi brak. Ideolo, ideolo,
                                  lalalalalalala :/

                                  Czy jestem dzisiaj zgryźliwa? :))
    • Gość: .. Re: TELE-NOWELE IP: *.pl / 213.155.191.* 16.02.05, 16:31
      hmm
      • Gość: brygida "Wydanie drugie poprawione" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 01:22
        Znowu przegapiłam! Zapatrzyłam się na film na tvp1. Co polecała Szczuka?
        Mogliby się wreszcie strony dorobić....
        • Gość: hhhhh Re: "Wydanie drugie poprawione" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 01:41
          nastepnym razem nie przegapiaj
          • Gość: see Re: "Wydanie drugie poprawione" IP: *.chello.pl 22.02.05, 09:45
            Na pierwszy ogień Ruben Gonzales Gallego "Białe na czarnym" a później rozmowa
            o "Uchodźcach" Henryka Grynberga. Pani Kazia starała się powiedzieć, że
            Grynberg w tych wspominkach wychodzi na kabotyna etc. (np. taki cytat z
            książki: "nic tak nie wzmaga męskiej potencji, jak parę dobrze napisanych
            stronic(...)Pióro i prącie to jak sprzężenie zwrotne(...)uwiąd jednego z nich
            pociąga za sobą uwiąd drugiego"), ale nie zdążyła bo sie program skończył.

            Prawdę mówiąc nic nadzwyczajnego. A Ty co? Polskie kino offowe się oglądało,
            hę? ;)))

            Pozdrawiam
            • Gość: cwirruss Re: "Wydanie drugie poprawione" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.05, 11:00
              ojejku,te uprzedzenia pani kazimiery.proponuje jej zrobic rewizje wszystkich
              ksiazek w ktorych wystepuja slowa takie jak pracie,penis czy potencja
              (oczywiscie uzyte musza byc przez faceta i w odpowiednio nieodpowiadajacym pani
              kazimierze kontekscie.jakim wiadomo)
            • Gość: brygida TELE-NOWELE kaput?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 00:05
              A oglądało się kinko offowe, "Krew z nosa" :)) Polecone w WDP książki przejrzę
              na pewno ;) Dzięki za informacje! (a propos cytatu - bardzo obrazowy;) )

              W tym tygodniu nie było "Tele-nowel". Wywalili kolegów z anteny??? Byłam złym
              prorokiem....też dawałam im trzy szanse.... Wykrakałam :/ Mam poczucie winy ;)
              W ich miejsce powinien się pojawić jakiś inny program książkowy. Ale raczej się
              na to nie zanosi :(

              I jeszcze jedno- na tvp2 dziś o 21.00 był program pod tytułem (nomen
              omen) "Telepeerele". Przypadek?

              Pozdrawiam :)))



              • Gość: see kaput? IP: *.chello.pl 28.02.05, 21:13
                troche kaput, ale nie caly umrę - dzis o za dwadziescia dwunasta, a
                powtorka 'wydania drugiego' w zwyklym tvn o tej samej porze ;))
                preslej, trzymaj sie bracie, jestesmy z toba.

                btw, polecam :
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26334
                i pozdrawiam

                seeU na
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26334
                • Gość: brygida nie wszystek umrę, czyli przeoczenie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 01:06
                  Nie zauważyłam Tele-nowel, bo tak się sprytnie podkleili pod Kazię, że skryli
                  się w jej tvn-owskim cieniu ;) Przeoczyłam - mea culpa!

                  Nareszcie trochę drgnęło w Nowelach - nie siedzą ciągle przy jednym stole. Taka
                  DRAMATURGIA w ich wydaniu... :)

                  Inne forum? Ufff, zamieszki. Nie wiem, o co chodzi, niestety. Pozwolisz, że
                  nasz wątek będziemy kontynuować tutaj? Szybko się gubię :/

                  Pozdrawiam Cię, mój stały interlokutorze :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka