22.05.05, 19:26
w którym dyskutujemy o tym, że formuła Idola się wyczerpała, jury jest słabe
i tendencyjne, a uczestnicy ...?
Obserwuj wątek
    • nelika Re: IDOL 4.27 22.05.05, 19:37
      czytam i czytam te wasze posty i to staje się nudne...przepraszam ale jeden
      Piotrek jest na świecie?Ludzie!!Są też inni ,np. Dominika Pawłowska,która
      wczoraj moim skromnym zdaniem niesłusznie odpadła.Ale cóż...widze że ulegliście
      czarowi Piotrka..fajnie że pisze(pisał??) na tym forum swoje przemyślenia,ale
      nie jest jedynym uczestnikiem tego programu.Można nawet łączyć pewne fakty
      proporcjonalności postów do głosów by nie odpadł..ale nie jestem po to by
      oczerniać,ani zachwalać pod niebiosa.Tyle....
      • kubissimo Re: IDOL 4.27 22.05.05, 19:39
        demonizujesz
        jest nawet osobny watek o tym, ze Dominika odpadla
        a ze Piotrek budzi wieksze emocje - no trudno. takie zycie
      • papercut5 o nie Nelika!!!mogę ci nawet dać dowód że Piotrek 22.05.05, 20:40
        bywał na forach z od dwóch lat chyba z dwa lata temu po BB.
        poza tym kurde co- ma Piotrek ochotę byc na forum i pokonwersować
        kulturalnie jak normalny człowiek to nie może bo jest znany a znani nie mogą :>
        a moze ma udawac naprzykład Mateusza z Gdańska jak moze nam przyblizyć idola???
        • piotr7777 Re: a właściwie skad się wzięła popularność... 22.05.05, 20:49
          ...Piotrka Lato po BB, bo był tam tylko półtora miesiąca, niczym się nie
          wyróżnił (Gazeta Wyborcza myliła go z jego imiennikiem - Piotrem Gulczyńskim) i
          wyleciał po donosie przyszłego posła.
          No może faktycznie na tle reszty uczestników robił inteligentne wrażenie, ale
          np. pamiętam, że np. Alicja Walczak na tle Karoliny Pachniewicz też wypadała
          dobrze.
          Po prostu Piotrek Lato to tylko pewien medialny wizerunek - nikt z nas nie zna
          go prywatnie.
          • ankya Re: a właściwie skad się wzięła popularność... 22.05.05, 21:32
            Piotrek był popularny w czasie pierwszego BB, ale żeby po BB? W czasie programu
            zjednał sobie sympatię ludzi swoją naturalnością i bystrością. Póżniej raczej
            się nie udzielał: nie wystąpił w filmie razem z resztą uczestników, ani nie
            widzieliśmy go w telezakupach (co bardzo mu się chwali), tylko najwidoczniej
            zajął się swoimi sprawami i ucichło o nim. Przynajmniej ja nic nie słyszałam,
            poza tym, że próbował coś robić muzycznie.
        • nelika Re: o nie Nelika!!!mogę ci nawet dać dowód że Pio 23.05.05, 09:18
          Widzę że bardzo go lubisz.....:)))Ja też bardzo go cenie,lubie jego sposób
          wypowiedzi,nawet jak mówicie że było o nim "cicho",to szczerze mu kibicowalam.
          Podobal mi się utwór"daleko stąd"słuchałam go na okrągło,na jubileuszowym
          koncercie Iry też śpiewał(bardzo fajnie zresztą)więc tak cicho o nim nie
          było.Chodzi mi o to,że dorabiacie ideologie do jego osoby.Skąd wiecie,że Piotr
          myśli o rezygnacji z tego programu?Może nawet przez myśl mu nie przemknęło że
          by rezygnować.Tymczasem na forum trwa licytacja czy ma odejść czy nie.Będzie
          śmiesznie jak przeczyta te wasze posty i być może zacznie się zastanawiać nad
          faktycznym odejściem.Po za tym wygląd to kwestia gustu,nie trzeba tworzyć
          nowych wątków na jego temat(zwłaszcza z takim tytułem)
          Oceniajce występy,a nie dorabiajcie nowych historii.Pozdrawiam wszystkich fanów
          Piotra,jego samego też.


          spokój i dystans to jedyne co mam....


          • agata_to_ja Re: o nie Nelika!!!mogę ci nawet dać dowód że Pio 23.05.05, 10:40
            Co do wątku o wyglądzie, to akurat nie został on założony przez "idolowców".
            Zauważ, że wątki Idolowe są na tym forum od lat i pisze w nich określone grono
            osób. Więc pretensje o coś, co pojawia się na pozostałej części forum kieruj
            gdzie indziej.
          • papercut5 wbrew wszystkiemu i wszystkim 23.05.05, 17:56
            ależ Piotr nie chce zrezygnować i wcale sie nie dziwię i popieram go
            po prostu jury i paru forumowiczów widocznie tego żąda "dla jego własnego
            honoru" a ja założyłam ten temat
            aby poznać zdanie innych i powiedzieć w osobnym wątku że to wcale nie jest
            takie proste i nie tak łatwo zatracić swojej szansy...mam nadzieję
            że Piotrek nie będzie chciał zrezygnować zresztą ja mu to jednoznacznie odradzam
            i reszta co się tam wypowiada w większości też więc chyba nic mu głupiego do
            głowy nie strzeli najwyżej wywietrzeje ;)
            a "Kloszard"? eeehhh Kfiato już wypowiadał się w tej sprawie i nie sadzę
            żeby się tym przejął co ktoś o nim myśli i to ktoś posługujący się takimi
            epitetami....Taaak lubie go bardzo:)i jego śpiewanie wbrew wszystkiemu i
            wszystkim też mi się podoba :) to tyle.
            ----

            czemu mi myszka prawie nie chodzi?! :(
    • ankya Re: IDOL 4.27 22.05.05, 21:25
      Jeszcze mi się przypomniało odnośnie ostatniego koncertu - po kiego grzyba im
      ci tancerze? Juz wcześniej mnie to zastanawiało. O ile wczoraj jakoś
      przetrawiłam tańczace pary (chociaż ciągle zadając sobie pytanie: po co?), to
      już baletnica pląsająca wokół Bartka wprawiła mnie w niemałe zdumienie.
      • aura.ranna Re: IDOL 4.27 22.05.05, 21:32
        ankya napisała:
        > już baletnica pląsająca wokół Bartka wprawiła mnie w niemałe zdumienie.

        Ja sie szydeczo śmiałam, ale balecik dla mnie zauważalny był bardziej przy
        pierwszym wykonawcy. Przecież to było komiczne, a w połączeniu z orkiestrą to
        był jeden wielki zgrzyt.
        • ankya Re: IDOL 4.27 22.05.05, 21:34
          Tak, to też było hmmm... nieprzeciętne, ale będę upierać się, że baletnica jest
          nie do przebicia. :))
          • aura.ranna Re: IDOL 4.27 22.05.05, 21:38
            Byłam pod wrażeniem wykonania Bartka i nie zwróciłam uwagi na baletnicę, ale
            jeszcze sie przyjrzę ;)
        • peace_and_love Re: IDOL 4.27 22.05.05, 22:17
          Nie wiem, czy to dobry pomysł z grupą taneczną, ponieważ wydaje mi się, że
          niektórych te lasencje nieco dekoncentrują ;)
          Na widok baletnicy wręcz osłupiałam :)

          A tak swoją drogą, czy nie wydaje Wam się dziwne nazwanie zespołu tanecznego
          mianem EKG? Bo we mnie wywołuje to niepohamowaną wesołość :D Uważam, że brzmi
          to co najmniej komicznie :))
          • aura.ranna Re: IDOL 4.27 24.05.05, 09:13
            To, że dekoncentrują Niektórych, mogę zrozumieć ;) Ale jak dekoncentrują mnie,
            to się zastanawiam, czy realizatorzy widzą co wypuszczają i czy to jeszcze sie
            da podciągnąć pod teorię o regionach, o których sie nie dyskutuje :)
      • hebat Re: IDOL 4.27 22.05.05, 21:45
        ankya napisała:

        > Jeszcze mi się przypomniało odnośnie ostatniego koncertu - po kiego grzyba im
        > ci tancerze? Juz wcześniej mnie to zastanawiało. O ile wczoraj jakoś
        > przetrawiłam tańczace pary (chociaż ciągle zadając sobie pytanie: po co?), to
        > już baletnica pląsająca wokół Bartka wprawiła mnie w niemałe zdumienie.

        "Oglądaj" Idola z zamkniętymi oczami jako i ja to żadna "pląsawica" Ci nie
        przeszkodzi. ;)
        • ankya Re: IDOL 4.27 22.05.05, 22:10
          > "Oglądaj" Idola z zamkniętymi oczami jako i ja to żadna "pląsawica" Ci nie
          > przeszkodzi. ;)

          No nie wiem, czasami całkiem przyjemnie jest popatrzeć. ;)
          A skoro już jesteśmy w temacie Bravo Girl, to mam nadzieję, że za tydzień nie
          ujrzymy chłopaków w kolorowych/białych na wpół rozpiętych koszulach, do tego
          bogato zdobionych falbankami, z domieszką egzotycznej bizuteri. :)
          • tokyo1 Re: IDOL 4.27 22.05.05, 22:26
            Buhahahahaha, tak i sceny jak z Ivan&Delfin na Eurowizji, rozpinanie koszuli
            itede ;)

            Jak obejrzę powtórkę Idola, napiszę swoje wrażenia, ale wczoraj byłam na
            juwenaliach - o wiele było ciekawiej niż w domu przed tv ;) Myslovitz są
            genialni...
            • ankya Re: IDOL 4.27 22.05.05, 22:29
              Buuu, ja na juwenaliach z jakichś niezrozumiałych i niewytłumaczalnych powodów
              przegapiłam Myslovitz i teraz pluję sobie w brodę.:(
    • hebat Re: IDOL 4.27 23.05.05, 07:03
      Przepraszam,ale nie mogłam się powstrzymać ;)))
      www.tegesnara.home.pl/
      Sugeruję wyłączenie głośników zanim się zacznie otwierać;)
      • lamarta Re: IDOL 4.27 23.05.05, 08:38
        :)
        Witam Was:) Mam do Was prośbę - nie wiecie, gdzie mozna w sieci (jesli w ogóle
        można) znaleźć utwór wykonywany przez Dominikę Kasprzycką "Angel" Sarah
        McLachlan? Przeszukałam i nigdzie nie nie znalazłam. Może ktoś to ma?
        Oczywiście w wykonaiu Dominiki:) Proszę o pomoc:)
        • morgen_stern Re: IDOL 4.27 23.05.05, 09:11
          Witam wszystkich.
          Przeglądałam wcześniejsze wpisy i nic na ten temat nie znalazłam (może źle
          szukałam he he) - co sądzicie o tekście Silskiego do Rocka o czytaniu z
          promptera? Ja ryknęłam zdrowym śmiechem, a biedny Rock minę miał nietęgą :-))
        • kubissimo Re: IDOL 4.27 23.05.05, 10:11
          jakby co to sluze wersja oryginalna
          w koncu Dominika dokladnie skopiowala sposob spiewania McLachlan :)
          • lamarta Re: IDOL 4.27 23.05.05, 11:28
            kubissimo napisał:

            > jakby co to sluze wersja oryginalna
            > w koncu Dominika dokladnie skopiowala sposob spiewania McLachlan :)

            Dziękuje za dopowiedź:) Zalezało mi na wykonaniu Dominiki, bo pamietam, że
            bardzo mi sie wtedy spodobało jej śpiewanie. Jesli to nie kłopot, chętnie
            posłucham w wersji oryginalnej:)
            Pozdrawiam
            • kubissimo Re: IDOL 4.27 23.05.05, 11:38
              proszzzz bardzo :)
              s25.yousendit.com/d.aspx?id=1PEQT7N7LN5040ITD50ZU0DJ5S
              • lamarta Re: IDOL 4.27 23.05.05, 11:48
                kubissimo napisał:

                > proszzzz bardzo :)
                > s25.yousendit.com/d.aspx?id=1PEQT7N7LN5040ITD50ZU0DJ5S

                hehe, dzięks bardzo;) Sorry za głupotę pospolitą;) Oczywiście milion razy byłam
                na tej stronie:) Nooo, ale nie każdy musi byc orłem komputerowym:>
                Jeszcze raz dzięki za wyrozumiałość. Jednak wykonanie Dominiki Kasprzyckiej
                jakoś bardziej do mnie trafia;)
      • kassawa Re: IDOL 4.27 23.05.05, 13:01
        Dopiero wczoraj odkryłam tę stronę i tak sobie myślę, niech Maciek lepiej nie
        wygrywa Idola, bo po stokroć wolałabym już słuchać coverów w wykonaniu Uniata
        (np. a la Bubble)niż tego "czegóś" Teges Nara.
        Z całym szacunkiem Maciuś, świetny z Ciebie chłop, ale to co wyprawiasz
        (muzycznie i tekstowo)z chłopakami z zespołu woła o pomstę do nieba!
        • kubissimo Re: IDOL 4.27 23.05.05, 13:07
          ja mysle, ze Maciek powinien powoli przyzwyczajac widzow, ze to, ze wyglada jak
          rasowy rockman nie musi oznaczac, ze nim jest
          tak zrobila Brodka, ktora jurorzy automatycznie wcisneli w ramy rockowej
          dziewczynki. Leszczu piszczal w ekstazie, ze jest duchowa corka Cobaina, a
          Brodka w polowie programu nagle poszla w strone czarnej muzy i tam zostala
          • hebat Re: IDOL 4.27 23.05.05, 13:18
            kubissimo napisał:

            > ja mysle, ze Maciek powinien powoli przyzwyczajac widzow, ze to, ze wyglada jak
            >
            > rasowy rockman nie musi oznaczac, ze nim jest

            Tak byłoby w każdym razie uczciwiej. Chociaż osobiście wolałabym raczej żeby
            nagle odkrył, że jednak jest rockmanem.
      • dzika_rzeka Re: IDOL 4.27 23.05.05, 13:35
        Dopiero teraz weszłam na tę stronę zespołu Maćka i okazało się, że tam na
        perkusji gra Leszek Grochala - świetny muzyk, kiedyś grający w The Days, potem
        gościnnie na koncertach z Heyem i Edytą Bartosiewicz, bardzo dobry sideman.
        Utwór witający na stronie jest masakryczny, ale już na przykład 7 rzek takie
        słabe nie jest. Zresztą, czy naprawdę trzeba być rockmanem (a'propos wołania na
        forum co by Maciek nim był), żeby wydać dobrą płytę? I właściwie dlaczego niby
        długie włosy u faceta oznaczają, że jest rockmanem?
        Silski nieźle śpiewa, ma swój zespół złożony z doświadczonych muzyków,a tak
        naprawdę to dopiero po programie jego uczestnicy mają szansę pokazania, co
        właściwie sobą reprezentują w świecie dźwięków. ;)
        • hebat Re: IDOL 4.27 23.05.05, 13:40
          dzika_rzeka napisała:

          > Zresztą, czy naprawdę trzeba być rockmanem (a'propos wołania na
          >
          > forum co by Maciek nim był), żeby wydać dobrą płytę?

          Oczywiście, że nie trzeba. To jest tylko moje, egoistyczne życzenie, bo właśnie
          taką a nie inną muzykę lubię. A że myślę tylko o sobie to i wołam. ;)
          • dzika_rzeka Re: IDOL 4.27 23.05.05, 13:44
            Dobrego rocka nigdy za wiele! ;)
            Tylko, że może to jakaś zbiorowa halucynacja z tą rockową duszą Maćka - czy on
            kiedyś zadeklarował, że chciałby nagrywać ostrzejsze rzeczy i że to właśnie
            rock najbardziej mu odpowiada?
            • hebat Re: IDOL 4.27 23.05.05, 13:49
              dzika_rzeka napisała:

              > Dobrego rocka nigdy za wiele! ;)
              > Tylko, że może to jakaś zbiorowa halucynacja z tą rockową duszą Maćka - czy on
              > kiedyś zadeklarował, że chciałby nagrywać ostrzejsze rzeczy i że to właśnie
              > rock najbardziej mu odpowiada?

              Jest tak jak mówisz. Halucynacja. Nie przypominam sobie, żeby się człowiek
              gdzieś deklarował. Ja przynajmniej nie słyszałam. Ale miło było sobie mysleć o
              nim jak o rockmanie :)
            • aguszak Re: IDOL 4.27 23.05.05, 14:02
              dzika_rzeka napisała:

              > Dobrego rocka nigdy za wiele! ;)
              > Tylko, że może to jakaś zbiorowa halucynacja z tą rockową duszą Maćka - czy
              on
              > kiedyś zadeklarował, że chciałby nagrywać ostrzejsze rzeczy i że to właśnie
              > rock najbardziej mu odpowiada?

              Ze strony idolowej wynika, że z Maćka to taki trochę misz-masz, ze skrętem w
              kierunku rockowo-bluesowym:
              "Przez ponad 15 lat grania wykorzystuje kompozycje artystów pochodzących z
              różnych kręgów muzycznych, swobodnie je interpretując. WATERSTONE wyrasta z
              tradycji grania klubowego podobnie jak zespół TEGES NARA, który powstał w roku
              2000. Zespół ten gra jednak własne kompozycje i jako jedyny z projektów, które
              współtworzę nie podlega ograniczeniom gatunkowym."

              Pozdrowionka :)))
        • kassawa Re: IDOL 4.27 23.05.05, 14:09
          Hej Dzika..., ja nie napisałam, że uważam długowłosego Maćka za rockmana (mój
          syn jest ostrzyżony na zapałkę, co wcale nie oznacza, że jest recydywistą lub
          dresiarzem)albo, że chcę żeby nim był tylko, że nie podoba mi się to co robi z
          Teges Nara i gdyby wydał płytę w podobnym stylu nie kupiłabym jej na 100%.
          Ale mi wyszło długie zdanie, styl, styl...
      • ankya Re: IDOL 4.27 23.05.05, 13:55
        Ło matko moja jedyna... pierwszy raz to słyszę, mp3 mi nie chodzą (ale może to
        i dobrze), a to powitanie na stronie jest rzeczywiście teges nara. Czy cała
        muzyka jest w podobnym stylu?
        • hebat Re: IDOL 4.27 23.05.05, 15:29
          ankya napisała:

          > mp3 mi nie chodzą (ale może to
          > i dobrze),

          Może tu Ci będą "chodzić". Link do tej strony już kiedyś był na forum.
          mp3.wp.pl/p/strefa/artysta/5797,utwory.html
          • ankya Re: IDOL 4.27 23.05.05, 16:06
            Dzięki :). Normalnie padłam...
            Tak sobie tego słucham i czuję się coraz mnie przekonana do "wszechstronności"
            Maćka. Mam nadzieję, że na swojej ewentualniej płycie nie zaoferuje nam czegoś
            w tym stylu. Oby inne formacje w których się udziela prezentowały się lepiej.
            Niby Maciek wydaje się być kolesiem, który nie nagrałby tego co mu każą.
            Chociaż ju newer noł.
      • amorficzna Re: IDOL 4.27 19.06.05, 01:07
        :(
    • yane.yane Re: IDOL 4.27 23.05.05, 10:52
      Nie wiem dlaczego, ale watki dotyczace idola mnoza sie jak grzyby po deszczu. Zaczyna sie to robic rownie niestrawne jak 5 mln watkow dziennie o mjm. Za starych dobrych czasow wystarczaly nam ponumerowane watki. Poniewaz widze, ze te oboczne tworza nowi ludzie, wiec jesli zajrza tu mam prosbe, zeby swoje uwagi pisali do juz istniejacego, aktualnego watku IDOL 4.XX. W koncu nie wszystkich na FT interesuje jakie okruszki w brodzie nosil Piotr albo dlaczego Dominika P. powinna zostac. Z gory dzieki :]
    • lwica.salonowa Re: IDOL 4.27 23.05.05, 15:10
      To ja tradycyjnie wrzucę link do zdjęć:


      www.vipnews.pl/!__octopus_front/article.php?category=4&article=1475
      • ankya Re: IDOL 4.27 23.05.05, 16:09
        Niom. Wiemy jak oni wyglądają i że ładnie wychodzą na zdjęciach, więc w sumie
        nie dowiedzieliśmy się niczego nowego. :) Mogliby zrobić im jakąś ciekawą
        fotosesję, np. w klimacie latino. :))
    • never_never co tu się porobiło? 23.05.05, 18:13
      no i po co reklamowali to forum w Idolu?!
      jakoś mniej ciekawie się zrobiło niestety, ludzi dziwnych się tu pojawiło
      trochę, wątków różnych pozakładali i teraz wywalą nas na Reality, tak jak to
      było bodajże przy trzeciej edycji... ej, nie śmiecić prosimy!
    • never_never Re: IDOL 4.27 23.05.05, 18:36
      a co do koncertu... no cóż, wydawało się, że już nic nas nie zaskoczy, wszystko
      ustalone, po kolei odpadać będą Piotr, Bartek, Dominika (raczej K), a potem
      finał, który wygra oczywiście Uniatowski
      a tu jednak małe zamieszanie, no, no
      Zaskoczenie nr 1: to jednak Bartka Szymoniaka nie należy spisywać na straty,
      piosenka Zauchy (oprócz Soyki) to jego najlepszy występ, zwłaszcza gdy mocniej
      przycisnął
      zaskoczenie nr 2: co się dzieje z Piotrem Lato? Czyżby nas wszystkich oszukał,
      że ma słuch? Przecież jego pierwsze występy były bardzo dobre, skąd się więc
      wzięły te fałsze straszliwe, czy to próby stworzenia "czegoś swojego", tak
      bardzo nieudane? Mój dawny post ostrzegał Piotra, że BS to zły wybór, no i
      stało się... Ponadto tylko w tym występie bardzo nie podobała mi sie
      orkiestra, ale może to wzięło się z tego dysonansu pomiędzy Piotrowym
      wykonaniem, a tym co grał band
      Zaskoczenie nr 3: Dominika P odpadła, moja kandydatka do finału!

      co do dyskusji o ewentualnym wycofaniu sie Piotra, to jak się nie obrócisz,
      plecy z tyłu... Wycofanie się (te jego protesty przy ogłaszaniu wyników
      wskazywałyby na taki zamiar) byłoby przyznaniem racji tym wszystkim, którzy
      twierdzą, że "Lato nie umie śpiewać"; natomiast brnięcie w to dalej może
      pozostawić Piotrowi piętno "Lato nie umie śpiewać", co jakiekolwiek myśli o
      wydaniu płyty odsuwa poza realny zasięg
      ale nie wydaje mi się, żeby Piotr mógł się zrehabilitować w koncercie o
      tematyce Latino... gdyby chociaż umiał dobrze wybrać repertuar i nie zmieniać
      melodii
      • ankya Re: IDOL 4.27 23.05.05, 19:32
        > co do dyskusji o ewentualnym wycofaniu sie Piotra, to jak się nie obrócisz,
        > plecy z tyłu... Wycofanie się (te jego protesty przy ogłaszaniu wyników
        > wskazywałyby na taki zamiar) byłoby przyznaniem racji tym wszystkim, którzy
        > twierdzą, że "Lato nie umie śpiewać"; natomiast brnięcie w to dalej może
        > pozostawić Piotrowi piętno "Lato nie umie śpiewać", co jakiekolwiek myśli o
        > wydaniu płyty odsuwa poza realny zasięg
        > ale nie wydaje mi się, żeby Piotr mógł się zrehabilitować w koncercie o
        > tematyce Latino... gdyby chociaż umiał dobrze wybrać repertuar i nie zmieniać
        > melodii

        Wlaśnie. Obejrzałam sobie dzisiaj fragmentarycznie, na spokojnie, jeszcze raz
        ostatni koncert (kolega nagrał, skubany). No i chyba rzeczywiście uprzednio coś
        mi się rzuciło na uszy, bo Piotrek fałszował, że hej (brawa dla mnie za refleks
        i spostrzegawczość). Ale trochę głuchoty mi zostało, bo jakoś strasznie mi to
        nie przeszkadzało. Tzn. w tym występie, bo tak w ogóle to Piotrek mógłby trochę
        popracować i poprawić niedociągnięcia techniczne. Nie wiem o czym on myślał,
        gdy wybierał sobie Barbarę Streisand. Jestem w stanie wiele mu wybaczyć i mam
        cichą nadzieję, że gdyby zajął się swoją muzyką to mógłby zaprezentować coś
        ciekawego. Lecz jeśli tak dalej pójdzie, to program może mu bardziej zaszkodzić
        niż pomóc.
        Mimo to mam nadzieję, że sie nie wycofa, bo to by było bez sensu. Nie zrobił
        tego nikt przed nim (pomijając Hanię Stach, ale ona miała inne powody niż
        czyjaś krytyka i niezadowolenie). Chociaż w sobotę jury pewnie nie da mu zyć,
        próbując wzbudzić jakieś idiotyczne poczucie winy - chłopak powinien to olać. A
        na koncercie latino rzeczywiście może się przejechać. Odnośnie innych
        uczestników za bardzo nie mam obaw - Bartek ostatnio się wyluzował i sobie
        radzi, Maciek i Sławek wiadomo a Dominika też powinna wybrnąć.
      • peace_and_love Re: IDOL 4.27 23.05.05, 20:17

        > Ponadto tylko w tym występie bardzo nie podobała mi sie
        > orkiestra, ale może to wzięło się z tego dysonansu pomiędzy Piotrowym
        > wykonaniem, a tym co grał band

        Mnie się ta orkiestra nie podobała też w innych występach- parę razy
        ostro "zarzęziła" :)

        > co do dyskusji o ewentualnym wycofaniu sie Piotra, to jak się nie obrócisz,
        > plecy z tyłu... Wycofanie się (te jego protesty przy ogłaszaniu wyników
        > wskazywałyby na taki zamiar) byłoby przyznaniem racji tym wszystkim, którzy
        > twierdzą, że "Lato nie umie śpiewać"; natomiast brnięcie w to dalej może
        > pozostawić Piotrowi piętno "Lato nie umie śpiewać", co jakiekolwiek myśli o
        > wydaniu płyty odsuwa poza realny zasięg
        > ale nie wydaje mi się, żeby Piotr mógł się zrehabilitować w koncercie o
        > tematyce Latino...

        Dokładnie tak samo myślę :) I niestety nie widzę Piotra w takim repertuarze, no
        chyba, że to będzie latino w stylu "Smooth" Santany. Ale niezależnie od tego,
        jak zaśpiewa, opinie żuri (jak mawiał Andrzej Supron w pewnym programie) są już
        raczej przesądzone. Piotrek egzystuje w idolu z syndromem czarnej owcy.
        • czesiekkk Re: IDOL 4.27 23.05.05, 21:15
          Dla mnie idol to ktoś popularny,znany mający swoich zagorzałych fanów jak i
          antyfanów. Nie zapominajcie, że Idol to przede wszystkim show telewizyjne a nie
          konkurs na wokalistę roku, który najlepiej umie śpiewać.
          • poboczny Re: IDOL 4.27 urodziny Dominiki Kasprzyckiej ! 24.05.05, 08:17
            Witam wszystkich na forum ! chciałbym tylko skromnie dodać, że Dominika
            Kasprzycka obchodzi dzisiaj OSIEMNASTE urodziny.Już wiecie ,że jestem jej
            fanatycznym fanem, ale z pokorą przeczytam każdy komentarz na Jej temat.
            • yane.yane Re: IDOL 4.27 urodziny Dominiki Kasprzyckiej ! 24.05.05, 09:04
              Nie sadze, zeby to byl powod do zakladania watku infomujacego spolecznosc o tym fakcie. Wystarczylo, ze tu napisales :/
            • aura.ranna Re: IDOL 4.27 urodziny Dominiki Kasprzyckiej ! 24.05.05, 09:07
              Specjalnie dla fana :) Dominika jest śliczna i dobrze śpiewa, świetnie wypadła
              w klubie w repertuarze McLachlan, potem było już tylko ładnie i przewidywalnie,
              a Tinie i Destiny's Child nie podołała- było zbyt łagodnie.

              Nawiasem mówiąc urodzin Bartka i Sławka Uniatowskiego nie wspominaliśmy.:)

          • aguszak Re: IDOL 4.27 24.05.05, 10:51
            czesiekkk napisał:

            > Dla mnie idol to ktoś popularny,znany mający swoich zagorzałych fanów jak i
            > antyfanów. Nie zapominajcie, że Idol to przede wszystkim show telewizyjne a
            nie
            >
            > konkurs na wokalistę roku, który najlepiej umie śpiewać.

            ... a powinno być to drugie...
    • tokyo1 Re: IDOL 4.27 24.05.05, 11:32
      Obejrzałam właśnie powtórkę.
      Zacznę od tych, którzy mi się najmniej podobali.
      6 miejsce - Kfiato... Było naprawdę źle :/ Można zmienić czasem piosenkę,
      zaśpeiwać ją po swojemu, ale na miłość boską, nie na siłę... Fałsze nie do
      wytrzymania. Przykro mi Piotruś..
      5 miejsce - Sławek U. Nic nowego. Ponadto dzisiaj nota za bycie drewnianym -
      10/10 pkt. No sorry, nudne jak flaki z olejem to było, zaśpiewane na odwal wg
      mnie.
      4 miejsce - Dominika K. Było przyzwoicie, jak mawia Ela. Natomiast tak jak
      mówiłam, Dominika mnie nie potrafi niczym zaskoczyć, nie przyciska.. za
      delikatnie.
      3 miejsce - Maciek. Wokalnie w porządku, ale jakoś intepretacja mi się nie
      podobała. I mógł więcej serducha w to włożyć. Widmo Teges Nara... echhh, ja
      nadal nie chcę, żeby wygrywał ten program.
      PRZERWA
      2 miejsce - Dominika P. Naprawdę mi się podobało. WRażliwa dziewczyna, szkoda,
      że odpadła. Miałam mieszane uczucia na jej temat, ale teraz tak sobie myślę, że
      wolę ją od Sławka czy Piotrka..
      1 miejsce - no i nareszcie Bartek się rozluźnił, super :) Bardzo dobry występ.
      Hmm tlyko się zastanawiam, jaką on chce nagrać płytę? Mówił o tym gdzieś? Z
      tego, co czytałam, ma punkrockowy zespół, ma się to nijak do beatboxu.. Hmmm :>
      Może moje wątpliwości będą rozwiane pokoncercie rockowym (oby dotrwał..)
      • kubissimo Re: IDOL 4.27 24.05.05, 12:05
        tez obejrzalem dzisiaj
        szkoda strasznie Dominiki, bo zaspiewala hmmmm nie wiem czy moge napisac, ze
        zaspiewala rewelacyjnie, bo pare falszykow tam bylo (ale u kogo nie bylo? nawet
        Uniatowski dal ciala), ale za to jej wystep byl chyba najbardziej stylowy
        z klimatem, elegancja i takim fajnym usmiechem sugerujacym, ze Dominika nie
        odbebnia wystepu, ale mysli o kims konkretnym
        dla mnie bomba

        tak sobie pomyslalem, ze gdyby kiedys Dominika nagrala plyte, a ta plyta byla
        osadzona w klimatach podobnych do np. CARELESS LOVE Madeleine Peyroux, to
        byloby cos bardzo dobrego
        w kazdym razie szkoda to wielka, ze po dobrym wystepie odpadla dobra
        wokalistka :(
        to chyba moja wina, bo drugi raz opuscilem sobotniego idola i drugi raz odpadla
        moja faworytka. to znak, ze nie powinienem odchodzic od telewizora ;) ale z
        drugiej strony nikt juz mnie tam nie kreci, wiec moge sobie odchodzic do woli ;)

        z reszty podobal mi sie Maciek i Bartek, reszta nudna (Slawek i Dominika K)
        oraz nieudana (Piotrek)
        na pocieche dla Piotrka moge dodac tylko, ze aranz mial tak fatalny, ze nawet
        gdyby on zaspiewal dobrze, to i tak by sie nikomu nie podobalo :///


        a teraz sobie wymyslilem taka historyjke
        Piotrek Lato poruszony wynikiem glosowania oraz zmeczony zmasowanym atakiem
        jurorow decyduje sie na odejscie z programu
        Dominika Pawlowska z roznych wzgledow odmawia powrotu do programu (dla mnie to
        by bylo niezrozumiale, ale casus Agnieszki Szewczyk pokazuje, ze wszystko sie
        moze zdarzyc)
        i wtedy kto wraca do programu?
        PĄCZEK

        strach sie bac ;)
        • hebat Re: IDOL 4.27 24.05.05, 12:53
          kubissimo napisał:

          > tak sobie pomyslalem, ze gdyby kiedys Dominika nagrala plyte, a ta plyta byla
          > osadzona w klimatach podobnych do np. CARELESS LOVE Madeleine Peyroux, to
          > byloby cos bardzo dobrego
          > w kazdym razie szkoda to wielka, ze po dobrym wystepie odpadla dobra
          > wokalistka :(

          Z romowy na czacie z Dominiką:
          - Natura900: Czy mimo, że odpadłaś będziesz próbowała wydać własną płytę? W
          jakich klimatach?
          - Dominika Pawłowska: Jeszcze nie wiem, czy w ogóle będę się za to brała.
          Zobaczymy, co czas pokaże. Na razie jest to jeszcze za wcześnie.
          Ale jeżeli już, to chciałabym, żeby to była płyta soulowo-funkowa.
        • aguszak Re: IDOL 4.27 24.05.05, 14:38
          kubissimo napisał:

          > a teraz sobie wymyslilem taka historyjke
          > Piotrek Lato poruszony wynikiem glosowania oraz zmeczony zmasowanym atakiem
          > jurorow decyduje sie na odejscie z programu
          > Dominika Pawlowska z roznych wzgledow odmawia powrotu do programu (dla mnie
          to
          > by bylo niezrozumiale, ale casus Agnieszki Szewczyk pokazuje, ze wszystko sie
          > moze zdarzyc)
          > i wtedy kto wraca do programu?
          > PĄCZEK
          >
          > strach sie bac ;)

          ... idźmy dalej...
          Pączkowi rodzice okazują się troskiliwi i w obawie, że dziecko im zniszczą w
          Tivi, zabraniają jej powrotu...
          ... i co? ... trochę lepiej, nie?
          Pozdrowionka :)))
      • tokyo1 Re: IDOL 4.27 24.05.05, 12:12
        Miałam jeszcze coś dodać.
        New York, New York - o wiele bardziej podobała mi się Brodka w tej piosence
        Dream a little, dream of me - tu z kolei wolałam hmm Joasię (?), śpiewała to
        kiedyś w Spinc Clubie z taką fajną chrypką...
        • kubissimo Re: IDOL 4.27 24.05.05, 12:26
          chyba Joanna Konecka
          tez o niej myslalem w czasie wystepu Dominiki
          i o Brodce przy Uniatowskim
          i o... Damianie Aleksandrze przy Silskim, ale tym razem akurat na korzysc
          Silskiego :)
          • yane.yane Re: IDOL 4.27 24.05.05, 12:56
            kubissimo napisał:

            > tez o niej myslalem w czasie wystepu Dominiki
            > i o Brodce przy Uniatowskim

            To chyba wiekszosc tak miala. Brodka a capella zaspiewala swietnie, a Uniat statycznie i falszujac szczegolnie przy wysokich dzwiekach ;)

            > i o... Damianie Aleksandrze przy Silskim, ale tym razem akurat na korzysc
            > Silskiego :)

            To Aleksander spiewal wtedy te piosenke? Z tamtego koncertu zapamietalam tylko Gosie Kunc, Zalewskiego i wracajaca w nieslawie Marte Smuk, ktora nota bene wypadla swietnie.
            • kubissimo Re: IDOL 4.27 24.05.05, 13:01
              Damian spiewal w tv4, bo przeciez juz byl dawno odpadniety ;)
              • yane.yane Re: IDOL 4.27 24.05.05, 13:19
                No wlasnie cos mi tak switalo, ze go jakos tam nie bylo ;)))
            • lucy_harmon Re: IDOL 4.27 24.05.05, 14:43
              > Uniat statycznie i falszujac szczegolnie przy wysokich dzwiekach ;)

              Ech, chyba jednak rzeczywiście słyszę wybiórczo, bo ja tam większych fałszów nie
              odnotowałam (małe wpadki, owszem, były, ale w porównaniu z innymi to i tak nic).
              Ale za to z pierwszą częścią zdania zgadzam się całkowicie, i też mi się od razu
              Brodka przypomniała.;)
              • peace_and_love Re: IDOL 4.27 24.05.05, 19:06
                Jednego "Yorka" rzeczywiście zafałszował, ale to się nawet najlepszym zdarza,
                więc nie będę nikomu wypominać :)

                Ja tam zdecydowanie wolę to wykonanie niż Brodki. Może dlatego, że nie znoszę
                Brodki, dosłownie wszystko w niej mnie irytuje ;))
                • lucy_harmon Re: IDOL 4.27 24.05.05, 19:42
                  ;)
                  A ja mam do Brodki słabość, sama nie wiem dlaczego.

                  Jakoś nie mogłam rozszyfrować tego sobotniego występu Sławka. Niby był w
                  porządku, a jednak przez cały czas miałam wrażenie, że gdyby tylko chciał,
                  mógłby to zaśpiewać o wiele lepiej i męczyło mnie pytanie, dlaczego tego nie
                  zrobił. Miałam już różne teorie na ten temat, niektóre niemal kosmiczne, a nie
                  przyszło mi do głowy wytłumaczenie oczywiste i najprostsze z możliwych, czyli
                  to, co Aura napisała kilka postów niżej.:))) Wreszcie jestem całkowicie spokojna.;)
        • siuil_a_run Re: IDOL 4.27 24.05.05, 18:09
          tokyo1 napisała:

          > New York, New York - o wiele bardziej podobała mi się Brodka w tej piosence

          oj tak! Slawek obudzil we mnie cos, o co sie nie podejrzewalam - tesknote za
          Brodka ;)
          • aasiek Re: IDOL 4.27 24.05.05, 19:01
            Ludzie, chyba na żarty się Wam zebrało...
            • siuil_a_run Re: IDOL 4.27 24.05.05, 19:04
              bynajmniej.

              naprawde New York, New York podobalo mi sie bardziej jak zaspiewala to Brodka
              na castingu. w porownaniu do niej Slawek przynudzal.
              • aura.ranna Re: IDOL 4.27 24.05.05, 19:14
                Przecież to był standard- zaśpiewany bez fajerwerków i innych efektów
                specjalnych. Tak jak należy :) A że zawsze wydaje sie jakby Sławek śpiewał bez
                wysiłku... to wychodzi, że przynudza ;)
                • siuil_a_run Re: IDOL 4.27 24.05.05, 19:17
                  moze :)

                  Brodka tak jakos z pazurem zaspiewala, no co ja poradze, ze mnie sie podobalo
                  bardziej ;)
                • yane.yane Re: IDOL 4.27 24.05.05, 19:32
                  Brodka spiewajac na castingu nie miala rowniez mozliwosci na zaprezentowanie fajerwerkow, nie miala nawet wsparcia w orkiestrze. Monika zaspiewala to wtedy lekko, ale jakos tak bardziej energicznie i taka interpretacja lepiej przystawala do "New York, New York".
                  • aura.ranna Re: IDOL 4.27 24.05.05, 19:36
                    A musimy koniecznie decydować która była lepsza? Obydwie były inne i obydwie
                    były dobre, moim zdaniem. :)
      • ankya Re: IDOL 4.27 24.05.05, 14:31
        > Hmm tlyko się zastanawiam, jaką on chce nagrać płytę? Mówił o tym gdzieś? Z
        > tego, co czytałam, ma punkrockowy zespół, ma się to nijak do beatboxu..

        Mówił kiedyś, że używa w tym zespole skrzypiec, a to też tak średnio pasuje. Mi
        w jego wydaniu widzi się jakiś dynamiczny stylistyczny miszmasz z rockowymi
        korzeniami, ale jak będzie zobaczymy. Leszczu ostatnio wyskoczył z Prodigy. ;)
        • tokyo1 Re: IDOL 4.27 24.05.05, 14:42
          Czyli co? Punkrock+ skrzypce + beatbox no no no... hahaha
          ale przynajmniej jesteśmy ciekawi, Bartek ma w sobie tajemnicę i nie jest
          przewidywalny, to w sumie dobrze.
          Myślę, że jakby dotrwał do finału, może by nie wygrał, ale dałby radę mając
          świadomość, że zaśpiewa, to, co Mu pasuje ;)I mogłoby to być ciekawe :> Nie mam
          zielonego pojęcia, co by zaśpiewał.
    • lucy_harmon mp3 24.05.05, 14:45
      Jeśli nie spełniłam czyjejś prośby, to oczywiście z powodu sklerozy, a nie
      złośliwości, więc w razie czego proszę się przypomnieć.;)

      Sławek – New York, New York
      s32.yousendit.com/d.aspx?id=0DP6F8GQJF5W31S6OGLO16MAA5
      Sławek – Medytacje wiejskiego listonosza
      s30.yousendit.com/d.aspx?id=39OFTBRO9NNCO0BVI4GKSVX44B
      Bartek – Czarne słońca
      s32.yousendit.com/d.aspx?id=0RVHH1NCWGFC60R2CA9K9PY2EU
      Piotrek – Fuel
      s32.yousendit.com/d.aspx?id=0I58WMCKPY12J2IO5ZAMPOQYJ7
      Piotrek – Iść w stronę słońca
      s35.yousendit.com/d.aspx?id=18D0SQBGBQHGN23UR0I57QB9EW
      Dominika Kasprzycka – Angel
      s32.yousendit.com/d.aspx?id=0XIQSLD93TNIB2WKGRW52ABV21
      • tokyo1 Re: mp3 24.05.05, 14:52
        Dziękujemy ślicznie. :)
        • aura.ranna Re: mp3 24.05.05, 14:59
          Od nadmiaru wzruszeń w końcu się rozpłynę- dziękujemy :)
        • tokyo1 Re: mp3 24.05.05, 15:00
          Ojej.. Jak tak sobie posłuchałam to:
          po 1 : co się stało z tamtym Piotrkiem ja się pytam?! ... :(
          po 2: czy Sławek sepleni troszkę po polsku, czy mi się wydaje?
          po 3: dreszcze przy głośno nastawionych Czarnych słońcach..:) Piękne wykonanie
          to było, więcej takich!
          • lucy_harmon Re: mp3 24.05.05, 15:08
            1: Właśnie, ja też się temu nadziwić nie mogę.
            2: Oj tam, troszkę, nie on jeden zresztą, ale przecież i tak będzie śpiewał
            głównie po angielsku. A przynajmniej ja mam taką nadzieję.
            3: Popieram:) klub i teatr w wykonaniu Bartka były rewelacyjne, niestety potem
            coś się popsuło.
            • mowa_trawa Re: mp3 24.05.05, 15:12
              Lucy! Jesteś wspaniała! Dzięki!

              A Sławek sepleni równie po angielsku co po polsku, ale moim zdaniem to tylko
              dodaje mu uroku :)
              • tokyo1 Re: mp3 24.05.05, 15:18
                Hehe może i racja ;) W sumie to i ja na to nie zwracam uwagi jakoś szczególnie.
                • aura.ranna Re: mp3 24.05.05, 15:48
                  Nie fałszuje i nie sepleni, tylko zostawia ślady swojej indywidualności
                  twórczej ;) Zresztą, ja nie wiem gdzie wy to słyszycie :)
                  • kubissimo Re: mp3 24.05.05, 15:50
                    indywidualnosci...
                    hmmm

                    mnie zastanowilo, ze we wszystkich wywiadach Slawek ma do powiedzenia EEEEE...,
                    YYYY... oraz KURCZE...
                    przesadnie bystry to on chyba nie jest :/
                    • aura.ranna Re: mp3 24.05.05, 15:56
                      Nie wiem jaki jest bystry, bo z nim nie gadałam, ale broni sie występami. Skoro
                      umie odpowiednio wykorzystywać swoje warunki wokalne, to dla mnie świadczy to o
                      inteligencji.
                    • lucy_harmon Re: mp3 24.05.05, 17:10
                      Kubu, a ja myślę, że powinieneś był napisać raczej w ten sposób:
                      > Nie znoszę Uniatowskiego, dosłownie wszystko w nim mnie irytuje. <

                      Byłoby uczciwiej.;)
                      Bo Sławek w wywiadach wypada dokładnie tak samo jak inni, ani lepiej, ani
                      gorzej, a 'kurcze' powiedział jak dotąd chyba całe dwa razy.;)
                    • ankya Re: mp3 24.05.05, 17:15
                      No to ja się znowu nie znam, bo mi akurat zachowanie Sławka podczas wywiadów
                      się podoba - jest fajny, wyluzowany, taki trochę "zawieszony". Jakichś wpadek,
                      poza "niską samokrytyką" też nie zauważyłam. :) I podobał mi się ostatni
                      tekst: "rymy składam jak Mickiewicz Adam" - muszę sobie zapamiętać, bo ja
                      zawsze mówiłam "nawet nie czuję jak rymuję". :)
                      • aura.ranna Re: mp3 24.05.05, 19:08
                        Znasz się :) A Kubu się nie przykłada do oglądania Idola Extra, podejrzewam ;)
                      • yane.yane Re: mp3 24.05.05, 19:25
                        Moze znasz sie, moze nie, ale Kubu moze miec swoje zdanie na ten temat ;]
                        Dla mnie rowniez Slawek nie jest specjalnie lotny i troszke brak mu poczucia humoru, choc nie przecze, ze jakies tam ma ;)
                        • kubissimo Re: mp3 24.05.05, 22:33
                          podsumowujac:
                          naprawde nie jestem uprzedzony do Slawka
                          ja sie chetnie dam zaczarowac jak przy Sledghammer, ale na razie nie bardzo to
                          sie Slawkowi udaje. mial jeden swietny wystep a reszta to solidne rzemioslo
                          podrasowane wyjatkowa barwa
                          niestety wszystko wskazuje na to, ze jurorzy sa zachwyceni tym, ze rosnie nam
                          meska wersja Edyty Gorniak, ktora spiewa genialnie, ale wynika z tego niewiele,
                          co najwyzej pozywka dla tabloidów :/

                          juz sto razy bardziej interesujacy jest Maciek Silski, czy Piotrek Lato, ktorzy
                          (pomijajac kwestie muzyczne) osobowoscia mogliby obdzielic kila osob. IE
                          ogladam regularnie i raczej uwaznie (przegapilem raptem jeden odcinek). Slawek
                          naprawde slabo wypada jezeli ma MOWIC i to SWOIMI SLOWAMI. ok, on jest troche
                          mlodszy od kolegow w grupie i moze cos z niego bedzie, a moze nie.
                          na razie jednak jest slabo i nie bojmy sie tego slowa ;)
                          • peace_and_love Re: mp3 24.05.05, 22:47
                            Ojj daj nam Boże takie słabo..
                            • kubissimo Re: mp3 24.05.05, 23:03
                              tak "slabo" spiewajacych panow w historii muzyki bylo 42398792874923749-ciu
                              (policzylem) ;)
                              ale zapamietany byl niecaly 1 jeden procent :/
                              • peace_and_love Re: mp3 25.05.05, 08:36
                                To daje 531483841 (policzyłam). Nie taki zły wynik, biorąc jeszcze pod uwagę
                                to, że Ty zapamiętałeś wszystkich...;)

                                Nie wiem, czy Sławomir przejdzie do historii muzyki i na ten temat się nie
                                wypowiadam. Zastanawiam się tylko, czy uważasz, że śpiewa "słabo", czy słabo.
                                • kubissimo Re: mp3 25.05.05, 10:44
                                  hmmm, matematyka to chyba nie jest Twoja mocna strona ;)))

                                  co do spiewania to chyba pisalem wystarczajaco jasno, a nawet uzylem czytelnego
                                  porownania :)))
                                  • peace_and_love Re: mp3 25.05.05, 12:14
                                    Masz rację, pomyliłam się w liczeniu. Ale dlatego, że to wcześnie było.
                                    Wydawało mi się też, że pisałeś trochę ciemno, ale pewnie dlatego, że późno
                                    było.
                          • aura.ranna Re: mp3 25.05.05, 09:37
                            kubissimo napisał:
                            > na razie jednak jest slabo i nie bojmy sie tego slowa ;)

                            Słusznie się domyślam, mam nadzieję, że ocena STOPNIA bystrości umysłu
                            człowieka, o którym wiemy tyle, ile nam pokażą w telewizorze, nie ma głębszego
                            sensu :) A tu się tylko tak sympatycznie dyskutuje... :)
                            • kubissimo Re: mp3 25.05.05, 10:41
                              wez pod uwage, ze kilka razy juz im sie zdarzalo mowic cos na zywca (a to chyba
                              ogranicza mozliwosci manipulowania czyims wizerunkiem) i kilku osobom zdarzalo
                              sie tu zablysnac blyskotliwymi wypowiedziami
                              zlote mysli Slawka to EEEE..., YYY...., KURCZE NO, SAM WIESZ JAK JEST...
                              no i nie zapominajmy o CZY MOGE ISC ZROBIC SIKU? :D (wplywy Forresta Gumpa?)
                              • tokyo1 Re: mp3 25.05.05, 10:43
                                Mnie rozsmieszylo, jak zapytal pania projektantke, od KOGO sa te swiecidelka na
                                Jego koszuli ;) Czyżby się znał <lol>
                                • peace_and_love Re: mp3 25.05.05, 13:06
                                  Ciekawe po ile chodzą takie koszule? ;) Nie wie ktoś? Nie mój zasięg, więc
                                  pytam z ciekawości :)
                                  Kurcze(*), wysadzają ich tam kryształkami Swarovski, a ja popierdzielam na
                                  nogach, żeby oszczędzić na biletach ;) Co za życie..

                                  (*) Zastanawiałam się, czy użyć tego słowa, bo ono świadczy podobno o niskim
                                  poziomie umysłowym, ale co tam... Nie będę udawać, że mam wysoki :))
                                  • aasiek Re: mp3 25.05.05, 13:13
                                    A jak oni się musili denerwować, że zniszczą ;) Dziewczyny, że sukienkę
                                    nadepnie im tancerka lub tancerz i się porwie... A te kryształki, że się
                                    pogubią. Sam stres po prostu...
                              • yane.yane Re: mp3 25.05.05, 10:51
                                Mnie ostatnio spodobal sie Maciek, ktory rozne przycinki Rocka sparowal pytaniem, czy czyta je z promptera? ;)))
                                • siuil_a_run Re: mp3 25.05.05, 17:51
                                  a Bartek jak sie mucha Wojewodzkiemu pochwalil? :D
                              • aura.ranna Re: mp3 25.05.05, 14:10
                                > no i nie zapominajmy o CZY MOGE ISC ZROBIC SIKU? :D (wplywy Forresta Gumpa?)

                                Zachowanie w klubie tłumaczę wpływem adrenaliny na organizm młodego człowieka ;)

                                Kolejny raz powtórzę, że za Sławka przemawiają jego występy. Powalajaca jest
                                elokwencja naszego ulubionego internauty (poważnie- jak ktoś pisze takie długie
                                posty, to ja jestem pod wrażeniem ;)), a efektów nawet nie chce się komentować.
                                Lepiej, że mówi mniej, zwłaszcza jeżeli z racji młodego wieku, nie ma wiele do
                                powiedzenia. A tekst Silskiego "no, bo wiesz o co chodzi"? :) Stary koń, a na
                                wynikach dwóch składnych zdań nie mógł sklecić ;) I oczywiście liczy się
                                dyspozycja dnia ;)
                                • kubissimo Re: mp3 25.05.05, 18:22
                                  widzisz, to wszystko co mowia Piotrek i Maciek, a nawet oszczedne w slowach
                                  wypowiedzi Dominiki P. pokazuja ze oni zarowno uwaznie obserwuja swiat, jak i
                                  siebie samych. i to moze miec niebagatelny wplyw na ich potencjalna tworczosc

                                  dlatego jezeli ktos na swoja obrone ma wylacznie dobra technike spiewu, ale nie
                                  ma nic do powiedzenia, to mnie tak srednio interesuje.
                                  Edyta Gorniak spiewa swietnie, ale mnie sto razy bardziej interesuje Nosowska,
                                  ktora nie operuje kilka oktawami, ktora nie zawsze spiewa czysto, ale dla mnie
                                  jest jedna z najwazniejszych polskich artystek (a moze i najwazniejsza)
                                  • aura.ranna Re: mp3 25.05.05, 19:43
                                    W porządku. Może chodzi o to, że ja przywiązuję większą wagę do tego co oni
                                    prezentują na scenie i co słysze, niż do tego, jakimi są osobami, bo mnie to
                                    raczej nie interesuje.

                                    Lotności umysłu nie oceniam z zasady, a osobowość artystyczna, jeśli jest,
                                    wyjdzie na płycie- póki co o potencjale poszczególnych osób wnioskuję z
                                    wykonań, nie z wypowiedzi.
                                  • aasiek Re: mp3 25.05.05, 19:45
                                    Kubu, nie strasz ludzi casusem Edyty Górniak ;) Nawet po mnie dreszcz
                                    przestrachu poszedł ;)
                  • peace_and_love Re: mp3 24.05.05, 19:13
                    No cóż- rzeczywiście sepleni, ale mnie to nie przeszkadza.
                    A co do fałszowania, to zaśpiewał nieczysto może kilka nut, ale dajcie spokój-
                    przecież to człowiek a nie odtwarzacz cd.
                    • kubissimo Re: mp3 24.05.05, 21:47
                      to samo mozna powiedziec o spiewaniu Piotrka Lato ;)
                      • peace_and_love Re: mp3 24.05.05, 21:55
                        Czyżby? Ja napisałam, że zaśpiewał nieczysto KILKA nut ;)
                        • kubissimo Re: mp3 24.05.05, 22:10
                          no wlasnie
                          a Piotrek zaspiewal czysto kilka nut
                          sa jak Yin i Yang :D
            • peace_and_love Re: mp3 24.05.05, 19:22

              > klub i teatr w wykonaniu Bartka były rewelacyjne, niestety potem
              > coś się popsuło.

              A posłuchałam sobie tej mp3 i muszę stwierdzić, że to był najlepszy występ
              Bartka jak do tej pory, ale rewelacji tam nie widzę :) On do mnie jakoś nie
              trafia po prostu.
      • yane.yane Re: mp3 24.05.05, 15:37
        Az trudno uwierzy, ze Piotrek z klubu to ten sam Piotrek, ktory tak strasznie obszedl sie z Baska, Davidem&Stingiem. Stanowczo zadam, zeby wrocil Piotr klubowy, obecnemu mowie - zegnaj!!! ;)))
        • siuil_a_run Re: mp3 24.05.05, 18:07
          kurde, facet ma mozliwosci - tylko na scenie cos mu sie robi :P
        • jodarek1 Re: mp3 24.05.05, 23:53
          yane.yane napisała:

          > Az trudno uwierzy, ze Piotrek z klubu to ten sam Piotrek, ktory tak strasznie
          o
          > bszedl sie z Baska, Davidem&Stingiem. Stanowczo zadam, zeby wrocil Piotr
          klubow
          > y, obecnemu mowie - zegnaj!!! ;)))

          dokładnie, co mu sie stało?
          Po pierwszym koncercie finałowym był w mojej trójce fianłowej ale szybciutko z
          niej wypadł z wielkim hukiem
          Joasia
      • nelika Re: mp3 24.05.05, 17:39
        będe okropnie nudna..ale dzięki wielkie za Bartka!tzn.za Czarne słońca:)))))
      • siuil_a_run Re: mp3 24.05.05, 18:04
        dziekowac, dziekowac :)))
      • patriaszeprudy do lucy_harmon 05.06.05, 15:53
        nie wiem dlaczego ale nie moge sciadnac tych kawalkow<debilizm komputerowy>
        gdybys byla tak uprzejam i przyslala mi na maila (behemocik@op.pl)-zalezy mi
        TYLKO na kawalku spiewnaym przez Bartka
        pozdrawiam z gory dzieki
      • patriaszeprudy Skad bierzecie te linki? 07.06.05, 17:51
      • patriaszeprudy Skad bierzecie te linki? 07.06.05, 17:52
        bo ja wykupilam ta cala strefe platna i myslalam ze sobioe posciagam te kawalki
        a tu lipa. prosze odpowiedzcie mi...
      • patriaszeprudy lucy_harmon mam nadzieje ze przyslesz mi 07.06.05, 17:54
        ten kawalek. raz jeszcze maila podaje : behemocik@op.pl, czekam niecierpliwie

        pozdrawiem;))))))))))))))))))))))))))))))))
    • bigrock Brodka w Trojce 24.05.05, 16:28
      Hm, ja to zacofany o poltorej miesiaca ostatnio jestem :-)

      www.osloskop.net/r/12311.html - czy ktos tego sluchal na zywo? Warto sciagac?
      • tokyo1 Re: Brodka w Trojce 24.05.05, 16:59
        Nie słuchałam ;) ale wolę wybrać się na czerwcowy koncert Makosa do Trójki.

        Jeszcze co do Moniki. Klip do 'Miałeś być' jest w porządku (mimo że wstęp
        przypomina taki jeden, chyba Lucky, mrs Spears;)), podoba mi się to rzucanie
        się po pokoju no i aktor całkiem przyjemny :>
        ALE to, co Monika robi ze swoim image'em, wizerunkiem w mediach.. no ok, Jej
        sprawa, ale mam prawo to komentować - wg mnie za bardzo się wozi. Widać ją na
        wszystkich bankietach, nosi na głowie jakieś turbany, robi z siebie gwiazdę
        muzyki soul, r'n'b czy jakiej tam jeszcze. Miała być czarna muza, a co jest? No
        pop nic innego, tyle, że dzięki Bogdanowi K. w ładnych aranżacjach..
        Co do'Miałeś być' nie podoba mi się refren, szczególnie moment '..nie';) Ja
        tam wolałam Brodkę w kawalkach, gdzie pokazywała głos, a nie tylko mruczała..
        • bigrock Re: Brodka w Trojce 24.05.05, 17:16
          Czy moglabys sprecyzowac o jakie konkretnie media Ci chodzi? Bo ja chyba
          faktycznie zacofany jestem skoro wszystko mnie bokiem omija :-)

          Na bankietach nie bywam, z turbanem widzialem ja tylko raz (rok temu), nie
          zauwazylem tez by byla ostatnio jakos bardziej "gwiazdorska" niz tuz po wygraniu
          Idola. A co do czarnej muzy - kto Cie tak haniebnie oklamal? ;-)

          Skoro juz przy "Miales byc" jestesmy, to mnie sie refren nieodparcie kojarzy z
          pewna produkcja Stinga, zmienione jest raptem pare akordow, chociaz moze to
          przypadek. Znalazlem tez krotka relacje z planu, nagrana podczas krecenia klipu:
          clips.interia.pl/stm/play.html?ver=noIE&attId=693897&type=V&ref=muzyka
          • tokyo1 Re: Brodka w Trojce 24.05.05, 17:32
            Jakie media? Choćby radio, słyszałam kilka miesięcy temu wywiad z Moniką w
            którejś z regionalnych rozgłośni i zrobiła na mnie raczej negatywne wrażenie :/
            Dziwi mnie to, że 17latka z jedną płytą na koncie ma się już za artystkę..
            A tą moją małą awersję potwierdził fakt, że szła w centrum za mną z koleżanką i
            w rozmowie padał co chwila jakiś bluzg ;) Dobra, mniejsza o to, niech sobie
            robi co chce. Ja to poprostu tak odbieram.

            kapif.pl/press3/szukaj.php?form_szukaj=brodka&token=&form_search_materialy=on
            mikrofony popcornu, wybory miss, promocja książki, otwarcia klubów, bywa na
            wszystkich imprezach, na których 'wypada być'(?)

            Kto mnie haniebnie okłamał? Mnie tam to wisi, ale czy naprawdę ta płyta w
            zamiarze miała być popowa? Ja nie słyszę w jej 'twórczości' tych inspiracji, o
            których mówiła.
            • bigrock Re: Brodka w Trojce 24.05.05, 18:40
              > Jakie media? Choćby radio, słyszałam kilka miesięcy temu wywiad

              Az jeden i to kilka miesiecy temu? ;-)

              > i zrobiła na mnie raczej negatywne wrażenie :/

              To, o ile pamietam, tak jak po wywiadach w trakcie trwania Idola? :-)

              Ale to dobrze, ze jakies wrazenie bylo. Lepsze negatywne niz wcale ;-)

              > Dziwi mnie to, że 17latka z jedną płytą na koncie ma się już za artystkę..

              1. Nie liczy sie ilosc, ale jakosc (czyt. moge wymienic od groma "artystow" z
              kilkunastoma plytami na koncie).
              2. Artysta mozna byc nawet bedac jedynie odtworca, tak jak np. Maryla Rodowicz.
              Brodka juz ten etap przeskoczyla, bo raczej stara sie tworzyc sama na ile potrafi.
              3. Nie przyszlo Ci na mysl, ze szukajac dziury w calym moglas dokonac delikatnej
              nadinterpretacji jej slow, wypowiedzi i zachowania? ;-)

              > szła w centrum za mną z koleżanką i w rozmowie padał co chwila jakiś bluzg ;)

              Czy to ma czegos dowodzic? Chyba dawno nie bylas w wsrod mlodziezy w wieku 13-19
              lat w ich naturalnym srodowisku, wlasnie na ulicy czy w szkole. Dla nich bluzgi
              w rozmowach z rowiesnikami to norma. Jakkolwiek moze sie to nie podobac, tak to
              dzis wyglada.

              > mikrofony popcornu, wybory miss, promocja książki, otwarcia klubów, bywa na
              > wszystkich imprezach, na których 'wypada być'(?)

              Raczej bywa na tych, na ktore jest zapraszana. Mieszka w Warszawie, jest mloda,
              popularna, rozchwytywana. Czego sie spodziewasz, ze zamknie sie w mieszkaniu na
              cztery spusty i nie bedzie korzystac z zycia gdy ma okazje?

              > czy naprawdę ta płyta w zamiarze miała być popowa?

              Zdefiniuj 'popowa'.

              > Ja nie słyszę w jej 'twórczości' tych inspiracji, o których mówiła.

              A ja slysze na "Albumie" wszystkie cztery elementy tla muzycznego, ktore sa
              bliskie Brodce: goralski folklor, ostry rock, subtelny jazz oraz rytmiczny
              soul/r'n'b. Mam wymienic poszczegolne tytuly utworow czy uwierzysz na slowo? ;-)

              Nie rozumiem dlaczego przez pryzmat "Miales byc" oceniasz to co znajduje sie na
              "Albumie". Potraktuj te piosenke jako typowy przeboj wiosny/lata majacy na celu
              ponowne sprzedanie tego samego produktu przez BMG, tak jak to mialo miejsce rok
              temu z Ania Dabrowska i jej opolskim "Glory", a jednoczesnie szanse na
              przypomnienie ludziom o sobie w tej dluzszej przerwie przed druga plyta
              planowana na zime. Nalezy sie raczej cieszyc, ze ten singiel raczej bardzo
              pozytywnie wyroznia sie na tle pozostalych opolskich propozycji.
              • tokyo1 Re: Brodka w Trojce 24.05.05, 19:15
                Prosiłeś, żebym Ci wyjaśniła, to napisałam, a teraz mi wyrzucasz, że szukam
                dziury w całym? ;) Tak samo ja mogę być pewna swoich racji, jak i Ty swoich i
                nadinterpretacja jak wiadomo, to kwestia względna.
                Skąd wniosek, że nie znam płyty? Nie mam w zwyczaju mówić o kimś, że dla mnei
                artystą nie jest, bez wiedzy na temat dokonań muzycznych tego kogoś :] TAK,
                słyszałam album Moniki (nie, nie jeden raz i nie dwa, uprzedzając pytanie). I
                cóż, ja tam tych inspiracji nie słyszę, ani nie dostrzegam nic nowatorskiego w
                piosenkach Moniki. Na płycie są moim zdaniem nieudane covery i utwory, które
                gdyby nie wokal - są kopią dokonań Ani Dąbrowskiej. Jeszcze raz podkreślam -
                plus za aranże i za to, że niektóre kawałki są melodyjne, w miarę przyjemne w
                odbiorze..
                ale za rok nie zapamiętam nawet tytułów Jej piosenek.. Dlatego, że w radio
                codziennie lecą dziesiątki innych, zlewających się w jedno utworów - i to jest
                ten 'pop'. I nie chodzi o to, że puszczają Moniki piosenki tam czy gdzieś
                indziej - chodzi o samą muzykę, która mnie nie powala - czy to takie dziwne?:)
                Nie spodziewam się, że 'zamknie się w domu na 4 spusty', ale niech i Monika nie
                spodziewa się, że stanie się artystką (tudzież, dla Jej wielbicieli (?) większą
                artystką) śpiewając na przykładowo wyborach Miss Mokrego Podkoszulka, czy też
                pojawiając się na jakieś imprezie z plastrem antykoncepcyjnym na ramieniu ;)
                ale ja mam takei skrzywienie, drażni mnie ten szołbiznes, poprostu cenię sobie
                muzyków, którzy zamiast wozić się po tego typu imprezach tworzą muzykę i tyle.
                A 'Miałeś być' to wg mnie przeciętna piosenka, wpadająca w sumie w ucho,
                faktycznie na tle reszty konkursowiczów wypada ok.

                P.S.Normą są bluzgi wśród nastolatków i trzeba się przyzwyczaić? Aha, fajnie.
                Jak tak wszyscy robią, to i ona może?:) No pewnie, że może, ale nie każdemu
                może się to podobać.
                • bigrock Re: Brodka w Trojce 24.05.05, 20:43
                  > Prosiłeś, żebym Ci wyjaśniła, to napisałam, a teraz mi wyrzucasz, że szukam
                  > dziury w całym? ;)

                  Po prostu oczekiwalem czego bardziej merytorycznie uzasadnionego niz "pare
                  miesiecy temu slyszalam wywiad" albo "slyszalam jak przeklina na ulicy"
                  wzglednie "ostatnio jest widywana na bankietach".

                  > Skąd wniosek, że nie znam płyty?
                  (...)
                  > ja tam tych inspiracji nie słyszę,

                  Wlasnie stad. Tego typu stwierdzeniami jasno sugerujesz, ze wg. Ciebie "Album"
                  to zlepek losowo wybranych coverow oraz paru pierwszych lepszych kawalkow z
                  katalogu tworzacych nieokreslona chaotyczna plyte, nieinspirowana niczym
                  szczegolnym.

                  > ani nie dostrzegam nic nowatorskiego w piosenkach Moniki.

                  O nowatorstwie nigdzie nie bylo mowy. W chwili obecnej na swiatowym rynku
                  muzycznym nowatorska jest moze jedna plyta na tysiac, a z tych ktore mozna zdjac
                  z polki w Empiku jedna na dziesiec tysiecy. "Album" ma za to ceche, ktorej nie
                  ma wiele innych produkcji - swiezosc wokalistki, ktora przeklada sie na swiezosc
                  tych utworow, ktore wykonuje. I chociazby tylko z tego powodu jest to pozycja
                  godna uwagi.

                  > Na płycie są moim zdaniem nieudane covery

                  Huh. Radbym w takim razie dowiedziec sie co uznajesz za udany cover, skoro jedne
                  z najlepszych _polskich_ coverow ostatniego pieciolecia uznajesz za nieudane.

                  > i utwory, które gdyby nie wokal - są kopią dokonań Ani Dąbrowskiej.

                  Wg. mnie do powyzszego zdania mozna dopasowac jeden kawalek. I nie ma w tym nic
                  dziwnego, bo maczala w nim palce wlasnie Ania. Reszta, jak wspomnialem wyzej,
                  nowatorska bynajmniej nie jest, ale nowatorska nie jest tez plyta Ani, ani zadna
                  poidolowa plyta so far.

                  > niektóre kawałki są melodyjne, w miarę przyjemne w odbiorze..

                  To akurat cecha muzyki pop, wiec czemu plus za to? Myslalem, ze 'pop' to synonim
                  zla? ;-)

                  > za rok nie zapamiętam nawet tytułów Jej piosenek.. Dlatego, że w radio
                  > codziennie lecą dziesiątki innych, zlewających się w jedno utworów - i to jest
                  > ten 'pop'.

                  Po pierwsze - nie wiem juz w tym momencie, czy na pewno o tym samym "Albumie"
                  mowimy, bo ten ktory ja mam, ma tak charakterystyczne kawalki, ze kazdy
                  rozpoznaje po pierwszych dwoch sekundach jego trwania. Od drugiego przesluchania.

                  Po drugie - argument o nierozpoznawalnosci to tak naprawde zaden argument. Jest
                  wiele znakomitych plyt, ktore dopiero po dwudziestym przesluchaniu zamiast
                  jednego zlepka dzwiekow w glowie odbiorcy tworza obraz oddzielnych utworow.
                  Chyba, ze zarzucasz "Albumowi", ze utwory na nim zawarte zlewaja sie z muzyczna
                  papka, ktora stanowi 90% kawalkow na playlistach stacji pokroju RMF czy ZET?
                  Wydaje mi sie, ze bardzo sie mylisz, skoro nawet najbardziej singlowy kawalek z
                  calej plyty ("Ten") wyroznial sie w tych stacjach, ze o drugim singlu nie
                  wspomne. Brak trzeciego singla z tej plyty takze jest znamienny.

                  Co do zachowania pewnego poziomu - mnie tez sie to czesciowo nie podoba, ze obok
                  koncertow w klubach i na wielkich uznanych imprezach sa tez takie czysto
                  materialne, ale jednoczesnie jestem przekonany, ze ponizej pewnej granicy Brodka
                  nie zejdzie. Moze nas to draznic, ale badzmy tez realistami, pieniedzy za
                  "Album" juz pewnie zaczyna brakowac, a i wytwornia domaga sie realizacji pewnych
                  mniej przyjemnych punktow kontraktu. Jednoczesnie dowodzi to, ze Brodka wcale
                  nie "gwiazduje", bo gdyby "gwiazdowala" to by odmawiala takich rzeczy jako
                  "niegodnych" siebie. Pozostaje jeszcze kwestia dokonan muzycznych - dla mnie
                  Michael Jackson nigdy nie przestanie byc mniejszym artysta nawet jesli okaze sie
                  byc najwiekszym pedofilem swiata. Pewne rozgraniczenie zycia prywatnego artysty
                  i jego dokonan musi istniec.

                  > P.S.Normą są bluzgi wśród nastolatków i trzeba się przyzwyczaić? Aha, fajnie.
                  > Jak tak wszyscy robią, to i ona może?:) No pewnie, że może, ale nie każdemu
                  > może się to podobać.

                  Nie zrozumialas. Nie musisz tego akceptowac, a nawet lepiej ze nie akceptujesz,
                  tylko to po prostu niczego nie zmienia - tak to na dzien dzisiejszy wyglada i
                  Brodka pod tym wzgledem najwyrazniej niczym sie nie rozni od tysiecy swoich
                  rowiesnikow. Ale jesli przez pryzmat tego czy ktos przeklina na ulicy chcesz
                  oceniac jego poziom dokonan artystycznych to przyznasz chyba, ze cos tu nie gra
                  ;-) To tak jakbys na tworczosc Janis Joplin, zachowujac wszelkie proporcje,
                  patrzyla przez pryzmat tego, ze cpala i uprawiala seks z kim popadlo.
                  • tokyo1 Re: Brodka w Trojce 24.05.05, 22:17
                    Bigrocku!
                    Chyba się nie zrozumieliśmy. Ja poruszyłam 2 rózne wątki.
                    Próbowałam wytłumaczyć, dlaczego moje podejście do Moniki jest takie, a nie
                    inne. I żadne przeklinanie nie ma nic abolutnie wspólnego z tym, jaką muzykę
                    Monika tworzy, ale poprostu z tym, jaki mam do Niej stosunek jako do osoby, a
                    nie muzyka/wokalistki!
                    Nie napisałam, że płyta jest zła. Napisałam, że dla mnie za mało się wyróżnia
                    na tle innych wykonawców muzycznych (przyznaję - słowo 'nowatorstwo' tu nie
                    pasuje), i dla mnie jest jednak za mało 'świeża'. Świeże są aranże, nie
                    piosenki same w sobie.
                    Covery moim zdaniem są nieudane, i tyle. To, że Ty je uważasz za najlepsze
                    covery iluśtam lecia nie znaczy, że wszyscy muszą podzielać Twoje zdanie :)
                    Nie rozumiem, skąd wniosek, że mialaby mieć muzykę pop za złą. Dobry pop
                    niejest zły ;) ale tak jak mówię, po Monice można się jednak było spodziewać
                    czegoś troszkę innego ( ok, JA się spodziewałam czegoś innego).
                    Wiem dobrze, do czego może zmuszać wytwórnia, kontrakt itd. Na razie chyba
                    jednak Monika nie ma tego typu problemów.. Co najwyżej może być 'zmuszana' do
                    udziału w czatach, programach polsatowskich itd., ale raczej nie do typu
                    imprez, o których piszemy :) No ale miejmy nadzieję, że Brodka nie będzie w aż
                    takiej kiepskiej sytuacji, by śpiewać byle gdzie.
                    'Pedofilia' Michaela to jego zupełnie prywatna sprawa, nie widzę związku czegoś
                    takiego z drugą sytuacją, w której muzyk śpiewa na jakimś przez nas uważanym
                    za 'niegodne' miejscu, gdzie ŚWIADOMIE wystawia siebie na ocenę i angażuje w to
                    muzykę..
                    I niech sobie Monika robi co chce, mogę Jej nie lubieć, ale mój stosunek do Jej
                    płyty się nie ma prawa zmienić przez to. Jezu, gdybym się przejmowała życiem
                    prywatnym artystów, ktorych słucham... spora częsć to narkomani, alkoholicy,
                    samobójcy, w depresji, zamknięci w sobie...ech ;)

          • kora.munroe Re: Brodka w Trojce 24.05.05, 18:42
            bigrock napisał:

            > Czy moglabys sprecyzowac o jakie konkretnie media Ci chodzi? Bo ja chyba
            > faktycznie zacofany jestem skoro wszystko mnie bokiem omija :-)

            W kazdym numerze gazet Gala czy Viva ( to taka srednia polka "prasy kobiecej" )
            sa fotoreportaze z bankietow, jakie mialy miejsce w minionym tygodniu. Bardzo
            czesto widac na nich Brodke - wiec jako zagorzalego fana omija Cie bogactwo
            fotek Brodki w roznych sukniach i makijazach :-)
            • never_never Re: Brodka w Trojce 24.05.05, 19:51
              tak, Brodki jest pełno na wszystkich bankietach, co mnie szczególnie śmieszy,
              jako że ostatnio cos tam wypowiadała się krytycznie o tzw. "warszawce...

              btw Makowiecki to też nie moja bajka, ale jego ostatnia piosenka całkiem niezła
            • bigrock Re: Brodka w Trojce 24.05.05, 20:00
              Prasa kobieca i plotki srednio mnie interesuja, wiec nie wnikam szczegolowo w to
              co sie w nich dzieje. Jednakze jako baczny obserwator kobiet w zyciu codziennym
              wcale sie nie dziwie Waszym emocjom okazywanym po lekturze tejze prasy. I
              bynajmniej nie chodzi tu o Brodke, bo to tylko przyklad na pewna regule ;-)
              • tokyo1 Re: Brodka w Trojce 24.05.05, 20:08
                Już nie bądź taki dowcipny :) Nie wiesz, jak wyglądamy i czy to
                my 'zazdrościmy' Monice czy to raczej Ona nam powinna <lol>
                :-)

                Swoją drogą, Brodka powinna Cię kiedyś mocno uściskać za to, jak Ją we
                wszystkim wspierasz i bronisz, prawdziwy fan :P
                Pozdrowienia :)
                • bigrock Re: Brodka w Trojce 24.05.05, 20:51
                  Taki ze mnie fan Brodki jak Ani Dabrowskiej :-) Po prostu potrafie docenic cos
                  ponadprzecietnego na tej naszej szarej scenie muzycznej.

                  A tak przy okazji - calkiem przyzwoita ta druga plyta Makowieckiego. Przekonal
                  mnie nia ostatecznie, ze to on powinien byl wygrac pierwszego Idola. Z drugiej
                  strony i tak dopial swego, wiec moze lepiej dla niego, ze nie wygral... Podobnie
                  jak AniaDe.
      • yane.yane Re: Brodka w Trojce 24.05.05, 17:25
        Tan koncert to chyba byl jeszcze przed Swietami Wielkanocnymi, w kazdym razie strasznie dawno. A sam koncert sluchalam piate przez dziesiate, taki fan jak Ty moze sciagnac, choc nic wielkiego jak dla mnie :)
    • yane.yane Re: IDOL 4.27 24.05.05, 17:29
      Dla odpornych - moj "ulubiony" stylista:

      idol.interia.pl/zdjecie/?nr=2&photoId=154669
      ;)))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka