28.05.05, 23:50
my tak sobie gadu-gadu, i kolejny watek przelecial :D
Obserwuj wątek
    • siuil_a_run Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:00
      hehe, Slawek mial boja :D
      a dla Piotrka to moze lepiej, ze sie przestana nad nim pastwic ;)
      • r.richelieu Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:04
        całe szczęściej, że uniat był przedostatni, bo może zacznie się wreszcie
        starać, a tak raz dwa Maciek by go "przegonił"
      • hebat Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:04
        Szkoda, że to jednak nie Sławek.
        • siuil_a_run Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:08
          Banda Czworga by Kfiatowi nie darowala ;)
      • peace_and_love Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:13
        Ja też miałam boja i chyba jestem tu w mniejszości, ale cieszę się, że to nie
        Sławek odpadł :) Bardzo chętnie jeszcze go posłucham.
        • devojce Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:14
          Jestem z Tobą :-D
        • andrzej26 Re: IDOL 4.31 29.05.05, 01:16
          Ja też się cieszę, choć Sławek przynudza albo kopiuje.
      • devojce Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:13
        No qrde, o mały włos a bym nowy wątek założyła ale zapomniałam o tych durnych
        ograniczeniach. Nic to.

        No obejrzałam tego Idola dziś. Nawet przed południem Idola Extra i mi się udało
        obejrzeć.
        Szkoda Piotrka. Fajny chłopak z niego, miły, sympatyczny, trochę zakręcony. i
        wreszcie zgolił tą beznadziejną brodę!!! W przypadku Piotrka to nie potrzebnie
        dziś śpiwali po dwie piosenki. Ta pierwsza była ok. Podobało mnei się. Z tą
        drugą już było dużo gorzej.
        Natomiast jeśli chodzi o Bartka Szymoniaka to całe szczęście, ze po dwie
        pisoenki śpiewali. Kult spoko. Wogóle to zauważayłam, że Bartek powinien mieć
        zakaz śpiewania po angielsku. Co śpiewa po angielsku to schrzani. A po polsku
        dobrze. I nie fałszuje wtedy. Ja nei wiem o co to chodzi.
        Silski mi się podobał tylko w La Bambie. I jest to pierwsza piosenka, w której
        mi się podobał. Bo brzmiał jak on wreszcie. Tylu artystów wykonywało tę
        pisoenkę, że nie wiedział kim śpiewać, hi, hi. A tak poza tym to ja go jakoś
        nie lubię i już.
        Jeśli zaś chodzi o Sławka to pierwsza piosenka miodzio normalnie. NIc tylko się
        zakochać. Wiem, wiem stara jestem. Ale co tam. Druga piosenka ok, ale zabrakło
        mi tych ruchów Rickiego. Może się Sławek kiedys nauczy. Oby. Mnie się podoba i
        to jak wygląda i jak śpiewa. CHyba przede wszystkim jak śpiewa :-) Jak nie
        wygra tej edycji to się obrażam na Polsat!!! Przestanę całkiem oglądać. O!!! No
        może zrobię wyjątek dla "Pierwszej miłości" ;-)
        Domikia mi się nie podoba. Drażni mni jej barwa. Jak dla mnie to ona jedzie po
        czarnych jak złoto, a słuch ponoć mam dobry, a nawet bardzo dobry. Nie, nie i
        jeszcze raz nie.

        A oglądaliście koncert na TV4??? Jezu!!! Umarłam jak zobaczyłąm Rolanda. Czy
        ktos mógłby mu wreszcie powiedzieć, że jak koniecznie chce śpiewać to niech nie
        naraża innych ludzi na słuchanie tego. Przecież to jest wycie obdzieranego ze
        skóry zwierzęcia!!! A Dominika zaśpiewała niefajnie. Z jakaś taką okropną
        manierą, że ło matko.

        Pozdrawiam

        P.S.: A ktoś zauważył, że ze Elą jakieś fajne blond ciacho siedziało.
        Mniodzio...

        P.S.1: A ZAgrobel to się na stałę do tych chórków załapał??? POprzednie dwa
        koncerty tez był??
        • kubissimo Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:17
          > P.S.1: A ZAgrobel to się na stałę do tych chórków załapał??? POprzednie dwa
          > koncerty tez był??

          byl
          a dzis pokazal pępek ;)
          • devojce Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:20
            kubissimo napisał:

            > > P.S.1: A ZAgrobel to się na stałę do tych chórków załapał??? POprzednie d
            > wa
            > > koncerty tez był??
            >
            > byl
            > a dzis pokazal pępek ;)

            No popatrz, popatrz, mni eto zawsze najlepsze umknie. Ale tak to jest jak sie
            ogląda trzy programy na raz :-D
            • kubissimo Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:22
              mowi sie trudno ;)

              a teraz prywata:
              te plytki co to Ty mi, to nie chodza :(
              mam nawet teorie dlaczego tak sie stalo, ale o tym we wtorek ;)
              • devojce Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:23
                kubissimo napisał:

                > a teraz prywata:
                > te plytki co to Ty mi, to nie chodza :(
                > mam nawet teorie dlaczego tak sie stalo, ale o tym we wtorek ;)

                Prywaty ciąg dalszy:
                A weź no mnie na gg odpisz to Ci powiem co we wtorek.
        • andrzej26 Re: IDOL 4.31 29.05.05, 01:20
          devojce napisała:

          > Jeśli zaś chodzi o Sławka to pierwsza piosenka miodzio normalnie.
          > NIc tylko się zakochać.

          Bardziej w muzyce Burta Bacharacha niż w Sławku, choć to urodziwy młodzieniec.
          • poboczny Re: IDOL 4.31 29.05.05, 11:36
            I ja tam wczoraj byłem i gingera piłem :) Ufff...ten wczorajszy wypad na idola
            był latino - gorący ! sam koncert już trochę mniej.Wrażenia z występów, po kolei:
            Maciek- lubię i szanuję tego człowieka za całokształt ! pierwszy występ niezły,
            ok.Ma chłop kawał głosu rockowego, który się tam wpasował.Drugi występ Maćka juz
            nie był taki interesujący,ale generalnie- umówmy się - śpiewać umie.
            Bartek "Gębofon" -to interesujący chłopak, ale zdecydowanie lepiej wypada w
            polskich utworach.W końcu trochę się wyluzował.
            Sławek - no...mile mnie zaskoczył kulturalnym wykonaniem utworu Diany Krall.Tak
            w znakomitych jazzowych aranżach, porusza się jak ryba w wodzie.Jest
            znakomity.Natomiast drugi kawałek: Ricki Martin- nie pokazał wcale jego
            umiejętności, ale to wina beznadziejnego R.Martina.Po koncercie chwilę
            porozmawiałem z nim przed Faratem, w duchu pozdrowień i pojednania
            bydgosko-toruńskiego (he he)Ogólnie sprawił dobre wrażenie (kulturalny chłopak )
            tylko niech rzuci palenie !!! he he :):)
            Dominka...no cóż mam powiedzieć, jak zwykle powala wyglądem :) ale wczorajszy
            występ nie rzucił mnie jako fana na kolana.Pierwszy utwór ( Dominka , moim
            zdaniem ma pewne problemy z czystością w dolnych rejestrach, gzie czasami gubi
            się) ale nadrabia ciekawą barwą i muzykalnością.Drugi utwór, pokazała miły
            ciepły klimat z nijakiego kawałka, ale bujaliśmy się wszyscy w studio.Oczywiście
            wykorzystałem okazję, aby po koncercie pogratulować Dominice występu i dalszego
            awansu.Pozdrawiam gorąco rodziców Dominki !!! :):):)
            Piotr Lato - krótko - było słabiutko, no i odszedł.
            Natomiast Idol Ekstra : Dominika Pawłowska ZDECYDOWANIE NAJLEPSZY WYSTĘP
            wczoraj. Zaśpiewała Fantastyczny utwór Georga Bensona, uwielbiam coś takiego !
            Super utwór , znakomicie zśpiewany, chylę czoła ! Niezwyła finezja, ekspresja i
            kultura wykonania !
            • jodarek1 Re: IDOL 4.31 29.05.05, 16:17
              poboczny napisał:

              > Sławek - no...mile mnie zaskoczył kulturalnym wykonaniem utworu Diany
              Krall.Tak
              > w znakomitych jazzowych aranżach, porusza się jak ryba w wodzie.Jest
              > znakomity.Natomiast drugi kawałek: Ricki Martin- nie pokazał wcale jego
              > umiejętności, ale to wina beznadziejnego R.Martina.Po koncercie chwilę
              > porozmawiałem z nim przed Faratem, w duchu pozdrowień i pojednania
              > bydgosko-toruńskiego (he he)Ogólnie sprawił dobre wrażenie (kulturalny
              chłopak
              > )
              > tylko niech rzuci palenie !!! he he :):)

              kurcze, trzeba było mi zostać :(((
              Joasia
      • jodarek1 Re: IDOL 4.31 29.05.05, 02:14
        siuil_a_run napisała:

        > hehe, Slawek mial boja :D

        oj miał ;)
      • jodarek1 Re: IDOL 4.31 31.05.05, 10:37
        siuil_a_run napisała:

        > hehe, Slawek mial boja :D
        > a dla Piotrka to moze lepiej, ze sie przestana nad nim pastwic ;)

        oj miał miał
        mam nadzieję że dobrze to wpłynie na niego ;)
    • loui_loui Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:04
      Byłam bliska zawału.
      Jeszczze nie mogę dojść do siebie ...
    • yane.yane Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:04
      Mialam nadzieje, ze odpadnie Slawek. Bo Slawek jest dobry, a Piotr kiepski, bo Slawka lubi Banda Czworga, a Piotra wrecz przeciwnie. Oj biedny Bartolomeo za tydzien, bo juz tylko po nim beda mogli jezdzic :]

      A teraz Panie Cygan jesli zostala w Tobie choc iskierka dobrego wykonania podejdz do Piotrka i go przepros za swoje zachowanie ponizej wszelkiej krytyki. Zreszta reszta tych z kanapy powinna zrobic to samo. Popiol na glowe i sklon :P
      • siuil_a_run Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:06
        i niech te przeprosiny tez pokaza na wizji.
        • ankya Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:09
          Jestem za, ale wątpię żeby się zreflektowali.
        • kubissimo Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:09
          nic z tego
          to Piotrek podszedl do jurorow i podal im reke
          Ela wyraznie nie wiedziala co jest grane i jak ma sie zachowac :)
          • yane.yane Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:10
            No to szkoda, ze tego nie widzialam :)
          • siuil_a_run Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:10
            tak czy kwak, lud zapamieta
            Piotr od poczatku do konca zachowal sie z klasa
            jury do samego konca - sianokosy...
    • piotr7777 Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:05
      No to już wiemy - Piotrek Lato w końcu odpadł.
      I dobrze sie stało, bo ten etap to dla niego zdecydowanie za wysoki poziom.
      Dzis nawet nie było tak źle, ale ktoś "zdolny" do takich występów jak
      zeszłotygodniowa masakra nie powinien wchodzic na profesjonalny rynek muzyczny
      a przynajmniej nie teraz. Przy odpowiedniej determinacji może za parę lat bo
      społeczeństwo jak widać go pamieta.
      Źle się stało że nie odpadł wcześniej, bo on bardziej pasowałby do prowadzenia
      Idola extra niż Pączek, to też trzeba przyznac.
      • devojce Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:17
        piotr7777 napisał:

        > Źle się stało że nie odpadł wcześniej, bo on bardziej pasowałby do
        prowadzenia
        > Idola extra niż Pączek, to też trzeba przyznac.

        NIom. Ninka była tragiczna. Na siłe próbowała byc na luzie jak Rock ale jej nie
        wyszło. Jeszcze dużo dziewcze musi się nauczyć.
        • peace_and_love Re: IDOL 4.31 29.05.05, 09:44
          Kurczę. A ja myślałam, że to była Doda Elektroda.

          ;)
          • devojce Re: IDOL 4.31 29.05.05, 13:29
            peace_and_love napisała:

            > Kurczę. A ja myślałam, że to była Doda Elektroda.
            >
            > ;)

            Porównanie ze wszech miar trafne. Co nei ejst komplementem dla Ninki, oj nie
            jest. Moze da jej to do myślenia. Chociaż z drugiej strony wątpię...
    • ankya Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:08
      Szkoda Piotrka, mam nadzieję, ze uda mu się wydać płytę.
      Ale za to finalowa trójka całkowicie mi się wykrystalizowała.
      • siuil_a_run Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:09
        mnie tez, ale ja bym wolala w niej Dominike ;)
        • ankya Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:10
          Dobrze, że nie napisalaś wyraźnie i dużymi literami od kogo i mogę się tylko
          domyślać. ;)
          • siuil_a_run Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:11
            nie musialam ;)
          • yane.yane Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:12
            Ze od Slawka ;)))))
            Zartowalam :P
    • kubissimo czyli co? 29.05.05, 00:12
      karty rozdane
      za tydzien Banda Czworga dolozy staran, zeby sie pozbyc Bartka
      pewnie mu kaza zaspiewac jakis karkolomny kawalek i po nim
      chociaz mnie by cieszyla sytuacja, ze na chwile przed finalem na kolku staja
      Uniatowski i Silski
      cos takiego jak bylo z Brodka i Kowalczykiem
      • siuil_a_run Re: czyli co? 29.05.05, 00:13
        ... i Slawek tuz przed finalem wraca do Torunia :)

        a juz byl w ogrodku, juz wital sie z gaska ;)

        fajna wizja :D
      • ankya Re: czyli co? 29.05.05, 00:14
        Hmmm... biorąc pod uwagę czas na przygotowanie się, to chyba oni już im dali te
        kawałki - tak mi sie wydaje. Trzeba zapytać Piotrka jak wpadnie na forum. :)
        Co nie zmienia faktu, że z Bartkiem pewnie nie obeszli się zyt łaskawie - może
        to on dostanie "Czarne Oczy"? :)
        • siuil_a_run Re: czyli co? 29.05.05, 00:16
          "Czarnymi oczami" miedzy oczy...

          to sie dla kazdego moze zle skonczyc ;)
          • hebat Re: czyli co? 29.05.05, 00:20
            siuil_a_run napisała:

            > "Czarnymi oczami" miedzy oczy...
            >
            > to sie dla kazdego moze zle skonczyc ;)

            Eee tam. Silski dałby radę ;)
            • siuil_a_run Re: czyli co? 29.05.05, 00:22
              hebat napisała:

              > siuil_a_run napisała:
              >
              > > "Czarnymi oczami" miedzy oczy...
              > >
              > > to sie dla kazdego moze zle skonczyc ;)
              >
              > Eee tam. Silski dałby radę ;)

              rany, wolalabym, zeby nie dal :D
              • hebat Re: czyli co? 29.05.05, 00:24
                siuil_a_run napisała:

                > rany, wolalabym, zeby nie dal :D

                Ja od kilku koncertów czasem wolałabym żeby nie dał.
      • devojce Re: czyli co? 29.05.05, 00:18
        kubissimo napisał:

        > chociaz mnie by cieszyla sytuacja, ze na chwile przed finalem na kolku staja
        > Uniatowski i Silski
        > cos takiego jak bylo z Brodka i Kowalczykiem

        I przechodzi Uniatowski :-D
      • yane.yane Re: czyli co? 29.05.05, 00:18
        Za tydzien:
        - bedziemy sie nudzic razem ze Slawkiem, z tym ze my bardziej
        - Dominice moze nie pojsc, ale przeciez z "socjologicznego punktu widzenia..."
        - Maciek to wiadomo (he is the champion - my friends)
        - Bartek - moze kaza mu zaspiewac cos Celine Dion? hehe... w koncu najlatwiej wylozyc nielubianego (ktos taki musi byc wsrod tej pozostalej czworki) uczestnika na kobiecym repertuarze :]
        • ankya Re: czyli co? 29.05.05, 00:23
          > - Dominice moze nie pojsc, ale przeciez z "socjologicznego punktu widzenia..."

          :)))

          > - Bartek - moze kaza mu zaspiewac cos Celine Dion? hehe... w koncu najlatwiej
          > wylozyc nielubianego (ktos taki musi byc wsrod tej pozostalej czworki)
          > uczestnika na kobiecym repertuarze :]

          Tak, tę piosenkę z Tytanika. I niech tam gębofon wstawi. :)
          • siuil_a_run Re: czyli co? 29.05.05, 00:26
            ankya napisała:

            >
            > > - Bartek - moze kaza mu zaspiewac cos Celine Dion? hehe... w koncu najlat
            > wiej
            > > wylozyc nielubianego (ktos taki musi byc wsrod tej pozostalej czworki)
            > > uczestnika na kobiecym repertuarze :]
            >
            > Tak, tę piosenkę z Tytanika. I niech tam gębofon wstawi. :)

            alergicznie nie znosze tej piosenki, z radoscia dopuszczam kazda profanacje :D
            niech wstawia :D
            • ankya Re: czyli co? 29.05.05, 00:27
              Albo najlepiej w tym przypadku niech gębofon będzie zamiast śpiewu. :)
          • yane.yane Re: czyli co? 29.05.05, 00:29
            Jessss... az mi serce mocniej zabilo :)
        • siuil_a_run Re: czyli co? 29.05.05, 00:24
          yane.yane napisała:

          > Za tydzien:
          > - bedziemy sie nudzic razem ze Slawkiem, z tym ze my bardziej

          zwlaszcza w niektorych regionach ;)

          > - Dominice moze nie pojsc, ale przeciez z "socjologicznego punktu widzenia..."

          wybiora jej taka piosenke, zeby sobie na pewno dala rade - coby wspomoc nieco
          socjologie ;)

          > - Maciek to wiadomo (he is the champion - my friends)

          ou jess :)

          > - Bartek - moze kaza mu zaspiewac cos Celine Dion? hehe... w koncu najlatwiej
          w
          > ylozyc nielubianego (ktos taki musi byc wsrod tej pozostalej czworki)
          uczestnik
          > a na kobiecym repertuarze :]

          wystarczy, ze mu dadza cos po angielsku... :P
      • aronia Re: czyli co? 29.05.05, 10:03
        > za tydzien Banda Czworga dolozy staran, zeby sie pozbyc Bartka
        > pewnie mu kaza zaspiewac jakis karkolomny kawalek i po nim

        A czy to nie będzie tak, że jurorzy tylko wybiorą zestaw utworów, a uczestnicy -
        jak dotąd - sami podzielą się repertuarem? Bo taki wariant, że każdemu na
        sztywno przypiszą coś do zaspiewania, stwarza strasznie rozległe pole do
        manipulacji. No chyba, że właśnie o to chodzi.
        • kubissimo Re: czyli co? 29.05.05, 10:23
          w swietle ostatnich ekscesow Bandy Czworga mysle ze dokladnie o to chodzi :/
          • ankya Re: czyli co? 29.05.05, 10:38
            Ale pewnie znowu będą śpiewać po dwie piosenki - i obydwie wybierze jury?
            Trochę bez sensu...
            Może będzie podzielone "sprawiedliwie" - pierwszy występ z piosenkami z których
            da się wybrnąć (Bartek, ewentualnie Dominika), lub zabłysnąć w nich nie
            bardziej niż dotychczas (Sławek, Maciek). I drugi występ w którym wyłoży się
            kto trzeba, a kto trzeba zabłyśnie tak, że aż nas oślepi. :)
            Czyli dla Barka piosenka z Titanica, dla Sławka i Dominiki coś balladowego, a
            dla Maćka... czego to on jeszcze nie śpiewał w ramach pokazywania, że sprawdza
            się we wszystkim? :)
            • hebat Re: czyli co? 29.05.05, 10:41
              ankya napisała:

              > dla Maćka... czego to on jeszcze nie śpiewał w ramach pokazywania, że sprawdza
              > się we wszystkim? :)

              Chinki Czikulinki ;)
              • atamanek Re: czyli co? 29.05.05, 10:42
                Witam :)

                Jakas arabska moglby zaspiewac ;)
            • siuil_a_run Re: czyli co? 29.05.05, 10:51
              laaaaajlajlajlajlaaaaaaj...
              • kubissimo Re: czyli co? 29.05.05, 11:07
                widze, ze Ivan nie odpuszcza :D
                • siuil_a_run Re: czyli co? 29.05.05, 11:18
                  zaszczepiliscie mi go podprogowo :DDD
                  • devojce Re: czyli co? 29.05.05, 13:31
                    siuil_a_run napisała:

                    > zaszczepiliscie mi go podprogowo :DDD

                    Uważam, że masz pełne prawo ubiegać się o odszkodowanie ;-)
          • aronia Re: czyli co? 29.05.05, 10:51
            > w swietle ostatnich ekscesow Bandy Czworga mysle ze dokladnie o to chodzi :/

            No ale to nie jurorzy ustalają reguły programu, tylko producent. Zakładam, że
            jednak obowiązują jakieś zasady fair play i chocby z tego powodu przydział
            utworów nie będzie stricte personalny. Bo tak to mozna by w ogóle darowac sobie
            przyszłotygodniowy koncert.
    • hebat Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:29
      Z czata z Piotrkiem:
      -"kto wedlug ciebie wygra ten program?
      - wydaje mi się że wygra Maciek Silski (jeśli nie zrezygnuje)"
      ????? a niby czemu?
      • piotr7777 Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:31
        "My Heart Will Go On" już było w drugiej edycji (śpiewał Hom).
        Jak coż z repertuaru Celine to już prędzej "All By MYself" - idealna piosenka
        żeby sie wyłożyć.
    • facecja Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:35
      po jeden: opiszcie mi proszę występ Jakuba naszego ulubionego krok po kroku, bo
      nie było mi dane obejrzeć :(:(:(

      po dwa: napiszcie mi proszę temat następnego koncertu (i dlaczego tu tak czesto
      pada wyrażenie przydawkowe "czarne oczy"??), bo nie było mi dane usłyszeć :(

      po trzy: szkoda Piotrka, ale nie wiem czemu, na jaju jak stanęli wolałam, żeby
      Sławek przeszedł. może dlatego, że jakby on (Sławek) odpadł, polałaby się krew.
      i to czyja... :(
      • hebat Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:38
        facecja napisała:

        > po jeden: opiszcie mi proszę występ Jakuba naszego ulubionego krok po kroku, bo
        >
        > nie było mi dane obejrzeć :(:(:(

        Występu Ci nie opiszę, bo idę spac, ale był przebrany za mandaryna ;)
        • devojce Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:40
          hebat napisała:

          > Występu Ci nie opiszę, bo idę spac, ale był przebrany za mandaryna ;)

          W sumei dobrze, ze nie za Mandarynę :-D
          Przepraszam ale jakoś tak mi się nasunęło, hi, hi.
        • facecja Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:41
          szkur... nie powtarzają tego? bo nie wierzę. jeszcze te niepokojące wpisy o
          warkoczyku tudzież obciętych lokach... no nie....

          zostało coś z dawnego Jakuba? styl śpiewania? emocje? albo chociaż sposób
          stania przy mikrofonie - nawet tym się zadowolę ;)
          • hebat Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:42
            Eee tam zostalo. nawet się trochę ruszać zaczął w pewnym momencie :(
          • hebat Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:44
            Aha. a tekst piosenki to był taki trochę z mojej "branży" ;)))
      • devojce Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:39
        facecja napisała:

        > po jeden: opiszcie mi proszę występ Jakuba naszego ulubionego krok po kroku,
        bo
        >
        > nie było mi dane obejrzeć :(:(:(

        O żesz!!! No zapomniałąm o tej masakrze!!! Bardzo ambitny tekst, bardzo. I
        chłopie o buzi dziecka, spiewające o piciu wina w parku jest tak wiarygodne jak
        zeznania naszych posłów przed komisją śledczą. Co to k... było???
        • facecja Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:45
          > chłopie o buzi dziecka, spiewające o piciu wina w parku jest tak wiarygodne
          jak
          >
          > zeznania naszych posłów przed komisją śledczą.


          eeee, to pikuś ;)jeszcze bardziej "aniołkowaci" robia gorsze rzeczy niż picie
          jabola.
        • peace_and_love Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:50
          A mnie Kuba zaskoczył pozytywnie tą piosenką :) Nigdy nie byłam jego
          wielbicielką, a dziś nabrałam do niego lekkiej sympatii. Tekst może nie był
          ambitny, ale pewnie nie miał być w założeniu ;) Powiedzmy, że to było coś w
          stylu np. "Randki w ciemno" kapeli Podwórkowi chuligani.
      • ankya Re: IDOL 4.31 29.05.05, 00:42
        Jakub K. śpiewał piosenke o winie: coś tam w parku, coś tam koledzy, coś tam
        dziewczyna... Kto ma lepszą pamięć? :)
        Na następnym koncercie uczestnicy będą śpiewać piosenki, które wybrali dla nich
        jurorzy. I zastanawiamy się czy kogoś ukarzą "czarnymi oczami" i dlaczego,
        skoro odpadł Piotrek, będzie to Bartek. :)
      • loui_loui Re: IDOL 4.31 29.05.05, 08:15
        facecja napisała:

        > Sławek przeszedł. może dlatego, że jakby on (Sławek) odpadł, polałaby się
        krew.
        >
        > i to czyja... :(

        Moja! :(
      • siuil_a_run Re: IDOL 4.31 29.05.05, 08:33
        Jakub Wasz ulubiony wystapil w kimonie, uczesan w warkoczyk i odspiewal jakis
        tren o winie co sie skonczylo... czy cos w ten desen :) jego glosu sluchalo sie
        milo, jak zwykle, poczucie humoru autor tekstu pewnie i ma, choc ja znowu z
        innej bajki :P ale patrzec to sie na niego nie dalo - no chyba, ze sie skupic
        wylacznie na oczach, bo te zostaly bez zmian :D

        a jesli chodzi o nastepny koncert, to Tinazyro zrobila smaka mowiac o
        boksowaniu sie uczestnikow z juroramy (przez chwile uwierzylam, ze to bedzie
        autentyczny pojedynek na jakies wystepy :DDD), ale zaraz okazalo sie, ze
        szanowna jura wybierze uczestnikom nastepnego koncertu piosenki, ktore maja
        zaspiewac. sprytne to, bo dobrze wiemy, jakiego Banda Czworga zyczy sobie
        finalu. w zwiazku z tym Bartek, w zastepstwie Piotra, ktory odpadl, dostanie
        piosenke, na ktorej sie wylozy (wsrod propozycji byly Celine Dion i wlasnie
        Czarne Oczy tudziez Laaaaajlajlajlajlaaaaaj), a pozostali takie, w ktorych beda
        mogli sie wykazac. bo jury przeciez mamy bezstronne, nie? a do tego taaakie
        smieszniutkie... :PPP
        • hebat Re: IDOL 4.31 29.05.05, 09:35
          siuil_a_run napisała:

          > Jakub Wasz ulubiony wystapil w kimonie, uczesan w warkoczyk i odspiewal jakis
          > tren o winie co sie skonczylo... czy cos w ten desen :) jego glosu sluchalo sie
          >
          > milo, jak zwykle, poczucie humoru autor tekstu pewnie i ma, choc ja znowu z
          > innej bajki :P ale patrzec to sie na niego nie dalo - no chyba, ze sie skupic
          > wylacznie na oczach, bo te zostaly bez zmian :D

          O winie było w porządku :D tym bardziej, że na początku jak Jakuba ujrzałam to
          się zlęklam, że Chinkę Czikulinkę będzie zapodawał;)
        • atamanek Re: IDOL 4.31 29.05.05, 09:40
          Witam :)

          Garsc refleksji po koncercie na zywo :)

          Zaczne od Kuby.... wiadomo ;-p
          Nie zgodze sie z siuil_a_run, ze z dawnego Kuby zostaly tylko oczy. Podobal mi
          sie wystep takze wizualnie a humor i samczek moim zdaniem byly nie tylko w
          slowach, ale i w mimice ;)
          I te bose nogi... ;))

          Maciek, wysunal sie na prowadzenie w moim mini rankingu.
          Oprocz tego, ze jest przesympatycznym facetem, to ma charyzme, uniwersalnosc
          (jak dla mnie wielki plus), no i odpowiada mi barwa glosu :) Pomieszanie
          przenikliwosci wzroku Adasia K. i uroku Kuby :)))

          Bartek, Slawek, swietne wesole chlopaki, przyjemnie dla ucha ;)

          Piotr :))) Ten wystep milo sie sluchalo, przyznaje, trzymalam kciuki, by sie
          nie wylozyl, jak na ostatnim koncercie :) Kopytko mnie rozlozylo ;-p Podobala
          mi sie reakcja na ocene jury, tak trzymaj Piotrze :))

          Dominika, slodka, sliczna, wykonania jakos na dluzej mi nie wpadly w pamiec. :)

          Roland, ohhh, Roland ;))))

          Ogolnie.... Koncert bardzo mi sie podobal, chyba dlatego, ze lubie takie
          klimaty. Tancerki z grupy Wisniewskiego bardzo na tak. Czlowiek mzoe sie
          wpedzic w jeszcze wieksze kopleksy;(

          Jury, troszke przykro mi sie sluchalo ostatniej opinii dla Piotra, ironia i
          przesyt. :(

          pozdrowienia dla Michala :*
          • hebat Re: IDOL 4.31 29.05.05, 09:52
            atamanek napisała:

            > Zaczne od Kuby.... wiadomo ;-p
            > Nie zgodze sie z siuil_a_run, ze z dawnego Kuby zostaly tylko oczy. Podobal mi
            > sie wystep takze wizualnie a humor i samczek moim zdaniem byly nie tylko w
            > slowach, ale i w mimice ;)
            > I te bose nogi... ;))

            A to ja jeszcze coś powiem dopóki całkiem do normy nie wróciłam. Taka imaga Kuby
            mi się bardziej podoba niż ta z Idola 3, która tak całkiem mi nie odpowiadała.
            Szczególnie u samej góry mi się podoba :)
          • ankya Re: IDOL 4.31 29.05.05, 10:13
            > Bartek, Slawek, swietne wesole chlopaki, przyjemnie dla ucha ;)

            Nie tylko dla ucha. :) Dlatego prosimy o jakieś fajne fotki zanim zrobimy
            własną fotorelację z nalotu na Ibis. :)
            A u mnie dzisiaj jeszcze bardziej słońce grzeje - moja głupsza część
            osobowości/młodsza siostra pewnie będzie znów działać. :)
          • siuil_a_run Re: IDOL 4.31 29.05.05, 10:21
            atamanek napisała:

            > Nie zgodze sie z siuil_a_run, ze z dawnego Kuby zostaly tylko oczy. Podobal
            mi
            > sie wystep takze wizualnie a humor i samczek moim zdaniem byly nie tylko w
            > slowach, ale i w mimice ;)

            alez nie zgadzaj sie! :) zreszta, ja tam wojujaca kubofilka ani kubofobka nigdy
            nie bylam :D przeciez wiesz, ze ja serce przy innym idolu zgubilam ;) no, ale
            Kuba mi sie wczoraj nie podobal wizualnie, coz mam poradzic... ;)
            >
            > Maciek, wysunal sie na prowadzenie w moim mini rankingu.

            w moim takoz, juz w zeszlym tygodniu :)

            > Oprocz tego, ze jest przesympatycznym facetem, to ma charyzme, uniwersalnosc
            > (jak dla mnie wielki plus), no i odpowiada mi barwa glosu :) Pomieszanie
            > przenikliwosci wzroku Adasia K. i uroku Kuby :)))

            rozmarzylam sie :D
            ale Adasiowi to zaden idol do piet nie dorasta! howgh! :)))
            zdradz mi te tajemnice, co on teraz porabia i kiedy wreszcie kupie sobie jego
            plyte? ;)))
            • kubissimo Re: IDOL 4.31 29.05.05, 10:25
              no przeciez mowilismy, ze spiewa w zespole cyganskim
              kto wiem, moze ma wlasna wersje laaaajlajlajlajlaaaaj :/
              • siuil_a_run Re: IDOL 4.31 29.05.05, 10:33
                widzisz, moja podswiadomosc odrzuca te wersje :)))

                a tak serio, mam nadzieje, ze moze to taka "robota na przeczekanie"... a jakies
                powazniejsze plany plytowe Adas jednak ma.

                laajlajlajlajlaaaaaaj ;)
        • andrzej26 Re: IDOL 4.31 29.05.05, 10:23
          siuil_a_run napisała:

          > Jakub Wasz ulubiony wystapil w kimonie, uczesan w warkoczyk i odspiewal jakis
          > tren o winie
          ...
          > ale patrzec to sie na niego nie dalo

          I patrzeć i słuchać się nie dało. Wygląd Kuby to jakieś kompletne dziwactwo,
          mody na kimona na koncertach rockowych nie wylansuje. I jeszcze te warkoczyki,
          chyba po to żeby wyglądać inaczej niż wszyscy. On miał już takie ciągoty w
          Idolu, kiedy założył czarną pelerynę Draculi bez związku z piosenką i
          powiedział " A dlaczego nie?". To się u niego niestety rozwinęło. Piosence o d.
          Maryni, może dobrej do śpiewania przy ognisku nad ranem, ale nigdzie indziej,
          także wielkiej kariery nie wróżę.
          Jakub Kęsy sam nie ma wyczucia, a doradzają mu słabi ludzie, być może ci którzy
          wcześniej pomagali Michałowi Wiśniewskiemu, bo to chyba w tą stronę idzie.
          • pump_it_up Re: IDOL 4.31 29.05.05, 10:48
            I tutaj sie z Toba nie zgodze. Uwazam, ze wystep Kuby byl dobry. Wygladal
            ciekawie i inaczej od wszystkich. Tekst piosenki nie byl ambitny, ale to
            znaczy, ze Kuba ma duzy dystans do swiata muzycznego i tak zwanej kariery.
            Wprowadzil on duzo humoru do programu i pokazal, ze koncert w Idolu mozna
            potraktowac z przymruzeniem oka. A co do picia wina, to jestem przekonana, ze
            Kubie sie to zdarzalo;) Nie wiem jak teraz jest, ale na pewno zielonym Lechem
            (btw. to tez moje ulubione piwo;) nie pogardzi. Aha..a Kuba poza aprycja
            posiada rowniez fajny charakter. Jest skromny i nie wywyzsza sie poprzez to, ze
            ze jest rozpoznawalny. Trzymam za Niego kciuki i czekam na plyte:))
            • pump_it_up Re: IDOL 4.31 29.05.05, 10:49
              *aparycja
              • romana_polka Re: IDOL 4.31 29.05.05, 12:31
                Wczorajszy koncert mi sie podobał,choc więcej tam było lata niż latino.
                Maciek - bardzo lubię Corazon espinado więc jego wykonanie nie bardzo mi sie podobało,sprawiał wrażenie jakby nie wiedział o czym śpiewa a tylko koncentrował sie na tym by nie walnąc sie w hiszpańskim,La Bamba była niezła,ale trudno spieprzyc taki prosty kawałek,po Teges Nara nie mam zaufania do jego muzycznego gustu,ale chętnie sie mile rozczaruję,bo głos ma niezły
                Bartek - Bailamos: słaba piosenka,słabo zaśpiewana,Kult:Kazik to on nie jest ale było nieźle (chyba jednak w dużym stopniu za sprawa świetnej piosenki)
                Sławek - The look of love: nie mam ani babci,ani męża latynoWsa,ale dla mnie były w tym wykonaniu jakieś brazylijskie klimaty,podobało mi sie bardzo,She bangs:zrobił co sie dało z tą głupią piosenką,głos lepszy niż w oryginale
                BTW, nie cierpię English Latino
                Dominika - Santana + latynoski band to dla niej za wysokie progi,słabo ją było słychac,Szcześniak:bez emocji
                Pedro Verano - lepiej niż w poprzednich koncertach,ale powinien śpiewac a capella,bo odnoszę wrażenie,że muzyka mu przeszkadza w śpiewaniu
                Pączek jako prowadząca - dno.
                Jury - ach jacy jesteśmy fajni i dowcipni,tylko czemu nikt się nie śmieje?nawet ci,którzy nie przepadają za Piotrkiem...
                Idol 5 - zdecydowanie nie.
            • devojce Re: IDOL 4.31 29.05.05, 13:40
              pump_it_up napisała:

              > I tutaj sie z Toba nie zgodze. Uwazam, ze wystep Kuby byl dobry. Wygladal
              > ciekawie i inaczej od wszystkich. Tekst piosenki nie byl ambitny, ale to
              > znaczy, ze Kuba ma duzy dystans do swiata muzycznego i tak zwanej kariery.

              Czy to znaczy, że "tfurcy" disco polo tez mają dystans do swojej kariery i do
              świata muzycznego, hę? :-/
          • devojce Re: IDOL 4.31 29.05.05, 13:39
            andrzej26 napisał:

            > I patrzeć i słuchać się nie dało.

            Ufff!!! A juz myślałąm, ze jestem sama. NI epodoba mi się Kęsy i nigdy nie
            podobał.. I nie mówię tu o facjacie. Nie umie śpiewać, barwę głosu ma banalną i
            już. Nie podobał mi się również Adam Kozłowski. Chyba tylko jedna piosenkę
            ładnie zaśiewał. Ale to to i mi się kiedys w życiu zdarzyło. Co nei znaczy, że
            materiał ze mnei na Idola ;-)

            Pozdrawiam Cię Andrzeju bardzo serdecznie :-D
            • andrzej26 Re: IDOL 4.31 29.05.05, 19:45
              devojce napisała:

              >
              > Pozdrawiam Cię Andrzeju bardzo serdecznie :-D
              >
              >

              Ja również pozdrawiam Cię bardzo serdecznie, devojce.
              Przy okazji pozdrawiam również całą starą gwardię idolową, jeśli czyta te
              słowa.

              Wczoraj chyba padł rekord - w ciągu jednego dnia powstały aż trzy wątki z
              serii "Idol 4.x"! Tempo jest naprawdę zawrotne. Trudno jest przeczytać
              wszystkie posty i zapamiętać co kto napisał (chyba że to już skleroza). Ja
              coraz częściej korzystam z wyszukiwarki.
              Z tej edycji będziemy mieli trochę pociechy: Silski i Uniatowski na pewno
              znajdą dla siebie miejsce na rynku. Obydwaj są świetni. Dominika Kasprzycka
              wczoraj tak swietnie wyglądała (chociaż mi się osobiście bardziej podobała
              Brazylijka z zespołu uderzająca w bębny i w jakiś egzotyczny instrument z
              drewna, powinien na nią zwrócić uwagę poboczny, choć może dla niego ma za dużo
              lat) i tańczyła, a to dopiero 17-latka. Dla Silskiego to ostatni dzwonek,
              Uniatowski dużo zainwestował, co widać, i chce śpiewać zawodowo, wiec niech
              śpiewa. Kogoś takiego u nas nie ma. Dominika ma czas - niech się uczy. Ale w
              finałowej trójce powinna być, to miejsce należy się kobietom, poza tym z
              Dominiką będzie ciekawiej niż bez niej. Z tego wynika, że nie widzę niestety w
              finale Bartka. Ja dostrzegam postępy jakie zrobił i to, że z mężczyzn najlepiej
              się porusza na scenie (jest, jakby nie było, studentem AWF). Ale daleko mu do
              profesjonalizmu jego dwóch kolegów. I nie jest w sytuacji przymusowej, tak jak
              Silski (ze względu na wiek) i Uniatowski (ze względu na to że podjął już
              decyzję że będzie piosenkarzem, widać że dużo się uczył, i że jest w swoich
              kawałkach świetny). Bartek to bardzo sympatyczny chłopak, ulubieniec pań, ale
              amator.
              • aguszak Re: IDOL 4.31 30.05.05, 14:52
                andrzej26 napisał:

                > devojce napisała:
                >
                > >
                > > Pozdrawiam Cię Andrzeju bardzo serdecznie :-D
                > >
                > >
                >
                > Ja również pozdrawiam Cię bardzo serdecznie, devojce.
                > Przy okazji pozdrawiam również całą starą gwardię idolową, jeśli czyta te
                > słowa.

                Czyta, czyta, choć już mniej pisze :)))
                Pozdrowionka :)
          • never_never Re: IDOL 4.31 29.05.05, 18:40
            właśnie dało się... oj było to znacznie fajniejsze niż mierne występy
            Kowalczyka czy Karpackiego w Idolu Extra. Naprawdę, andrzeju, nie poczułeś tego
            dystansu i ironii? chyba sztywny facet z ciebie ;)
            Moim zdanie występ KK był dużo dużo lepszy niż dotychczasowych finalistów III
            edycji, a jak na numer napisany na kolanie po prostu rewelka!
            • andrzej26 Re: IDOL 4.31 29.05.05, 19:55
              Może i jestem sztywny, ale na ironii to się daleko nie zajedzie jak się jest w
              pozycji początkującego. Chyba że się prowadzi działalność kabaretową. Często
              ironia jest łatwa i pusta, nie ma przesłania.
              On musi mieć jakieś poważne wejście na rynek, jakąś piosenkę identyfikującą go
              którą mogą nadawać stacje radiowe. Jak się będzie zajmował duperelami, to
              przepadnie. A szkoda, bo ma talent. Jeszcze do dzisiaj pamiętam jego
              wykonanie "Easy Like Sunday Morning".
              • never_never Re: IDOL 4.31 30.05.05, 17:57
                nie obrażaj się andrzeju bo pomimo wszystko lubię jak tutaj bywasz - zawsze to
                jednak inne spojrzenie niż większość na tym forum, co bywa interesujące choć
                często irytujące;)

                co do meritum to po tych wszystkich zawirowaniach trzeciej edycji nie sądzę by
                Kęsemu zależało na "poważnym wejściu na rynek" i piosence "którą mogą nadawać
                stacje radiowe"
                a jego występ ubawił (w dobrym tego słowa znaczeniu) mnie bardzo i utkwił mi w
                pamięci o wiele bardziej, niż występ Kowalczyka, z którego pamiętam jedynie że
                było to bardzo ale to bardzo mierne

                wiesz ja też pamiętam to "Easy"...
        • devojce Re: IDOL 4.31 29.05.05, 13:34
          siuil_a_run napisała:

          > a jesli chodzi o nastepny koncert, to Tinazyro zrobila smaka mowiac o
          > boksowaniu sie uczestnikow z juroramy (przez chwile uwierzylam, ze to bedzie
          > autentyczny pojedynek na jakies wystepy :DDD

          A wiesz, że ja tez tak pomyślałam. Szkoda, zę tak nei będzie. WYobrażacie sobie
          to? Jury śpiewa a idolowa czwórka jedzie po nich równo. A było by po czym
          jechac :-D Hue, hue
          • ankya Re: IDOL 4.31 29.05.05, 18:21
            Też sobie pomyślałam, że jury wreszcie wykaże się jakimś ludzkim poczuciem
            humoru i zaśpiewa na scenie, żeby uczestnicy mogli się nad nimi poznęcać. :) To
            byłby ubaw, a oglądalność jak na Małyszu. :)
            Ale oczywiście, jak przystało na mnie, pierwsze skojarzenie było bardziej
            dosłowne i już widziałam oczami wyobraźni ring bokserski, na nim Piotrka
            tłukącego się z całą czwórką jury, oraz Dominikę i Bartka atakujących Kubę W.
            To pewnie przez ten upał. :)
        • yane.yane Re: IDOL 4.31 29.05.05, 17:44
          siuil_a_run napisała:

          > Jakub Wasz ulubiony wystapil w kimonie

          Mnie to przypominalo taka arabska sukienke, ktora nosza mezczyzni, ale nazwa umknela mej pamieci :)

          A poniewaz widzialam tylko kawalek to nie wiem o czym spiewal przez cala piosenke, ale w tym fragmencie cos bylo o lawce i butelce. Cos mi sie zdaje, ze z tej maki chleba nie bedzie :]
          • atamanek Re: IDOL 4.31 29.05.05, 17:47
            Witam :)

            Byla to arabska galabija, czarna ze zlotym wykonczeniem dekoldu :)
            • yane.yane Re: IDOL 4.31 29.05.05, 18:29
              O no wlasnie :))) DekolTu Aga ;))))))
            • devojce Z innej beczki 29.05.05, 18:39
              Słyszałam jakis czas temu wywiad z Tobą w radiowej Trójce :-) O robaczkach.
              • atamanek Re: Z innej beczki 29.05.05, 18:45
                Witam ;)

                Tak, to jest szczyt wyobrazni, prezentowac fotografa i jego zdjecia w radio ;)
                • never_never Re: Z innej beczki 29.05.05, 19:09
                  hej atamanek, czy to ty taka ruda babka tuż przy scenie na koncercie Idol Extra?
                  • atamanek Re: Z innej beczki 29.05.05, 19:13
                    Witam :)

                    Nie sadze, nie bylam raczje w zasiegu kamer i prawidlowo, nie jestem
                    reprezentacyjna postacia.
                    :0 chociaz moje dziecie widzialo mnie gdzies z tylu widowni
                    • never_never Re: Z innej beczki 29.05.05, 19:28
                      aaaa, więc jedyną jak dotychczas rozpoznawalną postacią wśród kibiców Idola był
                      Kubu vel kubissimo

                      • atamanek Re: Z innej beczki 29.05.05, 19:30
                        Witam :)

                        Nie wiem jak Kubu, ale mnie nie rajcuje pokazywanie sie na wizji, fajniejsze
                        jest robienie zdjec i to mnie prawdziwie pociaga! :)
          • schabomil Re: IDOL 4.31 29.05.05, 18:13
            > w tym fragmencie cos bylo o lawce i butelce. Cos mi sie zdaje, ze z tej
            > maki chleba nie bedzie :]

            Ja jestem dobrej mysli. Wole butelki i lawki Kesego niz odkrycia egzystencjalne
            Wydry czy tozsamosciowe rozterki Flinty.

            Uklony: Schabomil
            • yane.yane Re: IDOL 4.31 29.05.05, 18:28
              schabomil napisał:

              > Ja jestem dobrej mysli. Wole butelki i lawki Kesego niz odkrycia egzystencjalne
              > Wydry czy tozsamosciowe rozterki Flinty.

              Hehe bo Flinta z Wydra to pieczywo z polepszaczami, w sam raz do supermarketu :]
              • poboczny Re: IDOL 4.31 29.05.05, 18:47
                tak Kuba Kęsy to interesująca postać Idola, to jego japanese ? wczorajsze
                wykonanie bardzo podobało mi się.Oryginalnie i z poczuciem humoru.Nie wiem
                czemu, ale skojarzyłem sobie Kęsego z swobodą muzycznej wypowiedzi Davida
                Sylviana !?
              • schabomil Re: IDOL 4.31 29.05.05, 18:56
                yane.yane napisała:

                > Hehe bo Flinta z Wydra to pieczywo z polepszaczami, w sam raz do
                supermarketu :]

                A Brodka oryginalny oscypek z krowiego mleka :P
                I do supermarketu pasuje i ceprowi nieobytemu mozna wcisnac jako folklor...
    • never_never Re: IDOL 4.31 29.05.05, 19:07
      no dobra, po przeanalizowaniu wszystkich postów czy warto coś jeszcze dodawać?
      jednak moim zdaniem było tak:
      Maciek - 1sze wykonanie TAK TAK, 2gie NIE
      Bartek - 1sze wykonanie NIE NIE NIE!, 2gie TAK
      Sławek - 1sze wykonanie NIE NIe, 2gie TAK
      Dominika - 1sze wykonanie NIE, 2gie TAK
      Piotr - 1sze wykonanie TAK TAK, 2gie NIE NIE

      co do jury to już chyba temat wyczerpany, po prostu szkoda gadać, żenua!

      co do stawiania na jaju: ej produkcja, jak stawiacie Uniatowskiego z Piotrem
      Lato to chyba nie myślicie że będziemy drżeć z niepewności: który to przejdzie
      dalej? przecież wiadomo było, że Uniatowski przechodzi, trzeba było postawić na
      jaju Bartka albo Dominikę

      do Piotra: między innymi zgubił cię chłopie zły dobór repertuaru, czy nie
      mogłeś brać Kultu np??? Nie mówiąc już o Santanie?! Ja rozumiem, że Madonna to
      taka aluzja co do wcześniejszych ocen Jacka Cygana, ale mało kto to pojął!

      a ogólnie: to gdyby nie dużo Okocim mocne to już tego Idola numer IV nie dało
      by sie oglądać!
      a, Dominika P w Idolu Extra była całkiem ok, ale Kuba Kęsy... tak, znamy te
      klimaty...;) tylko takim sztywniakom jak andrzej26 (a, i o dziwo devojce) mogło
      się to nie podobać - dla mnie totalna zajawka

      A PIOTRA LATO TO MI ŻAL ŻE TAK SIĘ TO WSZYSTKO SKOŃCZYŁO
      biorąc pod uwagę tzw. całokształt, to straszna jednak manipulacja ten cały
      program

      no i nara, idę grilować dalej w tych pięknych okolicznościach przyrody;)...


      • never_never a mi szkoda Lata... 29.05.05, 19:18
        no nie, jednak jakiś niewytłumaczalny żal d... ściska, mimo żem niegdysiejszym
        członkiem fanklubu Bartka S i Dominiki P raczej, niż Piota L...
        no szkoda, szkoda, bo już wszystko takie przewidywalne zrobiło się...
        trzeba jednak było smsować a nie grilować;) czy należy jednak wierzyć w te smsy
        tak do końca???
        dobra, zanim rozwinę tu spiskową teorie dziejów, wracam do swojej kiełbaski i
        browca :)))))
        • ankya Re: a mi szkoda Lata... 29.05.05, 19:24
          Również zaczynam wierzyć w spiskową teorię dziejów, według której za tydzień
          odpadnie Bartek, a finałowa trójka będzie wyglądać (od pierwszego do ostatniego
          miejsca): Sławek, Maciek, Dominka. Mam nadzieję, że częściowo się mylę.
          I też nie podoba mi się to, że odpadł Piotrek - mniej lub bardziej kibicuję
          całej czwórce facetów, ale prawie każdego z pozostałych byłabym gotowa za niego
          poświęcić.
      • devojce Re: IDOL 4.31 29.05.05, 21:12
        never_never napisała:

        > a, Dominika P w Idolu Extra była całkiem ok, ale Kuba Kęsy... tak, znamy te
        > klimaty...;) tylko takim sztywniakom jak andrzej26 (a, i o dziwo devojce)
        mogło się to nie podobać - dla mnie totalna zajawka

        A nie zgadłeś! Sztywniakiem nei jestem. A co to? Jest obowiązek, zę Kęsy ma sie
        wszystkim podobać??? Ja mam swoje i już. :-P
    • piotr7777 Re: IDOL 4.31 30.05.05, 15:26
      Sorry, kubu, ale co masz przeciwko muzyce chrześcijańskiej?
      Przykład ostatniej płyty zespołu Raz, Dwa, Trzy pokazuje że piosenki o tematyce
      religijnej mogą przełożyć się na sukces rownież komercyjny.
      • kubissimo Re: IDOL 4.31 30.05.05, 15:49
        mam i to duzo
        chyba mi wolno :)
        • piotr7777 Re: IDOL 4.31 30.05.05, 17:11
          > mam i to duzo
          > chyba mi wolno :)
          A konkretnie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka