Gość: Cukier IP: *.chello.pl 25.10.02, 15:24 Czy ktos was ogladal kiedys ten film? Ja ogladalam go pierwszy raz i jest w szoku. Wspaniala rola Malcoma McDowella.Brawo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Vicki Re: Mechaniczna pomarańcza IP: *.dip.t-dialin.net 25.10.02, 16:23 Polecam tez ksiazke. Odpowiedz Link Zgłoś
nenne Re: Mechaniczna pomarańcza 25.10.02, 16:29 Ja widziałam ten film kieeedyś dawno na wideo, jakośc obrazu była taka jakbyś oglądał przez akwarium. Ale film jest bdb. Książa też dobra, owszem, ale McDowell rządzi a wygląd jedo "droogs" wszedło do kanonu. Zresztą zobaczcie co się dzieje z pojęciami: mamy zespół Moloko, mamy płytkę Myslovitz-Korova Milky Bar, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arntzen Re: Mechaniczna pomarańcza IP: 217.153.81.* 25.10.02, 16:55 Fight Club nazywany jest Mechaniczna pomarancza lat 90-tych. Film Finchera jest bardziej mi wspolczesny pewnie dlatego silniej do mnie przemowil. Ale obydwa obrazy sa napewno czyms oryginalnym i zapadajacym w pamiec. Odpowiedz Link Zgłoś
_dagny Re: Mechaniczna pomarańcza 25.10.02, 17:19 Jak dla mnie ksiazka jest duzo lepsza. Ma wyjatkowo przewrotne zakonczenie (inne niz filmie) i sam jezyk, jakim jest napisana daje jej przewage nad narracja filmowa. Mimo to uwazam adaptacje filmowa za udana. Film jest mocny, chorobliwie kolorowy i nie pozostawia nikogo obojetnym. Znakomite dzielo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: foxy Re: Mechaniczna pomarańcza IP: *.unused.zigzag.pl 29.10.02, 16:26 Dla mnie zarowno ksiazka jak i film to arcydziela! Kubric zreszta jest niesamowitym rezyserem(byl). Odpowiedz Link Zgłoś