14.04.05, 18:42
Nikt się nie kwapi, to pozwolę sobie założyć nowy watek :).
Obserwuj wątek
      • hebat Re: IDOL 4.10 14.04.05, 20:43
        lwica.salonowa napisała:

        > Ludzie, jakie tempo :). Tak z ciekawości - ile mieliście wątkow przy
        > poprzedniej edycji? Bo chyba teraz będzie więcej.

        W trzeciej- 33 zdaje się. W czwartej dojdziemy do 44 co najmniej ;)
    • tokyo1 Re: IDOL 4.10 14.04.05, 23:34
      Hmm zawsze jakoś omijałam dział Multimedia na stronie Ajdola, może dlatego, że
      nie wykupuję 'pakietu'.. ale niektore zdjęcia są naprawdę fajne ;))) :p
    • lucy_harmon Re: IDOL 4.10 15.04.05, 16:57
      A oto odpowiedź na nurtujące nas pytanie, co ma symbolizować trzymany przez
      Bartka kot. Okazuje się, że nasze przypuszczenia były nietrafne.;)
      Ze strony pani Violetty Kuś, artystki plastyczki i fotografika, autorki cyklu
      zdjęć pod tytułem "Pokolenie kukurydzy":

      „organizm czarno-biały: KOT
      To zwierzę znaczy dla mnie tyle, co utrata, ale i tyle co samodzielna droga,
      własny wybór. Materiał fotograficzny pt. Pokolenie Kukurydzy zrodził się również
      w mojej rodzinnej wsi. Inspiracją stały się pola kukurydzy, które znacznie
      zmieniły krajobraz tamtych terenów, drugim elementem było młode pokolenie w
      mojej rodzinie i ich styl. To ich prawda, tak chcą być widziani, i kiedy
      opowiedziałam im o wątku amerykanizacji w ich życiu i potraktowania ich postaci
      jako symboli takiej postawy, chętnie się zgodzili. Kot zarejestrowany na tych
      zdjęciach jest również domowy, stanowi grę rytmu w kompozycji z zestawieniem
      czarnych spodenek ze skóry u modelki i białego kapelusza na jej głowie. Poza
      komercyjną aranżacją kot jest tym słowem, który mówi o poszukiwaniu ich własnych
      dróg. Oni wiedzą, czego chcą i czego pragną w życiu, są pewni swoich wyborów i
      to stanowi ich siłę.”

      Strona pani Kuś:
      free.art.pl/viola_fot/glowna1.htm

    • kubissimo Re: IDOL 4.10 16.04.05, 20:37
      o mamo
      pozycja w jakiej spiewal Piecyk jest jeszcze bardziej pokraczna niz pozycja
      Szymona Wydry :)
      niemniej chlopiec milo mnie zaskoczyl, tzn spiewem. gorzej z mowieniem. nie
      dziwie sie, ze nie chce mowic do kamery, bo chyba ma swiadomosc, ze pieprzy jak
      potluczony :)

      za to swiadomosci tej nie ma kicia z radia zet
      bardzo mi sie podobala mina Serafinskiej, kiedy z nia rozmawiala :)))
      • ankya Re: IDOL 4.10 16.04.05, 21:05
        Ja się zgadzam - do tej pory Piecyk za bardzo mnie nie przekonywał, ale dzisiaj
        zaśpiewał bardzo fajnie i ma lepszy głos niż mi się wydawało. Dla mnie nr. 1 w
        dzisiejszej siódemce.
        • fragile_a Re: lucy, pozwól tutaj :) 16.04.05, 21:16
          Słuchajcie, wzburzyłem się nieco ;). I pytanie zadać pragnę. Nigdy nie
          twierdziłem, że mam choćby przeciętne uzdolnienia muzyczno/słuchowe, ale (moim
          zdaniem) wykonanie utworu "Roxanne" przez ludzika z cyferką 7 było żałosne.
          Jedno z najgorszych, jakie słyszeć dane mi było. Nie rozumiem zupełnie skąd
          taki zachwyt jurorów. No i tracę wiarę po mału we własne odczucia ;).
          Co jak Wam się to podobało?
          • olusimama Re: lucy, pozwól tutaj :) 16.04.05, 21:19
            fragile_a napisał:

            > Co jak Wam się to podobało?

            Mnie się nie podobało wcale.
            I szczęka mi opadala coraz niżej jak słuchałam jurorów. Ale ja się nie znam i
            truskawki jem bez cukru. Oraz smietany.
            najbardziej mi się podobała Magda, reszta mnie nie wzięła. No, może ta druga
            dziewczyna, Monika chyba?
            • fragile_a Re: lucy, pozwól tutaj :) 16.04.05, 21:27
              A ja dziś właśnie chciałem się rozerwać i obejrzeć Idola postanowiłem. Cóż za
              błąd popełniłem ;). No i Stinga wypadałoby przeprosić :). Zupełnie nie wiem, co
              siódemka pokazała w poprzednich etapach, ale naprawdę dzisiejsze wystąpienie
              było porażką.
              Kilka tygodni temu to było chyba, jak wystąpiła taka blondynka, Dominika o ile
              pamięć ma zawodną nie jest. Zaśpiewała piosenkę Whitney Houston, zrobiła to
              dobrze i tak też się na nią patrzyło. Czy ona kiedyś jeszcze zaśpiewa? :)
            • dziewczyna_mickiewicza Re: lucy, pozwól tutaj :) 19.04.05, 19:15
              a mi sie podobalo. to byla wersja stylizowana na george'a michaela, ale wyszlo
              bardzo dobrze w porownaniu z zupelnie przecietna i nie wyrozniajaca sie reszta.
              ja tam lubie taki wokal, chociaz jego wlasciciel zupelnie do mnie nie
              przemawia. ale sluchac moge. i nawet jestem ciekawa, jak wypadnie w kolejnych
              utworach:)
        • lucy_harmon Jestem, jestem.:) 16.04.05, 21:47
          Nasz ulubieniec się rozkręca.;))) Mnie zaskoczył trochę tym, ze tak dobrze
          zaśpiewał, ale jako człowieka tak właśnie go sobie wyobrażałam. Zakręcony na
          maksa i bardzo sympatyczny.:) Koniecznie chcę go w finale, bo bez niego będzie
          smutno.
          Chyba wyślę smsa.
      • hebat Re: IDOL 4.10 16.04.05, 21:29
        Cała siódemka mnie dzisiaj zmaltretowała. Nawet na wyniki nie będę czekać. Co
        się z tymi ludźmi dzieje? Połowa nie potrafi śpiewać, a ci co potrafią
        wybierają sobie muzykę, która nie wiadomo w jakiej intencji istnieje.
    • yane.yane Re: IDOL 4.10 16.04.05, 21:26
      Jak zwykle nie ogladalam od poczatku, przegapilam wiec Marte (ale chyba nie mam czego zalowac), przegapilam tez Piecyka (tu mam pewien zal). Ale zdazylam za to na magde, ktora mnie olsnila, bo mnie sie bardzo bardzo bardzo podobalo. Artur staral sie i to bardzo, ale jakos tak byl troche obok, wiec to byl chyba jego ostatni wystep w Idolu. Rafal byl i minal. Z Monika jest pewien problem, przynajmniej z mojego punktu widzenia. Niby (oprocz kilku falszywych gorek) wszystko bylo tak jak byc powinno, jej glos szczegolnie w dolnych rejestrach jest bardzo przyjemny dla ucha. Mimo wszystko jednak mnie sie jakos to nie podobalo... No i teraz czarny kon tego odcinka, ktory nam sie tu tak usilnie reklamowal. Na plus na pewno nalezy zaliczyc to, ze gosc postaral sie, zeby odejsc na ile mogl daleko od pierwowzoru, jak i od wersji Michaela, ktora przy takim akompaniamencie narzucala sie jakby mimowolnie. Kawal glosu do tego. Gdyby tylko nie ten cwaniacki sposob bycia.
      No pozyjemy do polnocy zobaczymy. Ja stawiam na Uniatowskiego, Diakow i Piecyka (choc jak wspomniala slyszalam tylko malenki kawaleczek, ale ten Rockowy PR podzialal), ale kto z tej trojki przejdzie nie mam zielonego pojecia. Ogolnie calkiem niezla grupa, choc ciut slabsza od srodowej.
      Ahoj :D
    • ankya Re: IDOL 4.10 16.04.05, 21:31
      Ok, generalne podsumowanie :).
      Po pierwsze - nieco wpieniające są te komentarze Rocka, dzisiaj chyba wyjątkowo
      często się wcinał.

      Marta - bardzo fajna dziewczyna. Zaśpiewała dobrze, metamorfoza wizualna na
      plus.

      Daniel - z werwą i energią, taki rodzaj głosu nie należy do moich ulubionych -
      wolę "głeboki" wokal a la Bartek Szymoniak lub chrypkę w stylu Piotrka Lato -
      ale było ok.

      Magda - co oni jej zrobili z włosami? Ładny głos, przyjemnie i bardzo
      oszczędnie zaśpiewała, nie spadłam z krzesła z wrażenia, ale może być.

      Monika - zupełnie nie zapamiętałam jej wykonania.

      Artur - tak jak Magda ma ładny głos, ale jakoś bezbarwnie mu to wyszło.
      Bardziej do patrzenia niż do posłuchania :).

      Rafał - rzeczywiście nieco przekombinował, nie pododbało mi się to zaciąganie
      końcówek.

      Sławek - ja też nie rozumiem tego megazachwytu, może ktoś mnie oświeci? Nie
      było źle, ale żeby od razu jedno z najlepszych wykonań itp?
    • kubissimo Re: IDOL 4.10 16.04.05, 21:39
      ok
      fajna grupa. ogolnie mi sie podobalo, ale byc moze moj entuzjazm sponsoruje li
      i jedynie Magda Diakow, ktora byla rewelacyjna
      ja taki lekko autystyczny jestem ;) wiec ulubione kawalki sa dla mnie
      nietykalne, ale Magda zrobila cos przefajnego
      Leszczu (o ile kogos jeszcze obchodza jego wypowiedzi) jak zwykle kompletnie
      sie nie wstrzelil z odpowiedzia i plotl te swoje opowiesci drzewa hebanowego,
      ze nie bylo temperatury, a Magda miala otwarte oczy.
      ehhh
      w kazdym razie bardzo fajny wystep, bardzo dobry glos. nie wiem co ona
      chcialaby kiedys spiewac, ale moje pierwsze skojarzenia z jej wokalem to bylo
      Luomo i Ladytron. nie wiem czy taka muzyka by sie w Polsce sprzedala, ale ja
      chetnie bym kupil :)
      bardzo bym chcial, zeby przeszla dalej

      co do drugiej osoby to nie wiem
      niezle zaspiewal Piecyk, ale ma fatalna osobowosc :/
      z drugiej mamy Slawka ze swietnym glosem i nieudanym wystepem
      z trzeciej 'medialnego' (czyt. przystojnego) Artura, ktory jednak repertuarem i
      wykonaniem strzelil sobie w stope :/
      moze na tym skorzystac Monika "nikt mnie nie slucha" Wisniowska, bo byla
      calkiem ok

      Rafala i Marty raczej nie biore po uwage. chociaz oboje maja fajne glosy, to w
      ich wystepach cos nie zaskoczylo :/
      • facecja Re: IDOL 4.10 16.04.05, 22:05
        > niezle zaspiewal Piecyk, ale ma fatalna osobowosc :/

        w przeciwieństwie do niektórych w tym programie, choć pięknie śpiewających i
        niefałszujących, W OGÓLE MA JAKĄŚ OSOBOWOŚĆ...
        • kubissimo Re: IDOL 4.10 16.04.05, 22:07
          boszzzz, jezeli Ty wszystko pokazywane w tv przyjmujesz tak bezrefleksyjnie jak
          promowanego na sile kolege Piecyka to chyba nie mam Ci nic do powiedzenia :)
          • facecja Re: IDOL 4.10 16.04.05, 22:15
            bezrefleksyjnie? a jak długo trzeba dumać nad tym, co widzę w programie
            rozrywkowym, żeby nie było żem bezrefleksyjna?
            mam nadzieję, że mi udzielisz porad w tej materii - na początek: ile czasu
            należy na owe refleksje poświęcić, żeby dojść do wniosku, że człowiek
            pokazywany na ekranie łącznie może z godzinę ma "fatalna osobowość"?
              • facecja Re: IDOL 4.10 16.04.05, 22:31
                proszę o bardziej rzeczowe argumenty, bo jeszcze nie daj Boże pomyślę, że już
                zapomniałeś, jak to jest prowadzić wymianę zdań

                a na nią - wymianę zdań - na forum mam prawo nawet jakbym miała 7 lat, czy może
                jakieś nowe zasady wprowadzono?
          • aura.ranna Re: IDOL 4.10 16.04.05, 22:17
            wybaczcie Siostry, ale w tym tygodniu mam na drugie malkontencja- jaka jest ta
            osobowość Piecyka Daniela? bo scenicznej w nim nie było za grosz...
          • facecja Re: IDOL 4.10 16.04.05, 22:19
            Ale zapominasz chyba, że nawet tu, na idolowie, moze się zdarzyć, że ktoś
            będzie miał inne poglądy na sprawy tak śpiewu, jak i osobowości, niż reszta?
              • facecja Re: IDOL 4.10 16.04.05, 22:24
                1. lubię taką barwę głosu
                2. lubię dziwaków, bo mnie intrygują
                3. mam wrażenie (nie pytaj skąd, tak o się wzięło;)), że jako potencjalnemu
                artyście bliżej by mu było do tego, co lubię słuchać, niż do tego, czego nie
                lubię
                    • yane.yane Re: IDOL 4.10 16.04.05, 22:36
                      Nie obrazajac Cie, bo jak wiadomo gusta bywaja rozne, to nie mow mi, ze lubisz jak facet popiskuje biorac gory, bo Daniel wlasnie to robi. Na dodatek on sie wlasnie uparl, ze bedzie spiewal wysoko i tak sobie pieje troche, a poniewaz do tego zachowuje sie jak wczesny Morrison to sie zdarza niektorym zachwycic.
                • aura.ranna Re: IDOL 4.10 16.04.05, 22:32
                  to już wiem czemu trudno mi Cię zrozumieć- wg mnie Piecyk ma przeciętną barwę i
                  to wszystko co mogę o nim powiedzieć. I nie mam pojęcia co mógłby pokazać jako
                  artysta...
            • hebat Re: IDOL 4.10 16.04.05, 22:24
              facecja napisała:

              > Ale zapominasz chyba, że nawet tu, na idolowie, moze się zdarzyć, że ktoś
              > będzie miał inne poglądy na sprawy tak śpiewu, jak i osobowości, niż reszta?

              Wcale nie zapominam. Co więcej korzystam z tego prawa i niniejszym wyrażam inne
              poglądy na temat osobowości Piecyka niż Ty.
      • dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.10 19.04.05, 19:19
        tego rafala to nawet troche mi szkoda - ladny glos, mial u mnie plus za wybor
        kawalka:) poza tym, zal misie go zrobilo za te teksty eli z. na temat jego
        nieudanego stylizowania wokalu na kube b. (choc miala troche racji, tyle, ze
        badach na poczatku kariery polucjantow sam kiepsko sobie radzil ze spiewaniem
        na zywo - rafal wypadl na tym tle calkiem dobrze)
    • lucy_harmon Re: IDOL 4.10 16.04.05, 22:00
      Marta Ćwik – zaśpiewała ok. i być może nawet jest fajną dziewczyną, ale zupełnie
      nie pasuje do konwencji tego programu. Wyglądała nieciekawie, była fatalnie
      ubrana, co zapewne też nie wpłynęło korzystnie na odbiór całości.

      Daniel Piecyk – Facecji oraz mój ulubieniec.:))) Nie będę się powtarzać.

      Magda – bardzo fajnie jej to wyszło, seksownie, rytmicznie, chociaż szczerze
      mówiąc jej barwa wcale mnie zachwyca, nie jest specjalnie oryginalna. Bardzo
      ładna dziewczyna.

      Artur – już zapomniałam co i jak śpiewał oraz jak wyglądał...

      Rafał – ale się ubawiłam tym jego śpiewaniem, Wojewódzki świetnie to ujął –
      komiksowa postać. Głos chłopak ma, tylko co on z nim wyprawia?

      Monika – poczułam się jak na festiwalu Eurowizji albo w Sopocie.:/// Nie
      podobało mi się w ogóle.

      Sławek – nooo, takiego głosu to można słuchać i słuchać. Co do jego Roxanne mam
      bardzo mieszane uczucia, ale w tym wypadku to mało ważne, bo takiemu głosowi
      prawie wszystko się wybacza.
    • yane.yane Piecyk 16.04.05, 22:25
      Wytlumaczcie mi, jak chlop krowie na miedzy, czym ten Piecyk sobie zasluzyl na te Wasze peany, na dopisywanie mu jakiejs osobowosci? O jego osobowosci mozna powiedziec tyle samo co o osobowosci Paczka dajmy na to, czyli NIC. Przeciez to zalezy w jakim swietle go pokaza, a tak naprawde on moze byc calkiem innym. Nie dajmy sie zmanipulowac ;))))
      Ech co Amelia robi z ludzi ;]
    • bigrock Ostatnia grupa... 16.04.05, 22:26
      ...nie byla wcale najgorsza :-)

      To moze tym razem dla odmiany wg. mojej wlasnej kolejnosci ;-)

      1. Bezapelacyjnie - Magda. Bylo co prawda kilka niedociagniec, ale w wiekszosci
      bez znaczenia przy tym co zaprezentowala. Sliczny, melodyjny wokal. Moze barwa
      nie jakas nadzwyczajna, ale i z pewnoscia nie taka znowu banalna. Dobrze dobrala
      kawalek do tego co potrafi, doskonale zaprezentowala sie na scenie, mimo
      oszpecajacej grzywki zachowala wiekszosc swojej urody i blasku :-) Final
      praktycznie pewny i bardzo mnie to cieszy. Obym sie nie mylil.

      2. Z mieszanymi uczuciami - Slawek. Jego osobowosc troche mnie odpycha. Byc moze
      po prostu zostal niekorzystanie zaprezentowany do tej pory, ale ma cos w sobie
      takiego, czego nie lubie. Zaspiewal jednak bardzo dobrze, wlasciwie bez zadnych
      potkniec. Troche draznilo mnie jedynie wyrezyserowanie az do bolu tego wystepu,
      ale o dziwo tej sztucznosci az tak bardzo nie bylo czuc, przeciwnie, co sie
      mialo "bujac" to sie "bujalo" ;-) Nie zgodze sie tylko, ze byl to najlepszy
      wystep ze wszystkich w Idolu, bo moglbym w minute wymienic 20 lepszych. Ale bylo
      OK.

      3. Troche bezbarwnie - Monika. Wystep fajny, ale nie nadzwyczajny. Obawiam sie,
      ze to za malo na final bedzie, a szkoda, bo dziewczyna ma potencjal, ktorego
      dzis nie pokazala.

      4. Rafal - wyboru dokonal sredniego, ale wykonanie poprawne, rowniez ma warunki.
      Szkoda, ze nie wzial czegos lepszego czym moglby zyskac punkty u jurorow. Na
      final to za malo.

      5. Marta - pomylila programy. W miare czysto i w miare nudno.

      6. Daniel - jak on wejdzie do finalu, co przy jego bezczelnym lansowaniu jest
      mozliwe (jak to bylo w przypadku Niny Cieslinskiej), to bedzie to kolejna wielka
      porazka tego programu. Coz, nie pierwsza i nie ostatnia, jakos przezyjemy. O
      wystepie powiem tyle, ze ten sam kawalek w oryginale jest mniej wiecej 100x
      lepszy ;-) Gorne rejestry Daniela, ktorymi nas raczy, do mnie calkowicie nie
      przemawiaja. Jego osobowosc "ale ja nie bede nic mowil" - tym bardziej.

      7. Artur - temu panu wystep po prostu nie wyszedl.

      Generalnie: najgorszym z mozliwych rozwiazan jest brak Magdy w finale i awans
      Piecyka. A jesli Piecyk koniecznie musi juz awansowac to niech chociaz nie robi
      tego kosztem Magdy :-/
      • yane.yane Re: Ostatnia grupa... 16.04.05, 22:31
        Ja sie zgadzam, ze bytnosc Piecyka w finale to byloby stanowczo zbyt wiele. Juz dzieki Ninie przepadl Kuba Arendt, wiec niech przynajmniej w tej grupie bedzie po Bozemu i przejdzie Magda na pierwszym i Slawek na drugim :)
      • kubissimo Re: Ostatnia grupa... 16.04.05, 22:37
        generalnie sie zgadzam i to tak jak jeszcze sie chyba dawno nie zgadzalismy ;)

        zlaszcza w stosunku co Magdy :)
        i co do Slawka. jest w nim cos, co odpycha :/ zauwazylem to juz przy jego
        castingowym materiale.
        no a do tego ta autopromocja na forach... :/
        mysle, ze swietnie by sie bronil samym glosem (swietnie to wyszlo jego
        imiennikowi, ktory juz jest w finale), a tak pozostaje niesmak
    • ankya Re: IDOL 4.10 16.04.05, 22:28
      Co do osobowości Piecyka, to chłopak na początku nieco mnie irytował, ale też
      lubię dziwaków i zaczynam się do niego przekonywać. Jestem prawie pewna, że
      przejdzie dalej i umieram z ciekawości jak na to zareaguje - czy też w
      stylu "nie będę nic mówił" i "dajcie mi wszyscy święty spokój" :).
    • synu Re: IDOL 4.10 16.04.05, 22:41
      No to ostatnia siodemka za nami.
      Slawek - ZDECYDOWANIE najlepszy wokalista (a nie jak mowila Ela: uczestnik)
      wszystkich edycji Idola. Widac, ze facet ma glos a mimo to nie stara sie nim
      popisywac. Roxanne zaspiewal dosc oszczednie ale zrobil wrazenie.
      Magda - bardzo dobrze poprowadzony utwor. Zaimponowala mi jej lekkosc w
      spiewaniu trudnych fragmentow.
      A pozostali byli tak przecietni i nijacy, ze byloby totalnym nieporozumieniem
      gdyby powyzsza dwojka nie przeszla do finalu.

      K
      R
    • elle.woods Re: IDOL 4.10 16.04.05, 22:46
      oj, nieważne co mówićie ja i tak jestem za danielem:))) uwielbiam czubków i nic
      mi nie przeszkadza ze tv mi pomaga w wykreaowaniu wizerunku piecyka daniela :)
      i tak szlaja jak słysze to jego śpiewanie i wycie do samego nieba:) a do finału
      ma wejść też sławek. nic mnie nie drażni w jego osobowości i wybrał super
      piosenkę:)a co do tego że pączek zabrał miejsce w finale kubie to się stanowczo
      nie zgadzam bo kuba mi strasznie zalatywał boysbandem. dodam ponadto ze nie mam
      słuchu i kieruję się emocjami-nie miejcie mi tego za złe:) buziaczki dla
      wszystkich
      • n_nicky Re: IDOL 4.10 16.04.05, 23:05
        Myślę,że pierwsza trójka to Magda,Piecyk i Sławek.Walka o wejście do finału
        między nimi pewna.A 3 miejsce moim zdaniem zajmie któryś z tych panów:)

        PS. Czy M.Rock podczas koncertów finałowych 4 edycji też będzie przerywał
        wypowiedzi jurorów i,jak ostatnio,występy uczestników???

        PPS. Weźcie zdejmijcie z anteny tą Tinę Żyro,Wyro czy jak jej tam - ratunku,skąd
        oni ją wzięli??????(wiem z Radia Zet:/)
    • tokyo1 Re: IDOL 4.10 16.04.05, 23:37
      Nie podobało mi się generalnie..
      O Rafale się nie wypowiem, bo byłabym nieobiektywna.
      Dziewczyny mnie zanudziły na śmierć.
      Artur - ja Kubę Badacha lubię, ale dlaczego Artur zaśpiewał to z tak małą
      ilością emocji..?
      Daniel - wokalnie w miarę ok, ale tylko w miarę. Czlowiek jest zeschizowany
      potężnie i nie lubię go..
      Sławek - tak sobie, dziwią mnie aż TAKIE dobre opinie jury.. Może ktoś miał
      rację, że będzie promowany na czarnego konia tej edycji :] Osobowość sceniczna
      i poza sceną - jestem na stanowcze (!) NIE..
      Anyway. Jakiekolwiek będą te wyniki, pewnie nie będę z nich zadowolona :/
      Mam też wrażenie, że niektóre osoby są promowane już wcześniej, inne zaś
      poprostu nielubiane, niepokazywane wcześniej; z wieloma dzisiaj opiniami się
      nie zgadzałam, nie wiem, coś mi nie grało..:/
      • wrocek71 Re: IDOL 4.10 16.04.05, 23:59
        Ludzie, czy wyście ogłuchli czy jak:)? Przecież ten Piecyk (tak się złożyło, że
        pierwszy raz go widziałem, więc nie wiem jak było wcześniej) zaśpiewał naprawdę
        fajnie. Mnie ta wersja zaskoczyła. Z pomysłem, intrygująco, były emocje. O oto
        chodzi.
        • tokyo1 Re: IDOL 4.10 17.04.05, 00:26
          A mnie się nei podobało i już.
          No i irytował mnie - heh upewnił mnie w moim zdaniu na jego temat jego
          komentarz po wynikach :>
          Generalnei wyniki bardzo przewidywalne, trafiłam w 100% w swoich
          przewidywaniach prywatnych;)

          Kurde, ja w tej 10 jeszcze nie widzę IDOLa.. Oby nie został nim Pączek.
          Liczę chyba jednak najbardziej na Piotrka, Dominikę i Bartka (!).
          ale mam nadzieję oczywiście, że będzie ciekawie i ktoś mnie mile zaskoczy..
          • yane.yane Re: IDOL 4.10 17.04.05, 00:29
            W finalach to bywa bardzo roznie, pamietam jak w poprzedniej edycji niejako tuz przed wylotem objawila sie Kalina, a wczesniej nie powiem, zeby mnie zachwycala. Ale tak szczerze mowiac to ja tez na razie nie widze kogos kto by mnie szczegolnie podniecal 'sluchowo', no bo Bartek to tego ;)))))
            • ankya Re: IDOL 4.10 17.04.05, 00:32
              Mnie Bartek i tego i tamtego :), wokalnie też mi się podoba. Poza tym Maciek i
              Piotrek są ok, za to dziewczyny (te które słyszałam) jakoś średnio na jeża mnie
              zachwycają.
              • yane.yane Re: IDOL 4.10 17.04.05, 00:37
                Ale nie az tak, zebym od razu, ze to jest wlasnie dobry material na Idola. Jakas wizje ma Maciej, choc teges nara jest ciemnym punktem tej wizji i ja tego nie kupuje. A dziewczyny? Sa w mniejszosci i nie wiem, czy w tym bedzie ich sila, czy wrecz przeciwnie. Ale po dzisiejszym wieczorze Magda bedzie ta osoba plci zenskiej, ktorej bede kibicowac :)
    • ankya Re: IDOL 4.10 17.04.05, 00:25
      Szok numer jeden - Piecyk nie przeszedł, jak dla mnie był pewniakiem i dzisiaj
      pokazał się od naprawdę fajnej strony. Nie bijcie, ale troche szkoda.
      Szok numer dwa - czy ja ogłuchłam, albo się nie znam, że mnie Sławek nie
      zachwycił? Bo jak widać całą resztę świata wręcz przeciwnie, albo wszyscy
      słuchają się żyri.
      • kubissimo Re: IDOL 4.10 17.04.05, 00:28
        juz po samym forum widac, ze do wielu osob nie trafil tym wystepem ;)
        i nie wiem czy chodzi tu o niesprawne uszy, czy oczy? ;)
        moze trzeba byc slepym jak pewna anonimowa kobieta z jury, zeby go lyknac w
        calosci

        mnie na przyklad rozbawila tym, ze do Artura przyczepila sie, ze jest wymyslony
        i sztuczny, za to przerysowana kreacje Slawka lyknela bez zastrzezen ;/
      • bigrock Re: IDOL 4.10 17.04.05, 00:32
        > Szok numer jeden - Piecyk nie przeszedł, jak dla mnie był pewniakiem i dzisiaj
        > pokazał się od naprawdę fajnej strony. Nie bijcie, ale troche szkoda.

        Nie bede bil, ale nie przeszedl NA CALE SZCZESCIE :-) I faktycznie pokazal sie z
        dobrej strony... "I jak?" - Rock do Piecyka. "Ch..owo" :-) No w sumie racja :-)

        > Szok numer dwa - czy ja ogłuchłam, albo się nie znam, że mnie Sławek nie
        > zachwycił? Bo jak widać całą resztę świata wręcz przeciwnie, albo wszyscy
        > słuchają się żyri.

        Po prostu miedzy bajki mozna wlozyc stwierdzenia, ze w klubie jury nie decyduje,
        bo ludzie glosuja. Na tym etapie uczestnicy sa jeszcze po prostu zbyt malo
        znani, by jury stracilo swoja decydujaca role. Zaloze sie o reke, ze gdyby
        emitowac tylko wystepy uczestnikow z numerami telefonow to sklad finalu bylby
        calkowicie inny (moze z paroma wyjatkami) :-)
    • kubissimo Re: IDOL 4.10 17.04.05, 01:06
      wlasnie doczytalem na stronie IDOLa, ze czasem daje glos klubach wespol w
      zespol z djem
      znaczy sie elektronika nie jest jej obca
      i bardzo dobrze :)
      • egoblonde Re: IDOL 4.10 17.04.05, 06:49
        Ja uważam,że daniel piecyk przy całej swojej pretensjonalnosci był JAKIŚ.Nie
        wiem czy to poza czy chłopak rzeczywiscie jest taki,ale fakt faktem spiewa
        niezle,jest zapamiętywalny.Myślę,że obecnosc Diakow w finale to pomyłka
        (dziewczyna owszem ładna i fajnie zaspiewała,ale gdzie"to cos"??)Dla mnie bez
        wyrazu..tak jak wczesniej Pączek,Sławomir Peca czy Kasprzycka,takie pomyłki
        ("idol"musi miec osobowosc.......).W tej edycji stawiam na -w tej kolejności:
        1.Maciej Silski
        2.Bartek Szymoniak,Sławek Uniatowski
        3.Piotrek Lato,Dominika Pawłowska

        No i prooosze,nie głosujcie na tego całego pączka,bo bedziemy mieli ale janosz
        nr.2 ,w s.pecy widze natomiast nowego mariusza totoszke;D
        • anastacia900 Re: IDOL 4.10 17.04.05, 09:23
          Dobrze ze Daniel nie przeszedl bo juz sie bałam. On jest okropny! Haha po
          wystepie starsnzie sie upieral ze nie bedzie nic mowil az go wyreczyla
          mlodsza siostra (chyba):PPPPPPPPPPP
        • ankya Re: IDOL 4.10 17.04.05, 11:53
          Ja się zgadzam co do Piecyka. Ok, fakt faktem, że był jedną z częściej
          pokazywanych osób w tej edycji, ale to mogło mu zarówno pomóc i zaszkodzić.
          Chłopak ma taki sposób bycia, że jednemu się spodoba, innemu zupełnie nie. Poza
          tym już tak to jest w tym Idolu, że jedni są "promowani" prawie od początku, a
          o istnieniu drugich dowiadujemy się dopiero w klubie.
          Wracając do Piecyka - lubię takich ludzi. Wydaje mi się, że może on, wbrew
          pozorom, mieć coś ciekawego do powiedzenia (serio :). Za to Sławek Uniatowski,
          chociaż też ma charakter i jest jakiś, nie przemawia do mnie w ogóle.
          Co do osób które mamy w dziesiątce - Bartek Szymoniak, Piotrek Lato i Maciek
          Silski. Reszcie póki co dziękuję. Może, tak jak w przypadku Piecyka, doznam
          olśnienia co do Sławka i się nawrócę, ale bardzo wątpię :/.
    • ice_ice Re: IDOL 4.10 17.04.05, 10:08
      Nikt nie zwrócił uwagi na skromność pana Uniatowskiego. Jak usłyszałam,
      że "nieeee, on się specjalnie nie promował, troszkę tylko wywiady w radio i tv
      to mało nie spadłam z fotela [z którego naprawdę trudno spaść]

      A te jego nachalne wtrącanie autoreklamy na niemal każdym watku
      telewizyjnym? "Głosujcie na mnie, zaśpiewam piosenkę Roxanne!!" Co za palant. I
      w ogóle, ale to w ogóle mi się on nie podoba, ani jego śpiewanie, ani jego
      osobowość. No, ale widocznie przyniosło skutek, bo nie wierzę, aby ten jego,
      pożal się Boże, śpiew, dał mu 51%.

      W ogóle cała siódemka, moim zdaniem, najsłabsza i najbardziej nijaka ze
      wszystkich siódemek... Czy oni nie mogliby śpiewać czegoś bardziej
      identyfikowalnego dla prostego człowieka?
      • aasiek Re: IDOL 4.10 17.04.05, 12:09
        Ja nie rozumiem... Co Wy z tym Sławkiem..? Mnie na przykład fakt "promowania
        się" odrzucał nieco, ale kiedy go usłyszałam (tak, właśnie ten "pożal się Boże
        śpiew"), jakoś przestało się to liczyć. Bardzo chętnie będę go słuchać w finale
        (o ile mnie nie zirytuje ;P)
        • aura.ranna Re: IDOL 4.10 17.04.05, 13:13
          Zależy kto na co zwraca większą uwagę- osobowość (i tak jej nie możemy
          jdnoznacznie rozszyfrować)czy głos(ostatecznie Idol to konkurs wokalny,
          nie?;)). Piotrek jest fajny i w dodatku śpiewa, a Sławek ma niesamowity głos,
          tylko to zachowanie i choreografia... w każdym razie ja zamykam oczy i niech mi
          tak śpiewa (tzw. pragmatyczne zaslepienie ;))
      • bigrock Re: IDOL 4.10 17.04.05, 15:48
        > W ogóle cała siódemka, moim zdaniem, najsłabsza i najbardziej nijaka ze
        > wszystkich siódemek...

        Oj byly slabsze. Chociazby ta z Cieslinska.

        > Czy oni nie mogliby śpiewać czegoś bardziej
        > identyfikowalnego dla prostego człowieka?

        Nie, bo w 4-tej edycji kazdy uczestnik juz wie, ze jurorzy zwracaja uwage na
        dobry gust w dobieraniu kawalkow, a to czesto wazniejsze niz piosenka pod
        publike. I w sumie tylko sie z tego cieszyc, bo popelina jest wszedzie, a tu
        czasem cos nowego mozna uslyszec (mnie zdarzylo sie okragle 3 razy poki co :-)).
    • lwica.salonowa Re: IDOL 4.10 17.04.05, 13:11
      Mi się tak na 100% nie podobał nikt. W finale chciałam Sławka i Piecyka, bo oni
      nieźle zaśpiewali i są ciekawymi ludźmi - już obojętne czy wzbudzają moją
      sympatię, czy nie. Jest 50% sukcesu - też ok, chociaż jednak ciut preferowałam
      Piecyka.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka