Dodaj do ulubionych

tomasz lis a mlode matki

31.03.06, 14:05
ile mlodych matek zwolnil juz ten autorytet moralny? in teresuje mnie statystyka na ten temat. najlepiej
z wyszczegolnieniem ile bylo samotnych. ja slyszalem ze zwolnil kilka mlodych matek, w tym dwie
samotne.
najlepszy numer byl z ta kierowniczka produkcji z TV4. Zwolniona zostala jeden dzien po cesarce.
Przez telefon, ktory odebrala jeszcze w szpitalu.
Panie Tomaszu gratuluje nowoczesnych metod zarzadzania.
Obserwuj wątek
    • moim_zdaniem Re: tomasz lis a mlode matki 31.03.06, 14:10
      a skąd te sensacyjne informacje? nikt nie ma prawa cie zwolnić dzień po cesarce
      czy ogólnie: po porodzie. I sądzisz, że Lis sam by się kwapił do informowania o
      tym pracownicy? Chyba ktoś z HR jest od takich spraw... Czy w Fakcie już o tym
      nie napisali?
      • kingapolaiga Re: tomasz lis a mlode matki 31.03.06, 14:21
        osobiscie nie dzwonil. dzwonil jego "asystent" niejaki marek Loose, czy jakos tak. A co do zwolnienia. W
        Polshicie malo kto ma etat. ludzie tam pracuja na firme. a zreszta jak ktos ma etat to sie robi "za
        porozumieniem stron". To takie proste:)
        • mozambique Re: tomasz lis a mlode matki 31.03.06, 14:23
          kinga, a ile zwolnił starych matek ?
          • kingapolaiga Re: tomasz lis a mlode matki 31.03.06, 14:51
            jedną starą matkę, konkretnie Hanne S. to nie zwolni nigdy. Bo ją bardzo ceni. No i lansuje caly czas
            • olany_klient Re: tomasz lis a mlode matki 31.03.06, 16:27
              kingapolaiga napisał:

              > jedną starą matkę, konkretnie Hanne S. to nie zwolni nigdy. Bo ją bardzo ceni.
              > No i lansuje caly czas


              A ty Kiniu zazdrosna jesteś o tą "starą matkę"? ;)
              • kingapolaiga Re: tomasz lis a mlode matki 31.03.06, 16:31
                wrocmy do tematu. chodzi mi o zwolnienia w polshmacie. jaki jest klucz? na pewno lecą tylko
                nieudacznicy, a zostają samche fachowe profesjonalne osoby
                • olany_klient Re: tomasz lis a mlode matki 31.03.06, 16:43
                  kingapolaiga napisał:

                  > wrocmy do tematu. chodzi mi o zwolnienia w polshmacie. jaki jest klucz? na pewn
                  > o lecą tylko
                  > nieudacznicy, a zostają samche fachowe profesjonalne osoby



                  Będziesz prać swoje Polszmatowe brudy na forum GW? proszę bardzo, może Lis
                  przeczyta, mnie jako telewidza mało to interesuje.
                  Baw się dobrze!

    • maslanka8 Re: tomasz lis a mlode matki 31.03.06, 17:22
      Zamiast gadać na Lisa napisz, że w Polsacie tylko ludzie Lisa dostali podwyżki.
      A decyzja o skasowaniu dziennika nie była jego, bo nie pracuje w TV 4 tylko w
      Polsacie. Chyba że za windy w Polsacie i w TV 4też odpowiada
    • kulabomb Re: tomasz lis a mlode matki 31.03.06, 17:37
      W presserwisie napisali, że zdecydował TV 4, więc nie Polsat, więc nie Lis,
      więc dajcie sobie spokó z nawalanką w Lisa, tylko zajmijcie się tym w TV 4, kto
      podjął decyzję.
      • kingapolaiga Re: tomasz lis a mlode matki 31.03.06, 18:19
        Oczywiscie. Pomylilam sie. Tomasz placze bardzo z powodu tych zwolnien. Podobno w protescie ma
        dokonac samospalenia. To tansze niz trzymanie tych ludzi.

        A propos. Pojawil sie ciekawy watek podwyzek w Polsacie. Moze ktos go rozwinie? Plissssssss!
    • marysina Re: tomasz lis a mlode matki 31.03.06, 18:23
      To juz szczyt draństwa, koleżanki. TV 4 wywala ludzi, Lis decyduje, że chociaż
      umowy mają z TV 4 Wydarzenia dadzą im odprawy, a wy walicie w niego. Wstyd,
      drogie panie.
      • skannera Re: tomasz lis a mlode matki 02.04.06, 14:54
        marysina napisała:

        > To juz szczyt draństwa, koleżanki. TV 4 wywala ludzi, Lis decyduje, że
        chociaż
        > umowy mają z TV 4 Wydarzenia dadzą im odprawy

        Taaa... A świstak siedzi i zawija w te sreberka...
        Ale faktem jest, że zrobił się niemiły zapaszek wokół Lisa, więc teraz
        oficjalna wersja jest taka, jak w cytowanym przeze mnie powyżej wpisie. Tylko
        jest małe "ale"... TV4 zrezygnowała z Wydarzeń TV4, co nie zmienia faktu, że
        ludzie pracujący dla TV4 pracowali jednak w Wydarzeniach Polsatu (wszystkich,
        nie tylko tych na antenę TV4) i podlegali kierownictwu Wydarzeń, czyli Lisowi.
        To po pierwsze. Po drugie: jakiś czas temu (miesiąc, może półtora) na portalu
        wirtualnemedia.pl pojawiło się ogłoszenie, że Wydarzenia poszukują kierownika
        produkcji. I Wydarzenia rzeczywiście zatrudniły nowego kierownika produkcji,
        wyrzucając równocześnie "starego", a raczej "starą" (no bo dziecko, problemy,
        płacz, karmienie - po co Lisowi taki problem?). No i po trzecie: jak to jest,
        że niby decyzja zapadła w TV4, a jednak to asystent Lisa, a nie asystent
        prezesa TV4 dzwoni do ludzi i telefonicznie wywala ich z roboty? Gdzie tu
        logika? Tu logiki nie ma, bo być nie może. Fakty wyglądają tak, że zdjęcie
        Wydarzeń TV4 wykorzystano do pozbycia się paru osób. Na miejsce jednej z nich
        od miesiąca szukano przez ogłoszenie na Wirtualnych Mediach kogoś innego. Ale
        teraz zrobiła się afera wokół młodej matki, porodu, szpitala itd. więc Lis
        usiłuje zwalać winę na TV4. Na nieszczęście dla siebie samego robi to tak
        nieudolnie (zresztą trudno robić to udolnie, skoro fakty są, jakie są), że
        chyba nic z tego nie wyjdzie. Kity to można żenić w kolorowej prasie, a nie na
        portalu telewizyjnym Gazety, gdzie trzy czwarte to dziennikarze i widzieli to
        ogłoszenie na Wirtualnych Mediach, w którym Wydarzenia szukają kogoś na miejsce
        wyrzucanej z pracy ciężarnej.
    • sarimax Re: tomasz lis a mlode matki 31.03.06, 19:35
      Strasznie chamski post, biorąc pod uwagę, że największą podwyżkę od Lisa
      dostała właśnie reporterka, o której od miesięcy wiadomo, że niedługo będzie
      rodzić.
    • ankas4 Re: tomasz lis a mlode matki 31.03.06, 21:02
      kingapolaiga P.Lis powinien oddać sprawę do sądu za takie informacje... a zrobi
      jak uwaza..
      • brytan4 Re: tomasz lis a mlode matki 31.03.06, 21:15
        w TVN po jego odejściu jakoś nikt nie płakał. wręcz przeciwnie....
        • dzika_rzeka Re: tomasz lis a mlode matki 31.03.06, 23:25
          Strasznie słaby wątek, a już nick jego autorki jest słaby_razy_dwa. Jak ktoś
          chce walnąć w Lisa, to nie mógłby jakoś tak merytorycznie spróbować?
          • martynazloginem Dajcie już spokój Lisowi 01.04.06, 12:35
            dzika_rzeka napisała:

            > Strasznie słaby wątek, a już nick jego autorki jest słaby_razy_dwa. Jak ktoś
            > chce walnąć w Lisa, to nie mógłby jakoś tak merytorycznie spróbować?
            >

            Zgadzam się z powyższym zdaniem. Nie można czepiać się Lisa, że wyrzucił
            telefonicznie z roboty młodą matkę dzień po cesarskim cięciu. Miał do tego
            prawo. Dlaczego? Bo:
            1) jest autorytetem moralnym (przecież wie co z tą Polską), a takim wolno więcej
            2) nie ma głowy do młodych matek i ich noworodków, bo sam ma na głowie dwie
            córki własne i dwie córki Hanny, więc i tak statystyka przemawia na jego
            korzyśc 4:1. A nawet 5:1, bo przecież sama Hanna to też mała dziewczynka, tylko
            taka trochę większa, więc nią Lis też musi się opiekować
            3) kierowane przez niego Wydarzenia wielokrotnie emitowały materiały o
            skrzywdzonych kobietach z Bierdronki, więc cóż znaczy jedna wywalona na pysk z
            roboty przez Lisa wobec legionów kobiet, nad których losem Lis użalał się na
            antenie
            4) Lis pracuje w telewizji, która wspiera Fundację Polsat, pomagającą
            skrzywdzonym dzieciom, więc nie róbmy wielkiej wrzawy ze skrzywdzenia jednego
            noworodka wobec ogromnej liczby noworodków, którym telewizja Lisa
            przecież "podarowała słońce"
            5) eeee... zabrakło mi argumentów, ale... Lis jest przecież taki fajny, to
            niech robi co chce
            • wioskowy_glupek Re: Dajcie już spokój Lisowi 02.04.06, 00:45
              Jezeli kobieta się decyduje na rodzenie to musi się zgodzić z tym że nie każdy ma ochote zatrudniać nieroba :] który najpierw na zowlnieniu bo w ciązy potem na zwolnieniu bo po porodzie... potem znowu nie pracuje bo wychowawczy a w końcu co chwile dostaje chorobowe na dziecko...

              Sama nie zatrudniła bym młodej matki... postawcie się choć na chwile w sytuacji szefa i zastanówcie co byście zrobili ? Ciekawe ilu z was filantropów cholernych by płaciło za nie wykonywanie pracy i pozwalało sobie na zastoje w firmie. Ponadto np. można kogoś zatrudnic na zastestwo. Ale młoda matka kiedyś wróci i co w tedy zastepczynie na pysk ????
              Kobieta musi dokonać wyboru dziecko albo kariera...
              Co do samotnych matek... to ciekawe kto sie samotnymi ojcami przejmie...

              A wywalić po porodzie nikogo nie mógł i nie twórzcie głupot... niestworzonych bo sami sie ośmieszacie...
              • barbasia1 [...] 02.04.06, 15:55
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • barbasia1 dlaczego został usunięty mój post 02.04.06, 18:10
                  przecież był kulturalny, nie zawierał obraźliwych słów! Chyba, że chodzi tu o osobliwą nazwę nicka osoby, do której skierowana była odpowiedź?
                  Ale przecież to nie moja wina, że ktoś sobie wybrał taki właśnie nick.

                  To dziwne, że usuwa się zwykłą, normalną wypowiedź i to w takim ekspresowym tempie,a postawia się na różnych stronach tyle chamskich, wulgarnych wypowiedzi.
                  Kiedyś admin czekał pół dnia zanim skasował najobrzdliwszy, wulgarny komentarz o jednej z prezetnerek pogody!
              • kira_koslin Re: Dajcie już spokój Lisowi 02.04.06, 19:28
                chyba Ty sie omieszasz? Jak mozna takie bzdury pisać, to za co te kobiety mają
                żyć? dziecko albo kariera? Spokojnie do pogodzenia - kobieta matka jest
                swietnym pracownikiem
              • tgosia44 Re: Dajcie już spokój Lisowi 03.04.06, 10:38
                nie ma co się przejmować, wioskowy_głupek kiedyś dorośnie, zakocha się, ożeni- i
                wtedy zrozumie pewne problemy... a teraz niech wierzy, że świat należy do
                silnych, młodych chłopców i "kobiet na traktorach", a o resztę niech sie Caritas
                zatroszczy :-)

                a może ten nick to nie nick? ;)
                • kingapolaiga Re: Dajcie już spokój Lisowi 03.04.06, 11:22
                  witam po weekendzie!
                  ktos pisal, ze grozi mi proces. To straszne. Chyba jednak przeprosze pana tomasza, moze mi wybaczy.

                  A propos - pointeresowalam sie tymi podwyzkami w polsacie. To ciekawe, bo ktos tu pisal o
                  najwiekszej podwyzce dla mlodej matki. No tak ale ona pracuje na glowne wydanie, czyli nalezy do
                  lepszej kasty. A plebs jest do zwolnienia.
                  Zreszta inna mloda matka, o swietnych kompetencja (typu parzenie kawy reporterom faktow) tez
                  dostala podwyzke. I nikt jej nie zwalnia. Wiec chyba wszystko jest w porzadku.
                  Koncze bo wydawca zacznie mi zagladac przez ramie. A zna sie z panem Tomkiem i bedzie zle.
                  • wioskowy_glupek Re: Dajcie już spokój Lisowi 03.04.06, 12:21
                    >>chyba Ty sie omieszasz? Jak mozna takie bzdury pisać, to za co te kobiety mają
                    żyć? dziecko albo kariera? Spokojnie do pogodzenia - kobieta matka jest
                    swietnym pracownikiem

                    >> mają wczesniej się zatroszczyc o ciągłość finansową...
                    Ja nie mówie ze kobiety- młode matki sa złymi pracownikami tylko że pracodawca ma prawo taką zwolnic albo jej nie zatrudnic w obawie ze będzie nierobem ciągle na urlopie... lub na chorobowym. W tedy nie pracuje wydajnie i do tego muszisz szukac zastepstwa...
                    Każda kobieta nawet młoda matka. Może robić kariere jeśli nie koliduje to z jej obowiązkami rpacownika - vide mąż zajmuje sie dzieckiem / babcia / niańka...

                    A wy oburzone co ? młode dziennikarki które w pogoni za kariera dziecko widzicie o 22.00 kiedy już śpi ??? Nie macie czasu prać gotować nawet nie wiecie co wasze dzieci robią...
                    WSTYD !!!
                    No tak ale Wy już tydzien po porodzie wracacie do pracy... więc o co wam chodzi ? Czemu krzyczycie ?

                    >>nie ma co się przejmować, wioskowy_głupek kiedyś dorośnie, zakocha się, ożeni- i
                    wtedy zrozumie pewne problemy... a teraz niech wierzy, że świat należy do
                    silnych, młodych chłopców i "kobiet na traktorach", a o resztę niech sie Caritas
                    zatroszczy :-)

                    Dziecko ja w odróżnieniu od Ciebie jestem dorosła... i wiem że prowadzenie interesu nie opiera się na zatrudnianiu kogoś kto nie pracuje...
                    To nie wina ani matek ani pracodawców tylko rządu... niestety tak to już u nas jest.
                    Caritas... taaa :] z pewnościa ;)

                    a może ten nick to nie nick? ;)
                    • kingapolaiga Re: Dajcie już spokój Lisowi 03.04.06, 14:35
                      "wioskowy glupek" to piekny nick. czuje tu poczucie humoru samego tomasza. panie tomku ekstra nick,
                      pana poglady tez sa inspirujace. A Zielona Gora to przeciez nie taka mala wioska.
                      Prosze tylko patrzec kto panu zaglada przez ramie jak pan pisze posty, bo te hieny potem wszystko
                      rozplotkowuja.
                      Ja bym nie puszczala tez tej polsatowskiej holoty na zwyzke w newsroomie. patrza na wszystko, a nawet
                      cos moga ukrasc
                      • obser-wer Re: Dajcie już spokój Lisowi 03.04.06, 21:38
                        kingapolaiga napisał:

                        > Prosze tylko patrzec kto panu zaglada przez ramie jak pan pisze posty, bo te
                        hi
                        > eny potem wszystko
                        > rozplotkowuja.

                        Dokładnie tak właśnie jest. Proponuję małą rozrywkę w wolnej chwili: wejdź na
                        forum Telewizja i na samej górze w rubryce "szukaj na tym forum"
                        wpisz "wisnia47", następnie kliknij w takie kółeczko przy którym jest
                        napisane "autor" no i następnie w mały prostokącik OK. Zobaczysz wszystkie
                        wpisy, jakie Lis umieścił na forum pod nickiem wisnia47. Najpierw się
                        uśmiejesz, ale jak zobaczysz co wypisywał o Kindze Rusin, to nie uwierzysz, że
                        mąż tak może pisać o żonie, nawet prawie-byłej.
                    • spacey1 Re: Dajcie już spokój Lisowi 03.04.06, 15:28
                      Zważywszy, że zakaładając firmę należy myśleć perspektywicznie, to rzeczywiście
                      - kilkumiesięczna przerwa świetnej, wykwalifikowanej pracownicy na urodzenie
                      dziecka to straaaaszna tragedia.
                      Urodziłam dwoje dzieci w tej samej firmie pracując, da się to pogodzić. Nie
                      widzę dzieci o 22.00, jak sugerujesz. Poza tym ktoś musi utrzymać rodzinę.
                      Czasem się tak zdarza, że do żona ma większe możliwości (wykształcenie,
                      specyfika zawodu).
                      Nie ma to jak takie proste spojrzenie na życie. Ale życie proste nie jest, niestety.
                    • methinks Re: Dajcie już spokój Lisowi 03.04.06, 23:09
                      Hehe, patrzcie. Glupek!
    • marysina Re: tomasz lis a mlode matki 03.04.06, 15:24
      Ten wątek pokazuje o co chodzi w forum telewizja. Trzeba komuś przywalić.
      Wiadomo, że decyzję o skazowaniu programu w TV 4 podejmuje szef TV 4. Ale nikt
      nie wie kto jest szefem TV 4, a trzeba komuś znanemu dowalić. I trzeba w tytule
      postu dać jego nazwisko, żeby ktoś to przeczytał. Równie dobrze można napisać,
      że Lis wywalił kogoś z Elektrimu. Przecież to też należy do Solorza. Stuknijcie
      się w główki. Macie za dużo czasu. I to chyba nie urlop macierzyński, ale
      zwykłe lenistwo.
      • wioskowy_glupek Re: tomasz lis a mlode matki 04.04.06, 00:17
        >> Zważywszy, że zakaładając firmę należy myśleć perspektywicznie, to rzeczywiście
        - kilkumiesięczna przerwa świetnej, wykwalifikowanej pracownicy na urodzenie
        dziecka to straaaaszna tragedia.

        Moze nie straszna ale na pewno nic czym należało by się cieszyć...

        >>Urodziłam dwoje dzieci w tej samej firmie pracując, da się to pogodzić. Nie
        widzę dzieci o 22.00, jak sugerujesz.

        A jesteś dziennikarką ? bo ja o nich mówiła :D jeśli tak to gratuluje jesteś wyjątkiem

        >> Poza tym ktoś musi utrzymać rodzinę.
        Czasem się tak zdarza, że do żona ma większe możliwości (wykształcenie,
        specyfika zawodu).

        Tak w tedy mąż powinien zająć sie dziecmi :]
        Jak sie nie ma męża to sie na dziecko nie decyduje. Jeżeli wpada... to cóż jej problem :]
        Chyba ze adopcja ale w tedy można zaadoptować już starsze dziecko.

        Jeżeli natomiast kobieta z innych przyczyn zostaje sama. To ja jej naprawde współczuje bo wiem jak to jest. Ale nie powinna mieć pretensji że ktoś nie chce jej zatrudnic. Powinna mieć pomoc panstwa - niestety nie ma.
        • spacey1 Re: tomasz lis a mlode matki 04.04.06, 10:44
          > >> Zważywszy, że zakaładając firmę należy myśleć perspektywicznie, to r
          > zeczywiście
          > - kilkumiesięczna przerwa świetnej, wykwalifikowanej pracownicy na urodzenie
          > dziecka to straaaaszna tragedia.
          >
          > Moze nie straszna ale na pewno nic czym należało by się cieszyć...
          >
          No dobrze, ale przecież mozna sobie wyobrazić taką niewyobrażalną sytuację, że
          ta kobieta jest po prostu świetnym, zdolnym, wysoko wykwalifikowanym
          pracownikiem, cennym dla pracodawcy. Fakt, że jest kobietą, która właśnie
          urodziła dziecko nie określa jej w całości chyba, prawda?
          Nie zakładasz takiej sytacji, że pracodawcy może bardzo, ale to bardzo zależeć
          na tej właśnie osobie?
          A co do utrzymania rodziny, to rzadko jedna pensja wystarcza. Łatwo powiedzieć,
          że jedno ma pracowac a drugie siedzieć w domu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka