10.05.05, 00:47
na dziewiętnastce jest jeszcze troszke miejsca, ale co tam
niech mam chociaż raz ;)

w dwudziestce nadal będziemy się zastanawiać nad
- tym, co usłyszymy w sobotę
- tematami kolenych koncertów i czy kiedyś usłyszymy muzykę niszową
- siłami rządzącymi głosującą grupą społeczną
- tym, kiedy wyleci Pączek ("i dlaczego tak późno";)))
oraz pozdrawiać Miśka.

a potem przyjdzie środa 11.05 a wraz z nią dwudziestka jedynka ;)

Obserwuj wątek
    • ice_ice Re: IDOL 4.20 10.05.05, 09:13
      A ja się zastanawiam od kilku już odcinków nad jedną rzeczą.

      Kiedyś, przy którychś eliminacjach Leszczu tak powiedział do uczestnika "Jestes
      jednokierunkowy, a przyjdzie ci w koncercie finałowym zaśpiewać piosenkę
      ludową, czy metalową i leżysz".

      Dlaczego każdy koncert jest właściwie na tą sama modłę? Albo wielkie przeboje,
      albo królowie i królowe, teraz będą wielkie hity, jedynie lata 70 w Polsce się
      wyłamały, ale to z kolei był namniej ciekawy koncert, jaki widziałam od
      początku Idola.

      Dlaczego rzeczywiście nie dadzą koncertów jasno ukierunkowanych, jeśli chodzi o
      gatunek muzyki? Niech będzie, rzeczywiście, ta ludowa, i ta metalowa, i reagge,
      i latino [raz było, ale co z tego]...

      Z przykrością obserwuję spadek formy Bartka Szymoniaka, mam nadzieję, jak wiele
      osób tutaj, że jednak nadejdzie jeden dzień, kiedy jego talent roziskrzy się,
      wprawiając w absolutny zachwyt całe jury i pól Polski :) Oby to było, ZANIM
      wyleci :)
      • agata_to_ja Re: IDOL 4.20 10.05.05, 10:42
        Niestety, doświadczenie pokazuje, że najlepsze występy uczestnicy notują po
        wypadzie. Przykłady? - Bartek Król (piosenka ze Shreka), Adam Kozłowski (Shape
        of my heart), Michał Karpacki - Purple rain, Szarubka - Remedium (niezłe było),
        nawet Arek Niezgoda. No więc zapewne tak się znowu stanie. Bartek wyleci i da
        taki popis, że sie co niektorzy (-re) popłaczą
        • romana_polka Re: IDOL 4.20 10.05.05, 12:22
          mie wspominając o Tomku Makowieckim,który przepięknie zaśpiewał po odpadnieciu.
          • lwica.salonowa Re: IDOL 4.20 10.05.05, 21:46
            Widać występy finałowe bardzo stresują ludzi, pewnie za bardzo się skupiają na
            tym żeby jak najlepiej wypaść, w związku z czym nie zawsze im wychodzi.
    • aasiek Re: IDOL 4.20 10.05.05, 09:18
      To ja a propos pierwszego podpunktu pytanie zadam :) Skąd żeście wzięły te
      Radiohead? Piotrek coś pisał i mi umknęło, czy po prostu dałyście się ponieść
      marzeniom? ;)
      • agata_to_ja Re: IDOL 4.20 10.05.05, 10:03
        Nie no, to chyba marzenia były jednak. Właśnie jestem na świeżo po radiohead,
        dziś w metrze sobie słuchałam jadąc do pracy...
        Wrócę na chwilę do jednego malutkiego wątku z poprzedniego wątku (he he). Któras
        z koleżanek zastanawiała się, jak to było, że Kuba K. zapowiedział w finale
        jeden numer AIC a zaśpiewał inny. Otóż wiem ze źródła, że podał po dwa utwory
        TSA i AIC i Kocica i Would to były akurat te, które chciał najbardziej
        zaśpiewać, ale producent zmienił Would na Love hate love i nie było dyskusji.
        Swoją drogą to wygląda mi trochę na manipulowanie, bo na pewno Love hate love
        było dla gawiedzi większym szokiem repertuarowym, niż Would i tym samym szanse
        kolegi jednak zmalały.
        No, to tyle.
        A co do ostatniego koncertu i ostatniego Idola w ogóle, to rzadko mi się zdarza,
        abym kogoś nie darzyła sympatią, ale wielbiła pod względem artystycznym. A tak
        się dzieje w przypadku Sławka. Jakoś nie patzryłam na niego pozytywnie od
        początku, ale muzycznie mnie po prostu powalił swoją wersją Sledgehammer (bo
        Roxanne jeszcze nie). Potem było tak sobie - kwestia repertuaru zapewne, ale i
        tak jestem przekonana, że jest naprawdę wybitnym wokalistą i może go z czasem
        polubię.
        Dziwię się trochę tej połajance Piotrka za zbeszczeszczenie Come together.
        Kocham Beatlesów, ten numer jednak nie jest moim ulubionym. Wykonanie Piotrka
        wniosło coś nowego do tego utworu i bardzo mi się podobało (może z wyjątkiem
        początku). Nie wiem, jak to określić, ale lubię zmiany, jakie wprowadza w
        niektórych frazach utworów, takie bardziej melodyjne końcówki niektórych fraz.
        Nie znam się na tym, więc nie wiem, jak to nazwać. Usłyszałam to już w Iść w
        stronę słońca i w Come togeher także.
        Podobał mi się Silski w Wonderze. Podobała mi się Pawłowska w Respect, nawet
        bardzo. I wyglądała obłędnie. Nie lubię Eli Z.
        Reszta mi sie niestety nie podobała. Jestem podobnie jak wy zawuiedziona Bartkiem.
        Co do tematów koncertów finałowych, to zgadzam się, że są najzupełniej
        nieokreślone (poza latami 70). Chyba najsłabsza koncepcja ze wszystkich edycji
        jak dotąd. Mnie by sie marzył koncert jazzowy, no może bez ekstremalnych jazd,
        ale cos na pograniczy smooth jazzu i jazuu. Oczywiście tutaj Uniatowski by w
        cuglach wygrał, ale i Diminiki obie mogłyby zabłysnąć. Pozostali mogliby mieć
        kłopoty, ale cóż, takie życie.
        I jeszcze jeden koncert - w którejś edycji był taki, na który wszyscy finaliści
        wybierali swoje ulubione rzeczy. Uważam, że powinno to być zasadą co do
        pierwszego koncertu finałowego w każdej edycji. Cała 10 miałaby szansę
        zaprezentować się w swoim ulubionym repertuarze i byłaby jasność.
        Zaś co do klimatów latino, to chyba wszyscy wspominamy ten koncert z
        sentymentem, głównie z powodu bandu.
        Nastepny zapowiedziany koncert raczej mnie nie ciekawi specjalnie, ale pamiętam,
        że np Kowalczyk najbardziej mi sie podobał właśnie w koncercie tanecznym.
        Uważam, że naprawdę rewelacyjnie wypadł, jak go nie lubię :) Zobaczymy...

        • aasiek Re: IDOL 4.20 10.05.05, 10:07
          Oj, jak teraz napisałaś o tym jazzowym koncercie, to aż mi się oczy
          zaświeciły :))) Ale na to nie ma raczej co liczyć :( Chociaż, skoro marzenia
          nic nie kosztują, można sobie pofantazjować ;)
    • kubissimo nuda 10.05.05, 13:41
      z pewnym takim opoznieniem pisze, bo w sobote nie ogladalem, a do tego tak
      sprytnie zaprogramowalem video, ze nic mi sie nie nagralo :///
      obejrzalem dzisiaj (wiecie, ze podczas porannych powtorek jest wiecej reklam
      niz podczas sobotniego koncertu w prime time?) i tak mi smutno
      smutno mi ogolnie, bo nie wiem, czy to zmeczenie materialem, czy po prostu ten
      koncert byl slaby :/
      i smutno mi szczegolnie, bo odpadla najciekawsza finalistka te edycji. i to z
      calej 10tki. wychwalani tu Slawek, Maciek, czy Bartek cala moc spalili w
      pierwszych wystepach, a teraz ewidentnie jada na oparach z benzyny :/

      w starciu z klasyką tylko 3 osoby wyszly z tarcza, chociaz tez bez wiekszej
      glorii, natomiast reszta odniosla rany ciete, klute i szarpane :/

      chwalebna trojka to:
      Dominika P.
      Piotrek
      Magda

      ta trojka przynajmniej miala odwage na wlasne poszukiwania w obrebie posągowych
      utworow i bardzo dobrze. szkoda tylko, ze spoleczenstwo gluche, a nawet slepe
      (smieszne byly Wasze komentarze do stroju Magdy. byla najlepiej ubrana kobieta
      w tym koncercie. zreszta ubraniowo miala jedna wpadke) :/
      * Dominika po raz pierwszy pokazala prawdziwy temperament sceniczny i to byla
      bardzo mila niespodzianka. Ciekaw jestem co bedzie za tydzien :)
      aha, fryzure i makijaz miala obledne. nie wiem czy wreszcie sie dogadala z
      Czajka, ale od szyi w górę wyglada fantastycznie ;)
      * w wystepie Piotrka wszystko mi wspolgralo - aranz, glos, interpretacja,
      wyglad (idac tropem ubranowym jemu nalezy sie cotygodniowy laur dla najlepiej
      ubranego faceta)
      * u Magdy moglbym sie przyczepic, ze mogla mocniej przycisnac, ale i tak wyszlo
      bardzo dobrze (wiem, ze jestem w mniejszosci)
      przypomnial mi sie tekst Kuby do Gosi Kunc, ze jest jak dziewczynka z zapalkami
      z filmu Pasikowskiego, ktora mowi SPALĘ WAS WSZYSTKICH
      do tej piosenki nie trzeba byc ryczacym facetem. tresc w polaczeniu z dziecieca
      twarza i wyzywajaco ironicznym usmieszkiem blakajacym sie po twarzy dala fajna
      mieszanke. niestety, tak jak powiedzial Cygan, Magda nie jest oczywista i tym
      razem to bylo za trudne dla przecietnych wysylaczy smsow :/

      * do powyzszej trojki sklonny bylbym dorzucic Silskiego, bo zaspiewal bardzo
      dobrze. troche mam z nim problem, bo on mi się plącze na granicy LUBIĘ-NIE
      LUBIĘ i caly czas nie moge sie zdecydowac
      na razie dalej balansuje

      * reszta byla
      a) rownie poprawna co nudna - Slawek (czemu z calej plyty BAD wybrano ten
      kawalek? ta plyta jest ewenementem, bo prawie wszystkie piosenki byly hitowymi
      singlami, ale MAN IN THE MIRROR jest jednym z dwoch wyjatkow)

      b) rownie niepoprawna co nudna
      Dominika - kompletny samoboj, nie dala rady piosence, a do tego fatalnie ją
      ubrali. rajstopy zlewaly sie z butami i wygladala jakby miala na sobie pletwy :/
      Bartek - ja juz chyba nie chce go tu ogladac, ani o nim pisac
      Pączek - ja tak bardzo nie lubie piosenki SATISFACTION, ze nawet mnie jej
      wersja nie bolala, chociaz faktycznie bylo koszmarna. zabawne bylo w jej ustach
      DOŁ AJ TRA... AN AJ TRA... AN AJ TRA... AJ KEN GET NOŁ SATYSFAKSZYN, bo tak
      mniej wiecej wyglada jej spiewanie


      bardzo jestem ciekaw co bedzie za tydzien, bo jak Tina Żyro powiedziala NOWE
      BRZMIENIA to od razu mialem w glowie gotowa liste utworow Annie, Handsome Boy
      Modelling School, Beth Gibbons, Zero Seven, Kinobe, Dani Siciliano, Ferry
      Carsten, nowy Beck...
      ale szybko mi entuzjazm opadl. Craig David
      yabba :/
      • bigrock Re: nuda 10.05.05, 14:02
        Jak lubie Magde tak tu sie jednak zgodzic nie moge:

        > * u Magdy moglbym sie przyczepic, ze mogla mocniej przycisnac, ale i tak
        > wyszlo bardzo dobrze (wiem, ze jestem w mniejszosci)
        (...)
        > do tej piosenki nie trzeba byc ryczacym facetem. tresc w polaczeniu z
        > dziecieca twarza i wyzywajaco ironicznym usmieszkiem blakajacym sie po twarzy
        > dala fajna mieszanke.

        Fajna? Raczej komiczna... Podobna w odbiorze do tego co zaprezentowala nam swego
        czasu Alicja Janosz w "Chcemy byc soba". Utwor Queen jest prosty jak budowa cepa
        i tak nalezy go spiewac, opiera sie na bicie, brzmieniu i sugestywnym wokalu
        przebijajacym sie zza sciany dzwieku. Jedyne co slyszalem w wykonaniu Magdy to
        popiskiwanie starajace sie wydobyc zza tej sciany, a gdy juz sie udalo to i tak
        nie brzmialo to jak nalezy, klulo w uszy. W takich kawalkach-hymnach nie ma
        miejsca na kombinowanie, bo wychodzi z tego mniej wiecej taki pasztet jak
        Mazurek Dabrowskiego w wykonaniu pani Gorniak.

        > niestety, tak jak powiedzial Cygan, Magda nie jest oczywista i tym
        > razem to bylo za trudne dla przecietnych wysylaczy smsow :/

        Trudna w odbiorze i jednoczesnie bardzo dobra byla zeszlotygodniowa wersja
        "Podaruj mi troche slonca". W zadnym wypadku nie mozna tego powiedziec jednak o
        ostatnim wystepie Magdy. Oczywiscie, ze nie powinna byla odpasc, ale tez nie
        doszukujmy sie dziury w calym na sile dorabiajac do tego teorie spiskowa ;-)

        > Slawek (czemu z calej plyty BAD wybrano ten
        > kawalek? ta plyta jest ewenementem, bo prawie wszystkie piosenki byly hitowymi
        > singlami, ale MAN IN THE MIRROR jest jednym z dwoch wyjatkow)

        Bardzo dobrze dla Slawka, ze nie musial sie mierzyc ze znanym hitem. On
        doskonale wiedzial co robi wybierajac malo znany kawalek, bo o ile prawda jest,
        ze hit zawsze przyciaga widzow, to zle jego wykonanie powoduje automatyczny
        upadek z piedestalu (vide Magda), nikt na takiego potworka nie zaglosuje.

        > Dominika - kompletny samoboj, nie dala rady piosence, a do tego fatalnie ją
        > ubrali. rajstopy zlewaly sie z butami i wygladala jakby miala na sobie pletwy

        ??? :-) Spiew - OK, nie poszlo jej. Ale wyglada OBLEDNIE :-)
        • kubissimo Re: nuda 10.05.05, 14:06
          coz, kolejny raz patrzymy na to samo i widzimy cos innego
          przyzwyczailem sie
          • aguszak Re: nuda 10.05.05, 14:12
            Na tym polega cały Wasz urok ;)))
            ... nieeee... ja sie wcale nie podlizuję ;P
      • lucy_harmon Re: nuda 10.05.05, 18:00
        > * do powyzszej trojki sklonny bylbym dorzucic Silskiego, bo zaspiewal bardzo
        > dobrze. troche mam z nim problem, bo on mi się plącze na granicy LUBIĘ-NIE
        > LUBIĘ i caly czas nie moge sie zdecydowac
        > na razie dalej balansuje

        O to to, zupełnie jak ja.
        Mi też balansuje i obawiam się, że to się nie zmieni do momentu, w którym będę
        mogła wysłuchać jego płyty.
      • yane.yane Re: nuda 10.05.05, 18:21
        kubissimo napisał:

        > (smieszne byly Wasze komentarze do stroju Magdy. byla najlepiej ubrana kobieta
        > w tym koncercie.

        Sorry, ale mnie sie akurat podobala stylizacja Magdy :P

        > Dominika - kompletny samoboj, nie dala rady piosence, a do tego fatalnie ją
        > ubrali. rajstopy zlewaly sie z butami i wygladala jakby miala na sobie pletwy

        No ludzie, co Wy z tymi rajstopami? Dominika miala kozaczki, a ze faktycznie ma troche duze stopy to juz nie jej wina ;)
        • ankya Re: nuda 10.05.05, 18:29
          A ja zostane przy swoim, czyli że ubrali ją okropnie:). To było zestawienie
          ciuchów w stylu: dla dziewczyny 180 cm wzrostu i 50 kg wagi, więc mało kto
          wyglądałby w tym dobrze.
      • siuil_a_run Re: nuda 10.05.05, 19:13
        kubissimo napisał:

        > chwalebna trojka to:
        > Dominika P.
        > Piotrek
        > Magda

        no, to ja czekam na komentarz tych co to czekali az kubu sie wypowie, bo my to
        podobno sie tylko Piotrkowi podlizujemy ;)

        > * w wystepie Piotrka wszystko mi wspolgralo - aranz, glos, interpretacja,
        > wyglad (idac tropem ubranowym jemu nalezy sie cotygodniowy laur dla najlepiej
        > ubranego faceta)

        no, to nareszcie nie jestem osamotniona :)))

        > niestety, tak jak powiedzial Cygan, Magda nie jest oczywista i tym
        > razem to bylo za trudne dla przecietnych wysylaczy smsow :/

        i zostal tylko duzy zal, bardzo chcialam sluchac jej dalej, moim zdaniem oprocz
        glosu Magda ma serce do spiewania, pomysly i nie boi sie ryzyka. choc mnie sie
        jej wystep w sobote w ogole nie podobal, to czekalabym z niecierpliwoscia na
        to, co pokaze w nastepnym koncercie. lubie nutke niepewnosci :) czy Magda
        bedzie spiewala w TV4 w najblizsza sobote?

        > * do powyzszej trojki sklonny bylbym dorzucic Silskiego, bo zaspiewal bardzo
        > dobrze. troche mam z nim problem, bo on mi się plącze na granicy LUBIĘ-NIE
        > LUBIĘ i caly czas nie moge sie zdecydowac
        > na razie dalej balansuje

        ja tez. niby wszystko gra, a nie gra... sama nie do konca wiem co. no nic,
        poczekamy jeszcze i zobaczymy.

        > Slawek (czemu z calej plyty BAD wybrano ten
        > kawalek? ta plyta jest ewenementem, bo prawie wszystkie piosenki byly
        hitowymi
        > singlami, ale MAN IN THE MIRROR jest jednym z dwoch wyjatkow)

        a to akurat jeden z niewielu kawalkow Jacksona, ktore lubie :)

        > Pączek - ja tak bardzo nie lubie piosenki SATISFACTION, ze nawet mnie jej
        > wersja nie bolala, chociaz faktycznie bylo koszmarna. zabawne bylo w jej
        ustach
        >
        > DOŁ AJ TRA... AN AJ TRA... AN AJ TRA... AJ KEN GET NOŁ SATYSFAKSZYN, bo tak
        > mniej wiecej wyglada jej spiewanie

        juz naprawde nie wiem, co mnie bardziej wyprowadza u niej z rownowagi, ale ten
        polisz inglisz na pewno jest jedna z tych rzeczy :/
        • yane.yane Re: nuda 10.05.05, 19:20
          siuil_a_run napisała:


          > no, to ja czekam na komentarz tych co to czekali az kubu sie wypowie, bo my to
          > podobno sie tylko Piotrkowi podlizujemy ;)

          Hehe doklanie myslalam o tym smaym ;))) No P-77 i co Ty na to? ;]

          > glosu Magda ma serce do spiewania, pomysly i nie boi sie ryzyka. choc mnie sie
          > jej wystep w sobote w ogole nie podobal, to czekalabym z niecierpliwoscia na
          > to, co pokaze w nastepnym koncercie. lubie nutke niepewnosci :) czy Magda
          > bedzie spiewala w TV4 w najblizsza sobote?
          >
          Zapewne bedzie. A poniewaz stalo sie regula, ze wystep w TV4 jest najleszpy ze wszystkich to sie zastanawiam jak Magda moze przeskoczyc siebie ;))) Bo choc wierze w nia mocno to w "Podaruj mi troche slonca" osiagnela juz takie wyzyny, ze czekam z niecierpliwoscia :)
          • siuil_a_run Re: nuda 10.05.05, 19:23
            yane.yane napisała:

            > poniewaz stalo sie regula, ze wystep w TV4 jest najleszpy ze
            > wszystkich to sie zastanawiam jak Magda moze przeskoczyc siebie ;))) Bo choc
            wi
            > erze w nia mocno to w "Podaruj mi troche slonca" osiagnela juz takie wyzyny,
            ze
            > czekam z niecierpliwoscia :)

            ma szanse nas zaskoczyc - oby ja wykorzystala :)
            • kubissimo Re: nuda 10.05.05, 19:28
              mysle, ze bedzie dobrze - bo to juz bez stresu, a i gatunkowo moze to jej
              podpasowac
              pod warunkiem, ze nie kaza jej spiewac AMAZING :/

              a ja zauwazylem, ze z jednym wyjatkiem moi faworyci (a raczej faworytki)
              odpadaja zawsze jako trzecie w kolejnosci :/
            • iverka Najlatwiej.... 10.05.05, 21:25
              Naprawde jestem zbulwersowana prostota i nieumiejetnoscia argumentowania swich
              wypowiedzi- nie chodzi mi tu oczywiscie o ludzi piszacym w tym forum ale na
              innym- wole nie mowic gdzie, znalazlam wypowiedz obrazająca Sławka Uniwtowskiego
              (sama go nie uwielbiam ale do takich sformulowań bym nie siegnela)otóż: A NIE
              NA PEDĄŁA Sławka U.!!!- fragment wypowiedzi l******a, chlopak mowil iz maciej
              silski jest nadzieja polskiego rocka i musimy na niego glosowac a nie na pedala
              slawka- no ludzie co za paranoja, zamiast sensownie wytlumaczyc, podac
              argumenty jak zwykle uzyte sa wulgaryzmy, wyzwiska- czy narod polski jest tak
              slabo wyksztalcony?? najlepiej jest kogos wyzwac, obrazic ale gdy nalezy cos
              uzasadnic nie ma chetnych- ci co najwiecej zawsze maja do powiedzenia siedza
              cicho!!! oczywiscie napisalam czemu siega po wyzwiska i obraza go ale niestety
              odpowiedz nie nadeszla!!! a najgorsze jest to iz siega po takowe sformulowania
              a osoby ktora wyzywa tak naprawde nie zna i nie ma pojecia jaka jest!!!

              pozdrowienia- hehehe ale sie zdenerwowalam:)))
              • peace_and_love Re: Najlatwiej.... 10.05.05, 22:20
                Nie zdziwiłabym się, gdyby to pochodziło np. z oficjalnej strony Idola.. Jak
                przeglądałam tamtejsze forum, to nie chciało mi się wierzyć, że ludzie piszą
                takie rzeczy. Uwierz- jeszcze bardziej idiotyczne i chamowate, niż to, co
                zacytowałaś. Po prostu ręce opadają.

                Piotrek Lato gdzieś tu pisał, że uczesticy programu interesują się tym, co się
                o nich mówi i jak są odbierani.. Ja bym im to odradzała. Jak ktoś jest wrażliwy
                i ma niezbyt silne poczucie własnej wartości, to może się załamać :)
                Słowa potrafią bardzo zaboleć i mówię to jak najbardiej serio.

                Większość takich komentarzy jest pisana pewnie przez niewyżyte nastolatki, co
                staram się zrozumieć. Ale dojrzały człowiek, który wyjeżdża z takimi tekstami
                jest dla mnie zwykłym prymitywem, bo innego określenia nie mogę znaleźć.
      • kora.munroe Re: nuda 10.05.05, 21:37
        kubissimo napisał:

        > szkoda tylko, ze spoleczenstwo gluche, a nawet slepe
        > (smieszne byly Wasze komentarze do stroju Magdy. byla najlepiej ubrana
        kobieta
        > w tym koncercie.

        Kwestia wygladu Magdy podczas ostatniego koncertu jest wiec kontrowersyjna. Nie
        masz monopolu na wyznaczanie trendow, zatem okreslenia typu "slepe"
        czy "smieszne" sa tu nie na miejscu. Milo by bylo, gdybys wyrazal swoje opinie
        nie dyskredytujac osob, ktore maja nieszczescie miez zdanie odmienne od Twojego.
        Tobie sie podobalo, mi nie - kwestia ktore z nas jest slepe pozostanie
        nierozstrzygnieta :-)
        • lwica.salonowa Re: nuda 10.05.05, 21:44
          > Nie masz monopolu na wyznaczanie trendow, zatem okreslenia typu "slepe"
          > czy "smieszne" sa tu nie na miejscu. Milo by bylo, gdybys wyrazal swoje
          > opinie nie dyskredytujac osob, ktore maja nieszczescie miez zdanie odmienne
          > od Twojego

          Podpisuję się, chociaż już się przyzwyczaiłam i nie zwracam uwagi.
        • iverka Re: nuda 10.05.05, 21:50
          Nie masz monopolu na wyznaczanie trendow, zatem okreslenia typu "slepe"
          > czy "smieszne" sa tu nie na miejscu. Milo by bylo, gdybys wyrazal swoje
          opinie
          > nie dyskredytujac osob, ktore maja nieszczescie miez zdanie odmienne od
          Twojego

          Własnie- kwestie gustow nigdy nie zostana rozszygniete wiec na przyszlosc oby
          nie bylo nie porozumien pisz ze "twoim zdaniem....." ok?? wtedy bedzie jasne to
          co piszesz i dla Ciebie i dla nas!!pepkiem swiata to ty nie jestes wiec nie
          zawsze sie z toba trzeba zgadzac. prawda??
          • facecja Re: nuda 10.05.05, 22:12
            a już się czułam nieswojo, bo myślałam, że tylko ja TO zauważyłam....
            • tokyo1 Re: nuda 10.05.05, 22:37
              Mam podobne tu zdanie, jak Wy, dziewczyny..

              A tak w ogóle to ten wątek jest jakiś mało merytoryczny ;) Jakieś rozmowy o
              pośladkach to prawie to samo, co dyskusje o tym, czy Magda Diaków była fajnie
              ubrana czy nie ;))

              Powracając do tematów muzycznych, 'Nowych Brzmień', hmm tak mi dzisiaj Kasabian
              przyszedł do głowy:), ktoś kojarzy? zna? lubi? choć wątpię, żeby pojawili się w
              sobotę:] szkoda.

              • facecja Re: nuda 10.05.05, 22:42
                oj Tokyo, Ciebie coś za bardzo fantazja ponosi ;)
                • tokyo1 Re: nuda 10.05.05, 22:48
                  Echh no ja wiem ;) ale milsze takie fantazjowanie od zastanawiania się, która
                  piosenka przykładowo Sarah Connor zostanie obdarzona mianem Nowego Brzmienia ;P
                  • aguszak Jak to nie wiesz..? 11.05.05, 09:00
                    tokyo1 napisała:

                    > Echh no ja wiem ;) ale milsze takie fantazjowanie od zastanawiania się, która
                    > piosenka przykładowo Sarah Connor zostanie obdarzona mianem Nowego
                    Brzmienia ;P

                    Jak to, nie wiesz...??? "From zero to hero" - mogła by zaśpiewać Nina ;)))
                    Pozdrowionka
                    • kubissimo Re: Jak to nie wiesz..? 11.05.05, 10:31
                      co chce od FROM HERO...
                      swietny kawalek
                      slucham go pod mycie zebow i w ten sposob myje je bardziej rytmicznie ;)))
                      • aguszak Re: Jak to nie wiesz..? 11.05.05, 11:45
                        ... ależ nic nie chcę, tylko uważam, że najbardziej "widzę" w tym numerze
                        ulubienicę publAczności, Pączka ;)))
                        P.S. Tylko wyszczotkuj porządnie górną szóstkę ;P
              • ankya Re: nuda 10.05.05, 22:57
                > Mam podobne tu zdanie, jak Wy, dziewczyny..

                No to ja też się podpiszę.

                > A tak w ogóle to ten wątek jest jakiś mało merytoryczny ;) Jakieś rozmowy o
                > pośladkach to prawie to samo, co dyskusje o tym, czy Magda Diaków była fajnie
                > ubrana czy nie ;))

                Dyskusji o pośladkach w efekcie nie było :). A temat wyglądu/ubioru/fryzury
                przewija się cały czas. W sumie nic dziwnego, bo częto coś rzuci się nie tylko
                w uszy, ale także w oczy, a program jako calość się i słucha i ogląda.
                • tokyo1 Re: nuda 10.05.05, 23:30
                  Wiem, wiem :) Tylko jeszcze niedawno ktoś narezkał, że rozmawiało się
                  o 'pośladkach'(=wygląd, ubiór fryzura właśnie), a teraz jest dokładnie to samo
                  z Magdą, a nikt się nie rzuca ;)
                  Mniejsza o to, mnie tam to nie przeszkadza :) Oby tylko wszystko pokojowo ;)
                  • kora.munroe Re: nuda 11.05.05, 08:45
                    Mysle, ze nie ma co robic sobie wyrzutow jesli nasza rozmowa skupia sie czasem
                    na kwestiach niemuzycznych :-) Przeciez Idol to program telewizyjny, wiec
                    strona wizualna jest jak najbardziej do skomentowania :-)
                    Zwlaszcza, ze stylizacji uczestnikow poswiecony jest kawal tego progrmu, kamera
                    zaglada do garderoby, wlazi Czajce pod nozyczki, zaglada makijazystce przez
                    ramie. Wyglad i metamorfozy uczestnikow sa integralna czescia Idola i w tym
                    watku powinno byc miejsce i na takie rozwazania :-)
          • bigrock Re: nuda 11.05.05, 20:28
            > na przyszlosc oby nie bylo nie porozumien pisz ze "twoim zdaniem....." ok??

            Sam fakt, ze podpisuje sie nickiem obok tego co pisze swiadczy o wyrazaniu
            WLASNYCH mysli. Dodawanie okreslen w stylu 'moim zdaniem' etc. mija sie z celem,
            chyba ze ma sluzyc wylacznie podkresleniu czegos konkretnego w danej wypowiedzi.
            Od tego jest forum, aby defaultowo wyrazac zdanie wlasne, a nie sasiadki.

            > pepkiem swiata to ty nie jestes wiec nie
            > zawsze sie z toba trzeba zgadzac. prawda??

            Z Kubu nalezy sie zawsze zgadzac, chyba ze akurat zgadzac sie z nim nie nalezy,
            ale to juz zalezy.
            • siuil_a_run Re: nuda 11.05.05, 23:22
              bigrock napisał:


              > Z Kubu nalezy sie zawsze zgadzac, chyba ze akurat zgadzac sie z nim nie
              nalezy,
              > ale to juz zalezy.

              jak mowil moj niegdysiejszy znajomy: zalezy jak lezy, a jak stoi to broi :DDD
        • kubissimo Re: nuda 11.05.05, 00:23
          oh oh oh
          jedna szara mysza podniosla larum i inne zaczely piszczec w chórku
          cudownie :)

          jak widac mroczne widmo zakladow odziezowych KORA nadal zbiera zniwo :)))
          • lwica.salonowa Re: nuda 11.05.05, 00:40
            Czy ktoś ma coś do dodania, bo mi już nie trzeba więcej :). Wielki
            indywidualista znający jedyne słuszne prawdy się wypowiedział i pouczył szare
            myszy.
          • kora.munroe Re: nuda 11.05.05, 08:54
            kubissimo napisał:

            > oh oh oh
            > jedna szara mysza podniosla larum i inne zaczely piszczec w chórku
            > cudownie :)

            I ta oto uwaga kubissimo obnizyl wartosc merytoryczna watku do poziomu, w
            ktorym dyskusja o posladkach Bartka bylaby wielce merytoryczna, bo przynajmniej
            dotyczaca uczestnika programu Idol :>

            BTW co za reakcja! - musialam chyba dotknac jakich starannie ukrytych
            kompleksikow czy frustracji autora tej - pozwole sobie jeszcze raz to
            podkreslic - jakze merytorycznej wypowiedzi ;-)
            • kubissimo Re: nuda 11.05.05, 10:43
              pozwole sobie zauwazyc, ze o wygladzie Magdy ja napisalem dwie linijki
              Waszych nie chce mi sie liczyc, ale bylo ich duzo, a do tego mozna dodac liczbe
              pozniejszych komentarzy na temat moich dwoch linijek
              zwroc uwage na proporcje wypowiedzi merytorycznych

              co do kompleksow to naprawde bardzo BARDZO mi przykro. od kilku lat probuje
              sobie jakis wyhodowac, ale nijak mi nie idzie. chyba nie mam w sobie nic z
              pensjonarki :/ co za pech
              • kora.munroe Re: nuda 11.05.05, 11:08
                Temat wygladu uczestnikow jest integralna czescia Idola. W programie pokazuje
                sie nam cale to przebieranie, malowanie, farbowanie po to zapewne, zeby pokazac
                jak z szarej myszy ( nomen omen ;-) ) robi sie gwiazde estrady. Jury tez czesto
                odwoluje sie do image'u poszczegolnych wykonawcow. Dlaczego mamy udawac, ze nie
                ma tego tematu ?
                W kazdym programie telewizyjnym strona wizualna ma niebagatelne znaczenie i nie
                inaczej jest w Idolu.
                Zatem chetnie poczytam czy napisze wiecej niz dwie linijki na temat stylizacji
                uczestnikow :-)
              • lwica.salonowa Re: nuda 11.05.05, 12:57
                > pozwole sobie zauwazyc, ze o wygladzie Magdy ja napisalem dwie linijki
                > Waszych nie chce mi sie liczyc, ale bylo ich duzo,

                Czyżby ktoś chciał nam wyznaczać ile możemy pisać na dany temat? Dwie linijki
                są ok, a więcej już nie? A mi się akurat zachce napisać cały post na temat
                ubioru Magdy czy fryzury Sławka. Jeśli to za niski poziom dla Ciebie to nie
                czytaj, chociaż może przydałoby się więcej dystansu i luzu.

                > co do kompleksow to naprawde bardzo BARDZO mi przykro. od kilku lat probuje
                > sobie jakis wyhodowac, ale nijak mi nie idzie.

                Może są ukryte, a na zewnątrz objawiają się potrzebą udowodnienia, że jest się
                lepszym / mądrzejszym od innych - tak w ramach dowartościowania się?
                • never_never RĘCE PRECZ OD KUBU! ;) 11.05.05, 13:36
                  och, już przestańcie się aż tak zapalać i traktować to wszystko tak serio i
                  wręcz w kategoriach obrazy
                  kubu ma swój ironiczny styl, który ja akurat bardzo lubię
                  a ponadto on tu pisze już chyba ładnych pięć lat i nigdy to nikomu nie
                  przeszkadzało
                • kubissimo Re: nuda 11.05.05, 13:39
                  oj kotku (sorry za poufalosc, ale nick sam sie o to prosi)
                  z czytanie ze zrozumieniem u Ciebie krucho
                  w kazdym razie to ja Tobie zycze dystansu, duuuzo dystansu

                  > Może są ukryte, a na zewnątrz objawiają się potrzebą udowodnienia, że jest
                  się
                  > lepszym / mądrzejszym od innych - tak w ramach dowartościowania się?

                  nawet gdybym mial takie (a uwierz mi nie mam), to nie wiem dlaczego mialbym cos
                  udowadniac osobom, ktore nie moglyby mi byc bardziej obojetne?
                  cieniutka ta Twoja teoryjka :)
                  • never_never hej kubu... 11.05.05, 13:47
                    o, witam kubu!
                    a ja tu ślę właśnie post w twojej obronie
                    bo boję się, że cię tu zaraz wygryzą...;)

                    ale może nie ma tego złego... dyskusja zrobiła się jakaś bardziej gorąca
                    kiedyś to się chociaż o Totoszko i Gosię Kunc wszyscy mocno kłócili, a teraz
                    jakby nuda...:(
                    • siuil_a_run Re: hej kubu... 11.05.05, 14:02
                      ja jak bedzie trzeba to sie moge klocic o Piotra Lato :D
                      • facecja no tak, nie ma Piecyka... 11.05.05, 14:41
                        i nie ma kto atmosfery podgrzać ;)

                        co do Piotra - to ja mogę razem z siuil

                        a jak to nie wystarczy, to mogę się na ochotnika ponarzekać na Macka

                        zawsze to ciekawsze niż teksty w stylu "czytaj ze zrozumieniem" "masz
                        kompleksy/nie mam kompleksów" "wsyzscy jesteście głusi" itp. (bez urazy:))


                        • ankya Re: no tak, nie ma Piecyka... 11.05.05, 14:49
                          Rzeczywiście, podgrzanie atmosfery mogłoby sie przydać :). Oczywiście w związku
                          z programem, a nie tym "kto ma kompleksy, a kto jest szarą myszą".
                          No dobra - mogę bronić Piotrka razem z Wami :). Jak zajdzie potrzeba to mogę
                          też kłócić sie o Bartka, może nawet jakieś merytoryczne argumenty znajdę :).
                          • siuil_a_run Re: no tak, nie ma Piecyka... 11.05.05, 17:48
                            no dobra, to ja jeszcze moge podgrzac atmosfere i w swoim wahaniu jesli chodzi
                            o Macka moge sie wahnac na przeciw :D
                      • iverka Re: hej kubu... 11.05.05, 16:50
                        hehe tez moge- jezeli nadazy sie okazja stac w obronie Piotrka:))
          • aguszak Re: nuda 11.05.05, 09:02
            kubissimo napisał:

            > oh oh oh
            > jedna szara mysza podniosla larum i inne zaczely piszczec w chórku
            > cudownie :)
            >
            > jak widac mroczne widmo zakladow odziezowych KORA nadal zbiera zniwo :)))

            ... chyba już się przyzwyczaiłam do stylu Twojego żartu...
            :-/
          • ankya Re: nuda 11.05.05, 10:38
            > oh oh oh
            > jedna szara mysza podniosla larum i inne zaczely piszczec w chórku
            > cudownie :)
            >
            > jak widac mroczne widmo zakladow odziezowych KORA nadal zbiera zniwo :)))

            Nie przepadam za wycieczkami personalnymi, więc napiszę tylko, równie
            inteligentnie i konstruktywnie: A tak poza tym to wszystko w porządku?
          • lucy_harmon Re: nuda 11.05.05, 12:42
            > oh oh oh
            > jedna szara mysza podniosla larum i inne zaczely piszczec w chórku
            > cudownie :)


            Żebyś tylko nie skończył jak król Popiel.

            :///
    • kubissimo balecik 10.05.05, 13:43
      skad oni ich wzieli?
      i kiedy balecik zniknie?
      przeciez kazdy ich uklad ma sie nijak do spiewanych piosenek
      fuj fuj fuj
      • iverka Re: balecik 10.05.05, 13:59
        Oj tak balecik jest bleeeeeeeeeee!!! niech jak najszybciej ich zdejma ze sceny
        bo niektorych(np. mnie) zaczynaja denerwowac:))

        a co do koncertu jak by ktos wiedzial gdzie mozna znalezc powtorke bo
        przegapilam to byla bym naprawde wdzieczna- ech moze w koncu sie domysle o co
        chodzilo jury wzgledem Piotrka a pani Eli wzgledem Dominiki P.?? bo po paru
        dniach nadal nie rozumiem i jestem ogromnie zaskoczona!!!

        pozdrowienia:))
      • agata_to_ja Re: balecik 10.05.05, 14:58
        Gdzie wcięło zespół z poprzednich edycji??? Byli o niebo lepsi! Aczkolwiek
        uważam, że niekonieczne jest dodawanie baletnic do każdego, ale to każdego
        kawałka. Nigdy nie zapomnę tych panien z finału poprzedniej edycji, które się
        wyginały, okutane w bandaże, w rytm Love Hate Love. No toż to szok był!
    • aguszak Re: IDOL 4.20 10.05.05, 14:01
      Kto to Misiek? - oświećcie mnie nieświadomą ;)
      • never_never Re: IDOL 4.20 10.05.05, 17:05
        aguszak, ja nie wiem, kto zacz ów Misiek, ale wydaje mi się (wbrew niektórym
        domniemaniom), że to jednak ktoś z produkcji
        tu zwracam uwagę na post malgi z poprzedniego watku... czyżby to był Misiek?! i
        to babka w dodatku?

        ad rem: po przeczytaniu waszych postów weekendowych (lektura kilkugodzinna;)
        stwierdzam, że moje narzekania co do jakości koncertu i występu Bartka S. były
        tylko powtórzeniem, więc sorki

        co do przyszłegu koncertu, to uważacie, ze do muzyki klubowej vel tanecznej
        zakwalifikowany zostanie pan George M? Mi się wydawało, że Piotrowi chodzi o
        Craiga Davida i Stinga (zdaje się, że kiedyś popełnili jakis duecik, ale nie
        znam się za bardzo...)
        no i co może zaspiewać Sławek U.? (oj, ten facet jakoś niewytłumaczalnie mnie
        drażni, choć głos i "barwę" ma świetne). Piotr wspomniał, że ma być nietypowo,
        ale może wyjść z tego rewelacja... chyba trzeba poczekać do soboty

        a, i nie rozumiem tego stwierdzenia, że i Sławek, i Maciek nie bardzo chcą
        wygrać. Niestety, jak pokazały poprzednie edycje, tylko wygrana daje gwarancję
        wydania płyty. Wprawdzie w pierwszej edycji udało się kilkorgu finalistom (ale
        gdzież jest nieodżałowana Gosia Stępień?), potem jednak było już marnie.
        Pamiętam tą strategię: nie głosujmy w finale na Kubę K., wtedy wyda sobie płyte
        niepoddany różnym naciskom. No i co, wprawdzie nie wydał złej płyty, ale i nie
        wydał ŻADNEJ płyty.
        Paweł Kowalczyk zapowiadał płytę kilka miesięcy temu, ale nic nie wyszło, bo
        wytwórnia jednak nie zaakceptowała materiału. Teraz próbuje znowu z innymi
        ludźmi, ale po wysłuchaniu materiału na singla źle temu wróżę (no i dobrze, bo
        to co zaprezentował w TV4 było straszne).
        O drugiej edycji nie wspomnę. Choć może jednak - ja zgadzam sie z andrzejem26,
        że Totoszki trochę szkoda, on naprawdę niźle śpiewał, kto wie, a może by
        pokazał niezły męski pop?

        Tak więc według mnie taki np. Silski, który swoje lata ma, i próbował róznych
        rzeczy, nie powinien słuchać dywagacji Kuby Wojewódzkiego, by wycofał się z
        programu, bo jeśli wygra to każą mu nagrać KUPĘ
        Jak się wycofa to jest bardzo prawdopodobne, że nie nagra NIC.
        A Wojewódzki swoimi komentarzami może doprowadzic do tego, że fani Maćka nie
        będą na niego głosować w ostatecznej rogrywce (podobnie jak kiedyś na KK), aby
        Boże broń nie zrobić mu krzywdy i nie zmusić do nagrania "złej" płyty...
        I nie dziwię się Piotrowi Lato, że to rozumie i ma parcie na wygraną, choć
        jednak jego szanse są bardzo nikłe
        • ankya Re: IDOL 4.20 10.05.05, 17:28
          A ja się zastanawiałamo co chodzi ze Stingiem, bo coś mi tu średnio pasował.
          Zapomniałam, że całkiem niedawno krążyła po eterze jego piosnka nagrana z
          Craigiem D. Ale czy to jest kawałek "taneczny"?
          Co do wydawania i niewydawania płyt przez uczestników to trochę to dziwne. Ania
          Dąbrowska, która szybko odpadła z dziesiątki nieźle sobie radzi, a o Gosi
          Stępień nic nie słychać, więc tutaj nie zajęte przez uczestnika miejsce było
          wyznacznikiem. Jeśli chodzi o następne edycje, to wszyscy niewygrani przepadli,
          nawet o zwycięzcy Krzyśku Zalewskim jakoś szybko umilkło, czy on jeszcze coś
          nagra? W sumie w każdym Idolu byli ciekawi czy dysponujący fajnymi głosami
          ludzie (Gosia Kunc, Agnieszka Szewczyk, Kuba Kęsy, Bartek Król, Michał
          Karpacki, czy moja ulubienica wokalna z pierwszej edycji, Ola Łysiak, która
          niestety nie weszła do finału), ale coś mi się nie widzi żebyśmy mieli jeszcze
          o nich usłyszeć, a szkoda:/.
          • never_never Re: IDOL 4.20 10.05.05, 17:59
            dlatego żądanie wycofania się, żeby czasem nie wygrywać tego programu, uważam
            za głupotę (albo za prowokację??)
            powtarzam raz jeszcze: program daje popularność, ale tylko chwilową, natomiast
            po wygranym pozostaje PŁYTA
            jak ona będzie, to już zależy od wygranego
            niestety najczęściej bywa słaba (zawsze mnie zdumiewa, co dzieje się z tymi
            wspaniale śpiewającymi ludźmi, że nagrywają takie gnioty), ale nadziei nie
            tracę...
            • yane.yane Re: IDOL 4.20 10.05.05, 18:18
              > niestety najczęściej bywa słaba (zawsze mnie zdumiewa, co dzieje się z tymi
              > wspaniale śpiewającymi ludźmi, że nagrywają takie gnioty), ale nadziei nie
              > tracę...

              Oni moze nadal wspaniale spiewaja, a ze spiewaja byle co to juz inna sprawa. W przypadku Janosz i Zalewskiego wyszla moim zdaniem niedojrzalosc tych ludzi. Nie byli gotowi na zwyciestwo w tym programie. Monika Brodka chyba wyciagnela z tego jakies wnioski + "wpadla" w dobre rece, i dlatego mozna powiedziec, ze odniosla jakis sukces na rynku, choc sadze ze to tak naprawde dopiero przed nia. Zreszta wiadomosc, ze Alicja (byle nie Alex) bedzie wspolpracowac z Banachem moze zaowocowac czyms ciekawym.
              • ankya Re: IDOL 4.20 10.05.05, 18:26
                > W przypadku Janosz i Zalewskiego wyszla moim zdaniem niedojrzalosc tych
                > ludzi. Nie byli gotowi na zwyciestwo w tym programie. Monika Brodka chyba
                > wyciagnela z tego jakies wnioski + "wpadla" w dobre rece, i dlatego mozna
                > powiedziec, ze odniosla jakis sukces na rynku, choc sadze ze to tak naprawde
                > dopiero przed nia.

                Nie wiem czy mi się tylko tak wydaje, ale przypadki Krzyśka i Alicji chyba
                jakoś wpłynęły na jury, które teraz patrzy bardziej pod kątem tego, kto sobie
                jak poradzi po programie. W trzeciej edycji ich faworytką była charakterna
                Monika, tak jak teraz obcykany w temacie Sławek - po tych ludziach widać, że
                nie dadzą sobie wcisnąć do zaśpiewania jakiejś jajecznicy (chociaż w przypadku
                Moniki miałam wątpliwości, chociażby ze względu na jej wiek, ale dobrze, że się
                pomyliłam). Dlatego w trzeciej edycji często jechali po nie do końca
                zdecydowanym Kubie czy teraz po nieco bujającym w obłokach Piotrku. Oczywiście
                do tego faworyzowania dochodzą bardziej istotne sprawy jak talent, głos itp.,
                ale chodzi też o to, żeby ziarno trafilo na podatny grunt.
                • yane.yane Re: IDOL 4.20 10.05.05, 18:53
                  Co do Piotrka to sie nie zgadzam. Wydaje mi sie, ze mimo nieco "mesjanistycznego" podejscia do zagadnienia on dobrze wie czego chce. Nie wiem, czy dobrze pamietam, ale wspominal, ze ma material nawet na dwie plyty. Nie podejrzewam, zeby zaspiewal cos rownie zalosnego jak Alicja, czy niedorobionego jak Zalewski.
                  • ankya Re: IDOL 4.20 10.05.05, 19:01
                    > Nie podejrzewam, zeby
                    > zaspiewal cos rownie zalosnego jak Alicja, czy niedorobionego jak Zalewski.

                    Ja też nie podejrzewam :). Chodziło mi o to, że sprawia wrażenie człowieka
                    totalnie pogrążonego w swojej własnej wizji. Dla niego to dobrze, ale dla jego
                    popularności (a nie jakości jego muzyki) z punktu widzenia programu już
                    niekoniecznie. Bo np. Monika Brodka i Ania Dąbrowska znalazły złoty środek -
                    nagrały dobre płyty, ale z muzyką która wpada w ucho i jest "na czasie".
                    • yane.yane Re: IDOL 4.20 10.05.05, 19:15
                      > Bo np. Monika Brodka i Ania Dąbrowska znalazły złoty środek -
                      > nagrały dobre płyty, ale z muzyką która wpada w ucho i jest "na czasie".

                      Ania wciaz uparcie powtarza, ze nie spodziewala sie takiego sukcesu i ze miala to byc plyta "niszowa". Osobiscie podejrzewam, ze gros osob nagrywajacych jakies tam plyty marzy o tym, zeby zdobyly jak najwieksza popularnosc. Monika juz nagrala plyte w podobnej stylistyce, bo bylo wiadomo, ze to sie sprzeda.

                      Ja tam lubie artystow zaangazowanych. Piotrek mi na takiego wyglada. Totalnie nie przeszkadzaja mi jego zamkniete oczy, kiedy widac, ze gosc jest pograzony w swoim swiecie dzwiekow. A ze takie plawienie sie we wlasnych wizjach muzycznych nie specjalnie musi byc popularne to juz calkiem inna bajka :)
                      • siuil_a_run Re: IDOL 4.20 10.05.05, 19:27
                        yane.yane napisała:

                        > Ja tam lubie artystow zaangazowanych. Piotrek mi na takiego wyglada. Totalnie
                        n
                        > ie przeszkadzaja mi jego zamkniete oczy, kiedy widac, ze gosc jest pograzony
                        w
                        > swoim swiecie dzwiekow.

                        mnie wlasnie to w ten swiat wciaga :)

                        A ze takie plawienie sie we wlasnych wizjach muzycznych
                        > nie specjalnie musi byc popularne to juz calkiem inna bajka :)

                        niech wiec bedzie, ze lubie isc pod prad i wybieram to, co niepopularne ;)
            • dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.20 12.05.05, 09:45
              > niestety najczęściej bywa słaba (zawsze mnie zdumiewa, co dzieje się z tymi
              > wspaniale śpiewającymi ludźmi, że nagrywają takie gnioty), ale nadziei nie
              > tracę...

              ha! dokladnie to samo zdumiewa mnie:)
          • aguszak Re: IDOL 4.20 11.05.05, 09:08
            ankya napisała:

            ale coś mi się nie widzi żebyśmy mieli jeszcze
            > o nich usłyszeć, a szkoda:/.

            Poza Bartkiem Królem, który jest obecnie wokalistą Mafii, ale... kto o tym
            wie... hehehe... widziałam do raz w porannym Pytaniu na śniadanie... jakąś taką
            niezdrową psychodelą mi od niego zaleciało...
            • ankya Re: IDOL 4.20 11.05.05, 10:43
              Kiedyś widziałam go na koncercie z Mafią (całkiem nieźle wypadli), ale to było
              jakieś dwa lata temu i od tej pory nic o nim nie słyszałam.
        • lucy_harmon Re: IDOL 4.20 10.05.05, 17:55
          Tak tak, Misiek to zapewne ktoś z produkcji, o to właśnie nam wczoraj chodziło.:)
          Pozdrowienia dla malagi, kimkolwiek jest.;)

          Natomiast co do wygranej, absolutnie zgadzam się z Tobą. Nikt oprócz zwycięzcy
          nie może mieć pewności, że uda mu się wydać płytę. Nie wierzę, że takie osoby
          jak Maciek i Sławek przyszły do Idola tylko po to, żeby się pokazać i przeżyć
          przygodę. Chyba, że po tych trzech koncertach już mają kontrakty w kieszeni i
          dlatego mogą mówić, ze im nie zależy. Ale wątpię i w to.
        • bigrock Re: IDOL 4.20 10.05.05, 18:26
          > A Wojewódzki swoimi komentarzami może doprowadzic do tego, że fani Maćka nie
          > będą na niego głosować w ostatecznej rogrywce (podobnie jak kiedyś na KK), aby
          > Boże broń nie zrobić mu krzywdy i nie zmusić do nagrania "złej" płyty...

          Naprawde wierzysz w to, ze Brodka wygrala tylko dlatego, ze fan(k)i KK nie
          glosowaly na niego w finale, bo nie chcialy jego zwyciestwa? :-)
          • never_never Re: IDOL 4.20 10.05.05, 18:38
            > Naprawde wierzysz w to, ze Brodka wygrala tylko dlatego, ze fan(k)i KK nie
            > glosowaly na niego w finale, bo nie chcialy jego zwyciestwa? :-)

            ależ czy coś takiego znalazło się w moim poście?!
            ja tylko pamiętam dobrze głosy zarówno na tym forum, jak i na forum
            konkurencyjnym: "nie głosujmy na Kubę, bo on sam nie chce wygrać; jeśli wygra,
            to mu każą nagrać badziewną płytę, a tak będzie miał swobodę twórczą"
            nie myślę jednak, by te "parę" głosów internautów/tek zadecydowały o wygranej
            Moniki
            wierzę, że Monika wygrała bo bardziej spodobała się ogółowi...;)

            teraz jednak sytuacja jest trochę inna, jak na razie Silski i Uniatowski
            idą "łeb w łeb" (przynajmniej w osławionej ankiecie), no i nie rozumiem,
            dlaczego to właśnie Silski ma się wycofywać z programu, tu Wojewódzki zasiał
            jakieś złe ziarno

            • bigrock Re: IDOL 4.20 10.05.05, 18:54
              Nie porownuj Silskiego do Kuby. Kesy to tylko niezly (momentami) wykonawca i
              kompletnie nie mial (na dluzsza mete) pomyslu na siebie, ani zadnej koncepcji co
              do muzyki, ktora chcialby soba reprezentowac, do tego zadnych wiekszych
              scenicznych doswiadczen, ani nawet zalazka potencjalnego zespolu. Silski to
              profesjonalista, ma zespol, zapewne niejedno demo w szafie, brakowalo mu do tej
              pory jedynie udowodnienia, ze jego osoba sie sprzeda. Dojdzie do finalu i
              spokojnie moze sie wycofywac, bo wytwornia wezmie go z otwartymi rekoma widzac
              ilosc smsow jakie zostaly na niego wyslane. Pozostaje jedynie kwestia wolnosci
              wyboru w takiej sytuacji - paradoksalnie prawdopodobnie dopiero jesli wygra
              bedzie mogl samodzielnie decydowac o materiale na swojej plycie, bo jesli nie
              wygra to nikt mu plyty nie gwarantuje i bedzie musial isc na liczne ustepstwa
              wobec wytworni, zeby swoja plyte wydac. Wniosek: nie wycofa sie, bo nie jest
              glupi :-)
              • never_never Re: IDOL 4.20 10.05.05, 19:04
                > Wniosek: nie wycofa sie, bo nie jest
                > glupi :-)

                ha, a więc mimo wszystko wniosek taki jak mój! ;)

                a co do porównywania tych dwóch panów, to nie porównuję ich jako wykonawców
                (czy nawet "muzyków")
                staram się tylko napisać o pewnych MECHANIZMACH, widzę jednak że nie było to
                zrozumiałe
                trudno
              • agata_to_ja Re: IDOL 4.20 11.05.05, 09:57
                Tu sie nie zgodzę. Koncepcję muzyczną i pomysł na siebie Kuba miał akurat bardzo
                sprecyzowane. Mówię to nie tylko na podstawie jego obecności w Idolu, ale także
                na podstawie kilku numerów autorstwa muzyków z jego zespołu, które wykonywał.
                Zwolnienie tempa na muzycznej ścieżce było spowodowane, jak oceniam, innymi
                czynnikami.
        • siuil_a_run Re: IDOL 4.20 10.05.05, 18:57
          never_never napisała:

          > a, i nie rozumiem tego stwierdzenia, że i Sławek, i Maciek nie bardzo chcą
          > wygrać.

          mnie tez sie tak nie wydaje, moim zdaniem wszyscy tam chca wygrac (choc nie
          wszyscy sie do tego tak otwarcie jak Piotrek przyznaja). natomiast ja mam
          wrazenie, ze Slawek i Maciek nie potrzebuja tej wygranej tak, jak np. Piotrek
          czy chocby ktoras z Dominik, bo to sa kompletni, uksztaltowani muzycy i maja
          juz to, czego tak naprawde potrzebowali: promocje. i chyba zdaja sobie z tego
          sprawe, bo prezentuja jakas taka - w moim odbiorze niekoniecznie pozytywna -
          nonszalancje. no, ale swiadomosc przewagi nad pozostalymi pewnie w ich
          mniemaniu daje im do tego upowaznienie...
          • never_never Re: IDOL 4.20 10.05.05, 19:05
            hej a ja już wiem kim jesteś ;) (chyba?)
            czy Ty to VERA?
            • siuil_a_run Re: IDOL 4.20 10.05.05, 19:19
              no popatrz, nie przypuszczalam, ze ktos mnie pamietal :))) uwielbienie dla
              Adama mnie zdradzilo czy cos innego? ;)
    • bigrock Re: IDOL 4.20 10.05.05, 18:57
      Od dzis mam nowego idola :-)

      www.olsztyn.mm.pl/~groom/paschalska.wmv
      • yane.yane Re: IDOL 4.20 10.05.05, 19:05
        Kaje czy tego sepleniacego gostka? ;))) Pewnie to jakis bardzo znany przedstawiciel hiphop-polo, ale ta muzyka jest mi tak obca jak jezyk malej Chinki z Witnamu ;))))

        BTW mozeby Magde pchanac do jakiego serialu. Wtedy jest nadzieja, ze dziewczyna zaistnieje na rybnku muzycznym ;]
    • highway_star Re: IDOL 4.20 10.05.05, 19:52
      nawiązując do polemiki kubu-bigrock i do textu "patrzymy na to samo
      widzimy co innego" widziałem z pewnoscią ten sam występ co bigrock czyli :

      - fatalnie ubraną i wyfryzowaną Magdę i niestety fatalnie wykonującą
      hicior Królowej,
      - ubranego jak Jura Połomski czy Bodzio Łazuka Piotrka ,który nie wykonywał
      przecie "When I'm 64" ...

      moze w różnych częsciach kraju pokazuja nam występy w okrojonych wersjach
      w zależności od regionalnych gustow ? ;-)


      • aura.ranna Re: IDOL 4.20 10.05.05, 20:13
        highway_star napisał:
        >
        > moze w różnych częsciach kraju pokazuja nam występy w okrojonych wersjach
        > w zależności od regionalnych gustow ? ;-)
        >

        :)))

        Widziałam Magdę wg Kubu i Piotrka wg Bigrocka :) Ciekawe...
        • siuil_a_run Re: IDOL 4.20 10.05.05, 20:30
          :)))

          ja widzialam Magde wg Bigrocka i Piotrka wg Kubu :D
          • kora.munroe Re: IDOL 4.20 10.05.05, 21:19
            siuil_a_run napisała:

            > :)))
            >
            > ja widzialam Magde wg Bigrocka i Piotrka wg Kubu :D

            O ! To tak jak ja :P
      • ankya Re: IDOL 4.20 10.05.05, 20:30
        > moze w różnych częsciach kraju pokazuja nam występy w okrojonych wersjach
        > w zależności od regionalnych gustow ? ;-)

        W takim razie w moim regionie pokazywali to samo co w Twoim :).
      • yane.yane Re: IDOL 4.20 10.05.05, 22:03
        > moze w różnych częsciach kraju pokazuja nam występy w okrojonych wersjach
        > w zależności od regionalnych gustow ? ;-)

        Zaraz, chwila, moment... Skoro jest juz mowa o gustach to o nich sie nie dyskutuje (tak, kiedys mowili i chyba mieli racje ;)). Kubu podoba sie jedno, highway_star, bigrockowi itd. co innego. I tak jest chyba ok ;) Co do regionalnych gustow to byc moze to i racja, bo jakkolwiek wykonanie przez Magde "We Will Rock You" bylo takie sobie to wygladala naprawde dobrze, moim zdaniem.

        > - ubranego jak Jura Połomski czy Bodzio Łazuka Piotrka ,który nie wykonywał
        > przecie "When I'm 64" ...

        Mowisz, ze Polomski i Lazuka sie tak ubieraja jak Piotrek? No patrz a ja zawsze widzialam co innego. Widocznie to przez te regiony, w moim pokazuja tych panow w innych odzieniach ;P
        • facecja Re: IDOL 4.20 10.05.05, 22:48
          > Kubu podoba sie jedno, highway
          > _star, bigrockowi itd. co innego. I tak jest chyba ok ;)


          oczywiscie, masz rację
          ale jedna z wymienionych przez Ciebie osób swoje zdanie wyraża w taki sposób,
          jakby było ono "jedyne prawdziwe, a kto tak nie myśli, ten trąba"
          • highway_star Re: IDOL 4.20 11.05.05, 08:13
            facecja :-)
            mam podobne odczucie i tylko jakiś głosik wewnętrzny
            mi mówi , że może właśnie zostałem włączony do kasty
            "społeczeństwo ślepe,głuche i bezgustowne" ;-)))
    • aguszak Trochę późno, ale... oto moje trzy grosze :) 11.05.05, 08:50
      Obejrzałam wczoraj nagraną powtórkę i oto, co sobie myślę o tym III koncercie...

      Sławek Uniatowski - "Man In The Mirror"; Michael Jackson
      Bardzo mi się podobało, ale... Czy tylko ja mam wrażenie, że było nieco
      nierytmicznie, tak, jakby trochę nie nadążał za muzyką? Mnie nie przeszkadzają
      jego gesty, mimika i maniera, co bardzo mnie samą zadziwia ;))) Wszystko jest u
      niego „na swoim miejscu”. Mój faworyt numero uno :)

      Dominika Pawłowska - "Respect"; Aretha Franklin
      Kolejne świetne wykonanie. Oj, nie wiem, czy nie lepsze niż Eweliny F. Szkoda,
      że pani Ela się tak na nią negatywnie uparła :((( Nawet nie wydaje mi się, że
      Dominika siliła się na murzyński głos. Po prostu dała niezłego czadu.
      Chciałabym ją w takich ekspresyjnych kawałkach słyszeć więcej. Ponad to
      wyglądała pięknie, obłędniej niż Kasprzycka.

      Piotr Lato - "Come Together"; The Beatles
      Z całym szacunkiem dla jury, ale coś im chyba na ucho nadepnęło. Lato był
      nieziemski w tym swoim klimacie, trochę psychodelicznym, można by rzec. Jak dla
      mnie, stanął na wysokości zadania. Przerobił po swojemu tego „samograja”.
      Wielki plus dla niego. Nie dziwi mnie jego rozgoryczenie opinią Jacka Cygana.

      Bartek Szymoniak - "Could You Be Loved"; Bob Marley
      Cyrkowy, bo karkołomny, jak dla Bartka, był wybór i wykonanie tego utworu. Na
      końcu gębofonowanie miało wymiar wprost komiczny.

      Magda Diaków - "We Will Rock You"; Queen
      Wielka szkoda, że widzowie nie docenili tego wykonania. Było w nim wszystko, co
      potrzeba: rytm, potencjał, sztuka i... brak kompletny Merkurego – ja widziałam
      w tym wykonaniu tylko Magdę, nie wisiało nad nią piętno oryginalnego wykonawcy.
      Leszczu musi się umówić na wizytę do laryngologa, skoro słyszał w jej wykonaniu
      piski. Moim zdaniem nie Magda strzeliła sobie samobója, tylko publiczność, nie
      dopuszczając ją do finału :((( Słusznie ktoś już wcześniej zauważył, że Pączek
      chlubnie przeszedłby do historii Idola, gdyby ustąpił miejsca Magdzie Diaków.
      Wielka strata dla programu, wielka szkoda...

      Maciek Silski - "Superstition"; Stevie Wonder
      Nie było jakiegoś ognia, który by mnie porwał, ale nie mam większych
      zastrzeżeń. Widać nie do końca jestem przekonana do jego postaci. Piękna niska
      męska barwa głosu.

      Nina Cieślińska - "Satisfaction"; The Rolling Stones
      Jak na możliwości Pączka, było całkiem nieźle w jej kategorii – śpiewających
      inaczej. Właściwie nie raziło mnie jej wykonanie, bo... nie mam wobec niej
      jakiś wygórowanych oczekiwań ;) Szkoda tylko, że jej kosztem, wylatują naprawdę
      zdolni ludzie, vide Magda D.

      Dominika Kasprzycka - "What Loves Got To Do With It"; Tiny Turner
      Śpiewała bez przekonania, trochę kokieteryjnie. Musi się ostro wziąć za siebie,
      jeżeli nie chce paść kolejną ofiarą pączkomanii, a tak mi się to jakoś widzi,
      że następna to będzie ona.... szkoda by było. A buty i rajstopy rzeczywiście
      zlewały się w coś na kształt kamaszy, a może to były jakieś koszmarne
      kozaczki...?. Makijaż obłędnie perfekcyjny.


      Jak dla mnie koncert miał wysoki poziom i po nim nie mogę za bardzo wskazać,
      kto nadaje się na finałową trójkę... chyba oprócz Nineczki i Bartka, reszta jak
      dla mnie tam pasuje... Pasuje jak ulał do finału również "niestetyodpadnięta"
      Magda Diaków...

      Pozdrowionka :)))
      • yane.yane Re: Trochę późno, ale... oto moje trzy grosze :) 11.05.05, 10:40
        Oj Aguszaku brakowalo Ciebie w tym watku :D

        A tak z poza idolowych, choc nie calkiem, spraw to synek uroczy i czekam az wystapi w idolu A.D. 2022 ;))))
        • kubissimo Re: Trochę późno, ale... oto moje trzy grosze :) 11.05.05, 13:41
          faktycznie fajowa dzidzia. gratulacje
          2004 to jakis dobry rocznik :)))
          chociaz moj Tuniek, zwany Myszą Pancerną, jest z 2003
          • aguszak Jeżeli chodzi o roczniki... 13.05.05, 12:34
            ... to każdy jest dobry, jeżeli dotyczy nas :)))
            Pozdrowionka
      • never_never Re: Trochę późno, ale... oto moje trzy grosze :) 11.05.05, 13:38
        aguszak, dzięki, miło cię znów czytać
        • aguszak Re: Trochę późno, ale... oto moje trzy grosze :) 13.05.05, 12:35
          dzięki, dzięki... he he he... dopóki się zgadzamy, no nie...?
          • never_never Re: Trochę późno, ale... oto moje trzy grosze :) 13.05.05, 12:52
            e tam, ja z większością twojej recenzji się nie zgadzam
            ale... lubię je czytać!:)
    • michal_stolica Re: IDOL 4.20 11.05.05, 10:27
      A tak w ogóle, to zwróciliście uwagę jak często jurorzy podkreślają, że w tej
      edycji Idola poziom jest naprawdę bardzo wysoki. Wydaje mi się, że sami siebie
      chcą do tego przekonać. Prawda jest taka, że tylko Szymoniak i Pawłowska
      potraią śpiewać.
      • aura.ranna Re: IDOL 4.20 11.05.05, 10:30
        taa... każdy ma swoją prawdę
        i jurorzy
        i TY :)
      • lucy_harmon Re: IDOL 4.20 11.05.05, 12:52
        I jeszcze Nina! Reszta - do domu.
        ;)
      • highway_star Re: IDOL 4.20 11.05.05, 18:32
        michal_stolica napisał:

        > Prawda jest taka, że tylko Szymoniak i Pawłowska potraią śpiewać <

        tiaaa... a Silski,Uniatowski i Piotrek Lato nie potrafią,
        nie rozśmieszaj mnie takimi "opiniami" bo mam zajady
        "prawda jest taka" :DDDDDDDDDDDDDDD
        • yane.yane Re: IDOL 4.20 11.05.05, 19:18
          No wiesz moze on mieszka w innym regionie, a tam wlasnie Bartek i Dominika (tu akurat trudno sie nie zgodzic) umieja spiewac :D
      • ankya Re: IDOL 4.20 11.05.05, 18:48
        Eee tam, nikt oprócz Pączka nie potrafi śpiewać :).
      • iverka Re: IDOL 4.20 11.05.05, 19:43
        a ja wam powiem ze w tej edycji to sa same kiepskie osoby- nikt nie umie
        spiewac- nawet moja ulubienica, ta sympatyczna, Ninunia:)))) hehehehe:)))


      • iverka He??? 11.05.05, 22:27
        "Witam, tu Sławek Uniatowski z Idola. Pozdrawiam wszystkich i zachęcam do
        głosowania na moją skromną osobę. Spiewać będę "Roxanne" Stinga w wersji
        swingowej. Głosowanie już w Sobotę. Z góry WIELKIE dzięki."

        znalazlam to w jednym z tematow, albo ktos sobie robi "jaja" albo Uniatowski to
        naprawde palant!!! lecz nie wydaje mi sie aby ktokolwiek tak postapil-jednakze
        pozory myla!!! sama nie wiem jak to rozumiec-jezeli to naprawde on- gdyz
        Piotrek mowil ze Sławkowi nie zalezy na wygranej!! heh nie wiem, nie wiem!! mam
        nadzieje ze to sobie ktos zrobil zarty- uniatowski by stracil w moich oczach!!!
        Co wy na to??

        pozdrowienia:))
        • yane.yane Re: He??? 11.05.05, 23:11
          Lo matko, stare dzieje. To byl Uniatowski (bardzo duze prawdopodobienstwo), bo gdybys dokladnie przejrzala tamten watek to udzielal dosc rzeczowych odpowiedzi na pytania dotyczace programu.
        • siuil_a_run Re: He??? 11.05.05, 23:19
          wydaje mi sie, ze albo jestes bardzo mlodziutka, albo troche za bardzo sie
          emocjonujesz, albo jedno i drugie... w kazdym razie mam osobista prosbe: unikaj
          takich oceniajacych, nieprzyjemnych i niegrzecznych okreslen jak "palant" itp.,
          zwlaszcza, ze osoby ktore tak "pieszczotliwie" okreslasz zagladaja na to
          forum... kolejny juz raz wyrywa Ci sie taki dosc niesympatyczny komentarz i
          jakos przykro mi, kiedy to czytam :/ sugeruje ochlonac przed napisaniem posta,
          na pewno nie zaszkodzi.

          aha, no i nie krzycz tak :) o to tez ktos juz prosil.

          tyle co ja na to.
        • michal_82 Re: He??? 11.05.05, 23:26
          Ja oceniłem to pozytywnie. Fajnie, że wtedy napisał i szkoda, że już tego nie
          robi. Nie rozumiem Twojego zbulwersowania.
          • lucy_harmon Re: He??? 11.05.05, 23:51
            Też tak uważam. Może Sławek się jeszcze kiedyś odezwie.:)

            Iverka, pamiętaj - złość piękności szkodzi, nie warto się tak ekscytować bez powodu.
        • peace_and_love Re: He??? 11.05.05, 23:44
          Bardzo Cię proszę- bez takich epitetów, bo wtedy ja się zdenerwuję ;)

          A co do tego, jak masz to rozumieć:
          Nikt nie przyszedł tam dla zabawy,żeby przeżyć przygodę, pozdrowić znajomych i
          pomachać cioci Kloci.
          • lucy_harmon Re: He??? 11.05.05, 23:52
            > Nikt nie przyszedł tam dla zabawy,żeby przeżyć przygodę, pozdrowić znajomych i
            > pomachać cioci Kloci.

            ... poza Pączkiem.:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka