Fenomen Dody...

30.03.06, 14:26
na czym polega??? czy jest ktoś, kto w ogóle słucha Virgin?
    • annakrystyna Re: Fenomen Dody... 30.03.06, 14:28
      O czym Ty mówisz? Jaki fenomen?
      • papilotta Re: Fenomen Dody... 30.03.06, 14:33
        a taki, że wszędzie jest jej pełno i jescze nagrody zdobywa...uuuuuuuhhh
    • narazka Re: Fenomen Dody... 30.03.06, 14:29
      papilotta napisała:

      > czy jest ktoś, kto w ogóle słucha Virgin?

      Nikt nie słucha. Wszyscy słuchają na okrągło Mozarta, Bacha, a w przerwach
      Pendereckiego.


      Nara
    • yavorius Re: Fenomen Dody... 30.03.06, 14:31
      Kto to jest Doda?
    • aire1 Re: Fenomen Dody... 30.03.06, 15:16
      Tupet i samouwielbienie.
      • popo_1 Re: Fenomen Dody... 30.03.06, 15:25
        ja też nie wiem kto słucha tych płyt, jakis pojedyńczy kawałek co leci ciągle w
        radiu to może i da się słuchać ale całe ich płyty są beznadziejne.
    • yaponka Re: Fenomen Dody... 30.03.06, 17:15
      No przecież dresiary, nierozgarnięte dwunastolatki i tirówy też muszą czegoś
      słuchać.
      • mojapoczta7 Re: Fenomen Dody... 30.03.06, 18:40
        Dody słuchaja chyba sami bardzo mało wymagający słuchacze:)tzn z tego widze w
        mwoim otoczeniu) kazdy kto slucha Dodki uwaza ze ona jest super piosenkarka i ma
        super piosenki i mysla sobie ze słuchaja takiej dobrej muzyki ;\ i Doda jest
        genialna i fenomenalna wlasnie dla takich ludzi. To ze ktos jej slucha to mozna
        jescze przezyc ale kiedy ktos mi mowi, ze ona jest inteligenta...
        • khaki3 Re: Fenomen Dody... 30.03.06, 18:48
          Doda to kobieta dosc ekscentryczna. Jak dla mnie za bardzo. teksty to szmira
          totalna, ale glos ma ladny,wycwiczony, mocny.
    • lear ma fajne cyce i jest zgrabna 30.03.06, 19:46
      • miss.hyde Re: ma fajne cyce i jest zgrabna 30.03.06, 20:33
        To Ty chyba fajnych cyców i zgrabnej kobiety nie widziałeś. :)
    • miss.hyde Re: Fenomen Dody... 30.03.06, 20:33
      Fenomen Dody polega mniej więcej na tym na czym polegał fenomen Spice Girls,
      Papa Dance, niemieckiego techno z połowy lat 90 i zespolików w stylu 2
      Unlimited czy Fun Factory. Największe badziewie najlepiej się sprzedaje.
      • pomme Re: Fenomen Dody... 30.03.06, 20:53
        głos ma mocny nie wiem czy dobry bo sie nie znam ( na moje ucho nie fałszuje)
        ale teksty beznadziejne. Chocby mój ty przyjacielu (sylab w wersie brakowało i
        pewnie to "ty") albo ja też tak mam i on tak ma czy cos takiego, no ludzie!!!
        Juz pomijam fakt że treści niosą takie jak cohelo madrości.
        dla mnie to poziom ciao debil
    • cuciolo Re: Fenomen Dody... 30.03.06, 20:42
      Znam jedna piosenke Dody: znak pokoju, naprawde niezla. Dziewczyna ma mocny,
      rockowy glos ale jesli chodzi o tzw image to dla mnie lezy i kwiczy. Tym
      niemniej uosabia istote showbiznesu: umie sie sprzedac i jest na topie. A jaka
      jest to kazdy juz sobie dopowie
      • yavorius Re: Fenomen Dody... 31.03.06, 08:50
        cuciolo napisała:
        > Znam jedna piosenke Dody: znak pokoju, naprawde niezla.

        Może dlatego, że początek zerżnięty z "Viva forever" Spice Girls?
    • chomsky Plusy/minusy 30.03.06, 21:44
      Glos dobry, muzyka niezla. Wizualnie nie najgorzej.
      Teksty piosenek fatalne, ohydne tipsy, brak kindersztuby.
      • wise_girl Re: Plusy/minusy 31.03.06, 00:37
        Tylko to jest tak,że każdy ocenia ją po tym,jak się zachowuje,a piosenki zna
        może ze trzy i już.Wiem,że ocenia się czyjąś muzykę po tym,co wypuści jako
        single w radio i w telewizji,ale mogę Was zapewnić,że niektóre piosenki są
        całkiem w porządku i bardziej w rockowym klimacie,ostatnia płyta to
        rzeczywiście niewypał,a i teksty na dwóch poprzednich nie powalają,ale muzyka
        jak napisał chomsky,zła nie jest.Tylko boli mnie to co napisała yaponka,że
        takiej muzyki słuchają dwunastolatki,tirówki i ktoś tam jeszcze.Ludzie,wiem,że
        nie wszyscy muszą kochać Dodę,mnie też wkurza jej zachowanie,zarozumialstwo i
        brak ogłady,głupie chichranie,ale nie trzeba kogoś obrażać w myśl konwencji,że
        metale=brudasy,słuchający popu=bezmózgowcy,techno=jadący ciągle na extasie
        itp.Dlaczego nie można słuchać czegoś bez narażania się na wyzwiska i
        obelgi.Przecież jak ktoś słucha Virgin,to nie znaczy,że nie ma mózgu,chociaż
        tak jest łatwiej,wrzucić kogoś do worka z napisem "tirówka" i już,bo po co się
        wysilać i zobaczyć,że ktoś lubi też załóżmy Radiohead,Franza
        Ferdinanda,Heya,itp.Żeby nie było,że jestem taką wielką fanką,albo jeszcze
        lepiej-Dodą:D,która sama się tu broni,to mam jej kilka piosenek na
        kompie,przesłuchałam prawie wszystkie z trzech płyt,jakie wydała z Virgin,bo
        chciałam zobaczyć,czy naprawdę ma wszystkie takie słabe piosenki i niektóre z
        nich mi się podobają,inne nie.Podoba też mi się teledysk do "Dżagi",mimo że
        sama bym czegoś takiego nie nakręciła.To chyba dobrze,że obok
        Kukulskiej,Nosowskiej,Rodowicz,Bem,Jopek,Kayah,Chylińskiej i innych,jest też
        ktoś taki jak Doda.Nie chcecie,nie słuchajcie,ale nie obrażajcie innych.Nie
        każdy musi słuchać Kazika czy Świetlików.
    • jollaa Re: Fenomen Dody... 31.03.06, 17:40
      A niech sobie spiewa, ale niech nie mówi.
    • su650 Re: Fenomen Dody... 31.03.06, 20:54
      Nieprawdopodobne, czytam to forum od jakiegoś czasu i odnoszę wrażenie, że
      takie miejsca powstają w sieci przede wszystkim po to, żeby kompletnie
      anonimowi ludzie mogli bezkarnie opluwać tych, którzy mieli okazję publicznie
      zaistnieć... nieprawdopodobne, że wam się chce. Myślałam, że inteligentni
      ludzie mają ciekawsze rzeczy do roboty. Tzn. naprawdę inteligentni pewnie mają.

      ps. nie jestem Dodą, nie znam jej i nie słucham.
      • paczka111 Re: Fenomen Dody... 01.04.06, 19:15
        Doda ma sztuczne cycki. Sztuczne są fajne? Chłopy, jak to jest?
        • aniag11 Re: Fenomen Dody... 07.04.06, 13:24
          a ja uwazam, iż moz czasem przesadnie sie zachowuje i ubiera...ale piosenkijak
          rowniez glos są ok. z wygladu tez nie najgorze. czasem potrafi zrobic z siebie
          tirówke, ale rowniez potrafi byc elegancka, i wtopic sie w eleganckie
          otoczenie....poogladajcie sobie ja na zdjeciach niektorych pism...jak by nie
          podpisali ze ona to bym nie uwierzyla....
    • mozetakmozenie Re: Fenomen Dody... 07.04.06, 13:45
      Eeeee tam od razu fenomen. Takich fenomenow wiecej: Cichopek-jedna rolka w serialu i juz gwiazda, Marysia Goralczyk, ktora nie wiadomo co robi, ale jest znana itd... A Doda ma niezly glos, teskty i zachowanie lepiej przemilczec.
      • dereck30 Re: Fenomen Dody... 07.04.06, 17:41
        to co mnie zawsze dziwiło to rozbieżność między imagem dody, jej stylem
        wypowiedzi i ostrym charakterkiem a szmirowatą, pościelową ,,twórczością'' -
        maja sie do siebie nijak. ludzie, tego nie da sie wysłuchac nawet jednej
        zwrotki, banał, banał, banał, kiepska muzyka a głos lata mi koło dupy skoro i
        tak jestdo niczego. wolę już fałszujacą dziewuchę z pałerem niż sentymentalny
        koszmarek dla głuchoniemych 13-latek.
Pełna wersja