Dodaj do ulubionych

Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP

16.02.06, 00:22
Co o niej sądzicie?

Mi się wydaje, że ma bardzo spory dystans do tego co robi i przez to wprawia
w zakłopotanie swoich "sztywnych" kolegów (Kurowski, Olszański,
Siezieniewski).


I jeszcze jedno - wkurza mnie ten lizusowski styl bycia na wizji red. Patyry.
Obserwuj wątek
    • sadura1 Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 16.02.06, 10:14
      Musi mieć spory dystans, bo kompletnie nie zna się ani na sporcie ani na swojej
      robocie...... Jest po prostu bez - na - dziej - na.....
      Nazwiska w studio nieważne - i tak WSZYSCY są JEDYNIE POPRAWIACZAMI KARTEK. Na
      poprzednich igrzyskach była to domena głównie Chylewskiej. Teraz zarażeni sa
      już wszyscy.
      Patyra wygląda i zachowuje się jak zboczeniec, seryjny morderca albo coś w ten
      deseń. :)
      • mozambique Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 16.02.06, 11:18
        o Dekiert napisłąam w wątku wyzej ale powtórze : robi warzenei głupiutkiej
        dziewuszki z pensji pani Latter której ktos pokazał męzczyznę ( vide:
        wczorajsze komentowanie dwójek męzczyzn na sankach)

        nie umie pracować głosem a głupotą wieje na kilomter, przy niej Chylewska to
        wysokiej klasy fachowiec
        • patter1 Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 16.02.06, 13:55
          Moim zdaniem nie jest źle. Po pierwsze jest ładna. Po drugie nie wpadła jeszcze
          w ten koszmarny sposób prowadzenia z TVP. Po trzecie ma potencjał, tylko
          wygląda jak by jej coś przeszkadzało.
          W normalnej telewizji byłaby gwiazdą, a w TVP ubierają ją jak ciotkę -klotkę i
          każą żartować z panem Patyrą i Kurowskim, co nikomu by na dobre nie wyszło.
          Jaka telewizja, takie gwiazdy.
          • mozambique Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 16.02.06, 14:03
            Po pierwsze jest ładna
            - to niech startuje w Miss World,sama uroda nie wystarczy aby móiwc o sporcie
            Po drugie nie wpadła jeszcze> > w ten koszmarny sposób prowadzenia z TVP.
            - czyli jaki ?
            Po trzecie ma potencjał, tylko > wygląda jak by jej coś przeszkadzało.
            - a owszem , njabardziej przeszkadza jej brak umijetnosci mówienia a wczesniej
            przemyslenia tego co mówi
            W normalnej telewizji byłaby gwiazdą
            - moze w RaiUno , to idealne miejsce dla piekncyh prezenterek
            o rany !!! wypróbowuję sygnaturkę, czy działa ???
            • patter1 Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 16.02.06, 15:43
              mozambique napisała:

              > Po pierwsze jest ładna
              > - to niech startuje w Miss World,sama uroda nie wystarczy aby móiwc o sporcie
              Może Ty tez wystartujesz?
              Bo ona oprócz tego ma pojęcie, jak mniemam większe niz Ty, o sporcie.

              > Po drugie nie wpadła jeszcze> > w ten koszmarny sposób prowadzenia z TV
              > P.
              > - czyli jaki ?
              Czyli zaspiew i monotonny głos komentatora sportowego. Oraz nijakie i głupie
              metafory.
              > Po trzecie ma potencjał, tylko > wygląda jak by jej coś przeszkadzało.
              > - a owszem , njabardziej przeszkadza jej brak umijetnosci mówienia a
              wczesniej
              > przemyslenia tego co mówi
              Czyli co?
              > W normalnej telewizji byłaby gwiazdą
              > - moze w RaiUno , to idealne miejsce dla piekncyh prezenterek
              Ona chyba dla Ciebie jest konkurencją, a Ty masz problem ze swoją urodą?
              > o rany !!! wypróbowuję sygnaturkę, czy działa ???
              • mozambique Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 16.02.06, 16:10
                dziwne ze dokłądnie wiedziałam w jakim tonie uderzysz, sprawdziło sie na 100%,
                jasnowidz ze mnie czy co ?
                a moze rodzinka po prostu sie udziela ???

                " Może Ty tez wystartujesz?"
                - jak sie nie ma argumentów to sie uderza osobiście , normalka, spodziewałam
                sie tego ( vide : a wy Murzynów męczycie!!!!!)
                "Bo ona oprócz tego ma pojęcie, jak mniemam większe niz Ty, o sporcie"
                - jakie ma pojęcie slysze kazdego dnia w studiu olimpijskim , wczoraj dała
                tego przykład, i przedwczoraj , Dla nikogo nie jest tajmenicą ze w redakcji
                sportowej prezenterki wystepują w roli zapchajdziury , i od samej zapchajdziury
                zalezy czy sie z tego wyrwie, jesli nie- pozostaje czytaczem i przekładaczem
                kartek lub pełni role wazonika z kwiatkeim u boku jakiegos faceta w studiu.
                - "Czyli zaspiew i monotonny głos komentatora sportowego. Oraz nijakie i głupie
                > metafory."
                - co do głosu sie zgodzę, nie moze byc monotonny głos źle ustawiony ( foniatra
                sie by przydał) , zgrzytajacy, nieumiejetnosc oddychania, dykcji , emisji głosu
                itp. ( ja mam BARDZO czułe ucho na te sprawy akurat bo sama mam słaby głos).
                Metafor nie popełnia, popełnia za to nijakie i głupiutkie żarty.
                "Czyli co?"
                - czyli co co ?
                "Ona chyba dla Ciebie jest konkurencją, a Ty masz problem ze swoją urodą?"
                - a ty masz problem z czytaniem ze zrozumieniem najwyrażniej. Czy gdziekolwiek
                zaprzeczyłam jej urodzie . Nigdzie. Teraz jeszcze raz powtórze GŁOSNO I
                WYRAŻNIE ze jest bardzo ładną dziewczyną, i powtórze jeszce raz , ze TO NIE
                WYSTARCZA w redakcji sportowej ( w RAI UNO wystarcza ale to najgorsza telewizja
                na świecei), w sporcie wypadaloby sie choc troszeczke znać sie na temacie a nie
                ogranizcac sie do czyatnia z kartki tego co jej przygotowali w "researchingu".

                jako przykąłd podalam Chylweską , w Atenach tez popłeniła mase błędów ale
                powoli dziewczyan sie wyrabia i widac ze pracuje nad sobą. I od początku była
                nieżle przygotowana "głosowo"




                o rany !!! wypróbowuję sygnaturkę, czy działa ???
                • patter1 Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 16.02.06, 16:39
                  Chyba Twoja rodzinka :)
                  Mam wrażenie, że zazdrościsz urody i zbyt łatwo dajesz się uwieść stereotypowi:
                  ładna to głupia.
                  Ale jeśłi potrafisz myśleć tylko schematami, to trudno coś zaradzić...
                  • mozambique Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 17.02.06, 11:46
                    no juz mi ręce opadły ,
                    ty najwyraxniej nie chcesz zrouzumieć tego co czytasz a na to juz nic nie
                    poradze
                    nie odpowiadasz argumentem na żaden mój zarzut ...


                    moze narzeczony Sylwii ?? ( na etapie "jak ona ślicznie pluje")
                    • patter1 Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 18.02.06, 10:39
                      Ale o jakich argumentach Ty mówisz? Że nie potrafi oddychać, ma złą emisję
                      głosu? To jest argument, który niby fachowy w żaden sposób nie jest
                      weryfikowalny. Musielibyśmy razem oglądać i słuchać Pani Dekiert. Na argumenty
                      możemy podyskutować, jeśli je podasz. Powiedziałaś o błędach, które ta kobitka
                      popełnia, ale nie podałaś przykładów. Czekam więc na konkrety. Wtedy będzie
                      łatwiej się odnieść. Jeśli chodzi o strój, to akurat też się zgadzam, że często
                      wygląda niezbyt dobrze - mianowicie się postarza. Ale to chyba styl TVP.Jeśli
                      chodzi o merytoryczne błędy -ja nie znalazłem.
                      Nie jest też moją narzeczoną. Mam narzeczoną ładniejszą od niej a z tego, co
                      wiem, to ona ma męża. Na forum znalazłem, że to ten koleś od żużla, którego
                      nigdy nie pokazują. Nie ukrywam jednak, że ona mi się podoba, choć bez
                      przesady - jest wiele ładniejszych i bardziej pociągających kobiet i w TV i
                      poza nią :) Wolę jednak oglądać ją niż np pana Szpakowskiego, albo Kurowskiego
                      z infantylnym uśmiechem na twarzy.
                      • xkq Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 18.02.06, 11:45
                        Ma męża. Nawet go znam. Poznałam go kiedyś. Jest chyba operatorem, czy jakimś
                        asystentem.
                        Ja ją nawet lubię oglądać. Nowa twarz, świeża krew.
                        • hasangoral Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 18.02.06, 16:16
                          Pani Dekiert to super kobitka!Podobno jej mąż to ten facet od żuzla i słabszych
                          meczów kosza, jego na szczęście nie pokazują często, może został jej
                          asystentem? :)Niszowy dziennikarz podobny do Romana Giertycha. Nie pamiętam jak
                          się nazywa. Ona jest od niego 100xlepsza.
                          Własnie prowadzi z Kurowskim studio. Od Kurowskiego tez jest ładniejsza i
                          mądrzejsza :)
                          Pani Sylwio! Proszę nie słuchać tych zazdrosnych osóbek. Ja Pania lubię oglądać!
                          Jest pani bardzo ok! I bardzo ładnie pani mówi.
                          Zainteresowanych panią Sylwią odsyłam na forum tivi
                      • mozambique Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 20.02.06, 11:14
                        o jakich argumentach Ty mówisz? Że nie potrafi oddychać, ma złą emisję
                        > głosu? To jest argument, który niby fachowy w żaden sposób nie jest
                        > weryfikowalny. Musielibyśmy razem oglądać i słuchać Pani Dekiert.
                        - mój drogi , to akurat jest weryfikowalne w 100%, i nie musimy w tym celu nic
                        robic razem:)))))wystarczy ze posłucha jej fachowiec od emisji głosu.Dawano ,
                        dawno temu w tzw koszmarenj telwwizji był zwyczaj ze przezd kamere nie
                        pwuszzcanoa osoby , ktora nie umiala pracowac głosem, osoba musiałą sie tego
                        po prostu nauczyc , teraz tego zwyczaju nie ma ( a szkoda).

                        Powiedziałaś o błędach, które ta kobitka> popełnia, ale nie podałaś
                        przykładów. "
                        - vide :relacja z dwójek saneczkarskich i rozmowa z gosciem a w studio a
                        szczególnie temat saneczkarskich mixtów ( mikstów? mixed'ów?)!!!

                        Wolę jednak oglądać ją niż np pana Szpakowskiego, albo Kurowskiego > z
                        infantylnym uśmiechem na twarzy.
                        - kazda kobieta w studiu byłaby ładniejsza od Szpakowskiego i Kurowskiego,nawet
                        ja:)))) taka jest rola zapchajdziury. Wolisz ją oglądac, mówisz , a kogo z tej
                        trójki wolisz słuchać ?

                        jest wiele ładniejszych i bardziej pociągających kobiet i w TV i > poza nią :)
                        - oczywiscie, jest tez wiele duzo brzydszych , w tym sęk , ze niewiele z nich
                        widzisz w studio sportowym, pytanie :dlaczego ???? bo zajmują się moda i urodą
                        gdzie niewiele trzeba wiedzieć , wystarczy sie łądnei usmiechac i przedstawiać
                        gości.

                        Jako przykłąda odwrotny, narciarstwo alpejskie z TYrynie komentowala MOnika
                        Lechowska, nie mam pojecia jak kobieta wygląda ale nawet gdyby była kompletnie
                        łysa, z cieknącym nosem i bez przedniego zęba to chcę jej słuchać , bo wie co
                        mówi, mówi fachowo i ciekawie choc troche zbyt szybko.( ale tylko troche)



                        ...jako wierny widz TVN24, gdzie puszczenie bąka przez wieloryba na środku
                        PAcyfiku powoduje natychmiastowe łączenie sie na żywo z wielorybiarnią..."
                        (Jerzy Łyżwa GW)
          • koko8 Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 16.02.06, 14:27
            patter1 napisał:
            > W normalnej telewizji byłaby gwiazdą,

            tylko ze w normalnej telewizji nikte nie jej nie chcial...
            • krewka_marchewka Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 17.02.06, 11:54
              Zgadzam sie z tym co napisała Mozambique,nie jest dobrze;)
              A kompletną tragedią są te ciuszki w które ją wpychają.
              Ludzie,ubierzcie dziewczyne normalnie,jest młoda,ładna.
              To nie są jakieś koszmanie sztywne imieninu u cioci tylko studio olimpijskie do
              diaska!;)
      • habudzik Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 17.02.06, 12:59
        sadura1 napisał:

        > Musi mieć spory dystans, bo kompletnie nie zna się ani na sporcie ani na swojej
        >
        > robocie...... Jest po prostu bez - na - dziej - na.....
        > Nazwiska w studio nieważne - i tak WSZYSCY są JEDYNIE POPRAWIACZAMI KARTEK. Na
        > poprzednich igrzyskach była to domena głównie Chylewskiej. Teraz zarażeni sa
        > już wszyscy.
        > Patyra wygląda i zachowuje się jak zboczeniec, seryjny morderca albo coś w ten
        > deseń. :)

        Nie ma to jak fachowa ocena fachowca z fachową wiedzą . Musisz mieć nielada
        doświadczenie w prowadzeniu czegokolw iek
        • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 18.02.06, 12:52
          No niby jest to słuszna uwaga, tyle tylko, że telewizję się "robi" dla widzów,
          którzy niekoniecznie muszą mieć pojęcie o prowadzeniu czegokolwiek czy też wręcz
          mieć w tymże prowadzeniu czegokolwiek doświadczenie.
          • habudzik Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 18.02.06, 20:57
            dziedzicznacytadelafinansjery napisał:

            > No niby jest to słuszna uwaga, tyle tylko, że telewizję się "robi" dla widzów,
            > którzy niekoniecznie muszą mieć pojęcie o prowadzeniu czegokolwiek czy też wręc
            > z
            > mieć w tymże prowadzeniu czegokolwiek doświadczenie.

            To w jaki sposób moze oceniać ??/
            • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 18.02.06, 22:37
              Ano tak: patrzy widz w ekran i albo mu się podoba, albo się nie podoba. Jak się
              podoba - znaczy, że dobra. Nie podoba się? Niedobra. Tak chyba te mechanizmy
              działają. Przecież mało kto byłby w stanie chociaż przez 10 miut robić np.
              komentarz do zawodów sportowych na żywo. A jednak kazdy jakoś tam tych
              komentatorów ocenia - dlaczego np. Jan Ciszewski uznawany jest powszechnie za
              konmentatora wybitnego a np. Jacek Jońca za mniej wybitnego? Przecież nie tylko
              komentatorzy oceniają, ale przede wszystkim widzowie.

              Co innego ocenianie według jakichś profesjonalnych kryteriów. Tu trzeba się znać
              (np. kwestia dykcji, akcentowania, językowej poprawności, prezentowania się na
              wizji, umiejętności improwizowania w razie potrzeby itp.) - ale i do oceny tych
              elementów nie trzeba przecież być prezenterem.
              • habudzik Re: Pani Dekiert ze studia olimpijskiego TVP 19.02.06, 01:31
                dziedzicznacytadelafinansjery napisał:

                > Ano tak: patrzy widz w ekran i albo mu się podoba, albo się nie podoba. Jak się
                > podoba - znaczy, że dobra. Nie podoba się? Niedobra. Tak chyba te mechanizmy
                > działają. Przecież mało kto byłby w stanie chociaż przez 10 miut robić np.
                > komentarz do zawodów sportowych na żywo. A jednak kazdy jakoś tam tych
                > komentatorów ocenia - dlaczego np. Jan Ciszewski uznawany jest powszechnie za
                > konmentatora wybitnego a np. Jacek Jońca za mniej wybitnego? Przecież nie tylko
                > komentatorzy oceniają, ale przede wszystkim widzowie.
                >
                > Co innego ocenianie według jakichś profesjonalnych kryteriów. Tu trzeba się zna
                > ć
                > (np. kwestia dykcji, akcentowania, językowej poprawności, prezentowania się na
                > wizji, umiejętności improwizowania w razie potrzeby itp.) - ale i do oceny tych
                > elementów nie trzeba przecież być prezenterem.

                Trzeba pamiętać tylko że w czsach J. Ciszewskiego nie miał on rywali . Mozna
                było ogladać jeszcze "piatek z Pankracym albo A. Słodowy . J. C. cobybnie rzekł
                było "świete"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka