Gość: maniak IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 20:42 tvn podala wiadomosc o katastrofie samolotu w Nairobi ktorej nie bylo.Sa zawsze krok do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rboy17 Re: wpadka tvn 21.08.02, 21:17 Gość portalu: maniak napisał(a): > tvn podala wiadomosc o katastrofie samolotu w Nairobi ktorej nie bylo. > Sa zawsze krok do przodu. I znów mówisz nieprawde. Tomasz Lis wspomniał o tej katostrofie widzom "Faktów" , chcąc pokazać wpadkę agencji Reutera. To ona w pilnej depeszy poinformowała o 18.56, ze na lotnisku w Nairobi (Kenia) rozbił się samolot pasażerski i że zginęło 70 osób. O 19.06 nadeszła kolejna depesza Reutersa, mówiąca, że katastrofy nie było, a w Nairobi miały miejsce tylko cwiczenia. Jesli wiec można mówić tutaj o czyjejkolwiek wpadce, to na pewno nie TVN, ale agencji Reutera. I tyle. A Lis podał tę informację jako ciekawostkę... > Sa zawsze krok do przodu. Widzisz maniaku, na depesze agencyjne określane mianem pilnych reagują natychmiast wszystkie szanujące się programy i kanały informacyjne. I jest to reakcja podobna - podanie od razu tej informacji widzom. Nawet jeśli informacja jest niepełna lub nieprawdziwa. Skoro chwalisz się taką wiedzą o mediach powinieneś znać metody działania w takiej sytuacji... Widzisz, czasami lepiej powiedzieć za dużo, niż nie mówić nic. Tak było na przykład w czasie amerykańskiego Święta Niepodległości, gdy TVN24 na żywo od 21.15 relacjonował strzelaninę na lotnisku w Los Angeles i katastrofę awionetki kilkadziesiąt kilometrów od tego miasta. Dzienniki na żywo nadawali do 1.30 w nocy i często mówili może za dużo: podawali informacje i depesze, które okazały się później nieprawdziwe. Ale reakcja była prawidłowa. Tego samego wieczora w Monitorze Wiadomosci Jolanta Pieńkowska nawet o tych wydarzeniach nie wspomniała. Być moze nie chciała byc krok do przodu. Tylko, czy to dobrze, że widzom TVP nie było dane poznac sytuacji, o których informowały na bieżąco TVN24, CNN, Sky News i inne programy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniak Re: wpadka tvn IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 21:34 Jesli tak dbasz o szczegoly to cofnijmy sie do 11 wrzesnia atak na Nowy York tvn24 retransmituje cnn a tam przemawia prezydent Bush, prowadzaca Pochanke usiluje tlumaczyc ale totalna klapa duka, mamrocze.Dopiero gwiazdor sciagniety ratuje sytuacje i nastepne relacje sa prawidlowo tlumaczone.Na nastepny dzien peany dla Pochanke jaka byla swietna a jesli juz to Lis a nie ona.Latwo robic ludziom wode z mozgu bo przeciez i tak malo kto zna angielski.To sie nazywa sukces tvn.Pani Pochanke po takiej wpadce powinna zniknac z ekranu telewizora. Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 nie wprowadzaj forumowiczów w błąd !!! 21.08.02, 22:16 Gość portalu: maniak napisał(a): > Jesli tak dbasz o szczegoly to cofnijmy sie do 11 wrzesnia Z chęcią się do tego cofnę i napisze więcej na ten temat. W czasie, gdy będę pisał ten post, Ty natomiast mógłbyś sprostować swoją wypowiedź o rzekomej wpadce TVN, bo wprowadzasz w błąd wszystkich forumowiczów, którzy nie ogladali "Faktów"... > tvn24 retransmituje cnn Jak wspomniałem, napisze więcej o 11 września, ale póki co sprostuję kolejną nieprawdziwą wiadomosc. TVN24 nie mógł retransmitować CNN, bo ta sieć nie podpisuje umów z 24-godzinnymi kanałami informacyjnymi!!! Zdjęcia z CNN pokazywały jedynie "Fakty". Podobnie było teraz w czasie powitania papieża. W TVN pokazano zdjęcia z CNN, a TVN24 - nie. Tak więc nie wprowadzaj forumowiczów w błąd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baska Czyżby... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.02, 22:35 Co do informacji o Kenii to radzę zajrzeć na inne strony podające wiadomości. Wiele osób zauważyło wpadkę TVN (np.wp.pl). Powtarzam tylko, bo sama tych Faktów nie oglądałam. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra_s Re: Czyżby... 21.08.02, 22:53 Gość portalu: Baska napisał(a): > Co do informacji o Kenii to radzę zajrzeć na inne strony podające wiadomości. > Wiele osób zauważyło wpadkę TVN (np.wp.pl). Powtarzam tylko, bo sama tych > Faktów nie oglądałam. Słuchajcie, oto dokładny cytat wypowiedzi Tomasza Lisa: "Na zakończenie cos optymistycznego-jak wiele może się zmienić w ciągu 8 minut.Dokładnie pół godziny temu agencja Reutera podała w pilnej depeszy że na lotnisku w stolicy Kenii-Nairobi rozbił się pasażerski samolot, w katastrofie zginęło 76 osób. To było o 18.56, następna depesza, 19.04, - katastrofa lotnicza w ogóle nie miała miejsca, okazało się że potraktowano serio sygnał o wypadku nadany w ramach ćwiczeń bezpieczeństwa" Czyli sami widzicie, że Lis powiedział o tym jako o ciekawostce. Nie wiem Maniaku jaki masz cel we wprowadzaniu w błąd forumowiczów i działaniu na szkodę TVN Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniak Re: Czyżby... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 23:12 Olu jestes bardzo dokladna co do minuty nie bede polemizowal z toba skad po po kilku godzinach masz taki dokladny grafik ale postaram sie dotrzymac Ci kroku Lis rozpoczal wg.Ciebie o 18/56 dodajemy 30 min. jest 19/24 po 8 minutach poprawia ze katastrofy nie bylo jest zatem 19/24 +8 min= 19/36 no coz Fakty skonczyly sie wczesniej o 19/30 widocznie uczynil to po zdjeciu go z anteny /ale skad ty to wiesz/ jesli sie myle prosze mnie poprawic. Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 Re: Czyżby... 22.08.02, 00:33 Gość portalu: maniak napisał(a): > Olu jestes bardzo dokladna co do minuty nie bede polemizowal z toba skad po po > kilku godzinach masz taki dokladny grafik ale postaram sie dotrzymac Ci kroku > > Lis rozpoczal wg.Ciebie o 18/56 Nie prawda. Lis pod koniec "Faktów" około 19.25 podał informację o depeszy Reutersa z 18.56 !!! > dodajemy 30 min. jest 19/24 po 8 minutach poprawia ze katastrofy nie bylo jest zatem 19/24 +8 min= 19/36 no coz Fakty skonczyly sie wczesniej o 19/30 widocznie uczynil to po zdjeciu go z anteny /ale skad ty to wiesz/ jesli sie myle prosze mnie poprawic. Te obliczenia są całkowicie bez sensu i nie wiem, o czym mają świadczyć. Tomek nie podawał zadnych informacji z Nairobi do końca "Faktów". Dopiero po materiale Rogalskiego (około 19.25) wspomniał o dwóch depeszach Reutersa. Chodziło mu o pokazanie, jak wiele moze zmienić się w ciągu ośmiu minut. Tematem tej kończącej "Fakty" informacji nie była rzekoma katastrofa, ale wpadka Reutersa - jednej z najlepszych agencji informacyjnych na świecie. Czyżbyś nadal nie rozumiał? Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra_s Re: Czyżby... 22.08.02, 10:32 Gość portalu: maniak napisał(a): > Olu jestes bardzo dokladna co do minuty nie bede polemizowal z toba skad po po > kilku godzinach masz taki dokladny grafik ale postaram sie dotrzymac Ci kroku > > Lis rozpoczal wg.Ciebie o 18/56 dodajemy 30 min. jest 19/24 po 8 minutach > poprawia ze katastrofy nie bylo jest zatem 19/24 +8 min= 19/36 no coz Fakty > skonczyly sie wczesniej o 19/30 widocznie uczynil to po zdjeciu go z > anteny /ale skad ty to wiesz/ jesli sie myle prosze mnie poprawic. O matko, podałam ci dokładną wypowiedź Lisa z ok. 19.25, a te godziny, czyli 18.56 i 19.04 Lis podał w swojej wypowiedzi. Roumiesz, są to godziny w których przyszły depesze. Pozdrawiam, Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baska Re: Czyżby... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.02, 23:22 Czy obsługujesz tzw. prompter, z którego odczytuje wiadomości ,,wielki'' Lis. Słowo daję, ale tak absurdalnych wyjaśnień na tym forum nie było. Czy nie moglibyście się przenieść na jakiś server obsługiwany przez Waszą Wielką Stację. Macie chyba forum na tvn.pl czy com.pl. Tu ludzie chcą podyskutować, a Wy stosujecie ,,PRL metody zagłuszania radia Wolna Europa''. Od prezesa Wam się udzieliło, czy jak? TVN jest świetny. Lis wspaniały Brzydula - serial dla ambitnych Granice - program dla wrażliwych inaczej Na ratunek - zaproś mamę obejrzycie śmierć na żywo Fakty - informacje z prawej ręki Rozmowy w toku - ambitny program dla sympatyków kąpieli bagiennych BB - nominuj (!) do wyjścia serdecznego przyjaciela Adopcje - wzrusza do łez, Milionerzy - wierz w przyjaciela, który ma telefon Wybacz mi - prekursor ekshibicjonizmu Na żywo - my pierwsi. Same pochwały. Czy Wy w ogóle oglądacie inne programy? Czy wiecie, że w Waszej tVN nigdy nie będzie dobrego reportażu, dokumentu, ani teatru, nie mówiąc o programie kulturalnym dla ludzi o innych potrzebach niż BB czy RWT. Czy TVN zrobił chociaż jeden serial polski!, który miałby przyzwoitą oglądalność (poza Miasteczkiem, ale to dawne czasy, z początku TVN, który dało się jeszcze oglądać). Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 Re: Czyżby... 22.08.02, 01:07 Gość portalu: Baska napisał(a): > Czy obsługujesz tzw. prompter, z którego odczytuje wiadomości ,,wielki'' Lis. :-) > Słowo daję, ale tak absurdalnych wyjaśnień na tym forum nie było. Absurdalnych wyjaśnień? A cóż jest absurdalnego w podaniu autentycznego cytatu z "Faktów"? Jeśli nie wierzysz, zobacz powtórkę programu o 1.30 w TVN24... > Czy nie moglibyście się przenieść na jakiś server obsługiwany przez Waszą Wielką Stację. Zakładam, ze pisząc w liczbie mnogiej ("moglibyście") odnosić się także do mnie. Czyżbym robil coś niestosownego? Podaję tylko fakty - godziny, daty, słowa i dołączam do tego własny komentarz. Czy to juz chcesz nazwać propagandą, agitacją czy chociażby kryptoreklamą TVN? Basiu, czytałem z zainteresowaniem Twoje posty i odnosiłem sie do nich z wielką sympatią, ale zawodzisz mnie swoimi krzywdzącymi sformułowaniami... :-( > Tu ludzie chcą podyskutować, a Wy stosujecie ,,PRL metody zagłuszania radia Wolna Europa''. Dyskusję wyobrażam sobie właśnie jako konfrontację dwóch stanowisk, gdy podaje się merytoryczmne argumenty. Zarówno ja, jak i aleksandra je znależliśmy, dlatego Twoje stwierdzenie o "metodach zagłuszania Radia Wolna Europa" przyjmują ze zdziwieniem... > Od prezesa Wam się udzieliło, czy jak? :-( > TVN jest świetny. Nie zgadzam się. > Lis wspaniały. Szanuję, lubię, podziwiam. Profesjonalista w każdym calu, chorobliwie ambitny i niezwykle inteligentny. Mój ulubieniec. Zadatki na dobrego pisarza ("List z Ameryki") > Brzydula - serial dla ambitnych Nie lubię, nie oglądam, ale szanują widzów tego serialu. Tak samo jak szanuję widzów Polsatu2, Mody na sukces i BB. Szacunek się każdemu należy. A sam serial podobno dobry... > Granice - program dla wrażliwych inaczej Pomysł ciekawy. Ale nie lubię i nie ogladam. > Na ratunek - zaproś mamę obejrzycie śmierć na żywo. Pomysł rodem z niemieckiego RTL. Widziałem kilka odcinków. Taki sobie, nie oglądam. > Fakty - informacje z prawej ręki. Lubię i szanuję. Moim zdaniem dobry program. Obok "Kropki nad i" jedyny program w TVN, który stale oglądam. > Rozmowy w toku - ambitny program dla sympatyków kąpieli bagiennych Z ciekawości widziałem kilka odcinków z pierwszej i drugiej serii. Drzyzga lepsza od Bakalarskiej, ale nie oglądam. Za to moja mama jest sympatyczką programu. I co, mam ją z tego powodu znienawidzić? > BB - nominuj (!) do wyjścia serdecznego przyjaciela Dużo kontrowersji, ciekawa realizacja, śledziłem w miarę możliwości pierwszą edycję. Dobra oglądalność, duża popularnosć, fenomen i zjawisko socjologiczne. Fanem programu nigdy nie byłem i nie będę... > Adopcje - wzrusza do łez Nie oglądam, nie lubię. Ale są ludzie, którym się podoba... > Milionerzy - wierz w przyjaciela, który ma telefon Nie ukrywam: ogladałem Milionerów, bo były czymś nowym. Ale przez ile sezonów można to puszczać? > Wybacz mi - prekursor ekshibicjonizmu To nie dla mnie... > Na żywo - my pierwsi. Relacje na żywo to duży plus. > Same pochwały. Jak widzisz nie same. W TVN oglądam jedynie "Fakty" i "Kropkę"... > Czy Wy w ogóle oglądacie inne programy? Staram się. Czasem jest to Telewizja Puls, innym razem TVN24, z którą jestem silnie związany. Lubię cykl "Kocham kino" w Dwójce i inne dobre filmy, niezależnie od tego gdzie są emitowane... > Czy wiecie, że w Waszej tVN nigdy nie będzie dobrego reportażu, dokumentu, ani teatru, nie mówiąc o programie kulturalnym dla ludzi o innych potrzebach niż BB czy RWT. No niestety nie będzie. Choć kiedyś był i dobry reportaz ("Ludzie w drodze" - coś wspaniałego i innego od "Superwizjera"), i program kulturalny (tak, tak, był magazyn o poezji), i były programy dla dzieci ("Twój problem, nasza głowa") i jeszcze kilka fajnych pozycji. Była Edyta Wojtczak, Małgorzata Domagalik, krótko Grażyna Torbicka. Ech! Jak mówiłem w innych wątkach, aby przetrwać TVN równowała do niższego mianownika jakim był Polsat. Szkoda... > Czy TVN zrobił chociaż jeden serial polski!, który miałby przyzwoitą oglądalność (poza Miasteczkiem, ale to dawne czasy, z początku TVN, który dało się jeszcze oglądać). Raczej nie. Był satyryczny serial "Rodziców nie ma w domu", było "Miasteczko" jak mówisz, mieliśmy "Króla przedmieścia", teraz będzie zaś 30 odcinków "Tomka i Kasi". Może będzie lepiej. Ja życzę im jak najlepiej. Wierz mi Basiu, ze ja również nie byłem fanem "esmeraldyzacji" TVN czy wprowadzania reality show, ale to rynek i po części my - widzowie zweryfikowaliśmy plany TVN. Słaba oglądalnosć ciekawych produkcji, to także powód stuprocentowej komercjalizacji stacji... Pozdrawiam rboy17 P.S. Nadal licze na ciekawą i miła dyskusję w wielu kwestiach. Prosze tylko, abyście unikali niesprawiedliwych i złośliwych osądów mojej osoby, bo z przykrością muszę na nie odpowiadać... Odpowiedz Link Zgłoś
beciab Re: Czyżby... 22.08.02, 11:11 Przede wszystkim - program "Na żywo" nie jest programem TVNu. Wszelkie słowa krytyki i uznania kierować należy do TVP. A po drugie. Co do reportaży nie zgodzę się z Wami. Generalnie, w polskiej telewizji ciężko znaleźć dobry reportaż. Nie ma go na Jedynce, a tym bardziej w Dwójce czy w TV regionalnej. TVN też nie ma się czym pochwalić. Ale proponowałabym oglądnięcie "Ekspresu Reporterów" i "Super Wizjera". Obawiam się, że Ekspres kiepsko by wypadł. Jeśli chodzi o dokument, to w tym momencie istniej on tylko w publicznej. Wystarczy popatrzeć na krakowski Festiwalu filmowym. Były tam praktycznie wyłącznie dokumenty wyprodukowane przez TVP. TVN miał tylko jeden film, zresztą całkiem niezły (moim zdaniem). Myślę, że wiele osób tutaj dyskutuje o programach, których dawno nie widzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 Re: Czyżby... 22.08.02, 12:35 beciab napisała: > Przede wszystkim - program "Na żywo" nie jest programem TVNu. Wszelkie słowa > krytyki i uznania kierować należy do TVP. To czywiste. "Na żywo" jest programem Jedynki (zresztą bardzo słabym). Jego pierwowzorem jest "Pod napięciem" w TVN. Wydawało mi się, że Basia pisząc: "Na żywo - my pierwsi" miała raczej na myśli pewna metodę realizacyjną (to nienajlepsze okreslenie)stosowaną na przykład w "Faktach". Dlatego też skomentowałem to jako duży plus. Taka jest moja ocena. Jeśli chodzi zaś o "Pod napięciem", to moje odczucia są mieszane. Często poruszane są sensacyjne tematy ( np. 15-latek zabił 40-latke), ale są też tematy przyciągające moją uwagę (np. eutanazja). Jednym z najlepszych moim zdaniem odcinków był program z 16 września, który bodajże trzyosobowa ekipa zrealizowała w Nowym Jorku... > A po drugie. Co do reportaży nie zgodzę się z Wami. Generalnie, w polskiej telewizji ciężko znaleźć dobry reportaż. Zgadzam się. Kiedyś dobry program robił Edward Miszczak ("Ludzie w drodze")... > Nie ma go na Jedynce, a tym bardziej w Dwójce czy w TV regionalnej. Gdybyśmy poszukali, to może by się coś znalazło. Na przykład emitowany chyba rz w tygodniu program "Zawsze po 21". Tam przynajmniej dziennikarz przygotowuje reportaż zgodnie z przyjętymi zasadami tworzenia reportażu. A do tego, trzyma sie zasad etyki zawodowej i nie przekracza pewnych granic. A to już w dzisiejszych realiach coś rzadkiego... > TVN też nie ma się czym pochwalić. To fakt. > Ale proponowałabym oglądnięcie "Ekspresu Reporterów" i "Super Wizjera". Obawiam się, że Ekspres kiepsko by wypadł. Nie oglądam "SuperWizjera", ale wiem, że jest tam kilku ciekawych dziennikarzy, np. Jacek Bazan. Czy "Wizjer" jest lepszy od "Ekspresu Reporterow"? hmm, przede wszystkim jest inny... > Myślę, że wiele osób tutaj dyskutuje o programach, których dawno nie widzieli. Nie zgadzam się. Wymieniałem niektóre programy, żeby pokazać jaka była TVN dawniej, a jaka jest teraz. Także po to, aby zastanowić się, kto jest tej całkowitej "komercjalizacji" winien i czy na pewno to wina twórców TVN... Myślę, że takie dyskusje są potrzebne. Rozpatrujmy każdy problem w szerszym kontekście... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baska Re: Czyżby... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.02, 18:06 Wydawało mi się, że Basia pisząc: "Na > żywo - my pierwsi" miała raczej na myśli pewna metodę realizacyjną (to > nienajlepsze okreslenie)stosowaną na przykład w "Faktach". Dlatego też > skomentowałem to jako duży plus. Nie mam żadnej metody na myśli. Pomyliłam się najwyczajniej w świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kAMA Re: Czyżby... IP: 149.156.213.* 22.08.02, 13:05 fakty > Lubię i szanuję. Moim zdaniem dobry program. Obok "Kropki nad i" jedyny program w TVN, który stale oglądam. > > > Same pochwały. > Jak widzisz nie same. W TVN oglądam jedynie "Fakty" i "Kropkę"... TO PO CO TA cALA MOWA O TVN, SKORO SA TAM TYLKO DWA WARTE OBEJRZENIA PROGRAMY. > > Czy TVN zrobił chociaż jeden serial polski!, który miałby przyzwoitą > oglądalność > Raczej nie. Był satyryczny serial "Rodziców nie ma w domu", było "Miasteczko" > jak mówisz, mieliśmy !!!!!!!!!!!!!!!"Króla przedmieścia", teraz będzie zaś 30 odcinków "Tomka > i Kasi". Może będzie lepiej. Ja życzę im jak najlepiej. Wierz mi Basiu, ze ja > również nie byłem fanem "esmeraldyzacji" TVN czy wprowadzania reality show, ale > sKORO MIELIŚCIE, TO SOBIE OGLĄDAJCIE... > to rynek i po części my - widzowie zweryfikowaliśmy plany TVN. Słaba > oglądalnosć ciekawych produkcji, to także powód stuprocentowej komercjalizacji > stacji... wIDZOWIE NIE MAJA Z TYM NIC WSPOLNEGO. RYWALIZACJA MIEDZY STACJAMI TAK. PRZEDE WSZYSTKIM JEDNAK POWOD TEGO PROSTACTWA JEST NAJZWYKLEJSZY -TRZEBA WSPOLWLASCICIELOM STACJI WYAPLACIC DYWIDENDY. KOGO INTERESUJE WYSOKI POZIOM? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniak Re: nie wprowadzaj forumowiczów w błąd !!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 22:42 rboy17 jestes kretacz co nadaje tvn24 o godzinie 19 Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 do maniaka: 11 wrzesnia 2002 w TVN24 22.08.02, 00:17 Gość portalu: maniak napisał(a): > tvn24 retransmituje cnn a tam przemawia prezydent Bush. Jeśli chodzi o CNN, to – jak mówiłem – musiałeś coś pomylić. Jeśli zaś chodzi o prezydenta Busha, to on po raz pierwszy publicznie wystąpił bodajże około 19.30 czasu polskiego, gdy TVN24 emitował „Fakty”. Być może się mylę, ale nie przypominam sobie – a pamięć mam raczej dobra – by Justyna tłumaczyła słowa właśnie prezydenta USA. Wiem natomiast, ze czynił to Tomek Lis, choć też z problemami, bo przez kilkanaście sekund nie miał w słuchawce dźwięku z CNN. Ale po kolei... Widzisz maniaku, 11 września wszystko rozegrało się na naszych oczach – rozpacz, panika, pomoc rannym, przenoszenie zabitych itp. Mimo, iż w konfrontacji TVP i TVN niektórzy widzieli pojedynek, moim zdaniem, obie stacje stanęły na wysokości zadania. To ważne zdanie, bo nie chciałbym byśmy teraz, po prawie 12 miesiącach od tamtej tragedii toczyli dyskusję, kto był lepszy, kto wcześniej doniósł o uderzeniach samolotów w wieże itd. Piszę ten tekst, bo chcę jedynie pokazać maniakowi tamte wydarzenia z trochę innej perspektywy, aby mógł dokonać obiektywnej oceny postawy TVN24. Bo nie mam wątpliwości, że dotychczasowa ocena jest krzywdząca i niesprawiedliwa. Atak na USA był ich pierwszym testem i nie ma wątpliwości, że zdali zdała go celująco. Już o 15.03 zaczęli nadawać relację na żywo – pokazywali płonący Manhattan dzięki zdjęciom agencji Reutera i APTN, nakręcone dzięki kamerom w helikopterach. Już o 15.45 pojawili się w TVN i tak aż do „Faktów”, które trwały prawie 2 godziny. Później relacje na żywo w kanale informacyjnym były aż do 1.00. Dziś, kiedy oglądam kasetę z tamtymi wydarzeniami, wiem, że niektóre fragmenty mogłyby być lepsze. Ale oni robili to pierwszy raz. I mimo tego widzowie ich docenili. Jak podała kilka dni po zamachu „Rzeczpospolita” oglądalność TVN24 – cytuję – „była we wtorek porównywalna z oglądalnością CNN w Polsce, choć ma on 3-4 razy większy zasięg techniczny. W środę pod względem oglądalności polski kanał dwukrotnie pobił amerykańską konkurentkę.” Najwięcej widzów miała oczywiście Jedynka, ale swoją ramówkę 11 września zawiesiła dopiero o 16.42. Nie oglądałem jej, więc nie mogę się wypowiadać. Teraz to zresztą nieistotne. Widzisz, tak jak dawniej CNN po wybuchu wojny w Zatoce Perskiej, tak wtedy TVN24 stanął przed nagłym egzaminem dziennikarskiej sprawności. Zdał go, choć nie było łatwo. Wtedy zmiana dyżurów następowała nie o 18, lecz o 15, czyli w chwili gdy doszło do ataku na Amerykę. Było sporo zamieszania, bo wtedy na stanowiskach mieli się zmieniać dziennikarze, wydawcy i prezenterzy. Wyobraź sobie, że wtedy jedni przychodzili właśnie do pracy nie wiedząc, co się dzieje, a drudzy nie chcieli z niej wychodzić w takim momencie. Także dlatego program prowadziła zarówno kończąca dyżur Beata Borocka, jak i rozpoczynająca go Justyna Pochanke. Były dyskusje, kto zostaje, a kto idzie do domu. Ale dzięki temu też TVN24 nie musiał ściągać więcej ludzi, jak robiły to rozpaczliwie pozostałe stacje. Zazwyczaj w newsroomie pracowało 30 osób, ale wtedy nie było żadnej organizacji pracy. Chaos? Prawie. Na szczęście w newsroomie pojawili się szybko zarówno Adam Pieczyński, Małgorzata Łaszcz, jak i Maciej Sojka. Później przyjechał Grzegorz Miecugow, nazwany przez Ciebie gwiazdorem. I nikt go nie ściągał, by ratować sytuacje. Miecugow sam przyjechał, gdy dowiedział się o tragedii i natychmiast (około 16.00) jeszcze w kurtce pojawił się w newsroomie. Wszedł na antene, bo był najbardziej doświadczonym prezenterem. I chyba dobrze się stało. Nie oznacz to, ze Borocka sobie nie radziła. Po prostu taki ktoś był potrzebny. Jak mówiłem, to było coś niewyobrażalnego. Dziennikarze stali i sami patrzyli w ekrany, nie mogąc uwierzyć w to, co się dzieje. Zamawiali różnymi sposobami korespondencje. Każdy dzwonił do znanych mu dziennikarzy w USA, którzy mogliby skomentować wydarzenia. Podczas relacji na żywo wiele zdjęć powtarzano, ale tak było nie tylko w TVN24. Podobnie zachowywał się Fox News czy CNN. Ale to miało też swoje dobre strony. Czytając różne wypowiedzi na Forum Gazety uświadomiłem sobie, że przecież ludzie przed telewizorami siadali w różnych momentach. Każdy z nich miał prawo wiedzieć, co stało się przed chwilą... > prowadzaca Pochanke (...) mamrocze. Wydaje się Wam pewnie, ze TVN24 pokazywał drastyczne zdjęcia, by zdobyć widza. Bzdura. Widzowie TVN nigdy nie zobaczyli tego, co widzieli dziennikarze i prowadzący na monitorach wewnętrznej sieci. Ludzie machali z okien WTC, a następnie przywiązywali sobie do rak płaszcze. To były ich spadochrony. Oni skakali. Gdy widzisz takie zdjęcia, a nie możesz mówić o nich widzowi, bo parę zdań za dużo może doprowadzić do paniki, ciężko jest ukryć emocje. Ciekawe, jak Ty zachowałbyś się przed kamerą w sytuacji, gdy przy stole klęczy inny dziennikarz i podaje Ci kartki z najnowszymi informacji, na ekranie ginący ludzie, a w słuchawce najnowsze dane o ofiarach... Pochanke pokazała się z dobrej strony, choc były wpadki. Na przykłąd 0 16.15, gdy musiała tłumaczyć na żywo relacje świadków na ulicach Nowego Jorku. A świadek poraniony, przerażony, ze łzami w oczach. Ech! Co ja Ci będę mówił, dla mnie – człowieka raczej opanowanego i trzeźwo myślącego to było straszne przeżycie. A co dopiero dla prowadzących, na których spoczywała niezwykła odpowiedzialność. Sam Lis, który jest człowiekiem opanowanym, nie mógł ukryć złości, gdy pytał ambasadora Palestyny w Polsce, jak zrozumieć radosć tłumów na palestyńskich ulicach. To była zwykła ludzka złość. I nie mam mu jej za złe, bo sam się złościłe. Nie miałem za złe Borockiej jej przerażonej twarzy, bo sam się bałem. Wtedy w żadnej stacji nie myślano o oglądalności. Liczyła się tylko misja informowania ludzi... > Na nastepny dzien peany dla Pochanke jaka byla swietna (...) I były to pochwały zasłużone. Moim zdaniem pokazała klasę. A śledziłem każdy jej gest, każdy ruch i każde słowo z bliska. Dla mnie to wyjątkowa osobowość polskich mediów. Szybko wyrosła na gwiazdę TVN24. A wcześniej przez sześć lat pracowała w Radiu Zet, gdzie była prezenterką, wydawcą i autorką programu. Zatrudnił ją tam sam ś.p. Andrzej Woyciechowski. To u boków Woyciechowskiego i jego uczniów: Krzysztofa Skowrońskiego, Małgorzaty Łaszcz i Pauliny Smolarek uczyła się Pochanke. Zanim przyszła do telewizji chodziła do logopedy, specjalistów od mimiki i zachowania się przed kamerą. Ja lubię jej styl. Ale to kwestia gustu.... > Latwo robic ludziom wode z mozgu bo przeciez i tak malo kto zna angielski. Nikt nie robił ludziom wody z mózgu. Wierz mi. Mówię to jak najbardziej szczerze i wcale nie po to, by się z Toba sprzeczać. > Pani Pochanke po takiej wpadce powinna zniknac z ekranu telewizora. Z Twojego ekranu może łatwo zniknąć. Wystarczy, że w chwili gdy pojawi się na antenie, zmienisz kanał... P.S. do Basi: Nie jestem ani pracownikiem TVN, ale jego zagorzałym fanem, co być może chcielibyście udowodnić. Zebrałem jedynie garsć faktów, relacji i swoich przemyśleń. To wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miecio Re: do maniaka: 11 wrzesnia 2002 w TVN24 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 02:25 A ja chciałem tylko dodać ze Justyna Pochanke jest przepiekna kobietą. I tylko szkoda ze juz zajętą:)) Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 Re: nie wprowadzaj forumowiczów w błąd !!! 22.08.02, 00:24 Gość portalu: maniak napisał(a): > rboy17 jestes kretacz A to nicy dlaczego? > co nadaje tvn24 o godzinie 19 o 19 ww TVN24 są retransmitowane "Fakty" z TVN. Kanał informacyjny TVN24 nie ma prawa pokazywać samodzielnie zdjęć z CNN i każdy człowiek znajacy się na mediach Ci to powie. 11 wrzsnia nie retransmitowano w TVN24 sygnału CNN. Pojawił się on jedynie w "Faktach", ale wtedy w roli tłumacza nie mogła wystąpić Pochanke, co chciałeś mi w poprzedniej wypowiedzi udowodnić... Jeśli zaś chodzi o powitanie papieża, to w części "transmisyjnej" piątkowych "Faktów" (tylko w TVN!) wykorzystano parokrotnie zdjecia z CNN. W tym samym czasie TVN24 realizował własną transmisję, bez zdjeć amerykańskiej stacji. Jesli będziesz miał jeszcze jakieś wątpliwości, to mogę je rozwiać. I na pewno nie jestem krętaczem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniak Re: nie wprowadzaj forumowiczów w błąd !!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 12:51 >jesli zas chodzi o prezydenta Busha ,to on poraz pierwszy publicznie wystapil bodajze o 19.30 czasu polskiego i tu sie mylisz rboy17 ,pierwszy raz wystapil z nieznanego miejsca i to usilowala tlumaczyc Pochanke ,drugi raz wystapil juz oficjalnie i to tlumaczyl Lis.Tlumaczenie Pochanke wyjatkowa sytuacja jest irytujace bo dziennikarz stacji typu TVN24 ma byc pelnym profesjonalista ,w swiecie dzieja sie same brutalne wojny, morderstwa,jesli ta pania to przerasta to przeniesc ja do redakcji dzieciecej tam nie bedzie miala tylu stresow.Co do gwiazdy Miecugowa to trudno ufac dziennikarzowi bawiacemu sie w widowiska typu Big Brother,polegajace na swoistej prowokacji i manipulacji ludzmi.A teraz nowe watki.TVN chce wykorzystac Jarka Ostaszkiewicza w nowym programie "oko za oko" i nawiazuje do jego roli wielkiego brata przeciez ,wstyd- wielki brat jest ewidentnie wyrazeniem pejoratywnym odwolujacym sie do komunizmu.Broniles rowniez pana Olechowskiego a mamy nowy numer wycieli mu 30 drzew na jego dzialce w tatrach a on o niczym nie wiedzial ,wiec wypada mu przypomniec ze jako wlasciel jest za jej stan bezposrednio odpowiedzialny ,no i bee jako "wybitny czlowiek powinien wiedziec ze niewiedza nie zwalnia z odpowiedzialnosci" ,pewnie jak PO.zacznie miec problemy to winni beda Plazynski i Tusk bo on nic nie wiedzial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kama Maniak, uspokój się IP: 149.156.213.* 22.08.02, 13:22 Czy TY nie widzisz, że nie wolno Co krytykować Wielkiej Stacji. Złóż samokrytykę, powiedz, ze wiesz, kiedy obrazileś Wielką Stacje, obiecaj poprawe. Od dzis masz byc Wielkim Milosnikiem Wielkiej Stacji (skrot WMWS). Orwella nie czytales? Ja tez jestem czlonkiekm WMWS. Krytykuje na forum Wielka Stacje, zeby zachecic takich jak Ty to odkrycia prawdziwych mysli. Potem dwoch robi Ci pranie mozgu i nie masz wyjscia. Wez sie na sposob. Zaczynaj wypowiedzi od kocham Wielka Stacje, ale .... Staniesz sie niepokornym sympatykiem i nikt nie bedzie atakowal Cie, ze sie pomyliles w wyliczeniach o 30 sekund. Mam nadzieje, ze rozumiesz, ze dobrze Ci zycze. Pozdrawiam Ja WMWS 1984. Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 Re: Maniak, uspokój się 22.08.02, 14:17 Gość portalu: Kama napisał(a): > Czy TY nie widzisz, że nie wolno Co krytykować Wielkiej Stacji. Wolno i sam to czynię... > Złóż samokrytykę, powiedz, ze wiesz, kiedy obrazileś Wielką Stacje, obiecaj poprawe. To, ze maniak kogoś obraził moze mieć znaczenie tylko dla mnie. Ale to, że uporczywie pisze nieprawdę, kłamie i zmyśla powinno mieć znaczenie dla Was wszystkich. Samo założenie tego watku, ma na celu BEZPODSTAWNY (bo żadnej wpadki nie bylo) atak jednej ze stacji. Gdyby maniak nadinterpretował tak fakty w stosunku do np. TVP czy Polsatu, również bym zareagował... > Od dzis masz byc Wielkim Milosnikiem Wielkiej Stacji (skrot WMWS). Orwella nie czytales? Maniak wcale nie musi być WMWS. Ja nim na przykład nie jestem. Chodzi mi tylko o to, żeby maniak starał sie rzetelnie dyskutować, podawać fakty, a nie zwykłe kłamstwa. I tyle... > Potem dwoch robi Ci pranie mozgu inie masz wyjscia. Jeżeli uważasz za "pranie mózgu" podanie prawdziwych informacji, to się z Tobą zgadzam... > Staniesz sie niepokornym sympatykiem i nikt nie bedzie atakowal Cie, ze sie > pomyliles w wyliczeniach o 30 sekund. Nie ważne, że pomylił się w wyliczeniach. Ważne, że te wyliczenia są bezsensu... > Mam nadzieje, ze rozumiesz, ze dobrze Ci zycze. Pozdrawiam Ja WMWS 1984. Ja również mu dobrze zyczę. Jak każdemu człowiekowi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kama Re: Maniak, uspokój się IP: 149.156.213.* 26.08.02, 14:05 O ile wiem, Maniak potrafi sam pisac. Wiadomosc byla skierowana do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 Re: Maniak, uspokój się 26.08.02, 14:19 Gość portalu: Kama napisał(a): > O ile wiem, Maniak potrafi sam pisac. Wiadomosc byla skierowana do niego. O ile ja wiem, w wiadomosci do Maniaka krytykujesz (otwarcie lub mniej - niewielka różnica) postawę i zachowanie innych forumowiczów. W tym chyba także mnie. Przynajmniej takie odniosłem wrażenie. Dlatego też pozwoliłem sobie skomentowac Twoją wypowiedź. Czy to coś złego? Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 Re: nie wprowadzaj forumowiczów w błąd !!! 22.08.02, 14:06 Gość portalu: maniak napisał(a): > >jesli zas chodzi o prezydenta Busha ,to on poraz pierwszy publicznie wysta > pil > bodajze o 19.30 czasu polskiego i tu sie mylisz rboy17 ,pierwszy raz wystapil > nieznanego miejsca i to usilowala tlumaczyc Pochanke, Napisałem "bodajże", bo nie byłem pewien. Jeśli występował jednak tuż po ataku, to musiało być to krótkie oświadczenie, na które nie zwróciłem uwagi. Jeżeli Justyna sobie z tym nie poradziła, to jest mi przykro. Zwróciłem jednak Twoją uwagę na to, jak wyglądało wtedy praca w newsroomie, bo to jest niezwykle ważne. W każdej stacji relacjonującej to na bieżąco były wpadki, nawet w tak wielbionym przez Ciebie CNN. W ten weekend ta stacja nadała nawet reportaż, w którym wypowiadali się dziennikarze, prezenterzy i wydawcy programu. Można było się wiele dowiedzieć. Tam było jeszcze gorsze zamieszanie niż w TVN24, a przecież CNN zajmuje się takimi zdarzeniami – „brutalnymi wojnami, morderstwami” od 20 lat! Ich to też przerosło. > irytujace bo dziennikarz stacji typu TVN24 ma byc pelnym profesjonalista Widać, ze nigdy nie byłeś i nie będziesz dziennikarzem. Tym bardziej takiego kanału. Im nigdy tego nie zrozumiesz. Tamtego dnia nikt nie redagował tekstów, nie montowano materiałów, wszystko szło na żywo przez dobre 8 godzin. Dzwoniły telefony, piszczały komputery - bo tak zachowują się, gdy nadchodzi ważna wiadomość, a one nadchodziły wtedy co chwilę – i działy się jeszcze inne rzeczy, więc zwróć też na to uwagę... > w swiecie dzieja sie same ,jesli ta pania to przerasta to przeniesc ja do redakcji dzieciecej tam nie bedzie miala tylu stresow. Żałosna uwaga. Zwróciłeś uwagę na to wszystko, co napisałem w wypowiedzi nt. 11 września? Ty chyba nigdy nie poczujesz atmosfery tamtej sytuacji. Widząc drugi samolot wbijający się w WTC, każdy dziennikarz stał przed ekranem w szoku. To był jeden z najdramatyczniejszych momentów, jakie można było zobaczyć. Później prowadzący program słyszeli w słuchawce: "spójrzcie na monitor, tego nie pokażemy na antenie", bo tam były straszne sceny. > gwiazdy Miecugowa to trudno ufac dziennikarzowi bawiacemu sie w widowiska typu Big Brother (...) Być może, ale akurat 11 września cieszyłem się, że nie mówi on o wydarzeniach w Sękocinie, ale o czymś istotniejszym. Cieszyłem się, że to on usiadł przed kamerą. Czy trudno mu ufać? Wiesz, Miecugow to znakomity człowiek - z wykształcenia filozof, pracujący tyle lat w Trójce i TVP. Być może maniak nie wie, że to właśnie Miecugow jako wydawca "Wiadomosci" ujawnił jeden z największych skandali sejmowych (w grudniu 1992 kamery zrejestrowały głosowanie posłów za nieobecnych kolegów). Ufam mu. Był współtwórcą "Faktów", pierwszym szefem działu informacji, udało mu się w życiu wiele osiągnąć i radzę brać to pod uwagę... > A teraz nowe watki Najpierw proponuję skończyć poprzednie. Podwazyłeś kompetencje wielu osób, wprowadziłeś w błąd innych forumowiczów, wyciągnąłeś niesprawiedliwe wnioski i teraz próbujesz zmieniać temat. Ja nie będę z Tobą polemizował nt. programów rozrywkowych TVN, bo się na tym nie znam, tak jak na informacjach. Chce natomiast byś nie kończył poprzednich wątków, zanim wszystkiego nie wyjaśnimy. Może napiszesz łaskawie pozostałym forumowiczom, czy była ta wpadka Lisa we wczorajszych "Faktach" czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarzabek Waclaw Re: nie wprowadzaj forumowiczów w błąd !!! IP: 213.17.161.* 22.08.02, 15:29 mozecie sobie polemizowac do woli ale i tak zarowno tvn jak onet.pl i rmf sa do dupy - tak samo jak ich uzytkownicy czy tez sluchacze - programy i uslugi tam proponowane sa skierowane do cwiercinteligentow oraz po prostu ludzi ze wsi - ogladaniem, sluchaniem czy korzystaniem nie nalezy sie raczej chwalic Odpowiedz Link Zgłoś
beciab Re: nie wprowadzaj forumowiczów w błąd !!! 22.08.02, 15:44 Rozumiem że osoba umieszczająca tak elokwentnego i wyważonego posta jest stałym widzem Discovery, a w Internecie przegląda tylko strony poświęcone genetyce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marisa Re: wpadka tvn IP: *.066.popsite.net 22.08.02, 22:46 Fox News przerwal program, zeby podac te wiadomosc. Powiedzieli nawet, ze na pokladzie byl ktos slawny i zaraz zaczeli sledztwo, kto mogl to byc. Chyba nie ma z czego robic afery. Odpowiedz Link Zgłoś