Dodaj do ulubionych

Wk...ce nawyki językowe

07.07.05, 18:20
kogo drażni jeszcze mówienie: "pieniążki" zamiast "pieniądze" ? Albo "na
dzień dzisiejszy" ?
Obserwuj wątek
    • cloyes Re: Wk...ce nawyki językowe 07.07.05, 19:12
      rownie wkurzajaca jak "pieniazki" jest "kaska" :)
      • irenka82 Re: Wk...ce nawyki językowe 07.07.05, 20:26
        albo-o zgrozo-kawusia,kaweczka i chlebus.i kasiora.i slynne bynajmniej,ktorego
        sie uzywa w niewlasciwym kontekscie.
        • umfana Re: Wk...ce nawyki językowe 07.07.05, 21:13
          zapytanie
    • alexanderson Re: Wk...ce nawyki językowe 07.07.05, 21:32
      Mnie denerwuje powszechne mówienie "dokładnie" (kalka z ang. exactly) zamiast:
      właśnie, słusznie, zgadza się, tak jest, racja, właśnie tak - proszę, ile jest
      polskich poprawnych wariantów.
      • gale Re: Wk...ce nawyki językowe 07.07.05, 21:47
        Dokladnie, to bardzo wqrzajacy nawyczek. Chociaz moze powinienem powiedziec
        n4vYcHeQ...
      • kielcik Cos jest NA RZECZY (wrrrr) 20.07.05, 14:39
        Czy zwrociliscie uwage na oszalamiajaca kariere tego zwrotu ? Kto to wymyslil i
        jak mu sie udalo wylansowac takie straszydlo frazeologiczne ?
        Moj numer 2 : zaimek "ta" w bierniku, czyli "ta" zamiest "te" - jak odmiana
        slowa "panna"(przepraszam, nie mam polskich czcionek. Notorycznie klada sie na
        nim dziennikarze telewizyjni, politycy i inne postaci z zadeciem.
    • marecki997 Re: Wk...ce nawyki językowe 07.07.05, 22:33
      Mnie też drażnią "pieniążki", ale takiego słowa używają głównie osoby z tzw.
      elementu, pokazywani zwłaszcza w reportażach, programach społecznych i
      interwencyjnych. Ale pozostali obywatele nie są wolni od podobnych nawyków:

      - inteligientny
      - w miesiącu lipcu
      - włanczam (... włanczam i włanczyłem)
      - raczej na pewno (m.in. red. Tomasz Lis tak mówi)
      - chyba na pewno (rzadziej używane, ale dziennikarze lubią tego zwrotu używać)
      - politycy używający słowa "natomiast" jako przerywnika, by odejść od tematu
      • brunosch Re: Wk...ce nawyki językowe 09.07.05, 18:38
        > Mnie też drażnią "pieniążki", ale takiego słowa używają głównie osoby z tzw.
        > elementu, pokazywani zwłaszcza w reportażach, programach społecznych i
        > interwencyjnych.

        alez skad! O "pieniazkach" mowia ekonomisci, bankowcy i politycy (co do tych
        ostatnich, to masz racje, jest to element z marginesu :)) Zwlaszcza jest to
        razace, gdy rozmowa dotyczy budzetu panstwa, polityki finansowej i innych takich
        powaznych tematow. A potem z ust eksperta slyszymy, ze: w budzecie przeznaczono
        wiecej pieniazkow na sluzbe zdrowia"
    • rydzyk-fizyk Re: Wk...ce nawyki językowe 07.07.05, 23:41
      alez sie czepiacie, przeciez to takie polskie i na swojska nute. mnie bardziej
      doprowadzaja do pasji wszelakiego rodzaju przekrety z angielskiego na polski,
      typu sorki, keysy, pliz czy pliss i tak dalej, kurka moze sie starzeje czy cus?
    • misscraft Re: Wk...ce nawyki językowe 08.07.05, 00:09
      Bardziej mnie irytuje mówienie "okres czasu" (powinno się mówic albo okres albo
      czas, bo to są słowa blizkoznaczne) czy "generelanie" , bo to modne słowo, a
      nie zawsze jest wpasowane w kontekst wypowiedzi.
      • paczka111 Re: Wk...ce nawyki językowe 08.07.05, 06:55
        "Pieniążki" mówi namiętnie pani prezydentowa, a za nią jej wszystkie
        psiapsiółki. Bieda w tym, że psiapsiółki też występują w telewizorni i Polska
        powiatowa przyjmuje tę cholerną manierę jako coś niezwykle eleganckiego i na
        topie, bo przecież pani prezydentowa jest zachwycająco elegancka. Co
        poniektórej prezenterce też się zdarzy chlapnąć na prawo i lewo językowym
        koszmarkiem, no i "norma" idzie w Polskę. Obawiam się, że walczymy z
        wiatrakami, ale to nie znaczy, że mamy przestać. Pojawia się jeszcze inny
        wynalazek prowincji, na razie najczęściej w nekrologach, ale słszałam go już na
        powiatowych i gminnych imprezach rozrywkowych. Nieodmienianie mianowicie
        polskich nazwwisk. I jest tak: pogrążeni w bólu, żegnamy ś. p.Jana Nowak.
        Serdecznie witamy na koncercie panią Janinę Kowalska. Idzie to ogień po słomie.
        • yagres Re: Wk...ce nawyki językowe 08.07.05, 07:52
          A mój szef chcąc pokazać wszystkim jaki on urzędowy i przepisowy najpierw gada,
          gada i gada a potem mówi "[...]wobec powyższego" albo "uwzględniając powyższe".
          Zgroza!
          • feminasapiens "w związku z powyższym" 08.07.05, 10:06
            Kiedyś miałam takiego szefa (jestem sekretarką), który miał takie powiedzonko.
            Coś tam rozmawiamy na jakiś temat, po czym rozmowa się kończy, a on mówi: "W
            związku z powyższym proszę o herbatę". Dodam że temat rozmowy nigdy nie był
            związany z herbatą.
            Ja postrzegam to jako bardzo żartobliwo-sympatyczny akcent.
      • feminasapiens pleonazmy czyli masło maślane 08.07.05, 10:09
        okres czasu
        podnieś do góry
        opuść na dół
        kontynuować dalej
        i jeszcze wiele innych...

        to wszystko są błędy językowe nazywane pleonazmami.
        Jak ktoś z moich znajomych tak mówi to go "częstuję" hasłem: "Bez pleonazmów
        proszę" i jest zastrzelony bo mało kto zna to słowo.
        • misscraft Re: pleonazmy czyli masło maślane 08.07.05, 11:14
          Denerwuje mnie jeszcze kiedy ktoś przytacza zwroty obyczjaowe czy przysłowiowe
          i mówi np: " trzeba postawić tak zwaną(przysłowiową) kropke nad i" tak zwaną tu
          jest niepotrzebna, przecież każdy wie, że chodzi o powiedzenie czy potoczny
          zwrot, nie trzeba tego podkreślać, a w TV jest to nagminne.
        • michal_82 Re: pleonazmy czyli masło maślane 09.07.05, 17:05
          feminasapiens napisała:

          > kontynuować dalej
          > i jeszcze wiele innych...

          Pamiętam jeszcze o tym lekcję polskiego w podstawówce i szczególnie jeden z
          przykładów, który większości wydawał się być poprawny:

          tradycyjny zwyczaj
          • kicia7 Re: pleonazmy czyli masło maślane 09.07.05, 18:32
            michal_82 napisał:

            > feminasapiens napisała:
            >
            > > kontynuować dalej
            > > i jeszcze wiele innych...
            jeszcze
            cofnąć się do tyłu
            najbardziej optymalny (wrrrrr)
    • feminasapiens błędne nazwy owoców 08.07.05, 10:19
      Do szału doprowadza mnie jak ktoś mówi:
      - winogron zamiast winogrona/winogrono (cyt. "A słodki TEN winogron?")
      - pora zamiast por ("Jeszcze poproszę porę")
      Grrrrr...
      Jak słyszę takie coś to mi się przypomina stary dowcip:
      - Doktorze, w jakich porach pan przyjmuje?
      - W sztruksowych.

      Ale z drugiej strony drażni mnie jak ktoś ZGODNIE Z ZASADAMI POLSZCZYZNY zwraca
      się do kogoś w wołaczu, a nie w mianowniku (np. "Janku, proszę cię"). Wiem że
      tak jest poprawnie, ale wśród kolegów np. z pracy, którzy się znają na co dzień
      (czy na codzień? - kurcze, nie wiem) zwracanie się do siebie w wołaczu brzmi
      jakoś tak sztucznie i sztywno.

      I jeszcze jedno żeby nie tworzyć dodatkowego wpisu:
      wkurza mnie jak ktoś mówi WZIĄŚĆ zamiast WZIĄĆ.
      W szkole wymyśliliśmy taki haczyk żeby zapamiętać poprawnie:
      WZIĄĆ - bo od "brać" a nie od "kraść".

      Pozdro dla wszystkich purystów językowych!
      • 9ton Re: błędne nazwy owoców 14.07.05, 17:26
        to "pozdro dla purystow jezykowych" jest debesciarskie:)))
    • psotusia Re: Wk...ce nawyki językowe 08.07.05, 12:01
      Pytany nie odpowiada na temat tylko zaczyna :
      "Ja powiem tak......."
      .....i mówi co chce.

      • anmanika Re: Wk...ce nawyki językowe 08.07.05, 12:14
        "Po prostu" wstawiane co drugie słowo w każdym zdaniu.
        • doktor_kidler Re: Wk...ce nawyki językowe 08.07.05, 12:20
          O tak, tak! Po prostu... masz racje.
          • ja_karcia Re: Wk...ce nawyki językowe 10.07.05, 15:45
            No właśnie - "po prostu" i "prawda"...
            To "prawda" to w sensie: "i wtedy, PRAWDA, poszedłem sobie tam ble ble ble i,
            PRAWDA, kupiłem gazetę ble ble, a on mi, PRAWDA, powiedział że..." itd. do
            z.e.s.r.a.n.i.a!!! :PPP
    • jollaa Re: Wk...ce nawyki językowe 08.07.05, 12:16
      Wrócic z powrotem,
      przekonywujący zamiast przekonujący

      • irenka82 Re: Wk...ce nawyki językowe 08.07.05, 12:33
        i jeszcze "tak naprawde" uuuuuuhhh
      • michal_82 Re: Wk...ce nawyki językowe 09.07.05, 17:03
        jollaa napisała:

        > przekonywujący zamiast przekonujący

        Ale może być przekonywający :)
    • jedzoslaw Re: Wk...ce nawyki językowe 08.07.05, 13:15
      wkurza mnie też, gdy ktoś odmienia wyrazy obce, które nie podlegają
      odmianie,ani zdrobnieniom. W tej dziedzinie nie mogę zdzierżyć odmieniania i
      zdrabniania słowa "kakao"- "kakałko","kakała". To częsty błąd, zwłaszcza u
      młodych matek, które dają dzieciom "kakałko". Odmiana takich słów
      jak "kakao","chow-chow" (rasa psa) czy "ecrie" (kolor) nie istnieje, podobnie
      jak ich zdrobnienia. Ale "pieniążki" drażnią mnie najbardziej...
      • agata_to_ja Re: Wk...ce nawyki językowe 08.07.05, 13:18
        Kolorek nazywa się ecru
      • winieta Re: Wk...ce nawyki językowe - ideja !!! 08.07.05, 13:26
        a dlaczego nie idea ?
        a wczoraj w związku z zamachami w Londynie reporter rozmawiał z jakąś kobitką
        (Polką pracującą w UK) a ta co pół zdania "ea" - " i wtedy ea, poszłam i ea
        zobaczyłam ..." to miało być takie cholernie brytyjskie ! Myślałam, że rozwalę
        radio (chociaż co ono winne ?)
        • anmanika Re: Wk...ce nawyki językowe - ideja !!! 08.07.05, 13:48
          Kilka dni temu byłam na otwarciu wystawy, przemawiała m.in pani która z Polski
          wyjechała 70 lat temu. Była to jej pierwsza podróż do Polski po tych latach.
          Mówiła piękną, czystą polszczyzną bez jakichkolwiek
          naleciałości "hamerykańskich".
    • doktor_kidler Re: Wk...ce nawyki językowe 08.07.05, 13:50
      Jak ktoś wtrąca 'w sumie'...
      • grazyna.dlugokecka Re: Wk...ce nawyki językowe 08.07.05, 14:00
        Cofnąć się do tyłu
        Co tu pisze
        Pójdę sie powiesić - zdjąć odzież ( płaszcz, kurtkę..)
        Idom... robiom...chcom...
        że sie tak wyraże...

        Denerwuje mnie też niedodpowiednie akcentowanie wyrazów.Zgroza!
        • magdaliena1 Re: Wk...ce nawyki językowe 08.07.05, 14:52
          - pojechać na Chorwację
          - spędzać miło Sylwestrę
          - być zadwolonym
          - spędzać czas na dworzu
          - zapisać w cudzysłowiu (zdarza się najbardziej wykształconym ludziom)
          - jednakowoż
          • irenka82 Re: Wk...ce nawyki językowe 08.07.05, 17:23
            to jeszcze posluchajcie wiadomosci w byle ktorym radiu,wszystkie czytane
            posepnym basem (nawet przez panie) i w dodatku jednym tchem,bez zwracania uwagi
            na znaki przestankowe.
            • tekisk Re: Wk...ce nawyki językowe i śmieszne wyrażenia 08.07.05, 18:50
              zamiast powidziano
              drzewo genealogiczne - drzewo ekologiczne
              sygnet - segment
              obiady jarskie - obiady rajskie
          • nierymek Re: Wk...ce nawyki językowe 09.07.05, 12:39
            > - jednakowoż

            z tej serii wkurza mnie niemiłosiernie mówienie "podobnież"
            • pomme Re: Wk...ce nawyki językowe 09.07.05, 13:55
              mnie drazni,że wszystko ostatnio jest "kolokwialne", słówko roku chba
            • jk Re: Wk...ce nawyki językowe 16.07.05, 18:21
              nierymek napisał:

              > > - jednakowoż
              >
              > z tej serii wkurza mnie niemiłosiernie mówienie "podobnież"

              jakoś nigdy nie słyszałem, aby ktoś powiedział przy mnie czy w tv "podobnież" (a
              "jednakowoż" zdarzało się), to chyba nie jest powszechne wyrażenie - chociaż
              mogę być niemiarodajny ;)

              wracając, często słyszy się tranZakcja, zamiast tranSakcja - np. Tomek Lis nie
              widzi różnicy :) tak samo jak masa różnych dziennikarzy ekonomicznych
          • michal_82 Re: Wk...ce nawyki językowe 09.07.05, 17:10
            magdaliena1 napisała:
            > - być zadwolonym

            W TV słychać czasem "wiatr porwisty".
          • nierymek Re: Wk...ce nawyki językowe 09.07.05, 19:07
            albo mówienie "z nerw" zamiast "z nerwów".
    • jedzoslaw Re: Wk...ce nawyki językowe 09.07.05, 20:10
      "Pieniążki" stosują często ludzie z krzykliwych reportaży Elżbiety Jaworowicz.
      A gdy pokazuje się ich adwersarzy, którymi najczęściej są urzędnicy to zawsze
      muszą użyć wyrażenia "na dzień dzisiejszy".
      • joachima Re: Wk...ce nawyki językowe 09.07.05, 23:01
        ostatnio w tvn-ie jakas dziennikarka powiedziala "te auto".
        niemal regula jest "poDDawanie w watpliwosc"
        jest jeszcze :"tylko i wylacznie", sama nie wiem - bardziej brzydkie czy
        niepoprawne?
        • precesja jak jest z MOLO? 11.07.05, 09:26
          a jak właściwie jest z tym

          MOLO

          wczoraj w TVN odmieniali na lewo i prawo.
          • jedzoslaw Re: jak jest z MOLO? 11.07.05, 13:48
            precesja napisała:

            > a jak właściwie jest z tym
            >
            > MOLO
            >
            > wczoraj w TVN odmieniali na lewo i prawo.
            "Molo" jest na pewno wyrazem nieodmiennym (mówię na pewno, bo być może wskutek
            częstego odmieniania tego wyrazu przez wszystkich Rada Języka Polskiego mogła
            dopuścić jego odmianę,w to jednak wątpię).
            • trusiaa Re: jak jest z MOLO? 12.07.05, 09:34
              Szlag mnie trafia na "ubrać spodnie", "ubrać buty"
              W co je ubrać?!
            • mela1 Re: jak jest z MOLO? 27.07.05, 15:05
              Dopuscila, mozna odnieniac, mozna nie odnieniac.
              Mnie denerwuje "to znaczy". najgorzej, jak zaczne zwracac na to uwage i w
              wypowiedzi slysze juz tylko "to znaczy". I "w sumie", szczegolnie jako
              rozpoczecie kazdej wypowiedzi. Coz sumowac na poczatku, jak sie ejszcze niz nie
              powiedzialo?:>
    • kann2 Re: Wk...ce nawyki językowe 12.07.05, 16:06
      Panie marszałku, jeszcze nie ZAMKNEŁEM posiedzenia!
    • gryfb Re: Wk...ce nawyki językowe 12.07.05, 20:16
      Zaczynanie KAŻDEJ wypowiedzi od słów: "To znaczy", albo: "Znaczy się".
      Zawsze mam ochotę powiedzieć, że znaczy to pies szczochami.
      • kkaasskkaa Re: Wk...ce nawyki językowe 12.07.05, 20:55
        ja nie znoszę jak mówią PZL, zamiast PSL, ZLD, zamiast SLD, itp.
        • cycolio Re: Wk...ce nawyki językowe 12.07.05, 22:30
          To już niemal kanon: poszłem, przyszłem, wyszłem (ponoć przez polską radę
          językową dopuszczone w mowie potocznej), no i wszechobecne nawet wśród dobrze
          wykształconych dzisiej.
          • gorzatax dopuszczone??? przez jaką radę??? 16.07.05, 11:31
            skąd ty masz takie dziwne wieści?
        • filoletowy3 Re: Wk...ce nawyki językowe 20.07.05, 17:42
          właśnie a propos pslsld zawsze mnie wk..ał Miecugow, który ma tę jakąś
          małopolską czy mazurską gadkę i koleżka w najważniejszym programie telewizyjnym
          w kraju, kształtującym kulturę języka wali koalicja pzlzld. To równie dobrze
          pana Kazka z portierni można by poprosić, żeby był szpikerem w telewizji :)
    • punia68 Re: Wk...ce nawyki językowe 15.07.05, 10:28
      A mnie bardzo razi niewłaściwe akcentowanie czasowników w czasie przeszłym w
      drugiej osobie liczby mnogiej (np.zrobiliśmy, poszliśmy, wynieśliśmy). Czasami
      to "iiiii" się tak ciągnie i ciągnie i ciągnie w nieskończoność, a mnie nerwy
      bolą.
      Pozdrawiam,
      P.
    • imiriam Re: Wk...ce nawyki językowe 15.07.05, 22:49
      Moja była szefowa ma zwyczaj okraszania swoich wypowiedzi wtrętem, który
      brzmi "sten".
      Poza już wymienionymi drażni mnie "najmniejsza linia oporu" i "najwyższe
      podium" ("stanął na najwyższym podium").
    • hebat Re: Wk...ce nawyki językowe 16.07.05, 20:50
      „Aczkolwiek”, wspomniane już „bynajmniej” użyte w niewłaściwy sposób. Białej
      gorączki dostaję przy wziąść, wiater i swetr. Jeszcze „wstawić się”, chociaż to
      ostatnie brzmi bynajmniej ;) zabawnie.
      • phillygirl Re: Wk...ce nawyki językowe 16.07.05, 21:17
        a co powiecie na "umowmy sie" ???
    • menisk Re: Wk...ce nawyki językowe 17.07.05, 22:36
      Ze zgrozą obserwuję triumfalny pochód "mi" w sytuacjach, gdy bezwględnie należy
      użyć "mnie". Np. "Mi się to nie podoba", "mi się wydaje" itp. Jest to teraz tak
      powszechne (również na forach internet.), że przedostaje się coraz częściej do
      telewizji. Jakoś jeszcze nikt nie wpadł na to, by mówić "A ci jak się wydaje?"
      zamiast "A tobie jak się wydaje?", skąd więc ta okropna mania wpychania
      nieakcentowanego "mi" zamiast "mnie"?
    • googoo3 Re: Wk...ce nawyki językowe 18.07.05, 14:09
      W TV w prognozie pogody powiedzenie: na termometrach lub na termometrze tyle a
      tyle stopni. A gdzie jak nie na termometrze.
      • jedzoslaw Kreski na termometrze 18.07.05, 16:26
        ...albo "na termometrze pięć kresek powyżej dwudziestu stopni". Mówią tak
        głównie radiowcy.
    • michal_82 Re: Wk...ce nawyki językowe 18.07.05, 14:54
      Mnie drażni "proszę ja Ciebie" na zasadzie pustego przerywnika jak "prawda"
      czy "po prostu". No i jeszcze "proszę Cię bardzo" jak ktoś coś komuś daje.
      • dzidzia_bojowa Re: Wk...ce nawyki językowe 20.07.05, 18:20
        Dostaję wysypki i tików nerwowych, gdy na czas nie uda mi się wyłączyć głosu
        podczas emisji reklam i nieopatrznie usłyszę: udrażnia ale nie podrażnia,
        udawadnia(wrrrrrr), włosy ŚNIĄ ze wszystkich sił, i inne podobne koszmary
        językowe!!! Sławetny dwutysięczny trzeci, czwarty, piąty to już legenda.
        Ostatnio usłyszałam z ust Olejniczaka. Ludzie!!!Mówi się DWA TYSIĄCE PIĄTY!!1
    • michal_82 Re: Wk...ce nawyki językowe 21.07.05, 21:22
      Jeszcze jedno mi sie przypomniało, a wdenerwuje mnie to bardzo mocno. Nie lubię
      jak ktoś mówi ZTŁOTY zamiast ZŁOTYCH - np. słonecznik - pięć złoty, ten zestaw
      jest do kupienia za 99 ZŁOTY, zbieramy na prezent - składamy się po 10 ZŁOTY.
      • phillygirl Re: Wk...ce nawyki językowe 22.07.05, 11:27
        ja jeszcze dostaje gesiej skorki na nastepujace sformulowania:

        -"nie rozumie" - mowione w pierwszej osobie
        - "wziasc"
        - "włanczam, wylanczam'
        - "czas pokaże"

        to na razie tyle... jak cos mi sie jeszcze przypomni to dam znac

        pozdrawiam wszystkich dbajacych o piekno polskiej mowy!!!
    • ksenia23 Re: Wk...ce nawyki językowe 24.07.05, 14:16
      Koszmar to:
      -zamkłam,
      -wchódź,
      -troszki,
      -poszłem, przyszłem, wyszłem itp.,
      -bez mała,
      -w ogole (w wersji ostrzejszej wogule i wogole!)
      • jedzoslaw Re: Wk...ce nawyki językowe 25.07.05, 13:27
        a już nagminna jest,zwłaszcza w "Telexpresie" następująca maniera: niby pytanie
        typu "ratują tonących,przyjaciele ratowników" a potem jakby odpowiedź na
        powyższe: "mowa o nowofunlandach". Nie ma wydania "Teleexpresu" bez takiego
        zabiegu retorycznego. Drażni mnie też mówienie "pociechy" zamiast "dzieci"-
        także nagminne w "Teleexpresie".
    • conrad62 Re: Wk...ce nawyki językowe 25.07.05, 13:55
      jedzoslaw napisał:

      > kogo drażni jeszcze mówienie: "pieniążki" zamiast "pieniądze" ? Albo "na
      > dzień dzisiejszy"?


      Mnie.

      Tylko że "na dzień dzisiejszy" jest tu niepełne. Najczęściej bowiem pada
      nowotworowa fraza "w tym temacie na dzień dzisiejszy", albo jeszcze bardziej
      prostacka "w tem temacie na dzień dzisiejszy".

      Ale czegu tu oczekiwać i od kogo? We wszystkich mediach brzmi przecież od
      tygodni odzywka szefa orlenowskiej komisji śledczej do marsz.
      Cimoszewicza: "Panie pośle, proszę nie wychodzić, ja nie zamknełem posiedzenia
      komisji". Dobrze buraku, że "zamknełeś" chociaż gaz przed wyjściem z domu.
    • mela1 Re: Wk...ce nawyki językowe 27.07.05, 15:09
      To jeszcze "ciebie" i "tobie". Lubie ciebie, powiem tobie. Nie wiem czy to ma
      byc zwdojona oznaka szacunku, ale mam na to uczulenie.
    • edgar92 Poddenerwowany 28.07.05, 12:59
      Poddenerwowany! Należy mówić: podenerwowany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka