Gość: imone
IP: *.lodz-zubardz.sdi.tpnet.pl
06.10.01, 12:30
Narodzie! Dziwi mnie pewna skrajność Waszych opinii o uczestnikach BB2. Nie
wszyscy z Was są w stanie zrozumieć, że nie ma ludzi całkowicie złych albo
całkowicie dobrych. W określonych sytuacjach Iksiński zachowuje się cudownie,
Igrekowski fatalnie, w innych przypadkach jest odwrotnie. Formułowanie wobec
tego jednoznacznych ocen jest błędem. Tym większym, że oceniający powinien
pamiętać, że dla każdego z widzów kryteria oceny są inne. Poza tym uważam, że
WSZYSCY uczestnicy BB w mniejszym lub większym stopniu pozują. Obejrzeli BB1 i
każdy z nich wypracował sobie swoistą "receptę na sukces". Są tu możliwe dwie
postawy:
a/ uczestnik ekstremalnie oryginalny - np. Irek, a w tej chwili Ilonka.
Myślicie, że Irek sprzedaje w blaszaku truskawki z pomalowanymi paznokciami czy
w gustownych czapeczkach ? Mnie się wydaje, że nie! Kolorowe paznokcie u Irka
mogły być interesujące raz, nie więcej. Czy to jest ta jego naturalność? Mam
wrażenie, że widzowie mylą oryginalność z przesadnym pozerstwem.
b/ uczestnik "dopasowujący się", poprawny we wszystkich kwestiach- np. Kubuś-
srubuś, strażak itd. Tę postawę charakteryzuje całkowita bezpłciowość.
Uczestnik tak bardzo chce dobrze wypaść w TV, że stara się przyjmować postawy,
które (jego zdaniem) spodobają się tzw. przeciętnemu widzowi. A więc określa
Irka jako oszołoma (włosy, strój itd.) i nie przebywa zbyt długo w jego
towarzystwie, aby nie być z nim kojarzony. Lawiruje w odpowiedziach na
kłopotliwe pytania, nigdy nie wyrazi opinii odmiennej od reszty grupy.
Odpowiedzi są starannie przemyślane, rozsądne (stąd te gładkie słówka u
strażaka). Akceptuje wszystkie zachowania grupy/większości jak własne
i "fajne". No taka wazelina.
Choć uważam poglądy Karolci za głupie, to jednak właśnie ona wydawała mi się
najbardziej naturalna. Bo kto z mieszkańców potrafi się pokłócić z Basią,
Marzeną, Kubusiem, Glancem, Irkiem ? Nikt, ponieważ wyrachowanie i kalkulacja
(nominacje!) biorą górę.
A ponieważ grupa nie akceptuje odmieńców burzących ustalony porządek świata,
myślę, że Ilonka wkrótce dostanie moc nominacji. No bo w końcu mieszkańcy "nie
mieli czasu, by się z nią zżyć", he he he.
Śmierć bezpłciowym durnotom.
Pozdrawiam. imone@interia.pl
PS. Inteligentną (!) kobietę poznam.