Dodaj do ulubionych

8 milimetrów

05.09.05, 11:40
Prośbę mam wielką o streszczenie końcówki filmu , od momentu jak Nikolas
zabił pistoletem tego typa-zabójcę
Obserwuj wątek
    • e_katt Zasnęłaś? ;-) 05.09.05, 11:43
      Czy za długo w trakcie ostatniej przerwy (tuż przed końcówką filmu) herbatę
      sobie robiłaś?
      ;-)

      A co do zakończenia - nie znam (bo '8 mm' nie oglądałam).
      ;)
    • tigers28 Re: 8 milimetrów 05.09.05, 11:50
      Ja też w tym momencie przestałam oglądać (niestety zasnęłam) i nie znam
      zakończenia. Też poprosiłabym o napisanie zakończenia i kim był w końcu
      człowiek Machina.
      • titerlitury Re: 8 milimetrów 05.09.05, 12:03
        Cage zatłukł Eda i rozdygotany samolotem udał się do NYC. Tam widzimy go
        jeżdżącego po ulicach i dzwoniącego do szpitali podając się za oficera policji,
        z pytaniem, czy przyjęto ostatnio białego mężczyznę z raną kłutą brzucha i
        tatuażem na prawej dłoni. W jednym ze szpitali dostaje nazwisko i adres. Udaje
        się na biedne przedmiście, gdzie trafia do domu Maszyny, który mieszka z matkśą
        sytruszką. Korzystająć z okazji, że matka wyjezdża na wycieke seniorów
        organizowana przez klub parafialny, Cage zakrada sie do domu Maszyny. Wchodzi
        na pietro i zaczyna szukac mordercy w labiryncie wąskich pokoi. Maszyna
        orientuje sie, że ma "gościa" i juz w masce atakuje Caga nożem. W wyniku
        szarpaniny obaj wypadaja przez okno do ogródka. W deszczu, na sąsiadującym z
        działka Maski cmentarzu, rozgrywa sie walka - Cage zwycięża, zmusza Maszyne do
        zdjęcia maski. Widzimy zwyczajnego łysiejacego i grubego czterdziestolataka,
        który by dopełnic efektu, zakłada okulary. Nie potrafi odpowiedziec dlaczego
        zabił, zabijał, bo to lubił, przy czym zastrzega, ze trudno szukac w jego
        przeszłosci motywów, które mogłyby wykształcić w nim perwersję. Cage odchodzi.
        Widzimy jak dojeżdża samochodem do szpitala, wytacza się z niego, jakaś lekarka
        biegnie mu na pomóc.
        Cage wraca do domu. Żona wita go i ulga i z radościa i z bólem. On bezradnie
        prosi ja o pomoc.
        Ostatnia scena: zgaszony, wypruty z emocji Cage grabi liście. Listonosz
        przynosi korespondencję. Jest wśród nij list od matki Mary Ann, w którym
        kobieta dziękuje mu za pomoc i za to, ze jako jedyna osoba oprócz niej był
        zainteresowany losem jej córki. Cage czuje, ze jego wysiłki zostały nagrodone -
        w oknie usmiech asie do niego zona.
        Napisy końcowe.
        Szkoda, ze takie hoolywoodzkie zakończenie.
        • cze67 Re: 8 milimetrów 05.09.05, 12:08
          titerlitury napisała:

          > Szkoda, ze takie hoolywoodzkie zakończenie.

          Szkoda, że taki marny film...
          • titerlitury Re: 8 milimetrów 05.09.05, 12:24
            film może nie najwyższych lotów, ale Phoenix była przepyszny! Jka zwykle z
            resztą!
        • paero123 Re: 8 milimetrów 05.09.05, 14:24
          titerlitury napisała:

          > Widzimy zwyczajnego łysiejacego i grubego czterdziestolataka,
          > który by dopełnic efektu, zakłada okulary.

          Maszynę grał ten sam aktor, ktory zagrał pedofila, bronionego przez K.Reeves'a
          w "Adwokacie diabła"
        • marucha07 Re: 8 milimetrów 05.09.05, 19:59

          W deszczu, na sąsiadującym z
          > działka Maski cmentarzu, rozgrywa sie walka - Cage zwycięża, zmusza Maszyne do
          > zdjęcia maski. Widzimy zwyczajnego łysiejacego i grubego czterdziestolataka,
          > który by dopełnic efektu, zakłada okulary. Nie potrafi odpowiedziec dlaczego
          > zabił, zabijał, bo to lubił, przy czym zastrzega, ze trudno szukac w jego
          > przeszłosci motywów, które mogłyby wykształcić w nim perwersję.
          Tu trzeba dodac, ze Maszyna korzystajac z chwili nieuwagi Caga (jak to zwykle w
          koncowkach filmow hollywoodzkich bywa) rzuca w niego nozem, trafia, rani, a
          nastepnie zaczyna dusic. I juz by go calkiem zadusil, ale Cage oczywiscie wyrywa
          tkwiacy w nim :-) noz i wbija go w piers Maszyny, zabijajc wreszcie bydlaka na
          smierc... A propos - Maszyna wczesniej, w pierwszej fazie walki, kiedy to
          kleczal nad obezwladnionym Cagiem z nozem w lapie, tlumaczyl Nickowi, ze
          nabardziej rajcuje go mina ofiary w momencie, gdy jego nuz zaglebia sie w jwj
          cialo. No to dostal za swoje, sukinkot :-)

          Cage odchodzi.
          > Widzimy jak dojeżdża samochodem do szpitala, wytacza się z niego, jakaś lekarka
          >
          > biegnie mu na pomóc.
          > Cage wraca do domu. Żona wita go i ulga i z radościa i z bólem. On bezradnie
          > prosi ja o pomoc.
          > Ostatnia scena: zgaszony, wypruty z emocji Cage grabi liście. Listonosz
          > przynosi korespondencję. Jest wśród nij list od matki Mary Ann, w którym
          > kobieta dziękuje mu za pomoc i za to, ze jako jedyna osoba oprócz niej był
          > zainteresowany losem jej córki. Cage czuje, ze jego wysiłki zostały nagrodone -
          >
          > w oknie usmiech asie do niego zona.
          > Napisy końcowe.
          > Szkoda, ze takie hoolywoodzkie zakończenie.
          • marucha07 Re: 8 milimetrów 05.09.05, 20:02
            marucha07 napisał:

            Cholerka, oczywiscie powinno byc:

            > noz zaglebia sie w jej
            > cialo. No to dostal za swoje, sukinkot :-)
            >
            Sorki :-)
    • polusiewka Re: 8 milimetrów 05.09.05, 12:20
      Bardzo dziękuję. A nie mogłam już znieść przerw reklamowych i spotów wyborczych
      i propozycji polsatowskich programów
      • saabb Re: 8 milimetrów 06.09.05, 12:51
        a wiecie, ja tez ogladalem tylko do tego momentu jak Cage zabil tego goscia
        kolba pistoletu. Dzieki za streszczenie koncowki:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka