Gość: Obcy
IP: *.tele2.pl
07.02.03, 14:11
Może się czepiam,ale "Prezydent" Łodzi przypomina mi Łukaszenkę,na niczym się
nie zna a do wszystkiego sie miesza.Widać że na czymś bardzo mu zależy,tylko
nie na mieszkańcach.Rozumiem że nowa władza nowe porządki itd itp.Ale na Boga
POMYŚLUNKU TROCHĘ !.Pozdrawiam Łódź