Dodaj do ulubionych

samozagłada "samego życia"

14.02.05, 18:59
mam dużo wolnego czasu i dlatego zdarza mi się oglądać różne głupie rzeczy,ale ten idiotyzm przekracza już wszelkie granice.mam na myśli serial "samo życie".To co wymyśla scenarzysta to brednie ,ale to co robi reżyser-to zbrodnia.Dłużyzny jak w najgorszych produkcjach realnego socjalizmu.np,tamara Leszczyńska siedzi,myśli,wspomina.przez prawie minutę trzeba oglądać jej głupawą fizys i wsłuchiwać w marną melodię.3 dni w serialu to ok.15 odcinków!!!!!!!!!!!!!!!Drogi Panie reżyserze-kto Panu dał dyplom?A może kupił Pan?Nawet szmira ma jakieś granice,ale ten koszmar będzie pewnie trwał.Jeden dobry punkt,to Łukasz Dunin,pewnie dlatego że to czubek-to nawet pasuje do całości.
Obserwuj wątek
    • dzidzia_bojowa Re: samozagłada "samego życia" 14.02.05, 19:22
      To jeszcze nic! Tutaj akcja idzie wartko w porównaniu z "Modą na sukces".Ha!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka