tanebo0001
28.12.25, 21:00
Nie wiem czy słyszałyście o Grzegorzu Filarowskim - to taki gościu który napisał książkę o oszuście z tindera - Robercie I. Kim jest oszust z tindera? Straszny człowiek. Bił, gwałcił, oszukiwał, okradał, niszczył dowody, stalkował, zastraszał. I naszły mnie takie refleksje: po pierwsze straszny człowiek. Wyrządził masę zła. Nie sądziłem że jeden człowiek może wyrządzić aż tyle zła. Ale nie to jest najgorsze. Po drugie jego ofiarami były bogate babki. Naprawdę bogate. Nie to co wąskie specjalistki z ematki. Ale ta kasa ich nie obroniła. Dlaczego? Przecież je było stać na dywizję prawników. Może nawet na dotarcie prywatnymi kanałami do jakiegoś ministra i zniknięcie gościa. Dlaczego w przypadku kobiet kasa nie daje władzy?