carolin0905
08.09.05, 09:24
Było sobie ,,Miasto Kobiet''-BYŁO!!!!
Miałam maleńką przeprowadzke i nie zaglądałam do TV ale wczoraj z kubkiem
kawy stwierdziłam, że miło spędzę chwilke z ulubiona stacja TV.
Niestety to był horror
Drapieżne kolory nastrajały do agresji, niskie siedziska
pokazują ,,starość''kolan rozmówczyń-niesmaczne
Pani Młynarska , szczęka mi opadła (dobrze że mam troche krótszą od niej)-
totalny niewypał.
Rozumie że na początku każdy jest sztywny i popełnia błędym, ale to kolejny
falstart tej Pani i najwyższy czas by nie pokazywała się w tym okienku-PROSZE
PANI TO NIE PANI KLOCKI !!!!!!
No i ogólnie sztywno, panie na zmiane zamiast na kanapie siadaja niby od
niechcenia na oparciach kanap lub pólposladkiem na brzeżku kanapy
Rozmowy sa sztywne
Wybuchy sztucznego śmiechu nie pasuja do niczego.
Jednym słowem
CHCĘ MOJE MIASTO !!!!!!-to coś nie jest moje
acha szkoda mi Rogalskiej - przy takiej ,,szołmence'' jak Młynarska wpadnie w
depresję- przy całej swej błyskotliwości jak długo wytrzyma nadrabiając miną
lub próbując zatuszować wpadki ,,koleżanki"
Wiem coś o tym bo sama musze współpracować z ,,koleżanką'' z ilorazem z
pogranicza normy intelektualnej, ulubienicą Szefa