Dodaj do ulubionych

Dziś o wolnomularstwie u Pośpieszalskiego

06.03.06, 16:07
Sam fakt, że prowadzący używa pejoratywnie zabarwionego słowa "mason", pozwala
przypuszczać, że będzie to dysputa in minus...

Obejrzę z czystej ciekawości i mam nadzieje, że niebawem doczekam się podobnej
dysputy o Opus Dei...
Obserwuj wątek
    • chomsky Re: Mason 06.03.06, 16:31
      To ciekawe, chciałabym jednak zaznaczyć, że słowo "mason" nie jest zabarwione
      pejoratywnie [podobnie jak słowo"Żyd"] - jest to po prostu adaptacja
      neutralnego odpowiednika francuskiego i, częściowo, angielskiego.
      A temat ciekawy, jak również ten o Opus Dei...
      • efad4d Re: Mason 06.03.06, 16:37
        nietrudno sie domyślic wydzwieku audycji naszego swietoszka , zastawiam sie
        tylko :po co taki program?
        • eryk2 Re: Mason 06.03.06, 16:49
          efad4d napisał:

          > nietrudno sie domyślic wydzwieku audycji naszego swietoszka , zastawiam sie
          > tylko :po co taki program?

          A to akurat też nietrudno zgadnąć:
          - nigdy nie zaszkodzi wyciągnąć starego jak świat tematu, aby go przewietrzyć
          (jak moherowy berecik z szafy, żeby go mole nie zeżarły);
          - nigdy nie zaszkodzi przekonać przekonanych;
          - nigdy nie zaszkodzi postraszyć jeszcze niesfilcowane aksamitne kapelusze i
          pograzić im paluszkiem na dobranoc, żeby się zlali w łóżka ze strachu: "Jak nie
          będziecie grzeczni, to was uznamy za masonów i wyślemy na reedukację do doktora
          Mengele!"
        • copa.cojones Re: Mason 06.03.06, 23:57
          efad4d napisał:

          > nietrudno sie domyślic wydzwieku audycji naszego swietoszka , zastawiam sie
          > tylko :po co taki program?

          Zapytaj wprost czekisto:
          Kto za tym stoi i komu to służy
      • tomassi.rollo Słów kilka wyjaśnień 06.03.06, 17:12
        Zgadzam się w pełni, idzie mi jednak o Polskę, w której słowem "mason" szafuje
        się na lewo i na prawo w celu obrażenia interlokutora. Podobnie ma się sprawa ze
        słowem "Żyd", które - zdawałoby się - jest niczym innym, jak określeniem
        narodowości. W Polsce zaś - no cóż - w Polsce ponadczterdziestoletnie rządy
        czerwonych (a przede wszystkim wrzód na łonie Polski - moczarowcy) zdołały
        nacechować słowo "Żyd" negatywnie.

        Dlatego też wolę używać słów "wolnomularstwo" i "wolnomularz". A to, że masa nie
        zna tych zamienników słów "masoneria" i "mason" - to tym lepiej.

        Pozwolę sobie dodać, że Pośpieszalski już w zapowiedzi odpowiednią mimiką i
        porównaniem masonerii do zabawy w czary-mary daje dowód swej bufonowatości i
        swemu prostactwu. Niebawem zapewne cd. o Żydach i o cyklistach.
        • efad4d Re: Słów kilka wyjaśnień 06.03.06, 23:53
          nie jest tak źle, sporo mozna było dowiedziec sie o współczesnym wolnomularswie,
          pospieszalski jakis nieinwazyjny (ziółka uspokajające?;)), oczywiscie kokluzja
          musiala byc , żE: "kościól do masonerii wstępować zakazuje" , ale za program
          duuzy plus za dokształcenie społeczenstwa i odsłoniecie choc rąbka tajemnicy tej
          organizacji ;)
          • eryk2 Re: Słów kilka wyjaśnień 07.03.06, 01:36
            Miły efadzie!
            Rzeczywiście, nasze słoneczko (a raczej księżycunio, zważając na porę doby) był
            jakiś taki wytłumiony. Uważam jednak, że program był słaby, bo:
            1. Pospieszalski zawsze tak dobiera rozmowców, że jest 1 lub 2 dyżurnych
            chłopców do bicia i 4-5 zagończyków, którzy mają tamtych rozszarpać. Tym razem,
            o dziwo, proporcje były wyrównane, bo 3 : 3. Więc i tempo mniejsze, mniej
            agresji (to akurat lepiej).
            2. Grupa masońska też nie świeciła intelektem. Żałosny wyranżerowany stary
            komuch Kuncewicz, rozbijający w stanie wojennym środowisko pisarskie, teraz po
            jednym głębszym dla kurażu plótł na cyku coś trzy po trzy para piętnaście, nie
            mogąc znaleźć w pijanym widzie odpowiednich słów. Z kolei JM Rektor Giełżyński
            bez przerwy raczył nas opowieściami o trumnach Piłsudskiego i Dmowskiego (ni
            cholery nie pamiętając wściekłości patrona swojej szkoły, Redaktora Giedroycia,
            że te dwa groby do dziś jeszcze rządzą tym nieszczęsnym krajem) sprzed 96 laty
            (stale wracał do bajek z 1910 roku). Na koniec przyznał się w dodatku, że z
            masonerii już wystąpił parę dobrych lat temu.
            3. Zabrakło mi w obsadzie p. Bronka Wildsteina, który ze względu na swoje
            bardzo teraz PiSdzielskie poglądy mógłby ciekawie przedstawić opowieści o życiu
            w loży na materiale własnej teczki z domowego archiwum. W dodatku jego
            pochodzenie rasowe świetne kompilowałoby się z audycjami toruńskiego Ptasiego
            Radia o żydo-masonach rządzących współczesną Polską.
            4. Korwin kompletnie położył swoją część zadania, bo w 5. minucie programu
            zgodził się, że istnieje dobra masoneria (i sam potem bez przerwy tokował na
            ten temat), tzn. regularna, szkockiego rytu, brytyjska - i zła, francuska,
            lewicowa, ta od Wielkiego Wschodu. Nie było jak polemizować, że sama masoneria
            to wynalazek szatana (bo to tylko jej lewa część jest be, a prawa jest cacy).
            5. Chętnie usłyszałbym za to o obsesjach antymasońskich w dzisiejszej Polsce -
            ale to panowie masoni okazali się dupami wołowymi, zupełnie bez ikry. Sam
            Cegielski mógł opowiedzieć o wyrzuceniu go z pracy na skutek donosu
            świętojeb..wej LPR, ale wyraźnie zabrakło jaj i błyskotliwości.
            6. Nikt nie porównywał tajności masonerii do Opus Dei i nie zestawiał obu
            czarnych legend - a szkoda.
            7. Nic nie powiedziano o tzw. organizacjach paramasońskich (a można było nawet
            kogoś stamtąd zaprosić), typu Rotary, Lions, obalić głupią legendę o YMCA jako
            przedsionku masonerii itd.
            8. Większość programu upłynęła na sporach wokół kompletnie niezrozumiałych
            kwestii stosunku Wielkiego Wschodu do lóż w Polsce, wolnomularstwa brytyjskiego
            do francuskiego, a w rzeczywistości nie wyjaśniono, czym różnią się trzy odłamy
            polskie, reprezentowane przez Cegielskiego, Giełżyńskiego i Kuncewicza
            (odniosłem wrażenie, że oni sami nie za bardzo to wiedzą).
            Konkludując:
            - wolnomularze wywarli na przeciętnym widzu wrażenie grupki zramolałych
            staruchów, kłócących się nie wiadomo o co i zabawiających się fartuszkiem i
            cyrklem nie tak, jak Bozia kazała (ale jak?! jak?!);
            - niewyjaśnione pozostało, dlaczego temat masonerii jest drugim
            najpopularniejszym przebojem w Ptasim Radyju (no bo pierwszym jest
            szlagier "Daj mi swoje pieniądze, a ja cię urządzę" w wykonaniu samego OjDyra).
            • katjanka Re: Słów kilka wyjaśnień 07.03.06, 02:17
              bedzie powtorka programu?
              • dzika_rzeka Re: Słów kilka wyjaśnień 07.03.06, 08:26
                katjanka - powtórka dzisiaj na tvp polonia.

                eryk2 - znakomity, zabawny tekst, gratuluję bystrego oka ;)
                • eryk2 :-)))) 07.03.06, 10:23
                  Dzika_rzeko, dziękuję!
                  (kłania się nisko)
                  (kurtyna spada, kraśniejąc z dumy)
                  (koniec spektaklu w Teatrzyku Zielona Gęś)

                  P.S. Wypowiedź faminysapiens potwierdza moje najgorsze przypuszczenia - był to
                  najnudniejszy ze wszystkich programów, kompletnie nieczytelny dla widzów (w
                  przeciwieństwie do aż nazbyt czytelnych poprzednich edycji :-) )...
              • feminasapiens słówko ode mnie 07.03.06, 08:39
                katjanka napisała:

                > bedzie powtorka programu?

                Będzie. Dziś w TV Polonia wieczorem.

                A moje uwagi do programu są takie:

                Od razu było wiadomo, że program będzie tendencyjny. Zaproszenie gości w
                systemie 3:3 jest bardzo chwalebne, jednak odbyło się (jak tu już ktoś
                wspomniał) również tendencyjnie, bo jeden z "masonów" nie wiem czy ze względu
                na stan zdrowia czy rzeczywiście był na rauszu - w ogóle wyglądał jakby trzech
                słów nie potrafił sklecić porządnie. Więc dobór takich rozmówców był
                świadomy: "zaprosimy gości, którzy przez sam swój wygląd udowodnią że masoni to
                jakieś podejrzane typki". Do tego to nieustanne podkreślanie że Kościół
                zabrania wstępowania do masonerii - chyba właśnie o to chodziło w tym programie.
                Ale dla mnie co innego jest ważne.
                Ja - jako osoba o baaardzo nikłym pojęciu o temacie - chciałam się czegoś
                właśnie dowiedzieć o wolnomularstwie. Niestety, dyskusja toczyła się na
                poziomie akademickim, w związku z tym zrozumiałam może 5% z tego o czym panowie
                rozmawiali. Tzn. mam na myśli to, że dyskusję zrozumiał tylko ten, kto jest
                biegły w temacie i sam wie bardzo dużo. A takie żuczki jak ja - niestety
                niewiele. Obecność mojego ulubionego political-showman'a JK-Mikke oczywiście
                ożywiała dyskusję i nadawała jej nieco kabaretowy posmak, za co brawo, ale jak
                mówię - niewiele z niej skorzystałam.
                W każdym razie moje zdanie o temacie po obejrzeniu programu jest takie: masoni
                to dorośli faceci, którzy bawią się jak dzieci na podwórku w tajemnicze
                organizacje, a Niektórzy nadają temu jakiś niesamowity spiskowy światowy
                charakter (wiadomo: jakiegoś kozła ofiarnego każde społeczeństwo musi mieć).

                Może się mylę, ale nikt nie potrafił mi tego logicznie wyjaśnić.
            • efad4d Re: Słów kilka wyjaśnień 07.03.06, 12:11
              Czcigodny Eryku!
              Widzę , że wiedza Twa nieco rozleglejsza od mojej jako przecietnego
              reprezentanta społeczenstwa polskiego. Przyznaje , ze temat ten jest dla mnie
              nurtujący jak pewnie dla wielu, ktorzy cos tam o masonerii słyszeli ale nie
              mieli czasu , chęci czy pamieci sie tym głebiej zainteresować. Nie wątpie , ze
              istnieje też i spora grupa bogobojnych, ktorzy nie osmieliby sie go tknąć gdyby
              nie łaskawe pośrednictwo wzorcowego polaka, katolika pana pospieszalskiego;).
              Dlatego przyznaje Ci racje, choć nie do konca. Ciesze się , że jako człowiek
              obyty w temacie wskazujesz nam tu błędzy i niedoróbki programu, poszerzając
              nasze wiadomosci, ale musisz przyznac też , że samo poruszenie zagadnienia (być
              może ułomne) i nakreślenie choć ogólnego rysu w tv, było godne pochwały i
              zaintersowania.
              pozdrawiam.
    • mona275 Re: Nie na temat 07.03.06, 10:54
      Nie na temat, ale podoba mi się Twój nick. Rollo Tomassi to mój ulubiony
      bohater ulubionego filmu;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka