wonnan.30 24.08.05, 19:51 Wiedziałem, że jedzie na dopingu! Już wcześniej były podejrzenia, a gdy już ostro zaczęli mu deptać po piętach - zakończył karierę. Typowa kariera chamerykanina Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kuba_97 Re: Armstrong oszustem! 24.08.05, 21:09 sorki, ale jeszcze nikt mu tego nie udowodnil ! a zabojady dzis, z zazdrosci, moga dosypac wszystko do siuskow aby tylko go umoczyc. Amstrong byl testowany i to nie raz, przez cale lata i nic nie znaleziono. teraz juz po zakonczeniu kariery francuziki znajduja koks. bzdura ! Odpowiedz Link Zgłoś
ronron Re: Armstrong oszustem! 24.08.05, 21:36 Perdolnij soie barana w najbliższy mur, może otrzeźwiejesz, choć wątpię. Odpowiedz Link Zgłoś
flc99 Re: Armstrong oszustem! 26.08.05, 10:16 No i co z tego? Może i brał - jego prawo. Nie ma zawodowego kolarstwa i wyniku bez dopingu! Problem nie polega na tym: dwóch, trzech może 50 bierze, a reszta jest czysta. Proporcja jest wrpost odwrotna - tylko paru naiwnych nie bierze, reszta gra w chowanego w szanownymi komisjami antydopingowymi i ma tego czego oczekuja od nich kibice - wynik i pieniadze. Powinno sie skończyć z fikcja ścigania tzw dopingu. Kto chce - niech bierze. Jego zycie i zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Armstrong oszustem! 26.08.05, 11:01 w takim razie niech nie zgrywa bohatera, który zwyciężył z ciężką chorobą i wrócił w glorii chwały. Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens do Lilith 26.08.05, 14:09 Dziewczyno, chyba jeszcze za mało wiesz o życiu jeżeli piszesz takie bzdury. Obrażasz tego człowieka bo: 1. dopingu mu nie udowodniono 2. nie zgrywa bohatera tylko nim jest - po tylu zwycięstwach nikt tego nie kwestionuje (chyba że mu UDOWODNIĄ doping) 3. nic nie wiesz o jego chorobie, więc jak śmiesz wydawać takie opinie?!! Ten człowiek przeszedł straszną, wyniszczającą chorobę. Miał znikome szanse na wyleczenie. Rak jądra z przerzutami do mózgu i płuc. Wyszedł z tego przechodząc bardzo długą drogę. Wiem, bo czytałam książkę o tym. Cierpienia, uciążliwa terapia, potem długa rekonwalescencja. I po tym wszystkim podniósł się i zwyciężył. Wkurzają mnie takie panieny jak ty! Zastanów się trzy razy zanim kogoś obrazisz! Odpowiedz Link Zgłoś
jwoj Re: do Lilith 26.08.05, 14:31 jeśli Armstrong coś brał to jego lekarze powinni dostać nobla,zawodnik na topie jest pod ciągłą kontrolą.Ja wierzę że nic nie brał,sam doping nie zrobi z nikogo mistrza,a jeśli pomaga to ryzyko jest zbyt duże. łatwo rzucać oskarżenie a dowodów brak jedynie co mogę zarzucić Armstrongowi to że związał się z Sheryl Crow,on chyba lubi zabytki (10 lat starsza) Odpowiedz Link Zgłoś
forresty Re: do Lilith 26.08.05, 14:32 jak na razie to udowodniono że w 6 próbkach pobranych w 99 znajduje się EPO. Próbki okazuje się są Armstronga czemu nawet sam Armstrong nie zaprzecza w dzisiejszym wywiadzie. Nie zgadza się natomiast z procedurą jaką tu zastosowano i wynikami jakie światu przedstawiono bez jego wiedzy. Problem w tym że to nie miało być badanie dopingowe więc nie zachowano procedury takiej jak normalnie. te badania nie miały być podstawą do udowodnienia komuś dopingu tylko służyć badaniom naukowym. Te badania nigdy nie doprowadzą do ukarania kolarza, natomiast jesli nikt nie zaprzeczy rzetelności badań to z całą pewnościa można powiedzieć że Armstrong stosował EPO. Czy jest to równoznaczne z dopingiem ? Nie bardzo z prawnego punktu widzenia. Ze zdroworozsądkowego jak najbardziej. Dzis Armstronga zapytano: Czy zgodziłby się na ponowne przebadanie tych próbek? Mistrz zarzekał się że nie ma pewności czy to jego próbki i czy nic przy nich nie majstrowano. Dobre sobie myślę. Jest test DNA który ci wszystko wyjaśni, łacznie z tym czy pozostalości EPO zostały wytworzone przez twój organizm. I tego się boi Armstrong. Z jednej strony grozi sądem a z drugiej że to za drogie i mu się nie chce. Dla mnie Equipe postąpiła nierozsądnie bo mogła to zrobić w inny sposób. Armstrong zaś broni się w sposób nieprzekonywujący co zresztą nie dziwne bo co by nie powiedział to kontrrargumentów nie ma i mieć nie będzie bo nie wierzę aby ktoś majstrował przy anonimowych próbkach Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: do Lilith 26.08.05, 15:51 > Wkurzają mnie takie panieny jak ty! Zastanów się trzy razy zanim kogoś obrazisz > ! cieszę się, że komuś podniosłam dziś ciśnienie. czytaj dalej - to poszerza horyzonty. Odpowiedz Link Zgłoś
baltazar.pompka lilith76 Czyli nie był chory na raka? 26.08.05, 21:55 Skąd to wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: lilith76 Czyli nie był chory na raka? 27.08.05, 17:59 wybacz, że tak mało precyzyjnie się wyrażałam - był chory na raka. czasy łzawych telenowel, filmów familijnych wymagają, żeby od razu powrócił na szczyty. nie wystarczy wygrać ze śmiercią - to już takie mało medialne. dopuścić doping? czemu nie. mielibyśmy olimpiady hybryd biologicznych, nie do końca pewnych swojej płci po koktajlach hormonalnych :) dla mnie, skoro w sporcie dawno nie chodzi o ideę, można by zrezygnować w ogóle z pokazywania wyczynowego sportu. Olimpiady stają się powoli "wioskami potiomkinowskimi". Odpowiedz Link Zgłoś
brutuss5 Re: Armstrong oszustem! 26.08.05, 21:51 Jakiś czas temu jeden kolarz przyznał się, że przez całą kariere brał doping a mimo to NIGDY go nie złapano. Z tego wynika, że fakt iż Armstrong nie wpadł na żadnej kontroli nie świadczy o tym, że był on czysty... Poszlaki obciążające Armstronga istniały już od kilku lat (m.in. wypowiedzi jego byłych masarzystów albo świadkowie, którzy widzieli jak podczas któregoś z Tour De France ludzie z otoczenia Armstronga wyrzucali do kosza na śmieci jakieś tajemnicze opakowania - dla niepoznaki robili to kilkadziesiąt kilometrów od hotelu w którym mieszkał Lance). Teraz wygląda na to, że znalazły się wreszcie niepodwarzalne dowody... I pomyśleć, że jeszcze niedawno Armstrong z miną niewiniątka potępiał nieuczciwość Urlicha, którego złapano na dopingu kilka lat temu... Odpowiedz Link Zgłoś
xxx131 Re: Armstrong oszustem! 26.08.05, 22:02 Cala sportowa Ameryka, Rosja, Chiny i pol Bialorusi chodzi na dopingu... Ostatnio na MŚ w LA zlapano TYLKO jedna osobe ktora "brala" doping, Dodatkowo dodam ze to byla Hinduska ktora rzucala mlotem i zajela 16. miejsce... Jesli ona brala to co ci ktorzy zajmuja lepsze pozycje? Oczywiscie nie mowie ze wszyscy biora ale wystarczy spojrzec na te "kobiece" ciala i posluchac te "kobiece" glosy (choc sa rozne dopingi ktore niekoniecznie przyblizaja wizualnie kobiety do mezczyzn...). A co do Armstonga, to wszystko mozliwe... Ciekawe gdyby udowodnili mu wine to by usuneli by jego wyniki z kart historii, choc raczej nie... Odpowiedz Link Zgłoś
baltazar.pompka Re: Armstrong oszustem! 26.08.05, 22:04 A ja pamietam francuską sprinterkę, która uciekała z Igrzysk Olimpijskich w Sydney, ponieważ jej osobiści lekarze wykryli, że nie jest do końca czysta. Pamiętam tez sprawę polskich sztangistów sprzed roku oraz ekipę polskich hokeistów w Calgary. Odpowiedz Link Zgłoś
baltazar.pompka Re: Armstrong oszustem! 26.08.05, 22:06 Marie Jose Perec nazywa sie owa sprinterka. Odpowiedz Link Zgłoś
paczka111 Re: Armstrong oszustem! 26.08.05, 22:27 Lubię was, idealiści. Naprawdę.Tyle, że oprócz ślepej wiary czasem trzeba trochę rozumku. Wiecie, co mawiali starzy agenci CIA? Jeśli są jakieś wątpliwości, to nie ma żadnych wątpliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
baltazar.pompka Re: Armstrong oszustem! 27.08.05, 12:27 Czytałeś? Chyba nie. Ale mniejsza o to. Spróbuję Tobie wyłozyc łopatologicznie o co mi chodziło. Uważżam, że we współczesnym sporcie doping powinien być dozwolony, bo zakaz jego stosowania jest fikcją. Wszyscy są na dopingu ale tylko pechowcy sa łapani. A to nie ma mic wspólnego ze sportem a raczej z totalizatorem sportowym, z tą różnicą, że tutaj wygrany jest przegranym. Odpowiedz Link Zgłoś