Dodaj do ulubionych

nie do wiary

19.04.05, 20:15
Jak można było wybrać na papieża kogoś, kto był w hitlerjugend(mówili o tym w
telewizji nie wymyśliłam tego sama), niech już będzie kardynałem, ale
papieżem powinien zostać ktoś z czystszym życiorysem.

Obserwuj wątek
    • piotr7777 Re: nie do wiary 19.04.05, 20:19
      kaczusia81 napisała:

      > Jak można było wybrać na papieża kogoś, kto był w hitlerjugend(mówili o tym w
      > telewizji nie wymyśliłam tego sama), niech już będzie kardynałem, ale
      > papieżem powinien zostać ktoś z czystszym życiorysem.
      >
      Kochanie, członkostwo w hitlerjugend było obowiązkowe dla wszystkich chłopców
      miedzy 10 a 18 rokiem życia.
    • niunieczka3 Re: nie do wiary 19.04.05, 20:19
      hitlerowiec następcą Jana Pawła II. Katastrofa
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: nie do wiary 19.04.05, 20:20
        Niunieczka, ty lepiej już się zajmij Rozmowami w toku.
      • jhbsk Re: nie do wiary 20.04.05, 11:48
        Dziecko, pomyśl trochę, zanim coś napiszesz.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: nie do wiary 19.04.05, 20:20
      Czy Tobie to oceniać?
    • kaczusia81 Re: nie do wiary 19.04.05, 20:23
      >członkostwo w hitlerjugend było obowiązkowe dla wszystkich chłopców
      miedzy 10 a 18 rokiem życia.
      >
      Znam historię i dużo czytałam na ten temat i wielu chłopców, którzy po wojnie
      zostali księżmi, uciekało z Niemiec i rękami i nogami broniło się od
      hitlerjugend, przeżyli wojnę. Nowy papież też mógł.
    • piekielny.twist Re: nie do wiary 19.04.05, 20:26
      od 1939 roku wstąpienie do hitlerjugend było dla młodzieży niemieckiej obowiązkowe.

      • kaczusia81 Re: nie do wiary 19.04.05, 20:29
        Ci co nie chcieli uciekali z Niemiec, ukrywali się itp i udało się im przetrwać
        i za to im chwała
    • karola.v Re: a w 44 r.wstapił do wermahtu... 19.04.05, 20:39

      • pressforum Re: a w 44 r.wstapił do wermahtu... 19.04.05, 20:43
        dyskusja jalowa. pogadajmy o telewizji.
    • lear NO I CO Z TEGO, ZE BYŁ W HJ 19.04.05, 20:52
      Paweł zabijał, nie osobiście, ale jednak chrzescijan

      tropił ich i niszczył

      a mimo to oddał życie za wiarę

    • gale Re: nie do wiary 19.04.05, 21:16
      Dziecinko slodka, idz Ty sobie poogladaj Nie do wiary zamiast oceniac kogos i
      cos, czego nie znasz i nie rozumiesz.
      • kaczusia81 Re: nie do wiary 20.04.05, 10:59
        Jakbyś przeżył chociaż 1/10 tego co ja przez moje krótkie życie to mógłbyś mnie
        oceniać, ale na pewno nie masz takich doświadczeń, więc nie oceniaj mnie jak
        nie wiesz co przeszłam. A papież hitlerowiec to dla mnie nie papież i mam prawo
        wyrazic swoją opinię, zresztą takie mam prawo.
        • cham_i_prostak Re: nie do wiary 20.04.05, 11:06
          kaczusia81 napisała:

          > Jakbyś przeżył chociaż 1/10 tego co ja przez moje krótkie życie

          Oj dziecko, dziecko, a co takiego się stało w twoim krótkim zyciu, pewnie pare
          dni temu chlopak cię rzucił po tygodniu znajomośći, a ty pewnie myslałaś juz o
          slubie...oj bidulko...
          • kaczusia81 Re: nie do wiary 20.04.05, 11:30
            Chłopak mnie nie rzucił, bo już jestem mężatką, ale już kilka razy byłam prawie
            na tamtym świecie niestety.
            • gale troll 20.04.05, 15:17
              ...a z trollami, jak wiadomo, sie nie dyskutuje :)
        • jhbsk Re: nie do wiary 20.04.05, 11:51
          kaczusia81 napisała:

          > Jakbyś przeżył chociaż 1/10 tego co ja przez moje krótkie życie to mógłbyś
          mnie
          >
          > oceniać, ale na pewno nie masz takich doświadczeń, więc nie oceniaj mnie jak
          > nie wiesz co przeszłam. A papież hitlerowiec to dla mnie nie papież i mam
          prawo
          >
          > wyrazic swoją opinię, zresztą takie mam prawo.

          Zauważ, że to najbliższy wspólpracownik Jana Pawła II. Uważasz, że
          współpracował z hitlerowcem?
          • kaczusia81 Re: nie do wiary 20.04.05, 14:48
            Nasz papież umiał przebaczać bardziej niż ja. Za dużo krzywd moja rodzina
            zaznała od niemieckich okupantów, abym mogła na spokojnie przyjąć takiego
            papieża. Jeżeli zrobi coś np przeprosi za krzywdy jakie wyrządził to mogę mu
            wybaczyć, ale on jeszcze tego nie zrobił
            • gale Re: nie do wiary 20.04.05, 15:18
              > krzywdy jakie wyrządził

              Powiedz nam wiecej o tych okrucienstwach, ktore wyrzadzil dwunastoletni kajtek
              wcielony do obrony pelot :) Ale to moze juz raczej na Forum Humorum :))
    • lilith76 Re: nie do wiary 20.04.05, 11:39
      kaczusia, to był bliski przyjaciel Jana Pawła II. myślisz, że Wojtyła nie znał
      tych rewelacji??? skoro dla niego nie było to przeszkodą - a miał zapewne o
      wiele więcej powodów do niechęci wobec takich osób niż ty, to ty chcesz być
      taka rygorystyczna?
      • kaczusia81 Re: nie do wiary 20.04.05, 14:51
        Nasz Papież był katolikiem silnej wiary ja, mimo że jestem wierząca nie
        potrafię jeszcze wybaczać tak Jak ten wspaniały człowiek i wiele rzeczy jest
        dla mnie nie do pojęcia, może jak będę w Jego wieku to zrozumiem to i
        wybaczanie przyjdzie mi łatwiej
        • mmk9 [...] 20.04.05, 16:10
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • piotr7777 Re: nie do wiary 20.04.05, 17:29
          > Nasz Papież był katolikiem silnej wiary ja, mimo że jestem wierząca nie
          > potrafię jeszcze wybaczać tak Jak ten wspaniały człowiek i wiele rzeczy jest
          > dla mnie nie do pojęcia, może jak będę w Jego wieku to zrozumiem to i
          > wybaczanie przyjdzie mi łatwiej
          Teraz naszym (katolików rzymskich) papieżem jest Benedykt XVI - Joseph
          Ratiznger.
          Jan Paweł II to już nie jest "nasz" papież - jest już jednym ze zmarłych
          następców św. Piotra (pewnie poszedł do nieba, choć nie sądze by spotkał tam
          wszystkich poprzedników).
          Co do meritum - obecny papież wstapił do HJ w wieku 13 lat - wtedy się chyba
          jeszcze nie odpowiada za sowje czyny, nieprawdaż?
    • yavorius Chyba nie to forum /nt 20.04.05, 15:28
      • gale Zdecydowanie, powinno byc Forum Humorum n/txt 20.04.05, 17:24

    • pendragon_pl Re: nie do wiary 20.04.05, 18:11
      a gdzie miał służyć Niemiec? w Armii Czerwonej ? w Armii Krajowej ??? czy może w
      wojsku amerykańskim , co? To jest Niemiec i MUSIAŁ podczas II wojny służyć po
      tej złej stronie. Tak jak wspomniał ktoś tutaj , Hitler Jugent było obowiązkowe,
      jak komuś nie pasowało to kulka w łeb.
      • niunieczka3 Re: nie do wiary 20.04.05, 18:21
        nie prawda nie każdy musiał, poczytaj trochę książek historycznych(
        historycznych, a nie sensacyjnych lub historycznopodobnych, to byś wiedział, że
        nie musiał, nie każdy musiał być w armii. Kaczka może ma dziwne poglady, ale to
        jej sprawa, ale ma rację, było mnóstwo ludzi a także dzieci, którzy wiedzieli,
        że to czego uczą w hj jest złe i uciekało, bądź samookaleczało się, aby tam nie
        służyć i to było poświęcenie, więc nie negujcie kaczuchy ona ma rację. Zresztą
        służba w wermachcie była od 18 roku życia a On zapisał się mając niecałe 17, to
        dziwne prawda, może nie dla Was, ale mnie zastanawia
        • mmk9 Re: nie do wiary 20.04.05, 18:34
          Dziecino, to jednak ty powinnaś poczytac. do Wehrmachtu wcielano nawet polakow
          na terenach wlaczonych do Rzeszy. Wielu z tych ludzi starało się oczywiście od
          razu dostać do niewoli , ale w Wehrmachcie najpierw byli. No i biada tym,
          ktorzy dostali się choćby dobrowolnie do niewoli radzieckiej. poza tym pod
          koniec wojny wcielano do wojska także mlodszych niz 18 lat/też jestem
          niedouczona, nie wiem, czy od 15 czy 16 / oraz inwalidów i starcow. To sie
          nazywało volkssturm. A moje zdanie o kaczusi jest nadal takie jak w wyciętym
          poście.
          • pendragon_pl Re: nie do wiary 20.04.05, 20:25
            Dlaczego wychodzicie z założenia że jeśli ktoś walczył po niemieckiej stronie to
            od razu jest zbrodniarzem? Nie wiem czy słyszeliście ale parę dni temu Żydzi
            przyznali odznaczenie pewnemu Niemcowi, który jako wysokiej rangi żołnierz
            Wermachtu podczas II Wojny uratował setki Żydów.
            Skąd więc to założenie, że Ratzinger był złym człowiekiem podczas wojny? Kto Wam
            to powiedział? W jakiej historycznej książce to przeczytaliście?
            Odpowiedzcie mądrzy ludzie na to pytanie.
    • niunieczka3 Re: nie do wiary 20.04.05, 18:26
      A po za tym mamy w Polsce wolność słowa i kaczucha wyraziła swoją opinię to
      jest jej zdanie. Sama jej odpisałam, że to katastofa tyl;ko zapomniałam dodać
      buziek, bo to miała ironia, a wyszło durne zdanie robiące ze mnie idiotkę, no
      ale trudno. W każdym bądź razie to jest jej zdanie, wyboru ono nie zmieni, ale
      niech se tak myśli. Zyczę innym trochę szacunku dla innych forumowiczów, którzy
      mają inne zdanie niż my.
      • tuhanka Re: nie do wiary 20.04.05, 18:42
        Co napisala, to napisala. Ale jakos nie zauwazyl, ze mlody wowczas Ratzinger
        zdezerterowal z Wehrmachtu i trafil w efekcie do Amerykanow jako jeniec, wcale
        nie chcial hitlerowcom sluzyc. Nowo wybrany papiez nie byl tym, z ktorym
        sympatyzowalam, ale hitlerowcem to on nie byl na pewno, formalna przynaleznosc
        pod przymusem nie moze o tym w zaden sposob przesadzac.
    • henio29 Re: nie do wiary 20.04.05, 19:50
      Dajcie już spokój temu wątkowi, decyzji kardynałów nie zmienicie. Sprzeczacie
      się o rzeczy, o których nie macie pojęcia, za kilka miesięcy mam nadzieję być
      doktorem historii i to co piszecie o hj i armii niemieckiej to nieprawda,
      najbliżej prawdy jest niunieczka, ale też nie zupełnie, więc jeżeli chcecie się
      kłócić na jakiś temat to pierw o nim coś poczytajcie. Bo śmiać mi się chce jak
      czytam co piszecie. Pozdrawiam i myślę, że pora zkończyć ten temat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka