Dodaj do ulubionych

"Naga broń"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 14:26
Co sądzicie o tym tryptyku z Leslie Nielsenem? (akurat wczoraj była druga
część, więc warto zapytać).
Obserwuj wątek
    • Gość: Esss Re: "Naga broń" IP: *.net.pl / *.net.pl 21.03.05, 16:07
      Po premierze jakiś krytyk powiedział: "Może to i głupia komedia, ale obłędnie
      śmieszna" - podpisuję się pod tym zdaniem oboma ręcami i czterema nogoma! :-)
      PS. A scenę, w której Frank i Jane rozmawiają tańcząc mambo mogę oglądać bez
      końca.
    • kubissimo Re: "Naga broń" 21.03.05, 16:52
      no wlasnie dwojke najmniej lubie, ale ogolnie to bardzo bardzo :)
      • Gość: verte Re: "Naga broń" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 17:01
        kubissimo napisał:

        > no wlasnie dwojke najmniej lubie, ale ogolnie to bardzo bardzo :)


        No i ten boski O.J Simpson ;-))).Perełka.
        • Gość: Mason Verger Re: "Naga broń" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 19:16
          Ja uwielbiam "Naked Gun". Znajomy oglądał ten serial ("Police Squad" czy jakoś
          tak) na podstawie którego nakręcono trzy pełnometraże-mówi że też bombowy. Ja
          niestety oglądałem tylko filmy.
          Czekam na 33 i 1/3 z kapitalną parodią gali Oskarowej.
          W ogóle absurdalny humor ekipy ZAZ jest dla mnie kapitalny ale ma pewną wadę-
          prześmieszne gagi są wyrzucane jak z automatu i po obejrzeniu filmu w głowie
          zostają 2-3 najśmieszniejsze. Na szczęście jest wideo, można nagrywać i
          oglądać, oglądać, oglądać...

          Z tego typu filmów lubię też "Loaded Weapon 1" z Emilio Estevezem i (wtedy
          jeszcze nie tak znanym) Samuelem L. Jacksonem (nie pamiętam polskiego tytułu,
          też czasem leci na TVN). Szkoda że tylko jedną część zrobili.
          • Gość: kubissimo Re: "Naga broń" IP: *.chello.pl 21.03.05, 21:20
            po polsku to sie chyba STRZELAJAC SMIECHEM nazywalo
            • Gość: maks Re: "Naga broń" IP: 80.50.249.* 21.03.05, 22:11
              Zajebista komedia :) Lubie szczegolnie 1 czesc i wejscie Nortberga na poklad
              statku z gangsterami haha
              • janusz_kluczyk Re: "Naga broń" 21.03.05, 22:58
                racja! tez murzyn jest zajebisty :D
                • Gość: wrum Re: "Naga broń" IP: 217.96.44.* 22.03.05, 00:44
                  to jest wszystko małe miki, bo ja widziałem serial "naga broń" (jakoś się to
                  inaczej chyba nazywało). na dwójce leciał kiedyś.
                  ale jak już pisałem, to jest pikuś, bo widziałem też niektóre odcinki z ruskim
                  dubbingiem. tam to już się idzie zjechać na rzadko.
                  • cactus Re: "Naga broń" 22.03.05, 08:50
                    Też pamiętam ten serial - po polsku to było chyba "Oddział specjalny" (co kogos
                    niezorientowanego w temacie mogło nieźle wprowadzic w błąd :)

                    Najbardziej zapamiętałem tajnego informatora por. Drebina, który pod przykywka
                    pucybuta udzielał szczegółowych nforamcji z dowolnej dziedziny: od fizyki
                    jadrowej do chirurgi mózgu.

                    Może jakaś stacja powtórzy ten serial ?

                    • ron_obvious Re: "Naga broń" 22.03.05, 09:03
                      tez tego gostka pamietam, zwłaszcza scenę jak Frank już uzyskuje informcje, a
                      podchodzi do niego strażak (w tle widać pożar) i pyta czym ma to gasić. No i
                      następuje wykład typu" przednia część wodą, na tyłach w magazynie są pestycydy
                      i tworzywa sztuczne, radzę uzyć piany...), miodzio
                      • Gość: mania Re: "Naga broń" IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.03.05, 10:23
                        Inne perełki: Top Secret (Ściśle tajne), Czy leci z nami pilot, Ściągany
                        A wszystkie kojarzą mi się z nazwiskami Zucker and Zucker - reżyseży albo
                        scenarzyści nie wiem - warto też zajrzeć do filmów mela brooksa!!!
                        uwielbiam końcówkę nagiej broni 1 - jak po jakimś człowieku (bejzboliście który
                        chciał zabić królową) przejeżdża samochód który wbija go w asfalt, dalej jedzie
                        po nim walec, coś tam jeszcze i idzie parada orkiestr i grają świetną
                        piosenkę!!! A szef franka płacze i mówi - mój ojciec też tak zginął!!!
                        Albo - "czarlie szin" chce wejść do wigwamu i dzwoni dzwonkiem!!! To nie
                        pamiętam z którego
                        • ron_obvious Re: "Naga broń" 22.03.05, 10:44
                          to z Sheene, to był chyba "Hot Shots", a jesli o trio ZAZ chodzi to oprócz Tp
                          Secret warto zobaczyć ich wczesny film "Kentucky Fried Movie", genialna parodia
                          telewizyjnej ramówki, zwłaszcza parodie amerykańskich filmów np. "Dziewczyny z
                          katolickiego liceum" (swietna podróba soft-erotyków typu "Lody na patyku"),
                          parodia "Wejscia smoka", czy "Kleopatra Brown" (parodia serali o twardych
                          kobiaetach)z genialnym intro "ona była twardą czarną seksowną kobietą z Bronxu
                          (ujęcie muskulanej Murzynki w bikini), on cherlawym ascetycznym Żydem (pokazany
                          chudy hasyd) połączyła ich namiętność i walka z mafią (i dalej scenki niczym z
                          Seregowca Ryana)
                          • uttarpradesh Re: "Naga broń" 28.02.14, 10:53
                            Kiedyś oglądałem ten film po niemiecku - podwójnie śmieszny :D
                            bankware.de.com/die-nackte-kanone-33-13-dvd-e221091561671.html
    • floris89 Re: "Naga broń" 07.03.14, 11:19
      Uwielbiam! Pierwsza część najlepsza. Jest powtarzany w kółko na Polsacie lub TVN więc co jakiś czas można się na niego załapać w TV. Bardzo dobra, bo bezpretensjonalna komedia.
      • marslo55 Re: "Naga broń" 07.03.14, 12:37
        loris89 napisał(a):
        "Uwielbiam! Pierwsza część najlepsza."
        A ja właśnie pierwszą lubię najmniej, najbardziej podoba mi się trzecia (zajawki z musicalu o Matce Teresie to jest to!). Z filmów z Nielsenem bardzo lubię też "Ściąganego", zwłaszcza scenę, w której ściga go pociąg i tę, w której czuje przypływ geniuszu po zażyciu mentosa.
        "Hot Shots" miało chyba dwie części. W drugiej, jak mi się zdaje, bohater jechał uwolnić z wietnamskiej niewoli oddział, który miał odbić oddział, który miał uwolnić zakładników.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka